Gość: witcher
IP: *.crowley.pl
28.01.04, 18:33
podswietlenie wiezy na czesc chinoli, to najwieksze miedzynarodowe
wazeliniarstwo jakie mozna sobie wyobrazic!!! zabojady juz sami nie wiedza
komu by tu jeszcze dupe wylizac, zeby tylko w swiecie sie o nich mowilo i
zeby ktos chcial z nimi robic interesy - "nie udalo sie w Iraku, no to moze
chinole z nami zatancza", ktorzy zawsze sa gotowi na potwierdzanie swojej
nota bene coraz wiekszej roli na swiecie.
francuzi musza sie pogodzic z faktem, ze francja nie jest i nigdy juz nie
bedzie supermocarstwem. A na razie dodaja sobie "splendoru" w nader zenujacy
i smutny sposob.
Niestety nikt juz nie chce pamietac jakie naprawde sa Chiny, bo wszyscy chca
robic tam interesy. Mowienie o naruszaniu praw czlowieka na wszelkie mozliwe
sposoby stalo sie niemodne i w "kiepskim" guscie. Politycy mowia raczej o
oswajaniu, wspolpracy, itd., ale czy komucha mozna oswoic, jakie sa
gwarancje, ze ktoremus tam w koncu nie odwali i nie wymysli sobie chinskeigo
programu wojen gwiezdnych lub czegos podobnego?
PS: ciekawe czy chirac dal sie wydupczyc temu Hu (jakostam) ; )