Obama zwieksza sily US Army w Afganistanie

02.12.09, 21:36
o czym pisalem juz ponad rok temu, gdyz nie tylko Bush jest/byl golabkiem pokoje :)

mala rzecz , a cieszy - zwlaszcza robaczkow anty-amerykanskich :)

J.K.

    • polski_francuz Jako inzynier 02.12.09, 21:38
      moge zrozumiec: jak cos nie wychodzi to trzeba cos zmienic.

      Jako humanista mam watpliwosci czy tedy droga.

      Pozdro

      PF
      • j-k Re: Jako inzynier 02.12.09, 22:30
        polski_francuz napisał:

        > moge zrozumiec: jak cos nie wychodzi to trzeba cos zmienic.

        - mowilem rok temu ze zadnych zmian nie bedzie.
        >
        > Jako humanista mam watpliwosci czy tedy droga.

        - zapewne.
        zmierzam TYLKO do tego, ze na razie bedzie kontynuacja,
        gdyz innej drogi (poki co) nie widac.
        • thannatos Re: Jako inzynier 02.12.09, 23:10
          Nie jest to zadna kontynuacja. Przede wszystkim z Afganistanu nie wolno bylo
          wycofac wojsk USA po zwyciestwie w 2002 zanim kraj nie ustabilizowal sie. A Bush
          to zrobil i przeniosl je do Iraku, gdzie ugrzezly. Obama tylko, zgodnie ze
          swoimi obietnicami przedwyborczymi (nawet do Pakistanu chcial wojsko wyslac),
          naprawia ten blad.

          Nie jestem dzikim fanem Obamy, ale tu postepuje slusznie.
          • j-k Jako przeyrodnik :) 02.12.09, 23:17
            thannatos napisał:

            > Nie jest to zadna kontynuacja. Przede wszystkim z Afganistanu nie wolno bylo
            > wycofac wojsk USA po zwyciestwie w 2002 zanim kraj nie ustabilizowal sie. A Bus
            > h
            > to zrobil i przeniosl je do Iraku, gdzie ugrzezly. Obama tylko, zgodnie ze
            > swoimi obietnicami przedwyborczymi (nawet do Pakistanu chcial wojsko wyslac),
            > naprawia ten blad.
            >
            > Nie jestem dzikim fanem Obamy, ale tu postepuje slusznie.

            Jako przyrodnik wzruszasz mnie nieustajaco :)
            Bush nie zamierzal US Army znikad wycofywac.
            Nie zamierza i Obama.
            Pisze o tym od dawna.

            A teraz wybacz brak odpowiedzi
            wakacje przyjda dopiero 22-go grudnia.

            dobranoc
            >
            • thannatos Re: Jako przeyrodnik :) 02.12.09, 23:34
              > Bush nie zamierzal US Army znikad wycofywac.

              Nieprecyzyjnie sie wyrazilem. W 2002 roku, wojska ktore POWINNY znalezc sie w
              Afganistanie zostaly przekierowane do Iraku, pomimo jaznych przeslanek, ze wojna
              daleka jest od sukcesu.
              www.usatoday.com/news/world/2002-12-17-alqaeda-camps_x.htm
              To byl duzy blad Busha, a tak naprawde Rumsfelda.
              www.washingtonpost.com/ac2/wp-dyn/A2634-2003May1?language=printer
              • br0fl0vski Re: Jako przeyrodnik :) 03.12.09, 01:37
                janusz
                to juz 8 rok tej wojny ktora miala byc wygrana dawno temu. zanosi sie na wojne permanetna bo wrog jest niewidzialny bo chyba sztucznie stworzony. no coz zeby chamow trzymac na smyczy trzeba ich ciagle czyms straszyc. juz o tym pisalem wielokrotnie afganistan to jeden z najbiedniejszych krajow swiata ($416 na glowe rocznie) wystarczyloby kazdej afganskiej rodzinie dac za friko tv satelitarne ze sloneczna bateria + 100 kanalow z porno i wojna by sie skonczyla. natepnym krokiem byloby dstrybucja hamburgerow i cokacoli. w koncu tak jak reszta swiata afgani beda sie budzic isc do roboty jsc i kupowac gowno isc spac zeby sie obudzic itd
                • uniaeuropejska1 Re: Jako przeyrodnik :) 04.12.09, 12:26
                  Ależ bajki z tymi kanałami porno.Nikt by tam tego nie
                  oglądał.Zresztą któż tam jest singlem.Domownicy kontrolują się na-
                  wzajem.W Europie też tak było,kler bardzo wspierał wielopokoleniowe
                  rodziny.W tym samym celu.
              • br0fl0vski Re: Jako przeyrodnik :) 03.12.09, 01:40
                Kostek
                juz dialogowalismy na ten temat. przypomnij mi dlaczego wojska ktore POWINNY
                znalezc sie w Afganistanie. jak to jest ze jeden z najbiedniejszych krajow
                swiata ktory pod okiem wyzwolicieli przeksztalcil sie w mocarstwo opiumowe
                zagraza calej reszcie swiata.
                • br0fl0vski Re: Jako przeyrodnik :) 03.12.09, 02:28
                  troche nie na temat o przyszlosci

                  The Future

                  Give me back my broken night
                  my mirrored room, my secret life
                  its lonely here,
                  theres no one left to torture
                  Give me absolute control
                  over every living soul
                  And lie beside me, baby,
                  thats an order!

                  Give me crack and anal sex
                  Take the only tree thats left
                  and stuff it up the hole
                  in your culture
                  Give me back the Berlin wall
                  give me Stalin and St Paul
                  Ive seen the future, brother:
                  it is murder.

                  Things are going to slide, slide in all directions
                  Wont be nothing
                  Nothing you can measure anymore
                  The blizzard, the blizzard of the world
                  has crossed the threshold
                  and it has overturned
                  the order of the soul
                  When they said REPENT REPENT
                  I wonder what they meant
                  When they said REPENT REPENT
                  I wonder what they meant
                  When they said REPENT REPENT
                  I wonder what they meant

                  You dont know me from the wind
                  you never will, you never did
                  Im the little jew
                  who wrote the Bible
                  Ive seen the nations rise and fall
                  Ive heard their stories, heard them all
                  but loves the only engine of survival
                  Your servant here, he has been told
                  to say it clear, to say it cold:
                  Its over, it aint going
                  any further
                  And now the wheels of heaven stop
                  you feel the devils riding crop
                  Get ready for the future:
                  it is murder

                  Things are going to slide ...

                  Therell be the breaking of the ancient
                  western code
                  Your private life will suddenly explode
                  Therell be phantoms
                  Therell be fires on the road
                  and the white man dancing
                  Youll see a woman
                  hanging upside down
                  her features covered by her fallen gown
                  and all the lousy little poets
                  coming round
                  tryin to sound like Charlie Manson
                  and the white man dancin

                  Give me back the Berlin wall
                  Give me Stalin and St Paul
                  Give me Christ
                  or give me Hiroshima
                  Destroy another fetus now
                  We dont like children anyhow
                  Ive seen the future, baby:
                  it is murder

                  Things are going to slide ...

                  When they said REPENT REPENT ...



              • felusiak1 Monday Morning Quarterbacking 03.12.09, 06:33
                Dwa linki, które mie potwierdzaja w najmniejszym stopniu twojej hipotezy.
                Poniekąd rozumiem twoją potrzebę bycia antybuszystą.
                Wszak zniszczył ci Amerykę i musisz wypuścić powietrze.
                W pierwszym linku czytamy o odradzajacej się alkajdzie i o tym, że została
                zniszczona ale jeszcze ma środki.
                W drugim linku nie ma słowa o tym, że zbyt mało wojska anie też, że wojsko
                zostało wycofane. Ciekawe jak ty to tak sprytnie dedukujesz aby nagiąć do
                założonej tezy. Prawie tak masujesz jak ci klimatyczni towarzysze z Penn State i
                CRU.....

                Zastrzegam, że nie wiem czy wojska zostały z Afganistanu zabrane do Iraku.
                Stwierdzam jedynie, że ty nie przedstawiasz żadnego dowodu, że zabrane były.
                • thannatos Re: Monday Morning Quarterbacking 03.12.09, 08:42
                  Czytamy ze zrozumieniem:
                  "W 2002 roku, wojska ktore POWINNY znalezc sie w
                  Afganistanie zostaly przekierowane do Iraku"

                  Wiem, ze jak cos ma wiecej niz 3 wyrazy (War on Terror, United We Stand) to juz
                  ciezko sie przyswaja, ale sprobuj.... w sumie masz polskie korzenie.

                  Powtarzam Obama robi to co Bush powinien zrobic 7 lat temu.
                  • br0fl0vski Re: Monday Morning Quarterbacking 03.12.09, 10:23
                    Kostek
                    ja rozumiem ze swiat mikrobiologi opiera sie na logice , tak wiec po paru
                    godzinach roboty reszte dnia spedzasz w swiecie ktory dobrze ilustruje ten
                    fragment z Roku 1984

                    "Winston palil Papierosa Zwyciestwa, trzymajac go ostroznie w pozycji poziomej.
                    Zostaly mu juz tylko cztery, a nowa kartke mógl zrealizowac dopiero nazajutrz.
                    Skupil sie, zeby nie slyszec gwaru rozmów, i wsluchal w glos plynacy z
                    teleekranu. Okazalo sie, ze manifestowano równiez, by podziekowac Wielkiemu
                    Bratu za zwiekszenie przydzialu czekolady do dwudziestu gramów tygodniowo. A
                    przeciez zaledwie wczoraj, jak pamietal Winston, nadano komunikat o zmniejszeniu
                    przydzialu do dwudziestu gramów. Czy mozliwe, ze wystarcza dwadziescia cztery
                    godziny, aby wszyscy przelkneli to klamstwo? Tak, wystarczyly. Parsons przelknal
                    je gladko, ze zwierzecej glupoty. Bezoki stwór przy sasiednim stoliku przelknal
                    je fanatycznie, z zapalem, natychmiast palajac gwaltowna checia wysledzenia,
                    zadenuncjowania i ewaporowania kazdego, kto twierdzilby, ze w ubieglym tygodniu
                    przydzial wynosil trzydziesci gramów. Syme równiez - w sposób bardziej zlozony,
                    dwójmyslowy - ale tez je przelknal. Czyzby wiec tylko on jeden, Winston,
                    obdarzony byl
                    pamiecia?

                    Jak to nie zwariowac?
                    • thannatos Re: Monday Morning Quarterbacking 03.12.09, 11:29
                      Nie jestem mikrobiologiem. Mam papierek lekarza chorob wewnetrznych i naukowy
                      papierek immuno-onkologa.

                      W swiecie bio-medycyny logika jest ostatnia rzecza jaka sie zdarza. Podobnie jak
                      w swiecie realnym. Swiata idealnego, gdzie John Smith wybiera sobie wladze, a
                      wladza ta konca swoich dni dba wlasnie o Johna Smitha nie ma, nie bylo i jeszcze
                      dlugo nie bedzie.

                      Liczy sie za to jedna jedyna rzecz - skutecznosc, i to skutecznosc dlugofalowa.
                      Od okolic I wojny swiatowej USA radzilo sobie w tej dziedzinie niezle, ale dobre
                      sie skonczylo. Bush byl w tej dziedzinie do dupy, Obama - jeszcze nie wiem. Obaj
                      jednak przegrywaja ostatnio z Chinczykami.

                      Jesli nie podoba Ci sie stosunek do "chamow" cywilizacji zachodniej, pozostaje
                      Ci sie cieszyc - kiedy nastana rzady chinskie problem chamow zniknie - pod
                      gasienicami czolgow.
                      • br0fl0vski Re: Monday Morning Quarterbacking 04.12.09, 07:55
                        Kostek

                        Chamy sa studiowane przynajmniej od czasow histori pisanej. Alegoria jaskini to popularny tekst przypisywany niejakiemu Platonowi

                        chamy niegdy nie byly wolne. udalo im sie wyszarpac troche wolnosci (zrobili to glownie biali mezczyzni i dlatego ich sie dzis atakuje z kazdej strony). teraz nastepuje powolny proces odbierania tych okruchow wolnosci. wcale mnie to nie cieszy i ubolewam nad tym ze ludzie w pozycji wladzy wybrali dla chamow model chinski.

                        wizja przyszlosci jest delikatnie mowiac smutna dobrze wyrazone przez Alan P. Cottrell w "Goethe's view of evil and the search for a new image of man in our time"

                        "Traktowanie swiata niemal wylacznie jakby martwej materii, przy zalozeniu, ze wszystko mozna zwazyc, zmierzyc, wprowadza czlowieka do nienaturalnego swiata ukrytego ponizej zdolnosci poznawczej jest cecha Antychrysta . Obraz swiata tworzony przez Antychrysta, nie jest obrazem swiata w którym czlowiek zyje ale obrazem swiata ponizej czlowieka. Swiat magnetyzmu, energii elektrycznej, energii atomowej, kodow DNA itp. Akceptujac ten obraz i redukujac sie do roli obserwatora, czlowiek zaczal sie wycofywac z aktywnej roli w ewolucji Ziemi. Czlowiek zostanie upodlony, nawet zniewolony, bo modelach tworzonych przez intelekty tych zniewolonych przez zadze wladzy z informacjami które sa zebrane i przetwarzane przez niezawodne komputery rozwija sie tendencja ze informacje same w sobie dyktuja decyzje eliminujac w ten sposób czlowieka ich z procesu."

                        kazdy niech sobie sam szuka detali dotyczacych tej transformacji

                  • felusiak1 Re: Monday Morning Quarterbacking 03.12.09, 11:17
                    thannatos napisał:
                    > Czytamy...........

                    Gdzie czytamy? Piździsz jak nakręcony.
                    Być może twoja hipoteza odzwierciedla to co się naprawdę zdarzyło ale nie
                    przedstawiasz nic poza hipotezą.
                    Pozwól, że zaczerpnę od ciebie. Pomidorówka z ryżem jest lepsza od pomidorówki z
                    makaronem. Tu powinienem zamieścić dwa linki ale ich wartość jest podobna do
                    wartości twoich linkóe więc ci oszczędzę.
                    • thannatos Re: Monday Morning Quarterbacking 03.12.09, 11:35
                      Wroc do starych lekow, te nowe Ci wyraznie nie sluza. Pojalem juz, ze nic nie
                      zrozumiales z mojej wypowiedzi. Nihil novi.

                      Twoja wypowiedz w tym watku sie jeszcze nie zdarzyla, bo te rzadki liter, ktore
                      zamiesciles nawet nie staly w pewnej odleglosci od jakiejkolwiek opinii,
                      pozostaje mi wiec jedynie siarczyscie ziewnac.
                      • felusiak1 Re: Monday Morning Quarterbacking 03.12.09, 17:58
                        there you go again
                        • hubert100 Re: Monday Morning Quarterbacking 04.12.09, 08:48
                          Felus nie blyskaj zlotttem przyglupie co zlotto masz w gebie ale rozum w dupie...

                          quote.goldseek.com/
                • hubert100 Re: Monday Morning Quarterbacking 03.12.09, 08:49
                  Felus zlottttko przyglupie co zlotttttto masz w gebie ale rozum w Dupie...Ps.
                  Mowilem ci bekarcie abys sie zaszczepil na felusiakoze...

                  quote.goldseek.com/
    • przyjacielameryki Re: Obama zwieksza sily US Army w Afganistanie 03.12.09, 16:39
      Bardzo dobra decyzja Obamy. Oszołomy - lewacy z Norwegii nic nie osiągnęli
      swoimi absurdalnymi decyzjami, jedynie skompromitowali się. Ameryka i tak będzie
      robić swoje!!!!!!! I bardzo dobrze!!!!!!
      • hubert100 Re: Obama zwieksza sily US Army w Afganistanie 03.12.09, 17:43
        Az fiknie fikolka a to juz duzo czasu nie pozostalo. Vietnam nic ich nie
        nauczyl.....
        • j-k Re: Obama zwieksza sily US Army w Afganistanie 03.12.09, 18:39
          hubert100 napisał:

          Vietnam nic ich nie nauczyl....

          Vietnam nic SIE nie nauczyl :)
          powinien pozebrac o nowa pomoc chinska i rosyjska
          - skoro wtedy mu tak ochoczo pomagali :)))
          • hubert100 Re: Obama zwieksza sily US Army w Afganistanie 03.12.09, 19:06
            Teraz to juz nie wiadomo kto od kogo ma zebrac. A w Afganistanie tez beda
            pomagali aby wojna nigdy sie nie skonczyla az US sie "wykrwawi" zupelnie....

            axisoflogic.com/artman/publish/Article_57634.shtml
            • elka-sulzer Re: Obama zwieksza sily US Army w Afganistanie 03.12.09, 22:44
              By sie zgadzalo co wczesniej Sy Hersh gdzies mowil, "O" zostal
              zapedzony w kozi rog przez MIC (military-industrial complex; jesli
              nie wysle wiecej miesa przegra politycznie, jesli wysle, tez musi
              sie pogodzic z polityczna kleska.

              P.S
              Taliban nie ma znaczenia tak samo jak i al-qaida.
              www.youtube.com/watch?v=xPEgk87AANc
            • j-k Bzdury 04.12.09, 11:31
              Rosjanie maja problemy z wlasnymi mniejszosciami islamskimi (Tatarzy, baszkirzy
              , Czeczency itd) - przejawiajacymi tendencje separatystyczne,
              a Chinczycy to samo z Ujgurami.

              I z pewnoscia nie beda pomagac islamskim bandytom z Talibanu, gdyz zakladaliby
              sobie bialy sznur na szyje.

              Mowilem Ci - jedno co Ci dobrze wychodzi - to zarty
              - wiec polecam Forum Humorum :)

              Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.

          • grzegorzlubomirski O co tobie chodzi ostatni przez prase zachodnia 04.12.09, 19:45
            przetaczaja sie opinie jak to wietnam sobie switeni radzi i o nic
            nikogo nie musza zebrac. Prawdziwie suwerenne panstwo ze stopa
            wzrosu o ktroej grajdol nad wisla moze tylko pomazyc.
    • uniaeuropejska1 Re: Obama zwieksza sily US Army w Afganistanie 04.12.09, 12:21
      Zwiększa siły,lecz co USA to da.Ile razy można pisać,że w tego typu
      wojnie nie liczba żołnierzy jest istotna lecz właściwa taktyka.NATO
      wciąż nie potrafi zatrzymać napływu rekrutów do talibskich wojsk ani
      odciąć talibów od dostępu do coraz lepszej broni.Jako,że własne
      straty na talibach nie robią wrażenia a są wręcz wkomponowane w
      samobójczą taktykę dżihadu {"biorąc udział w świętej wojnie musisz
      być gotowy na śmierć"} to ekstremistów nie da się po prostu
      wykrwawić walkami.W 2010 roku walki będą jeszcze krwawsze niż w
      2009,zresztą talibowie już zapowiedzieli zwiększenie oporu.
    • kylax1 Islamusy beda mieli troche ciezsze zycie. 04.12.09, 13:52
      Islamskich bandytow nalezy eliminowac, wszystkimi dostepnymi srodkami.
      • elka-sulzer Re: K-laxatywki beda maily troche ciezsze zycie 06.12.09, 00:47
        jak zostana "zaproszone' w kamaszki by bronic wlasna piersia
        dobrobytu imperialnej smietanki. Tak trzymajcie laxatywko.
    • yann17 Re: Obama zwieksza sily US Army w Afganistanie 06.12.09, 13:04
      silverbaum napisał:

      > o czym pisalem juz ponad rok temu, gdyz nie tylko Bush jest/byl
      golabkiem pokoj
      > e :)
      >
      > mala rzecz , a cieszy - zwlaszcza robaczkow anty-amerykanskich :)
      >--------------------

      To i tak o wiele za mało, no chyba że po to by zorganizować odwrót.

      Cos o 2011 Obama gadał.
    • mm-18 Re: Obama zwieksza sily US Army w Afganistanie 10.12.09, 19:10
      On wycofuje przez dosyłanie. To jak w "Kilerze" kontrakt Siary na zabicie, ale
      tak, żeby nie zabijać.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja