Pantzerfausty w Izraelu

IP: 62.89.126.* 14.02.02, 23:53
Hej,
Pantzerfausty jest to tania, dobra i poręczna broń przeciwpancerna. Dziwi mnie,
że Palestyńczycy nie używają ich do niszczenia izraelskich czołgów.
Czy ktoś wie dlaczego?
Andrzej
    • Gość: j71 ciekawa obserwacja IP: 212.244.182.* 14.02.02, 23:59
      Tez kiedys sie zastanawialem dlaczego nie widzimy uzycia tej broni przeciwko zydoskim okupantom.

      Bron ta z pewnoscia nie moze byc trudna w uzyciu jesli nawet afganscy mujahedini jej uzywali.
      To samo tyczy sie kosztow.

      Po za tym , RPG , bo taka jest poprawna nazwa na obecne panzerfausty ma uniwersalne
      uzycie. Somalijczycy zestrzelili kilka amerykanskich helikopterow wlasnie przy uzyciu
      RPG`s (1993)


      ( RPG - rocket propelled granade ) - granat napedzany rakieta
      • Gość: POL Re: ciekawa obserwacja IP: *.proxy.aol.com 15.02.02, 00:49
        Gość portalu: j71 napisał(a):

        > Tez kiedys sie zastanawialem dlaczego nie widzimy uzycia tej broni przeciwko zy
        > doskim okupantom.
        >
        > Bron ta z pewnoscia nie moze byc trudna w uzyciu jesli nawet afganscy mujahedin
        > i jej uzywali.
        > To samo tyczy sie kosztow.
        >
        > Po za tym , RPG , bo taka jest poprawna nazwa na obecne panzerfausty ma uniwers
        > alne
        > uzycie. Somalijczycy zestrzelili kilka amerykanskich helikopterow wlasnie przy
        > uzyciu
        > RPG`s (1993)
        >
        >
        > ( RPG - rocket propelled granade ) - granat napedzany rakieta

        Tej broni boja sie skurwiele palestynskie uzywac,bo strasznie odbija do tylu po
        kazdym wystrzale ! A to bydlo arabskie lubi swoje mordy wszedzie przytykac,tak
        wiec moga im sie te ryje smierdzace o 270 stopni obrocic i karczki ich na skorze
        wiszace,pekna w kawaleczki ! A wtedy bydlaki zycie postradac moga i zdychajac ,w
        majtki dziurawe nawala jeszcze wiecej,anizeli na codzien to robia ! PFUJ NAROD
        BYDLECY DO LUDZI NIEPODOBNY! ABY ICH ZARAZA JAKAS OD BACHORA PO STAREGO ARABA
        WYPALILA NA POPIOL !!!
        • Gość: Vist¸ _Egon____ - ____gęba__pełna__gówna.___ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.02.02, 00:15
          Gość portalu: POL napisał(a):

          >
          > Tej broni boja sie skurwiele palestynskie uzywac,
          > bo strasznie odbija do tylu po kazdym wystrzale !


          -
          • Gość: York Re: _Egon____ - ____gęba__pełna__gówna.___ IP: *.246.78.143.Dial1.NewYork1.Level3.net 16.02.02, 00:19
            Gość portalu: Vist¸ napisał(a):

            > Gość portalu: POL napisał(a):
            >
            > >
            > > Tej broni boja sie skurwiele palestynskie uzywac,
            > > bo strasznie odbija do tylu po kazdym wystrzale !
            >
            >
            > -
            • Gość: Vist¸ Re: _Egon____ - ____gęba__pełna__gówna.___ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 18:07
              Gość portalu: York napisał(a):
              >
              > Panie Vist ! Pam ma jakies halucynacje ! Ja tu osobiscie zadnego Egona nie
              > widze,czy pana glowka jest OK dzisiejszego wieczoru ?


              Panie York,

              A ja znam Egona już rok...

              I poznaję jego koprofagowe wypowiedzi .... po zapachu...

              Jeśli pan nie miał jescze tej przykrości.... ostrzegam.

              Wprawdzie odór ich nie dorównuje głębi głupoty, ale zawsze po tych dwóch
              składnikach może pan go bezblędnie rozpoznać.

              Dzięki za troskę.


              :-))

              Vist¸__________________/
            • fredzio54 Re: _Egon____ - ____gęba__pełna__gówna.___ 03.03.02, 19:50
          • Gość: Paul Bron bezodrzutowa, to taki termin, drogi Vist. IP: *.proxy.aol.com 19.02.02, 19:49
            "Odrzut" jest zawsze. Obojetnie czy to jest RPG, czy Carl Gustav, czy Stinger,
            czy Striela/Igla. Obawiam sie ze RPG byly by nieskuteczne w walce z czolgami
            Izraelskimi. Nie chodzi tylko o ich "niezniszczalnosc", ale taktyke stosowana
            przez Izraelczykow. Izraelczycy sa mistrzami w uzywaniu AFV w miescie - robia
            to od dziesiecioleci. Nie znaczy to ze w przypadku "wojny totalnej" z
            Palestynczykami, ich czolgi nie mogly by sie stac "latwym lupem". Ale w razie
            takiej wojny kazdy Palestynczyk stal by sie "latwym lupem". Kolko sie zamyka.
            Paul
            • Gość: JOrl Re: Taktyka czolgow w terenach zabudowanych IP: *.dip.t-dialin.net 03.03.02, 18:45
              Gość portalu: Paul napisał(a):

              > Nie chodzi tylko o ich "niezniszczalnosc", ale taktyke stosowana
              > przez Izraelczykow. Izraelczycy sa mistrzami w uzywaniu AFV w miescie - robia
              > to od dziesiecioleci. Nie znaczy to ze w przypadku "wojny totalnej" z
              > Palestynczykami, ich czolgi nie mogly by sie stac "latwym lupem". Ale w razie
              > takiej wojny kazdy Palestynczyk stal by sie "latwym lupem". Kolko sie zamyka.
              > Paul
              Ciekawe jaka to wspaniala taktyke moga uzywac izraelczycy, na ktora inne armie
              nie wpadly? A moze warunki taktyczne sa tam po prostu troche inne? Nie takie jak
              np. w Groznym. Ty ale twierdzisz ze to wyjatkowa madrosc, nie do odkrycia przez
              innych, izraelczykow. Kiedys chyba twierdziles, ze w regulaminach walki USArmy
              stoi nie uzywac czolgow do walk w miscie. A tak przeciez prosto byloby sie od
              izraelczykow po starej znajomosci douczyc, prawda?
              Pozdrowienia

    • Gość: j71 niedocenialismy Palestynczykow IP: 212.244.182.* 15.02.02, 01:00
      Wiec bylismy wszyscy w bledzie.
      Po dzisiejszym ataku na zydowski konwoj w Netzarim ,
      ( zaatakowany zostal konwoj militarny plus czolg ! )
      palestynski ruch oporu przyznal sie , ze uzyl wlasnie RPG`s.


      news.bbc.co.uk/hi/english/world/middle_east/newsid_1821000/1821396.stm
      • Gość: JOrl Re: niedocenialismy Palestynczykow IP: *.dip.t-dialin.net 15.02.02, 21:14
        Palestynczycy poruszaja sie na bardzo sliskiej sciezce. W kazdej chwili grozi
        im frontalny atak wojska izraelskiego z zajeciem miast, ogromnymi
        aresztowaniami, wyszukaniem z zabraniem zgromadzonej broni. Dlatego prowadza
        eskalacje bardzo powoli. Przed rokiem zaczeli rzucaniem kamieniami, i tak po
        trochu coraz dalej. Jednoczesnie tym powstaniem szkodza Izraelowi gospodarczo
        jako ze zmuszaja przeciwnika do utrzymywania polmobilizacji, zatrzymali
        turystyke do Izraela i chyba tez imigracje. Trwanie takiego powstania jest juz
        duzo dla arabow, ale musza ciagle uwazac, aby tej ostatecznej reakcji Izraela
        nie sprowokowac. Te czolgi mogliby juz dawno niszczyc, ale tego nie moga robic.
        Po 11.9 stoja juz amerykanie gotowi, aby zmusic inne kraje arabskie do
        zaniechania embarga ropy naftowej, jezeli Izrael zacznie ta duza wojne. Bo to
        bylaby ta przeciwwaga. Tak ze co bedzie, kto sie przeliczy, nie wiadomo.
        Wszyscy maja zagryche i glowkuja jak najlepiej dla siebie. Arafat, Scharon,
        Bush itd.
        A tak poza tym na te nowe czolgi izraelskie potrzeba troche lepszej broni. No
        chyba ze z tylu. Pancerze za dobre. Ale wczoraj chyba faktycznie spalili jakis
        czolg. Ale jak mowilem tylko powolna eskalacja, bo wszystko straca na lata.
        Pozdrowienia

        Pozdrowienia
        • Gość: Andrzej Re: niedocenialismy Palestynczykow IP: 62.89.126.* 16.02.02, 17:24
          Dobry post.
          W GW wyczytałem, że to była mina.
          Co do celowości ataków, to wydaje mi się, że Palestyńczycy by uzyskali lepszy
          efekt psychologiczny atakując czołgi niż bezładne cele w Izraelu? Chociaż atak
          na cywili też mają plusy, jak to napisano wcześniej,
          Ataki na czołgi by pozbawiły jednak Izrael pewności siebie podczas najazdów na
          Autonomię.
          • Gość: JOrl Re: niedocenialismy Palestynczykow IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.02, 15:06
            Jesli chodzi o szczegoly techniczne jak ten Merkava (czy jakos tam podobnie sie
            nazywa) czolg byl zniszczony to slyszalem sprzeczne informacje w niemieckich
            mediach. Tak z gruntu staraja sie tutaj okreslac, ze nawet czysto wojskowe
            ataki palestynskie przeciwko IDF sa zamachami. W domyslniku albo i konkretnie
            terrorystycznymi. Tez tak bylo w czasie koncowek walk w Libanie.
            Co do tego czolgu slyszalem najpierw, ze byl zniszczony rakieta
            przeciwpancerna. Ale sie glosno trabi w swiecie, ze one maja taki doskonaly
            pancerz, ze tylko bardzo nowoczesne (nierosyjskie!) pociski moga go przebic.
            Dlatego, tak mi sie wydaje, skrecono na mine jako przyczyne. Pasuje do
            koncepcji propagandowej. Terror a nie nowoczesna bron. Dokladnie tak samo bylo
            w Libanie, gdzie nowymi kierowanymi pociskami(produkcji rosyjskiej) zniszczono
            kilka tych samych czolgi izraelskich. Z ubawieniem obserwowalem zmiany w
            wiadomosciach. Zdarzalo sie, ze najpierw powiedziano pociskiem
            przeciwpancernym, a potem byla mina. Tak chyba jak i teraz. Za jakis czas chyba
            bede wiedzial dokladniej. Ale takie wazne to i nie jest.
            Pozdrowienia
          • Gość: JOrl Re: niedocenialismy Palestynczykow IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.02, 15:15
            Acha, jeszcze dla Ciebie, drogi Andrzeju. Czy ataki na czolgi, czy na
            cywilistow zaleza od tej metody eskalacji. Nie przeciagac struny! Tez
            psychologicznie nie wolno robic duzych skokow. Tez ostatnio podobno zaczynaja
            palestynczycy strzelac jakimis rakietymi. Izrael to chcial potraktowac jako
            przekroczenie "czerwonej linii". Ale jak widac nie wskoczyli na wiele stopni
            wyzej w tej eskalacji. Tez chyba dlatego, ze te rakiety teraz padaja na puste,
            izraelskie pola. Mysle, ze celowo. Jak juz Izrael fakt ich
            strzelanie "zaakceptuje", zaczna strzelac na domy.
            Takie to sa juz wojny. Tez trzeba myslec.
            Pozdrowienia

    • Gość: as Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.pool.mediaWays.net 16.02.02, 18:09
      Zydzi w Gettcie Warszawskim tez nie uzywali pancerfaustow do walki z
      niemieckimi mordercami.Z tego samego powodu co Palestynczycy.
    • yidele Re: Pantzerfausty w Izraelu 16.02.02, 18:21
      ...Nazywają się RPG ( Rocket Propelled Granade ) i są "na stanie" Hizballah'u i
      innych od dawna. Taka tania alternatywa moźdierza. W większości wypadków RPG są
      zbyt słabe aby móc powaznie uszkodzić nowoczesny czołg - do tego potrzebne są
      rakiety/pociski naprowadzane. To, co tak poważnie uszkodziło Merkavah to ponoć
      nowoczesna mina magnetyczna.
      • Gość: JOrl Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.dip.t-dialin.net 17.02.02, 15:21
        yidele napisał(a):

        > ...Nazywają się RPG ( Rocket Propelled Granade ) i są "na stanie" Hizballah'u i
        >
        > innych od dawna. Taka tania alternatywa moźdierza. W większości wypadków RPG są
        >
        > zbyt słabe aby móc powaznie uszkodzić nowoczesny czołg - do tego potrzebne są
        > rakiety/pociski naprowadzane. To, co tak poważnie uszkodziło Merkavah to ponoć
        > nowoczesna mina magnetyczna.
        Tu sie na Tobie zawiodlem, drogi Yidele. Jadnak widac, ze nie byles w wojsku.
        Takie RPG nie sa tania alternatywa mozdzierzy. Mozdierze sa typowa bronia
        przeciwpiechotna, sluzaca do niszczenia sily zywej i lekkich schronow (przy
        wiekszych kalibrach). Ich pociski sa burzaco-odlamkowe. A te RPG typowa bronia
        przeciwpancerna. Z glowica kuluminacyjna. Nikt z mozdzierzy nie strzela swiadomie
        do czolgow. A z RPG wlasnie tak.
        Pozdrowienia
        • Gość: Yidele Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.budimex.com.pl 18.02.02, 20:31
          Owszem, rpg są xczęsto uzywane jako alternatywa dla artylerii/moździerzy ktore
          są ciężkie i wymagają min 2-3 ludzi do operacji ( co innego, oczywiscie, jesli
          uzywa sie "throw-away" casing pipe, tak czesto robią palestyńczycy). Wg.
          statystyk, rpg-7 przebija do 330-350 mm Cold rolled steel armor, to stanowczo
          za małe osiagi dla np. merkavah - Sagger missle ,natomiast, jest w stanie
          przebic pancerz starszych merkavah. Sagger jest na wyposazeniu Hizballah od
          czasu wojny Yom Kippur - nalezy jednak zaznaczyć że Sagger nie jest
          panzerfaustem lecz pociskiem naprowadzanym przewodowo ( jak amerykański TOW),
          stąd nie jest to broń typu fire-and-forget.
          www.scs.wsu.edu/~pbourque/launchers.htm
          • Gość: Andrzej Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.waw.cdp.pl 18.02.02, 21:21
            Pozdrowienia,
            Dlaczego Merkawy są uważane za tak dobre czołgi, jaka jest ich cena i ile ma
            ich Izrael?
            • Gość: Yidele Re: Merkavah IP: *.budimex.com.pl 18.02.02, 22:15
              1) reactive armor
              2) speed
              3) explosion neutralization system
              4) nie są importowane, w całości produkowane w Izraelu


              GLOBES 6/15/99: "The Israeli Government has acceded to a US demand not to sell
              Merkavah 3 tanks to Turkey. Instead, the Ministry of Defense has decided to
              join forces with the land systems division of General Dynamics, with which it
              will jointly bid in the tender for the supply of campaign tanks to the Turkish
              military, in a deal valued at an estimated $7 billion.

              This is reported by "Defense News." The deal between the Ministry of Defense
              and General Dynamics, manufacturer of the MI ABRAMS tank series, has yet to be
              signed, but has been under discussion for the past six months. Other bidders in
              this tender are companies from Britain, France, Germany and Russia. The
              successful bidder will sell the Turkish Armored Corps 1,000 campaign tanks and
              will upgrade 1,300 outdated M60 tanks.

              Under the proposed deal between the Ministry of Defense and General Dynamics,
              the US company undertakes to include Israeli inputs in its bid to sell new
              tanks to Turkey. Israel undertakes to include US inputs in its bid to upgrade
              the Turkish army's M60 tanks. Ministry of Defense director-general Ilan Biran
              told "Defense News" that the actual signatory of the agreement with General
              Dynamics will be a consortium headed by Israel Military Industries, the
              principal contractor for the manufacture of the Merkavah series."



              • Gość: Vist¸ _Merkava__ SUPER__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.02.02, 22:59
                Gość portalu: Yidele napisał(a):

                > 1) reactive armor
                > 2) speed
                > 3) explosion neutralization system
                > 4) nie są importowane, w całości produkowane w Izraelu
                >

                Żydzi musieli zami wyprodukować czołg, bo nikt nie chciał im sprzedać.

                Zawsze żyli z zapalnym punkcie świata i żadna ze stron nie chciała
                powiększać napięcia.

                Merkava jest jednym z najdziwniejszych czołgów świata skonstruowanym
                przez kompletnych amtorów...

                Jednym z kuriozów tego czołgu jest "przedni napęd" , czyli silnik
                umieszczony z przodu (?) rozwiązanie niespotykane nigdzie w świecie.


                :-))

                Vist¸_______________/
                • Gość: Maksior Re: _Merkava__ SUPER__ IP: *.hrz.tu 18.02.02, 23:08
                  Vist, byl tu niedawno watek o rosyjskiej broni, tam bylo wytlumaczone, dlaczego
                  Merkawy sa skonstruowane tak, jak sa. Moze uda Ci sie znalezc, gosc, ktory o
                  tym pisal, mial ksywe Misza.

                  Pzdr.
                  • Gość: Vist¸ Re: _Merkava__ SUPER__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 19.02.02, 17:54
                    Gość portalu: Maksior napisał(a):
                    > Vist, byl tu niedawno watek o rosyjskiej broni, tam bylo wytlumaczone,
                    dlaczego
                    > Merkawy sa skonstruowane tak, jak sa. Moze uda Ci sie znalezc, gosc, ktory o
                    > tym pisal, mial ksywe Misza.> Pzdr.


                    Hey Maksior,

                    Widziałem film dokumentalny o tym na Planete.
                    Pokazywali konstruktorów i fabrykę...


                    pzdr

                    Vist¸_________________/
                • Gość: Paul Vist nie osmieszaj sie i nie pisz o wojsku please! IP: *.proxy.aol.com 19.02.02, 19:59
          • Gość: JOrl Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.dip.t-dialin.net 19.02.02, 17:35
            Drogi Yedele,
            a Ty dalej swoje. O mozdzierzch i RPG. Oczywiscie jedno i drugie strzela.
            Dlatego tez jest pomiedzy nimi podobienstwo. Ale jedne typowo ppanc, a drugie
            odlamkowo-burzace. Dlatego roznica. I nie mieszaj jak jestes amatorem
            wojskowym. Albo uparciuchem.
            >Sagger jest na wyposazeniu Hizballah od czasu wojny Yom Kippur - nalezy jednak
            >zaznaczyć że Sagger nie jest panzerfaustem lecz pociskiem naprowadzanym
            >przewodowo ( jak amerykański TOW), stąd nie jest to broń typu fire-and-forget.

            Co Ty mowisz o jakis pociskach z lat 70! A moglbys uzywac ludzkich, wymyslonych
            przez ich tworcow nazw na bron? Nie jakis parszywe, NATOwski udziwnione nazwy?
            Mieszkasz w Polsce to powinienes wiedziec, ze sie nazywaly Malutka. Bo mysle,
            ze o nie Ci chodzi. No i ladna nazwa, prawda? A nie jakis Sa.... A nie
            zamierzam grzebac co jacys NATOwcy wymyslili. A chyba o nich myslisz, bo w tej
            wspomnianej przez Ciebie wojnie te Malutkie spalily ogromne ilosci izraelskich
            czolgow. I to Ci sie wrylo w pamiec. Zrozumiale.
            Oczywiscie te pociski nie przebijaja teraz pancerzy czolowych wspolczesnych
            czolgow. Ale te czolgi w Libanie byly zniszczone nowymi, rosyjskimi. Jak
            Konkurs albo im podobnymi. I te przebijaja co trzeba. I chyba tak i bylo z tym
            czolgiem w Palestynie.
            Pozdrowienia
            • Gość: Paul Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.proxy.aol.com 19.02.02, 19:54
              Gość portalu: JOrl napisał(a):

              > Drogi Yedele,
              > a Ty dalej swoje. O mozdzierzch i RPG. Oczywiscie jedno i drugie strzela.
              > Dlatego tez jest pomiedzy nimi podobienstwo. Ale jedne typowo ppanc, a drugie
              > odlamkowo-burzace. Dlatego roznica. I nie mieszaj jak jestes amatorem
              > wojskowym. Albo uparciuchem.
              > >Sagger jest na wyposazeniu Hizballah od czasu wojny Yom Kippur - nalezy jed
              > nak
              > >zaznaczyć że Sagger nie jest panzerfaustem lecz pociskiem naprowadzanym
              >
              > >przewodowo ( jak amerykański TOW), stąd nie jest to broń typu fire-and-forg
              > et.
              >
              > Co Ty mowisz o jakis pociskach z lat 70! A moglbys uzywac ludzkich, wymyslonych
              >
              > przez ich tworcow nazw na bron? Nie jakis parszywe, NATOwski udziwnione nazwy?
              > Mieszkasz w Polsce to powinienes wiedziec, ze sie nazywaly Malutka. Bo mysle,
              > ze o nie Ci chodzi. No i ladna nazwa, prawda? A nie jakis Sa.... A nie
              > zamierzam grzebac co jacys NATOwcy wymyslili. A chyba o nich myslisz, bo w tej
              > wspomnianej przez Ciebie wojnie te Malutkie spalily ogromne ilosci izraelskich
              > czolgow. I to Ci sie wrylo w pamiec. Zrozumiale.
              > Oczywiscie te pociski nie przebijaja teraz pancerzy czolowych wspolczesnych
              > czolgow. Ale te czolgi w Libanie byly zniszczone nowymi, rosyjskimi. Jak
              > Konkurs albo im podobnymi. I te przebijaja co trzeba. I chyba tak i bylo z tym
              > czolgiem w Palestynie.
              > Pozdrowienia
              Z tego co mi wiadomo "wylecial na minie" - wpadl w pulapke. Jesli polorzysz
              taka "home-made" mine to wszystko wysadzisz w powietrze.
              Paul

              • Gość: JOrl Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.02, 19:15
                Gość portalu: Paul napisał(a):

                > Z tego co mi wiadomo "wylecial na minie" - wpadl w pulapke. Jesli polorzysz
                > taka "home-made" mine to wszystko wysadzisz w powietrze.
                > Paul
                A ja najpierw w niemieckich wiadomosciach slyszalem, ze byl to pocisk
                przeciwpancerny a nie mina.Ale tylko raz. Potem mina. A z Libanu to slyszalem
                czesto ze "zamach", "mina" a potem z moich wiarygodnych zrodel slyszalem, ze
                rosyjski nowoczesny ppanc. Przebijajacy te 1m stali (zastepczo liczone). I, ze
                Izrael usilowal to ukryc zwalajac na miny. Bo jak to, te Merkavy przez rosyjski
                pocisk zniszczone? Wstyd. No i lepiej pasuje do obrazu terorystow-samobujcow. A
                nie sprawnych zolnierzy. Proste i zrozumiale, prawda?
                Pozdrowienia

                • Gość: Paul Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.proxy.aol.com 21.02.02, 19:27
                  Gość portalu: JOrl napisał(a):

                  > Gość portalu: Paul napisał(a):
                  >
                  > > Z tego co mi wiadomo "wylecial na minie" - wpadl w pulapke. Jesli polorzy
                  > sz
                  > > taka "home-made" mine to wszystko wysadzisz w powietrze.
                  > > Paul
                  > A ja najpierw w niemieckich wiadomosciach slyszalem, ze byl to pocisk
                  > przeciwpancerny a nie mina.Ale tylko raz. Potem mina. A z Libanu to slyszalem
                  > czesto ze "zamach", "mina" a potem z moich wiarygodnych zrodel slyszalem, ze
                  > rosyjski nowoczesny ppanc. Przebijajacy te 1m stali (zastepczo liczone). I, ze
                  > Izrael usilowal to ukryc zwalajac na miny. Bo jak to, te Merkavy przez rosyjski
                  >
                  > pocisk zniszczone? Wstyd. No i lepiej pasuje do obrazu terorystow-samobujcow. A
                  >
                  > nie sprawnych zolnierzy. Proste i zrozumiale, prawda?
                  > Pozdrowienia
                  No, proste i zrozumiale. Ale wiesz, ze Amerykanie nie wyladowali na Ksiezycu,
                  prawda? Tak tylko sie upewniam.
                  Paul

        • Gość: Paul Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.proxy.aol.com 19.02.02, 20:04
          Kolega Yidele sie zagalopowal. Blad i nieporozumienie bieze sie z
          amerykanskiego zargonu dotyczacego tej broni, nie bede sie wdawal w szczegoly.
          Kazdy rakietowo napedzany pocisk ppanc ma swoj odpowiednik z glowica odlamkowo-
          burzaca, a czesto innymi.
          Paul
          • Gość: JOrl Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.dip.t-dialin.net 21.02.02, 19:08
            Gość portalu: Paul napisał(a):

            > Kolega Yidele sie zagalopowal. Blad i nieporozumienie bieze sie z
            > amerykanskiego zargonu dotyczacego tej broni, nie bede sie wdawal w szczegoly.
            > Kazdy rakietowo napedzany pocisk ppanc ma swoj odpowiednik z glowica odlamkowo-
            > burzaca, a czesto innymi.
            > Paul

            Widze, ze jakos chcesz swojego kolege udajacego fachowca wojskowego tlumaczyc.
            Ale tez klamliwie. Bo co to znaczy > Kazdy rakietowo ? Wystarczy, ze w mojej
            literaturze znajde, ze istnieje jeden ktory takiego odpowiednika nie ma i Twoje
            stwierdzenie "kazdy" jest funta klakow nie warte, prawda? Ucz sie logiki, kolego.
            Lepiej pozno niz wcale.
            Pozdrowienia
            • Gość: Paul Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.proxy.aol.com 21.02.02, 19:22
              Gość portalu: JOrl napisał(a):

              > Gość portalu: Paul napisał(a):
              >
              > > Kolega Yidele sie zagalopowal. Blad i nieporozumienie bieze sie z
              > > amerykanskiego zargonu dotyczacego tej broni, nie bede sie wdawal w szczeg
              > oly.
              > > Kazdy rakietowo napedzany pocisk ppanc ma swoj odpowiednik z glowica odlam
              > kowo-
              > > burzaca, a czesto innymi.
              > > Paul
              >
              > Widze, ze jakos chcesz swojego kolege udajacego fachowca wojskowego tlumaczyc.
              > Ale tez klamliwie. Bo co to znaczy > Kazdy rakietowo ? Wystarczy, ze w mojej
              >
              > literaturze znajde, ze istnieje jeden ktory takiego odpowiednika nie ma i Twoje
              >
              > stwierdzenie "kazdy" jest funta klakow nie warte, prawda? Ucz sie logiki, koleg
              > o.
              > Lepiej pozno niz wcale.
              > Pozdrowienia
              To znajdz ten jeden przyklad w "swojej" literaturze. Co do logiki, to kazdy
              jezyk ma swoj zargon. Zargon moze byc rozny. Specjalisci nie lapia sie za
              slowka. Kazdy wie o co chodzi. Prosze, znajdz mi pocisk, odpalany recznie przez
              zolnierza, ktory "rakietowy" nie jest i nie strzela stromotorowo. Jesli juz
              bawic sie w "logike slowotworcza" istnieje tez oficjalna nazwa "mozdzierz
              rakietowy". Logicznie rzecz biorac jest to termin absurdalny, prawda? A jednak
              istnieje. Powodzenia mistrzu logiki.
              Paul

              • Gość: JOrl Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.dip.t-dialin.net 26.02.02, 12:43
                Dobrze, drogi Paul.
                Wiec najpierw, te recznie, przenosne granatniki. Protoplasta byl slawny
                Panzerfaust z czasow 2 WS. Jak sama nazwa wskazuje ppanc. Zasada? Wystrzeliwany
                malym ladunkiem, a potem silnik rakietowy uruchamiany np. po 10m, aby
                zolnierzowi wasow nie osmalic. No i nie za bardzo wszystkim pokazac, gdzie
                siedzi. Szybkosc i zasieg nie za duzy ale glowica kuluminacyjna. Tor lotu
                dzieki napedowi w przyblizeniu prostoliniowy aby mozna bylo strzelac z reki
                widzac cel przez celownik podobnie jak w karabinie. Naturalnie od tego czasu
                wiele roznych nakonstruowano. Zawsze podstawowa glowica ppanc. Ale tu
                przyznaje, ze do wielu (ale nie do wszystkich!) produkowane sa tez glowice
                odlamkowo burzace jak np. dymne itd. Dla Ciebie Paul takie tylko ppanc rosyjski
                RPG18, amis M72, z kraju zabojadow APILAS. I to nie tylko te. Tak podaje moja
                literatura fachowa z mojej podrecznej biblioteki. Ale RPG7 ma tez uniwersalne
                glowice, to prawda. Ale dalej roznia sie od mozdzierzy i to w sposob
                zasadniczy. Mozdierze strzelaja stromotorowo lotem balistycznym. I potrafia to
                robic celnie, poniewaz daja sie ustawic stabilnie i nastawic odpowiedni kat
                rury. Te granatniki jednak, jako ze sa strzelane z wolnej reki i nie maja
                katomierzy musza, aby tam trafiac gdzie sie chce, jak juz powyzej opisalem
                strzelac na wprost. I tez jak pociskiem przeciwpiechotnym.
                Ale oczywiscie, w ferworze walki, mozna strzelac z tego co sie ma jak sie chce.
                Dla porownania moge opowiedziec z mojej praktyki wojskowej, ze powiedziano nam,
                w walce wrecz moze byc przydatna lopatka saperska. Faktycznie, poreczna, ostra,
                ma kazdy na pasie. Ale nikt jakos nie nazywa z tego powodu saperki bagnetem dla
                ubogich. Albo szabla. Tez dla ubogich.
                Na tej samej zasadzie mozna strzelac z granatnika stromotorowo nawet pociskiem
                kuluminacyjnym, jak i odlamkowo-burzacym bardzo niecelnie (bo recznie
                ustawianym katem) aby przeciwnika nekac.
                I moj protest na porownanie RPG do mozdzierza na tym sie zasadzal. Ale
                przyznaje, ze byc moze w regulaminach walki USArmy sa tez te stromotorowe
                strzelanie jako dopuszczalne opisane. Tak jak u mnie uzycie saperki. Dlatego
                tez czesciowo wycofuje moje zarzuty do Yedele. Nie jego wina. Tylko
                nieprzemyslenie do konca.
                Ale jeszcze cos jak przy tym jestesmy. Zadziwia mnie rozwiniecie nazwy
                rosyjskiego RPG w jakies pasujace slowa angielskie. Przeciez to RPG jest
                zapewne skrot od slow rosyjskich! Nie wiem dokladnie jakich, ale moze tu sie
                znany nam Misza wmiesza i napisze. To juz zadziwiajaca choroba zachodnia.
                Wymyslac nazwy na bronie rosyjskie, a nawet dopasowywac slowa angielskie do
                skrotow rosyjskich.Tak jakby juz rosjanie nazywali te swoje granatniki ppanc po
                angielsku! Zeby sztabowcy NATO sie nie musieli meczyc. Cala masa innych nazywa
                sie nie RPG, a dowolnie inaczej. Przyklady wyzej.
                Pozdrowienia

                • yidele Re: Pantzerfausty w Izraelu - odłamkowym ładuj! 08.04.02, 11:58
                  Apropos głowic nie-ppanc dla rpg 7 w posiadaniu sił arafata - załączam link
                  www.idf.il/project1/english/index.stm

                  ciekawe zestawienie, na dole znajdziecie zdjecie skonfiskowanych głowic amti-
                  personel.

    • fredzio54 Re: Pantzerfausty w Izraelu 26.02.02, 20:32
      Panowie zaden z was nie jest wojownik z RPG mozecie tylko czalga Merkava
      Posmarowac.
      Nie ma na Swiecie Czalgo co go nie mozna zsztzelic !!!
      Ja juz w Czolgami Amerykanskich Wojowalem i sa Do Du.. y ! zjedenego strzal
      Merkava nie Pali sie !
      Merkava jest pierszy Zydowski koszerny Czolg z 2000 lat.
      u swjetckich Czalgow sluzyli lileputy 1.65 byli niskie ale nie wygodne.
      Co robi z Czalga Spanialego Sprzetu to JEST ZESPOL ! Dowodca Izraelski
      co stoji w czasie Bitwie w Turmie !
      Szalom
      Fredzio zolnierz Generala Szarona
      a oni pala sie !
    • Gość: Andrzej Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: 62.89.126.* 16.03.02, 15:44
      Wyczytałem dzisiaj w wyborczej, że Palestyńczycy zniszczyli czołg przy użyciu
      granatnika.
    • Gość: JOrl Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.dip.t-dialin.net 24.03.02, 20:21
      Ostatnio znalazlem, ze do tych rosyjskich RPG7 majacych juz 40 lat juz przed 10
      laty skonstruowano granatych z glowicami przebijajacymi nie te standartowe 300
      mm pancerza, a i dwa razy tyle. I tez z pokryciem reaktywnym (ma ladunek
      dodatkowy z przodu). Czyli, jak palestynczycy te tez maja, to moga praktycznie
      dowolny czolg izraelski tym zniszczyc. Te najlepsze moze nie z czola, ale z tym
      na tym terenie nie ma problemu. A moga je miec przez Iran. Tunelami pod granica
      Gazy i Egiptu. Tam sie "bawia" wszyscy w gornikow.
      Pozdrowienia
    • Gość: Luki a wiesz Andrzeju, ze to dobry pomysl... IP: 141.63.88.* 25.03.02, 11:48
      > Pantzerfausty jest to tania, dobra i poręczna broń przeciwpancerna.
      > Dziwi mnie, że Palestyńczycy nie używają ich do niszczenia
      > izraelskich czołgów. Czy ktoś wie dlaczego?

      Wiesz, ze to doskonaly pomysl? Przydalyby sie rowniez paru rodzimym grupom... np.
      z Pruszkowa i paru innych - rownie pieknych - miasteczek.

      Ojej, a jak by pieknie bylo, gdyby np. Lemkowie zaczeli nimi walczyc o
      niepodlegla Republike Lemkowska... Zostali przeciez ze swoich ziem sila wypedzeni
      przez polskie wojsko. Zaden pociag z letnikami by juz nie dojechal do Komanczy,
      do Krosna... Taaak, rozmarzylem sie...

      pozdrowienia, Luki

    • Gość: Polani Re: Pantzerfausty w Izraelu IP: *.tnt4.s2.uunet.de 25.03.02, 23:10
      na mnie bylo raz 5 RPG stzelony i zyje dalej, nie znacie sie i gadacie
      RPG jest efktiwny kolo 100mtr ten arab co strzele normalnie nie dozywa drogie
      stzelania bo sie jedzie nanim Lacuchanii strzela sie na niego z wszystkim.
      wasz kochny Fredzio
Inne wątki na temat:
Pełna wersja