schlagbaum
22.02.04, 19:31
www.tagesschau.de/aktuell/meldungen/0,1185,OID2932452_TYP6_THE_NAVSPM11174_REF3_BAB,00.html
W amerykanskich szkolach
„W zaleznosci od koloru skory i pochodzenia ma sie rozne szanse.“
„Wielu uczniow mniejszosci etnicznych opuszcza szkole bez umiejetnosci
pisania i czytania.“
„50 lat po oficjalnym zlikwidowaniu podzialow rasowych w szkolach i
uniwersytetach przez sad najwyzszy,
biali studenci pozostaja miedzy soba a Latynosi i kolorowi trafiaja do szkol
gdzie biali stanowia ponizej 10% uczniow.
Latynosi, kolorowi i uczniowie z ubogich rodzin trafiaja do gorszych szkol, z
gorszymi nauczecielami i gorzej wyposazonych.
Mimo istniejacego prawa w Nowym Yorku
“segregacja rasola nadal istnieje i okresla warunki zycia w sposob, ktorego
moznaby raczej w Stanach poludniowych niz w metropolii oczekiwac.
„Bedzie to chyba jeszcze dziesiatki lat trwalo zanim spelni sie amerykanskie
marzenie z ktorego matka pewnej czarnej czennicy z Brooklyn´u nie chce
zrezygnowac: Tutaj jest Ameryka i my uwazamy sie za najwspanialsza nacje
swiata.
Dlatego powinnismy sie opamietac i zaczac to marzenie realizowac (przezywac)