Prawo głosu dla cudzoziemców mieszkających w Be...

IP: *.208-78-194.adsl-fix.skynet.be 20.02.04, 18:30
Jest mi smutno.
Mieszkam w Belgii od 1978 i obserwuję powolny rozkład tego kraju.
Po co dawać cudzoziemcom prawo do głosu ? Niby po to aby łatwiej
się "zintegrowali". Ja jednak w to nie wierzę, Arabowie się nie zmienią.
Nastąpi taki dzień że opuszczę ten kraj i wrócę do Polski. Mam dosyć
muzułmańskich dzielnic w Brukseli, których dawniej nie było. Wszędzie jest
niebiezpiecznie i brudno. I ONI MAJĄ ISĆ DO URNY GŁOSOWAĆ ???!!!
    • Gość: Pipipiplum Re: Prawo głosu dla cudzoziemców mieszkających w IP: *.dip0.t-ipconnect.de 20.02.04, 19:11
      Oni chca moslemskiej Belgi.To bedzie kara za glupia polityke.Nastepni beda
      Niemcy jak nie wypierdo.. SPD.
    • Gość: Anty-komunard Belgia w sluzbie frankofonii IP: *.fntax.com 21.02.04, 04:56
      Niestety, Belgia od dawna nie prowadzi samodzielnej polityki, a jedynie
      realizuje plany frankofonii (czytaj: Francji).

      Francja podsuwa Belgii rozmaite eksperymenty spoleczne (j.w.) i prawne, a ta -
      jako jej pudelek - skrzetnie je realizuje; Francja zas patrzy i analizuje.
      Kto tego nie widzi, sam siebie oszukuje.

      Biedni (i racjonalni) Flamandowie patrza, jak Belgia rozmieniana jest na
      drobne.

      Rozumiem Twoj smutek, Robercie.
      • Gość: Maniek Re: Belgia w sluzbie frankofonii IP: *.012-2012-73746f3.cust.bredbandsbolaget.se 21.02.04, 11:41
        Ja cie tez rozumiem.... Tesknota do Flammandow, ktorzy w ciagu ostatnich stu
        lat potrafili sie jedynie popisywac swoimi "zdolnosciami" w Waffen-SS. No i ten
        wstret do "frankofonii", bo rzeczywiscie w porownaniu z najbrzydszym z
        dialektow germanskich i najbrzydszym jezykiem Europy, francuski jest troche
        zbyt blyskotliwy.
        Osobiscie nie mam nic przeciwko Arabom i muzulmanom. Zwlaszcza od czasu gdy
        zamieszkalem w arabskiej dzielnicy. Mlodziez nie kopie staruszkow, nikt sie nie
        upija na umor i nie obsikuje potem ulic a do tego jeszcze wybor warzyw lepszy
        niz w najbogtszych dzielnicach miasta i to za pol ceny. Dziwne, ale w
        Zachodniej Europie ktora im blizej 1 maja tym coraz niechetniej odnosi sie do
        Polakow, muzulmanie sa jedyna wieksza grupa majaca do nas sympatie. Kobiety
        chodza czesto ubrane jak polskie zakonnice, ale od tego jeszcze nikt nie umarl.
        Umrzec mozna raczej od flamandzkiego jedzenia, zwlaszcza jak sie sprobowalo
        czym sie ludzie zywia na codzien w krajach Maghrebu i Lewantu.
        Zawsze przyjemniej zyc wsrod ludzi ktorzy maja do Ciebie sympatie niz wsrod
        tych ktorzy najchetniej odeslaliby Ciebie (dla nich untermenscha) pierwszym
        pociagiem do Auschwitz/Warschau etc.etc.
        A co do prawa do uczestniczenia w wyborach lokalnych dla obcokrajowcow
        (zamieszkalych ponad 5 lat).... Prawo do wyborow polaczone jest nierozdzielnie
        z lokalna rezydentura i lokalnymi podatkami. Tak wiec mieszkancy
        Paryza/Brukseli/Sewilli etc. nie maja prawa glosu w Bordeaux/Louvain/Madrycie i
        wypowiadaja sie w wyborach na temat wydania zarobionych przez siebie samych
        pieniedzy. Z tego punktu widzenia madrycki Marokanczyk ma wiecej do powiedzenia
        niz swiezo przybyly z Sewilli rodowity Hiszpan. Chyba, zeby zwolnic
        Marokanczyka z placenia podatkow.... Juz sobie wyobrazam wrzask naszych rodakow
        gdyby Marokanczykow pozbawiono prawa do glosu wlasnie na takich zasadach....
        PRECZ Z FLAMANDAMI, ARABKI Z NAMI!!!!!!!!!!!!!
        • gini Re: Kolego Maniek 21.02.04, 12:13
          Piszesz ze Szwecji realiow belgijskich nie znasz wiec moze pisz o Szwecji , a
          na tematy belgijskie glosu nie zabieraj.
          Co do SS Walonowie tez mieli swoj legion, a Zydzi z Antwerpi glosuja na Vlaams
          Blok gdyz czuja sie po prostu zagrozeni tak jak i przecietni Belgowie.
          Piszesz, ze nie kopia staruszkow?Moze w Szwecji , bo w Belgii przestepczosc to
          glownie kolorowi.
          Jezeli nie masz pojecia o kulturze flamandzkiej to glosu nie zabieraj.
          Wybierz sie na wycieczke zwiedz flamandzkie miasta Gand Brugge, Antwerpie i
          inne, i przyjedz do Brukseli na taki Anderlecht zamieszkaly przez muzulmanow
          zobaczysz roznice.Nawet miedzy dzielnicami w Brukseli roznice sa kolosalne .
          • Gość: Robert Re: Kolego Maniek IP: *.22-136-217.adsl.skynet.be 22.02.04, 08:51
            Dodam że od czasu gdy mieszkam w Belgii (od 1978), miałem z arabami 3 bijatyki
            uliczne i 2 napady z pistoletami na moje biuro. Młodzi arabowie zachowują się
            głośno, nie respektują otoczenia. Widziałem na własne oczy jak dwóch arabów
            zadźgało nożem flamanda który im zwrócił na ulicy uwagę aby nie rozbijali
            butelek....
            Aby arabów nie znienawidzieć, powtarzałem sobie że oni tacy są bo z takich
            stron pochodzą. Zawsze starałem znaleźć jakieś wytłumaczenie. Ale straciłem
            jednak wiarę że to się zmieni. Uważam że stanowią zagrożenie dla naszej
            europejskiej kultury, wnoszą obyczaje zacofane. Najlepszą przysługą dla nas i
            dla nich, byłoby ich odesłanie z powrotem do ich krajów i pomaganie ich krajom
            w rozwoju.
    • gini Re: Prawo głosu dla cudzoziemców mieszkających w 21.02.04, 12:05
      Gość portalu: Robert napisał(a):

      > Jest mi smutno.
      > Mieszkam w Belgii od 1978 i obserwuję powolny rozkład tego kraju.
      > Po co dawać cudzoziemcom prawo do głosu ? Niby po to aby łatwiej
      > się "zintegrowali". Ja jednak w to nie wierzę, Arabowie się nie zmienią.
      > Nastąpi taki dzień że opuszczę ten kraj i wrócę do Polski. Mam dosyć
      > muzułmańskich dzielnic w Brukseli, których dawniej nie było. Wszędzie jest
      > niebiezpiecznie i brudno. I ONI MAJĄ ISĆ DO URNY GŁOSOWAĆ ???!!!


      Smutne rzeczywiscie, Belgowie czesto mowia , ze nie sa juz "u siebie"
      Nawet nie chce mi sie komentowac tego postu, ktory mowi, ze Arabowie darza nas
      sympatia.Oni darza sympatia jedynie wspolwyznawcow, Polak, czy Belg
      niemuzulmanin zawsze dla nich bedzie kims obcym.
      Eksperyment z "integracja" nie wyszedl i nie wyjdzie , chyba, ze sie Belgowie
      nawroca na islam .
      • Gość: Maniek Drogi Kolego Gini IP: *.012-2012-73746f3.cust.bredbandsbolaget.se 21.02.04, 16:19
        Jak slusznie zauwazyles, mieszkam w Szwecji. Tej Szwecji, ktora nienawidzi
        Polski jak tylko moze i jak tylko moze stara sie im podkladac noge. Nawet jesli
        ich potrzebuje. Oczywiscie jednoczesnie krzyczy najglosniej jak tylko moze, o
        potrzebie rozszerzenia Unii. Po cichu jednak im do rozszerzenia blizej tym
        bardziej stara sie nam zajsc za skore. Ze pare dni temu Szwedzi nagle
        stwierdzili, ze Polacy beda potrzebowac pozwolenie na prace (wewnatrz Unii do
        ktorej sami Szwedzi przystapili bo gwarantuje wolnosc przenoszenia sie wewnatrz
        calej Europy!!) to jedno. Jednoczesnie pod najmniejszym pretekstem zabrano sie
        do.... wysiedlania Polakow ze Szwecji. Wlasnie pare dni temu wyrzucono ze
        Szwecji rodzine, w ktorej maz ma prace a zona prowadzi wlasna firme ogrodnicza.
        Kupili sobie mieszkanie, ale wlasnie mezowi wygaslo pozwolenie na prace
        (zatrudniajaca go firma wystapila o odnowienie pozwolenia). Na dwa miesiace
        przed przystapieniem do Unii, okazuje sie ze nie mozna mu odnowic pozwolenia.
        Nie liczy sie, ze nie maja co zrobic z mieszkaniem, ze firma zony traci
        klientow, ze urzad podatkowy nie potraktuje jej firmy ulgowo (kto bedzie
        zalatwial sprawy podatkowe, kiedy wlascicielki nie bedzie w kraju?)
        Najlepsze, ze w maju wladze nie beda mogly odmowic pozwolenia jesli firma nadal
        bedzie chciala zatrudnic.... No, ale czemu nie pokazac swojej milosci do
        Polakow. Zreszta kolego Gino, skoro znasz flamandzki, ktory ma sie do
        szwedzkiego jak polski do slowackiego, to z pewnoscia bedziesz mogl sobie sam
        przeczytac o losie rodziny Byrcz
        www.dn.se/DNet/jsp/polopoly.jsp?d=147&a=231810&previousRenderType=1
        Mieszkajac przez lata rowniez we francuskiej Alzacji, jezdzilem czesto sluzbowo
        do Belgii i dobrze pamietam, jak bylem traktowany przez flamandow za moja
        nieznajomosc ich bekarckiego jezyka. Ja jednak poprzez szwedzki dosc dobrze
        rozumiem i co oni mowia a takze mysla (pisza). Chcialem Ci przy okazji zwrocic
        uwage, bys nie mieszal koniecznie Arabow z kolorowymi (jak to piszesz) w
        Belgii. Ten kraj, jak wiadomo, zasluzyl sie sporo w zdziczeniu Konga, ale nigdy
        nie mial nic wspolnego ani z Bliskim Wschodem ani z Maghrebem. Gdzie Rzym,
        gdzie Krym, roznica jest ogromna. Rowniez w Szwecji, choc chwale sobie za
        spokoj dzielnice arabska, wcale bym nie chcial mieszkac wsrod kongijczykow.
        Wreszcie co do przyznania prawa wyborczego (po pieciu latach!!). Piec lat to
        sporo by sie zorientowac, czy ktos sie nadaje na stalego mieszkanca. Dlaczego
        Belgia nie pozbywa sie tych, ktorzy sie nie nadaja to zupelnie inna sprawa. I w
        Kongu i w Egipcie jest pelno wyksztalconych ludzi, ktorych Europie brakuje. Tym
        bardziej, na wzor amerykanski, powinno sie deportowac nawet tych, ktorzy stali
        sie obywatelami, jesli popelnili powazne przestepstwo lub paraja sie recydywa.
        Ale racjonalizm nie jest niestety silna strona wsrod dzisiejszych Zachodnich
        Europejczykow. Mam nadzieje, ze Polska, ktora juz wkrotce bedzie przechodzic
        przez ten sam kryzys demograficzny, na czas zrozumie, jej szansa jest
        prowadzenie wlasnego "brain drain" a nie import ludzi zbednych w Afryce,
        Chinach, Indiach lub na Bliskim Wschodzie. Ameryka kwitnie bo umie to robic,
        Europa leci od kryzysu do kryzysu, bo karmi sie przestarzalym szowinizmem.
        • Gość: bart Do Manka IP: *.trlabs.ualberta.ca 21.02.04, 21:16
          No coz, nie spodziewalem sie, ze przeczytam na tym forum tak dobry tekst
          traktujacy o Szwecji i Europie. Wiekszosc Polakow, ktora mieszka w Szwecji
          odsadzala mnie zawsze od cczi i wiary, gdy pisalem jak sie nas traktuje w tym
          kraju. Jesli o mnie chodzi to mieszkalem w Szwecji ponad 5 lat, zrobilem
          doktorat, mowie plynnie po szwedzku i mam szwedzka narzeczona. Kazdy
          powiedzialby, ze zostalem doskonale zasymilowany ale to bzdura, bo zawsze bylem
          tam traktowany jak socialbidragtagande invandrare, moze nieco tylko lepszy od
          muzulmanina, ale i tak biedny kuzyn z szarego kraju. Teraz mieszkamy w Kanadzie
          i roznica jest jak dzien i noc. Zreszta podobnie jest, jak piszesz w USA.

          Nie moge sie natomiast zgodzic co do Twojego bardzo pozytywnego opisu dzielnic
          arabskich w Szwecji. Mozliwe, ze akurat mieszkasz w niezlej, ale np. Angered w
          Gbg albo Botkyrka w Sztokholmie takimi oazami nie sa. Sam zreszta piszesz o
          imporcie "ludzi zbednych" wiec powinienes widziec, ze szwedzki system
          imigracyjny to wielki niewypal i maja oni ogromne problemy z ogromnym
          bezrobociem i brakiem asymilacji. To zreszta bledne kolo, bo rasizm szwedzki
          jest podsycany kolejnymi imigrantami, ktorzy nie sa w stanie sobie sami
          poradzic, co znowu rzutuje na wiekszosc normalnych ludzi, ktorzy chca sie
          urzadzic w nowym kraju.

          A co do flamandzkiego, to ja akurat lubie ten jezyk :)
          • Gość: wredny Re: Do Manka IP: *.proxy.aol.com 22.02.04, 09:15
            zawsze ciekawilo mnie to,ze bialy czlowiek bez uregulowanego pobytu czy to w
            Anglii czy w Szwecjii traktowany byl i jest gorzej od tych smaglych,jak
            chociazby ta polska rodzina w Szwecji,ciezko to pojac.
        • Gość: Robert Re: Drogi Kolego Gini IP: *.22-136-217.adsl.skynet.be 22.02.04, 09:09
          Twój szowinizm objawia się w tym że źle się wypowiadzasz o szwedach. W taki
          właśnie sposób Europejczycy wpadają w błędne koło.
          UE jest jedynym w swoim rodzaju zjawiskiem w historii świata. Nigdy do tej pory
          nie było unii między karajami które wcześniej toczyły wojny. Zamiast nażekać na
          drobne nieporozumienia trzeba dostrzec że w Europie panuje pokój od 60 lat, że
          dobrobyt się polepszył, że upadł komunizm, itd...
          Europa rozwija się, nawet jeśli powracają jakieś stare zgryzoty.

          Co do Belgii i jej arabów, uważam że lepiej znam temat od Ciebie bo znam ten
          kraj od 1978. Miałem kolegów, pracowników i kontrahentów arabskich.
          W ciągu mojego życia w Belgii zostałem kilkakrotnie pobity przez arabskich
          łobuzów, miałem dwa napady z bronią na moje biuro, byłem świadkiem zamordowania
          nożem flamanda przez dwóch arabów (bo im się niespodobało że zwrócił im uwagę).
          Na codzień widzę jak arabowie mają "gdzieś" prawo belgijskie. Naprawdę mam ich
          dosyć i jak tak dalej pójdzie wyjadę z Belgii i wrócę do kraju.

          Więc przestań pieprz...ć że z Arabami to taka sielanka !
          • Gość: Krzys Re: Drogi Kolego Gini IP: *.kuleuven.ac.be 22.02.04, 12:24
            Wroc Roberciku do Polski, wroc. Musisz jeszcze przejsc przez szkole podstawowa,
            bo walisz takie byki, ze wstyd!!! " Narzekac" piszemy przez "rz". Juz widze te
            towja znajomsc flamandzkiego czy francuskiego, skoro po polsku jeszcze pisac
            nie potrafisz. Jestes zakompleksionym Polaczkiem i tyle. Wracaj do mamusi.
            • Gość: Robert Re: Drogi Kolego Gini IP: *.22-136-217.adsl.skynet.be 22.02.04, 12:54
              Nie rozumiem na jakiej podstawie masz prawo mnie oceniać. Nikt Ciebie nie
              prosił o zdanie. To forum nie służy do tego aby poprawiać błędy, a jeśli już
              tak bardzo tego chcesz to popatrz dokładnie na twój tekst i zobacz jakie robisz
              byki. Nie dość tego masz problem dysleksji i powinieneś pójść do logopedy,
              tylko nie wiem czy masz prawdo do tego w Belgii. Może wróć do Polski, tam jest
              tańsza opieka lekarska.

              Odpowiedzi od ciebie się nie spodziewam.
Pełna wersja