Gość: kecaw
IP: *.ols.vectranet.pl
29.02.04, 11:27
Dwa słowa o Rosji i jej naturze
Gdy czytamy czy mówimy o Rosji, warto pamiętać o początkach tego
państwa.Jest stare polskie powiedzenie czym skorupka za młodu nasiąknie to na
starość trąci.Ponadtto wielu z nas podpisze się pod tezą iż wychowując własne
dzieci bardzo często powielamy metody które były stosowane wobec nas w
dzieciństwie!
Popatrzmy wiec na dzieciństwo czy też młodość narodu nazywanego od kilku
stuleci rosyjskim .Należy się przenieść w XII –XIII stulecie. Mnie dla
potrzeb niniejszego wywodu interesują bardzo ważne wydarzenia z początku XIII
stulecia.Z dalekiej Azji przybyły mongolskie hordy i opanowały ziemie Rusinów
na prawie dwieście lat.Czy 200 lat to dużo czy mało ?Rzecz dyskusyjna ale dla
rozwoju narodu w okresie jego dzieciństwa i młodości fundamentalna.Dwa
stulecia panowania mongolskiego wywarły nie tylko wpływ na dawne dzieje
Moskwy a potem Rosji ale determinują sytuację nie tylko wewnętrzną w tym
kraju.Zdeformowany w swoim rozwoju naród rosyjski jest po dzień dzisiejszy
głęboko zainfekowany.
Dla jasności mojego wywodu chcę zaznaczyć ,iż mam w tym kraju przyjaciół
kecaw