Gość: Misza
IP: *.ic.ru
18.02.02, 14:19
Dzis w Groznym aresztowanli 15 letnia dizewczyne. W jej torebce wybuch
detonator do bomby. Dzieki Bogu bomba nie wybuchla i dziewczyna odniosla tylko
male rany. Okazalo sie ze ja 3 lata temu terrorysci porwali a dzis powiedzieli
ze odpuszczja ja do domu, tylko najpierw musi pojsc do szefa administracji
Groznego. Nie powiedzieli jej ze w jej torebce znajduje sie bomba... Wedlug
ocen MSW terrorysci uzywaja dzieci jako kamikadze. Najczesciej najpierw sazaja
ich na heroine, a potem kaza im zakladac ladunki, badz wykorzystuja ich jako
bomb...
Misza