P70 ze skrzydlami

17.12.09, 16:25
Wreszcie szczesliwie wystartowal.
Ladny jest.
Trzeba to przyznac.
    • swinia_spigelmana jaki p70? 17.12.09, 16:31
      schlagbaum napisał:

      > Wreszcie szczesliwie wystartowal.
      > Ladny jest.
      > Trzeba to przyznac.
      >
      • schlagbaum Re: jaki p70? 17.12.09, 16:50
        swinia_spigelmana napisał:


        blogs.seattleweekly.com/dailyweekly/dreamliner.jpg
        >
        • swinia_spigelmana Re: jaki p70? 17.12.09, 20:30
          schlagbaum napisał:

          to polowa odpowiedzi a p 70? trabi? dziek
          swinia skonfundowana
    • polski_francuz P70 17.12.09, 17:28
      to kukuruznik pewnie:)

      Eh Szlagi, zainwestowales w akcje Airbusa? Przyznaj sie bez bicia:)

      PF
      • schlagbaum Re: P70 17.12.09, 20:05
        polski_francuz napisał:

        > to kukuruznik pewnie:)
        >
        > Eh Szlagi, zainwestowales w akcje Airbusa? Przyznaj sie bez bicia:)
        >
        Witaj.
        Kupa czasu uplenela od naszego ostatniego "spotkania".

        Nie. Akcji Airbusa nie mam ale to co lubie miec to swiadomosc, ze
        jak bedzie trzeba to sie na rzece wyladuje. Nawet amerykanskiej
        rzece.



        Dreamliner mi sie podoba naprawde ale P70 tez mi sie kiedys podobalo.
        • polski_francuz Re: P70 17.12.09, 20:26
          Ano, kupa czasu.

          Jak jak sprawy, Twoj rozwoj rownolegly (z prawem Petera)? Zadowolony jestes z zycia?

          W miedzyczasie bylem kilka razy w Sztutgarcie. Raz, rowno rok temu. Zwiedzilismy
          m.in muzeum Mercedesa. Ladne i pouczajace.

          Pozdro

          PF
          • schlagbaum Re: P70 18.12.09, 08:42
            polski_francuz napisał:

            > Ano, kupa czasu.
            >
            > Jak jak sprawy, Twoj rozwoj rownolegly (z prawem Petera)?
            Zadowolony jestes z zycia?


            Jakos sie zyje ale od czasu kiedy zdradzilem zasade rozwoju
            rownoleglego i zdecydolem sie na pionowy zadowolony juz nie jestem.
            Nie ma rady. Trzeba z tym jakos zyc
            Jestesmy rowiesnikami wiec wiesz ze juz tak duzo nie zostalo.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja