jersey_guy
22.01.04, 10:31
... poza 400-miliardowym budzetem wojskowym na przyszly rok.
Ale oczywiscie juz po wyborach, zeby sie wyborcy przypadkiem nie wk.rwili.
Jak sytuacja w okupowanym Iraku nie pojdzie po mysli buszewikow, to moga sie
domagac nawet dodatkowych 100 miliardow. A wojna juz dotad kosztowala 120
mld, pomimo zeszlorocznych klamstw administracji ze nas (podatnikow) na to
stac.
Glosuj na Busza, moze przejdzie on do historii jako pierwszy prezydent z
BILIONEM dolarow deficytu. Ja tam zawsze wierze w jego zdolnosci do
wyrzucania moich pieniedzy do smieci.
www.reuters.com/newsArticle.jhtml;jsessionid=YELXP2DKDFVVUCRBAEZSFEY?
type=topNews&storyID=4180257