Polonia Amerykańska to w około 90% tępe

IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 01.02.04, 02:31
polaczki (ci którzy nie przewyższają inteligencją jankesów), te inteligentne
10% stworzyło tzw. american jokes, oto kilka z nich.
Najpierw definicja powstania tzw. polish jokes:
"Prawda jest jednak taka, że przeciętny Amerykanin jest nieprzeciętnie głupi,
czego nie da się powiedzieć o Polakach. Opowiadanie polish jokes ma chyba tę
prawdę zagłuszyć."

a tu kilka american jokes:

Rzecz dzieje się w Nowym Jorku, w amerykańskiej rodzinie.Syn do ojca - Tato,
odrabiam właśnie pracę domową z geografii i jest tam takie pytanie, - gdzie
leży Polska? Może ty wiesz? - Nie synku, nie wiem. Ale pracuje ze mną pewien
Polak. Podaj mi telefon to zadzwonię do niego i on nam powie. Niestety nikt
nie odbiera, więc ojciec sięga po drogowy atlas USA, otwiera na stanie Nowy
Jork i pilnie przygląda się mapie. Syn widząc to, mówi - Tato, dlaczego
szukasz Polski w stanie Nowy Jork? A gdzie mam szukać, skoro ten Polak
codziennie dojeżdża do pracy samochodem? - odpowiada zdenerwowany ojciec.

W Parku Centralnym na Manhatanie spotyka się dwóch kolegów. Cześć Brian, co u
ciebie słychać? - pyta John. - A nic szczególnego, nie dawno kupiłem DVD
player i teraz każdego wieczora wypożyczam i oglądam jakiś film. Wszystko
działa bez zarzutów, ale wkurzają mnie te migające cyferki i światełka. Może
ty wiesz co z tym zrobić?- pyta Brian. Ależ oczywiście, że wiem. A tak swoją
drogą to sądziłem, że jesteś bystrzejszy - odpowiada John. No więc co trzeba
zrobić?! - pyta zniecierpliwiony Brian. A John z nadętą miną wszechwiedzącego
odpowiada - To bardzo proste, weź kawałek czarnej taśmy samoprzylepnej i
zaklej te światełka.

Dlaczego większość Amerykanów nosi czapki daszkiem do tyłu? - Bo w USA
większość czapek sprzedawana jest bez instrukcji obsługi.

    • tak-uwazam nastepny madrala sie znalazl :)))) 01.02.04, 02:41
      Widzisz, w USA nawet Mr. Cpak i Mr Szpak, po zdobyciu wyksztalcenia zyje
      godziwie, ma prace, stwarza sobie i swojej rodzinie godziwe warunki...

      I to cie boli....ze tys w swoim wlasnym kraju,
      [moze liznales jakies tam nauki]... i co dalej?
      ... ciezko tobie zyc :))) !!!

      Odwal sie od Poloni!
      Polonia jest tylko z pochodzenia i sentymentu czuje sie zwiazan z krajem
      przodkow...
      Polonia - to ludzie zyjacy w kraju z wyboru!
      Zyjacy z podjetej decyzji, gdyz kraj ich pochodzenia nie dal im takich
      mozliwosci zyc godziwie na codzien...

      Kawaly?

      Kazda grupa etniczna ma kawaly i nikt sie tym nie przejmuje!
      ale ty tak, bo cie to boli...bo uraza twoja godnosc..bos nikim!

      Jeszcze jedno, zapamietaj, kiedys przyjezdzali prosci ludzie
      za chlebem.
      Stworzyli sobie i swoim rodzinom nowy dom i maja racje,
      czujemy sie Amerykanami,
      czy tak jak ja Kanadyjczykiem
      (polskiego pochodzenia i wcale sie tego nie wstydze)
      i dokladam swoja cegielke do wspolnego dobra....

      a ty czlowieku...dalej utyskujesz ? !! :)))
      zycze powodzenia w twoim Gdansku...kiwaj sie dalej z palcem w buzi :)))
      • Gość: wlasnie uwazam tak Re: nastepny madrala sie znalazl :))))-WLASNIE IP: *.dsl.sntc01.pacbell.net 01.02.04, 02:51
        Uwazam abys szerzej otworzyl OCZY, a napewno ci to nie zaszkodzi, raczej moze
        byc pomocne.
        • tak-uwazam Re: nastepny madrala sie znalazl :))))-WLASNIE 01.02.04, 02:57
          No wlasnie, napisales wczesniej w innym temacie,
          "czy jestem tym albo tamtym" :)))

          Widzisz, juz zyje w moim kraju z wyboru od ponad 40 lat
          i wydaje mi sie, ze mam oczy dosc dobrze otwarte
          ...ba, nawet umiem porownac kto gdzie stoi i na jakim poziomie zyje !
          o, jeszcze jedno - ...wyciagac logicznie wnioski!

          a ty umiesz widziec naokolo siebie i wyciagac wnioski dla siebie
          i swojej rodziny? :)))

          a wlasciwie- to dlaczego tak pyskolisz na tam Ameryke?
          ...nie dobrze ci tutaj?
          ...wracaj do kraju i badz tam szczesliwy :))))

      • Gość: Tomson Re: nastepny madrala sie znalazl :)))) IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 01.02.04, 02:56
        tak-uwazam napisała:

        > Widzisz, w USA nawet Mr. Cpak i Mr Szpak, po zdobyciu wyksztalcenia zyje
        > godziwie, ma prace, stwarza sobie i swojej rodzinie godziwe warunki...
        W azbeście, czy przyczyszczeniu kibli? Dzięki ja mam duuużo większe aspiracje.

        > I to cie boli....ze tys w swoim wlasnym kraju,
        > [moze liznales jakies tam nauki]... i co dalej?
        > ... ciezko tobie zyc :))) !!!
        HAHAHAHAHAHA!!!! Jasne że ciężko nawet nie mogę pójść sobie z dziewczyną do
        kina, bo ona woli wpaść do mnie do domu na domowe kino :oD

        > Odwal sie od Poloni!
        > Polonia jest tylko z pochodzenia i sentymentu czuje sie zwiazan z krajem
        > przodkow...
        Tze. Polonia ma w dupie Polskę i Polaków, tylko nas oczerniają. Czemu te szmaty
        nie dbają o interesy Polski, jak Żydzi o interesy Izraela? US-Polaczki to
        zdradzieckie bydło i ja ich nie traktuję jako Polaków, lecz jako zupełnie inną
        nację.

        > Polonia - to ludzie zyjacy w kraju z wyboru!
        Bo w Polsce nie nadawali się do niczego, więc przyjechali szorować kible w
        USA :oD

        > Zyjacy z podjetej decyzji, gdyz kraj ich pochodzenia nie dal im takich
        > mozliwosci zyc godziwie na codzien...
        O tak u nas brakowało abestu :oD

        > Kawaly?
        > Kazda grupa etniczna ma kawaly i nikt sie tym nie przejmuje!
        > ale ty tak, bo cie to boli...bo uraza twoja godnosc..bos nikim!
        Nie moją, to kawały o polaczkach, nie o Polakach :o)

        > Jeszcze jedno, zapamietaj, kiedys przyjezdzali prosci ludzie
        > za chlebem.
        > Stworzyli sobie i swoim rodzinom nowy dom i maja racje,
        > czujemy sie Amerykanami,
        Ale to nie daje wam prawa pisać takich chamskich tekstów o Polsce i Polakach
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=10480272&a=10485226
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50&w=10480272&a=10485277
        Właśnie przez takie teksty, gdzie szkalujecie stary kraj, a sami uważacie się
        za kogoś lepszego, budzicie moją najgorszą odrazę :o{ FUJ!!!!

        > czy tak jak ja Kanadyjczykiem
        > (polskiego pochodzenia i wcale sie tego nie wstydze)
        > i dokladam swoja cegielke do wspolnego dobra....
        Jeśli nie wstydzisz się swych korzeni to zaliczasz się do Polonii i do ciebie
        nic nie mam, no może byście choć w połowie dbali o interesy Polski zagranicą
        jak Żydzi o interesy swej ojczyzny poza Izraelem. Jednak w USA tacy jak ty to
        margines. Większość to takie cuchnące łajno jak ta chała.

        > a ty czlowieku...dalej utyskujesz ? !! :)))
        > zycze powodzenia w twoim Gdansku...
        Ja zaliczam się do tej nielicznej grupy szczęśliwców którzy nie mają żadnych
        problemów z pracą. Teraz uczę się na polibudzie i mam ideane perspektywy na
        przyszłość :o)
        Jednak większość moich rodaków niema na to szans :o(

        > kiwaj sie dalej z palcem w buzi
        Teraz piszesz jak polaczek...
        • maniekxxx Re: nastepny madrala sie znalazl :)))) 01.02.04, 03:07
          Tomson niebierz przykladu z Chaly- ta kobieta to wyjatek,
          jest zydowka ktora tylko napisala ze jest dosc dlugo
          poza granicami Polski.Niewiadomo-moze wyjechala w 1968 roku
          na pamietnej fali antysemityzmu, moze pozostawila jakies
          budynki po rodzicach czy cos podobnego-dlatego jest tak
          cieta na polakow.Na ogol polacy przebywajacy poza
          granicami Polski nie robia z siebie glupkow i
          nieudawaja milionerow z centem w kieszeni.
        • tak-uwazam Re: nastepny madrala sie znalazl :)))) 01.02.04, 03:13
          lubie takie dyskusje, gdzie temperament czlowieka rozpiera...ale mnie juz to
          nie bawi:)))

          zacznijmy od poczatku:
          tak, czuje sie kanadyjczykiemn polskiego pochodzenia i czuje sie lojalnym do
          swego kraju z wyboru!,
          i wyobraz sobie, ze nie mam nic wspolnego z Polonia,
          nawet nie interesuja mnie zadne sprawy lokalnej Poloni....

          Natomiast sprawy Polskie - krajowe?
          tak, interesuja mnie,
          dlatego czytam tutejsze (inne rowniez) forum
          i oczy przecieram z niedowierzania
          nad sposobem myslenia ludzi wypowiadajcych sie :)))...to tak na poczatek...

          Spotykam prywatnie oraz sluzbowo rodakow w obu krajach USA/Kanada
          i ani razu nie spotkalem sie z szkalowaniem kraju z ich strony!...
          Natomiast wszyscy dyskutujemy oraz w taki czy inny sposob pomagamy krajowi
          (czy to beda wymiany naukowe, sprzyjanie w pozytywnych busnessowych
          inicjatywach z rmaienia duzych oraganizacji, korporacji)
          ...i tak to wszystko jest kropla wody w morzu!

          A wiesz dlaczego?
          wlasnie, dlatego, ze ludzie w kraju sa nie przygotowani
          na podjecie inicjatyw wychodzacych z tej strony.
          Ludzie nie sa gotowi na podjecie samodzielnych decyzji...
          a jak wiesz czas sie liczy i nikt nie ma zamiaru tracic czas.....

          Rowniez spotkalem w Polsce wielu, bardzo wielu ludzi madrych,
          wyksztalconych i ludzi swiatlych!
          Ba, wiecej, ludzi swietnie zorientowanych co w "obcej trawie piszczy".

          A teraz zadam tobie pytania dobry czlowieku:

          1/
          czy twoj kraj umie wysluchac swoich madrych, swiatlych ludzi co maja do
          powiedzeni?

          2/
          czy ludzie twojego kraju umieja wysluchac swoich wlasnych madrych ludzi,
          wyciagnac madre WNIOSKI, oraz podjac decyzje?

          Prosze, daj mi odpowiedz, ale uczciwie oraz prosze o przyklady!
          Z gory dziekuje :))))
      • maniekxxx Re: nastepny madrala sie znalazl :)))) 01.02.04, 02:58
        Tomson-owa to boli ze polonia z Ameryki Polnocnej-jest
        zjednoczona i broni wartosci demokratycznych nabytych na
        tym kontynencie.Tu Tomsonow jestes wolny-ty tego nigdy
        niezrozumiesz co to jest wolnosc ,gdyz ty popierales i
        popierasz nadal system ktory gardzil i nadal gardzi
        podstawowymi wartosciami demokratycznymi.W Europie zawsze polak
        pozostanie tym -niedowartosciowanym, i obywatelem drugiej
        kategori.Tu jest inaczej-ten kontynent to oaza wielokulturowosci
        i wielopanstwowosci, dlatego tez tu kazdy emigrant czuje sie
        jak w domu.Dla ciebie to ciezko pojac-gdyz w glowie ci
        siedza formulki i mysli czolowych komuchow-ktorzy nigdy
        niemieli zadnego pojecia o demokracji czy wolnosci-czlowieka, z
        tym trzeba zyc i przezyc Tomsonow azeby cos dyskutowac-
        a o czym ty chcesz dyskutowac jezeli dla ciebie
        wzorcami sa ludzie ktorzy dopuscili sie najwiekszych
        zbrodni w historii ludzkosci.
        • tak-uwazam Re: nastepny madrala sie znalazl :)))) 01.02.04, 03:22
          A teraz do "maniekxxx".
          widzisz, w poprzednim wpisie swoim napisales, ze jestem Zydowka,
          lub z kraju "wyjechala" w 1968 roku?

          Natomiast w swoim drugim wpisie juz na spokojnie opisujesz zycie na codzien
          kontynentu Ameryki Polnocnej...

          Spokojnie prosze, widze, ze nie zrozumiales jeszcze na czym polega szacunek do
          drugiego czlowieka...ni eumiesz wyciagnac wnioskow dal siebie...

          A swoja droga moglbym byc dumnym, gdybym byl Zydem.
          Ale nie kazdemu jest dane przynalezec do narodu wybranego!

          Na spokojnie pozdrawiam....

          • maniekxxx Re: nastepny madrala sie znalazl :)))) 01.02.04, 04:12
            a bsolutnie mylisz sie- to co napisalem o tobie to:
            poprostu prubowalem zrozumiec dlaczego nienawidzisz polakow, i
            dlatego podsunelem takie mysli ze moze to czy tamto.To ze
            jestes Zydowka moglo wplynac na to co opisalem.Napisalas po
            moim poscie ze jestes 40 lat poza Polska-teraz wiem ze to
            niebyl 1968 rok.Prawdopodobnie mialas inne niemile przezycia
            z jakimis polskimi pojendyczymi osobami-ale przeciez niemozesz
            cale zycie winowac wszystkich polakow za twoje byc moze
            niemile wspomnienia .To ze jestes Zydowka-niemialo nic do
            czynienia na temat moich reflekcji.Poprostu faktem jest ze
            akurat jestes zydowka-to co mialem napisac ze Chala to
            Arabka-przeciez wiekszosc tu dyskutujacych wie ze jestes
            zydowka, co nikomu niepszeszkadza, to gdyz jest tu bardzo
            duzo innych Zydow-ale liczy sie stosunek do czlowieka, a
            ty niestety udowadniasz ze masz rasistowskie poglady-podobne
            zreszta do wielu antysemitow , ktorzy to za wszystko
            obarczaja Zydow.A ty na odwrot -za wszystko co zle
            obarczasz polakow.Jestes jedyna osoba Zydowskiego pochodzenia
            na tym forum-ktora wogole nieukrywa wrecz swoich
            rasistowskich skojarzen w stosunku co do ogolu polakow.Zauwaz
            jeszcze cos-bez przechwal , od kiedy zaczalem tlumaczyc tu
            polakom ze pisac na Zydow to jest zly czyn i powinni
            tego zaprzestac-ilosc i jakosc postow antysemickich spadla i
            to w duzym stopniu.Pamietaj- wiedzialem ze jestes Zydowka, ale
            przez twoje podejscie do polakow-nieczulem niecheci do innych
            Zydow , a tylko do ciebie.Jakbys byla Wegierkom czy Bulgarka
            to tez bym napisal o tobie -ze jestes rasistka , jezeli
            bys nadal pisala takie glupoty.
    • boruch_goldstein Dobre! :-) Prosimy o wiecej 01.02.04, 05:52
      Gość portalu: Tomson napisał(a):

      > polaczki (ci którzy nie przewyższają inteligencją jankesów), te inteligentne
      > 10% stworzyło tzw. american jokes, oto kilka z nich.
      > Najpierw definicja powstania tzw. polish jokes:
      > "Prawda jest jednak taka, że przeciętny Amerykanin jest nieprzeciętnie
      głupi,
      > czego nie da się powiedzieć o Polakach. Opowiadanie polish jokes ma chyba tę
      > prawdę zagłuszyć."
      >
      > a tu kilka american jokes:
      >
      > Rzecz dzieje się w Nowym Jorku, w amerykańskiej rodzinie.Syn do ojca - Tato,
      > odrabiam właśnie pracę domową z geografii i jest tam takie pytanie, - gdzie
      > leży Polska? Może ty wiesz? - Nie synku, nie wiem. Ale pracuje ze mną pewien
      > Polak. Podaj mi telefon to zadzwonię do niego i on nam powie. Niestety nikt
      > nie odbiera, więc ojciec sięga po drogowy atlas USA, otwiera na stanie Nowy
      > Jork i pilnie przygląda się mapie. Syn widząc to, mówi - Tato, dlaczego
      > szukasz Polski w stanie Nowy Jork? A gdzie mam szukać, skoro ten Polak
      > codziennie dojeżdża do pracy samochodem? - odpowiada zdenerwowany ojciec.
      >
      > W Parku Centralnym na Manhatanie spotyka się dwóch kolegów. Cześć Brian, co
      u
      > ciebie słychać? - pyta John. - A nic szczególnego, nie dawno kupiłem DVD
      > player i teraz każdego wieczora wypożyczam i oglądam jakiś film. Wszystko
      > działa bez zarzutów, ale wkurzają mnie te migające cyferki i światełka. Może
      > ty wiesz co z tym zrobić?- pyta Brian. Ależ oczywiście, że wiem. A tak swoją
      > drogą to sądziłem, że jesteś bystrzejszy - odpowiada John. No więc co trzeba
      > zrobić?! - pyta zniecierpliwiony Brian. A John z nadętą miną
      wszechwiedzącego
      > odpowiada - To bardzo proste, weź kawałek czarnej taśmy samoprzylepnej i
      > zaklej te światełka.
      >
      > Dlaczego większość Amerykanów nosi czapki daszkiem do tyłu? - Bo w USA
      > większość czapek sprzedawana jest bez instrukcji obsługi.
      >
    • czubas Pewnie, ze tepe Polaczki, bo innych nie ma... 01.02.04, 07:28
      Niestety, wstyd sie przyznawac, ale nie blyszczymy inteligencja w swiecie.
      Wielkich osiagniec na niwie naukowej, kulturalnej czy chodzby sportowej tez nam
      brakuje...
      Za to wyrozniamy sie wysokim poziomem chamstwa na codzien. Niestety, jestesmy
      nacja zawistna, nienawistna i niechetna innym narodom.
      Trudno wiec sie dziwic, ze Polacy za granica nie roznia sie od tych w kraju.
      Za to drugie pokolenie emigrantow przewaznie juz jest w wiekszym stopniu
      cywilizowane.






      Gość portalu: Tomson napisał(a):

      > polaczki (ci którzy nie przewyższają inteligencją jankesów), te inteligentne
      > 10% stworzyło tzw. american jokes, oto kilka z nich.
      > Najpierw definicja powstania tzw. polish jokes:
      > "Prawda jest jednak taka, że przeciętny Amerykanin jest nieprzeciętnie głupi,
      > czego nie da się powiedzieć o Polakach. Opowiadanie polish jokes ma chyba tę
      > prawdę zagłuszyć."
      >
      > a tu kilka american jokes:
      >
      > Rzecz dzieje się w Nowym Jorku, w amerykańskiej rodzinie.Syn do ojca - Tato,
      > odrabiam właśnie pracę domową z geografii i jest tam takie pytanie, - gdzie
      > leży Polska? Może ty wiesz? - Nie synku, nie wiem. Ale pracuje ze mną pewien
      > Polak. Podaj mi telefon to zadzwonię do niego i on nam powie. Niestety nikt
      > nie odbiera, więc ojciec sięga po drogowy atlas USA, otwiera na stanie Nowy
      > Jork i pilnie przygląda się mapie. Syn widząc to, mówi - Tato, dlaczego
      > szukasz Polski w stanie Nowy Jork? A gdzie mam szukać, skoro ten Polak
      > codziennie dojeżdża do pracy samochodem? - odpowiada zdenerwowany ojciec.
      >
      > W Parku Centralnym na Manhatanie spotyka się dwóch kolegów. Cześć Brian, co u
      > ciebie słychać? - pyta John. - A nic szczególnego, nie dawno kupiłem DVD
      > player i teraz każdego wieczora wypożyczam i oglądam jakiś film. Wszystko
      > działa bez zarzutów, ale wkurzają mnie te migające cyferki i światełka. Może
      > ty wiesz co z tym zrobić?- pyta Brian. Ależ oczywiście, że wiem. A tak swoją
      > drogą to sądziłem, że jesteś bystrzejszy - odpowiada John. No więc co trzeba
      > zrobić?! - pyta zniecierpliwiony Brian. A John z nadętą miną wszechwiedzącego
      > odpowiada - To bardzo proste, weź kawałek czarnej taśmy samoprzylepnej i
      > zaklej te światełka.
      >
      > Dlaczego większość Amerykanów nosi czapki daszkiem do tyłu? - Bo w USA
      > większość czapek sprzedawana jest bez instrukcji obsługi.
      >
      • Gość: Tomson Polaczek to nie Polak, to po pierwsze. IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 01.02.04, 11:38
        Wybierz z jakiejś nacji 10mln najgłupszych ludzi, umieść ich w jakimś jednym
        kraju, a otrzymasz coś na kształt tzw. polonii Amerykańskiej, czyli US-polaczków

        czubas napisał:

        > Niestety, wstyd sie przyznawac, ale nie blyszczymy inteligencja w swiecie.
        > Wielkich osiagniec na niwie naukowej,kulturalnej czy chodzby sportowej tez nam
        > brakuje...
        > Za to wyrozniamy sie wysokim poziomem chamstwa na codzien. Niestety, jestesmy
        > nacja zawistna, nienawistna i niechetna innym narodom.
        > Trudno wiec sie dziwic, ze Polacy za granica nie roznia sie od tych w kraju.
        > Za to drugie pokolenie emigrantow przewaznie juz jest w wiekszym stopniu
        > cywilizowane.
        Ale ty chyba piszesz o Amerykańcach???
        Jak na tak ogromny i bogaty kraj ich osiągnięcia sportowe są malutkie (UE czy
        WNP biją ich na głowę), większość sukcesów to efekt nie wrodzonego talentu lecz
        kasy ładowanej w sportowców (różne odżywki i na pół dozwolone środki
        dopingujące). Osiągnięcia naukowe to też efekt import naukowców zza granicy. W
        NASA pracują sami Amerykanie, efekt - dziś nie są w stanie wysłać człowieka w
        kosmos, a dużo biedniejsze Chiny czy Rosja owszem.

        Największe wady Polaków to samodestrukcyjność i amerykofilia.
        • nikodem_dyzma TOMSON TO TYPOWY PRZYKŁAD ZAKOMPLEKSIONEGO 01.02.04, 13:53
          POLACZKA, który stara sie dowartościować deprecjonujac osiągnięcia innych.

          Ponieważ od kilkusdziesięciu lat Amerykanie są narodem, który ma jedne z
          najwiekszych osiągnięć w niemal wszystkich dziedzinach, poczynając od sportu
          poprzez kulturę a na gospodarce kończąc, to na nich wylewa całą swoja gorycz.

          A teraz coś o sukcesach polonii polskiej a konkretnie o jednym przypadku.
          Nasza wspaniała ojczyzna pozbyła sie w 1968 r. bardzo wartościowej jednostki.
          Człowiek ten, bardzo zdolny matematyk z żylka do robienia interesów, wymyslił
          maszynkę do losowania liczb, która jest obecnie stosowana na całym świecie,
          również w Polsce przez Państwowy Monopol Loteryjny.
          Jakie to szczęście, że nasza wspaniał ojczyzna (ojczyzna A. Leppera, J.
          Jaskierni, E. Gierka, Dzierzyńskiego, Bieruta, W. Wasilewskiej, E.
          Niemojewskiego oraz wielu innych wspaniałych osobistości) go wywaliła i został
          przygarniety przez "głupich" jankesów.
          • Gość: Tomson USA to największe zło od zakończenia IIWŚ. IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 01.02.04, 14:10
            nikodem_dyzma napisał:

            > POLACZKA, który stara sie dowartościować deprecjonujac osiągnięcia innych.
            Osiągnięcia? Najwięcej wojen po IIWŚ, najwięcej przelanej krwi po zakończeniu
            IIWŚ. Uzależnienie od siebie Europy zabobonami o wojującym i niebezpiecznym
            komuniźmi i uraczenie całego świata globalnym wypaczeniem kapitalizmu (2mld
            ludzi żyje w nędzy, 30mln co roku umiera z głodu).

            > Ponieważ od kilkusdziesięciu lat Amerykanie są narodem, który ma jedne z
            > najwiekszych osiągnięć w niemal wszystkich dziedzinach, poczynając od sportu
            HAHAHAHA!!! Szczególnie w swych sportach narodowych koszykówka (7 miejsce na
            ostatnich MŚ), czy Baseballu (nie awansowali nawet na olimpiadę). WNP,UE, a
            niedługo nawet Chiny deklasują ich w klasyfikacji medalowej na olimpiadzie.
            Biorąc pod uwagę wielkość i bogactwo Ameryki, te tłuściochy (nagrubsza nacja na
            świecie) są najmniej usportowionym nrodem na Ziemii.

            > poprzez kulturę a na gospodarce kończąc, to na nich wylewa całą swoja gorycz.
            Kultura przemocy i ogromnej przestępczości?

            > A teraz coś o sukcesach polonii polskiej a konkretnie o jednym przypadku.
            > Nasza wspaniała ojczyzna pozbyła sie w 1968 r. bardzo wartościowej jednostki.
            > Człowiek ten, bardzo zdolny matematyk z żylka do robienia interesów, wymyslił
            > maszynkę do losowania liczb, która jest obecnie stosowana na całym świecie,
            > również w Polsce przez Państwowy Monopol Loteryjny.
            > Jakie to szczęście, że nasza wspaniał ojczyzna (ojczyzna A. Leppera, J.
            > Jaskierni, E. Gierka, Dzierzyńskiego, Bieruta, W. Wasilewskiej, E.
            > Niemojewskiego oraz wielu innych wspaniałych osobistości) go wywaliła i został
            > przygarniety przez "głupich" jankesów.
            Tym się różnimy ty patrzysz na jednostki, ja na ogół. A Ameryka jako ogół
            społeczeństwa to najgłupsza nacja na świecie, której tylko US-polaczki mogą
            dorównać.
            • nikodem_dyzma A ZSRR TO NAJWIEKSZE DOBRO OD ZAKONCZENIA II WOJN 01.02.04, 16:08
              Tomsonie życie nie składa sie z ogółu, ale szczegłu.
              A o to przykład. Jakby ktoś z innego kraju mierzył wszystkich jedna miarka i
              przeczytałby przypadkiem twoje posty, to musiałby dojśc do wniosku, że Polska
              to naród wyjatkowych kretynów. A ty poprostu jesteś tylko zakompleksiona
              jednostką, niczym wiecej.
    • arsch_boli Panie Tomsonie, a jak w Pana opinii kształtuje się 01.02.04, 12:18
      procent tępych na miejscu, w Kraju? (no bo chyba jacyś tępi też tam są,
      nieprawdaz?).
      • Gość: Tomson Re: Panie Tomsonie, a jak w Pana opinii kształtuj IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 01.02.04, 12:33
        arsch_boli napisał:

        > procent tępych na miejscu, w Kraju? (no bo chyba jacyś tępi też tam są,
        > nieprawdaz?).
        Nie tylu co w Ameryce, ale niestety też są :o(
        Najlepiej niech świadczy to że mamy większy procent amerykofilów niż USA :o(
        Głupota Polaków to przedewszystkim anarchistyczna mentalność i
        samodestrukcyjność, jedno i drugie doprowadziło do upadku IRP w XVIII wieku, a
        potem zapoczątkowało trwający od 1989 roku rozkład wewnętrzny naszego państwa:o(
        • nikodem_dyzma ROZGRYZŁEM TOMSONA 01.02.04, 13:57
          Osoba, który podpisuje sie nickiem "Tomson", to tak naprawde bardzo biedny
          człowiek.
          Przypuszczalnie jest "szarą mycha", która nie może zostać zaakceptowana przez
          swoje srodowisko.
        • Gość: diabelek Re: Panie Tomsonie, a jak w Pana opinii kształtuj IP: 67.71.152.* 01.02.04, 17:12
          Panie Tomson, wezcie sie troche bardziej za nauke w tej Politechnice
          zamiast marnowac czas przy komputerze na bezproduktywne dyskusje o polityce.
        • Gość: diabelek Re: Panie Tomsonie, a jak w Pana opinii kształtuj IP: 67.71.152.* 01.02.04, 17:12
          Panie Tomson, wezcie sie troche bardziej za nauke w tej Politechnice
          zamiast marnowac czas przy komputerze na bezproduktywne dyskusje o polityce.
    • Gość: sp;lit Znowu wize odmowili ? Nie zniechecaj sie :) n/t IP: *.nas29.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 01.02.04, 19:58
Pełna wersja