Gość: floss IP: *.big / 62.233.185.* 01.03.04, 07:30 nienawidze politycznej koorwy jaka jest francja Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: ZEUS Jak pamietam to przeciez US dzialały dla wywalenia IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 07:46 francuzów z Haiti kilkadziesiąt lat temu, potem sami tam byli zaprowadzac "demokracje" i posadzic swojego Aristida na fotelu prezydenta.. demokracja nie wypaliła?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gerth Wczasy na Haiti, to jest to, a nie jakis Iraq.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 10:28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotr.ny wyladowali na lotnisku oslanianym przez MARINES !! IP: 216.223.52.* 01.03.04, 16:05 brawo Francuzi, co za walecznosc i bohaterstwo!!! teraz wszyscy dotaniecie po Legii Honorowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sztiwi Re: wyladowali na lotnisku oslanianym przez MARIN IP: 212.69.67.* 02.03.04, 02:30 A nasi bohaterscy zolnierze strzelajacy glownie do siebie jeszcze nie pojachali wprowadzac amerykanskiego porzadku na Haiti? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Jak pamietam to przeciez US dzialały dla wywa IP: 130.60.71.* 01.03.04, 12:37 Kilkadziesiat? Przeciez Francuzow tam nie ma od czasow Napolena. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BR7 Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców ... IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.03.04, 07:56 na Haiti. Przecież wiadomo że i tak pojedzie tam legia cudzoziemska. Płacą im więc wysyłają ich gdzie się da. Też mi gest ze strony Francji. Marzy im się rola mocarstwa światowego a wszędzie wysługują się najemnikami. To mi przypomina barbarzyńskich władców ze średniowiecza, którzy kupowali miecze wikingów i innych by walczyli za pieniądze w ich sprawie. Ale żabojady zawsze tacy byli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: *.19-136-217.adsl.skynet.be 01.03.04, 08:29 Francuzom nie marzy się o mocarstwie a Ty jesteś zakompleksiony. Haiti jest krajem francuskojęzycznym, z kodeksem Napoleońskim, i mieszka w nim kilka tysięcy francuskich obywateli. Więc odczep się od Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: *.ini.unizh.ch 01.03.04, 12:50 Na pewno kodeksem napoleonskim? Przeciez oni wlasnie wtedy sie odlaczaczy gdy Napoleon odbarowywal prawami Europe. Zreszta co to ma do rzeczy czy kodeks napolenski czy prawo rzymskie. Maja burdel i tyle, a biedni jak kazda byla kolonia francuska (jakos Francuzom nigdy nie wyszlo zrobienie Hong-Kongu, czy Singapuru, o Kanadzie czy Australii nie pomne). Gość portalu: Robert napisał(a): > Francuzom nie marzy się o mocarstwie a Ty jesteś zakompleksiony. > Haiti jest krajem francuskojęzycznym, z kodeksem Napoleońskim, i mieszka w nim > kilka tysięcy francuskich obywateli. Więc odczep się od Francji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BR7 Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.03.04, 14:47 Skoro tak to dlaczego nie martwili się o swoich obywateli kiedy trwała wojna? I nie chrzań mi tu że Francji nie marzy się mocarswowość bo to właśnie francuzi są zakompleksieni od końca wojny i do dzisiaj im się to marzy. Niby dlaczego nie ma ich w NATO? Bo wiedzą że nie będą mogli tam rządzić bo są zbyt słabi. I niby dlaczego zawsze stają okoniem Stanom Zjednoczonym przy każdej okazji? Jakoś zawsze gdy Amerykanie mają cos do załatwienia w jakimś rejonie świata to Francja nagle sobie przypomina że właśnie tam ma jakieś własne interesy oczywiście sprzeczna z Amerykańskimi. Teraz Francji się marzy, że będą najważniejszym państwem UE i że pod jej przewodnictwem UE stanie się przeciwwagą dla USA. Tylko że Francja nigdy nim nie będzie a jeśli będzie to chroń Boże Europę bo to panda biurokratów i pacyfistów, a dotąd żadne pacyfistyczne państwo nie było supermocarstwem. To w dużej mierze obojętność Francji wobec Niemiec doprowadziła do wybuchu II wojny światowej, zresztą oni to mieli w dupie bo przecież mieli swoją wspaniałą linie Maginot'a więc czuli się bezpiecznie. I nawet tego nie potrafili wykorzystać bo zaatakowani przez kilkudziesięcio kilometrowy odcinek granicy bronili się krócej niż zaatakowana ze wszystkich stron Polska. Ta samo dupy dali w Kosowie, chcieli sami zaprowadzić porządek na własnym podwórku aż w końcu Amerykanie musieli ratować całą sytuację bo cała misja NATO w Kosowie wzięłaby w łeb gdyby dalej przewodzili jej francuzi. Oni nic nie potrafią i czego się nie tkną to od razu spierdolą. Nie wiem czego mam być zakomleksiony? Oni mało nie posrali się ze złości w gacie jak sie dowiedzieli, że Polska będzie dowodzić strefą w Iraku. W zasadzie Haiti to w sam raz pole do poisu dla wielkiej Francji może chociaż tam dadzą sobie radę :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: 67.131.131.* 01.03.04, 16:37 Daj spokoj, przeciez on stuka z francuzkojezycznej Belgii. To co ma mowic, ze Francja jest be? To mu zabiora szanse na zarobienie na kromke chleba... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: *.19-136-217.adsl.skynet.be 01.03.04, 23:11 Jakie ma znaczenie skad stukam ? Napewno lepiej znam Francje od was i jestem po prostu objektywny. A co do "posrania sie w gacie gdy swiat sie dowiedzial ze Polska bedzie pilnowac strefy w Iraku", to powiem ze to jest kompletna bzdura. Nikgogo to nie obchodzi we Francji ani na zachodzie, bo wszystkim wiadomo ze wojsko polskie w tym kraju nic nie robi, tylko jest pionkiem w rekach amerykanow. Przestancie wiec pieprzyc glupoty o temacie ktorego nie znacie. A co do komentarza "Jarka" o kromce chleba, uwazam ze jest po prostu glupi, bo zupelnie nieadekwatny, i stara sie byc zlosliwy. Dlatego uwazam ze ludzie na tym forum, ktorzy w ten sposob sie wyrazaja, maja jakis problem w glowie. Nie chce mi sie z wami dalej gadac, bo wiem ze lepszych argumentow nie znajdziecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: Do żabofila IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.03.04, 23:56 To zdaje się kolega ma krutką pamięć i nie pamięta reakcji Francji na suwerenną, nie pomyśli francuzom, decyzję rządu polskiego o wysłaniu wojsk do Iraku? Zajrzyj do artykułow francuskich z przed kilkunastu mięsięcy to będzies wiedział, co mam na myśli. Nie było we Fracji gazety, która nie potępiłaby Polski za jej decyzję. Nie mówiąc już o Szarusiu (Chirac), który krytykując Polskę zachował się jak ostatni zakompleksiony wieśniak przecież mało go szlag nie trafił gdy się dowiedział że Polska będzie dowodzic jedną ze stref okupacyjnych a jego wypowiedź pod adresem Polski co naprawdę mysli o Polsce i jej roli w UE zdaje się zapomniał, że Polska jest suwerennym krajem poniżej pozwolę sobie go zacytować "Zmarnowaliście szansę, by siedzieć cicho. Jeśli zaczyna się wyrażać swoje stanowisko bez uzgadniania z Unią, do której chce się przystąpić, to nie jest to postępowanie odpowiedzialne, a jedynie świadczące o złym wychowaniu Polaków" Taka wypowiedź świadczy jedynie o ogromnym wzburzeniu szarusia i nie świadczy o nim najlepiej jak o dyplomacie. Juz wtedy Francja i Niemcy zapowiedziały, że skoro Polskę stać na finansowanie akcji w Iraku to nie powinna liczyc na zbyt duże dotacje z UE. Zapowiedzi te miały i mają oczywiste konsewncje w postaci późniejszej polityki tych krajów w stosunku do Polski i trwa to aż do dzis więc nie pieprz mi że nikogo to we Francji dziś nie obchodzibo odgrywają się na nas za to aż do dzisiaj. Może nie jest o tym już tak głośno bo kto by chciał rozgłaszac swoje porażki ale ciągle konsekwentnie starają się nam uprzykrzać życie. Sam pisałeś że gdyby nie to, to od początku ich rynek pracy byłby dla nas otwarty a nie będzie. Jeżeli komuś coś zwisa, tak jak to sugerujesz w tym przypadku, to nie ma z jego strony żadnych reakcji negatywnych - a w przypadku Francji takie reakcję są w stosunku do Polski i nie wmówisz mi że tak nie jest Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Do wódkofila IP: *.19-136-217.adsl.skynet.be 02.03.04, 00:49 Powiem w odpowiedzi kilak rzeczy. Pieniądze na polskie wojsko w Iraku nie są polskie tylko amerykańskie. Gdyby Chriac uznał za sensowne wysyłanie wojsk do Iraku, napewno by to zrobił. Chriac wypowiedział się tak jak wypowiedział dlatego że chciał aby UE mówiła jednym głosem. Co do rynku pracy, to powiem że Polacy mają zwyczaj skarzenia się, i zamiast zabrać się do pracy w swoim własnym kraju, dziwią się że inne kraje opóźniają otwarcie rynku pracy dla Polaków. Czy zastanowiłeś się dlaczego do Polski nie przyjeżdżają pracować Francuzi ani Niemcy ? To Niemcy i Francja wstawiały się za wstąpieniem Polski do UE. Założycielkami UE są FRancja i Niemcy i nikt więcej, , i są dzisiaj pierwszymi inwestorami w Polsce. Więc nie rozumiem co się Polsce nie podoba w tym że wchodzi do UE ? Dlaczego Polacy zagłosowali za UE ? Wielu ludzi w Polsce nic nie rozumie o co chodzi w UE. Co do opini Francuzow, zapewniam Ciebie ze naprawdę jest im obojetne to że Polacy są w Iraku, bo wiedzą że to Amerykanie i Brytyjczycy tak naprawdę tam działają, a nie Polacy. Francuzi lubią Polske, ale gdyby dowiedzieli się co przeciętny Polak myśli, napewno by przestali. Amerykanie potrzebują ze strony innch krajów (wśród nich też Polska) wsparcia w polepszeniu obrazu wojny w oczach światowej opinii publicznej a nie wsparcia w akcji bojowej. Kiedy w końcu to zrozumiecie ? Czy to takie wielkie bohaterstwo że Polska wysłała wojsko, opłacone przez USA, po zakończeniu operacji bojowych ? Naprawdę wstyd ! Odpowiem tylko na logiczne i udokumentowane argumenty. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf30 Re:Nie dość że żabofil to jeszcze ignorant IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.03.04, 10:14 Powiedz mi skąd wziąłeś tego newsa, że Amerykanie finansują polskich żołnierzy w Iraku? Kiedyś gdzieś coś usłyszałeś i pieprzysz trzy po trzy. Pozwole sobie zacytować jedną z niemieckich gazet ("Die Welt", 14.02, G. Gnauck") która pisze: " Podczas gdy USA obiecały, że przejmą główną część finansów, W-wa obliczyła swoje koszty za 2003 r. na 135 milionów złotych." (www.msz.gov.pl)z artykułu tego wynika że jednak zdecydowaną większość kosztów ponoszą Polacy a nie Amerykanie. W dodatku jesteś hipokrytą bo piszesz "i zamiast zabrać się do pracy w swoim własnym kraju" a sam zapieprzasz na zachodzie. Ja wyobraź sobie prowadze w Polsce własną firmę i całkiem nieźle sobie radzę, więc wypraszam sobie, aby mnie tu jakiś gastarbaiter pouczał jak to należy się wziąć do roboty we własnym kraju. Co do wypowiedzi Chiraca - to Polska jeszcze w UE nie jest i on zdaje się o tym zapomniał, i wcale nie chodziło o to, żeby Europa mówiła jednym głosem tylko o to żeby Europa mówiła tak jak chce tego Francja, wkurwił się bo mu nawet do głowy nie przyszło, że mogłoby być inaczej. Niby dlaczego Chirac nie skierował tych słów pod adresem Wielkiej Brytanii, która w UE jest od początku? Ona nie musi mówic jednym głosem? Kto powiedział że stanowisko Francji i Niemiec to stanowisko UE? Zgadzam się, że Unia powinna mówić jednym głosem bo w tym przypadku to Francja i NIemcy się wyłamały a nie Polska. Pomijając fakt że w Iraku są dzisiaj wojska wielu krajów kandydujących do Unii to są tam też żołnierze: Hiszpanii, Wielkiej Brytanii, Włoch, Holandii, Danii, Portugalii, Norwegii - I kto tu się wyłamuje? To że Francja i Niemcy popierały Polskie przystąpienie do UE, było spowodowane tylko tym, że liczyły na jej poparcie w swojej walce o przywódczą role w UE. Gdy okazało się, że Polsce nie chodzi o popieranie w każdej sytuacji jednych czy drugich ale ma własne aspiracje i plany kształtowania polityki zagranicznej UE to jedni i drudzy atuomatycznie zaczęli działać w kierunku osłabienia przyszłej roli takich krajów jak Polska i Hiszpania w UE. Myślisz, że skąd się wziął nowy projekt konstytucji europejskiej na którym najwięcej stacimy właśnie my i Hiszpania? Jestes aż tak zapatrzony w swoja Francję, że tego nie widzisz? Pisze też, że "Amerykanie potrzebują ze strony > innch krajów (wśród nich też Polska) wsparcia w polepszeniu obrazu wojny w oczach światowej opinii publicznej" - oczywiście, że tak przecież ja nie twierdzę, że Polska militarnie odgrywa tam Bog wie jaką rolę, wręcz przeciwnie bardzo małą za udział 200 Polskich żołnierzy w tym konflikcie dało nieproporcjonalnie większe korzyści polityczne ktorych owoce jeszcze nam przyjdzie zebrać. I nie chodzi tu o to że mściwa Francja i Niemcy obetną nam dotacje. Gdybyśmy siedzieli cicho jak tego chciał Chirac to dostalibyśmy może parę groszy więcej ale pozostalibyśmy nic nie znaczącym w UE państwem satelickim na usługach Niemców i Francuzów. Myślisz, że wtedy ktokolwiek w UE poprałby jakieś polskie propozycje co do kształtowania polityki unii? Nikt bo nikt nie brałby nas poważnie. A ostatnio w sporze o konstytucję europejską udało nam się nawet stworzyć dość silną koalicje wspierającą projekt nicejski. Myśłisz że ktokolwiek by nas poparł gdyby nie to że udowodniliśmy że potrafimy samodzielnie ,nie oglądając sie na Niemcy i Francję, prowadzić politykę zagraniczną. Poza tym skoro już siedzisz w tej Francji to najlepiej powinieneś wiedzieć, że Francja w swoim działaniu kierował się nie interesem UE , ale swoim własnym. W ostatknich latach francuska firma TotalFinaElf zawarła z reżimem Saddama Husajna niezwykle korzystne umowy w sprawie praw do eksploatacji irackich złóż ropy naftowej. Był to element szerszej polityki Bagdadu, która miała na celu kupienie sobie sojuszników przeciwko Stanom Zjednoczonym, a tym samym przeciwko wojnie. Francuzi na Amerykańskiej interwecji w Iraku stracili możliwość zarobienia ogromnych pieniędzy i dlatego tak się pieklili, a ty w kółko powtarzasz brednie hipokraty Chiraca o "jedności europejskiej", człowieka który sam najbardziej się z tej jedności europejskie wyłamuje -popiera go jedynie Belgia i Luksemburg no i chwilowo Niemcy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re:Nie dość że żabofil to jeszcze ignorant IP: *.208-78-194.adsl-fix.skynet.be 02.03.04, 16:00 Zupelnie zbyteczne sa dwa twoje komentarze : 1) ze jestem "gastarbeiter" 2) ze jestem ignorantem Ja tez prowadze wlasne firmy w Polsce i w Belgii od 15 lat i tez sobie radze i tez sobie nie zycze komentarzy pod numerem 1). W Belgii daje prace Belgom a w Polsce daje prace Polakom. Mentalnosc Francuska jest mi znana bo na codzien z nimi handluje, tak samo jak i z Niemcami. Wiem doskonale co sie we Francji mowi na temat UE i Polski, i wbrew temu co sie podaje do informacji w Polsce, Francja nie jest wogole wrogo nastawiona do Polski i jest zreszta w czolowce inwestorow w Polsce. Szkoda ze nikt na tym forum nie potrafi rozmawiac bez zlosliwych komentarzy. Gdyby nie to, chetnie bym rozwinal z Toba temat, ale zlosliwych tekstow nie cierpie.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf30 Re:Nie dość że żabofil to jeszcze ignorant IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.03.04, 18:17 Może chodzi o to, że Ty piszesz o tym co "się mówi" - jak wiadomo wszędzie mówi się dużo i rożnie. Ja staram się opierać na faktach a nie na pogłoskach. Jeżeli krytykuję Francję to mam na myśli Francję jako państwo jej rząd i działania tego rządu na arenie międzynarodowej. NIe mam nic do przeciętnych Francuzów bo to ludzie tacy sami jak my - są wśród nich lepsi i gorsi ludzie. Tak samo jak zawsze Polacy lubili się z Rosjanami ale na poziomie państwa to nasze kraje przez wieki były sobie wrogie. Jeśli wypowiadasz się na tematy polityczne to staraj się nie mieszać polityki z życiem i poglądami przeciętnych ludzi.To że inwestują u nas Francuzkie firmy to co w tym nadzwycajnego? Inwestuje się wszędzie tak gdzie można na tym zarobić, a nie wspombniałeś nawet o tym jak traktują Polskich pracowników. Na najważniejszych stanowiskach i tak pracują francuzi, a szeregowi pracownicy zarabiają grosze - moja kuzynka pracuje w jednym z francuskich hipermarketów i zarabia grosze najmiższą możliwą stawkę za pełny etat czyli sześćset parę złotych a pracuje ponad rok i nie dostała jeszcze żadnej podwyżki. Mój wujek był swego czasu dryektorem finansowym firmy ISULTI to była spółka Daewoo i francuskiego Totala produkująca ojeje silnikowe. Był dyrektorem dopuki firmą rządzili Koreańczycy, gdy firmę przejęli Fracuzi wylecieli bez wyjątków wszyscy Polacy zajmujący kierownicze stanowiska a w ich miejsce przyszli Francuzi. A co do tego, że Francuzi na ogół lubią Polaków to się z tym zgadzam byłem parę razy we Francji i wiem coś o tym ale wiem też, że np. w Wielkiej Brytanii Polaków lubią jeszcze bardziej a od czasu interwencji w Iraku również nas tam szanują. We Francji niekoniecznie nas szanują, przyjęło się tam takie dość powszechne powiedzenie "pijany jak Polak" - na okreśłenie osobników kompletnie zalanych. Inna sprawa, że jest ono tam błędnie interpretowane bo powiedzenie to pochodzi od samego Napoleona Bonaparte i związana jest z nim pewna historia z czasów wojen napoleońskich - Po jednej z wygranych bitew wielka armia Napoleona świętowała w obozie i jak to przy tego typu okazjach bywa wszyscy mocno popijali. Widząc to wkurzony Napoleon rozkazał zarządzić alarm i wszytkim jednostkom stawić sie do przeglądu, tylko Polacy sprawnie i w pełnej gotowości stawili się na rozkaz, wtedy Bonaparte miał do wszystkich powiedzieć: "skoro musicie już być pijani to bądżcie pijani tak jak Polacy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf30 Re:Nie dość że żabofil to jeszcze ignorant IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.03.04, 21:59 W takim razie za "gastarbeitera" przepraszam. W przypadku ignoranta nie zmienię zdanie - w moim mniemaniu ignorant to ktoś kto wygłasza swoje opinie w oparciu o plotki własne mniemanie i inne niepotwierdzone informacje ("Wiem doskonale co sie we Francji mowi na temat UE i Polski...") nie zważając przy tym na fakty. Kolega sam napisał: "Odpowiem tylko na logiczne i udokumentowane argumenty." - chciałbym zobaczyc udokumentowanie argumentów kolegi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert To zobacz kto jest ignorantem IP: *.19-136-217.adsl.skynet.be 02.03.04, 22:34 Oto wycinek z "Washington Post" ktory mowi o zfinansowaniu polskiego wojska w Iraku. Oto jakie wielkie bohaterstwo naszej armii i wielce inteligentne zagranie wobec naszych europejskich partnerow. By Bradley Graham Washington Post Staff Writer Tuesday, May 6, 2003; Page A13 Poland's defense minister said he received an assurance from Defense Secretary Donald H. Rumsfeld yesterday that the United States would help raise tens of millions of dollars from international donors to finance a Polish peacekeeping contingent in Iraq. P.S. jak znajde czas wysle ci UDOKUMENTOWANE kontrargumenty na wszystko co mowisz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf30 Re: To zobacz kto jest ignorantem IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.03.04, 00:27 Ten wycinek jest datowany jak to widać na 6 maja 2003 i wyczytałem z niego tyle Sekretarz obrony Donald Rumsfeld zapewniał że Polska otrzyma na utrzymanie swojego kontygentu dziesiątki milionów dolarów, których de facto do dnia dzisiej szego nie otrzymała :) Fakt dostaliśmy od nich jakąś tam pomoc finansową ale to zaledwie ułamek wszystkich kosztów jaie tam ponieliśmy Oto pragment bardzie aktualnego wycinka z dnia 14 02 2004 r - "Die Welt", 14.02, G. Gnauck, - Polska chce zmniejszyć udział swoich jednostek w Iraku i liczy na oddanie naczelnego dowództwa w polskim sektorze w ręce NATO. Minister SZ Wł. Cimoszewicz wytłumaczył to wysokimi kosztami misji. Żeby finansować misję w Iraku, trzeba bowiem ograniczać program modernizacji polskiej armii, Zeszłego lata Polska wysłała dodatkowo do Iraku prawie 2500 żołnierzy. Podczas gdy USA obiecały, że przejmą główną część finansów, W-wa obliczyła swoje koszty za 2003 r. na 135 milionów złotych." To są Panie Kolego fakty a nie jakieś czcze obietnice sprzed roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert HAHAHA IP: *.19-136-217.adsl.skynet.be 03.03.04, 07:44 Masz chyba krótką pamięć. Rok temu polskie media nadawały codziennie że Polska dostała amerykańskie "zaproszenie" do Iraku. Pierwsze negocjacje odnosiły się do zfinansowania wojska. Tekst (z Washington Post) który Ci podałem, mówi że Rumsfeld zapewnił Polskę o poparciu finansowym polskiego kontyngentu. Nie była to żadna obietnica tylko podpisana umowa (no chyba że polscy liderzy wysyłają wojska na podstawie słownych obiecanek). Polska wcześniej czy później miała wyjechać z Iraku, więc to co pisze Die Welt jest zgodne z planem. Według twojego artykułu koszt kontyngentu wynosi 135 milionów ZŁOTYCH, a według moich źródeł pomoc finansowa udzielona USA wynosi +/- 90 milionów DOLARÓW. A teraz weź kalkulator i policz ile złotych przedstawia 90 milionów dolarów. Więc powtarzam że Polska jest zwykłym pionkiem w geostrategicznej grze USA i nic więcej. Francuzi i Niemcy dobrze o tym wiedzą i nie rozumieją postawy Polski. I mówię to nie dlatego że słucham plotki ludzi, tylko dlatego że codziennie słucham francuskie "Fance Inter" i codziennie czytam "Le Monde" i wiem że Polska nie sprawia im żadnego problemu (poza upartą odmową konstytucji UE). Amerykanie potrzebują tylko stworzyć pseudo-koalicję za pomocą "kontyngentów". W zamian za to Polska może spodziewać się kilka skromnych inwestycji amerykańskich. To jest błąd strategiczny, bo przyszłość Polski jest w Europie a nie na innym kontynencie. Francja nie potrzebuje Ameryki i dąży do stworzenia mocnej Europy. Amerykanie dążą do odwrotnego rezultatu, i dlatego wykorzystali Polskę do dzielenia Europejczyków. A tak wogóle tylko w Polsce się twierdzi że Francja jest wrogiem Polski i USA. Otwórz oczy, zacznij zwiedzać świat i posłuchaj co się dzieje na świecie. Włącz sobie CNN i zobacz co się mówi o Francji. Włącz sobie TV5 i zobacz co o Polsce mówią (albo nie mówią) Francuzi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf30 Re: HAHAHA IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.03.04, 10:24 "według moich źródeł pomoc finansowa udzielona USA wynosi +/- 90 milionów DOLARÓW." To znaczy według jakich źródeł? Znajomy Francuz Ci tak powiedział? A tak na marginesie to jak myślisz skąd się wział pomysł mowego projektu konstytucji tak mocno forsowanego przez Niemcy i Francję, na którym najwięcej w porównaniu z projektem nicejskim traci - zupełnie przypadkowo - POlska i Hiszpania - 2 kraje europejskie najbardziej zaangażowane w misje w Iraku? Oczywiście zaraz stwierdzisz, że Francja wcześniej miała to w planach i że to zupełny przypadek. I nie odpowiedziałes jeszcze na pytanie dlaczego tak bardzo Francji zależało na niedoprowadzeniu do Amerykańskiej interwencji w Iraku? Pisałeś że Francja była zła na Polskę bo chciała żeby Europa mówiła jednym głosem a my się wyłamaliśmy? Tylko jak się później okazało to Francja się wyłamała bo jednak większość krajów Europoejskich poparła interwencję w Iraku a wiele z nich wysłało tam swoje wojska. Nie odpowiedziałeś tez na zarzut, że francuzi kierowali sie w swoich działaniach własnym a nie europejskim interesem bo na niedługo przed interwencją w Iraku podisali z rządem Husajna lukratywne kontraktu na wydobycie irackiej ropy. Bo jaki niby europa miała ważny interes w Iraku? Uczepiłes sie prudziesięciu milionów dolarów, które Polacy być może dostali od Ameryki na wsparcie polskiej misji w Iraku a zapominasz że dzisiejszą swoją potęgę Francja zbudowała za miliardy amerykańskich dolarów wpompowanych w nią po wojnie przez Amerykanów w ramach planu Marshalla. To już jest nie tylko ignorancja ale zalatuje hipokryzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: HAHAHA IP: *.208-78-194.adsl-fix.skynet.be 03.03.04, 19:24 Plan Marshall'a był pomocą dla zrujnowanej Europy a nie budowaniem podstaw Europy. Dzięki ruinie Europy, Ameryka wybiła się do przodu i do dzisiaj zbiera z tego owoce. Myśląc twoją zasadą można powiedzieć że samo USA jest tak naprawdę częścią Europy i zawdzięcza swoje istnienie tym wrednym dawnym Metropoliom Kolonialnym. Czy według ciebie stworzenie United States of America było popierane czy nie przez Francję ? W Polsce jest problem mentalności. Polacy są "zakompleksieni" bo chcą się zrewanżować za nieudaną historię i myślą że świat nadal się kręci na zasadzie dominowania i niszczenia. Francja nie jest żadnym wrogiem Ameryki, wręcz przeciwnie, jest sojusznikiem, a między przyjaciółmi kłótnie się czasami pojawiają. Zresztą w Haiti nie ma najmniejszego problemu między francuzami i amerykanami. Gdyby wszyscy ludzie myśleli tak jak Ty to byłoby jeszcze kilka wojen światowych. Dobra... na tym kończę, a co do źródeł, to nie mam nic do udowadniania, są to artykuły poważnych pras amerykańskich i nie ma co na ten temat dyskutować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf30 A na zakończenie dowcip :) IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.03.04, 12:23 Wląśnie przez przypadek znalazłem go na necie: Ile francuski czołg ma biegów? Francuski czołg ma 6 biegów, 5 wstecznych i 1 do przodu jakby ich ktoś aatakował od tyłu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert I jeszcze inny dokument IP: *.19-136-217.adsl.skynet.be 02.03.04, 22:43 Funding Polish troops Posted by Lakshmi on May 6, 2003 @ 11:30AM Donald Rumsfeld has assured the Polish Defense Minister that the United States will raise tens of millions of dollars from international sources to finance a Polish peacekeeping contingent in Iraq. Jerzy Szmajdzinski estimates that the cost for 1,500 Polish troops for six months will cost $50 million, while a year- long stay will be $90 million. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf30 Re: I jeszcze inny dokument IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.03.04, 00:29 Patrz wyżej , nie będę się powtarzał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert No i jeszcze jeden IP: *.19-136-217.adsl.skynet.be 02.03.04, 23:15 Oto skrawek tekstu ze strony www.globalsecurity.org/wmd/library/news/iraq/2003/05/iraq-030508-rfel-not-070503.htm "...AFP reported that Washington will help finance the Polish troop deployment, which it reported would cost $90 million...". To teraz zastanow sie nad rola Polski w Iraku. Jestesmy tylko marionetkami w rekach USA ktore stwarzaja "koalicje" z drobnych kontyngentow aby zachowac pozory wielce "miedzynarodowej" sily, bo jak wiadomo ONZ nie zgodziloby sie na najazd do Iraku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf30 Re: No i jeszcze jeden IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.03.04, 01:22 I jeszcze raz to samo, masz jakies bardzo nieświerze informacje. Poza tym człowieku: zapowiedź udzielenia pomocy czy też jakakolwiek obietnica (a tylko takie teksty tu przytoczyłeś) nie potwierdzają faktu udzielenia takiej pomocy. To tak jakby ktoś dzisiaj próbował wmówić że Francja we wrześniu 1939 roku wywiązała się ze swoich zobowiązań sojuszniczych wobec Polski bo podpisała z Polską konwencję wojskową na wypadek agresji Niemiec. Jak było każdy wie obietnice nie zawsze gwarantują ich realizację. Więc jeszcze raz powtórzę: chdzi o fakty a ty zdaje sienie rozumiesz znaczenia tego słowa. Fakt - inaczej zdarzenie, stan rzeczy oznacza on coś pewnego, trwałego i niezależnego od subiektywnego poglądu badacza, fakt-jest istnieniem stanów rzeczy nie można go interpretować. Jeżeli traktować przytoczone przez Ciebie cytaty jako fakty - to faktem w nich zawartym jest - obietnica czy też delkaracja udzielenia pomocy - co zgodnie z definicją "faktu" nie jest równoznaczne zdarzeniu polegającym na faktycznym spełnieniu tych obietnic, czyli - udzieleniu Polsce pomocy finansowej. Pojmujesz różnicę czy to może zbyt skomplikowane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: 67.131.131.* 02.03.04, 20:13 Powiedz mi chociaz tylko jakie zaslugi ma Francja, chocby tylko dla samej siebie? Ze nalezy do czolowki panstw najbardziej rozwinienych gospodarczo? Na scenie miedzy narodowej napewno tak to wyglada, ale co z tego jak ten "potezny" kraj jakim moze wydawac sie Francja nie potrafi nawet uchronic swoich obywateli przed takimi czynnikami jak upaly czy mrozy? A w Zjednoczonej Europie sie tylko panoszy nic nie dajac od siebie, byle tylko zarzucic jak najwiecej na swoja szale? Przez pomylke Polakow z tymi rakietami to jacy urazeni sie czuli, ze o co to sie ich osadza, zamiast jako pokojowo nastawiony kraj wyjasnic sprawe na spokojnie, to zaczeli szantazowac Polske. Co oni chcieli taka postawa udowodnic, ze podniesionym glosem moga pokazac jacy to oni straszni sa, ze nie nalezy z nimi zadzierac? A jak przyjdzie co do czego to i tak schowaja glowe w piasek. Ot i cala Francja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 02.03.04, 19:13 > Daj spokoj, przeciez on stuka z francuzkojezycznej Belgii. To co ma mowic, ze > Francja jest be? To mu zabiora szanse na zarobienie na kromke chleba... A moze "on" mieszka we Flemandzkiej czesci? A moze mowi po holendersku? Na pewno lepiej ograniczyc sie do faktow i argumentow, niz di glupich wycieczek personalnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 02.03.04, 19:02 > To w dużej mierze obojętność > Francji wobec Niemiec doprowadziła do wybuchu II wojny światowej, zresztą oni > to mieli w dupie bo przecież mieli swoją wspaniałą linie Maginot'a więc czuli > się bezpiecznie. I nawet tego nie potrafili wykorzystać bo zaatakowani przez > kilkudziesięcio kilometrowy odcinek granicy bronili się krócej niż > zaatakowana ze wszystkich stron Polska. Mala uwaga. Obojetnosc Francji akurat tutaj odgrywala o wiele mniejsza role niz obojetnosc Anglii. Bo to wlasnie Anglia chciala miec na kontynencie przeciwwage dla Francji. I Anglia przymykala oko na kolejno lamane ograniczenia, ktore ona sama (bez Francji) nalozyla na Niemcy na mocy traktatow (np. dotyczacych rozbudowy floty niemieckiej, zarowno pod wzgledem ilosci jak i wypornosci okretow). Jesli zas chodzi o kampanie 1940 r., przyczyny kleski byly rozmaite. Owszem, poleganie na francusko-niemieckim odcinku Linii Maginota bylo ich bledem, tak samo jak bylo nim zaniedbanie fortyfikacji i utrzymania rezerw na granicy z Belgia, w zamian za to polegajac na sile swojej armii wkraczajacej do Belgii wraz z kompletnie nieprzygotowanym Brytyjskim Korpusem Ekspedycyjnym. Zaniedbanie Ardenow jako kierunku ataku bylo bledem nie tylko Francuzow - ten sam blad popelnili Amerykanie pare lat pozniej, choc mieli juz doswiadczenie z przeszlosci. To nie byla kwestia wielkosci sektora ataku, ale zignorowanie go jako mozliwego kierunku natarcia ze wzgledu na jego topografie. Poze tym, owczesna doktryna wojenna stosowana przez wszystkie kraje byla przestarzala, uzywajac czolgow do wsparcia piechoty, a nie na odwrot. Gdyby Anglia nie byla polozona wyspie, padlaby wkrotce po Francji. Nawet Sowieci, ktorzy mieli okazje zapoznac sie z niemiecka bronia i niektorymi aspektami ich doktryny wojennej podczas przeddwojennej wspolpracy, przegraliby sromotnie gdyby nie bezkresne polacie ich terytorium. To tak gwoli scislosci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf30 Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.03.04, 21:46 Dziękuję szanownemu koledze za krutki wykład z historii ale był on całkowicie zbędny bo historię znam dosyć dobrze. Co do wspomnianej roli Anglii oczywiście nie zaprzeczam, ale też nie pisłaem, że jedynie na Fracji soczywa wina za wybuch II wojny światowej tylko napisałem: "To w dużej mierze obojętność Francji wobec Niemiec doprowadziła do wybuchu II wojny światowej" - w DUŻEJ MIERZE - a nie - JEDYNIE - więc po prostu uznam, że kolega nieuważnie czytał. Co do zanieddbania linii Maginot'a to się nie zgodzę z tym stwierdzeniem bo od roku 1936 to właśnie na tej linii opierała się cała francuska doktryna obronna (trudno mówić o jej zaniedbaniu skoro 4 lata przd wojna głowny nacisk nakładało się na jej rozbudowę) , a sami francuzi byli swięcie przekonani, że jest ona nie do przejścia dla nieprzyjaciela i rzeczywiście była bo Niemcy na jej długości prowadzili tylko działania mające zmylić francuzów i odwrócić ich uwagę od Ardenów. Co do późniejszych błędów Amerykanów to kontrofensywa w Ardenach początkowo przyniosła Niemcom korzyści dlatego, że była dla nich całkowitym zaskoczeniem i nie byli w ogóle na nią przygotowani. Armia amerykańska była sformowana do ataku a nie do obrony. Czego nie można powiedzieć o francuzach w 1940 roku bo spodziewali sie ataku i byli przygotowani na działania obronne. Mimo wszystko amerykanom udało sie szybko przegrupować a niemcom udało się posunąć tylko kilkadziesiąt kilometrów na przód po czym zostali odparci. Z kolei Francuzi po upadku ich pierwszej linii obrony właśnie na granicy z Belgią pozostawili Niemcom otwartą drogę na Paryż. Pomijając wszystkie powyższe szczegóły , łącznie z tym, że ich doktryna wojenna była przestarzała - to ich armia była o niebo nowocześniejsza od polskiej mieli znacznie łatwiejszą pozycję do obrony a o sposobie wykorzystywania czołgów już nie wspomnę bo polacy przecież nie mieli żadnej dywizji pancernej (a francuzi mieli nawet kilka) a i tak bronili się dłużej od Francji. I nie była to wina wyłącznie nieudolnego dowództwa ale też wartości bojowej francuskich żołnierzy, którzy w wiekszości porzycali broń i wiali jak najdalej od linii frontu. Poza tym poleganie na linii Maginot'a to powtórka błedów francji z I wojny światowej , wtedy też Niemcy zaatakowały Francję przez terytorium Belgii :) No o Polakach mówi sie że są mądrzy po szkodzie, teraz już wiadomo skąd wzięło się powiedzenie o kimś że przed szkodą i po szkodzie głupi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 02.03.04, 23:01 Niezupelnie jest tak jak kolega to pisze, bo stwierdzenie "w duzej mierze' sugeruje, ze wieksza wina nalezy obarczac Francje (przynajmniej ja tak to odczytuje). Linia Maginota nie konczyla sie na koncu granicy francusko-niemieckiej, ale podazala dalej na polnoc. Tam jednakze byla ona bardzo slabo ufortyfikowana, zaledwie jakies pol kilometra wglab i zupelnie nie przypominala fortyfikacji na granicy z Niemcami. Rommel na przyklad pokonal ja niemal z marszu. Oczywiscie, ze Francuzi WIEDZIELI, ze Niemcy beda atakowac od strony Belgii. Dlatego wyslali tam polowe swoich sil zbrojnych aby zatrzymac tam Niemcow zgodnie z Planem Dyle. I nie ma sie co dziwic ich preferencji w wojnie obronnej biorac pod uwage olbrzymie straty jakie poniesli w I w.s. wskutek m.in. swoich dzialan ofensywnych w 1916 r. Winic nalezy ich natomiast za to, ze ich dowodztwo nie rozpoznalo w pore koniecznosci zmiany doktryny wojennej i planu obrony, a juz zwlaszca decyzji o wyslaniu calych rezerw w kierunku Holandii (co bylo sprzeczne nawet z ich wlasna doktryna wojenna). Nieprawda jest zreszta, ze pozostawili potem otwarta droge do Paryza. Weygand pospiesznie zorganizowal kolejna linie obrony, tyle ze sytuacja byla juz wtedy beznadziejna, bo ponad polowa francuskiej armii (i to ta najlepiej wyposazona) byla calkowicie odcieta badz ulegla likwidacji w Belgii. Co do Ardenow, natomiast, wnioski kolegi sa bledne. Przede wszystkim, Ardeny 1944 byly takim samym zaskoczeniem dla Amerykanow co 1940 dla Francuzow. Obydwie armie nawet nie podejrzewaly, ze mozna stamtad wyprowadzic atak (Amerykanie bardzo slabo pilnowali ten sektor frontu) i nie byly w stanie wykryc skrytych przygotowan do obydwu atakow. Amerykanom zas udalo sie "przegrupowac" dlatego, ze po dwoch trzech dniach pogoda sie poprawila i alianci bezwzglednie panowali w powietrzu mogac bezkarnie atakowac Niemcow. Sami Niemcy natomiast nie byli w stanie zapewnic sobie zaopatrzenia - ich plany bojowe w kilku przypadkach zalezaly od zajecia zapasow alianckich, a jednostki pancerne zatrzymywaly sie dlatego, ze po prostu nie mialy paliwa. Mozna tu podyskutowac, czy ofensywa niemiecka miala w ogole szanse osiagniecia ambitnych celow, jaki postawil przed nimi Hitler. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf30 Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.03.04, 01:45 Kolega napisał: Niezupelnie jest tak jak kolega to pisze, bo stwierdzenie "w duzej mierze' sugeruje, ze wieksza wina nalezy obarczac Francje (przynajmniej ja tak to odczytuje). "W dużej" znaczy "w dużej" a nie "w większej" - jest zasadnicza różnica pomiędzy tymi słowami a Ty naciągasz ich znaczenie do swoich potrzeb. Kolega napisal > Oczywiscie, ze Francuzi WIEDZIELI, ze Niemcy beda atakowac od strony Belgii. > Dlatego wyslali tam polowe swoich sil zbrojnych aby zatrzymac tam Niemcow ja też przecież pisałem że Francuzi byli przygotowani na wojnę obronną, kolega tylko potwierdza moje słowa Kolega napisal > Co do Ardenow, natomiast, wnioski kolegi sa bledne. Przede wszystkim, Ardeny > 1944 byly takim samym zaskoczeniem dla Amerykanow co 1940 dla Francuzow. > Obydwie armie nawet nie podejrzewaly, ze mozna stamtad wyprowadzic atak > (Amerykanie bardzo slabo pilnowali ten sektor frontu) i nie byly w stanie Przecież sam napisałem że Amerykanie dali sie zaskoczyć Niemcom i zauważyłem też że ich jednostki były nastawione na atak to przeciez logiczne że w takiej sytuacji armia działająca ofensywnie nie nastawia się na "pilnowanie" jakiegokolwiek sektora bo nie spodziewa się ataku ze strony broniącego się przeciwnika. Co do ladnej pogody to Niemcy mieli piekną pogodę podczas operacji w 1940 a lotnictwo francuskie i brytyjskie za bardzo im nie przeszkadzało. Poza tym to o czym piszesz ma sie nijak do tematu dyskusji - znam historię i przebieg obu operacji w ardenach - postaraj sie je ze sobą porównać i wyciągnij z nich wnioski. Tu nie chodzi o to kto jakie działania podjął bo to może przpisać każdy z podręcznika historii. Fakt faktem jest, że broniąca się na kiludziesięciokilometrowym odcinku kilkuset tysięczna świetnie wyposażona armia Fracuska wspierana prze 100 tyś Brytyjczyków i armię belgijską nie potrafiła przeciwstawić się niemcom dłużej niż osamotniona zaatakowna w 1939 r. z czterech stron przez Niemców i Rosjan słabo wyposażona armia Polska - to chyba o czymś świadczy prawda. - To jest fakt - zdażenie które wydarzyło się na prawdę - i żadna Twoja argumentacje temu faktowi nie zaprzeczy. Szukając usprawiedliwienia dla takiego stanu rzeczy tylko dotakowo pogrążasz swoich przyjaciół Francuzów. Sposobem, który Ty prezentujesz bez problemów mógłbym dowieść, że gdyby nie to czy tamto to jeszcze w 1939 roku Niemcy zostaliby pokonani a Polska flaga trzepotałaby nad bramą brandenburską. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MM Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: *.z64-154-67.customer.algx.net 05.03.04, 22:01 > Przecież sam napisałem że Amerykanie dali sie zaskoczyć Niemcom i zauważyłem > też że ich jednostki były nastawione na atak to przeciez logiczne że w takiej > sytuacji armia działająca ofensywnie nie nastawia się na "pilnowanie" > jakiegokolwiek sektora bo nie spodziewa się ataku ze strony broniącego się > przeciwnika. Co to znaczy "nastawione na atak"? Na calej linii frontu? Bez przesady, atak mial byc wyprowadzony na polnocy przez Mongomery'ego w kierunku Ruhry a Patton atakowal o wiele dalej na poludnie od Ardenow. W takich przypadkach, klasyczna strategia nakazuje by sektory frontu nie biorace udzialu bezposrednio w natarciu zajely pozycje obronne. I tak tez bylo w tym przypadku, tyle ze w Ardenach te pozycje byly bardzo slabe, bo Amerykanie w ogole nie spodziewali sie ataku Niemcow. > Co do ladnej pogody to Niemcy mieli piekną pogodę podczas operacji > w 1940 a lotnictwo francuskie i brytyjskie za bardzo im nie przeszkadzało. W 1940 Niemcy mieli zdecydowana przewage w powietrzu, natomiast w 1944, przewaga ta byla zdecydowanie po stronie Aliantow - Luftwaffe praktycznie juz nie istnialo. W zasadzie operacja ardenska to byly ostatnie ich podrygi. Stad tez, poniekad, i koncowy rezultat walk. Czego tu nie rozumiec? > Fakt faktem jest, że broniąca się na > kiludziesięciokilometrowym odcinku kilkuset tysięczna świetnie wyposażona > armia Fracuska wspierana prze 100 tyś Brytyjczyków i armię belgijską nie > potrafiła przeciwstawić się niemcom dłużej niż osamotniona zaatakowna w 1939 > r. z czterech stron przez Niemców i Rosjan słabo wyposażona armia Polska - > to chyba o czymś świadczy prawda. Gwoli scislosci, Francja bronila sie dluzej niz Polska. Od 10 maja do 22 czerwca. To fakt. Po drugie, nie rozumiem co masz na mysli o kilkuset tysiacach francuzow i Brytyjczykow broniacych "odcinka kilkudziesieciu kilometrow" - te wojska byly we wschodniej Belgii, a atak nastapil w Ardenach, czyli na innym odcinku. Tam bronily sie tylko wojska drugiego rzutu, w dodatku bez rezerw. Oczywiscie, ze byl to blad strategiczny - taki sam jak rozmieszczenie Armii Pomorze w Korytarzu, co spowodowalo jej odciecie juz w pierwszych dniach wojny. Pewnie, ze Francuzi umoczyli odbyt, i jest wiele powodow tego zdarzenia. Ale w tym przypadku kazda armie spotkalby ten sam koniec, nawet amerykanska. Pamieta kolega Kasserine i pierwsze zetkniecie armii amerykanskiej z Niemcami? Dlatego twierdze po prostu, ze Francuzi nie sa tak zlymi zolnierzami jak to mowia frankofobi. Zreszta wystarczy spojrzec jak walczyli pozniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: er125 Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: *.fbx.proxad.net 01.03.04, 08:47 Na Martynice i Gwadelupie nie ma Legii.Nie sadze tez zeby wyslali dwie kompanie z Gujany , ktore pilnuja tam instalacje kosmiczne. Prosze nie przesadzac z tymi najemnikami . Odpowiedz Link Zgłoś
chaladia Powtórka z Historii? 01.03.04, 09:53 Naszym Legionom Dąbrowskiego tez się przytrafiła haitańska przygoda... zamiast do Polski "za twoim przewodem" rzuceni zostali "przez morze", a jakże, rzuceni na Haiti, by tłumić bunt ludzi niezadowolonych z wyzysku. To tak tylko gwoli przypomnienia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: *.gdynia.mm.pl 01.03.04, 09:39 To mi > przypomina barbarzyńskich władców ze średniowiecza, którzy kupowali miecze > wikingów i innych by walczyli za pieniądze w ich sprawie. *************** Ale pokój średniowiecznej Europie przynieśli... dzielni Amerykanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzwiad Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: *.stacje.agora.pl 01.03.04, 12:49 >Przecież wiadomo że i tak pojedzie tam legia cudzoziemska. Płacą im > więc wysyłają ich gdzie się da. chyba niewiele wiesz o Legii, raczej ich tam nie wyslą, raczej Deuxieme Para albo C.R.A.P. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sztiwi Re: Powinno byc: Francja wysyła 200 cudzoziemców IP: 212.69.67.* 02.03.04, 10:19 Bzdura. Znalem zolnierza francuskiego, ktory pracowal w pokojowych silach francuskich i nie byl on czlonkiem legii cudzoziemskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zoil Dziwne, Francja nie będzie siedzieć cicho ??? IP: 62.233.159.* 01.03.04, 09:27 :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Francja wysyła dwustu żołnierzy na Haiti IP: *.gdynia.mm.pl 01.03.04, 09:43 Gość portalu: floss napisał(a): > nienawidze politycznej koorwy jaka jest francja ******************** Wellington czeka - zaciągnij się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mamlas nienawidze tych tchórzliwych hipokrytów francuzów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 09:52 Czemu nie wysłali żołnierzy kiedy walki trwały na dobre? Teraz kiedy jest już po wszystkim,łatwo wysłać grupkę żołnierzy i przypisać sobie zakończenie sporu. Nawet ONZ zdołała wydać rezolucję o wysłaniu kontyngentu miedzynarodowego :-) oczywiście kiedy było już po wojnie. Poczekajcie jakiś czas a zobaczycie, jak to Francja wraz z przegniłym ONZ zaczną się puszyć:"widzicie jak interesujemy sie losem świata? to my zakończyliśmy wojnę na Haiti"... podczas gdy tak naprawdę to GÓWNO PRAWDA Ale przeklęte żabojady takie już są i nie ma sensu sie denerwować. Podobnie jak nie chce mi sie po raz kolejny krytykować i mieszać z błotem ONZtu. Ta organizacja sama miesza się z błotem,więc nie muszę sie wysilać Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: nienawidze tych tchórzliwych hipokrytów fran IP: *.gdynia.mm.pl 01.03.04, 10:30 Gość portalu: Mamlas napisał(a): > Czemu nie wysłali żołnierzy kiedy walki trwały na dobre? Teraz kiedy jest już > po wszystkim,łatwo wysłać grupkę żołnierzy i przypisać sobie zakończenie sporu. > > Nawet ONZ zdołała wydać rezolucję o wysłaniu kontyngentu miedzynarodowego :-) ***************** Nie histeryzuj. Francja pierwsza zaczęła zabiegać o interwencję na Haiti - pod flagą ONZ. 1. gdyby interweniowali ad hoc, to popełniliby ten sam błąd, za który krytykują rząd Busha. 2. gdyby interweniowali samodzielnie, to podniosłaby się fala krytyki o próbę przywrócenia dawnych zależności kolonialnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: nienawidze tych tchórzliwych hipokrytów fran IP: *.19-136-217.adsl.skynet.be 02.03.04, 09:17 Gratulacje ! Nareszcie jakis logiczny argument na tym forum. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VF Napoleon BONAPARTE- kto pisze o tchórzliwych Franc IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 15:41 FRANCUZACH... niech pomyśli choć o NAPOLEONIE BONAPARTE... a potem o "..dał nam przykład Bonaparte jak zwyciężać mamy". BOZE ile DURNI w tej POLSCE !! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pawel Re: Napoleon BONAPARTE- kto pisze o tchórzliwych IP: *.ini.unizh.ch 01.03.04, 15:48 Po pierwsze nie byl Francuzem tylko Korsykaninem, a jego rodzina mowila w dialekcie Wloskiego, do 12 roku zycia mial imie Napoleone. Po wtore koniec koniec koncow przegral. Po trzecie w czasie odwrotu z pod Moskwy dzielni Francuzi bili sie o kawalki Polskiego munduru bo Rosjanie bali sie panicznie nie ich a Polakow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TEKLA NO i to nie Napoleon podbił całą Europę tylko twój IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 15:52 szwagier- Polak Prawdziwy z Wołomina... LECZ sie chłopie !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BR7 Re: Napoleon BONAPARTE- kto pisze o tchórzliwych IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.03.04, 16:13 Podobnie było w 1940 roku, gdy jeden z fracuzkich generałów przeglądał linie obrony przez, które przeszli Niemcy - wszędzie widział porzuconą broń i żadnych śladów walki, tylko w jednym miejscu było widać że toczyła się zawzięta walka a pole było usłane głównie Niemieckimi trupami. Zapytał jednego ze swoich adiutanów, - która to jednostak tak dzielnie walczyła? - gdy usłyszał, że tego odcinka bornili Polacy to biedak nie mół tego pojąć, bo jego mniemaniu to właśnie Polacy pierwsi byli by skłonni do ucieczki bo przecież nawet nie bronili swojej ziemi. No tak właśnie spełnia się zobowiązania sojusznicze - trodno się mu dziwić że jako Francuz nie potrafił tego pojąć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Rafik Re: Napoleon BONAPARTE- kto pisze o tchórzliwych IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.03.04, 16:27 W armii Napoleońskiej z czasów kampanii rosyjskiej Francuzi stanowili tylko 23% ogólnego stanu pozostali to inne narody w tym aż 15% ogólu to byli Polacy. Łatwo jest odnosić sukcesy cudzymi rękami, a Francuzi zawsze byli specjalistami od tego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson O taaak, znacznie lepiej jest mordować dziesiątki IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 01.03.04, 15:56 tysięcy cywilów i armię która ma tak przestarzałą broń że nie jest w stanie odpowiedzieć. A także 12 lat głodzić i stopnioo wyniszczać państwo, doprowadzając do śmierci 2mln jego obywateli, by potem je podbić niemalże bez wystrzału. To zapewne, memlaku, jest dla ciebie odwagą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Anna USA i Francja ramie w ramie pojechala po rope IP: *.ri.ri.cox.net 01.03.04, 18:48 Hurra !!!! zdobedziemy jeszcze jedne wielkie zloza ropy , zajmiemy rowniez piekne haitanskie kurorty i bedziemy miec kolonie za jednym zamachem Vive France i USA Odpowiedz Link Zgłoś
oelefante A Polska tym razem nie wyśle nikogo na Haiti? 01.03.04, 09:51 Nie pomoże tym razem obsadzić kolejnej amerykańskiej marionetki? Nieładnie, nieładnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Urzednik Re: A Polska tym razem nie wyśle nikogo na Haiti? IP: 163.3.254.* 01.03.04, 10:15 Uprzejmie informujemy, iz nasze pokojowo-demokratyczne zaangazowanie na biskim wschodzie nie pozwala nam chwilowo na udzial w innych misjach stabilizacyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: A Polska tym razem nie wyśle nikogo na Haiti? IP: *.gdynia.mm.pl 01.03.04, 10:33 Gość portalu: Urzednik napisał(a): > Uprzejmie informujemy, iz nasze pokojowo-demokratyczne zaangazowanie na biskim > wschodzie nie pozwala nam chwilowo na udzial w innych misjach stabilizacyjnych. ****************** Oooooooooo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Przed wojną był pokój IP: *.17-136-217.adsl.skynet.be 04.03.04, 09:05 Przed wojną był pokój, więc nie trzeba było zaczynać wojny jeśli celem był pokój. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mirex Re: Francja wysyła dwustu żołnierzy na Haiti IP: *.abhsia.telus.net 01.03.04, 09:51 Gość portalu: floss napisał(a): > nienawidze politycznej koorwy jaka jest francja nienawisc to bardzo powszechne cecha polakow w wyniku amerykanskiego prania muzgow... nastepny krok jak sie chlopiec urodzi e rodzinie to rodzice polscy kaza go obrzezac "dla higieny" :))))) www.restoremaine.freeservers.com/mgm_history.htm Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Luki Powinnismy sie wszyscy cieszyc, ze francuscy... IP: *.kollegie.dk / 130.226.80.* 01.03.04, 10:01 ...zolnierze przyniosa spokoj na Haiti, tak jak szczescie przyniesli do Iraku milujacy pokoj Amerykanie :] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: histeryk Cos sie komus jak zwykle pokrecilo IP: 163.3.254.* 01.03.04, 10:09 jak nazwac tych co nie lubia Francji - moze zabo_nie_jady? chyba wiecie kto tam rzadzi i zabezpiecza 'swoich' kolejnych dyktatorow gdy zmuszeni sa uciekac www.cnn.com/2004/WORLD/americas/03/01/haiti.revolt/index.html ...About 100 U.S. Marines landed at the heavily secured airport at Port-au- Prince to secure the city. Another cargo jet landed shortly before midnight, filled with another 50 Marines, a transport truck and five Humvees Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZEUS No jesli Haiti to US... IP: *.bardo-slaskie.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 10:55 . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomek Paryz A ja w tym przypadku ich popieram IP: *.w80-14.abo.wanadoo.fr 01.03.04, 12:47 Przynajmiej Francuzi nie liza dupy Busha jak nasz kraj obecnie. Prowadza niezalezna polityke w interesie swoim a nie Waszygtonu. My prowadzimi polityke w interesie Waszygtonu a nie swoim i pozniej smieja sie z Polski nad Sekwana ze przejechalismy sie na Amerykanskich przyjaciolach i tym samym 'wartosc' naszego amerykanskiego asa zostala zdegradowana do zera. Gdyby Polska trzymala z Francja i Niemcami nie bylo by problemow z Nicea a unijne rynki pracy by sie na nas bardziej otwieraly. Wegrzy moga juz dzis do UE jezdzic na dowodzie osobistym a my.... odciskamy palce na Amerykanskich lotniskach z prezydentem wlacznie. Pozdrawiam i prosze szanownych czytelnikow o wyciaganie trafniejszych wnioskow. A tym co osmieszaja francuzow przywolujac historie (Haiti, II wojna swiatowa) pragne przypomniec ze kontekst historii sie zmienil i nie zawsze nalezy wszystko oceniac przez pryzmat historii. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf30 Re: A ja w tym przypadku ich popieram IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.03.04, 15:11 Wiesz, póki co to Poska jest za słaba żeby prowadzić w takim zakresie niezależną politykę zagraniczną. A póki co to ja już wolę lizać tyłki Amerykanom niż Francuzom a tym bardziej Niemcom. Może mam Ci przypomnieć z historii ile razy przejechaliśmy się na naszych sojusznikach Francuzach? Poza tym Amerykanie maja przynajmniej jakieś sukcesy na polu międzynarodowym a Francuzi ostatnio raczej tylko wpadki. Nawet w Kosowie dali dupy i musieli z pomoca przyjść Amerykanie, aby cały plan misji w Kosowie nie wziął w łeb. Co do rynków pracy to w USA pracuje więcej Polaków niż w Niemczech i Francji razem wziętych. Poza tym nasze przyporządkowanie sie woli NIemiec i Francji w kontekście wojny w Iraku i tak by nic nie zmieniło jeśli chodzi tamtejsze rynki pracy. A nie wiem czy wiesz, że np. dzięki temu że jesteśmy w Iraku rynek pracy Wielkiej Brytanii jest dla nas otwarty od dnia wstąpienia do UE. A tak naprawde decyzja o wzięciu udziału w Iraku była w tej sytuacji najlepszym dowodem na to że Polska prowadzi i będzie prowadzić własną politykę zagraniczną niezależną od Francji i Niemiec, które w ostanich czasach rywalizowały o polskie poparcie własnych interesów w dążeniu do przywództwa w UE. Nie wiem czy teraz we Francji z Polski się śmieją ale paniętam jak byli wkurwieni kiedy okazało się, że będziemy mieli własną strefę stabilizacyjna w Iraku. I oni i Niemcy dostali wtedy po dupie bo mieli tam własne plany i był pewni że nikt im z własnego podwórka nie podskoczy. A co do faktu że jak na razie to mamy niewielkie korzyści z tego że poparliśmy wtedy Amerykanów to wina tylko i wyłącznie naszej nieudolnej jak zawsze dyplomacji. Jednak w jednym się z Tobą zgadzam, ja też popieram działania Fracji na Haiti. Ta mała wysepka to w sam raz pole do popisu dla wielkiej Francji, może chociaż tego nie spieprzą tym bardziej że jest już tam po wojnie :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dalan Re: A ja w tym przypadku ich popieram IP: *.240.81.adsl.skynet.be 01.03.04, 21:32 Polska nie lize zadnej dupy. Takie ublizajace slowa moze napisac tylko nie Polak.Natomiast niemcy i francja chcialy by takich pieszczot ze strony Polski.Niedoczekanie ich!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert POLSKA JEST CENTRUM KOSMOSU IP: *.19-136-217.adsl.skynet.be 02.03.04, 23:28 Wiecie co ? Powinniście trochę pożyć i pojeździć po świecie. Wtedy zrozumiecie jak świat się kręci i że ziemia się kręci wokół Słońca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: POLSKA JEST CENTRUM KOSMOSU IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.03.04, 10:26 Dokładnie i zarówno świat jak i Europa nie kręci sie wokół Francji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: POLSKA JEST CENTRUM KOSMOSU IP: *.208-78-194.adsl-fix.skynet.be 03.03.04, 19:08 Tak !!! Polska jest centrum wszystkiego !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert KOMPLEKS POLAKÓW IP: *.19-136-217.adsl.skynet.be 02.03.04, 23:31 Większość Polaków chce rewanżu za nieudaną historię. To jest dzisiejszy problem Polski. Z czasem się to zmieni. Może za 20 lat ? Kto wie ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jędrzej Re: Francja wysyła dwustu żołnierzy na Haiti IP: 5.2.* / *.chello.pl 01.03.04, 12:40 Gość portalu: floss napisał(a): > nienawidze politycznej koorwy jaka jest francja -------------------- A ja nienawidzię półinteligentów... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seller Zeby pokazac tybylcom jak uciekac? IP: *.acedsl.com 01.03.04, 13:56 jak wyzej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lysy Protestuje !!!! IP: 207.181.167.* 01.03.04, 14:25 Przeciwko nielegalnej okupacji Haiti przez Francje !!! Gdzie jest 'Rezolucja' ONZ ?!!!! Gdzie jest BMR ?! Imperialisci francuscy do domu ! PROTESTUJE !!!!!!!!!!!!!! Haiti na nikogo nie napadlo ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: verum PRZECZYTAJ najpierw cały artykuł analfabeto IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 15:50 ...jest Uchwała Rady Bezpieczeństwa ONZ !!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba Re: Francja wysyła dwustu żołnierzy na Haiti IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.04, 14:36 Co te zabojady chcą robić na Haiti wara od skłóconych stron oni przecierz są za pokojowym rozszczyganiem sporów, niech Chirak ten francuski Fidel Castro siedzi cicho !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Francja wysyła dwustu żołnierzy na Haiti IP: *.19-136-217.adsl.skynet.be 02.03.04, 23:35 Za głośno piszesz ! Proszę o ciszę.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: falafel Re: Francja wysyła dwustu żołnierzy na Haiti IP: *.wesola.sdi.tpnet.pl 01.03.04, 14:55 tak Francja jest bezczelna w nieprawdopodobny sposób! Ale to świadczy tylko o dwóch sprawach: po pierwsze mają niski poziom polityki zagranicznej (słoma z butów wyłazi), a po drugie nie mają jaj. Poddali się Niemcom 50 lat temu. A teraz próbują odreagować te komplesy i zaczęli uważać sie za jakis lepszych. Zupełnie jak członkowie pewnej partii... Jeszcze pięć lat a dowiemy się że francuzi sa genetycznie doskonalsi niż np. Polacy i Amerykanie. Ale nosa przytrą sobie sami. Ich socjalistyczna gospodarka rozwali im stabilność systemu finansowego i ta bańka pychy pęknie w 5 minut. Wtedy będą chcieli się podnieść po gigantyxcznym kryzysie gospodarczym, ale kto będzie chciał robic interesy z nadludźmi. PS. ostatno gdzieś przeczytałem że we Francji dystrybutor filmów amerykańskich może mieć problemy. Oni naprawdę pogłupieli do reszty. Ja uważam że król jest nagi. He, he, he... Falafel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zed Re: Francja wysyła dwustu żołnierzy na Haiti IP: 217.153.97.* 01.03.04, 14:58 Jak Amerykanie wyladowali w Iraku, to Szarik (vel Chirac) darl morde o inwazji na suwerenny kraj, a teraz sami wyladowali w niepodleglym kraju... Precz z Francja i Niemcami! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zadowolony Re: VIVE la USA i france IP: *.ri.ri.cox.net 01.03.04, 18:58 Bez rezolucji ONZ nie wolno zajmowac rafineri ropy , kopalni zlota i diamentow na Haitii, piekne kurorty na plazy powinny byc oddane pod kuratele ONZ powinnismy sie zjednoczyc wokol pana Tomsona , on nami pokieruje do zwyciestwa nad imperializmem francuskim i amerykanskim . Czekamy na haslo do ataku Panie Tomson na to bydlo kapitalistyczne . Ludzie obudzcie sie tylko Tomson i jego wzniosle hasla moga nas uratowac !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Ciekawe ilu będzie tutaj idiotów którzy porównają IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 01.03.04, 15:48 francuskich rozjemców (aceptowanych przez onie strony konfliktu na Haiti) do bandyckiej i bezprawnej agresji USA na Irak??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tomson Chociaż nie wiem jaki typ głupoty będzie tutaj IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 01.03.04, 15:52 decydował. Czy pospolity US-fanatyzm, czy też typowa buSShowska tępota która sprawia, że możliwości pojmowania buSShystów są zbyt małe by zauważyć różnicę między bandytyzmem USA, a francuską obecnością na Haiti. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AVANTI mamy masę rodzimych hitlerków buSShowskich IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 15:59 ..oni zawsze poprą BUSHA... ale to są FACECI na etacie.. płacą im a oni siedzą i piszą tutaj teksty... Ciekawe tylko KTO płaci ABW czy od razu CIA ??? Odpowiedz Link Zgłoś
neceser Francuzi w haiti za zgoda USA 01.03.04, 16:48 i prawdopodobnie pod dowodztwem USA. Nikt nie moglby tam byc bez zgody USA. Oznacza to , ze francja i US RAZEM teraz wprowadzaja prawo w tym swiecie. Czas najwyzszy, bo w I wojnie irackiej bylismy razem. Silni zawsze znajda wspolny interes. Nie ciesz sie Tomson, bo ty do nich nie nalezysz. Gość portalu: Tomson napisał(a): > decydował. Czy pospolity US-fanatyzm, czy też typowa buSShowska tępota która > sprawia, że możliwości pojmowania buSShystów są zbyt małe by zauważyć różnicę > między bandytyzmem USA, a francuską obecnością na Haiti. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale-jaja Re: Chociaż nie wiem jaki typ głupoty będzie tuta IP: 5.1.* / 204.101.196.* 01.03.04, 17:31 Ładnie wyglądają Ci francuzi - jak zwykle zjawią się na deser ;) www.telegraph.co.uk/news/main.jhtml?xml=/news/2004/03/01/uhaiti.xml&sSheet=/portal/2004/03/01/ixportaltop.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: TEKLA VIVAT EUROPA !! Pastuchy z usa na drzewo !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.04, 16:03 ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ale-jaja Re: VIVAT EUROPA !! Pastuchy z usa na drzewo !!! IP: 5.1.* / 204.101.196.* 01.03.04, 17:32 Ależ ty jesteś gŁupia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Francja wysyła dwustu żołnierzy na Haiti IP: 67.131.131.* 01.03.04, 16:21 Ale sie wysilili. I oni chca odgrywac prowadzaca role w UE? jak nawet nie maja czym zaimponowac? Nic wstydu nie maja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Francja wysyła dwustu żołnierzy na Haiti IP: *.19-136-217.adsl.skynet.be 02.03.04, 23:39 Oni są 5-tą czy 6-tą potęgą ekonomiczną na świecie i założyli z Niemcami tzw. UE do której Polska się jeszcze nie dołączyła. Pomyśl zanim coś powiesz a będziesz lepiej żył. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf30 Re: Francja wysyła dwustu żołnierzy na Haiti IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.03.04, 10:44 I znów wychodzi na jaw twoja ignorancja faktów historycznych. UE nie założyły Niemcy i Francja tylko 12 państw europejskich które w 1993 roku podpisały Traktat z Mastricht powołujący do życia UE. Poza tym nie można mówić że UE powstała w 1993 bo proces integracji europejskiej trwał nieprzerwanie od 1948 roku kiedy to powstało EWG a Niemcy nie były jej współzałożycielami bo nie mogły gdyż wtedy jeszcze były podzielone na strefy okupacyjne a RFN powstało dopiero rok później i przystąpiło do EWG w 1949 roku. Pocztaj najpierw zanim znowu z czymś wyskoczysz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Pomogę Ci trochę IP: *.17-136-217.adsl.skynet.be 04.03.04, 08:17 Popatrz sobie np. tu : eduseek.interklasa.pl/artykuly/artykul/ida/2747/idc/1/ albo tu : europa.eu.int/abc/history/index_en.htm poczytaj i wróć na forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: Francja wysyła dwustu żołnierzy na Haiti IP: *.lubin.dialog.net.pl 03.03.04, 10:51 Acha i jeszcze bądź łaskaw wspomnieć że Francja swoją powojenna potęgę budowała za Amerykańskie pieniądze jakie dostała w ramach planu Marshala (plan Marshalla kosztował USA 13,5 mld USD (był to koniec la 40tych i początek 50tych - dzis ta suma odpowiada kwocie wielokrotni ją przewyższającej) a większość pieniędzy z niego pochodzących przypadło Niemcom i Francji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Powtarzam co już pisałem wcześniej IP: *.17-136-217.adsl.skynet.be 04.03.04, 08:22 Plan Marshall'a był pomocą dla zrujnowanej Europy a nie budowaniem podstaw Europy. Dzięki ruinie Europy, Ameryka wybiła się do przodu i do dzisiaj zbiera z tego owoce. Idąc tokiem twojego myślenia można powiedzieć że USA jest tak naprawdę częścią Europy i zawdzięcza swoje istnienie tym "wrednym dawnym Metropoliom Kolonialnym". Czy według ciebie stworzenie United States of America było popierane czy nie przez Francję ? W Polsce jest problem mentalności. Polacy są "zakompleksieni" bo chcą się zrewanżować za nieudaną historię i myślą że świat nadal się kręci na zasadzie dominowania i niszczenia. Francja nie jest żadnym wrogiem Ameryki, wręcz przeciwnie, jest sojusznikiem, a między przyjaciółmi kłótnie się czasami pojawiają. Zresztą w Haiti nie ma najmniejszego problemu między francuzami i amerykanami. Gdyby wszyscy ludzie myśleli tak jak Ty to byłoby jeszcze kilka wojen światowych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Francja wysyła dwustu żołnierzy na Haiti IP: 67.131.131.* 03.03.04, 17:57 Poza tym zadalem ci pare pytan co do zaslug Francji w jednym poscie i nie doczekalem sie odpowiedzi. Nie wiesz co napisac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Nie wiem o co Ci chodzi IP: *.17-136-217.adsl.skynet.be 04.03.04, 08:25 Nie pamiętam żadnych pytań. Zadaj je jeszcze raz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jarek Re: Nie wiem o co Ci chodzi IP: 67.131.131.* 04.03.04, 15:57 Widzisz, bierzesz udzial w dyskusji, a nawet uwaznie nie sledzisz tego co do ciebie pisza. Napisalem to: "Powiedz mi chociaz tylko jakie zaslugi ma Francja, chocby tylko dla samej siebie? Ze nalezy do czolowki panstw najbardziej rozwinienych gospodarczo? Na scenie miedzy narodowej napewno tak to wyglada, ale co z tego jak ten "potezny" kraj jakim moze wydawac sie Francja nie potrafi nawet uchronic swoich obywateli przed takimi czynnikami jak upaly czy mrozy? A w Zjednoczonej Europie sie tylko panoszy nic nie dajac od siebie, byle tylko zarzucic jak najwiecej na swoja szale? Przez pomylke Polakow z tymi rakietami to jacy urazeni sie czuli, ze o co to sie ich osadza, zamiast jako pokojowo nastawiony kraj wyjasnic sprawe na spokojnie, to zaczeli szantazowac Polske. Co oni chcieli taka postawa udowodnic, ze podniesionym glosem moga pokazac jacy to oni straszni sa, ze nie nalezy z nimi zadzierac? A jak przyjdzie co do czego to i tak schowaja glowe w piasek. Ot i cala Francja..." Wystarczylo spojrzec "kilka" postow do gory. Chcialbym jeszcze dodac co do przyjazni Amerykansko-Francuzkiej. Jaka to jest przyjazn miedzy nimi jak ogolnie znana jest niechcec obu narodow do siebie? Nie jest to wrogosc, ale nie jest to tez dazenie siebie sympatia. Ktore zaprzyjaznione panstwa bojkotuja sie nawzajem? nie potrafia dojsc do porozumienia, nie potrafia znalesc jakiegos wspolnego mianownika, bo jeden drugiemu nie ustapi, lub nie pojdzie na jakas ugode zeby rozwiazac sprawe tak, zeby potem nie bylo jakis zgrzytow? Ogolnie rzecz biorac wlasnie te zgrzyty najczesniej panuja miedzy Francja a Ameryka, do tej gry dolaczaja tez Niemcy trzymajac strone Francji i czasem Rosja, ale oni wychodza jeszcze z zalozenia ze lepiej jest jak Rosja nie wchodzi Ameryce w parade i odwrotnie. Mozna by powiedziec ze z pewnego punktu widzenia nie jest to dobre, bo przeciez widac co sie dzieje na swiecie. Choc prawda z mediow nie koniecznie musi sie pokrywac z rzeczywistoscia, moze byc lepiej moze byc gorzej niz nam sie to wydaje. Ale gdyby oba panstwa jakimi sa Rosja i USA zajelyby twarde stanowiska przeciwko dzialaniom drugiego to kto wie co potem mogloby sie dziac... Francja w tej calej szopce jest tylko takim krzykaczem, ktory mysli ze wlasnie tym krzykiem uda mu sie zaprowadzic porzadek... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Nie wiem o co Ci chodzi IP: *.208-78-194.adsl-fix.skynet.be 04.03.04, 16:35 Niestety dużo pracuję, i dorywczo piszę na tym forum. Odnalazłem twój tekst, który pojawia się, po rozwinięciu, daleko od mojego tekstu. Jutro znajdę czas i napiszę Ci jakie zasługi ma Francja w przeszłości i w dzisiejszych czasach. Postaram się też Ci pokazać że Polskie media niepotrzebnie akcentują nieistotne sprawy i przyczyniają się do błędnego zrozumienia kto jest najlepszym partnerem Polski. Narazie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Nie wiem o co Ci chodzi IP: *.proxy.aol.com 04.03.04, 18:40 Merci d'avance, Robert. Bien à Vous. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vera Re: Francja wysyła dwustu żołnierzy na Haiti IP: 193.170.62.* 01.03.04, 16:49 I co sie tak podniecacie Misie! To nie wojna jak w Iraku czy Afganistanie. Tam chodzi tylko o zachowanie porzadku. Po cholere wysylac maja cala armie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: michink PYTANIE KONTROLNE: KTO SPRYWATYZOWAL TELEFONY? IP: *.mad.east.verizon.net 01.03.04, 17:09 ...na Haiti? Inaczej mowiac: qui bono? tajnedokumenty.com/michniki/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf30 Re: PYTANIE KONTROLNE: KTO SPRYWATYZOWAL TELEFONY IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.03.04, 19:36 A ten ciągle to samo. Stary naprawdę nic więcej nie masz do powiedzenia? Wymyśl coś nowego bo tym już wszyscy rzygają..... Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 bahaterscy wojacy z Francji ... 01.03.04, 17:26 Tak tez myslalem. Francuscy zolnierze laduja na lotnisku ochranianym przez amerykanskich marines. Przeciez wojacy francuscy inaczej nie byliby w stanie niczego i nikogo ochronic. Nawet samych siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: bahaterscy wojacy z Francji ... IP: *.proxy.aol.com 01.03.04, 20:03 Dziekujemy Galasce za ochrone! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Wojtek Re: bahaterscy wojacy z Francji ... IP: *.75.76.83.cust.bluewin.ch 01.03.04, 23:26 Tiaaa... A przypomnij sobie komu Amerykanie dziekowali za uratowanie pilota "niewidzialnego" bombowca zestrzelonego przez Jugoli pod Belgradem podczas wojny o Kosowo. To wlasnie francuska ekipa search & rescue wyciagnela Jankesa z wrogiego terytorium. w. Odpowiedz Link Zgłoś
galaxy2099 Re: bahaterscy wojacy z Francji ... 01.03.04, 23:32 Bo dla Francuzow to nie bylo wrogie terytorium. Przeciez to oni zdradzali Ruskim informacje ze sztabu NATO, a Ruscy przekazywali je Milosevicowi. Nie jest to tajemnica. Juz po wojnie wyszlo na jaw jak francuski major ze sztabu NATO byl zdrajca i donosil Ruskim. Wiec jeszcze raz pytam, jakie to wrogie terytorium niby bylo dla Francuzow ??? Sami swoi, Francuzi i komunisci (ruscy i jugoslowianscy). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: malaka JUZ SIE HAITCZYCY TRZESA ZE STRACHU....... IP: 208.247.54.* 01.03.04, 17:31 .....jak francuski zolnierz !!!!!!1 Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Precz z agresją żabojadów! 01.03.04, 18:20 Precz z francowatym imperializmem! Ci, którzy gardłowali na postępowanie USA w Iraku teraz napadli na kraj nikomu nie wadzący, nikomu nie zagrażający, w imię chronienia swoich mętnych interesów. W wypadku Iraku mieliśmy do czynienia ze zbrodniczym reżimem, co do którego istniało co najmniej podejrzenie, że zagraża nie tylko swoim obywatelom, ale także innym państwom. W Haiti natomiast jest to tylko i wyłącznie wewnętrzna sprawa, która dawno byłaby rozwiązana w sposób pokojowy, gdyby nie działania Francuzów, którzy m.in. poprzez finansowanie partyzantek w byłych koloniach próbują odzyskać swoje wpływy. Oto prawdziwa twarz "miłujących pokój" Czyrka et consortes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: Precz z agresją żabojadów! IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.03.04, 19:32 Człowieku czyź ty się z osłem na łby pozmieniał? Tam miejscowi kryminaliści mordują bezbronnych ludzi na ulicach i żadne miejscowe władze się tym nie przejmują bo zresztą nie ma żadnych miejscowych władz, które mogłyby pilnować porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: Precz z agresją żabojadów! IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.03.04, 19:32 Człowieku czyś ty się z osłem na łby pozamieniał? Tam miejscowi kryminaliści mordują bezbronnych ludzi na ulicach i żadne miejscowe władze się tym nie przejmują bo zresztą nie ma żadnych miejscowych władz, które mogłyby pilnować porządku. Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Haiti cacy, Irak be??? 01.03.04, 20:38 Gość portalu: Raf napisał(a): > Tam miejscowi kryminaliści mordują bezbronnych ludzi na ulicach i żadne > miejscowe władze się tym nie przejmują bo zresztą nie ma żadnych miejscowych > władz, które mogłyby pilnować porządku. Rozumiem: 1. jak kryminaliści mordują bezbronnych ludzi na ulicach, to można dokonać agresji (przepraszam: braterskiej pomocy), pod warunkiem, że agresorem (przepraszam: wybawcą) będą Francuzi; 2. jak władze mordują tysiące bezbronnych i niewinnych ludzi, a do tego mają w d... wszelkie apele i naciski ONZ i innych organizacji międzynarodowych, to wtedy próba usunięcia takiego reżimu jest równoznaczna z niczym nieuzasadnioną agresją, równoznaczną z hitlerowskim awanturnictwem, zwłaszcza jeśli próby tej dokonają inne wojska niż francuskie, np. USA. I proszę tylko nie przypominać mi o tym, że w pierwszym wypadku (Haiti) mamy zgodę Rady Bezpieczeństwa, a w drugim (Irak) - nie. Bo w tym pierwszym wypadku gdyby Stany nie zgodziły się, to mielibyśmy takie samo g.... jak wówczas, gdy Francja blokowała podobną inicjatywę. Co do meritum sprawy, to oczywiście że nie mam nic przeciwko zaprowadzeniu porządku na Haiti przy pomocy sił zewnętrznych, jeśli sami Haitańczycy nie mogą tego zrobić. Nie ma jednak zgody na moralność Kalego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczory11 Re: Haiti cacy, Irak be??? IP: *.zeelandnet.nl 01.03.04, 22:11 Brawo "porfirion.osiolek". Calkowicie Cie popieram. I nie zwracaj uwagi na szczekanie roznych frankofili reprezentujacych co najmniej "moralnosc pani Dulskiej" i w tej sprawie, i wielu, wielu innych. Trzymaj sie i pozdrawiam - Kaczory11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: Haiti cacy, Irak be??? re porfirion.osielek IP: *.lubin.dialog.net.pl 01.03.04, 23:17 Tyś chyba się naprawdę z osłem na głowy pomieniał. Ale tak to jest jak komuś brakuje argumentów na zbicie czyichś zarzutów to albo rzuca bluzgami albo pieprzy od rzeczy. Przypomnij mi bo nie pamiętam, 1. w którym miejscu mojej wypowiedzi krytykuję działania koalicji w Iraku? 2. W którym miejscu mojej wypowiedzi wychwalam politykę zagraniczną Francji? 3. Na Haiti to póki co jest więcej Amerykanów niż Fracuzów. 4. Kiedy dotrze do waszych zakutych łbów, że w takich przypadkach zwłaszcza dla ludzi, którzy mogą być bezpośrednio zainteresowani tego typu "obcą interwencją" czyli dla przeciętnych tubylców nie ma najmniejszego znaczenia jakie obce wojska do nich przyjadą. Dla nich ważne jest żeby zapewnili im jakiekolwiek bezpieczeństwo i ochronę i nie ma znaczenia kto to zrobi. Wy sobie siedzicie na dupach w ciepłych bezpiecznych domkach przed swoimi koputerami poza nimi świata nie widząc i chcecie wyrokować co dla kogo jest dobre a co nie. Chciałbym żebyście wy znaleźli się kiedyś w takiej sytuacji sralibyście ze strachu w piwnicy i modlilibyście się żeby ktokowiek zechciał uratować wasze śmierdzące ze strachu dupy. Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Pójdę za radą Kaczory11... 02.03.04, 00:21 ... i pozwolę sobie tylko zacytować: "I nie zwracaj uwagi na szczekanie roznych frankofili reprezentujacych co najmniej "moralnosc pani Dulskiej" i w tej sprawie, i wielu, wielu innych." Pozdrowienia dla Kaczory11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Raf Re: Pójdę za radą Kaczory11... IP: *.lubin.dialog.net.pl 02.03.04, 09:00 Widzisz osiołek , znów piszesz od rzeczy przeczytaj uważnie a potem nazywaj kogoś frankofilem. No ale tak to już jest - jak komuś zaczyna brakować sensownych argumentów to pisze bezsensowne bzdury byle tylko mieć ostatnie słowo. Cecha typowych idiotów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Dla osielek -bigos and Co. IP: *.proxy.aol.com 01.03.04, 20:01 Jak idzie biznes z bigosem? Czy, dzieki panu, Polska jest bogatsza? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zez Zazdrosni , zgryzliwi i bezczelni , to my polacy ! IP: *.proxy.aol.com 01.03.04, 20:28 Co jest powodem , dlaczego brakuje nam serdecznosci i normalnej krytyki ? Znamy historie czy tez jej nie znamy , jednak poslugujemy sie nia , tylko po to , zeby " komus " przypiac latke ! Dzielny z nas narod , wstyd ! Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: Dla osielek -bigos and Co. 01.03.04, 20:42 Gość portalu: gloubiboulga napisał(a): > Czy, dzieki panu, Polska jest bogatsza? Dzięki Osiełkowi - owszem. Z gloubiboulga Polska niestety nie ma tej korzyści. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Dla osielek -bigos and Co. IP: *.proxy.aol.com 02.03.04, 11:42 Bedzie miala, bo przyjezdzam do Polski na caly sierpien.Z cala rodzina. Wydamy 4000€. N.B. Czy juz odnowiliscie te francowata A4? Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Zaskakujesz mnie, gloubiboulga ! 02.03.04, 18:14 Gość portalu: gloubiboulga napisał(a): > N.B. Czy juz odnowiliscie te francowata A4? Wprawdzie zdarza mi się niepochlebnie wyrażać o Francji, a zwłaszcza o Miłościwie Jej Panujących Panu Prezydencie Czyrakowi, to jednak nie jestem aż tak złośliwy, żeby trasę rodem z Trzeciego lub Czwartego Świata, zwaną w Polsce A4, określać mianem francowatej. Bo takie określenie świadczyłoby o tym, że wspomniana trasa ma coś wspólnego z Francją, że np. jest taka sama jak drogi we Francji, zrobiona na sposób francuski itp., co oczywiście nie jest prawdą (mimo że i w krainie Pantagruela można spotkać drogi o różnej jakości). Jeśli zaś chodzi o 4000 €: wprawdzie to niewielka kwota, zwłaszcza jak na rodzinny wyjazd i to miesięczny, ale nawet drobiazgiem nie należy gardzić, bo kto nie schyli się po grosza, miliona nie jest wart. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Zaskakujesz mnie, gloubiboulga ! IP: *.proxy.aol.com 02.03.04, 20:58 A pan, ile pan wyda dla Polski? Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: Zaskakujesz mnie, gloubiboulga ! 02.03.04, 22:00 Gość portalu: gloubiboulga napisał(a): > A pan, ile pan wyda dla Polski? Mhmm... W Polsce, to w tym roku niewiele, bo niestety czekają mnie dłuższe wyjazdy, na czym zarobi kilka innych państw. Ale właśnie wysłałem zeznanie podatkowe za ubiegły rok, więc proporcjonalnie przyjmując tamte dane sądzę, że około 20.000 powinno być. Pocieszam się jednak tym, że MOJEMU krajowi przysparzam przychodu nie tylko poprzez wydawanie pieniędzy, ale także poprzez samą pracę, co znakomicie pomnaża tamtą kwotę. A jeśli chodzi o "francowatą" trasę, to niewiele się zmieniła, radzę więc dobrze przygotować voiture, że nie rozleciała się w drebiezgi ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Robert Re: Precz z agresją żabojadów! IP: *.19-136-217.adsl.skynet.be 02.03.04, 00:59 Zanim cokolwiek powiesz na temat Francji (i innych) zapoznaj się z tematem. W ten sposób zmądrzejesz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong francja nie wysyla zle, francja wysyla IP: *.mistral.cz 02.03.04, 00:17 tez nie dobrze dla niektorych tutaj :) czyli co francja nie zrobi to zawsze paskudne, ale wiekszosc zwolennikow tej teorii wyznaje ze cokolwiek zrobi usa to cudowne zabawne :) Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: francja nie wysyla zle, francja wysyla 02.03.04, 00:29 Gość portalu: Blong napisał(a): > tez nie dobrze dla niektorych tutaj :) > > czyli co francja nie zrobi to zawsze paskudne, ale wiekszosc zwolennikow tej > teorii wyznaje ze cokolwiek zrobi usa to cudowne > > zabawne :) To niezupełnie tak. Gdyby Francja postępowała uczciwie, a nie prowadziła swoich gierek, nikt by do niej nie miał pretensji o moralność Kalego i nie czepiał się jej o byle drobiazg. Zgadzam się z tym, że każde państwo powinno w pierwszej kolejności zadbać o swój interes, ale trzeba robić to mądrze, co znaczy, że niekiedy trzeba się zgodzić na coś co pozornie jest przeciw własnym interesom (np. narażenie się lobby arabskiemu), ale co w konsekwencji może przynieść także korzyści. Jeżeli jednak nie widzi się nic poza czubkiem własnego nosa, to wówczas działa się przeciwko sobie. A tak postępują niestety Francuzi. I w ten sposób sami się podkładają. Proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong Re: francja nie wysyla zle, francja wysyla IP: *.mistral.cz 02.03.04, 03:04 a czemuz sadzisz ze lepiej od francuzow wiesz co pozornie nielezy w ich interesie /zakladam ze wedlog ciebie to samo co lezy w interesie usa/? byc moze oni uwazaja ze to zupelnie nie lezy w ich interesie czy nawet w interesie calego swiata moze niepodlegly kraj ma prawo miec wlasne zdanie ? Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: francja nie wysyla zle, francja wysyla 02.03.04, 18:28 Gość portalu: Blong napisał(a): > a czemuz sadzisz ze lepiej od francuzow wiesz co pozornie nielezy w ich > interesie Nie wiem, czy wiem lepiej od nich. Sądzę tak na tej samej zasadzie, na jakiej Francuzi sądzą, że wiedzą co lepsze dla Irakijczyków czy Haitańczyków. > moze niepodlegly kraj ma prawo miec wlasne zdanie ? A może Haitańczycy też mają prawo mieć własne zdanie? O ile mi wiadomo nikt nie wysłał zaproszenia do M. Chiraca, ażeby ten napadł na niepodległy (o ile się nie mylę) kraj. Nie za bardzo także rozumiem, idąc tokiem Twojego rozumowania, dlaczego Francuzi po 1945 okupowali przez parę ładnych lat część terytorium swojego sąsiada, Niemców. Przecież wg Ciebie "niepodlegly kraj ma prawo miec wlasne zdanie", a więc Niemcy byli upoważnieni do sądzenia, że są narodem szczególnym, że mają prawo do Lebensraum für Übermensch. Niestety każdy kij ma dwa końce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong Re: francja nie wysyla zle, francja wysyla IP: *.mistral.cz 02.03.04, 22:24 nie trzeba odpowiadac na pojedyncze zdania bo zupelnie nie wiem czemu przeszedles od jednej sprawy do zupelnie innej czyli na poczatku my o kozie a teraz ty o wozie mowiac o tym co jest czy nie jest w interesie francji czy usa /i jak zasugerowales ze zle rozumieli wczesniej swoj interes/ nie rozmawiamy przeciez o irakijczykach czy o niemcach ale o zagranicznej polityce jakiegos kraju i tym co jest w czyim interesie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lena USA jest partnerem... Kuby. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 02.03.04, 09:06 psz.pl/content/view/203/2/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Slub w internecie. IP: *.proxy.aol.com 02.03.04, 21:38 Gratulujemy zwiazku malzenskiego polskiego osielka z holenderskim kaczorem. Ciekawe, jakie gô.. z tego wyjdzie. Jutro sie spytamy, jaka byla noc poslubna. Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Kulą w płot 02.03.04, 22:05 Gość portalu: gloubiboulga napisał(a): > Gratulujemy zwiazku malzenskiego polskiego osielka z holenderskim kaczorem. > Ciekawe, jakie gô.. z tego wyjdzie. > Jutro sie spytamy, jaka byla noc poslubna. Jeśli ta uwaga jest tak trafna, jak trafne jest umieszczenie tej wypowiedzi, pod odpowiednim postem, to gratuluję. W każdym razie czekam z utęsknieniem na owo zapytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Kulą w płot IP: *.proxy.aol.com 03.03.04, 11:12 Dzien dobry!! Jak bylo panom? Przyjemnie? Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: Kulą w płot 03.03.04, 17:40 Gość portalu: gloubiboulga napisał(a): > Dzien dobry!! Jak bylo panom? Przyjemnie? Dzieńdobrywieczór!! Wprawdzie wirtualnie, ale i owszem! Dziękuję za pamięć - rzadka rzecz u Francuzów (nie wiem jak jest u frankofilów). :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Kulą w płot IP: *.proxy.aol.com 03.03.04, 20:46 Dobra pamiec , bo "jezdem" z Debicy........ Teraz czas na prezent slubny...Obiecuje panu ze wydam 5000€ (zamiast 4000), ale niech pan nie liczy na 10.000 bo nie naleze ani do pruszkowskiej, ani do wolominskiej, ani do korsykanskiej.Jestem "uczciwym" Francuzem, na "swoim", pracuje 60-70 godzin tygodniowo. A na nastepna noc radze milosc fancuska. Przesmak! Bonne nuit et bien à vous (quand-même) Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: Kulą w płot 03.03.04, 22:11 Gość portalu: gloubiboulga napisał(a): > Dobra pamiec , bo "jezdem" z Debicy........ Miałem dobrego nosa ;))) > Obiecuje panu ze wydam 5000€ (zamiast 4000) Merci beaucoup > nie naleze ani do pruszkowskiej, ani do wolominskiej, ani do korsykanskiej. Całe szczęście > Jestem "uczciwym" Francuzem, na "swoim", pracuje 60-70 godzin tygodniowo. Ja też (wszystko, poza "Francuzem", ma się rozumieć) > A na nastepna noc radze milosc fancuska. Przesmak! Kapituluję. Przyznaję się bez bicia, że nie wszystko, co francuskie, jest be :))) > Bonne nuit et bien à vous (quand-même) A vous de même (quand-même) :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Kulą w płot IP: *.proxy.aol.com 04.03.04, 15:01 Wpadlem na uczciwego Polaka? Udal sie "message" kula w plot. mdr= mort de rire = lol N.B.Skad ma pan akcent ^^ na swoim komputerze? Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Âccęnt cîrcônflęx ??? 04.03.04, 18:46 Gość portalu: gloubiboulga napisał(a): > Wpadlem na uczciwego Polaka? Udal sie "message" kula w plot. > mdr= mort de rire = lol :-))))) > N.B.Skad ma pan akcent ^^ na swoim komputerze? Z Tablicy znaków, powinna być w Windowsowych (Win98) Akcesoriach. Kłopot jest tylko - jak widać w temacie - z "e" z daszkiem, które zamienia się na "ę" (także "e" acc. grave => "č"). W takich wypadkach albo pożyczam, tzn. kopiuję z Worda (tam można wpisać kombinacją Ctrl+^,e i odpowiednio Ctrl+`,e), albo - jak było w ostatnim poście - od poprzedniego listu (po prostu "na chama" skopiowałem). Mam nadzieję, że wraz z nadejściem i upowszechnieniem Unicodu skończą się nasze problemy z ogonkami i daszkami, i że w ten sposób padnie kolejna bariera w porozumiewaniu się między narodami :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Âccęnt cîrcônflęx ??? IP: *.proxy.aol.com 04.03.04, 19:50 "Accent ciconflexe"...Zna pan pare francuskich slôw.Nie trace nadzieji ze, za 10 lat, pokocha pan Francje...nie môwiac o Chirac'u (ktôrego nie kocham, ale zostal wybrany NASZYM prezydentem. To jest demokracja. Ja glosowalem na MADELIN (droite libérale)). W drugiej turze glosowalem, azeby nie przeszedl ten francuski sq.., ktôrego wszyscy znamy. Poza tym, nie bardzo zrozumialem;, ale "pôjde" do "accessoires" i zobacze co z tego wyjdzie. Wydrukowalem, to co pan mi napisal. Teraz sprawdzimy (albo pôzniej). N.B. Co z francuska miloscia? Nie bylo zadnych "wypadkôw " drogowych? Odpowiedz Link Zgłoś
porfirion.osielek Re: Âccęnt cîrcônflęx ??? 05.03.04, 21:32 Gość portalu: gloubiboulga napisał(a): > Nie trace nadzieji ze, za 10 lat, pokocha pan Francje...nie môwiac o Chirac'u > (ktôrego nie kocham, ale zostal wybrany NASZYM prezydentem. Niestety, ale z tą nadzieją nie pójdzie najlepiej. Bo Francję, to ja pokochałem gdzieś tak ponad ćwierć wieku (Boże, jak ten czas leci...). A później to było różnie, róźniście. Najgorzej jest jednak, gdy miłość jest odrzucona, zdradzona ;))) Obojętnie, czy obiektywnie, czy subiektywnie. I wątpię, by wystarczyło 10 lat, żebym po zawodach ostatnich lat, a zwłaszcza ubiegłego roku, odzyskał zaufanie. A od zaufania do miłości to szmat drogi. Tak więc radziłbym nie być "przy nadziei" ;) Co zaś do pana C., to uznaję prawo każdego narodu do wyboru takiego jakiego sobie zażyczą. Wy macie Chiraca, my - Kwaśniewskiego. Wam zagrażał pan L., a nam będzie zagrażał też pan L. Każdy więc ma swojego strupa. I nie miałbym żadnych pretensji do pana C., gdyby np. potrafił skorzystać z okazji zamilczenia wtedy gdy potrzeba... Zwłaszcza że udzielał podobnej lekcji pewnym dzikusom tułającym się po wschodnich obrzeżach Europy. Niestety, jedno słowo może wyrządzić więcej szkody niż całe batalie wojenne... > Poza tym, nie bardzo zrozumialem;, ale "pôjde" do "accessoires" i zobacze co > z tego wyjdzie. Mam nadzieję (tym razem ja), że poszło dobrze. > N.B. Co z [...]? Nie bylo zadnych "wypadkôw " drogowych? Nooo, tutaj trudno o wypadki. Droga prosta, bez skrzyżowań, byle nie przekraczać dozwolonej prędkości... :))) PS. Powyższy trójkropek, to dla tma34 i piessna, żeby nie musieli się zastanawiać: wyciąć, czy też jeszcze nie ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gloubiboulga Re: Âccęnt cîrcônflęx ??? IP: *.proxy.aol.com 06.03.04, 17:45 Nadzieja matka glupich, podobno...Ale po francusku jest optymistyczniej: "tant qu'il y a de la vie, il y a de l'espoir!" Czyli, pôki bedzie pan zyl jest nadzieja na zmiane... Chirac moze wypil za duzo piwa Corona tego dnia (on je lubi), albo cos mu dolegalo, i sie na was wkurzyl... Trzeba przyznac, ze okresowo dajecie okazje do "obrazy": nie mogliscie kupic Mirage'y? Mielibysmy wiecej pracy we Francji! Odpowiedz Link Zgłoś