Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z Polską

23.01.10, 11:51
No właśnie. Dlaczego Rosja robi wszystko żeby nie mieć dobrych stosunków z
Polską. W zasadzie od roku 1989 działania Rosji wobec Polski cechuje
niechęć,udawanie i manifestowanie że Polska w ogóle się dla nie liczy, różne
oszczercze i kłamliwe kampanie, dezinformacja i propaganda antypolska. Na tym
forum różnej maści polonofoby robią wszystko żeby skłócić Polaków i Rosjan ale
również pokazują Rosję w jej najgorszym Gogolowskim wydaniu.Dlaczego???? Efekt
jest taki, że młode pokolenie Polaków odczuwa brak zaufania i niechęć do Rosji
i niestety Rosjan. Mogło być przecież zupełnie inaczej a z tego co ja widzę to
są straty już nie do odrobienia. Czemu Rosja to robi, jaki ma w tym cel??????
    • borrka To proste. 23.01.10, 12:45
      Rosja w dalszym ciagu uwaza Ukraine za zrewoltowana prowincje,
      a Polske za swa strefe wplywow.
      Dyplomacja rosyjska jest przedziwna hybryda dyplomacji sowieckiej, fsb i czegos, co nawiazuje do tradycji carskiej.

      W czasach, gdy USA dawno sa na etapie tzw. imperium sieciowego, opartego na luznych, nie bezposrednich zaleznosciach, Rosja stosuje 18-wieczne metody korumpowania politykow (vide Szreder) i straszenia wszystkich dokola, juz to pordzewialym car-puszkami, juz to zakreceniem kurka.

      Tu ktos trafnie napisal, ze w celu odzyskania Ukrainy, wanki gotowe sa 200 lat trawe wp..., sorry konsumowac.
      Bo tak jest i to niezaleznie od aktualnej wladzy.

      Polska ma za soba pasmo powaznych sukcesow politycznych o charakterze strategicznym.
      Wanki sa bezsilne i wiecznie wczorajsze, wiec prowadza propagande negatywna:
      to wszystko na nic sie nie zda, tylko w oparciu o"sojusz" LOL
      z Rosja, Polska cos znaczy, nie ma co sprzeciwiac sie posunieciom wielkich tego swiata .
      I tu lapciowa Matuszka cichcem awansowana jest do grona "wielkich i bogatych".

      Szkodami w stosunkach bilateralnych nie wartosie przejmowac.
      W razie potrzeby Lubianka & Co z dnia na dzien nada im kurs a'la "CzterejPancerni".
      • hubert100 Re: To proste. 23.01.10, 13:34
        Nie przejmujcie sie. Trzymajcie z US, Rosja bedzie trzymala z Chinami....

        axisoflogic.com/artman/publish/Article_58116.shtml
        • przyjacielameryki Re: To proste. 23.01.10, 13:57
          hubert100 napisał:

          > Nie przejmujcie sie. Trzymajcie z US, Rosja bedzie trzymala z Chinami....



          Hubert, to fałszywy wybór - z USA albo z Rosją. My jesteśmy w NATO i w UE,
          jesteśmy sojusznikami USA z własnej nie przymuszonej woli bo Ameryka niezależnie
          od polityków i różnej maści oszustów finansowych podoba się nam, ale nie jej
          siła i bogactwo tylko wartości czego w Rosji nie pojmują ale to ich problem!!!!
          Chcielibyśmy jednocześnie mieć dobre stosunki również z Rosją. Tyle tylko , że
          to Rosja tego nie chce stąd moje pytanie!!!!!
      • de_oakville "Kurica nie ptica" 23.01.10, 13:58
        Mieszkalem juz wtedy w Kanadzie, kiedy "Europa bez granic" jeszcze
        nie istniala, natomiast w Polsce panowal od kilku lat kapitalizm
        (poczatek lat 90-tych). Przylot z Toronto do Warszawy nie nastrajal
        wtedy zbyt optymistycznie - czulo sie wyraznie, ze Polska to kraj
        biedniejszy od Kanady - mnostwo "maluchow" na drogach, krzywe
        chodniki w miastach, szare bloki, stechlizna dolatujaca z
        piwnicznych okienek, zaduch od spalin samochodow i ciezarowek,
        bloto i brud, smutne miny wiekszosci ludzi. Taka byla "spuscizna"
        PRL-u, a co gorsze, wydawalo sie, ze Polska zawsze taka byla na tle
        Europy i swiata, i ze na zawsze taka pozostanie. W PRL-u wpojono
        ludziom do glow, ze wolna Polska moze istniec tylko, dzieki ochronie
        jej granic przez "poteznego sasiada" (tak "towarzysz Wieslaw" -
        Gomulka lubil okreslac ZSRR w swoich przemowieniach). W Porownaniu z
        Kanada, gdzie czlowiek wsiadal do autobusu i swobodnie przemierzal
        tysiace kilometrow ("from sea to shining sea", jak w USA), Polska
        wydawala sie krajem dosyc malym i zupelnie pozbawionym "przestrzeni
        zyciowej". Prawie "jak w klatce". Od Bugu do Odry na dobra sprawe
        "pare kilometrow" (sama prowincja Ontario jest 3 razy wieksza od
        Polski). A potem celnicy, kontrola graniczna, pytania, stemplowanie
        paszportow itd. Tymczasem za oceanem z Montrealu do Nowego Jorku
        jechalo sie przekraczajac granice na "prawo jazdy". Czasy sie
        zmienily - Polska przystapila do Unii Europejskiej, nastapily
        kolosalne zmiany na korzysc (nawet jeszcze przed przystapieniem do
        unii) i przylot z Toronto do Warszawy przestal juz byc przykrym
        przezyciem. Wrecz przeciwnie. Podobnie jak od dawna nie byl przykrym
        przezyciem przylot z Ameryki np. do Rzymu. Nowo wybudowane centra
        handlowe w Warszawie sa pelne towarow (mniej "chinszczyzny" niz w
        Kanadzie, a poza tym sa nowsze). Polacy uzyskali ponadto
        "przestrzen zyciowa". Moga sobie jezdzic po calej Europie,
        komfortowo i sprawnie, bez rozleglych pustych przestrzeni - "prerii"
        jak w USA lub "pamp" jak w Argentynie, natomiast "co chwile"
        przejezdza sie przez piekne zabytkowe osrodki kultury jak np.
        Drezno, Strassbourg, Monachium. Pod wieloma wzgledami sytuacja
        zostala wiec odwrocona, bo obecnie z Montrealu do Nowego Jorku nie
        jezdzi sie juz "na dowod" (po 9/11). Zdawac by sie wiec moglo, ze w
        ludziach w Polsce obudzi sie patriotyzm ponadnarodowy -
        "ogolnoeuropejski". I mysle, ze tak jest, w wiekszosci przypadkow,
        szczegolnie u ludzi mlodych. I proces ten bedzie z pewnoscia ciagle
        postepowal naprzod. Jednak u niektorych (rowniez piszacych na tym
        forum), uwydatnil sie w tej sytuacji patriotyzm nie "europejski"
        tylko rosyjski. Mysle, ze w PRL-u mieszkalo sporo spolonizowanych
        Rosjan i pol-Rosjan, czujacych bardziej milosc do swojego wielkiego
        kraju niz do Polski. Obecna sytuacja dziala im bardzo na nerwy,
        poniewaz nie czuja sie juz "upper class", tak jak dawniej. Moga
        kochac swoja Rosje, co jest rzecza naturalna. Niech jednak nie
        probuja zasiewac "ziaren nienawisci" pomiedzy obiema "kulturami
        atlantyckimi" majacym ze soba znacznie wiecej wspolnych korzeni niz
        z Rosja. W samej Rosji wielu nie chce z pewnoscia uznac, ze Polska
        nalezy juz do "innego swiata" i marzy im sie nadal "kurica nie ptica"
        ("jaki tam pulkownik, wszak to moj pachol" <Azja Tuchajbejowicz>).
        Bardzo slowianskie.

        "God bless America, Europe and Russia!"
        • przyjacielameryki Re: "Kurica nie ptica" 23.01.10, 14:57
          de_oakville napisał:

          Mieszkalem juz wtedy w Kanadzie, kiedy "Europa bez granic" jeszcze
          nie istniala, natomiast w Polsce panowal od kilku lat kapitalizm
          (poczatek lat 90-tych). Przylot z Toronto do Warszawy nie nastrajal
          wtedy zbyt optymistycznie - czulo sie wyraznie, ze Polska to kraj
          biedniejszy od Kanady - mnostwo "maluchow" na drogach, krzywe
          chodniki w miastach, szare bloki, stechlizna dolatujaca z
          piwnicznych okienek, zaduch od spalin samochodow i ciezarowek,
          bloto i brud, smutne miny wiekszosci ludzi. Taka byla "spuscizna"
          PRL-u, a co gorsze, wydawalo sie, ze Polska zawsze taka byla na tle
          Europy i swiata, i ze na zawsze taka pozostanie. W PRL-u wpojono
          ludziom do glow, ze wolna Polska moze istniec tylko, dzieki ochronie
          jej granic przez "poteznego sasiada" (tak "towarzysz Wieslaw" -
          Gomulka lubil okreslac ZSRR w swoich przemowieniach). W Porownaniu z
          Kanada, gdzie czlowiek wsiadal do autobusu i swobodnie przemierzal
          tysiace kilometrow ("from sea to shining sea", jak w USA), Polska
          wydawala sie krajem dosyc malym i zupelnie pozbawionym "przestrzeni
          zyciowej". Prawie "jak w klatce". Od Bugu do Odry na dobra sprawe
          "pare kilometrow" (sama prowincja Ontario jest 3 razy wieksza od
          Polski). A potem celnicy, kontrola graniczna, pytania, stemplowanie
          paszportow itd. Tymczasem za oceanem z Montrealu do Nowego Jorku
          jechalo sie przekraczajac granice na "prawo jazdy". Czasy sie
          zmienily - Polska przystapila do Unii Europejskiej, nastapily
          kolosalne zmiany na korzysc (nawet jeszcze przed przystapieniem do
          unii) i przylot z Toronto do Warszawy przestal juz byc przykrym
          przezyciem. Wrecz przeciwnie. Podobnie jak od dawna nie byl przykrym
          przezyciem przylot z Ameryki np. do Rzymu. Nowo wybudowane centra
          handlowe w Warszawie sa pelne towarow (mniej "chinszczyzny" niz w
          Kanadzie, a poza tym sa nowsze). Polacy uzyskali ponadto
          "przestrzen zyciowa". Moga sobie jezdzic po calej Europie,
          komfortowo i sprawnie, bez rozleglych pustych przestrzeni - "prerii"
          jak w USA lub "pamp" jak w Argentynie, natomiast "co chwile"
          przejezdza sie przez piekne zabytkowe osrodki kultury jak np.
          Drezno, Strassbourg, Monachium. Pod wieloma wzgledami sytuacja
          zostala wiec odwrocona, bo obecnie z Montrealu do Nowego Jorku nie
          jezdzi sie juz "na dowod" (po 9/11). Zdawac by sie wiec moglo, ze w
          ludziach w Polsce obudzi sie patriotyzm ponadnarodowy -
          "ogolnoeuropejski". I mysle, ze tak jest, w wiekszosci przypadkow,
          szczegolnie u ludzi mlodych. I proces ten bedzie z pewnoscia ciagle
          postepowal naprzod. Jednak u niektorych (rowniez piszacych na tym
          forum), uwydatnil sie w tej sytuacji patriotyzm nie "europejski"
          tylko rosyjski. Mysle, ze w PRL-u mieszkalo sporo spolonizowanych
          Rosjan i pol-Rosjan, czujacych bardziej milosc do swojego wielkiego
          kraju niz do Polski. Obecna sytuacja dziala im bardzo na nerwy,
          poniewaz nie czuja sie juz "upper class", tak jak dawniej. Moga
          kochac swoja Rosje, co jest rzecza naturalna. Niech jednak nie
          probuja zasiewac "ziaren nienawisci" pomiedzy obiema "kulturami
          atlantyckimi" majacym ze soba znacznie wiecej wspolnych korzeni niz
          z Rosja. W samej Rosji wielu nie chce z pewnoscia uznac, ze Polska
          nalezy juz do "innego swiata" i marzy im sie nadal "kurica nie ptica"
          ("jaki tam pulkownik, wszak to moj pachol" <Azja Tuchajbejowicz>).
          Bardzo slowianskie.

          "God bless America, Europe and Russia!"

          Zawsze chętnie czytam Twoje posty!! Zawsze rozsądnie i mądrze wyjaśniasz różne
          problemy natury historycznej. Oczywiście Polska zasadniczo zmieniła się po 1989
          r. a Polacy wykazali się mądrością, pracowitością i przedsiębiorczością.
          Potrafiliśmy wziąć sprawy w swoje ręce a reforma samorządowa i demokracja
          spowodowały że władze lokalne dbają o swoje wioski, miasteczka i miasta. Możemy
          być obecnie dumni że jesteśmy Polakami a za 10 lat będzie jeszcze dużo lepiej.
          Rosja i Rosjanie chyba niechętnie patrzą na te nasze korzystne dla ludzi zmiany,
          zabija ich zawiść ale samych ich nie stać na reformy i zmiany i zostają daleko w
          tyle za nami!!!! Stopniowo stajemy się Zachodem w znaczeniu wartości, standardów
          i jakości życia.
          W czerwcu 2009 r. byłem z żoną i przyjaciółmi w USA, podróżowaliśmy wynajętym
          samochodem(w Nowym Jorku) od Nowego Jorku przez Niagarę i Kanadę do Yellowstone,
          Utah, Nevadę, Kalifornię, Arizonę i Colorado do Denver(zwiedziliśmy wszystkie
          ważne Parki narodowe i miasta na Zachodzie i Południu USA, łącznie ponad 10 000
          km trasy. W Kanadzie byliśmy w Toronto, pojechaliśmy wokół Wielki
          Jezior(nocowaliśmy w Sudbury i wjechaliśmy do USA przez Salut Ste. Marie a
          póżniej wzdłuż j. Michigan i do trasy nr. 90 na Zachód. Do Kanady nie musieliśmy
          mieć wiz(ale wtedy kiedy ma się nowe paszporty - po 2006 r.) Powiem krótko -
          fantastyczna wycieczka a Ameryka i Kanada przepiękne kraje, to nasze
          wartości!!!!!!!!!!
          • jk2007 zalosne sa wasze kompleksy 23.01.10, 15:31
            przyjacielameryki napisał:

            a Ameryka i Kanada przepiękne kraje, to nasze wartości!!!!!!!!!!

            a ja w USA tesknilem za Mazowszem i Mazurami...
            • przyjacielameryki Re: zalosne sa wasze kompleksy 23.01.10, 15:43
              jk2007 napisał:

              > przyjacielameryki napisał:
              >
              > a Ameryka i Kanada przepiękne kraje, to nasze wartości!!!!!!!!!!
              >
              > a ja w USA tesknilem za Mazowszem i Mazurami...

              A co ma piernik do wiatraka??????
              • jk2007 Re: zalosne sa wasze kompleksy 23.01.10, 15:58
                przyjacielameryki napisał:

                A co ma piernik do wiatraka??????

                zalosne sa wasze american dream
                • de_oakville Kanada i Mazury 23.01.10, 16:35
                  Ja rowniez uwielbiam Mazury - "kraine tysiaca jezior". Z tym, ze
                  prawdziwa "kraina jezior" jest wlasnie Kanada, ktora ma podobno (tak
                  podaja ksiazki do geografii) wiecej jezior niz wszystkie pozostale
                  kraje swiata razem wziete. I to sa teraz naprawde "moje" jeziora
                  ("Canadian dream", wiem ze inni zaraz zaprotestuja - ich brzegi
                  zabudowane sa w wiekszosci prywatnymi posiadlosciami). A czy jeziora
                  mazurskie w PRL-u byly "moje?" "Podarowal" mi je w roku 1945 Stalin,
                  podobnie jak Wroclaw, Szczecin i wiele innych miast. Gdyby Polska
                  pozostala taka jak przed wojna, nie mialbym z nimi nic wspolnego -
                  urodzilem sie w centralnej Polsce nad Wisla (na prawym brzegu, a
                  wiec juz "w Azji"). A gdyby Armia Czerwona doszla jeszcze dalej, to
                  kto wie, byc moze Stalin podarowalby mi rowniez Amsterdam lub
                  Antwerpie?(Zagloba w "Potopie" chcial juz podarowac
                  komus "Niderlandy", nie pamietam komu). Bo co to dla Rosji takie
                  Niderlandy? Malenki kraik. Jak Gruzja albo inny Azerbejdzan. Mysle,
                  ze to dobrze, ze Amsterdam nie jest "moj" i moge zadowolic sie
                  Kazimierzem Dolnym.
                  • jk2007 Re: Kanada i Mazury 23.01.10, 16:47
                    de_oakville napisał:

                    Mysle, ze to dobrze, ze Amsterdam nie jest "moj" i moge zadowolic
                    sie Kazimierzem Dolnym.

                    dla Amsterdama to tez jest dobrze...
                    • de_oakville Re: Kanada i Mazury 23.01.10, 23:13
                      jk2007 napisał:

                      > dla Amsterdama to tez jest dobrze...

                      Oczywiscie, ze dobrze. Nie mam zwyczaju "pchac sie z butami" do
                      innych krajow na stale, nie zwazajac na to, czy mnie tam chca czy
                      nie. A jesli juz, to tylko na pare dni jako turysta. Jako "srodkowy
                      Europejczyk" reprezentuje bowiem zupelnie inna kulture niz
                      holenderska i nawet jesli zapalam do do tego kraju "miloscia" to
                      najprawdopodobniej bedzie to milosc bez wzajemnosci i
                      raczej "podejrzana" przez miejscowych ("przyjechal tutaj bo pewnie
                      chce skorzystac z naszego dobrobytu"). Dlatego tez mieszkam w
                      Kanadzie, kraju, ktory jest typowym krajem imigrantow i ktory
                      kocham, bo tutaj przezylem najpiekniejsze chwile mojego zycia wieku
                      dojrzalego (dziecinstwo i mlodosc przezylem w Polsce rowniez
                      pamietam tylko to co dobre).
                      • jk2007 Kanada 24.01.10, 00:02
                        coz fajnie, ze sa kraje gdzie czlowiek czuje sie sczesliwy
          • hubert100 Re: "Kurica nie ptica" 23.01.10, 16:20
            Piekne parki narodowe. I to wszystko.....

            www.informationclearinghouse.info/article24470.htm
    • l-oxo-l Rosja ma dobre stosunki z Polską. 23.01.10, 13:59
      Polska płaci za gaz i surowce do produkcji paliw płynnych i czego chcieć tu
      więcej. Pierwszy raz słyszę że są niedobre. Może to w Polsce coś się mówi o
      niedobrości stosunków?
    • walter62 Rozterki "przyjaciela" 23.01.10, 14:27
      Samo pytanie zawiera w sobie błąd. "Przyjaciel" z góry zakłada, że Rosja "nie
      chce" (ach ta wredna Rosja) i poszukuje na tak sformułowane pytanie odpowiedzi.
      Z tym samym powodzeniem mógłby się zastanawiać dlaczego ziemia jest płaska.
      Co najwyżej chłodna obojętność. Polska w świadomości przeciętnych Rosjan po
      prostu nie istnieje. Niestety, to również musi być przykre i bolesne. Stosunki
      miedzy naszymi społeczeństwami to "droga" dwukierunkowa, w chwili obecnej
      zapomniana i nie uczęszczana. Na co złożyło się wiele przyczyn po obu stronach.
      Można się zastanawiać co możemy im zaoferować? W czasach "obozowych", Polska
      dla mieszkającej tam inteligencji posiadała wyjątkowe znaczenie. W
      społeczeństwie, zdominowanym przez odgórnie narzucona ideologię i wszechobecny
      socrealizm, osiągnięcia, przemyślenia naszych twórców i artystów wzbudzały
      uzasadnione zainteresowanie. Miesięcznik "Projekt" zaznajamiał ich z współczesną
      sztuką, podziwiano nasz teatr, czytano polskie przekłady zachodnich (w sovietii
      niepublikowanych) autorów, oglądano polskie filmy (pamiętam niesamowitą kolejkę
      ludzi, pragnących zobaczyć film "Amator"), coroczne Biennale Plakatu było nie
      tylko naszym lokalnym wydarzeniem (plakaty Młodożeńca były najbardziej
      oczekiwanymi podarkami z Polski). W tych skomplikowanych czasach istniało
      niewątpliwie wzajemne zrozumienie i przede wszystkim życzliwość i szacunek -
      autentyczne, a nie te głoszone z partyjnych mównic.
      Faktycznie, to wszystko zostało roztrwonione w zgiełku niekończących się
      wzajemnych zniewag.
      Ale zachowały się przyjaźnie, które jak sądzę wytrwały próbę czasu. I to jest
      optymistyczne. Wielu już, niestety, odchodzi - nie ma wśród nas Bułata i
      Agnieszki... Lecz pozostał po nich piękny ślad tego co dane nam było wspólnie
      przeżyć.

      > tego co ja widzę to są straty już nie do odrobienia
      Przesadzasz. To co zostało zniszczone zostanie przez kolejne pokolenia
      odbudowane. Młodzi ludzie mają szansę wzajemnego poznania, dostrzeżenia wad ale
      i zalet. Pojawią się nowe relacje między naszymi społeczeństwami i być może
      również nowe piosenki...

      www.youtube.com/watch?v=4ngEY_HJuVk&feature=PlayList&p=65ADE46D195B4332&playnext=1&playnext_from=PL&index=38

      • borrka Wania 62. 23.01.10, 14:46
        To moje marzenie, by Polska przestala istniec w swiadomosci "przecietnych" Rosjan.

        Niestety, wystarczy wejsc na pierwsze lepsze foru internetowe, by wyzbyc sie pieknych marzen.
        Rzekoma "rusofobia" forum GW, to pikus (pan Pikus) w zestawieniu ze wschodnia nienawiscia do wszystkiego, co wymknelo sie z azjatyckich lapek.

        Powiem wiecej, anty-polonizm Rosjan zawsze byl latwy do wzbudzenia, ale tym razem wladze chwilowo utracily nad nim kontrole.
        • walter62 Marzenia borrata 23.01.10, 15:23
          borrka napisał:

          > To moje marzenie, by Polska przestala istniec w swiadomosci "przecietnych" Rosjan.

          Borrat wyjaśnij, dlaczego Ukrainiec z upowskimi ciągotami marzy
          "...by Polska przestała istnieć w świadomości "przeciętnych" Rosjan"?
          Ja wręcz przeciwnie. Woziłem do Rosji polskie książki, miesięczniki "Projekt" i
          plakaty Młodożeńca, zapraszałem Rosjan na przedstawienia Jerzego Grotowskiego...
          Uważałem to za podstawę dla wzajemnego zrozumienia, bez którego jakikolwiek
          dialog nie jest możliwy.

          > co wymknelo sie z azjatyckich lapek.

          Stale obsesyjne znieważasz Rosjan. Zachowanie równie kretyńskie
          jak znieważanie Żydów, Muzułmanów, Murzynów czy Ukraińców. To jakaś twoja fobia
          czy wyrachowanie?

          > anty-polonizm Rosjan zawsze byl latwy do wzbudzenia, ale tym raz
          > em wladze chwilowo utracily nad nim kontrole

          Ten anty-polonizm to cel twojego działania? Takie twoje prywatne marzenie?
          Misja, którą z takim poświęceniem realizujesz na tym
          (i jak sądzę również na ruskich) forum?
          • borrka A znasz wania takie ruskie powiedzenie ? 23.01.10, 15:42
            "где станет русская нога, оттуда уходить нельзя".

            Mnie ono wystarcza za wszystkie doklaracje przyjazni i zrozumienia.
            I mapke jeszcze dorzuce - wiesz, ze lubie mapki.
            ste-pan.livejournal.com/169039.html?thread=1247567#t1247567
            Przeczytaj powiekszone komentarze do "mapki".
            • przyjacielameryki Re: A znasz wania takie ruskie powiedzenie ? 23.01.10, 15:50
              borrka napisał:

              > "где станет р&#
              > 1091;сская нога, о&
              > #1090;туда уходит&#
              > 1100; нельзя".

              >
              > Mnie ono wystarcza za wszystkie doklaracje przyjazni i zrozumienia.
              > I mapke jeszcze dorzuce - wiesz, ze lubie mapki.
              > ste-pan.livejournal.com/169039.html?thread=1247567#t1247567
              > Przeczytaj powiekszone komentarze do "mapki".

              Rosja tak nas zawsze mocno kochała!!!! To z tej miłości kreśliła takie mapy a
              najgorsze jest to że cały czas nie może zapomnieć o tych mapach!!!!!
            • walter62 Borrat unika odpowiedzi? 23.01.10, 16:00
              Borrat, skup się i udziel odpowiedzi. a nie zasłaniaj się głupawymi mapkami.
            • cseresznye77 Re: A znasz wania takie ruskie powiedzenie ? 24.01.10, 10:48
              > ste-pan.livejournal.com/169039.html?thread=1247567#t1247567
              > Przeczytaj powiekszone komentarze do "mapki".
              Nei lubie gdy obcy manipuluje z granice mojego kraju, ale nie
              wiedziaem ze Rosjane sa tacy prowegierscy:) Nei umiem niestety
              przecsytac komentarze.
          • borrka Nie pisuje od dawna na ruskich forach. 23.01.10, 16:14
            Bo niby po co ?
            Tam dyskusja wyglada tak:

            Pszeki to k.wy.
            Calkowiecie sie z Wami zgadam, ale Chochly tez suki.
            Swieta prawda, a Pszeki chca sk..wic jeszcze Bulbaszy !
            No tak, Pszeki to najgorsze k.wy...
            I tak tygodniami LOL.

            Nawiasem mowiac nie "zniewazam" Rosjan - pisze prawde o ich obsesjach.
            Ale, dosc ich lubie i dlatego zwracam na nich moja cenna uwage.
      • jk2007 a te polskie tango nadal wzrusza... 23.01.10, 15:08
        www.youtube.com/watch?v=c9xaprUqgNo
        • walter62 Re: a te polskie tango nadal wzrusza... 23.01.10, 15:37
          Nie tylko tango. Również, jak sadzę, najpiękniejszy film N.Michałkowa
          - szczególnie polecam wszelakim "specom" od ruskiej tematyki.

          www.youtube.com/watch?v=KnPlrlHS-NY&feature=related
          • borrka Ten fim swietnie oddaje ... 23.01.10, 15:47
            Zaklamana nature rosyjska, ktora propagandzisci okreslaja mianem "tajemniczej duszy rosyjskiej" 10XLOL.
            • walter62 Re: Ten fim swietnie oddaje ... 23.01.10, 16:02
              borrka napisał:

              > Zaklamana nature rosyjska

              Twój komentarz świetnie oddaje twoje zakłamanie. W każdym społeczeństwie są
              ludzie wielcy i zwykłe mendy....
              • borrka W fimie byly tylko mendy. 23.01.10, 16:06
                Poza dziewczynka.
                • walter62 Biedny borrat 23.01.10, 22:04
                  borrka napisał:

                  > Poza dziewczynka.

                  Borrat, czy ty w ogóle ten film oglądnąłeś, czy może bezmyślnie klepiesz te
                  swoje idiotyczne tekściory? To może już lepiej skup się tylko na rurze.
          • jk2007 Re: a te polskie tango nadal wzrusza... 23.01.10, 15:49
            raczej nie przepadam za faszystowskim filmem N.Michalkowa(Michalko)

            A tu prawdziwa historia:
            www.youtube.com/watch?v=J0yAuJtzi4U
            • walter62 Re: a te polskie tango nadal wzrusza... 24.01.10, 00:29
              jk2007 napisał:

              > A tu prawdziwa historia:
              www.youtube.com/watch?v=J0yAuJtzi4U

              Dzięki za film. Faktycznie nie znałem tych info.
            • darekvtb Re: a te polskie tango nadal wzrusza... 24.01.10, 16:02
              Fajny link! Dzieki! :-)
    • gosc_ze_smolenska Re: Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z P 23.01.10, 16:27
      Pryjacielu Ameryki, Dlaczego Polska robi wszystko żeby nie mieć
      dobrych stosunków z Rosją. W zasadzie od roku 1989 działania Polski
      wobec Rosji cechuje niechęć,udawanie i manifestowanie że Rosja jest
      jej glownym przeciwnikiem politycznym, różne oszczercze i kłamliwe
      kampanie, dezinformacja i propaganda antyrosyjska. Na tym forum
      różnej maści rusonofoby robią wszystko żeby skłócić Polaków i Rosjan
      ale również pokazują Rosję w jej najgorszym Gogolowskim wydaniu.
      Efekt jest taki, że czesc młodego pokolenia Polaków odczuwa brak
      zaufania i niechęć do Rosji i niestety Rosjan. Mogło być przecież
      zupełnie inaczej a z tego co ja widzę to są straty po ktorych trzeba
      dolozyc duzo wysilku zeby je odrobic. Czemu Polska to robi, jaki ma
      z tego korzysc? No wlasnie?
      • hubert100 Re: Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z P 23.01.10, 16:32
        Te szuje i wrogowie Polski doprowadzaja do takiego stanu. To mnie wyglada na to
        ze "jak dwoch sie bije tam trzeci korzysta". Robia wszystko aby odlabic te dwa
        kraje....

        radom.gazeta.pl/radom/1,35219,7486220,Mroz_coraz_wiekszy__W_noclegowniach_sa_jeszcze_miejsca.html
        • hubert100 Re: Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z P 23.01.10, 16:35
          Moze Ukraina pokaze droge po tych wyborach...
          • gosc_ze_smolenska Re: Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z P 23.01.10, 16:52
            Naprawde nie wiem, czy sie nabijasz czy to na serio.
            Co ma Ukraina wspolnego z relacjami polsko- rosyjskimi. Nie trzeba
            tutaj szukac dalekich i podstepnych wrogow. W tej chwili polskie
            elity polityczne uwazaja, ze ugraja wecej na konfrontacji z Rosja,
            zas rosyjskie elity polityczne uwazaja, ze Polska ich malo obchodzi
            i staraja sie miec z Polska jak najmniej do czynienia. Taka jest
            smutna prawda.


            hubert100 napisał:

            > Moze Ukraina pokaze droge po tych wyborach...
            • hubert100 Re: Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z P 23.01.10, 17:08
              Ukraina swoim nastawieniem i postepowaniem nie roznila sie od Polski.Teraz po
              wyborach bedzie radykalna zmiana. Terazniejszej polskiej sitwie u zloba to sie
              nie podoba bo moze sie okazac ze stosunki Rosji z Ukraina beda zupelnie dobre.To
              by otworzylo oczy oglupionym i omotanym Polakom...
              • misterpee Re: Dlaczego Rosja i dlaczego Mazury 23.01.10, 17:29
                Odpowiedz jerst prosta.
                Mazurskie jeziora sa ladniejsze od podobnych w Kanadzie, bo w
                Kanadzie nie ma zamkow krzyzackich, a okna sa double hung. Jednym
                slowem Polska kultura jest ciekawsza i strasza od Kanadyjskiej.
                Dlaczego Rosjanie omijaja Polske - bo ich glownym obiektem
                zainteresowania sa Niemcy i Polska jest terytorium do podzialu z
                Niemcami. Polska rowniez moze byc Europa razem z Rosja i Niemcami.
                To ostatnie powinno byc przedmiotem manipulacji Polskiej dyplomacji.
                Polska mentalnosc ma duzo wspolnych cech z kultura Niemiec i Rosji.
                Mamy Rosyjska dusze, lubimy Niemiecki porzadek i kochamy kapuste
                zakrapiana wodka.
                • hubert100 Re: Dlaczego Rosja i dlaczego Mazury 23.01.10, 18:32
                  misterpee ma racje. Jak te polskie matoly w rzadzie pokieruja zle to Niemcy i
                  Rosja znowu wydymaja Polske na cacy.Nikt nie ruszy palcem. Ile razy sie to w
                  historii powtarzalo....
                • przyjacielameryki Re: Dlaczego Rosja i dlaczego Mazury 23.01.10, 20:35
                  misterpee napisała:

                  > Odpowiedz jerst prosta.
                  > Mazurskie jeziora sa ladniejsze od podobnych w Kanadzie, bo w
                  > Kanadzie nie ma zamkow krzyzackich, a okna sa double hung. Jednym
                  > slowem Polska kultura jest ciekawsza i strasza od Kanadyjskiej.
                  > Dlaczego Rosjanie omijaja Polske - bo ich glownym obiektem
                  > zainteresowania sa Niemcy i Polska jest terytorium do podzialu z
                  > Niemcami. Polska rowniez moze byc Europa razem z Rosja i Niemcami.
                  > To ostatnie powinno byc przedmiotem manipulacji Polskiej dyplomacji.
                  > Polska mentalnosc ma duzo wspolnych cech z kultura Niemiec i Rosji.
                  > Mamy Rosyjska dusze, lubimy Niemiecki porzadek i kochamy kapuste
                  > zakrapiana wodka.

                  Piszesz głupstwa, jest inaczej! Jednak Polakom bliżej i to zdecydowanie do
                  Niemców, niestety!!!!! Rosja przez swoją głupią antypolską politykę przegrywa
                  Polskę na rzecz Niemiec i to nieodwracalnie!!!!!
                • de_oakville Re: Dlaczego Rosja i dlaczego Mazury 24.01.10, 03:27
                  misterpee napisała:

                  > Odpowiedz jerst prosta.
                  > Mazurskie jeziora sa ladniejsze od podobnych w Kanadzie, bo w
                  > Kanadzie nie ma zamkow krzyzackich, a okna sa double hung. Jednym
                  > slowem Polska kultura jest ciekawsza i strasza od Kanadyjskiej.

                  Nie znasz dobrze Kanady, moj przyjacielu. To ogromny kraj. I
                  nawet "Kraina Tysiaca Wysp" w Ontario (czesc Rzeki Swietego
                  Wawrzynca pomiedzy Brockville a Belleville, po ktorej plywaja
                  nawiasem mowiac rowniez statki pelnomorskie) jest znacznie
                  ladniejsza i bardziej "dziewicza" od Mazur (sorry for that), a na
                  przyklad Nowa Fundlandia ma fjordy piekniejsze niz Norwegia.
                  W "Krainie Tysiaca Wysp" sa zamki na wyspach stylizowane na
                  europejskie. Nie zapominaj rowniez o tym, ze zamki krzyzackie sa
                  niemieckie, a nie polskie (czyli moje, a pewnie rowniez i twoje, ty
                  sie mozesz do nich "przyznawac", ale czy one "przyznaja" sie do
                  ciebie?). Kanada jest natomiast "moja" - ten kraj mnie sam chcial i
                  przyjal, jestem jego obywatelem (polskim rowniez).
                  • misterpee Re: Stary Swiat / Nowy Swiat 24.01.10, 04:47
                    Rzeczywiscie, wielkoscia i iloscia jezior, Polskie Mazury i Prusy
                    wschodnie nie dorownuja Kanadzie. Rowniez Kanadysjskie Komary nie
                    maja sobie rownych. Jednak nic jest w stanie dorownac pieknu
                    krzyzackich zamkow, malych i wielkich kosciolow i pozniejszych
                    palacow. Odleglosci miedzy tymi obiektami kultury sa niewielkie i
                    nie wymagaja pokonywania setek kilometrow. Wystarczy wspomniec
                    Fromborg, wspanialy zespol w Sejnach, Malbork, wspaniale palace
                    Radziwillow. Tego poprostu nie ma w Kanadzie i Stanach. A to ze
                    architektami tych obiektow nie byli Polacy - nie ma w tym nic zlego.
                    Caly sredniowieczny Krakow, Lwow, Wilno, wiele obiektow Warszawy,
                    Poznania i innych miast polskich budowali Niemcy, Wlosi, Holendrzy,
                    Francuzi. Podobnie wiele budynkow Kanady projektowanych jest przez
                    miedzynarodowe biura architektoniczne w ktorych czasami pracuja
                    Poalcy. Wazne jest ze te budynki na tym terytorium byly zwiazane z
                    tym terenem, uzytowane przez miejscowa ludnosc i sa traktowane
                    obecnie jako spadek historyczny. Bogactwo obiektu wynika z kultury
                    narodu i pracy wlozonej przy jego konstrukcji. Polacy sa dumni z
                    tego i dbaja o obiekty nawet pochodzernia europejskiego. Nie
                    jestesmy na szczescie na tyle zamerykanizowani zeby burzyc obiekt
                    tylko dlatego ze Donald Trump moze w tym miejscu zrobic miliony w
                    krotkim czasie. Nowe ogromne hotele i restauracje rzadko kiedy
                    dodaja piekna w otaczajacym krajobrazie.
                    • misterpee Re: Stary Swiat / Nowy Swiat 24.01.10, 05:05
                      www.marek-kozak.webpark.pl/podlaskie.htm
                      Na tym nie koniec, po drugiej stronie granicy sa wspaniale obiekty
                      na Liwie, Lotwie i Bialorusi. Zobaczcie Nieswierz.
                      De gustibus no est disputantum. Osobiscie wole troche cieplejsze
                      kraje jak Meksyk. Ale Kazdy kraj ma swoje uroki, Polska rowniez.
              • gosc_ze_smolenska Re: Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z P 23.01.10, 17:29
                nie mozna porownywac Polski i Ukrainy. Stosunko rosyjsko-ukrainskie
                to jest cos zupelnie innego, bardzo watpie, ze polepszeie czy
                ewentualne pogorszenie tych stosunkow bedzie mialo jaki kolwiek
                wplyw na stosunki rosyjsko-polskie. Ano i nie musi miec. W sumie
                sytuacja jest taka, ze jako politycznego partnera Polska nie
                potrzebuje Rosji a Rosja nie potrzebuje Polski. Na jaki temat
                rozmawiac? Polska jest czlonkiem UE, wiec sprawy politychne pomiedzy
                Polska i Rosja moga byc zalatwione na szczeblu unijnym. Co sie tyczy
                gospodarki, to chyba tylko glupek uwaza, ze Rosja bedzie zakrecala
                Polsce kurek gazowy czy naftowy. To jest business, i kazdy chce
                zarobic. Stosunki kulturalne ucierpialy, ale w tej chwili nie sa one
                juz takie wazne jako takie. Kto chce, ten lekko potrafi nadrobic te
                deficyty kulturalne (mozliwosci jest cala kupa). W sumie brakuje nam
                przede wszystkim to, co sie nazywa stosunki dobrosasiedzkie: ktore
                zakladaja akceptowanie sasiada takiego jakim ten jest i poprzestanie
                uwazania siebie za wyzszego a sasiada za glupszego. Wiecej chyba nie
                trzeba.
                • hubert100 Re: Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z P 23.01.10, 18:27
                  Lepiej zawsze dobrze zyc z sasiadem. Finlandia tak uwaza.A z tym gazem i ropa to
                  nie tak rozowo. Chiny, Indie ida do przodu jak burza. Najwiecej samochodow na
                  swiecie sprzedaje sie w Chinach. Oni tez chca jezdzic jak Amerykanie. Za pare
                  lat ropy nie kupisz jak nie bedziesz mial kontraktow zapewnionych na dluga mete.
                  To co robia w tej chwili Chiny. Kupuja firmy i podpisuja kontrakty na 30 lat,
                  Jezeli tak jak mowisz busness jest business a przyjacielstwo sie nie liczy to
                  moze przyjsc taki czas ze dla Polski ropy nie bedzie. Albo nic nie zostanie na
                  rynku albo Polska nie bedzie w stanie zaplacic. Najlepszy przyklad gaz i Ukraina...
                  • gosc_ze_smolenska Re: Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z P 23.01.10, 19:04
                    Jasne, ze nikt nikomu za darmo nic dawac nie bedzie, ale chyba i nie
                    musi. Jezeli sprzedawac taniej albo na podstawie preferencyjnej na
                    pewno sprzedawca bedzie mial zludzenie do traktowania go rowniez w
                    sposob preferncyjny, co na pewno nie jest w interesie Polski. Wiec
                    jest tylko jedna droga zabezpieczenia swoich potrzeb:
                    dywersyfikacja, ktora rzecz jasna jest potrzebna i odbiorcy (Polsce)
                    i dostawcy (Rosji). Rosja juz ten plan realizuje, napewno tuz
                    zacznie i Polska (bo musi).
                    P.S. Co sie tyczy Chin, to juz slyszalem, ze ten bezprecedensowy
                    postep gospodarczy prawdopodobnie zwolnieje.
                    • hubert100 Re: Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z P 23.01.10, 21:48
                      Zwolnieje bo Chiny zwalniaja same ograniczajac kredyty. Widzisz Chiny mysla na
                      100 lat do przodu, Amerykanie na 3 miesiace.Chiny chca kontynuowac wzrost a nie
                      stworzyc banke ktora musi peknac.Tak czy inaczej Kanada stawia na Chiny.Znany
                      ekonomista tutejszy powiedzial ze z zachodniej ekonomii jedyne waluty co warto
                      trzymac to: kanadyjski dolar, szwajcarski frank, australijski dolar i norweska
                      krona.
                      • gosc_ze_smolenska Re: Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z P 23.01.10, 22:08
                        @hubert100
                        Tak, Chiny mysla na 100 lat do przodu i inwestuja w USA (w bardzo
                        szerokim znaczeniu w tym w rynki finansowe), ktore mysla na 3
                        miesiace do przodu. Wiec przemyslne wiekowe myslenie Chin nie siega
                        dalej przyslowiowych (podanych przez ciebie 3 miesiecy). Brzmi jako
                        kawal. Bardzo ci nie radze sluchac rekomendacji ekonomistow, bo
                        historia uczy, ze oni licza i radza tak, zeby cos dla siebie ugrac
                        (wychodza na tym wcale nie zle)
                        • hubert100 Re: Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z P 23.01.10, 22:31
                          W jakie rynki finansowe? Zainwestowali raz w Blackstone i dali dupy na 3
                          miliardy dolarow bo sie te dziadostwo zawalilo. Chcieli zainwestowac w firmy
                          olejowe ale im nie dali. Chinczycy sie zdenerwowali mowiac: chcecie abysmy
                          kupowali wasz dlug ale za te wasze dolary nie chcecie nam sprzedac to co jest
                          cos warte. Chiny coraz mniej kupuja dlug amerykanski. Jak spada sprzedaz do USA
                          (dziadowanie sie konsumenta) to i spada kupowanie amerykanskich dolarow To
                          nazywaja "recycling". US czlowieku ma zakumulowany dlug i obligacje podjete na
                          astronomiczna sume 100 trylionow dolarow i musi pozyczac 3 milliardy dziennie od
                          reszty swiata aby sie ten caly burdel krecil. Jak myslisz jak dlugo moze taka
                          sytuacja trwac? W nieskonczonosc??
                • borrka Pozornie rozsadny post. 23.01.10, 19:25
                  Po drugim przeczytaniu budzi watpliwosci.

                  Po pierwsze, moglbys sprecyzowac, na czym polega "innosc" stosunkow rosyjsko-ukrainskich ?

                  Dalej:
                  Polska doktryna polityczna zaklada popieranie niepodleglych panstw (Litwa, Bialorus, Ukraina) w strefie miedzy Polska, a Rosja.
                  Niepodleglych, a nie bantustanow pod moskiewska kuratela.
                  A wiec poparcie dla opcji europejskiej w tych krajach, nie bedacych czescia Rosji.

                  Polityka polska zawsze napotykala na twardy sprzeciw Rosji:
                  Wstapienie do NATO, wstapienie do Unii i jako konsekwencja wizy dla Rosjan, problem tranzytu do Kalinigradu, ostnia Tarcza i zupelnie juz humorystyczne rakietki Patriot, zagrazajace rzekomo FR.
                  To sa te "wrogie" akty ze strony polskiej.

                  Co do "zakrecania kurka", wypadek rafinerii Mozajki jaskrawie swiadczy o upolitycznieniu handlu.

                  Wlasciwie nawet nie oczekuje odpowiedzi.
                  Bo co mozna odpowiedziec - te same i duzo grozniejsze rakiety w Obwodzie Kaliningradzkim i na Bialorusi "nie wadza" nikomu, Patrioty w Polsce to "niezrozumiala" prowokacja.

                  Juz nawet nie pisze o drobnych szykanach typu eksportu miesa, kontroli AIDS przy wydawaniu wiz do Rosji, utrudnianiu badania sprawy katynskiej.
                  • a_fe15 Troche prawdy znanej kazdemu Polakowi 23.01.10, 20:13
                    Polske napadli wspolnie przyjaciele SASIEDZI Niemcy i
                    socjalistyczna roSSja . Ze zmiennym szczesciem POlska byla pod okupacja najpierw
                    wspolnie podzilili POlske na polowe nastepnie bandyci sie poklucili miedzy soba
                    , ale miedzy czasie wymordowali cala inteligencje lub wywiezli na Alaska - prawda ?
                    A moze to byla Kamczatka juz niepamietam ...

                    Szacunki sa rozne w bydlecych wagonach na nieludzka ziemie zostalo wywiezionych
                    okolo 1,5 miliona POlakow cale rodziny : starcy, dzieci .
                    Tysiace nawet na Sybir niedojechalo , na postojach wielo tygodniowej "podrozy"
                    bez jedzenia i mrozie wprost do rowow roSSyjscy zoldacy wyrzucali trupy na
                    pozarcie dzikiej zwierzynie
                    - NIKT ich nawet nie zakopywal , pijani ruSScy mieli radoche ze smierci kobiet i
                    dzieci.
                    Swoja droga- co ci biedni ludzie zrobili moSSkwie ze spotkal ich taki los ... a
                    moze mieli o dwie krowy za duzo i byli kulakami ?
                    POlska miedzy czasie zostala rozgrabiona a zbiory : muzeow , palacow , zamkow ,
                    dworow znlazla sie w rekach najpierw niemcow a nastepnie ruSSkich . Byly
                    specjalne jednostki ktore zajmowaly sie wywozeniem kosztownosci i dobr kultury .
                    W latach 1945-1948 z terenow dzisiejszej Polski zostalo wywiezionych 340 TYSIECY
                    WAGONOW , i wszystko poszlo na wschod do tzw "wyzwoliciela" na kremlu...
                    - POlaku jedz do moSSkvy nasz obrazy juz tam sa ...
                    Wyposazenie fabryk i zakladow a nawet tory kolejowe i trakcje znalazly sie w
                    rekach okupanta "wyzwoliciela"
                    I az do roku 1993 na terenach Polski byly wojska okupacyjne sowieckiej roSSji i
                    az tego roku POlska byla grabiona : za statki, produkty przemyslowe ,ubrania i
                    zywnosc otrzymalismy Buble Upss ! Ruble transwerowe ktorych zaden normalny kraj
                    nieuznawal a za ktore moglismy sobie kupic konserwy pancerne z niezjadliwym
                    ostrobokiem , albo tandetny rower ktorego NIKT nie pregnal posiadac

                    W roku 1993 ostatnie walonki opuscily Polske pozostawiajac w okupowanych bazach
                    ZGLISZCZA , i Ekologiczna bombe , czego sie niedalo wywiezdz zostalo poprostu
                    zniszczone , a chemikalia i rope poprostu wylana wprost do ziemi ...
                    Jeszcze przez wiele lat nieda sie tego ruskiego gooovna wysprzatac a na
                    odszkodowania od ruSSkiego okupanta rowniez nie mamy co liczyc bo
                    WlAdolfowiczowi fiutinowi jest przykro ale tylko dlatego ze sowiecki ZBIR upadl
                    i kilkanascie krajow odzyskalo NIEPODLEGLOSC min. POLSKA i o tym nalezy pamietac
                    A prze te cale lata wojenne bylo niebylo wywolane przez kraje europejskie az do
                    1989 niebylismy krajem wolnym , wiec NIE MOGLISMY SIE ROZWIJAC tak jak :
                    normalne kraje zachodnie i STAD NASZE ZAPOZNIE i stad NALEZY NAM SIE JAK PSU
                    MISKA POMOC BO BO DOPUSZCZAJAC DO TAKIEGO STANU UE JEST ROWNIEZ
                    WSPOLODPOWIEDZIALNA ZA POZIOM BYLYCH KRAJOW SOCJALISTYCZNYCH.
                    PIENIADZE NAPLYWAJACE Z UE W OSTATNICH LATACH NA ROZWOJ SA JEDYNIE MALYM
                    PROCENTEM ODSZKODOWAN JAKIE NAM SIE NALEZALY PO WOJNIE . zA ZNISZCZONA WARSZAWE
                    I INNE MIASTA I WSIE ZA GRABIERZE GWALTY ITD
                    POMOC Z USA CZYLI PLAN MARSHALLA OTRZYMALY NAWET JAPONIA A NASZ wyzwoliciel
                    zbudowal nam PAJACA WSRODKU WARSZAWY ZEBY NAM SZPECIL NA DZISIECILECIA
                    • przyjacielameryki [...] 23.01.10, 20:51
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                      • gosc_ze_smolenska Re: Troche prawdy znanej kazdemu Polakowi 23.01.10, 21:56
                        @przyjacielameryki
                        Mylisz sie przyjacielu. Oczywiscie jest kilku oszolomow, ktorzy z
                        roznych powodow nienawidza Polakow. Jest ich bardzo bardzo malo.
                        Zdecydowana wiekszosc Rosjan Polska obchodzi tyle co Wenezuella czy
                        Australia. Moze (nie jestem wcale tego pewny) troche wiecej Polakow
                        jakos takos obchodzi Rosja. Wiec o co chodzi? Margines rosyjski i
                        margines polski (wlaczajac kilku zainteresowanych w tym politykow po
                        obydwu stronach)decyduje, jaka powinna byc polityka i namawia do
                        tego spoleczenstwa, a spoleczenstwa w kolo powtarzaja wzajemne urazy
                        od czasow Jegielly i Iwana IV?
                        • golarz-filip Re: Troche prawdy znanej kazdemu Polakowi 23.01.10, 22:47
                          gosc_ze_smolenska napisał:

                          > @przyjacielameryki
                          > Mylisz sie przyjacielu. Oczywiscie jest kilku oszolomow, ktorzy z
                          > roznych powodow nienawidza Polakow. Jest ich bardzo bardzo malo.

                          Tylko dlaczego oni wszyscy zebrali się na tym forum?



                    • misterpee Re: Niemcy atrakcja, a polskie kompleksy. 23.01.10, 20:56
                      Nie tak dawno temu najwieksza atrakcja Polakow byla Ameryka, a
                      dzis???????????????????????
                      Najwieksza atrakcja kazdego narodu jest dobra stopa zyciowa, czyli
                      przestrzen zyciowa i ropa. Stad Rosjanom brakuje stopy zyciowej,
                      Niemcom przstrzeni i ropy, Polakom - ropy i stopy. Stad Polska
                      zawisc do Rosji i Niemiec, oraz Rosyjskie i Niemieckie lekcewazenie
                      Polski. Co do Polskiego poczucia meczenstwa - pamietajmy o tym ze
                      Rosjanie, dzieki komunie stracili dziesiatki milionow swoich ludzi,
                      dzieki wojnie moze 30 milionow, proporcjonalnie duzo wiecejk od
                      Polakow i Niemcow. Niemcy rowniez mieli ogromne straty w czasie 1 i
                      2 wojny swiatowej. Jestesmy wiec trzema narodami Europy, ktore byly
                      ofiara wojen i rewolucji. Nie szukajmy winy wsrod narodow, szukajmy
                      winy w mechanizmach wywolywania konfliktow. Jestesmy ta sama Europa!
                      Sprawiedliwosc jest wtedy kiedy jest pokoj, rownouprawnienie i
                      zrozumienie wszystkich partnerow tej umowy.
                      • golarz-filip Re: Niemcy atrakcja, a polskie kompleksy. 23.01.10, 22:56
                        misterpee napisała:

                        > Nie tak dawno temu najwieksza atrakcja Polakow byla Ameryka, a
                        > dzis???????????????????????
                        > Najwieksza atrakcja kazdego narodu jest dobra stopa zyciowa, czyli
                        > przestrzen zyciowa i ropa. Stad Rosjanom brakuje stopy zyciowej,
                        > Niemcom przstrzeni i ropy, Polakom - ropy i stopy. Stad Polska
                        > zawisc do Rosji i Niemiec, oraz Rosyjskie i Niemieckie lekcewazenie
                        > Polski. Co do Polskiego poczucia meczenstwa - pamietajmy o tym ze
                        > Rosjanie, dzieki komunie stracili dziesiatki milionow swoich ludzi,
                        > dzieki wojnie moze 30 milionow, proporcjonalnie duzo wiecejk od
                        > Polakow i Niemcow. Niemcy rowniez mieli ogromne straty w czasie 1 i
                        > 2 wojny swiatowej. Jestesmy wiec trzema narodami Europy, ktore byly
                        > ofiara wojen i rewolucji. Nie szukajmy winy wsrod narodow, szukajmy
                        > winy w mechanizmach wywolywania konfliktow. Jestesmy ta sama Europa!
                        > Sprawiedliwosc jest wtedy kiedy jest pokoj, rownouprawnienie i
                        > zrozumienie wszystkich partnerow tej umowy.

                        Stek bzdur, doprawiony internacjonalistycznym sosem, podany na talerzu obłudy.
                    • gosc_ze_smolenska Re: Troche prawdy znanej kazdemu Polakowi 23.01.10, 21:43
                      @a_fe15
                      w bardzo welu punktach masz racje. Tylko nie rozumiem, jaki my
                      wszyscy powinnismy wyciagnac wniosek.
                      • a_fe15 Re: Troche prawdy znanej kazdemu Polakowi 24.01.10, 17:44
                        To nie my mamy wyciagac wnioski

                        To rosja musi zalatwic z nami zalegle sprawy ODSZKODOWAN i oddac nasze
                        zagrabione dobra kultury ,odblokowac embargo na Polskie produkty , odblokowac
                        Mozejki, odblokowac Mierzeje Wislana , nastepnie przeprosicza wywozki i gwalty,
                        zaplacic za zniszczenia ekologiczne w bylych sowieckich bazach na terenie POlski
                        plus pare innych spraw i wtedy mozemy zaczynac normalne stosunki
                        • gosc_ze_smolenska Troche prawdy znanej kazdemu Polakowi 25.01.10, 09:29
                          musi, musi, musi...
                          Jezeli uwazasz, ze tylko tak powinny byc traktowane nasze stosunki,
                          coz. Ale na pewno zdajesz sobie sprawe, ze to jest droga w nikad.
                          Wlasnie podazamy ta droga i tutaj nic nie trzeba ani zmieniac ani
                          dodawac. Pozdrowienia.
                  • gosc_ze_smolenska Re: Pozornie rozsadny post. 23.01.10, 21:39
                    @borrka
                    Nie szukaj podstepu tam gdze jego po prostu nie ma. To, ze w tej
                    chwili tak naprawde Polska nie potrzebuje Rosji , a Rosja Polski
                    jest po prostu fakt. Polska coraz bardziej integruje sie w
                    gospodarke unijna i traci rynek rosyjski. Polska nie ma ani
                    odpowiedniego kapitalu ani odpowiednich technologii, interesujacych
                    Rosje. Z innej strony Polska nie chce u siebie kapitalu rosyjskiego.
                    Wymaina handlowa sprowadza sie do kupna od Rosji surowcow i
                    sprzedania niewelkiej ilosci towarow (w tym miesa i owocow) i
                    swiadczenia uslug ( w tym transportowch).
                    Innosc stosunkow rosyjsko-ukrainskich polega na duzym „przenikaniu
                    sie“ gospodarek Rosji i Ukrainy, pewnej ich wzajemnej zaleznosci
                    gospodarczej (jak dotychczas). Po rozpadzie Zw.Radz. na Ukrainie
                    zostalo duzo Rosjan, a w Rosji duzo Ukraincow. Wiec dotychczas sporo
                    ludzi po obydwu stronach ma do siebie swoiste uczucia braterskie.
                    Mozna dodac jeszcze wspolnosc religijna, kulturalna i historyczna
                    (ktora doswiadcza sporo ludzi po obydwu stronach).
                    Nie mow o polskiej polityce wschodniej, ktora cos jak
                    piszesz „zaklada“. Zakladac mozna wszystko, natomiast realizacja
                    tych planow jest bardziej niz marna.
                    Na dalsze tematy sie nie wypowiadam, bo wy o tym klocicie sie na
                    kazdym forum dotyczacym Rosji. Poczytaj, jak masz ochote innych
                    gosci, jest tu ich mnostwo. W wiekszosci z tych forow, jak
                    widzialem, brales bardzo aktywny udzial, wiec nie bedziesz mial z
                    tym trudnosci.
                    • hubert100 Re: Pozornie rozsadny post. 23.01.10, 22:03
                      Ciekawy jestem co Polska sprzedaje w Europie bo tu tylko: Wodka, piwo (drozsze
                      od niemieckiego), marmolade,solone sledzie,czekolade, zupe Winiary (Teraz chyba
                      Knorr?), kapuste kiszona, ogorki. Swietna szynka Krakus juz dawno
                      zniknela.Natomiast 90% wszystkiego jest Made in China. No polnocy maja ciezkie
                      helikoptery rosyjskie do transportu sprzetu przy ropie naftowej. Canada takze
                      wynajmuje rosyjskie samoloty transportowe ( najwieksze na swiecie).
                      • hubert100 Re: Pozornie rozsadny post. 23.01.10, 22:38
                        Tu masz oficjalny "Zegar" do czego sie przyznaja.Dlug rosnie z szybkoscia
                        karabinu maszynowego...

                        www.usdebtclock.org/
                    • borrka Ponownie bardzo niescisla wypowiedz. 23.01.10, 22:29
                      Tak po kolei.
                      Polska rosyjski rynek utracila w latach 91 - 98, na skutek niewyplacalnosci firm rosyjskich.
                      Dzis, paradoksalnie, raczej go odzyskuje, mimo braku kompatybilnosci naszych gospodarek.
                      Rosja jest wymarzonym rynkiem dla bardzo tanich i coraz lepszych towarow chinskich i w jakims stopniu dla zachodniego high-tech, glownie niemieckiego.
                      Mimo to spora ilosc polskich towarow trafia na rynek rosyjski - czasem pod niemieckimi markami.
                      Czasem.
                      Ale "mieso i owoce", to paroprocentowy margines.

                      Zupelnie mnie nie przekonales odnosnie "specjalnych" stosunkow z Ukraina.
                      Jesli obecnosc mniejszosci powoduje ich specjalny charakter, to duzo bardziej specjalne sa zapewne stosunki lotewsko-rosyjskie, estonsko-rosyjskie, czy kazachsko-rosyjskie.
                      Jesli dodatkowo tej specjalnosci ma sprzyjac wielosetletnia okupacja Ukrainy przez Rosje, to obawiam sie, nie dojdziemy do wpolnego mianownika.

                      Polska polityka wschodnia swe cele osiaga.
                      Istnieje niepodlegla Ukraina, Bialorus, pozornie klient Rosji z kazdym dniem samodzielnego bytu oddala sie od niej, Kraje Baltyckie ... wiadomo.
                      Polska polityka jest duuzo bardziej skuteczna, niz rosyjska, bo nie walczy z faktami dokonanymi, jak to usiluje, dosc nieudolnie, robic Kreml.
                      Korzysta z nich.

                      Roznica polega jeszcze na cenie tej polityki.
                      Brutalne przesladowania Rosjan w Azji Srodkowej, na ktore Kreml przymyka oczy w imie rekonstrukcji CCCP, to jednak inna jakosc, niz roznice zdan w interpretacji historii miedzy Polska, a Ukraina, czy Litwa.
                      Juz nie wspomne o kosztach subwencjonowania Lukaszenki.

                      Ale generalnie masz racje -drogi Polski i Rosji na szczescie sie rozeszly.
                      • gosc_ze_smolenska niescisla wypowiedz goscia na niescisla wypowiedz 24.01.10, 12:05
                        @borrka
                        Nie musisz mi opowiadac bajek o niewyplacalnosci firm rosyjskich w
                        latach 91 – 98, moze to jest ciekawe, zainteresuje i bedzie
                        podniecalo kogos u was, ale nie opowiadaj to mi. Owszem Rosja jest
                        wymarzonym rynkiem dla bardzo tanich i coraz lepszych towarow
                        chinskich i w jakims stopniu dla zachodniego high-tech, a Polska nie
                        jest takim rynkiem, a Niemcy tez nie? Tam chinskiego bardzo malo,?
                        To nie jest nawet smieszne dla przecietnego Europejczyka.
                        Dot. "specjalnych" stosunkow z Ukraina: W swoim poscie napisalem, ze
                        specjalnosc tych relacji sprowadza sie przede wszystkim do strefy
                        gospodarczej, ake ty ujzales tylko te druga strone: strone powiedzmy
                        humanitarnego chrakteru. Wlasnie wzajemej zaleznosci gospodarczej
                        nie ma ani z Lotwa, Litwa czy Estonia, dlatego nie pisze o
                        specjalych stosunkach z tymi krajami. Owszem takie specjalne
                        stosunki sa pomiedzy Rosja i Kazachstanem. Tylko glupi tego nie
                        zauwaza. Wiesz wcale nie musimy dojsc (jak piszesz)z toba do
                        wspolnego mianownika, chyba ty tez na serio tego nie chcesz, wiec po
                        so udawac.
                        Dot. polskiej polityki wschodniej: nawet nie wiedzialem, ze
                        powstanie i funkcjonowanie samodzielnych i niezawislych panstw
                        Ukraina, Bialoris, krajow Baltyckich – to wszystko sa owoce chytrej
                        polskiej polityki wschodniej. Gratulacje z powodu wielkiego sukcesu!
                        Albo lepiej: gratulacje dla borrki, ktory potrafil wszystkim ten
                        niezauwazalny dla oka sukces ujrzec i wytlumaczyc!!!
                        Dot.przymykania oczu: owszem Polska ( w odroznieniu od perfidnej
                        Rosji) jest goracym i konsekwentnym zwolennikiem demokracji na calym
                        swiecie, dlatego nie chce miec jakich kolwiek stosunkow z uwazanymi
                        w pewnach demokratycznych kregach za „nie bardzo“ demokratyczne
                        Azerbajdzan czy Kazachstan. Katar tez jest wrecz wzorcem demokracji.
                        • borrka Nie znasz sie po prostu. 24.01.10, 12:33
                          Polska eksportowala okolo 65% calosci eksportu do CCCP.
                          Byly nawiazane kontakty, nikt nie chcial rezygnowac z tego rynku, ale firmy post-sowieckie przestaly placic.
                          I sie skonczylo.

                          Odnosnie polityki wschodniej:
                          Nie zrozumiales tego, co napisalem.
                          Oczywiscie powstanie niepodleglych panstw, jako kordonu sanitarnego na granicy z Rosja, nie jest zasluga polskich dzialan.
                          Ale jest calkowicie zgodne z celami polskiej polityki.
                          A wiec sukces za darmo.
                          Teraz nalezy jedynie wspierac proeuropejskie tendencje w tych krajach i popierac ich dazenia do Unii i NATO.

                          Polityka rosyjska od niemal 20 lat dazy do tworzenia jakichs "nowych" CCCP, nie szczedzac kosztow , ustepstw gospodarczych i z zakresu praw czlowieka.
                          Ale nic ztego nie wychodzi.
                          Nawet Lukaszenko woli ciagnac kase igrajac na krawedzi konfliktu, niz wiazac sie FR.
                          Kompletne fiasko polityki Kremla.
                          • gosc_ze_smolenska niezrozumialy gosc 24.01.10, 16:24
                            masz racje, nieraz trudno cie zrozumiec. Po prostu rzucasz
                            niezwiazane ze soba hasla, na ktore albo trzeba pisac dlugie i
                            bezsensowne dla ciebie posty alba darowac to sobie. Wiesz, nieraz
                            troche przypominasz mi sekretarza dzielnicowego komitetu partyjnego,
                            ktory przez caly czas musi udowadniac, ze jest lojalny wobec swoich.
                            Naprawde musisz?
                  • walter62 Borrat znów o rurze 23.01.10, 22:40
                    borrka napisał:

                    > Co do "zakrecania kurka", wypadek rafinerii Mozajki jaskrawie swiadczy o
                    upolitycznieniu handlu.
                    Chyba tylko przez borratopodobnych.
                    Jak piszesz o rurze - to wiadomo, że piszesz jak zwykle głupoty.
                    Magistrala przesyłowa, która stanowi litewską własność, jest w awaryjnym stanie
                    i przez nią nie da się przesyłać ropę. Właściciel Możejek, który kupił rafinerię
                    ale nie chciał przejąc od Litwinów magistrali, nie chce inwestować w tą rurę,
                    Litwini, którzy są jej właścicielem też nie kwapią się z wydawaniem na jej
                    remont pieniędzy. No ale wszystkiemu są winni Ruscy. A z jakiego powodu
                    oni powinni w tą rurę inwestować?
                    • borrka Z bardzo prostego, Wania. Bardzo. 23.01.10, 22:49
                      By sprzedawac z duzym zyskiem rope naftowa.
                      Podobnie jak zainwestowali w inne rurociagi.
                      Slusznie zreszta.

                      Ale polityka ma pierszenstwo i rezygnuja z bardzo potrzebnej im kasy, by dokopac polskiemu Orlenowi.
                      Tak wygloda sowiecko-rosyjska ekonomika, prowadzaca do jasnego celu: spadek PKB o 10%.
                      • walter62 Borrat rżnie głupa 23.01.10, 22:59
                        borrka napisał:
                        > By sprzedawac z duzym zyskiem rope naftowa.
                        > Podobnie jak zainwestowali w inne rurociagi.
                        > Slusznie zreszta.

                        Borracik, właścicielem rury są Litwini. No ale prawo własności jest dla
                        Ukraińców pojęciem całkowicie nie znanym.
                        • borrka Tak sie dziwnie sklada wania... 24.01.10, 12:42
                          Ze "awaria" nastapila na odcinku rosyjskim LOL.
                          bi.gazeta.pl/im/8/3542/m3542978.jpg
                          Chyba, ze przewidujesz jakies zmiany graniczne - oczywiscie, Rosja powinna zwracac zagrabione ziemie.
                          Jestem za.

                          Ты бы брюки надел, сукин сын.
                          (Маргарита)
                          • golarz-filip Re: Tak sie dziwnie sklada wania... 24.01.10, 13:03
                            borrka napisał:

                            > Ze "awaria" nastapila na odcinku rosyjskim LOL.
                            > bi.gazeta.pl/im/8/3542/m3542978.jpg

                            I zaniemówił towarzysz Walter.
                          • walter62 Bublik-mapka 24.01.10, 15:33
                            Kolejna mapka z twoich zbiorów? To masz do kolekcji jeszcze jedną - równie
                            rewelacyjną.
                            images1.wikia.nocookie.net/althistory/images/thumb/f/f4/Chinese_Empire_1025_%28EW%29.jpg/450px-Chinese_Empire_1025_%28EW%29.jpg
      • golarz-filip Re: Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z P 23.01.10, 22:26
        gosc_ze_smolenska napisał:

        > Pryjacielu Ameryki, Dlaczego Polska robi wszystko żeby nie mieć
        > dobrych stosunków z Rosją. W zasadzie od roku 1989 działania Polski
        > wobec Rosji cechuje niechęć,udawanie i manifestowanie że Rosja jest
        > jej glownym przeciwnikiem politycznym, różne oszczercze i kłamliwe
        > kampanie, dezinformacja i propaganda antyrosyjska.

        Np. kłamliwe i oszczercze twierdzenie, że w Katyniu zabijali Sowieci, podczas
        gdy akademik Burdenko już dawno udowodnił, że to zbrodnia niemiecka. Akademikowi
        pomagali najwybitniejsi patologowie z NKWD.

        Swoją drogą, czy nie widzicie jak trafne jest zestawienie słów w terminie:
        patolog z NKWD?
        • santa666 masz odpowiec rusku... 25.01.10, 23:27
          golarz-filip napisał:

          > gosc_ze_smolenska napisał:
          >
          > > Pryjacielu Ameryki, Dlaczego Polska robi wszystko żeby nie mieć
          > > dobrych stosunków z Rosją. W zasadzie od roku 1989 działania Polski
          > > wobec Rosji cechuje niechęć,udawanie i manifestowanie że Rosja jest
          > > jej glownym przeciwnikiem politycznym, różne oszczercze i kłamliwe
          > > kampanie, dezinformacja i propaganda antyrosyjska.
          >
          > Np. kłamliwe i oszczercze twierdzenie, że w Katyniu zabijali Sowieci, podczas
          > gdy akademik Burdenko już dawno udowodnił, że to zbrodnia niemiecka. Akademikow
          > i
          > pomagali najwybitniejsi patologowie z NKWD.
          >
          > Swoją drogą, czy nie widzicie jak trafne jest zestawienie słów w terminie:
          > patolog z NKWD?
      • santa666 Re: Dlaczego Rosja nie chce dobrych stosunków z P 25.01.10, 23:23
        chcez byc ironiczny, Rusku ????
        Odpowiem tobie ironicznie:


        Bo azjatycki odor sowieckiej waszej padliny od 200 lat jak mgla
        na naszym kraju lezy a niedobitki i post-PRLowskie scierwa-zombie
        dalej sie w tym kraju rozkladaja.....

        Bo klamstwa o sowiecko-polskiej przyjazni i analogie podawane przez Rusofilow ze
        "wszyscy jestesmy slowianskimi bracmi", ktore Borrka jednym linkiem wykazal jako
        mit propagandystyczny, zartuwaja nadal spoleczenstwo.

        Bo zbrodniarze i zdrajcy PRLowscy dalej zyja i w duchu sie ciesza ze w Polsce
        nie doszlo do "WARIANTU RUMUNSKIEGO", dalej robia krecia robote wykorzystujac
        wolnosci ktore wlasciwie zwalczaja.

        Bo ruska swolocz sie na polskich Forach patoszy chcac udowodnic "cos" na
        sile....."COS" Co wlasciwie?????
        Do dzisiaj nie wiem. Ale lektura Solszenizyna nauczyla mnie jak funkcjonuje
        bolszewicka propaganda i wykorzystywanie "porzytecznych idiotow" do swoich celi.
        Ogolnie uwarzam wynalazek "porzytecznych idiotow" przez Lenina
        jako najmadrzejszy rosyjski wynalazeg wszech czasow.

        Jeszcze przed takimi rewelacjami jak n.p.

        -Obozy koncentracyjne
        -AK-47
        -metoda prowadzenia wojny przez glod (glod jako bron)
        -deportacje polityczne calych narodow
        -masowego gwaltu kobiet i dzieci jako bron. (zlamac dume i godnosc)

        Ten numer wychodzi dalej, jak na tym Forum fajnie widac........

        Wiesz Rusku.....dlaczego Tobie tak na tej przyjazni zalerzy ????
        Powiem tobie........
        Bo traumat rozpadu waszego syfiastego Burdelu ktory sie "Systemem" nazywal, i
        wszyskie za tym kroczace patologie waszego "spoleczenstwa" was okrutnie bola.
        Kazdy Polak tobie powie jak jego boli n.p. utrata Lwowa, Grodna, Wilenszczyzny,
        i polskiej Galicji.
        A to "Pikus" w poruwnaniu z degeneracja i kastracja waszej "wielkosci". Ten
        Traumat projektojecie na Polske ktora jako jedna z niewielu waszych "Kolonii"
        NIE DALA SIE PRZEZ WAS SKOORWIC HISTORYCZNIE I KULTUROWO. I z tego jestem dumny.
        Jestem dumny z karzdego polskiego trupa ktory zginol albo zostal deportowany za
        swoja Polskosc. A jako nic innego nie traktujecie Polski albo Ukrainy....

        NIE ODPUSCICIE POLSKI NIGDY I POLSKA WAM TEZ NIE ODPUSCI.
        NIE DZISIAJ I NIE ZA 100 LAT.


        I dlatego Rusku,
        poczekamy az niedobitki PRLu "ugna sie prawie demograficznemu"
        czyli zdechna, wasz Burdel sie rozlozy na dobre, a EU sama dojdzie
        do tego ze Gaz za cene polityki "Chamberlaina" lat 30tych
        nie jest rozwiazaniem logicznym.
        I ZE STRACH POLSKO-UKRAINSKI PRZED MOSKIEWSKIM SCIEKIEM JEST STRACHEM
        EUROPEJSKIM.








    • misterpee Re: atrakcja z Tyrolu 23.01.10, 21:02
      www.youtube.com/watch?v=dU-41pXark8&feature=PlayList&p=767315E5914DC8CD&index=0
      • eva15 Rosyjski break dance 23.01.10, 22:03
        To jest lepsze:

        raz pod podłożoną muzykę zachodnią
        www.youtube.com/watch?v=HzapX5aXwhU&feature=related

        drugi raz w orginale muzycznym
        www.youtube.com/watch?v=5WpYWpN0VXU&feature=related
    • jk2007 Zaspiewajmy! 23.01.10, 22:08
      www.youtube.com/watch?v=LgO0ZTzVkzU
      • hubert100 Re: Zaspiewajmy! 23.01.10, 22:14
        A to to juz chyba najlepsze. Patrioty w Polsce zostana a wuj sam wyparuje. ha,ha,ha,

        www.youtube.com/watch?v=Bp2a_GtAhRc
        • a_fe15 w rossji nie beda juz jesc na gazecie? 23.01.10, 23:28
          Burger King wreszcie ruszył w Rosji


          W czwartek w Moskwie, Burger King otworzył swój pierwszy lokal gastronomiczny w
          Rosji. Inwestycja ma miejsce w ponad dwie dekady po największym rywalu, sieci
          McDonald’s. Firma ma nadzieję na zyski z rosnącego zainteresowania klientów
          sieciami fast food na rynkach rozwijających się.

          Amerykański potentat już wcześniej zapowiadał wejście do Rosji. Miało to miejsce
          latem 2008 r. ale dopiero w lutym 2009 r. zarejestrował spółkę zależną na
          tamtejszym rynku. Działa ona na zasadzie franszyzy. Burger Rus jest kontrolowana
          przez inwestorów, którzy wcześniej z powodzeniem wykreowali popularną w Rosji
          sieć coffee shop-ów.

          W ciągu ostatnich 12 miesięcy Burger King otworzył m.in. po dwie placówki na
          Węgrzech i w Rumunii, osiem w Polsce oraz cztery w Czechach.




          Ogółem firma zarządza ponad 12 tys. lokali w 50 stanach USA i 73 krajach. Główny
          rywal, McDonald’s otworzył pierwszą restauracje jeszcze w byłym Związku
          Radzieckim w 1989 r. i obecnie ma ich na tamtejszym rynku 235.


          --------------------------------------------------------------------------------
          • eva15 A to w Burger King są zastawy stołowe? 23.01.10, 23:59
            A to w Burger King są zastawy stołowe zamiast papierowych serwetek i kubków oraz
            plastikowych talerzy i sztućców?
            A to ci kultura z Hameryki!
            • walter62 Witaj Evo15 24.01.10, 00:15
              Ten tekst jakieś dwa dni temu już się na tym forum pojawił lecz nick
              autora był trochę inny - może to plagiat? A tak przy okazji - co ma B.K. do
              omawianego wątku. Radość a-fe15, że w Rosji pojawiła się tania jadłodajnia dla
              ubogich?
              • hubert100 Re: Witaj Evo15 24.01.10, 00:23
                Zryj to gowno to bedziesz tak wygladal. Chyba ze w Rosji maja inne "menu" bo
                inaczej to by ich Putin za jaja powiesil. Z kurczakami z chloru juz z Rosji
                "wyjechali"...


                www.youtube.com/watch?v=X9PXkbC_ZkQ
                • eva15 Hubert, bingoooo! 24.01.10, 00:34
                  Po prostu świetne!
              • jk2007 i margaryna zamiast masla smietankowego? 24.01.10, 00:23
                wole kuchnia tradycyjna polska i rosyjska...
                • hubert100 Re: i margaryna zamiast masla smietankowego? 24.01.10, 00:36
                  Ta "margarynka" to bylo to. Twierdza ze juz tego nie uzywaja. Ponoc Burger King
                  byl ostatni co trul ludzi???? Margarynka wogole sie w organizmie nie rozkladala.
                  Jak tego nie wydaliles to od razu osadzalo sie a zylach....

                  www.cyberparent.com/nutrition/hydrogenated1.htm
              • eva15 Witaj Walterze62 24.01.10, 00:33
                a-fe15 robi, chciał nie chciał, za reklamę mojego nicka, to tak jak na Zachodzie
                logo Ikea i I-kea. Widać sam nie ma zaufania do własnej produkcji, więc woli się
                podszyć pod cudzą markę, by być czytanym.
                Przy okazji pokazuje, że cieszy go, że rzekomą gazetą zastąpi w B.K. papierowa
                serwetka, kubek z papy i plastikowe sztućce. Plastikowych sztućców i talerzy
                Ruskie dotąd nie znały. Jest postęp prosto z USA!
                • walter62 Jadłodajnia dla bezdomnych? 24.01.10, 00:42
                  eva15 napisała:
                  > Widać sam nie ma zaufania do własnej produkcji, więc woli się
                  > podszyć pod cudzą markę,
                  Innymi słowy bezczelna Chińska podróba.

                  > Przy okazji pokazuje, że cieszy go, że rzekomą gazetą zastąpi w
                  > B.K. papierowa serwetka

                  Gazeta W. traci kolejny rynek? Dziwię się szefostwu B.K. Mc'D. świeci tam
                  pustkami. Mają kilka własnych przyzwoitych sieciówek
                  (np. Jołki Pałki, Mu-Mu, Taras), w których podają dania na talerzach (są też
                  sztućce w brew twierdzeniu "chińskiej podróbki").
                  • eva15 Re: Jadłodajnia dla bezdomnych? 24.01.10, 01:05
                    walter62 napisał:

                    > eva15 napisała:
                    > > Widać sam nie ma zaufania do własnej produkcji, więc woli się
                    > > podszyć pod cudzą markę,
                    > Innymi słowy bezczelna Chińska podróba.
                    >
                    > > Przy okazji pokazuje, że cieszy go, że rzekomą gazetą zastąpi w
                    > > B.K. papierowa serwetka
                    >
                    > Gazeta W. traci kolejny rynek?

                    Dobre!

                    > Mają kilka własnych przyzwoitych sieciówek
                    > (np. Jołki Pałki, Mu-Mu, Taras), w których podają dania na talerzach (są też
                    sztućce w brew twierdzeniu "chińskiej podróbki").

                    A to ci dopiero, Ruskie oporne na postęp z Hameryki? Prawdziwych talerzy im się
                    zachciewa i sztućców na dodatek. Od dawna wiadomo, że z Ruskimi trudno wygrać!
                • a_fe15 A to ci nowina 24.01.10, 22:53
                  bolszevka przyznaje sie klamstwa ,niepierwszy juz raz zapomnialas co pisalas
                  wczesniej a mianowicie zaprzeczalas juz wystepujesz pod kilkoma nickami : a_ve15
                  Buhahaha
                  Od tych klamstw to ci uda coraz grusze ...
              • a_fe15 Re: Witaj a_fe15 24.01.10, 18:00
                Radosc ze ruski " Biznessmen " (czytaj byly kolchoznik dzisiaj oligarcha
                czapkujacy fiutinowi )bedzie jadal nie na gazecie ale przy czystym stole , a
                nawet zobaczy czysta lazienke i deske klozetowa - pytanie czy bedzie wiedzial do
                czego sluzy oby nie narobil obok moze amerykanie powinni do kibla ruskich z
                instrukcja obsugi Buhahahaha
                Swoja droga wszyscy pamietamy jak otwierali w mosskovi pierwszy McDonald i te
                wielokilometroe kolejki zeby zobaczyc amerykanska tania jadlodalnie przeciez i
                tak McDonald wygladal lepiej niz ruska restauracja z babcia klozetowa
                wydzilajaca pocieta gazete
                Sowiety od paru lata moga gdzeniegdzie : McDonald , Burger King zobaczyc liznac
                troche zachodu i Ameryki a nie tylko slonina , bimber slonina bimber na gazecie
                Kazdy woli Coca Cole niz kwas chlebowy Buhahahaha
            • a_fe15 Nawyki zywieniowe sowietow 24.01.10, 17:12
              Kwas chlebowy , slonina , plyn hamulcowy oto zestaw typowego russkiego z jednym
              zebem...
              Ty zapewne brzydzisz sie nawet hAmerykanskich jeansow nosisz sowieckie Buhahaha
              - Racja takich w rozmiarach XXXXXL przeciez nie robia
              Po co tez uzywasz hAmerykanskiego Internetu , Googla czy GPS ?
              co ci szkodzi skorzystaj z Lubiankowego BUhahahah
              POsmiac sie mozna przy biedakach umyslowych
              eva15 napisała:

              > A to w Burger King są zastawy stołowe zamiast papierowych serwetek i kubków ora
              > z
              > plastikowych talerzy i sztućców?
              > A to ci kultura z Hameryki!
    • jk2007 sinij platoczek 24.01.10, 01:16
      www.youtube.com/watch?v=ZU8vV4yb4MY&feature=related
      • eva15 Monte Cassino 24.01.10, 01:30
        Połomski - to tylko jedna z wielu interpertacji rosyjskich piosenek uznanych nad
        Wisłą za polskie, podobnie jak mnóstwo niemieckich. Wszystko, co swego czasu
        (zwłaszcza po wojnie, ale i przed) w Polsce zaśpiewano, było automatycznie
        uznawane za czysto polskie - wtedy nie było jeszcze rozbuchanych praw autorskich.,

        Mnie zastanawia co innego - zachodni alianci nigdy nie zdobyli się na to, by
        uczcić choćby tylko piosenką, wysiłek polski w czasie II WS. Zrobili to
        obrzydliwi Ruscy. I nawet jeśli było to propagandowe, to na taką propagandę
        Zachodu nigdy nie było stać:

        www.youtube.com/watch?v=bl2LOX2pQoQ&feature=related
        • cseresznye77 Re: Monte Cassino 24.01.10, 10:43
          Rewelacja. Myslalem ze juz neiwiele mnie zaskoczy.
          • walter62 Witaj cseresznye77 24.01.10, 14:59
            cseresznye77 napisał:

            > Rewelacja. Myslalem ze juz neiwiele mnie zaskoczy.

            Föl föl vitézek a csatára...

            Ale węgierskie pieśni również są rewelacyjne - kilka przed Świętami wskazałeś.
            No i idąc za ciosem znalazłem Klapka induló.
            Czy możesz coś mięcej o tym marszu napisać. O bitwie pod Komárom
            i o samym autorze tego utworu (o G.Klapka trochę wiedziałem).

            www.youtube.com/watch?v=p7pe1OWYiUU&feature=related
            • cseresznye77 Re: Witaj cseresznye77 25.01.10, 13:25
              Drogi Walter, ciesze sie bardzo ze pameitasz i polubiles:) Neistety
              marszu Klapka nei wiem wecej niz mozna znalezc, wiem tyle ze dziwne
              nei byl zakazany w latach 1956-90, socialistycsne armia grala ten
              marsz ale bez tekstu.Na angelskej wiki jest dobra nota plus linki.
              Ato jest "Magyar betyárok" piosenka, betyárok-rozobojniki? Janosik?
              RobinHood? Rózsa Sándor bohater 1848 i inni.
              www.youtube.com/watch?v=nqmtIWFzyNo
              i ciekawe mysle, piesn Wegrow zagranica emigracje, znana szcegolne
              dla Wegrow po 56 roku.
              www.youtube.com/watch?v=5kp1YsDjoC0
              Mam pytane, czy to jest dobrze tlumacznei tej piosenki "The Hills of
              Manchuria" ?
              www.youtube.com/watch?v=fWDgs34wilk&feature=related
              • eva15 Na wzgórzach Mandżurii 25.01.10, 14:00
                Walc "На сопках Манчжурии" powstał w okresie wojny rosyjsko-japońskiej (1905 r.)
                i miał przez te wszystkie lata kilka tekstów. 1 orginalny Petrowa pochodzi z 1906r:

                ru.wikipedia.org/wiki/%D0%9D%D0%B0_%D1%81%D0%BE%D0%BF%D0%BA%D0%B0%D1%85_%D0%9C%D0%B0%D0%BD%D1%8C%D1%87%D0%B6%D1%83%D1%80%D0%B8%D0%B8
                I informacje po polsku:

                pl.wikipedia.org/wiki/Na_wzg%C3%B3rzach_Mand%C5%BCurii
                Tekstu polskiego niestety nie mogę znaleźć, ale znając choć trochę rosyjski,
                można się połapać o co chodzi.

                Wśród wielu interpretacji tego utworu są dwie wybitne, jedna starsza, śpiewana
                ponoć przez ulubienicę Stalina (nazwiska zapomniałam):

                www.youtube.com/watch?v=vyjYY_dUlPg
                Drugie współczesnego śpiewaka operowego Chworostowskiego:

                www.youtube.com/watch?v=L67oxXOyABA
                • eva15 Re: Na wzgórzach Mandżurii 25.01.10, 14:11
                  I jeszcze jedno - akutalnie najczęściej śpiewany jest tekst porewolucyjny A.
                  Maszistowa (3. od lewej w tabelce).

                  W podanym przez Ciebie linku tekst jest mieszanką kilku różnych wersji, ale
                  tłumaczenie jest dobre.
                  • cseresznye77 Re: Na wzgórzach Mandżurii 25.01.10, 14:26
                    Dzieki za info! Ten Chworostowskiego bardzo mi sei podoba.Lubie tez
                    sluchac te piosenke i ogladac slideshow ze stare foto. A podobno
                    tylko Slowienie lubia sie smucic;)
                  • walter62 Föl-föl vitézek... 25.01.10, 16:17
                    Uzupełniając obszerne wyjaśnienie eva15 można tylko dodać, że muzykę napisał
                    Ilia Al. Szatrov.
                    No a tu taki zabawny link z "Urgi"
                    www.youtube.com/watch?v=OHVP4WPrHDM&feature=related

                    Faktycznie boszewicy praktycznie wszystkim popularnym piosenkom zmieniali teksty
                    na bardziej "proletariackie", w związku z tym
                    zwykle jest w obiegu kilka tekstów na tą samą muzykę i z tym związane
                    zamieszanie. Przykład jeden z wielu to "Pożegnanie Słowianki", ten akurat ma
                    obecnie chyba z 4 warianty tekstu.

                    www.youtube.com/watch?v=iRLeaOOFsoo&feature=PlayList&p=2A5C2E0709579633&playnext=1&playnext_from=PL&index=4


                    Pozdrawiam, słuchając Klapka induló (akurat, to o czym wspomniałeś)
                    www.youtube.com/watch?v=p-sxG9mIYcI&feature=related
                    • cseresznye77 Re: Föl-föl vitézek... 25.01.10, 18:57
                      www.nemzetekeuropaja.hu/node/61
                      www.nemzetekeuropaja.hu/cd_magyar
                      • walter62 Ki tudja merre, merre visza végzet... 25.01.10, 19:25
                        Zostały domy, piękne pieśni i wspaniałe krajobrazy,
                        www.youtube.com/watch?v=f3OFy-KZh88
                        a także tradycje
                        www.youtube.com/watch?v=KjPDpNtQW3A
                        Pozdrawiam
        • golarz-filip Re: Monte Cassino 24.01.10, 12:52
          eva15 napisała:

          > Mnie zastanawia co innego - zachodni alianci nigdy nie zdobyli się na to, by
          > uczcić choćby tylko piosenką, wysiłek polski w czasie II WS. Zrobili to
          > obrzydliwi Ruscy. I nawet jeśli było to propagandowe, to na taką propagandę
          > Zachodu nigdy nie było stać:

          Wzruszyła mnie twoja historia. Odśpiewanie polskiej pieśni przy okazji koncertu
          w Polsce to rzeczywiście wielkie wydarzenie. To prawie taka sama radość dla
          Polaka jak wtedy gdy słyszy: Posssdrafiam fschystkih pielgszymuuuw!

          Z pewnością polegli pod Monte Cassino też by się wzruszyli, bo by sobie
          przypomnieli dlaczego akurat tam znaleźli śmierć.
        • gosc88 Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 24.01.10, 16:17
          byly motywacje w rezultacie ktorych ten rosyjski chor zaspiewal te piesn o
          makach ??

          Ma ktos jakies informacje (ale nie spekulacje) na ten temat ?
          • golarz-filip Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 24.01.10, 18:32
            gosc88 napisał:

            > byly motywacje w rezultacie ktorych ten rosyjski chor zaspiewal te piesn o
            > makach ??
            >
            > Ma ktos jakies informacje (ale nie spekulacje) na ten temat ?

            Czysta kurtuazja z okazji występu w Polsce. Gest miły, ale nic nie znaczący. Tak
            jak gest gwiazdy rocka, która krzyczy z estrady: I love you Polska! albo:
            tsien tobry! Albo właśnie jak pozdrowienia Papieża, których tekst dostał
            zapisany fonetycznie.

            Następnego dnia ten chór spokojnie zaśpiewa: ...pomniat' psy atamany,
            pomniat' polskije pany, konarmiejskije naszy klinki...
            .

            Bo taka jest ich praca. Oni śpiewają i nie ma to żadnego związku z ich
            osobistymi odczuciami wobec Polski.
            • eva15 Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 24.01.10, 23:20
              Anglikom zabrakło czystej kurtuazji, by zaprosić Polaków (np. z dywizjonu 303)
              na paradę zwycięstwa po wojnie.
              • golarz-filip Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 25.01.10, 00:10
                eva15 napisała:

                > Anglikom zabrakło czystej kurtuazji, by zaprosić Polaków (np. z dywizjonu 303)
                > na paradę zwycięstwa po wojnie.

                Bo prosił o to sojusznik Józio Słoneczko.
                • eva15 Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 25.01.10, 01:01
                  Wpływowy na Zachodzie facet. W ZSRR, jak widać, nie miał oni i jego następcy
                  takiej władzy.
                  • golarz-filip Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 25.01.10, 08:52
                    eva15 napisała:

                    > Wpływowy na Zachodzie facet. W ZSRR, jak widać, nie miał oni i jego następcy
                    > takiej władzy.

                    Próbujesz pobić rekord idiotyzmu w jednym zdaniu? Już jesteś blisko.
            • gosc88 Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 25.01.10, 03:17
              golarz-filip napisał:

              > Czysta kurtuazja z okazji występu w Polsce. Gest miły, ale nic nie
              > znaczący. Tak jak gest gwiazdy rocka ....

              Wiesz, to moze byc tylko twoja interpretacja, jedana z wielu mozeliwych.
              Ciekawsze byloby to, co sami Rosjanie na ten temat mowia albo nawet
              bardziej ciekawe jest co sami inicjatorzy (Rosjanie ??) tego pomyslu
              mieliby tu do powiedzenia .......
              • golarz-filip Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 25.01.10, 08:57
                gosc88 napisał:

                > Wiesz, to moze byc tylko twoja interpretacja, jedana z wielu mozeliwych.

                Wszystkie moje wypowiedzi o charakterze ocennym są tylko i wyłącznie moją
                interpretacją.

                > Ciekawsze byloby to, co sami Rosjanie na ten temat mowia albo nawet
                > bardziej ciekawe jest co sami inicjatorzy (Rosjanie ??) tego pomyslu
                > mieliby tu do powiedzenia...

                Jak już chcesz być tak konsekwentnie logiczny, to zauważę, że nie wszyscy
                Rosjanie byli inicjatorami tego pomysłu. Aby się dowiedzieć z absolutną
                pewnością dlaczego zaśpiewali po polsku musiałbyś znaleźć i spytać tego jednego
                Rosjanina, który wpadł na pomysł. To może być trudne, więc chyba pozostaniesz w
                niepewności.

                • gosc88 Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 25.01.10, 15:27
                  golarz-filip napisał:

                  > Wszystkie moje wypowiedzi o charakterze ocennym są tylko i wyłącznie moją
                  > interpretacją.

                  Ok. Mysle, ze to sie tyczy kazdego z nas.

                  > Jak już chcesz być tak konsekwentnie logiczny, to zauważę, że nie wszyscy
                  > Rosjanie byli inicjatorami tego pomysłu.

                  A skad wiesz cokolwiek na ten temat ? Byloby chyba technicznie niemozliwe,
                  zeby wszyscy Rosjanie byli inicjatorami tego pomysłu. Jesli wiec nie
                  wszyscy to ciekawe ktorzy wiec byli ??

                  > Aby się dowiedzieć z absolutną pewnością dlaczego zaśpiewali po polsku
                  > musiałbyś znaleźć i spytać tego jednego Rosjanina, który wpadł na
                  > pomysł.

                  Jednego ? A wiesz moze ktorego ?

                  > To może być trudne, więc chyba pozostaniesz w niepewności.

                  Chyba cie nie zaskocze: juz sie z tym pogodzilem.
          • misterpee Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 24.01.10, 23:14
            wystarczy popatrzyc na sufit. Sadze ze nie byl to wystep w Watykanie
            przed JP2, wtedy moze byloby to niemile dla Niemcow. Pewnie to bylo
            w Polsce. Spiewali doskonale, nawet bez akcentu, choc styl byl
            rosyjski.
            • eva15 Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 24.01.10, 23:17
              Spiewali jak najbardziej z akcentem (np. "przejdą liata i weki przeminą"), ale
              co w tym złego? Spiewali rzeczywiście doskonale.
              • golarz-filip Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 25.01.10, 00:15
                eva15 napisała:

                > Spiewali jak najbardziej z akcentem (np. "przejdą liata i weki przeminą"), ale
                > co w tym złego? Spiewali rzeczywiście doskonale.

                Uwielbiam Chór Aleksandrowa. Ale z tego, że potrafią zaśpiewać po polsku wcale
                nie wynika, że generalna linia rosyjskiej polityki uległa zmianie.
                • eva15 Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 25.01.10, 00:52
                  Wynika tylko jedno - propagandowo, czy nie Rosjanie potrafili przepięknie, bo
                  chór jest absolutnie doskonały, zwrócić uwagę na ofiarę polskiego żołnierza.
                  Zachód nigdy sobie tym głowy nie zawrócił. Anglia broniona przez Polaków nie
                  zadała sobie trudu zaproszenia ich na paradę zwycięstwa.
                  • golarz-filip Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 25.01.10, 09:03
                    eva15 napisała:

                    > Wynika tylko jedno - propagandowo, czy nie Rosjanie potrafili przepięknie, bo
                    > chór jest absolutnie doskonały, zwrócić uwagę na ofiarę polskiego żołnierza.

                    To brednie. Ale zdanie o małej władzy Stalina w ZSRR było lepsze.

                    > Zachód nigdy sobie tym głowy nie zawrócił. Anglia broniona przez Polaków nie
                    > zadała sobie trudu zaproszenia ich na paradę zwycięstwa.

                    Bo wymusił to na Brytyjczykach Stalin, czyli przywódca ZSRR, który rzekomo tak
                    ukochał polskich żołnierzy z PSZ.
                • walter62 Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 25.01.10, 10:38
                  golarz-filip napisał:
                  > Uwielbiam Chór Aleksandrowa.

                  No ale na ich koncerty to jak widać nie chodzisz. Bo jak byś był
                  to byś się dowiedział w jaki sposób ten utwór został włączony do
                  ich repertuaru.
                  • golarz-filip Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 25.01.10, 11:29
                    walter62 napisał:

                    > No ale na ich koncerty to jak widać nie chodzisz.

                    Nie jeżdżę z nimi w tournee.

                    > Bo jak byś był
                    > to byś się dowiedział w jaki sposób ten utwór został włączony do
                    > ich repertuaru.

                    Uprzejmie posłucham dobrze poinformowanego.
              • eva15 Re: Monte Cassino. Ciekawe jest jakie 25.01.10, 00:49
                No i jeszcze to przepiękne wschodnie "ł", coś między "l" i "ł", niesamowite.
        • golarz-filip Re: Monte Cassino 24.01.10, 18:36
          eva15 napisała:

          > Mnie zastanawia co innego - zachodni alianci nigdy nie zdobyli się na to, by
          > uczcić choćby tylko piosenką, wysiłek polski w czasie II WS. Zrobili to
          > obrzydliwi Ruscy. I nawet jeśli było to propagandowe, to na taką propagandę
          > Zachodu nigdy nie było stać:

          A to jest inna pieśń o polskim wysiłku wojennym. Zaiste, bardzo wielki szacunek
          dla Polski wyraża:
          www.youtube.com/watch?v=OHkYjNbteZk
          • eva15 Re: Monte Cassino 24.01.10, 23:24
            A co mieli się z szacunku z góry poddać?
            • golarz-filip Re: Monte Cassino 25.01.10, 00:12
              eva15 napisała:

              > A co mieli się z szacunku z góry poddać?

              Nie wiem co by mieli zrobić. To ty jesteś specjalistką od rosyjskiej miłości do
              Polski.
              • eva15 Re: Monte Cassino 25.01.10, 00:36
                Jak nie wiesz, to po co zabierasz głos?
              • eva15 Re: Monte Cassino 25.01.10, 00:53
                Jak nie wiesz, czemu zabierasz głos?
                • golarz-filip Re: Monte Cassino 25.01.10, 09:05
                  eva15 napisała:

                  > Jak nie wiesz, czemu zabierasz głos?

                  Bo lubię czytać twoje mądrości. Jak, na przykład tę, jak małą władzę miał Stalin
                  nad ZSRR.
                  • eva15 Re: Monte Cassino 25.01.10, 15:57
                    zajrzyj do sjp i zobacz co znaczy "ironia".
                    • golarz-filip Re: Monte Cassino 25.01.10, 16:35
                      eva15 napisała:

                      > zajrzyj do sjp i zobacz co znaczy "ironia".

                      A ty sprawdź co znaczy "wykręt".
        • swiblowo Re: Monte Cassino 24.01.10, 23:33
          Jak w slowach tej piosenki:
          honor. Trzeba miec.
          • jk2007 wrocmy do patriotyzmu 24.01.10, 23:47
            www.youtube.com/watch?v=GS-rdJlhmeg
    • borrka Marusia skonczyla jako TIR-owka. 24.01.10, 12:45

      • gosc88 Marusia skonczyla jako TIR-owka ?? A skad 24.01.10, 16:19
        masz te informacje i na ile jest ona wiarygodna ?
      • darekvtb Re: Marusia skonczyla jako TIR-owka. 24.01.10, 16:30
        A Pan tak dobrze zorientowany "w temacie".. bo alfons?
      • l-oxo-l borrat to stały klient u Marusi 25.01.10, 00:36
        borrat to stały klient u Marusi
        • przyjacielameryki A wracając do zasadniczego pytania??? 25.01.10, 09:25
          No więc dlaczego Rosja tak intensywnie pracuje nad tym, żeby mieć złe stosunki z
          Polską??????
          • l-oxo-l Re: A wracając do zasadniczego pytania??? 25.01.10, 12:53
            Może tylko ci się wydaje że tak jest? Dla Ruskich stosunki z Polską mają
            10-rzędne znaczenie. Ich ranga spadnie po zakończeniu budowy gazociągu
            północnego. Nie wydaje mi się żeby przywiązywali do nich znaczenie aż takie żeby
            stały się jakieś wyjątkowe aż złe , albo aż dobre. Myślę że mysz też myśli że
            słoń ma z nią złe stosunki bo kilka razy prawie ją rozdeptał. Prawda jest
            zaskakująca dla myszy bo słoń zwyczajnie jej nie widzi jak idzie.
            • przyjacielameryki Re: A wracając do zasadniczego pytania??? 25.01.10, 13:12
              l-oxo-l napisał:

              > Może tylko ci się wydaje że tak jest? Dla Ruskich stosunki z Polską mają
              > 10-rzędne znaczenie. Ich ranga spadnie po zakończeniu budowy gazociągu
              > północnego. Nie wydaje mi się żeby przywiązywali do nich znaczenie aż takie żeb
              > y
              > stały się jakieś wyjątkowe aż złe , albo aż dobre. Myślę że mysz też myśli że
              > słoń ma z nią złe stosunki bo kilka razy prawie ją rozdeptał. Prawda jest
              > zaskakująca dla myszy bo słoń zwyczajnie jej nie widzi jak idzie.

              Jeżeli tak jest jak piszesz to znaczy że jest bardzo dobrze. O to nam chodzi
              żeby Rosja nami się nie interesowała bo zawsze jej zainteresowanie nami żle nam
              wychodziło. Tak trzymać!!!!!!
              • hubert100 Re: A wracając do zasadniczego pytania??? 25.01.10, 17:24
                Chiny wsciekle. widza ze musza sie zbroic.Mititaryzm-kolonializm USA robi
                wszystko w kazdej czesci swiata aby doprowadzic do 3 wojny swiatowej...

                www.globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=17169


              • l-oxo-l Re: A wracając do zasadniczego pytania??? 25.01.10, 20:12
                No wiesz czasem to działania Polski powodowały że trudno było mimo szczerych
                chęci pewnych działań nie nie zauważyć i nie nie zapamiętać i nie nie mieć na
                uwadze.
                np:
                www.cerkiew1938.pl/relacje_korowicki.html
                to tylko drobny przykład
              • l-oxo-l Re: A wracając do zasadniczego pytania??? 25.01.10, 20:23
                "Ludność białoruska zamieszkiwała tereny północno - wschodnich województw II
                Rzeczpospolitej. Cechą charakterystyczną tej mniejszości, oprócz dominującego
                wyznania prawosławnego i niskiego statusu materialnego (wysoki odsetek
                analfabetyzmu na zubożałych wsiach wschodniej Polski), była niska świadomość
                narodowa. W spisie powszechnym w 1921 roku wiele mieszkańców Polesia określiło
                się jako "tutejsi" - wedle badań etnograficznych byli to Białorusini i w
                mniejszości Ukraińcy. Władze II Rzeczpospolitej chętnie posługiwały się terminem
                "tutejsi", ponieważ liczono na polonizację mniejszości białoruskiej. Tymczasem
                mniejszość białoruska prężnie tworzyła własną kulturę, utworzyła też własną
                reprezentację w Sejmie i partie polityczne (Białoruski Klub Sejmowy, partie:
                komunistyczna, chadecka i socjalistyczna Hromada). Białorusini nie wysuwali
                postulatów niepodległości czy autonomii, a jedynie społeczne, dotyczące reformy
                rolnej i poprawy jakości życia mieszkańców wschodniej II Rzeczpospolitej. W
                drugiej połowie lat trzydziestych XX wieku autorytarne władze II Rzeczpospolitej
                stopniowo zakazywały działalności białoruskich organizacji."
                To również jakoś nie umknęło ruskiej uwadze.
              • l-oxo-l Re: A wracając do zasadniczego pytania??? 25.01.10, 20:44
                Myślę że Ruscy ślepi też nie są i teraz
                www.poranny.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100125/BIALYSTOK/64981022
    • santa666 przepraszam za podwojny post.. 25.01.10, 23:29
      chcez byc ironiczny, Rusku ????
      Odpowiem tobie ironicznie:

      Bo azjatycki odor sowieckiej waszej padliny od 200 lat jak mgla
      na naszym kraju lezy a niedobitki i post-PRLowskie scierwa-zombie
      dalej sie w tym kraju rozkladaja.....

      Bo klamstwa o sowiecko-polskiej przyjazni i analogie podawane przez Rusofilow ze
      "wszyscy jestesmy slowianskimi bracmi", ktore Borrka jednym linkiem wykazal jako
      mit propagandystyczny, zartuwaja nadal spoleczenstwo.

      Bo zbrodniarze i zdrajcy PRLowscy dalej zyja i w duchu sie ciesza ze w Polsce
      nie doszlo do "WARIANTU RUMUNSKIEGO", dalej robia krecia robote wykorzystujac
      wolnosci ktore wlasciwie zwalczaja.

      Bo ruska swolocz sie na polskich Forach patoszy chcac udowodnic "cos" na
      sile....."COS" Co wlasciwie?????
      Do dzisiaj nie wiem. Ale lektura Solszenizyna nauczyla mnie jak funkcjonuje
      bolszewicka propaganda i wykorzystywanie "porzytecznych idiotow" do swoich celi.
      Ogolnie uwarzam wynalazek "porzytecznych idiotow" przez Lenina
      jako najmadrzejszy rosyjski wynalazeg wszech czasow.
      Jeszcze przed takimi rewelacjami jak n.p.

      -Obozy koncentracyjne
      -AK-47
      -metoda prowadzenia wojny przez glod (glod jako bron)
      -deportacje polityczne calych narodow
      -masowego gwaltu kobiet i dzieci jako bron. (zlamac dume i godnosc)

      Ten numer wychodzi dalej, jak na tym Forum fajnie widac........

      Wiesz Rusku.....dlaczego Tobie tak na tej przyjazni zalerzy ????
      Powiem tobie........
      Bo traumat rozpadu waszego syfiastego Burdelu ktory sie "Systemem" nazywal, i
      wszyskie za tym kroczace patologie waszego "spoleczenstwa" was okrutnie bola.
      Kazdy Polak tobie powie jak jego boli n.p. utrata Lwowa, Grodna, Wilenszczyzny,
      i polskiej Galicji.
      A to "Pikus" w poruwnaniu z degeneracja i kastracja waszej "wielkosci". Ten
      Traumat projektojecie na Polske ktora jako jedna z niewielu waszych "Kolonii"
      NIE DALA SIE PRZEZ WAS SKOORWIC HISTORYCZNIE I KULTUROWO. I z tego jestem dumny.
      Jestem dumny z karzdego polskiego trupa ktory zginol albo zostal deportowany za
      swoja Polskosc. A jako nic innego nie traktujecie Polski albo Ukrainy....

      NIE ODPUSCICIE POLSKI NIGDY I POLSKA WAM TEZ NIE ODPUSCI.
      NIE DZISIAJ I NIE ZA 100 LAT.

      I dlatego Rusku,
      poczekamy az niedobitki PRLu "ugna sie prawie demograficznemu"
      czyli zdechna, wasz Burdel sie rozlozy na dobre, a EU sama dojdzie
      do tego ze Gaz za cene polityki "Chamberlaina" lat 30tych
      nie jest rozwiazaniem logicznym.
      I ZE STRACH POLSKO-UKRAINSKI PRZED MOSKIEWSKIM SCIEKIEM JEST STRACHEM
      EUROPEJSKIM.
      • hubert100 Re: przepraszam za podwojny post.. 26.01.10, 01:31
        Uwazaj bo sie zaplujesz zupelnie.Idz lepiej krowie kupy zbierac na opal jak wam
        Ukraina gaz odetnie a Rosja sie odwroci plecami. Predzej sie po tobie smrod
        rozwieje nim sie Rosja rozpadnie...Uwazaj abys nie wyladowal tak jak Grecja w
        tym rozpadajacym sie EU.

        en.rian.ru/business/20100125/157676752.html



        • hubert100 Re: przepraszam za podwojny post.. 26.01.10, 01:36
          A kiedy bedzie: Year of Poland???

          en.rian.ru/culture/20100125/157680339.html
      • l-oxo-l Re: przepraszam za podwojny post.. 26.01.10, 08:57
        Bardziej będzie bolała utrata Wrocławia , Szczecina , Gdańska ,Olsztyna ,Ełku.
        Ale to chyba w to wam graj , będzie kolejny powód do płaczu. Wy tak lubicie
        płakać. To dzieje się na waszych oczach , ale wasza uwaga jak zwykle zwrócona
        jest w niewłaściwym kierunku. Zauważycie tradycyjnie po czasie. Ciekawe jakiemu
        Ruskiemu zależy na dobrych stosunkach z Polską? Nie zależy ani na dobrych ani na
        złych. Stosunki mają być normalne.
        • przyjacielameryki Re: przepraszam za podwojny post.. 26.01.10, 09:14
          l-oxo-l napisał:

          > Bardziej będzie bolała utrata Wrocławia , Szczecina , Gdańska ,Olsztyna ,Ełku.
          > Ale to chyba w to wam graj , będzie kolejny powód do płaczu. Wy tak lubicie
          > płakać. To dzieje się na waszych oczach , ale wasza uwaga jak zwykle zwrócona
          > jest w niewłaściwym kierunku. Zauważycie tradycyjnie po czasie. Ciekawe jakiemu
          > Ruskiemu zależy na dobrych stosunkach z Polską? Nie zależy ani na dobrych ani n
          > a
          > złych. Stosunki mają być normalne.

          Bardzo słuszna uwaga - stosunki maja być normalne!!!! Tyle tylko że to chyba
          Rosji dalej do tej normalności(ale przecież Polska nie jest ważna dla Rosji co
          akurat mnie nie martwi). Natomiast Wrocław, Szczecin, Olsztyn itp. mają się
          dobrze w UE i w Polsce. Tym miastom nic nie grozi, stają się stopniowo bardzo
          europejskie, nowoczesne i po prostu ładne. Osiedlają się w nich poza Polakami
          również Niemcy, Holendrzy, Amerykanie, ale i inne narody, również mieszane
          małżeństwa. No cóż, po prostu Europa - stabilizacja, kultura, współpraca, rozwój
          - i porównanie do Rosji ma się tu akurat nijak!!!!!
          • hubert100 Re: przepraszam za podwojny post.. 26.01.10, 20:10
            Niemcy pakuja pieniadze i zniemczaja te zachodnie tereny bo chca aby wrocily do
            nich.Dlaczego nic nie odbudowywuja na Wschodzie Polski? Dlugo planowa polityka.
            Te narodowosci co tak przesiedlaja sie do Polski to chyba Cyganie. Zaden Polak z
            tad co wrocil do Polski nie wyrobil. Najdluzej byla jedna rodzina 1 rok.4
            miliony Polakow pracuje w krajach EU. Nastepne "za chlebem". Przyjacielu piszesz
            na polskim forum tak ze nie rob z siebie balona...
      • darekvtb Re: przepraszam za podwojny post.. 26.01.10, 11:41
        "Jestem dumny z karzdego polskiego trupa ktory zginol albo zostal
        deportowany za swoja Polskosc."

        Wlosy mi sie zjezyly na glowie od takiego tekstu..
        Prawdopodobnie jest Pan zbyt mlody i dlatego z taka latwoscia gotow
        jest szelmowac ludzmi, "jak kamieniami przez Boga rzucanymi na
        szaniec". O ile sie orientuje to po kazdym powstaniu
        (Kosciuszkowskim, Listopadowym, Styczniowym) Polakom zylo sie gorzej
        niz przed powstaniem. Swojej tozsamosci nie utracili Finowie, bez
        powstan i martyrologii odzyskali niepodleglosc w tym samym czasie co
        i Polska. Czy wielotysieczne ofiary ludzkie po klesce kazdego
        powstania to powod do dumy?

        P.S.
        Moze swoj patryjotyzm zademonstrowalby Pan w pierwszej kolejnosci
        szacunkiem do polskiej ortografii..?
        (ja moge sobie pozwolic bledy bo nie pretenduje do roli
        najpatryiotycznejszego Polaka i jestem zwykly "lubiankowski
        biznesmem" (c))
      • walter62 A może tak jeszcze raz? 26.01.10, 12:18
        santa666 napisał:
        > Bo azjatycki odor sowieckiej waszej padliny od 200 lat jak mgla
        > na naszym kraju lezy a niedobitki i post-PRLowskie scierwa-zombie
        > dalej sie w tym kraju rozkladaja.....
        (i tak dalej i tak dalej...)

        Ależ to "pięknie" napisałeś, nawet łza w oku się kręci jakich to mamy
        "prawdziwych Polaków". Może to jeszcze raz napiszesz, bez obelg i tego
        błazeńskiego patosu. No i używaj polskich znaków - ostatecznie jesteś
        "prawdziwym Polakiem".
        > Ale lektura Solszenizyna nauczyla mnie...
        A kto to taki ten "Solszenizyn" (to chyba ukraińska pisownia - czyżby
        komputerowy translator nawalił?). Być może masz na myśli Sołżenicyna? No, ale
        sądząc po twoim "wypracowanku" to Jego prac nigdy nie czytałeś. Więc sobie
        odpuść.
        • jk2007 A może tak jeszcze raz? 26.01.10, 21:38
          foto.news.mail.ru/politics/238/1681/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja