Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawskieg...

IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 17.02.04, 16:34
NIE DLA TURCJI W UE!!!!!!!!!!!!Juz przy kwestii Cypru można zobaczyć na co
stać tych tureckich nazistów. Nie można wciąż udawać, że nic się nie stało i
tak poza tym to Turcja jest ok. Do dziś nie wiadomo co stało się z setkami
Cypryjczyków. To jakiś skandal, że bez uregulowania tych spraw w ogóle ktoś
chce z Turcją rozmawiać!!!
    • Gość: PU Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski IP: *.visp.energis.pl 17.02.04, 17:09
      Gratuluję fanatyzmu, patrząc a boku to nam się tak samo należy UE jak i Polsce.
      Chyba ten pan nie był nigdy w Turcji.
    • Gość: Harry Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski IP: *.telia.com 17.02.04, 18:48
      UE jest organizacja panstw europejskich, natomiast 97% obszaru panstwa
      tureckiego nalezy do Azji, tylko 3% obszaru Turcji nalezy do Europy.Jezeli
      Turcja wejdzie do UE, to wtedy Unia Europejska bedzie sie nazywac Unia
      Europejsko -Azjatycka.Poza tym Europa musi zachowac i cenic swoja kulture i
      chrzescijanstwo.Religia islamizmu ma swoje korzenie w Azji i innych panstwach
      arabskich, to jest ich kultura i oni musza jej przestrzegac,jak my europejczycy
      musimy bronic naszej kultury.
    • Gość: Tomson Wpierw niech Turcja pokaże swoją dojrzałość IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 17.02.04, 20:42
      polityczną i zacznie traktować Europę przed Ameryką. Wystarczy już jeden duży
      osioł trojański (Polska) w UE. Na biedną, ale ludną i mogącą mieć duże wpływy w
      UE, Turcję dolarowcy mogliby wywierać ogromny wpływ, co bardzo zaszkodziłoby
      interesom całej Europy.
    • Gość: jarek-nudziasz Turcja do Unii - w jakim celu? IP: *.fastres.net 17.02.04, 20:45
      W takim razie przyjmiemy tez Saudi Arabie, oni w Europie przez 7 wiekow byli ocecni.
      Sama mysl o zaczeciu rozmow swiadczy doskonale o naszych Brukselskich
      politykach, problemow z dnia dzisiejszego nie potrafia rozwiazac, ale sa gotowi
      juz nastepne przygotowac.
      Ostatnie panstwo ,ktore bedzie przyjete do Unii, moze po 2020 roku bedzie
      Ukraina i na jej koniec.
      Unia to nie jest balon, w ktory mozna dmuchac, az sie rozerwie.
      • Gość: Tomson Śmiejesz się nudziaszu, a wiesz jak przyjęcie IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 17.02.04, 22:06
        Turcji i Arabii Saudyjskiej zwiększyłoby proamerykańskie zboczenia w UE? Obok
        40mln Polski, dwa kolejne proamerykańskie osły trojańskie, 70mln Turcja i 25mln
        Arabia Saudyjska. Twoi pupile jankesi mieliby ogromne wpływy na decyzje UE. Na
        szczęście jest nierealny koszmar :oD
        • Gość: jarek-nudziasz A ty w ktorej stajni stoisz.... IP: *.fastres.net 17.02.04, 22:31
    • vrobertson Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski 17.02.04, 21:45
      Panie Dawidzie, rozumie, ze jest Pan wdzieczny Turcji za pomoc Izraelu, ale
      troche przyzwoitosci tez by nie przeszkodzilo. Turjca robi "ogromne postepy" w
      demokratyzacji?! (chya postepy w porownaniu ze sedniowieczem). Moze lepiej sie
      spytac 10 mln dyskriminowanych Kurdow - czy ten "postep" to to, ze teraz moga
      narescie nazywac siebie Kurdami (a nie "Gorskimi Turkami" jak ich nazywa
      oficjalna Ankara)? Kurdowie maja ZNACZNIE mniej praw (np. szkoly, rada, TV,
      gazety) anizeli Albanczycy mieli w b. Yugoslawii - czy ktos za to bombarduje
      Turkow?. W jaki kraju czyniacym "ogromne postepy" w demokratzacji mozna zostac
      wsadzoym do wezenia jezeli sie wypowie nt. historii kraju niezgodna z oficjalna
      wersja? Kazdy wie - a Pan Warszawski nawet sam napisal pare felietonow na lamach
      GW na ten temat - ze Rzez Ormian z 1915 roku jest do dzis taboo w
      "demokratycznej" Turcji, nawet zakazano krecenia filmu "Ararat" - to dopiero
      "ogromny postep". Plus - Turcja nelegalnie blokuje granicy z dzisiejsza Armenia
      - nawet dla pomocy humanitarnej. Co za wzorzec dla Panstwa Europejskiego z
      prawdziwego zdarzenia!

      Turcja musi udowodnic - i nie na slowach - ze nalezy do rodziny europejskiej.
      Bazy NATO, poparcie Izraela, plus pare miast "demo" - to nie wystarczy. I jest
      to przede wszystkim w interesach samej Turcji!
      • ksin Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski 18.02.04, 07:34
        w turcji maja glowy na karku
        i wiedza ze poparcie sraela powinno wystarczyc
        o czym swiadcza artykuylu w zydowskiej prasie
    • Gość: . Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 17.02.04, 22:57
      Ale tupet macie!
      Jeszcze w UE nie jestescie,a "szragesicie"?
      Ale tupet!
      • ksin Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski 18.02.04, 07:35
        nie my
        tylko pasozydy
      • Gość: piszedalej Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.02.04, 08:54
        Juz jestesmy. Uwierz mi, jestesmy. Pierwszy maja to tylko formalnosc.
    • Gość: Andrzej Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 18.02.04, 00:00
      Panie Gelberg vel Warszawski. Pcha pan Turcje do Europy bo najchetniej
      widzialby pan tez w srodku Europy Israel. Niech pan prosze wyjedzie do Israela!
      • Gość: . Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski+ IP: *.227-1-64736c10.cust.bredbandsbolaget.se 18.02.04, 00:09
        Panjuz wyjechal.
        Jest pan wielki europejczyk?
      • Gość: Goldie Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski IP: *.dickensa.waw.pl / *.crowley.pl 18.02.04, 00:30
        Miło, że Pan wie, że Warszawski to pseudonim. Może by więc Pan sprawdził, jak
        brzmi prawdziwe nazwisko autora...
        • ksin Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski 18.02.04, 07:40
          a dlaczego ma sprawdzac?
          skoro autor sam sie ukrywa pod pseudonimem
          przyjacielu konstantego geberta
    • Gość: Goldie Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski IP: *.dickensa.waw.pl / *.crowley.pl 18.02.04, 00:27
      Konflikt cypryjski - stara i dość już wybrzmiała sprawa - wywołany został nie
      przez Turcję, ale przez grecki rząd "pułkowników" i ich nieudany zamach na
      cypryjską głowę państwa - patr. Makariosa (potrzebny im był gwałtownie sukces
      zewnętrzny z braku wewnętrznych, wymarzyło im się więc kolejne enosis -
      dołączenie Cypru do "macierzy"). Turcja oczywiście dała się sprowokować i
      wprowadziła swoje wojska do północnego Cypru, ale pierwsi mieszali się tam
      Grecy... Cypryjscy Turcy też nie bardzo mogą sie swoich doliczyć.
      Jeśli chodzi o uregulowanie sprawy cypryjskiej, to gdyby nie nacisk Ankary na
      przywodce (kacyka?) cypryjskich Turków - R. Denktasza, to nie byłoby żadnych
      rozmów. Turcy od dłuższego czasu chętnie pozbyliby się tego garbu, utrzymanie
      kraiku, który praktycznie nie ma własnych źródeł wody kosztuje ich dużo nie
      tylko politycznie.

      A już śmiesznie wygląda równoczesne wysuwanie zastrzeżeń co do kłopotów z
      demokratyzacją Turcji i islamskiego charakteru tego kraju. Jeżeli tureckiej
      demokracji można coś zarzucić, to nadmierną represyjność względem partii
      religijnych i łatwość ich delegalizacji (abstrahuję od polityki wzgl.
      mniejszości). To jednak, podobnie jak wspomniana polityka wzgl. mniejszości
      ulega zmianie - w zeszłym roku zezwolono na nauczanie kurdyjskiego w szkołach
      prywatnych i na kurdyjski w mediach (też prywatnych), zresztą te przepisy
      dotyczą również innych tureckich mniejszości.
      Nie chcę rozgrzeszać Turków, ale PKK i jej poprzedniczki to naprawdę
      komunistyczna partyzantka, utrzymywana do rozpadu ZSRR przez Ruskich. A Turcja
      była państwem frontowym NATO i miała bardzo dotkliwe wspomnienia z I WŚ, gdy
      Rosjanie weszli bardzo głeboko w Anatolię - zdobyli nawet Erzurum, długo
      trzymali Kars i Van - o ile pamiętam. Dwa lata temu jeździłem po Kurdystanie -
      ilość komunistycznego bełkotu i propagandy, wychwalania Stalina itp, jakiej się
      nasłuchałem od skądinąd uroczych Kurdów przekracza pojęcie...

      A tak swoją drogą - czy któryś z szanownych dyskutantów orientuje się, jak
      represyjne były nie tak dawno regulacje prawne dotyczące języków mniejszości we
      Francji? Jaki był status bretońskiego? baskijskiego?

      Granica z Armenią jest wprawdzie zablokowana (i pilnie strzeżona od wojny o
      Nagorno Karabach, Turcja poparła w niej Azerów, etnicznie i językowo bardzo
      Turkom bliskich), ale do Armenii bardzo prosto jedzie się przez Gruzję - z
      Trabzonu i Hopy są nawet de facto bezpośrednie autobusy do Erewania. To w sumie
      niewielkie nadłożenie drogi, jeżeli jedzie się z Europy. Można też jechać przez
      Iran - w sumie jeszcze bliżej, przez przejście w Dogubeyazit.


      A wszystkich tak ostro wypowiadających się na forum zachęcam do pojechania do
      tego fantastycznego kraju i rozejrzenia się samemu. Tylko, broń Boże, nie z
      biurem podróży.
      • Gość: maruda Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski IP: *.gdynia.mm.pl 18.02.04, 08:20
        Gość portalu: Goldie napisał(a):

        > Konflikt cypryjski - stara i dość już wybrzmiała sprawa (...)

        *****************

        To jest chyba właściwy punkt odniesienia dla rzeczowej dyskusji o rozszerzeniu
        UE o Turcję.

      • Gość: piszedalej Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 18.02.04, 08:58
        Gość portalu: Goldie napisał(a):

        > Konflikt cypryjski - stara i dość już wybrzmiała sprawa - wywołany został nie
        [...]

        Wow... Ciezko o bardziej jednostronne spojrzenie na ten problem niz cala
        wypowiedz mojego przedmowcy...
      • vrobertson Turcja do Europy - zart od Dawida Warszawskiego 18.02.04, 09:28
        Panie Goldie,

        Widze, ze Pan sie orientuje tak dobrze w historii Turcji - wie Pan moze co sie
        stalo z 2 milionowa mniejszoscia Chrzescian Ormian, zamieszkujacych od
        tysiacleci Anatolie? Wie Pan co sie z nimi stalo w 1915 roku? We wspomnianym
        przez Pana Erzrumie, Karsie i Vanie? Czy wie Pan jedynie o wtargneciu "Ruskich"
        (jakze latwo jest zagrac na uczuciach Polakow - wystarczy wspomniec o ruskich
        potworach, wrog mojego wroga automatycznie ma racje!)? Turcja miala "dotkliwe
        wspomnienia" po pierwszej WS?! Spytaj sie Pan Ormian jakie oni mieli wspomnienia!

        I jeszcze - o zamnknietej granicy z Armenia - proponuje Panu zablokowanie drzwi
        - sadze, ze nie bedzie to zaden problem, bedzie Pan zawsze mogl uzywaz okna...
        • Gość: Goldie Re: Turcja do Europy - zart od Dawida Warszawskie IP: *.dickensa.waw.pl / *.crowley.pl 18.02.04, 19:12
          Nie bardzo rozumiem, jak Turcja mogłaby otworzyć granicę z Armenią, która tej
          granicy nie uznaje (w odróżnieniu od Turcji) i wysuwa pretensje terytorialne do
          dużej części północno-wschodniej Turcji.
          Ludobójstwo Ormian to inna sprawa - i cieszyłbym się bardzo, gdyby Turcja
          zmieniła swój stosunek do tych nieszczęsnych wydarzeń. Warto jednak nie
          poprzestawać na opisie z "Przedwiośnia" i zobaczyć bliżej, co na swoją obronę
          piszą Turcy - np. www.mfa.gov.tr/grupe/eh/default.htm, pod Armenian
          Allegations. Podobną stronę mają Ormianie: www.armenian-
          genocide.org/research.htm.
          • vrobertson Re: Turcja do Europy - zart od Dawida Warszawskie 19.02.04, 06:05
            Po raz pierwszy slysz takie uzasadnienie blokady granicy... o ile wiem rzad
            Armenii na kazdym kroku deklaruje, ze jest gotow do nawiazania stosunkow
            dyplomatycznych bez zadnych warunkow ("without any preconditions").

            Teraz o Genocydzie z 1915 roku. Otoz nikt nie przekupiony przez Turkow ani nie
            majacy jakiegos interesu specjalnego z Turkami nie watpi ze zaplanowane
            Ludobojstwo mialo miejsce. Natomiast ci pierwsi jesli nie neguja tego faktu, to
            probuja "przedstawic obie strony". Checsz sie dowiedziec prawdy o morderstwie -
            najlepiej sie spytac morderce! Zazwyczaj to sie przedstawia "Ormianie utrzymuja,
            iz Genocyd byl, Turcy zas stanowczo zaprzeczaja...". Jest to podejscie gleboko
            amoralne, uwazam. I zastanawiam sie ilu ludziom przychodzi do glowy mysl
            "dobrze, a co mysla na ten temat Polscy/Amerykanscy/Niemieccy/... historycy?".
            Jesli chodzi o historykow Polskich - to tu jest konsensus -
            wiem.onet.pl/wiem/006e30.html#s04,
            republika.pl/armenia/genocid/genocide.html czy nawet
            serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34296,447798.html. To, ze rzad turecki wydaje
            miliony dolarow rocznie, zeby nie dopuscic do uznania Genocydu, nazywa sie przez
            naukowcow spacjalizujacych sie w tej dziedzinie "ostatnia faza genocydu" - kiedy
            morduje sie pamiec o zamordowanych. Pod tym wzgledem Genocyd Ormian nie ma sobie
            rownych...

            Tak wiec, Goldie, mam nadzieje, ze po prostu jestes naiwniakem. Prosze, nie
            rozpowszechniaj haniebnych sajtow sponsorowanych przez haniebny rzad. I na
            dodatek maja tupet pukac do drzwi Europy...
    • robertpk Re: I żyli długo i szczęśliwie.. 18.02.04, 09:00
      ..taak problemy Turcja rozwiązuje, wszystko jest do załatwienia, super

      Poziom produktu kajowego brutto wzrasta - czy Pan Gebert skorelował jego wzrost
      z przyrostem naturalnym w ciągu ostatnich 10lat ???

      Turecki islam jest niegroźny - co widać szczególnie po wydarzeniach w Stambule
      sprzed kilku miesięcy.

      Postęp w kwestii praw człowieka też jest - a jakże - pozwolono na otwarcie
      Kurdyjskich szkoły - niestety nikt nie może do niej wejść bo drzwi są o 10 cm
      za wąskie niż głoszą przepisy, jeśli wstawią nowe drzwi - materiały budowlane z
      których je wykonano będa toksyczne, albo przepustowość szaletów zbyt mała...

      Kurodwie przestali walczyć po uwięzieniu A. Ocalana - nie dzięki wzrostowi
      tolerancji w Turcji... - czy tak też mozna myśleć Panie Konstanty ??

      Islamiści z parlamentu - nie reprezentują biedoty - ją reprezentują zamachowcy
      ze Stambułu - czy tak tez można myśleć ?

      ....
      Do turcji trzeba pojechać - nie na plażową wycieczkę , głęboko do Anatolii -
      najlepiej w interesach - wtedy można poznać "sól tej ziemi"...

      Panie Konstanty - rozumiem i szanuję interesy Izraela - wiem że Turcja to
      jedyny jego sojusznik w regionie - jednak mimo całego szcunku i sympatii do
      obydwu tych krajów.

      Interesy Polski w tym zakresie są z interesami Izraela sprzeczne.

      • Gość: ksin Re: I żyli długo i szczęśliwie.. IP: 80.50.5.* 18.02.04, 12:14
        tyle tylko ze zydowska gazeta dba jedynie o intersy zydowskie

        jesli to zrozumiecie to stanie sie jasne jak bardzo gw jest "obiektywna"
        • robertpk Re: indywidualny pogląd 18.02.04, 12:44
          ..Pana Geberta jest jego prawem, prawem GW jest ów pogląd zamieścić na swoich
          łamach, z komentarzem lub bez.

          A moim prawem jest zapoznać się z owym poglądem i wyrazić zdanie na jego temat.

          Do tego miedzy innymi służą wolne media i taką rolę spełnia GW - pokazywanie
          ludziom cudzych punktów widzenia.

          Ty bluzgasz na całą Gazetę - przykre, boli cię, że ktoś o odmiennych poglądach
          może je w ogóle wyrażać

          - a gdzie byś o nich (pogladach) usłyszał gdyby nie było GW ?


          • Gość: ksin Re: indywidualny pogląd IP: 80.50.5.* 18.02.04, 13:11
            nie wiem nie zrozumiales czy nie chcesz zrozumiec

            "bluzgam" na oblude gazety(doklkadnie nt polityki) podajacej sie za obiektywna

            ale to jest moj poglad czyzbym go juz nie mozna bylo wyrazic na lamach tego forum?

            ps. opozytywne opinie tez wystawialem (rzadko)
            • robertpk Re: co to ma wspólnego.. 18.02.04, 13:25
              ..ze zdaniem wyrażonym przez Pana Geberta na temat wejścia Turcji do UE ??

              nie interesuja mnie twoje poglady nt. GW

              a zdanie "..oblude gazety(dokladnie nt polityki)" - nic nie mówi dokładnie nt.
              polityki ?

              Jakiej polityki ?
              czyjej polityki ?
              gdzie prowadzonej ?
              .....
              człowieku jeśli masz pisać byle pisać to sobie daruj.
              • ksin re: ma wspólnego 18.02.04, 14:19
                moja odpowiedz dotyczyla twej konkluzji:
                "Interesy Polski w tym zakresie są z interesami Izraela sprzeczne"

                jesli ci sie nie spodobala tez mnie to guzik obchodzi
    • Gość: proTurek Tak dla Turcji, przynajmniej Francja będzie IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 18.02.04, 10:18
      Tak dla Turcji, przynajmniej Francja będzie siedzieć cicho, a z Turkami łatwiej
      się dogadamy, niż z Francuzami, czy Belgami
      • Gość: tar Re: Tak dla Turcji, przynajmniej Francja będzie IP: *.p.lodz.pl 18.02.04, 10:53
        Ale co my w zasadzie skorzystamy z tej Turcji ?
        Turcja , byc może , ale tylko wtedy kiedy my będziemy już naprawdę w Unii czyli
        za około 12 lat.
      • Gość: kou TAK DLA TURCJI IP: *.bath.ac.uk / *.bath.ac.uk 18.02.04, 16:30
        to wprowadzi do gry silnego partnera, ktory moze byc przeciwwaga dla
        socjaltandemu frankoniemieckiego, jezeli jeszcze mialoby zniesc chora polityke
        rolna to juz byloby wspaniale.

        Nie mowiac o tym, ze spotkalem wielu Turkow i sa naprawde b.przyjazni wobec
        Polakow!
    • Gość: ibrahim Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski IP: *.dialup.medianet.pl 18.02.04, 13:12
      turecki nazisci? to bardziej odpowiada polakom...przeciez wy zabiliscie zydow z
      nazistami i za to przeprosil wasz prezydent.prawda?wiec precz lapy od
      turkow..oni zawsze byli dobri dla polakow.mozesz przeczytac troche historii i
      dziekowac..Adam Mickiewicz nie moze mylic spedzajac ostatni lat w
      Stambule..tacy jak ty sa zalosni..nie macie pojecia co mialo miejsca w Cyprze
      od 1965 do 1974.tez na pewno nie przeczytaliscie raport ludobojstwa turkow
      przez grekow w Cyprze..atakujac albo obrazajac turkow lepiej spojrzcie na
      siebie...polak pijak zlodziej..to jest znany w calym swiecie..nie tylko moje
      zdanie..
    • Gość: Obywatel EU Re: A co kurde z Kurdami? IP: *.dip.t-dialin.net 18.02.04, 14:03
      A co z rozbiorem Kurdystanu miedzy trzech sąsiadów i etnicznymi czystkami,
      obecnie głównie w części Kurdystanu pod turecką okupacją. A co z zamordowanymi
      ponad trzydziestoma dziennikarzami którzy próbowali los Kurdów pod tureckim
      panowaniem opisać?

      Moim zdaniem, autor artykułu prezentuję jakąś specyficzną, wybiórczą moralność
      i etykę zawodową która na szczęście jest jeszcze obca w EU.
      • Gość: Goldie Re: A co kurde z Kurdami? IP: *.dickensa.waw.pl / *.crowley.pl 18.02.04, 18:54
        Jakim rozbiorem?! Kurdystan nigdy nie był niezależnym państwem, do rozpadu
        Imperium Ottomańskiego był jego częścią (no dobra, trochę było w Persji), a
        potem, przy pomocy Anglików i Francuzów Syria, Irak i Iran dostały po kawałku...

        Kurdów mi bardzo szkoda i życzę im jak najdalej posuniętej, rozumnej autonomii.
        Wielu z nich jednak odetchnęło z ulgą po rozbiciu partyzantki PKK -
        "partyzanci" mordowali nie tylko tureckie wojsko, w regularnych potyczkach czy
        zamachach, ale również nauczycieli, sklepikarzy, pracowników poczty,
        urzędników - wszystkich, których kojarzyli ze znienawidzonym reżimem tureckim.
        Nie mówiąc już o przeciwnikach politycznych, w tym przedstawicielach
        establishmentu religijnego.

        Turcję warto wciągać do Europy właśnie ze względu na Kurdów - ostatnie
        polepszenie ich sytuacji jest spowodowane przede wszystkim międzynarodowym
        naciskiem na uregulowanie spraw mniejszości.

        Europa potrafi w takich sprawach narzucać swoje standardy - popatrzcie
        chociażby na konflikt Węgier z Rumunią, Słowacją, Serbią (Vojvodina). Na
        początku lat 90-tych, rozmrożone po latach komunizmu, rozszalały się tam nie
        mniejsze demony nacjonalistyczne niż w Jugosławii - Csurka, Tudor, Funar... I
        jakoś pod wpływem "poczekalni" europejskiej wszystko się uspokoiło. To nie ma
        być nagroda dla Turków.

        Bardzo dziwią mnie argumenty o 97% powierzchni w Azji itp... Po pierwsze tych
        97% to troche za dużo, turecka Tracja nie jest znów tak mała - tak na oko
        większa od Czech i Słowacji razem wziętych.
        Turcja była jednym z rozgrywających w polityce europejskiej przez paręset lat,
        wywarła ogromny wpływ na europejską kulturę. Także Europa wywarła na Turcję
        ogromny wpływ - i to nie tylko poprzez reformy Ataturka. Jaki tu sens mają
        kryteria czysto geograficzne? Jest w UE Dania, której pewnie z 90% terytorium
        leży w Ameryce (ma wprawdzie ogromną autonomię, ale zawsze)...
      • Gość: Goldie Re: A co kurde z Kurdami? IP: *.dickensa.waw.pl / *.crowley.pl 18.02.04, 18:56
        I ciekawe o jakich czystkach etnicznych w tureckim Kurdystanie ostatnio słyszał
        mój przedmówca. Może mógłby mnie oświecić? Tylko ze szczegółami proszę.
    • Gość: Juana-córka Perona Zgadzam się z p. Warszawskim, jak zwykle zresztą IP: *.dmz.infor.pl / 195.205.179.* 18.02.04, 14:11
      Stosunek do Turcji jest testem nie tylko naszej tolerancji- ale przede
      wszystkim elastyczności, która pozwoliła nszej kulturze osiagnąc to, co
      osiągnęła.
      • Gość: jarek-nudziasz Byc perronista nie jest jednoznaczne byc IP: *.fastres.net 19.02.04, 10:16
        oswieconym, gdzie w tym artyklu Warszawski popiera Turcje, Turcja z Unia nie ma
        nic wspolnego, oprocz tego ,ze Unia ma duze problemy z druga generacje Tureckich
        imigrantow potomkow( ktora zamiast sie zaasimilowac , dala sie przez swoich
        Imanow calkowicie oszukac) i ty myslisz ,ze te problemy znikna w momencie
        wejscia Turcji do Unii. jakie ma prawo Turcja przed Ukraina do Unii wejsc, nie
        mowiac juz o Rosji.
        • Gość: ZAL MI CIEBIE Re: Byc perronista nie jest jednoznaczne byc IP: *.dialup.medianet.pl 20.02.04, 12:30
          turcja ma prawo przed Polska do UE..pierwszy raz podpisane umowe o wspolnoty z
          EU 1960..a jeszcze wy byliscie czesc swiata komunizmu a nie Europy..wiec zanim
          zaczniesz gadac przeczytaj historie...wy tylko dziekujcie papieza dzieki
          Watykanu jestescie w tym klubie..
          • Gość: jarek-nudziasz Re: Byc perronista nie jest jednoznaczne byc IP: *.fastres.net 20.02.04, 16:40
            mam nadzieje ,ze zdajesz sobie sprawe co tutaj porodziles, czy Polska w roku
            1960 mogla wybrac..a jak mogla wybrac to juz po 15 latach po uzyskaniu
            niepodleglosci w Unii bedzie ,choc roznica miedzy Unia a Polska jest duzo
            wieksza niz w roku 1960.
      • Gość: jarek-nudziasz Masz na mysli Argentyne.? IP: *.fastres.net 20.02.04, 16:41
    • Gość: Wqrwiony2 Przejedź się do Turcji i zobaczymy, czy dalej IP: *.crowley.pl 18.02.04, 14:14
      będziesz antyturecki - dadzą się lubić. Ale rzeczywiście inną sprawą jest
      wyleczenie ich z syndromu Ataturka - jako cywilizowana nacja muszą odszczekać
      masakry Ormian, Cypr i Kurdystan.
      • Gość: maHo Re: Przejedź się do Turcji i zobaczymy, czy dalej IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 18.02.04, 21:53
        dokładnie. Kto jak kto ale Polacy nie powinni być przeciw Turcji. Pomijając fakt
        że przez cały okres rozbiorów w Istambule była polska ambasada, to 6 lat temu
        pół Istambułu zwiedziłem za darmo bo "sobieskiwalesakosecki"
        • Gość: Wqrwiony2 Re: Przejedź się do Turcji i zobaczymy, czy dalej IP: *.crowley.pl 19.02.04, 10:08
          A zauważyłeś, że na Bliskim wschodzie pełno Polaków i Czechów - gdzie się nie
          obrócisz, zawsze kogoś spotykasz.
          Pozdrawiam
          wqrwiony2
          • Gość: jarek-nudziasz Mow o sobie, Czechow zostaw w spokoju. IP: *.fastres.net 19.02.04, 10:20
            Bo jak masz problemy jezyk czesci od rosyjskiego odroznic to nie jest moja winna.
      • Gość: jarek-nudziasz Poco tak daleko... IP: *.fastres.net 19.02.04, 10:18
        wystarczy bez VB na Cypr pojechac i zielona granice przekroczyc....roznica
        miedzy Europa a Azja Blisko Wschodnio jest tam.
    • Gość: aniut Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 19.02.04, 01:25
      www.hr-action.org/chr/
      zycze owocnej lektury
    • Gość: Marky DAWID MOWI:"TURCJA," A W DOMYSLE? ... :) IP: *.dialup.sprint-canada.net 19.02.04, 01:26
      Hmmmmm... jak rozumiem, pan "Warszawski" popiera przyjecie Turcji do UE.

      Jesli tak, to ciekawe czemu popiera?

      Moze z powodu tego, ze Turcja lubi i popiera tych, ktorych lubi i popiera pan
      W.?

      Czy mysli p. W.: "Jesli Turcja moze byc w UE, to i ci inni tez moga tam byc"?...

      Czy podobnie jak u niejakiego Majakowskiego pan W. mowi:"Turcja," a w
      domysle...?
      :)
      PS. Oczywiscie, w interesie Europy lezy by brutalna, zacofana, obca Europie
      kulturalnie Turcja nigdy nie byla przyjeta do EU.

      Ani niektorzy z tych z ktorymi Turcja utrzymuje jak najlepsze stosunki....



      • Gość: jarek-nudziasz Zanim nacisniesz na klawisze, IP: *.fastres.net 19.02.04, 10:11
        zapal mozg i przeczytaj jeszcze raz ten Artykul, gdzie w nim Warszawski popiera
        Turcje?
    • Gość: gb Re: Turcja do Europy - felieton Dawida Warszawski IP: *.arcor-ip.net 19.02.04, 08:08
      Polsce się udało, co do Turcji nie powinno się mównic NIE, tylko dalej
      wspierać demokratyczne zamiary. Ze to mułzumanski kraj, no to co, przed
      fanatycznymi katolikami się tez nie najlepiej czuje. A kto się wpierdala z
      swoim kościołem do konstytucji, która jeszcze nie przeszła w Europie, ale w
      Polsce jak się na Boga nie przysięga przy obieraniu państwowej instytucji (n.p.
      Poseł) to już się krzywo patrzą. Nie zamykajmy nikomu drzwi, prawie Polska
      powinna mieć tu jak najmniej do gadania. Trochę śmieszne, jak się niektórzy na
      Sobieskiego powołują. Panie i Panowie, to do niczego nie doprowadzi,
      naturalnie, że trzeba poruszyć również bolesne historyczne sprawy, ale nie jak
      sędzia tylko jak historyk. Niema nikogo, który by był wzorem dla innego.
      Już ta obecna dziesiątka będzie miała kłopoty zarówno dla tych nowych członków
      tak i dla starych.
      Jak na razie chodzi w tej Europie o business, niestety tylko o business!.
      Większe wartości na razie nie mają tu miejsca, tylko business.
      Życzyłbym sobie trochę ciszych tonów z Polski po tym, co już pokazali na scenie
      europejskiej.
      Oraz wyczucia dyplomatycznego, tak tego bym sobie też życzył. Sami musimy,
      przejść w tej Europie do porządku, ale nie zamykajmy nikomu drzwi przed nosem.
      Nie jeden Rosjanin chciałby się urodzić w Polsce, nie jeden Polak chciałby się
      urodzić w Niemczech czy też w Wielkiej Brytanii. Są Niemcy, którzy ba się
      chcieli urodzić w Ameryce.
      Ludzie opamiętajcie się.
      Tam jest dobrze gdzie nas nie ma, nie nie nie ,to nie tak, tylko tam jest
      fajnie, ale najlepiej to domu u siebie.
    • Gość: Kugel [...] IP: 62.181.161.* 19.02.04, 10:44
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Lysy Turcja, nasz dawny, najbardziej honorowy wrog... IP: 207.181.167.* 19.02.04, 14:51
      ....gdy Europa zaakceptowała rozbiory, o Polsce pamiętali jedynie otomańscy
      sułtani....

      I tego Turkom nie mozna odmowic !
      Szczerze mowiac wole miec 'wrogow' jak Turcja niz 'przyjaciol' jak Francja (nie
      wspominajac juz o Niemcach)
      ...no i pozostaje wciaz otwarta kwestia Ormianskiego Holokaustu z ktorego
      Turcja NIGDY sie nie rozliczyla ! I to rozliczenie MUSI byc warunkiem przed
      przystapieniem do negocjacji !!! ABSOLUTNIE !!
      • Gość: jarek-nudziasz Re: Turcja, nasz dawny, najbardziej honorowy wrog IP: *.fastres.net 19.02.04, 17:09
        Moze mi wytlumaczysz na czyn ten jej honor polegal, moze na tym ,ze w koncu
        wojne z Rzeczypospolita przegrali?
        • Gość: prawdamowny Jarek nudziaszzz do ciebie IP: *.dialup.medianet.pl 20.02.04, 12:42
          rozumiem twoja wrogosc do Turcji.bo tez jestes niewolnikiem kosciola a nie
          Jezusa. tez rozumiem twoja slabosc o wiedzy bo nie masz pojecia o stosunki
          Turcji z EU..tURCJA 40 LAT TEMU W 60 LATACH PODPISAL UMOWE z EU o wspolnoty..a
          jeszcze 55 lat temu juz byl czlonkiem NATO jak twoj kraj byl wtedy wrogiem
          dziesiejszej Europy.. a moze jeszcze ciebie nie bylo wtedy albo byles dobrym
          zwolennikiem komunizmu. zamiast pisac bzdury spojrz na siebie i powiedz kim
          jest polakiem? ja ci powiem pijak, zlodziej, morderca (chozi o zabijanie zydow
          z nazistami), i przemytnik (jeszcze chcialbym dodac wasze kobiety sa
          najlatwiejsze do podrywania).coz taka jest prawda. wiec zrob cos dla swojego
          kraju i precz lapy z Turcji
          • kontrkultura Re: Jarek nudziaszzz do ciebie 20.02.04, 16:06
            Precz lapy od Unii!

            W odroznieniu od Turcji Polska jest jednym z krajow europejskich. Co do
            historii - wszystcy mamy rece we krwi i Turcy i Polacy i wszystcy.

            Epilog
            Turcja nie jest krajem europejskim i nie sadze, zeby kiedykolwiek nim bedzie.
            • Gość: jarek-nudziasz Najpierw mnie oskarzaja o nienawisc do IP: *.fastres.net 20.02.04, 16:28
              Arabow-
        • Gość: Lysy Re: Turcja, nasz dawny, najbardziej honorowy wrog IP: 207.181.167.* 20.02.04, 14:33
          Na tym, ze mimo iz stoczylismy piec wojen i upuscili sobie wiele krwi, Turcja
          jako JEDYNA nie uznala rozbiorow, a w czasie Wojny Krymskiej probowala
          organizowac armie polska (Mickiewicz).

          Jerszcze raz powtarzam ze lepiej miec wrogow jak Turcja niz przyjaciol jak
          Francja !
          • kontrkultura Re: Turcja, nasz dawny, najbardziej honorowy wrog 20.02.04, 16:12
            Jesli racjonalnie: mialo sie jedynie wspolnego wroga - Rosje, a przeciez watro
            bylo laczyc sily dwoch panstw...
          • Gość: jarek-nudziasz Re: Turcja, nasz dawny, najbardziej honorowy wrog IP: *.fastres.net 20.02.04, 16:35
            Czy to zrobila zmilosci do Polakow, czy z powodu zagrozenia prze Rosje, aco do
            wojny krymskiej to byla to jedna z najglupszych wojen, ktore Europa w obronie
            swoich krotkich interesow, mogla przeciwko Rosji prowadzic, drogi kolego, wrog
            Europy siedzial wtedy na Bosforze a nie na Krymie, Rosjanie Bulgarie po jej
            wyzwoleniu ( nie wydaje mi sie, ze KuK cesarstwo opuscilo Hercegowine), opuscili
            i tak samo by zrobili z calymi Balkanami, Rosja w tych czasach jeszcze nie miala
            pojecia o Komunistycznej "praworzednosci".
    • kontrkultura Tak dla Turcji, ale Nie dla Turcji w Unii 20.02.04, 15:58
      Przeciez to zupelnie inna kultura i nie trzeba tego mieszac z Europa!!! Niech
      Europa zostanie Europa ze swoja kultura, obyczajami i ustrojem!
      • Gość: jarek-nudziasz Re: Tak dla Turcji, ale Nie dla Turcji w Unii IP: *.fastres.net 20.02.04, 16:36
        Wlasnie, a pozatym nie mozna tworzyc precedent prawny.
      • Gość: jarek-nudziasz Niestety Arabska obludnosc zarazila tez IP: *.fastres.net 20.02.04, 16:46
        Europejskich politykow.
        Nikt z nich nie chce ,aby Turcja warunki przyjecia spelnila i kazdy z nich cos
        Turcji obiecuje, to jest podobne do ladnej kobiety, ktora nie chce dac, ale
        obiecuje ,ze da jak tylko.....
        Niech zrobia ta konstytucje w ten sposob i napisza w niej wyraznie ,ze tylko
        Panstwa majace wiekszosc terytorium.ludnosci i stolice w Europie do niej moga
        sie starac o przyjecie ( dla tych co juz szukaja to powiem, ze Groenlandia nie
        jest administracyjna czescia Danii).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja