piessna... i cala reszta

IP: *.lv.lv.cox.net 16.02.04, 10:14
sadzisz ze jestes w stanie zrozumiec zlozonosc argumentacji i filozoficznego
rozgraniczania dylematow dzisiejszego rozumienia konwersacji??? Z tego co
prezentujesz, wynika bardzo skromnie to, co rozumiesz w ramach dyskusji na
ogolnym plenum jakim jest forum internetowej dyskusji. Szkoda tylko ze pomimo
twojego ograniczenia i zawezenia w zrozumieniu aspektow dzisiejszego
pojmowania realiow, jestes nadal w mocy eliminacji tego, co tylko ty sadzisz
za nieadekwatne do stylu i formy wypowiedzi ogolnej.
    • Gość: ABE Re: piessna... i cala reszta IP: *.dialup.xtra.co.nz 16.02.04, 10:21
      Musze sie zgodzic z Westem tutaj. Na przyklad to wycinanie 'personalnych
      watkow; - wiekszosc z nich to tylko podloze do jakiejs dyskusji. Jako, ze
      osobiste preferencje wielu forumowiczow sa powszechnie znane uzywa sie zwrotow
      do nich symbolicznie jakby sie zwracalo do ideologii i systemow, ktore soba ci
      forumowicze "representuja".
      Nikt sie nie obraza, wiec dlaczego miala by sie administracja?
      • Gość: Tomson Większość??? IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 16.02.04, 17:26
        > wiekszosc z nich to tylko podloze do jakiejs dyskusji. Jako, ze
        > osobiste preferencje wielu forumowiczow sa powszechnie znane uzywa sie zwrotow
        > do nich symbolicznie jakby sie zwracalo do ideologii i systemow, ktore soba ci
        > forumowicze "representuja".

        A pamiętasz wczorajsze i przedwczorajsze spamy o Tomsonie ;o)
        • Gość: ABe Re: Większość??? IP: *.directories.co.nz 16.02.04, 21:47
          powoli zmieniam zdanie o "wiekszosci" jak czytam dzisiejsze fantasmagory -
          disgusting, bez sensu...
          Niestety wszystko co niektorzy forumowicze representuja (jak caraluchus, czy
          nudziarz) to chora wyobraznia i zakompleksienia sexualne. Nie ma sie wiec
          specjalnie do czego ustosunkowywac.
      • Gość: janek c. Re: piessna... i cala reszta IP: 66.53.10.* 19.02.04, 00:59
        Gość portalu: ABE napisał(a):

        ... wycinanie 'personalnych watkow; - wiekszosc z nich to tylko podloze do
        jakiejs dyskusji. Jako, ze osobiste preferencje wielu forumowiczow sa
        powszechnie znane uzywa sie zwrotow do nich symbolicznie jakby sie zwracalo do
        ideologii i systemow, ktore soba ci forumowicze "representuja". Nikt sie nie
        obraza, wiec dlaczego miala by sie administracja?

        ========

        jezeli ktokolwiek zacokolwiek mialby sie obrazac na tego rodzaju "forum", to
        zakrawaloby to na bezgraniczna glupote. Wypowiedzi zwiazane z tematem watku sa
        rozne i nie powinny byc przez nikogo 'wycinane'. Jezeli natomiast ktos uzywa
        okreslen powiedzmy 'niecenzuralnych', to administracja moze ewentualnie wyciac
        to konkretne slowo, nie calosc wypowiedzi.
Pełna wersja