Bieda w Mongolii a klimat

10.02.10, 11:29
news.mail.ru/incident/3361775/
W zwiazku z dwukrotnie przewyzszajacym norme chlodem /do -50C/ pada bydlo i na
Mongolie pada widmo glodu.

Im cieplej, tym chlodniej...
    • walter622 Witaj sviblovo 10.02.10, 11:41
      swiblowo napisała:

      > news.mail.ru/incident/3361775/
      > W zwiazku z dwukrotnie przewyzszajacym norme chlodem /do -50C/ pada bydlo i na
      > Mongolie pada widmo glodu.

      Kiedyś o rozpaczliwej sytuacji w Mongolii pisałem przy okazji dramatu na Haiti.
      Tam nie "pada widmo" głodu, tam ten głód już jest.
      No ale nikt nie interesuje się głodem w Mongolii, bo tam nie da się
      chyba wybudować "demokracji" - u nich nie ma ropy.
      • swiblowo Re:Privet Walter! 10.02.10, 11:55
        Biedni. Im tylko slonce potrzebne.
        Moze Matka Natura zlituje sie?
        • walter622 Re:Privet 10.02.10, 12:49
          swiblowo napisała:

          > Biedni. Im tylko słońce potrzebne.

          Do czego? W ubiegłym roku była tam potworna susza. Do tego doszła
          teraz ta zima. U nich, z tego powodu, padły stada (których wzrost liczebności
          będzie wymagał wielu lat pracy) - podstawa wyżywienia ludności. Sądzisz, że jak
          pojawi się słońce to będzie im cieplej
          na duszy?
          • swiblowo Re:Privet 10.02.10, 13:12
            Podobnie jak p_f wczoraj, dzis ja sie niefortunnie wyrazam.
            Piszac "slonce" bron Boze nie mam na mysli suszy, tylko pogode im sprzyjajaca -
            jak jest bardzo zimno, to marzysz o sloncu, by cie ogrzalo.
            • darekvtb Re:Privet 10.02.10, 15:25
              Moze nastepna konferencje poswiecona globalnemu ociepleniu
              zorganizowac w Ulan Bator?
              • swiblowo Re:Privet 10.02.10, 18:06
                Hehehe!! Zlosliwiec...
                Tylko nie latem, teraz. I nic im nie mowic. Samolot niby do Davos a
                ladowanie...sam znajesz.
      • malkontent6 Re: Witaj sviblovo 10.02.10, 16:12
        walter622 napisał:

        > No ale nikt nie interesuje się głodem w Mongolii,

        Niestety, przez wiele lat Mongolia była w zsterfie wpływów ZSRR. To
        też mogło mieć wpływ na ich koszmarną sytuację gospodarczą.
        • hubert100 Re: Witaj sviblovo 10.02.10, 16:24
          Grecja ani Hiszpania nigdy nie byly pod "zaborem" ZSRR a tylko patrzec jak
          rozwala wam ta Unie. "Babel Tower" nie ma racji bytu.
          • malkontent6 Re: Witaj sviblovo 10.02.10, 18:59
            Huberciku, jeszcze nie wyemigrowałeś na Kubę?
            • kylax1 Hubert to Rosjanin z Wolgogradu. 11.02.10, 02:40
              Dlatego pisze per 'Wy' o Europejczykach.
        • walter622 Re: Witaj sviblovo 10.02.10, 21:36
          malkontent6 napisał:
          > Niestety, przez wiele lat Mongolia była w zsterfie wpływów ZSRR. To
          > też mogło mieć wpływ na ich koszmarną sytuację gospodarczą.

          Piszesz jak pewien "pentagon" z sąsiedniego forum. Do tej katastrofy
          ten Kraj świetnie się rozwijał i nic nie zapowiadało tak dużych problemów -
          można było im tylko pozazdrościć.
          • malkontent6 Re: Witaj sviblovo 10.02.10, 22:00
            walter622 napisał:

            > Do tej katastrofy
            > ten Kraj świetnie się rozwijał i nic nie zapowiadało tak dużych
            problemów -
            > można było im tylko pozazdrościć.


            Piszesz jak niejaki Walter622 z tego forum. Co to znaczy, że ten
            kraj "świetnie się rozwijał"? Coś chyba nie wyszło z tą świetnością
            jeśli teraz są takie problemy.
            • walter622 Re: Witaj sviblovo 10.02.10, 22:18
              > Piszesz jak niejaki Walter622 z tego forum.
              ????????????

              > Coś chyba nie wyszło z tą świetnością
              > jeśli teraz są takie problemy.

              - Praktycznie całoroczna susza w ubiegłym roku,
              - Obecnie, od dłuższego czasu bardzo niskie (nawet jak na warunki
              Mongolii) temperatury,
              - Wyjątkowo duże opady śniegu, uniemożliwiające dojazd i
              dostarczenie koniecznej pomocy i ewakuację ludności.
              Zastanawiam się co byś ty zaproponował by nie było teraz z tym związanych
              problemów?
              • malkontent6 Re: Witaj sviblovo 10.02.10, 22:26
                walter622 napisał:

                > Zastanawiam się co byś ty zaproponował by nie było teraz z tym
                związanych
                > problemów?

                Sam pisałeś, że ten kraj świetnie się rozwijał, zazdrościłeś im
                problemów a okazuje się, że infrastruktura leży. A czyja to wina?
                • walter622 Re: Witaj sviblovo 10.02.10, 22:33
                  malkontent6 napisał:
                  > a okazuje się, że infrastruktura leży.
                  Człowieku, jeżeli w przeciągu roku tam nie było opadów deszczy
                  to co ma do tego infrastruktura?
                  Jeżeli temperatura wynosi - 50 C, gdy normalnie nie przekracza -30 C
                  to co ma do tego infrastruktura?
                  Jeżeli cały kraj jest teraz dosłownie zasypany śniegiem ....
                  • malkontent6 Re: Witaj sviblovo 11.02.10, 02:35
                    Na Wschodnim Wybrzeżu USA mamy teraz największe opady śniegu w
                    historii. Jest straszny bałagan ale nikt nie głoduje.
                    • walter622 dla marudy 11.02.10, 11:01
                      malkontent6 napisał:

                      > Na Wschodnim Wybrzeżu USA mamy teraz największe opady śniegu w
                      > historii.Jest straszny bałagan ale nikt nie głoduje.

                      Sądząc po twoich tekstach i zadawanych pytaniach, można sądzić,
                      że na wschodnim wybrzeżu przede wszystkim nie istnieją księgarnie,
                      a same książki są pojęciem całkowicie nieznanym. Jak ciebie interesuje Mongolia
                      (a wyjazdu do tego kraju nie planujesz), ostatecznie mógłbyś na ten temat przeczytać
                      kilka książek i się dokształcić (zapewniam - czytanie nie boli).
                      Dowiedziałbyś się miedzy innymi:
                      - trzy klęski żywiołowe, jakie dotknęły w ostatnim czasie Mongolię, wbrew twoim
                      sugestiom, nie są plagami egipskimi - karą za ich konszachty z sovietami (o tym
                      z wilkipedii się nie dowiesz);
                      - ludność Mongolii, zajmująca się pasterstwem mieszka w jurtach (o tym coś chyba
                      znajdziesz w wikipedii);
                      - dość często jurty przestawiają z miejsca na miejsce (o tym również dowiesz się
                      z wilipedii);
                      - przestawiając jurtę na nowe miejsce nie zwijają jak dywanik drogi asfaltowej
                      do niej prowadzącej i nie rozwijają tego "dywanika" w nowym miejscu (o tym w
                      wilkipedii nie piszą);
                      - w chwili obecnej dojazd do poszczególnych jurt jest uniemożliwiony z powodu
                      dużych opadów śniegu. Tak więc nie można ani ewakuować ludność i trzodę oraz
                      dostarczyć żywność i peszę (o tym w wilkipedii nie piszą);
                      - tamtejsze zimy charakteryzują się, generalnie, nie dużą ilością opadów śniegu.
                      Tak więc z powodu znacznych opadów śniegu wiele osób znalazło się w śmiertelnej
                      "śnieżnej pułapce" (o tym w wilkipedii również nie piszą).
                      • malkontent6 Re: dla marudy 11.02.10, 16:48
                        walter622 napisał:

                        > można sądzić,
                        > że na wschodnim wybrzeżu przede wszystkim nie istnieją księgarnie,

                        Jest kilka.

                        > - ludność Mongolii, zajmująca się pasterstwem mieszka w jurtach

                        O tym właśnie mówię. Ja wiem, że niektórzy ludzie lubią mieszkać
                        tak jak ich przodkowie, w namiotach, bez bieżącej wody ale w XXI
                        wieku to dość niezwykłe. Czy ten archaiczny sposób hodowli nie może
                        być w żaden sposób zmodyfikowany?
                        • walter622 Witaj malkontent6 11.02.10, 23:27

                          malkontent6 napisał:

                          > Ja wiem, że niektórzy ludzie lubią mieszkać
                          > tak jak ich przodkowie, w namiotach, bez bieżącej wody ale w XXI
                          > wieku to dość niezwykłe.

                          Niestety, to jest bardzo istotny element ich samoświadomości i kultury.
                          Niezwykłe możne być jak przed wypasioną willą, której
                          nie powstydzili się niektórzy w Konstancinie stoi sobie jurta.
                          Właściciel ma willę (bo wymaga tego jego status majątkowy) ale generalnie lubi
                          sobie pomieszkać w jurcie.
                          Znałem jednego z "koczowników" mieszkających obecnie w Niemczech, również on
                          przed swoją willa postawił sprowadzoną z Mongolii jurtę.

                          > Czy ten archaiczny sposób hodowli nie może
                          > być w żaden sposób zmodyfikowany?
                          Może archaiczny ale na stepach dość efektywny. Ale jak wspomniałem to chyba
                          również nie kwestia "techniki" lecz przede wszystkim
                          samoświadomości. W takiej jurcie często trafia się zobaczyć całkiem przyzwoity
                          sprzęt.
                          • malkontent6 Re: Witaj malkontent6 12.02.10, 00:37
                            walter622 napisał:

                            > Może archaiczny ale na stepach dość efektywny.

                            Sam pisałeś, że stada im padają więc chyba nie jest to najbardziej
                            efektywny sposób. No ale ta samoświadomość...
                            • walter622 Re: Witaj malkontent6 12.02.10, 11:49
                              malkontent6 napisał:

                              > Sam pisałeś, że stada im padają więc chyba nie jest to najbardziej
                              > efektywny sposób.

                              Z tobą jak z małym dzieckiem. Ten sposób, w tych warunkach, jest efektywny.
                              Natomiast w chwili obecnej mamy do czynienia z sekwencją kilku klęsk
                              żywiołowych. Była susza, więc nie zdołali zgromadzić odpowiednich ilości paszy
                              na zimę. Teraz kraj jest zawalony śniegiem, więc nie mogą dowieść paszy do
                              najbardziej potrzebujących gospodarstw. Bo, w ogóle nie są w stanie dotrzeć do
                              rozrzuconych po stepie gospodarstw i całkowicie odciętych od świata.
                              • malkontent6 Re: Witaj malkontent6 12.02.10, 17:33
                                walter622 napisał:

                                > Teraz kraj jest zawalony śniegiem, więc nie mogą dowieść paszy do
                                > najbardziej potrzebujących gospodarstw.

                                Na Alasce i w pólnocnej Kanadzie też są śniegi ale oni korzystają z
                                małych samolotów i helokopterów.
                          • swiblowo Re:Potwierdzam 12.02.10, 00:54
                            to, co napisal Walter.
                            W czasach kiedy istnial ZSRR budowano w Mongoli domy. Normalne, murowane. Co
                            zrobic jednak, kiedy mongolski czlowiek woli sobie przed nim postawic jurte?

                            To nie jest kwestia efektywnosci wiekszej, mniejszej czy zadnej, albo tego, ze
                            Sowiecki Sojuz tam nic nie robil itd.
                            Wydaje mi sie, ze nie ma tu sensu szukanie winnego - konkretnego - tej sytuacji.
                            To takie "lanie wody".
                            W obliczu kleski nie ma co sie nastawiac na "poprawianie" czlowieka, tylko na
                            pomocy dla niego.
                            • jk2007 Mongolia 12.02.10, 01:07
                              sbes.narod.ru/Mong2008/M08Part3.htm
                              • swiblowo Re: Mongolia 12.02.10, 01:17
                                Hej! Dzieki, ze tak pieknie ukrasiles moj watek!
                              • walter622 Re: Mongolia 12.02.10, 11:41
                                Dzięki Jk2007 za link. Watro zobaczyć pozostałe części tego reportażu. Tylko
                                można pozazdrościć takiej wyprawy.
                                Sviblovo - a może by tak w góry Altaj?

                                jk2007 napisał:
                                sbes.narod.ru/Mong2008/M08Part3.htm
                                • swiblowo Re: Mongolia 12.02.10, 14:00
                                  walter622 napisał:
                                  > Sviblovo - a może by tak w góry Altaj?
                                  ---------
                                  Oj...Walter! Ja to chetnie. Ja "ustajac" nie moge przed "pieknymi widokami". Co
                                  wzbudza zwykle wesolosc u rosyjskich przyjaciol.
                                  • jk2007 a moze by tak po TransSibu? 13.02.10, 22:29
                                    • jk2007 TransSib 13.02.10, 22:36
                                      www.youtube.com/watch?v=K3NIWiaW1n8&feature=related
                                      www.vokrugsveta.ru/print/vs/article/387/
                                      www.vokrugsveta.ru/vs/article/412/
                                    • swiblowo Re: a moze by tak po TransSibu? 13.02.10, 22:37
                                      Hehehee!!!
                                      Kto nam da tak duzo urlopu?

                                      Ale takie plany kiedys byly.
                                      Jak bylismy piekni i mlodzi...
                                      • swinia_spigelmana Re: a moze by tak po TransSibu? 13.02.10, 23:18
                                        swiblowo napisała:

                                        > Hehehee!!!
                                        > Kto nam da tak duzo urlopu?
                                        >
                                        > Ale takie plany kiedys byly.
                                        > Jak bylismy piekni i mlodzi...

                                        a teraz tylko młodzi?
                                        • jk2007 Re: a moze by tak po TransSibu? 13.02.10, 23:28
                                          swinia_spigelmana napisał:

                                          > swiblowo napisała:
                                          >
                                          > > Hehehee!!!
                                          > > Kto nam da tak duzo urlopu?
                                          > >
                                          > > Ale takie plany kiedys byly.
                                          > > Jak bylismy piekni i mlodzi...
                                          >
                                          > a teraz tylko młodzi?

                                          czekacie na emeryture?
                                          • swiblowo Re: a moze by tak po TransSibu? 14.02.10, 00:36
                                            jk2007 napisał:
                                            > czekacie na emeryture?
                                            ----------
                                            Ja czekam az wszyscy zasna, zeby zezrec reszte tortu, ktory stoi w lodowce. Tort
                                            "Praga", panimajesz...wkusny okrutnie jest.
                                            • swinia_spigelmana Re: a moze by tak po TransSibu? 14.02.10, 00:43
                                              swiblowo napisała:

                                              > jk2007 napisał:
                                              > > czekacie na emeryture?
                                              > ----------
                                              > Ja czekam az wszyscy zasna, zeby zezrec reszte tortu, ktory stoi w lodowce. Tor
                                              > t
                                              > "Praga", panimajesz...wkusny okrutnie jest.

                                              sama źresz a z bliźnimi się nie podzielisz?
      • jk2007 Re: Witaj sviblovo 10.02.10, 23:16
        walter622 napisał:

        Tam nie "pada widmo" głodu, tam ten głód już jest. No ale nikt nie
        interesuje się głodem w Mongolii, bo tam nie da się chyba
        wybudować "demokracji" - u nich nie ma ropy.

        Owszem ropy nie ma, ale sa zloza uranu, miedzi i zlota.
        • walter622 Re: Witaj sviblovo 10.02.10, 23:24
          jk2007 napisał:

          > Owszem ropy nie ma, ale sa zloza uranu, miedzi i zlota.
          I węgla kamiennego, który eksportują do Chin. Podobnie jak żywność.
          No ale ropy nie ma.

          • jk2007 Witaj walterze! 10.02.10, 23:39
            slyszalem, ze w latach 70 Polacy budowali Ulan-Bator. Stad wiele
            polszczyzny w mongolskich przeklenstwach...
            • walter622 Re: Witaj walterze! 10.02.10, 23:53
              Niestety nic mi o tym nie wiadomo. Natomiast bardzo popularne w
              Polsce przekleństwo niewątpliwie ma tatarskie pochodzenie, choć w
              j. tatarskim miało zupełnie inne znaczenie.
              • jk2007 Re: Witaj walterze! 11.02.10, 00:04
                bylem zdiwiony

                www.polonia-baku.org/pl/ploszko.phtml
                • walter622 Dzięki 11.02.10, 00:10
                  Wielkie dzięki za ten artykuł i za link (polonia-baku) faktycznie sporo tam
                  ciekawych info.
              • swiblowo Re:slownik 11.02.10, 00:05
                Nie badzcie tacy tajemniczy.
                Jak juz nie spimy, to moze sie czegos poduczymy?
                Wiec...?
                • walter622 Re:slownik 11.02.10, 00:15
                  > Wiec...?
                  To słowo jest również popularne w Rosji, Ukrainie i na Białorusi.
                  A co pierwotnie oznaczało możesz spytać napotkanego Tatara.
                • jk2007 Re:slownik 11.02.10, 00:15
                  coz, poduczymy sie
                  По-турецки: [хуй] - характер; [бизда] - у нас; [манда] = бык; [хер]
                  = каждый
                  • swiblowo Re:slownik 11.02.10, 00:21
                    Hmmm, brzmi znajomo.
                    Co prawda jak uzywam to w zupelnie innym znaczeniu, hahaa!!
                    -dzieki!
                    • darekvtb Re:slownik 11.02.10, 14:35
                      Век живи - век учись! :-))
    • swiblowo Re: Bieda w Mongolii a klimat 10.02.10, 11:43
      news.mail.ru/politics/3363032/
      Dla tych, ktorzy uwazaja ze Rosja powinna pomoc.
      Duzo ich przebywa w Polsce.
      • de_oakville A moze przylacza sie do Chin? 10.02.10, 13:15
        Wydaje sie, ze jedyna rozsadna alternatywa dla Mongolii byloby
        przylaczenie sie do Chin. Chiny posiadaja juz prowincje Mongolia
        Wewnetrzna, i gdyby Mongolia ("zewnetrzna") sie do niej przylaczyla,
        Chinczycy nie zauwazyliby nawet roznicy. Potrafia wykarmic poltora
        miliarda ludzi, wiec milion mniej czy milion wiecej bylby dla nich
        zupelnie nieodczuwalny.
        Jednak o ile mi wiadomo, w czasach "komunistycznych" Mongolow
        wychowano w duchu wrogosci do Chin (rzucanie kamieniemi w chinskie
        pociagi na jedynej linii kolejowej w tym kraju, laczacej Rosje z
        Chinami), i w duchu wielkiej przyjazni do ZSRR. A zatem sentymenty
        anty-chinskie moga byc tam ciagle zywe, choc jak na moj wzrok
        przecietny Mongol bardziej przypomina z wygladu (polnocnego)
        Chinczyka niz Rosjanina.
        Skoro Mongolia to "panstwo buforowe" pomiedzy Rosja a Chinami, i
        Rosji zalezy, aby pozostalo niepodlegle, a nie przylaczalo sie do
        Chin, to Rosja powinna robic wszystko, aby w Mongolii dzialo sie
        dobrze. Rowniez nakarmic narod mongolski i przyjsc mu z pomoca w
        obliczu jakichkolwiek klesk zywiolowych.
        • walter622 Re: A moze przylacza sie do Chin? 10.02.10, 13:47
          Opierając się na tych samych przesłankach (rzekomego fizycznego podobieństwa)
          można też optować za przyłączeniem Polski do Niemiec.
          Na marginesie, Mongołom bliżej do Buriatów niż do Chińczyków.
          Animozje chińsko-mongolskie sięgają znacznie dawniejszych czasów
          niż okres komunistyczny. Może by się zgodzili na taką opcję pod warunkiem, ze to
          Chiny zostaną przyłączone do Mongolii.
          Pomoc doraźna jest już im udzielana, ale to nie rozwiąże problemów
          zasadniczych. Ta klęska będzie posiadała dla Mongołów wieloletnie konsekwencje.
          • de_oakville Re: A moze przylacza sie do Chin? 10.02.10, 18:49
            walter622 napisał:

            > Opierając się na tych samych przesłankach (rzekomego fizycznego
            podobieństwa)
            > można też optować za przyłączeniem Polski do Niemiec.

            Czasy sie zmieniaja. Za Bieruta bano sie w Polsce mowic gloscno na
            ulicy po niemiecku (nawet rodowity Polak uczacy sie tego jezyka,
            mogl byc przez to posadzony, ze jest "folksdojczem" i to w czasach
            nawet znacznie pozniejszych od okresu Bieruta). Z uplywem lat bylo
            juz znacznie lepiej, choc "dowcipnie" spiewano, ze co by to
            bylo "gdyby ktos przy dziecku mowil po niemiecku". Obecnie w Polsce,
            mam wrazenie, jest nareszcie normalnie - mozna mowic glosno po
            niemiecku, po szwedzku i w innych jezykach. Chwala Unii. Mongolowie
            tez by sie pewnie zmienili, gdyby przekonali sie, ze z Chinczykami
            mozna zyc normalnie.
            • hubert100 Re: A moze przylacza sie do Chin? 10.02.10, 20:11
              Troll ta Unia to taka jak i ty. Wlasnie sie rozpada...
              • kylax1 Nic sie nie rozpada Jurij. 11.02.10, 02:42
                Martw sie o swoja matuszke. Zyjecie juz dluzej niz mieszkancy Bangladeszu, czy
                jeszcze nie?
            • walter622 Re: A moze przylacza sie do Chin? 11.02.10, 11:47
              de_oakville napisał:
              > Mongolowie tez by sie pewnie zmienili, gdyby przekonali sie, ze z
              > Chinczykami mozna zyc normalnie.

              Według ciebie, normalność w stosunkach Mongołów i Chińczyków jest możliwa tylko
              pod warunkiem przyłączenia Mongolii do Chin?
              Stosunki między Mongolią i Chinami są całkowicie poprawne. Mongolia
              jest bardzo silnie powiązana gospodarczo z Chinami. Chiński boom
              gospodarczy bezpośrednio przekłada się na sytuację gospodarczą Mongolii. Między
              innymi, do tej pory Mongolia była istotnym eksporterem żywności do Chin.
              Po obecnej klęsce sytuacja może się zasadniczo zmienić, bowiem odtworzenie
              pogłowia będzie wymagało kilku (jeśli nie kilkunastu)
              lat pracy. Nie jest przy tym jasnym sam charakter zmian klimatu - tj. czy nie
              mamy do czynienia z początkiem kolejnego procesu pustynnienia stepów. To
              zjawisko (w dłuższym odcinku czasowym)już występowało kilka razy, uruchamiając
              procesy migracyjne.
    • j-k donies co na Syberii? 10.02.10, 16:24
      swiblowo napisała:
      > W zwiazku z dwukrotnie przewyzszajacym norme chlodem /do -50C/ pada bydlo i na
      Mongolie pada widmo glodu.

      - Donies co na polnocy, na Syberii ?
      strach pomyslec.
      • hubert100 Re: donies co na Syberii? 10.02.10, 16:45
        Jak by Grecja i Hiszpania mialy -50 to dopiero by bylo strach pomyslec. Nawet z
        ta Unia wymarli by pierwszej zimy....Ojciec co tam widzisz w fusach? Jaka
        przyszlosc???
      • swiblowo Re: donies co na Syberii? 10.02.10, 17:59
        prosze:
        Jakuck: temperatura w dzien od -30C do -38C, noc od -34C do -42C.
        Cisnienie wysokie, powyzej 1000hPa.
        Oczywiscie sa miejsca gdzie jest -50C.
        Tylko ze tam krowy nie zimuja pod golym niebem.
        Tam wydobywaja almazy...
        • hubert100 Re: donies co na Syberii? 10.02.10, 18:56
          Jak chcesz ojciec zobaczyc haos sniegowy to popatrz tu...

          www.cbc.ca/world/story/2010/02/10/us-dc-storm.html
          • hubert100 Re: donies co na Syberii? 10.02.10, 20:09
            Ojciec, popatrz tu na amerykanska krowe jak sie na ciebie patrzy...

            apnews.myway.com//article/20100210/D9DPE4K80.html
        • walter622 Witaj sviblovo 10.02.10, 21:40
          swiblowo napisała:

          > Tylko ze tam krowy nie zimuja pod golym niebem.
          > Tam wydobywaja almazy...
          No ale o tym, że w Mongolii trzodę trzyma się pod gołym niebem to doktorek nic
          nie wie. On jest tylko ekspertem od handlu używanymi skarpetami (strach pomyśleć).
          • j-k przeciwnie, hloopcze 10.02.10, 22:36
            wania622 napisał:
            No ale o tym, że w Mongolii trzodę trzyma się pod gołym niebem
            to doktorek nic nie wie.

            przeciwnie, hloppcze :)
            w Mongolii nie bywalem, ale w niepodalekim Irkucku i owszem :)
            skoro tegie mrozy sa dla Mongolii odkryciem, to czyja to wina?

            On jest tylko ekspertem od handlu używanymi skarpetami (strach pomyśleć).

            Pomysl hlolopcze o Dupinie i o bazarze w Tuwie.
            Ta korelacja Ci nie wychodzi, wiem :)

            Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
            ekonomista

            • hubert100 Re: przeciwnie, hloopcze 10.02.10, 22:39
              Ojciec tam jezdzil na przeszkolenia partyjne...
            • walter622 Re: przeciwnie, hloopcze 10.02.10, 22:52
              j-k napisał:
              > w Mongolii nie bywalem,

              Wiec sam się przyznajesz, że nie byłeś w Mongolii i nie widziałeś
              jak wygląda gospodarka pasterska w Mongolii, a się wymądrzasz.

              > Pomysl hlolopcze o Dupinie i o bazarze w Tuwie.
              To twoje ulubione zajęcie i tobie je pozostawiam.
              • j-k Re: przeciwnie, hloopcze 10.02.10, 23:23
                walter622 napisał:

                > Wiec sam się przyznajesz, że nie byłeś w Mongolii i nie widziałeś
                > jak wygląda gospodarka pasterska w Mongolii, a się wymądrzasz.

                wiem, to dziecie, gdzies tak od 30-tu lat :)
                pasanie bydla na wolnym powietrzu moze byc ryzykowne.

                zajmij sie moze zona
                lub innym stworzeniem?

                Tfuj, jak zawsze, Dr. J.K
    • jk2007 na ten klimat polecam dobra mongolska herbate 10.02.10, 23:08
      Чай готовится по следующему рецепту: в котел, всегда стоящий на огне
      у кочевников, всыпают накрошенный зеленый кирпичный чай; когда он
      закипит, вливают молоко, кладут гуджир (соду) и, хорошо размешав,
      разливают по чашкам. В Забайкалье такой чай называли «сливанным» и
      редко, но употребляли еще в середине ХХ века.

      • jk2007 i valonki 10.02.10, 23:10
        www.youtube.com/watch?v=IRUms_hz-YE&feature=related
      • czarnygrom333 Re: na ten klimat polecam dobra mongolska herbate 11.02.10, 02:12
        Pisz troche wiecej po Polsku albo daj do tlumaczenia dla KGB,on
        zawsze tlumacza bezblednie.
        • hubert100 Re: na ten klimat polecam dobra mongolska herbate 11.02.10, 16:31
          Herbatka zagotowana na ognisku....

          apnews.myway.com//article/20100211/D9DQ1ES02.html
      • jk2007 Re: na ten klimat polecam dobra mongolska herbate 11.02.10, 19:20
        Herbata ma postać sprasowanej cegły. „Cegłę” kładzie się na progu i
        młotkiem odłupuje kawałki herbacianych wiórek. Wrzuca do wrzątku a
        później miesza z podgrzanym prawie do wrzenia mlekiem. I soli.
        • hubert100 Re: na ten klimat polecam dobra mongolska herbate 12.02.10, 02:34
          Lada chwila i Polska tez sie dolaczy do europejskich "swin"...

          news.bbc.co.uk/2/hi/business/8510603.stm
          • elka-sulzer Re: tu tez by sie herbatka przydala 12.02.10, 15:12
            The Chairman of the Cheyenne River Sioux Tribe has declared a
            State of Emergency in central South Dakota, an Indian reservation
            approximately the size of Connecticut with nearly 15,000 Tribal
            members. The Tribe is still awaiting Presidential disaster
            declaration.

            Days of ice storms and strong winds have downed over 3,000 utility
            poles across the reservation. Thousands of already impoverished
            tribal residents have been without electricity or heat for five
            days, with wind chill factors well below zero. Experts estimate it
            may be as long as a month before all areas have electricity
            restored.

            "Making matters worse," said Tribal Chairman Joe Brings Plenty, "the
            loss of electricity has also knocked out the Reservation?s aging
            water system. We have no running water on the entire Reservation, it
            is also affecting of Reservation communities such as Faith, whose
            water is supplied from pipes running through the Reservation."

            The Tribe is working hard to bring families in, out of the cold and
            into shelters. The South Dakota National Guard, The State?s
            Department of Public Safety as well as the Army Corps of Engineers
            have come to the reservation and supplied some emergency generators.
            The Tribe would especially like to thank Wal-Mart for providing
            emergency food and supplies, and the Navajo Nation for sending up a
            tribal utility crew to help with the downed electrical lines.

            However, much more assistance is still needed. No one facility can
            host a shelter large enough for all the Tribal residents; additional
            generators are needed to set up additional shelters. The Tribe?s one
            and only grocery store has lost all of its perishables; additional
            food is needed. Also, dialysis patients have had to be evacuated to
            Rapid City.
            • elka-sulzer Re: in the land of plenty 12.02.10, 15:16
              Generous Americans sent millions to Haiti, New Orleans and Texas
              when disasters struck sending shockwaves through the media. Yet here
              is an ongoing, some would say daily, tragedy that affect millions of
              Americans. They live under the control of a broken federal agency,
              The Bureau of Indian Affairs, with 85% unemployment, record levels
              of alcoholism, Type 2 diabetes and unspeakable poverty.



              www.ukprogressive.co.uk/massive-sioux-indian-reservation-battles-snow-with-3-ploughs/article7042.html
              • malkontent6 Re: in the land of plenty 12.02.10, 17:35
                elka-sulzer napisała:

                > record levels of alcoholism,

                Ten rekordowy alkoholizm to wina The Bureau of Indian Affairs?
                • elka-sulzer Re: in the land of plenty 12.02.10, 18:22
                  malkontent6 napisał:

                  > Ten rekordowy alkoholizm to wina The Bureau of Indian Affairs?

                  Nie. Skad ci takie pytanie przyszlo do glowy?
                  Indianie sa sami sobie wszystkiego winni. Dzicz zaprosila biala
                  cywilizacje do siebie i teraz ma pretensje. Niech bogu dziekuja, ze
                  ich cywilizowani calkowicie nie wyrzneli. Tylko dzieki
                  wspanialomyslnosci bialej cywilizacji podarowano im polacie
                  (ukradzionej im) ziemi gdzie moga sobie mieszkac jak u pana boga za
                  piecem. Za bawolami nie musza sie juz uganiac. A ze chleja to juz
                  ich sprawa.


                  • malkontent6 Re: in the land of plenty 12.02.10, 21:14
                    elka-sulzer napisała:

                    > Dzicz zaprosila biala cywilizacje do siebie i teraz ma pretensje.

                    Rozumiem Twój sarkazm ale pamietaj o tym, że Indianie też tam kiedyś
                    skądś dotarli. A teraz niektórzy piją na umór a inni budują kasyna
                    i robią na tym wielką forsę.
                    • elka-sulzer Re: in the land of plenty 12.02.10, 22:11
                      malkontent6 napisał:

                      >pamietaj o tym, że Indianie też tam kiedyś skądś dotarli.

                      i pewnie wyniszczyli niemal calkowicie tych ktorych tam zastali ...

                      >A teraz niektórzy piją na umór a inni budują kasyna i robią na tym
                      >wielką forsę.

                      Indian lands had been ripped off to the tune of $150 billion by oil,
                      gas, mining and forestry industries a ty tu z kasynami wyjezdzasz.
                      • malkontent6 Re: in the land of plenty 12.02.10, 23:28
                        elka-sulzer napisała:

                        > i pewnie wyniszczyli niemal calkowicie tych ktorych tam zastali ...

                        Indianie nie są i nie byli bardziej szlachetni i pokojowo nastawieni
                        do świata niż inne społeczeństwa.

                        > Indian lands had been ripped off to the tune of $150 billion by
                        oil,
                        > gas, mining and forestry industries

                        Jak wyżej.
                        • swinia_spigelmana Re: in the land of plenty 12.02.10, 23:31
                          malkontent6 napisał:

                          > elka-sulzer napisała:
                          >
                          > > i pewnie wyniszczyli niemal calkowicie tych ktorych tam zastali ...
                          >
                          > Indianie nie są i nie byli bardziej szlachetni i pokojowo nastawieni
                          > do świata niż inne społeczeństwa.

                          tak jak Żydzi, w końcu USA zafundowało in 5x holokausty to w sumie Żydom tez sie
                          należało co nie?
                          • malkontent6 Re: in the land of plenty 13.02.10, 00:06
                            swinia_spigelmana napisał:

                            > tak jak Żydzi, w końcu USA zafundowało in 5x holokausty to w sumie
                            Żydom tez si
                            > e
                            > należało co nie?

                            Ładnie piszesz ale zupełnie od rzeczy.
                            • swinia_spigelmana Re: in the land of plenty 13.02.10, 00:49
                              malkontent6 napisał:

                              > swinia_spigelmana napisał:
                              >
                              > > tak jak Żydzi, w końcu USA zafundowało in 5x holokausty to w sumie
                              > Żydom tez si
                              > > e
                              > > należało co nie?
                              >
                              > Ładnie piszesz ale zupełnie od rzeczy.

                              ależ piszę na temat ale należy czytać ze zrozumieniem. Mam wolniej pisać ? bo ty
                              woln oczytasz.czytasz
                              • malkontent6 Re: in the land of plenty 13.02.10, 02:04
                                swinia_spigelmana napisał:

                                > ależ piszę na temat

                                A co jest tematem tego wątku?
                                • hubert100 Re: in the land of plenty 13.02.10, 02:53
                                  Bieda i syf ma wiele form.....

                                  www.guardian.co.uk/world/2010/feb/13/three-dead-alabama-university-shooting
                                • swinia_spigelmana Re: in the land of plenty 13.02.10, 23:21
                                  malkontent6 napisał:

                                  > swinia_spigelmana napisał:
                                  >
                                  > > ależ piszę na temat
                                  >
                                  > A co jest tematem tego wątku?

                                  wątku czy twojego postu do którego się odniosłem? no chyba, że dla ciebie to to samo
Inne wątki na temat:
Pełna wersja