Nowy prezydent Gruzji zaprzysiężony

IP: *.twcny.rr.com 25.01.04, 19:30
Brawo Gruzini! Powodzenia! Przydaloby sie cos takiego rowniez w dzisiejszej
PL :p.
    • Gość: gosia Re: Nowy prezydent Gruzji zaprzysiężony IP: 5.2.* / *.upc-c.chello.nl 25.01.04, 20:52
      nie mow hop...
    • Gość: demokrata Powodzenia, Michale! IP: *.gorzow.mm.pl 26.01.04, 00:14
      Obyś wyprowadził ten piękny kraj z zapaści! Ale uważaj! Nie podoba mi sie
      przepych, z jakim odbyło się twoje zaprzysiężenie, kiedy cały kraj klepie
      biedę.:(
    • Gość: nekos Nowy prezydent europejskiej Gruzji zaprzysiężony! IP: *.bbtec.net 28.01.04, 15:59
      Wszedzie ostatnio slysze ze to najmlodszy prezydent w Europie. Odkad Gruzja
      jest w Europie? Na kazdej mapie widac jasno ze Gruzja lezy w Azji. Izrael tez
      jest w Europie? Chyba tak bo inaczej nie bral by udzialu w Eurovision Song
      Contest i wielu innych europejskich imprezach. A Irak? Moze to juz Ameryka.
      • Gość: jarek Geograficznie tak jest..... IP: *.fastres.net 28.01.04, 17:07
        Ale jak Turcja i Kazakistan sa czescia Europy , to mozemy przymknac oko na Gruzje.
        Czy oni sa Europejczycy, czy nie, to zobaczymy za 10 lat.
        Geograficznie Czecznia, tez jest Europa...
    • Gość: krakus PARANOJA IP: *.dsl.mindspring.com 31.01.04, 17:37
      Niedorze mi sie robi jak czytam podobne artykuly. Tanie chwyciki oraz granie na
      anty-rosyjskich emocjach Polakow - to sa cechy wyrozniajace
      podobne "artykuliki". Nagle zapomina sie, ze dzieki Abaszydze Adjaria zostala
      daleko w przodu pod wzgledem reform i rozwoju ekonomicznego, i za czasow
      Szewarnadze pokrywala 1/3-1/2 budzetu panstwa bedac zaledwie 1/10 jej
      terytorium. Nagle zapomina sie, ze ojciec Nino wraz z jej mezem byli jedni z
      najwiekszych mafiozo (a.k.a. prokurator) z czasow Szewarnadze. Rosjanie - to
      szkoda gadac, pewnie bylo by na korzysc calej rasy ludskiej, gdyby ich nie bylo
      w ogole. Sa imperialistami (w odrozneniu od - bron Boze - Amerykanow), chca
      miec wlasne bazy wojskowe w sasiadujacym panstewku anarchistycznym ("dobzi"
      Amerykanie maja takich "sasiadow" za 10.000 kilometrow, i pan Jagielski nie
      widzi w tym zadnego problemu). Okazuje sie, ze zeby zbudowac
      nowoczesne "europejskie" panstwo trzeba paru ludzi wyslac na studia do USA - a
      potem zrobic z nich ministrow. Myslalem, ze z ta naiwnoscia skonczylismy, ale
      widac jeszcze dlugo bedziemy dostawac w dupe od wojka Sama, zeby zrozumiec, o
      co im naprawde chodzi...

      No i nagle okazuje sie, ze nawet flaga - o ktorej jestem pewien, ze na lamach
      GW nie raz pisano z zachwytem - byla jak sie okazuje "socjalistyczna". Zygac...
Pełna wersja