Czeczenskie terrorysci uzywaja dzieci-kamikadze !

IP: *.ic.ru 18.02.02, 14:19
Dzis w Groznym aresztowanli 15 letnia dizewczyne. W jej torebce wybuch
detonator do bomby. Dzieki Bogu bomba nie wybuchla i dziewczyna odniosla tylko
male rany. Okazalo sie ze ja 3 lata temu terrorysci porwali a dzis powiedzieli
ze odpuszczja ja do domu, tylko najpierw musi pojsc do szefa administracji
Groznego. Nie powiedzieli jej ze w jej torebce znajduje sie bomba... Wedlug
ocen MSW terrorysci uzywaja dzieci jako kamikadze. Najczesciej najpierw sazaja
ich na heroine, a potem kaza im zakladac ladunki, badz wykorzystuja ich jako
bomb...

Misza
    • Gość: proCzecz Re: Czeczenskie terrorysci uzywaja dzieci-kamikadze ! IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 18.02.02, 20:54
      Gość portalu: Misza napisał(a):

      > Dzis w Groznym aresztowanli 15 letnia dizewczyne. W jej torebce wybuch
      > detonator do bomby. Dzieki Bogu bomba nie wybuchla i dziewczyna odniosla tylko
      > male rany. Okazalo sie ze ja 3 lata temu terrorysci porwali a dzis powiedzieli
      > ze odpuszczja ja do domu, tylko najpierw musi pojsc do szefa administracji
      > Groznego. Nie powiedzieli jej ze w jej torebce znajduje sie bomba... Wedlug
      > ocen MSW terrorysci uzywaja dzieci jako kamikadze. Najczesciej najpierw sazaja
      > ich na heroine, a potem kaza im zakladac ladunki, badz wykorzystuja ich jako
      > bomb...
      >
      Nie za bardzo chce mi się w to wierzyć Misza.Chyba bojownicy(według Ciebie
      terroryści) nie muszą uciekać się do tego typu metod.Ochotnicy kamikadze
      sami się znajdują przykład - akcje w Gudermesie i chyba Urus Martan gdzie
      ciężarówki wypełnione matriałami wybuchowymi zabiły wielu federalnych.
      Kierowali nimi na pewno ochotnicy.



      > Misza

      • Gość: Misza Tak naprawde... IP: *.ic.ru 18.02.02, 22:03
        Gość portalu: proCzecz napisał(a):

        > Nie za bardzo chce mi się w to wierzyć Misza.

        Prawde mowiac, nie liczylem na to ze mi uwierzysz ;-)) Ale to jest prawda...
        niestety... Ta dziewczyna mowi ze terrorysci utrzymuja nadal ja siostre...

        > Chyba bojownicy(według Ciebie terroryści)

        a wg. Ciebie, ludzie podkladajace bomby w ktorych gina cywile nie sa
        terrorystami ? Ok. Ale najpierw podaj definicje terrorysty "wg. ProCzeczena"
        Bo "officjalna" difinicja terrorysty jest dokladnie taka na ktopra wskazuja
        ci "partyzanci"...

        > nie muszą uciekać się do tego typu metod.

        Musza, bo nasi zolnierze nie moga i nie chca sprawdzac kazde dziecko ktore kreci
        sie po Groznym. Przeciez kazdego Czeczena w w ieku od 15 do 50 zatrzymuja i
        sprawdzaja dokumenty i przegladaja... Jak tu nie "ucieknac" do takich okrutnych
        metod...?

        > Ochotnicy kamikadze
        > sami się znajdują przykład - akcje w Gudermesie i chyba Urus Martan gdzie
        > ciężarówki wypełnione matriałami wybuchowymi zabiły wielu federalnych.

        Nie mowie kamikaze to tylko dzieci, ale niestety zdesperowani terrorysci juz
        zeszli do takich metod, widac nie maja juz innego wyjscia...


        > Kierowali nimi na pewno ochotnicy.

        Nie zaprzeczam...

        Misza
        >
        >
        >
        > > Misza
        >

        • Gość: proCzecz Re: Tak naprawde... IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 18.02.02, 23:34
          Gość portalu: Misza napisał(a):

          > Gość portalu: proCzecz napisał(a):
          >
          > > Nie za bardzo chce mi się w to wierzyć Misza.
          >
          > Prawde mowiac, nie liczylem na to ze mi uwierzysz ;-)) Ale to jest prawda...
          > niestety... Ta dziewczyna mowi ze terrorysci utrzymuja nadal ja siostre...
          >
          > > Chyba bojownicy(według Ciebie terroryści)
          >
          > a wg. Ciebie, ludzie podkladajace bomby w ktorych gina cywile nie sa
          > terrorystami ? Ok. Ale najpierw podaj definicje terrorysty "wg. ProCzeczena"
          > Bo "officjalna" difinicja terrorysty jest dokladnie taka na ktopra wskazuja
          > ci "partyzanci"...
          >
          Terrorysta - definicja według proCzecz.
          To jest bardzo złożone.Nawet jeżeli pewni ludzie z pośród bojowników czeczeńskich
          dopussczają się aktów terroru w postaci np. ataków na cele cywilne czy innego
          łamania praw międzynarodowych to nie znaczy że wszyscy (100%)zaraz są
          terrorystami.Sama walka z bronią w ręku nawet jeżeli niesłuszena ideologicznie
          terroryzmem jednak nie jest.Ja mogę np.kupić kałacha (już miałem napisać od
          Ruskiego na targu ale ok załóżmy że od Polaka który ma broń na zbyciu):))))))
          i pojechać dajmy na to do Włoch i rąbnąć jakiegoś włoskiego zółnierza bo
          załóżmy nie podoba mi się okupacja San Marino przez Włochów (przynajmniej ta
          urojona sobie przez mnie) to wtedy nie jest to akt terroru (cholera chyba bo nie
          wypowiedziałem wcześniej wojny,nie zam dokładnych uregulowań prawnych:))))
          Chodzi mi w każdym bądz razie o to że nie da się ocenić działalnośći bojowników
          przez pryzmat załóżmy kilku z nich którzy są terrorystami.Że np 5 % z nich
          dopuszcza się aktów terroru nie da się obwinić za to 100 %.To samo nie da się
          obwinić Maschadowa za ewentualne akty terroru,chyba że sam nimi bezpośrednio
          kieruje.


          > > nie muszą uciekać się do tego typu metod.
          >
          > Musza, bo nasi zolnierze nie moga i nie chca sprawdzac kazde dziecko ktore krec
          > i
          > sie po Groznym. Przeciez kazdego Czeczena w w ieku od 15 do 50 zatrzymuja i
          > sprawdzaja dokumenty i przegladaja... Jak tu nie "ucieknac" do takich okrutnych
          >
          > metod...?
          >
          > > Ochotnicy kamikadze
          > > sami się znajdują przykład - akcje w Gudermesie i chyba Urus Martan gdzie
          > > ciężarówki wypełnione matriałami wybuchowymi zabiły wielu federalnych.
          >
          > Nie mowie kamikaze to tylko dzieci, ale niestety zdesperowani terrorysci juz
          > zeszli do takich metod, widac nie maja juz innego wyjscia...

          Misza nie mają?A kto ich tak przycisnął że nie mają?
          Pytanie retoryczne.

          >
          >
          > > Kierowali nimi na pewno ochotnicy.
          >
          > Nie zaprzeczam...
          >
          > Misza
          > >
          > >
          > >
          > > > Misza
          > >
          >

          • Gość: Misza Zle czytales moj list.. IP: *.ic.ru 19.02.02, 00:56
            Gość portalu: proCzecz napisał(a):

            > Terrorysta - definicja według proCzecz.
            > To jest bardzo złożone.Nawet jeżeli pewni ludzie z pośród bojowników czeczeński
            > ch
            > dopussczają się aktów terroru w postaci np. ataków na cele cywilne czy innego
            > łamania praw międzynarodowych to nie znaczy że wszyscy (100%)zaraz są
            > terrorystami.

            Widac zle przeczytales moj post. Bo ja nie pisalem ze 100% CZeczenow, ktorzy
            walcvzxa przeciwko Federalom sa terrorystami, powiedzialem tylko ze CI ktorzy
            wykonuja terrakty (ц ень podkladaja ladunki wybuchowe) sa BEZ watpienia
            TERRORYSTAMI, Ci kto temu zaprzeczy sa niespelna rozumu. Mam nadzieje ze Ty do
            takich nie nalezysz ;-))

            > Sama walka z bronią w ręku nawet jeżeli niesłuszena ideologicznie
            > terroryzmem jednak nie jest.

            Ja to zawsze mowilem ;-)))

            > Ja mogę np.kupić kałacha (już miałem napisać od
            > Ruskiego na targu ale ok załóżmy że od Polaka który ma broń na zbyciu):))))))

            Ok. Ale ja np. mam w domu "Sajge" ("cywilny" wariant Kalacha z snajperskim
            celownikiem) i co z tego. Przeciez styrzelam tylko do krolikow, a gdy zaczne
            strzelac do ludzi, to juz jestem poza prawem. Mozna mnie nazwac partyzantem
            jezeli walcze za idee, ale jezeli biore za to pienedzy to juz jestem terrorysta
            (lub najemniekiem, ale to jest (wg. mnie ofkoz) = terroryscie). Smutna prawda
            jest taka ze za idee terazw CZeczenii walcz moze tylko kilka procent, a 70-80 -
            za grubr pienadze...
            Jak u nas mowia : Dla kogos wojna , a dla kogos wlasna matka...

            Mozna idealizowac tych wojownikow i nadaswac im status partyzantow, ale nie
            pamietam zeby nasi (lub Jugoslawianskie, Greckie, POlskie itd. ) partyzanci
            otrzymali za swoje czyny tys. USD... Dla mnie jest hanba porownanie jednich
            (bandytow (nie wszystkich ale w wiekszosci)) a slawnych prawdziwych
            partyzantow...
            Ale Ty mozesz oczywiscie miec swoje zdanie. Bede go szanowal jak kazde inne... ;-
            ))

            > Chodzi mi w każdym bądz razie o to że nie da się ocenić działalnośći bojowników
            > przez pryzmat załóżmy kilku z nich którzy są terrorystami.

            "Kilku" Hmmmm... Czy na[rawde jestes tego pewien ???

            > >N p 5 % z nich
            > dopuszcza się aktów terroru nie da się obwinić za to 100 %.

            Skad masz te bajeczne cyfry ? Z sufitu? Jezeli jakiesd b. wiarygodniejsze liczby
            to prosze o zrodlo ;-))

            > To samo nie da się
            > obwinić Maschadowa za ewentualne akty terroru,chyba że sam nimi bezpośrednio
            > kieruje.

            A jak to udowodnic, jezeli nawet Miloszewiczowi nie udaje sie udowodnic jego
            zbrodni ? Do tego czy sadzisz ze Maschadow jest lepszy od Dudajewa tylko dlatego
            ze nie ma (na razie) zdiec gdzie zabijal naszych zolnierzy? CZy Mulla Omar jest
            lepszy od OBL, dlatego ze nie odpowiada za WTC? CZy Hoebells jest leszy od
            Himmlera , bo nie rozkazywal zabijac w obozach konc.? Nie mozna rozpatrzywac
            bandyte na tle "gorszych" bandytow i mowic ze jest dobry bo jest relatywnie
            lepszy od tych...

            > Misza nie mają?A kto ich tak przycisnął że nie mają?
            Pytanie retoryczne.

            Dlaczego? ;-) Sami siebie wpakowali w problemy gdy napadli Dagestan w 98 w
            glupiej nadziei na "Wielka Iczkerie".. Nikt ich jak to sie mowi za jaja nie
            ciagnal ;-))

            Misza

            • Gość: proCzecz Re: Zle czytales moj list.. IP: 195.114.189.* 19.02.02, 22:30
              Gość portalu: Misza napisał(a):

              > Gość portalu: proCzecz napisał(a):
              >
              > > Terrorysta - definicja według proCzecz.
              > > To jest bardzo złożone.Nawet jeżeli pewni ludzie z pośród bojowników czecz
              > eński
              > > ch
              > > dopussczają się aktów terroru w postaci np. ataków na cele cywilne czy inn
              > ego
              > > łamania praw międzynarodowych to nie znaczy że wszyscy (100%)zaraz są
              > > terrorystami.
              >
              > Widac zle przeczytales moj post. Bo ja nie pisalem ze 100% CZeczenow, ktorzy
              > walcvzxa przeciwko Federalom sa terrorystami, powiedzialem tylko ze CI ktorzy
              > wykonuja terrakty (ц ень podkladaja ladunki wybuchowe)
              > sa BEZ watpienia
              > TERRORYSTAMI, Ci kto temu zaprzeczy sa niespelna rozumu. Mam nadzieje ze Ty do
              > takich nie nalezysz ;-))

              Z tego co wiem bojownicy czeczeńscy zazwyczaj atakuja obiekty wojskowe
              a nie cywilne.Nie ma w sumie chyba zadnych dowodow ze to bojownicy
              wysadzili domy mieszkalne w Wolgodonsku i tych innych miastach.
              Prawdopodobnie zrobil to ktos w celu zwalenia winy na Czeczencow.
              Bojownicy czest atakuja prokremlewska administracje Kadyrowa.
              Fakt to jest naruszenie przepisow prawa miedzynarodowego,
              ale oni uwazaja ze maja do tego prawo bo to zdrajcy.
              Sadze ze kwestia atakow na tzw."zdrajcow" jest dyskusyjna.
              W koncu oni tez sa wrogami.

              > > Sama walka z bronią w ręku nawet jeżeli niesłuszena ideologicznie
              > > terroryzmem jednak nie jest.
              >
              > Ja to zawsze mowilem ;-)))
              >
              > > Ja mogę np.kupić kałacha (już miałem napisać od
              > > Ruskiego na targu ale ok załóżmy że od Polaka który ma broń na zbyciu):)))
              > )))
              >
              > Ok. Ale ja np. mam w domu "Sajge" ("cywilny" wariant Kalacha z snajperskim
              > celownikiem) i co z tego. Przeciez styrzelam tylko do krolikow, a gdy zaczne
              > strzelac do ludzi, to juz jestem poza prawem. Mozna mnie nazwac partyzantem
              > jezeli walcze za idee, ale jezeli biore za to pienedzy to juz jestem terrorysta
              >
              > (lub najemniekiem, ale to jest (wg. mnie ofkoz) = terroryscie). Smutna prawda
              > jest taka ze za idee terazw CZeczenii walcz moze tylko kilka procent, a 70-80 -
              >
              > za grubr pienadze...
              > Jak u nas mowia : Dla kogos wojna , a dla kogos wlasna matka...

              Skad masz te dane?Mozesz podać jakieś zródło?
              Ja szczerze mówiąc w to nie wierzę (w prawdziwość tych danych).

              >
              > Mozna idealizowac tych wojownikow i nadaswac im status partyzantow, ale nie
              > pamietam zeby nasi (lub Jugoslawianskie, Greckie, POlskie itd. ) partyzanci
              > otrzymali za swoje czyny tys. USD... Dla mnie jest hanba porownanie jednich
              > (bandytow (nie wszystkich ale w wiekszosci)) a slawnych prawdziwych
              > partyzantow...
              > Ale Ty mozesz oczywiscie miec swoje zdanie. Bede go szanowal jak kazde inne...
              > ;-
              > ))

              OK.Ja też szanuję zdanie innych.
              Wątpię czy aby faktycznie aż 70% czy 80% bojowników walczyło z pobudek
              finansowych.Na broń i jedzenie nie mają a co dopiero na wypłaty dla
              ewentualnych "pracowników".Zresztą kto ich finansuje Twoim zdaniem?

              >
              > > Chodzi mi w każdym bądz razie o to że nie da się ocenić działalnośći bojow
              > ników
              > > przez pryzmat załóżmy kilku z nich którzy są terrorystami.
              >
              > "Kilku" Hmmmm... Czy na[rawde jestes tego pewien ???
              >
              > > >N p 5 % z nich
              > > dopuszcza się aktów terroru nie da się obwinić za to 100 %.
              >
              > Skad masz te bajeczne cyfry ? Z sufitu? Jezeli jakiesd b. wiarygodniejsze liczb
              > y
              > to prosze o zrodlo ;-))

              No mówiłem ogólnie.Dane po prostu wnioskuję z różnych zródeł.
              Ty masz widzę dane dokładnie odwrotnie proporcjonalne niż moje.
              A może prawda pom środku leży?:)))


              >
              > > To samo nie da się
              > > obwinić Maschadowa za ewentualne akty terroru,chyba że sam nimi bezpośredn
              > io
              > > kieruje.

              >
              > A jak to udowodnic, jezeli nawet Miloszewiczowi nie udaje sie udowodnic jego
              > zbrodni ? Do tego czy sadzisz ze Maschadow jest lepszy od Dudajewa tylko dlateg
              > o
              > ze nie ma (na razie) zdiec gdzie zabijal naszych zolnierzy? CZy Mulla Omar jest
              >
              > lepszy od OBL, dlatego ze nie odpowiada za WTC? CZy Hoebells jest leszy od
              > Himmlera , bo nie rozkazywal zabijac w obozach konc.? Nie mozna rozpatrzywac
              > bandyte na tle "gorszych" bandytow i mowic ze jest dobry bo jest relatywnie
              > lepszy od tych...

              To już kwestia tego ilu tam faktycznie terrorystów i czy w ogóle są.

              > > Misza nie mają?A kto ich tak przycisnął że nie mają?
              > Pytanie retoryczne.
              >
              > Dlaczego? ;-) Sami siebie wpakowali w problemy gdy napadli Dagestan w 98 w
              > glupiej nadziei na "Wielka Iczkerie".. Nikt ich jak to sie mowi za jaja nie
              > ciagnal ;-))
              >

              Co do tego najazdu na Dagestan to faktycznie Basajew nie potrzebnie to zrobił.
              Ja tego sam nie rozumiem.Większość Czeczeńców potępiła tą
              akcję.To się chyba zgadza Basajew chciał zrealizować tzw."Idę Wielkiej Iczkerii".
              Zupełnie już przestarzałą bzdurę.Po prostu głupota.
              Tego rajdu i jego przyczyn nie rozumiem.Dał tylko Kremlowi pretekst.
              Coś jakby prezent.Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych
              ale może agent FSB?
              Rozwinę kiedyś ten wątek.

              > Krzysztof
              >

              • Gość: Misza Ogo..! IP: *.ic.ru 19.02.02, 23:23
                Gość portalu: proCzecz napisał(a):

                > Z tego co wiem bojownicy czeczeńscy zazwyczaj atakuja obiekty wojskowe
                > a nie cywilne.

                Zle wiesz... Zwykle ladunki podkladaja po prostu na drodze i dlatego na jednego
                zabitego zolnierza przychodzi sie okolo 2-3 cywili... Ale dla terrorystow (wg.
                Ciebie ofkoz "partyzantow") to nie ma znaczenia. Za ich "idee" i dla pienedzy
                musza ginac dzieci i kobiety...

                > Nie ma w sumie chyba zadnych dowodow ze to bojownicy
                > wysadzili domy mieszkalne w Wolgodonsku i tych innych miastach.


                Aha.. i nie ma dowodow ze OBL wysadzil WTC ;-)) Sa dowody ze Basajew ma z tym
                wiele wspolnego...

                > Prawdopodobnie zrobil to ktos w celu zwalenia winy na Czeczencow.

                Aha... pewnie to ja ;-))) Za duzo ogladasz XFiles ;-)

                > Bojownicy czest atakuja prokremlewska administracje Kadyrowa.
                > Fakt to jest naruszenie przepisow prawa miedzynarodowego,
                > ale oni uwazaja ze maja do tego prawo bo to zdrajcy.

                A ja uwazam ze oni sa zdrajcami narodu i co? Wszystko zalezy odkad patrzec ;-))

                > Sadze ze kwestia atakow na tzw."zdrajcow" jest dyskusyjna.
                > W koncu oni tez sa wrogami.

                "Czlowiek czlowiekowi druh, towarzysz i wilk" ;-)))

                > Skad masz te dane?Mozesz podać jakieś zródło?
                > Ja szczerze mówiąc w to nie wierzę (w prawdziwość tych danych).

                Dane MSW RF. Dla mnie to autorytet, a dla Ciebie nie koniecznie...

                > OK.Ja też szanuję zdanie innych.

                No to dobrze.
                "Wszyscy zgadzaja sie ze soba
                a bedzie nadal tak jak jest..." ;-))

                > Wątpię czy aby faktycznie aż 70% czy 80% bojowników walczyło z pobudek
                > finansowych.Na broń i jedzenie nie mają a co dopiero na wypłaty dla
                > ewentualnych "pracowników".Zresztą kto ich finansuje Twoim zdaniem?

                Dopiero dzis wywiad MI6 prezekazal MSW RF tasmy video z bazy bojoiwnikow w
                CZeczenii. Na nich qwidac ze maja nowoczesne Zachodnie uzbrojenie (m. in.
                Stingery), kamizelki kuloodporne, bron reczna i systemy lacznosci. A pienedzy
                im daja wszystkie antyrossyjskie organizacje terrorystyczne i oficjalnie
                wszystkie te fundacje pomocy braciom muslimom za walke za wiary z niewiernymi...


                > No mówiłem ogólnie.Dane po prostu wnioskuję z różnych zródeł.
                > Ty masz widzę dane dokładnie odwrotnie proporcjonalne niż moje.
                > A może prawda pom środku leży?:)))


                Sprawa zawsze lezy posrodku. Ale i tak to ponad polowe od... walczacych za
                Federalami walczty nie za idee a za pienedze i dlatego robia wszystko co im
                rozkazuja dowodcy polowe (bo dostaja za to grube pienedze...) Nie zaprzeczam ze
                sa wsrod nich nadal naiwne mlodzi ludzie, ktorzy maja swoje porachunki z
                Federalami, ale jest ich mniejszisc... na szczescie, bo z fanatykami walczyc
                trudniej niz z zawodowcami.. rozumiesz dlaczego...

                > To już kwestia tego ilu tam faktycznie terrorystów i czy w ogóle są.


                Nie rozumiem : Czy Ty naprawde sadzisz ze w CZeczenii nie walcza terrorysci?
                Chyb awowczas jestes jednym z najbardziej naiwnych ludzi co spotkalem w swym
                zyciu ;-))))


                > Co do tego najazdu na Dagestan to faktycznie Basajew nie potrzebnie to zrobił.
                > Ja tego sam nie rozumiem.Większość Czeczeńców potępiła tą
                > akcję. To się chyba zgadza Basajew chciał zrealizować tzw."Idę Wielkiej
                Iczkerii
                > ".
                > Zupełnie już przestarzałą bzdurę.Po prostu głupota.
                > Tego rajdu i jego przyczyn nie rozumiem.Dał tylko Kremlowi pretekst.
                > Coś jakby prezent.Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych
                > ale może agent FSB?

                Wlasnie ;-)) To dlaczego vala Czeczenia uwaza fo za bohatera narodowego.. ahenta
                FSB ;-)))

                > Rozwinę kiedyś ten wątek.

                Zycze powidzenia, ale jezeli chcesz doszukac sie antyrosyjskiego rezultatu, to z
                pewnoscia znajdziesz, bo czlowiek widzi to co chce...

                Niech moc bedzie z Toba ! ;-)) Misza

                >
                > > Krzysztof
                > >
                >

                • Gość: proCzecz Re: Ogo..! IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 19.02.02, 23:45
                  Gość portalu: Misza napisał(a):

                  > Gość portalu: proCzecz napisał(a):
                  >
                  > > Z tego co wiem bojownicy czeczeńscy zazwyczaj atakuja obiekty wojskowe
                  > > a nie cywilne.
                  >
                  > Zle wiesz... Zwykle ladunki podkladaja po prostu na drodze i dlatego na jednego
                  >
                  > zabitego zolnierza przychodzi sie okolo 2-3 cywili... Ale dla terrorystow (wg.
                  > Ciebie ofkoz "partyzantow") to nie ma znaczenia. Za ich "idee" i dla pienedzy
                  > musza ginac dzieci i kobiety...

                  Ładunki są zazwyczaj podkładane na zasadzie
                  takiej że - zakopujemy na drodze "minę".
                  Siedzimy w ukryciu.Gdy jedzie np.transporter opancerzony
                  wtedy detonujemy ładunek wybuchowy na zasadzie zdalnego sterowania.Dobrze widzimy
                  co niszczymy.
                  Watpię aby tak bardzo śpieszyło się bojownikom do zabijania swoich własnych
                  rodaków.

                  > > Nie ma w sumie chyba zadnych dowodow ze to bojownicy
                  > > wysadzili domy mieszkalne w Wolgodonsku i tych innych miastach.
                  >
                  >
                  > Aha.. i nie ma dowodow ze OBL wysadzil WTC ;-)) Sa dowody ze Basajew ma z tym
                  > wiele wspolnego...
                  >
                  > > Prawdopodobnie zrobil to ktos w celu zwalenia winy na Czeczencow.
                  >
                  > Aha... pewnie to ja ;-))) Za duzo ogladasz XFiles ;-)

                  > > Bojownicy czest atakuja prokremlewska administracje Kadyrowa.
                  > > Fakt to jest naruszenie przepisow prawa miedzynarodowego,
                  > > ale oni uwazaja ze maja do tego prawo bo to zdrajcy.
                  >
                  > A ja uwazam ze oni sa zdrajcami narodu i co? Wszystko zalezy odkad patrzec ;-))
                  >
                  Tak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

                  > > Sadze ze kwestia atakow na tzw."zdrajcow" jest dyskusyjna.
                  > > W koncu oni tez sa wrogami.
                  >
                  > "Czlowiek czlowiekowi druh, towarzysz i wilk" ;-)))
                  >
                  > > Skad masz te dane?Mozesz podać jakieś zródło?
                  > > Ja szczerze mówiąc w to nie wierzę (w prawdziwość tych danych).
                  >
                  > Dane MSW RF. Dla mnie to autorytet, a dla Ciebie nie koniecznie...

                  Tak to prawda sądze że fałszują dane.
                  Cyrki były już z liczbami zabitych bojowników.Wychodziło w końcu
                  że więcej ich zabito niż ich było:))))
                  >
                  > > OK.Ja też szanuję zdanie innych.
                  >
                  > No to dobrze.
                  > "Wszyscy zgadzaja sie ze soba
                  > a bedzie nadal tak jak jest..." ;-))

                  Szanuję ale niekoniecznie się zgadzam.
                  >
                  > > Wątpię czy aby faktycznie aż 70% czy 80% bojowników walczyło z pobudek
                  > > finansowych.Na broń i jedzenie nie mają a co dopiero na wypłaty dla
                  > > ewentualnych "pracowników".Zresztą kto ich finansuje Twoim zdaniem?
                  >
                  > Dopiero dzis wywiad MI6 prezekazal MSW RF tasmy video z bazy bojoiwnikow w
                  > CZeczenii. Na nich qwidac ze maja nowoczesne Zachodnie uzbrojenie (m. in.
                  > Stingery), kamizelki kuloodporne, bron reczna i systemy lacznosci. A pienedzy
                  > im daja wszystkie antyrossyjskie organizacje terrorystyczne i oficjalnie
                  > wszystkie te fundacje pomocy braciom muslimom za walke za wiary z niewiernymi..

                  No cóż rosyjską armię sponsoruje naród.Bojownicy mają swoich sponsorów.
                  Niekoniecznie zaraz terrorystów.

                  > .
                  >
                  >
                  > > No mówiłem ogólnie.Dane po prostu wnioskuję z różnych zródeł.
                  > > Ty masz widzę dane dokładnie odwrotnie proporcjonalne niż moje.
                  > > A może prawda pom środku leży?:)))
                  >
                  >
                  > Sprawa zawsze lezy posrodku. Ale i tak to ponad polowe od... walczacych za
                  > Federalami walczty nie za idee a za pienedze i dlatego robia wszystko co im
                  > rozkazuja dowodcy polowe (bo dostaja za to grube pienedze...) Nie zaprzeczam ze
                  >
                  > sa wsrod nich nadal naiwne mlodzi ludzie, ktorzy maja swoje porachunki z
                  > Federalami, ale jest ich mniejszisc... na szczescie, bo z fanatykami walczyc
                  > trudniej niz z zawodowcami.. rozumiesz dlaczego...

                  No tak każdy ma swoje dane.
                  >
                  > > To już kwestia tego ilu tam faktycznie terrorystów i czy w ogóle są.
                  >
                  >
                  > Nie rozumiem : Czy Ty naprawde sadzisz ze w CZeczenii nie walcza terrorysci?
                  > Chyb awowczas jestes jednym z najbardziej naiwnych ludzi co spotkalem w swym
                  > zyciu ;-))))
                  >
                  >
                  > > Co do tego najazdu na Dagestan to faktycznie Basajew nie potrzebnie to zro
                  > bił.
                  > > Ja tego sam nie rozumiem.Większość Czeczeńców potępiła tą
                  > > akcję. To się chyba zgadza Basajew chciał zrealizować tzw."Idę Wielkiej
                  > Iczkerii
                  > > ".
                  > > Zupełnie już przestarzałą bzdurę.Po prostu głupota.
                  > > Tego rajdu i jego przyczyn nie rozumiem.Dał tylko Kremlowi pretekst.
                  > > Coś jakby prezent.Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych
                  > > ale może agent FSB?
                  >
                  > Wlasnie ;-)) To dlaczego vala Czeczenia uwaza fo za bohatera narodowego.. ahent
                  > a
                  > FSB ;-)))
                  >
                  > > Rozwinę kiedyś ten wątek.
                  >
                  > Zycze powidzenia, ale jezeli chcesz doszukac sie antyrosyjskiego rezultatu, to
                  > z
                  > pewnoscia znajdziesz, bo czlowiek widzi to co chce...

                  Wyjaśnie o co chodzi z tymi teoriami spiskowymi trochę pozniej.
                  Sorry brak czasu.Muszę napisać list do Maschadowa aby przesłał mi dane
                  ilu ma pod swoją komendą terrorystów,ilu świrów a ilu chłopaków idealistów:))))

                  >
                  > Niech moc bedzie z Toba ! ;-)) Misza
                  >
                  Nie wiesz może Misza czy jest już kolejna część "Gwiezdnych Wojen"?:)))))

                  Krzysztof

                  > >
                  > > > > >
                  > >
                  >

                  • Gość: Misza W Listopadzie powinien sie ukazac Epizod II ;-)) IP: *.ic.ru 20.02.02, 12:35
                    Gość portalu: proCzecz napisał(a):

                    > Gość portalu: Misza napisał(a):
                    >
                    > > Gość portalu: proCzecz napisał(a):
                    > >
                    > > > Z tego co wiem bojownicy czeczeńscy zazwyczaj atakuja obiekty wojskow
                    > e
                    > > > a nie cywilne.
                    > >
                    > > Zle wiesz... Zwykle ladunki podkladaja po prostu na drodze i dlatego na je
                    > dnego
                    > >
                    > > zabitego zolnierza przychodzi sie okolo 2-3 cywili... Ale dla terrorystow
                    > (wg.
                    > > Ciebie ofkoz "partyzantow") to nie ma znaczenia. Za ich "idee" i dla piene
                    > dzy
                    > > musza ginac dzieci i kobiety...
                    >
                    > Ładunki są zazwyczaj podkładane na zasadzie
                    > takiej że - zakopujemy na drodze "minę".
                    > Siedzimy w ukryciu.Gdy jedzie np.transporter opancerzony
                    > wtedy detonujemy ładunek wybuchowy na zasadzie zdalnego sterowania.Dobrze widzi
                    > my
                    > co niszczymy.
                    > Watpię aby tak bardzo śpieszyło się bojownikom do zabijania swoich własnych
                    > rodaków.
                    >
                    > > > Nie ma w sumie chyba zadnych dowodow ze to bojownicy
                    > > > wysadzili domy mieszkalne w Wolgodonsku i tych innych miastach.
                    > >
                    > >
                    > > Aha.. i nie ma dowodow ze OBL wysadzil WTC ;-)) Sa dowody ze Basajew ma z
                    > tym
                    > > wiele wspolnego...
                    > >
                    > > > Prawdopodobnie zrobil to ktos w celu zwalenia winy na Czeczencow.
                    > >
                    > > Aha... pewnie to ja ;-))) Za duzo ogladasz XFiles ;-)
                    >
                    > > > Bojownicy czest atakuja prokremlewska administracje Kadyrowa.
                    > > > Fakt to jest naruszenie przepisow prawa miedzynarodowego,
                    > > > ale oni uwazaja ze maja do tego prawo bo to zdrajcy.
                    > >
                    > > A ja uwazam ze oni sa zdrajcami narodu i co? Wszystko zalezy odkad patrzec
                    > ;-))
                    > >
                    > Tak punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
                    >
                    > > > Sadze ze kwestia atakow na tzw."zdrajcow" jest dyskusyjna.
                    > > > W koncu oni tez sa wrogami.
                    > >
                    > > "Czlowiek czlowiekowi druh, towarzysz i wilk" ;-)))
                    > >
                    > > > Skad masz te dane?Mozesz podać jakieś zródło?
                    > > > Ja szczerze mówiąc w to nie wierzę (w prawdziwość tych danych).
                    > >
                    > > Dane MSW RF. Dla mnie to autorytet, a dla Ciebie nie koniecznie...
                    >
                    > Tak to prawda sądze że fałszują dane.
                    > Cyrki były już z liczbami zabitych bojowników.Wychodziło w końcu
                    > że więcej ich zabito niż ich było:))))
                    > >
                    > > > OK.Ja też szanuję zdanie innych.
                    > >
                    > > No to dobrze.
                    > > "Wszyscy zgadzaja sie ze soba
                    > > a bedzie nadal tak jak jest..." ;-))
                    >
                    > Szanuję ale niekoniecznie się zgadzam.
                    > >
                    > > > Wątpię czy aby faktycznie aż 70% czy 80% bojowników walczyło z pobude
                    > k
                    > > > finansowych.Na broń i jedzenie nie mają a co dopiero na wypłaty dla
                    > > > ewentualnych "pracowników".Zresztą kto ich finansuje Twoim zdaniem?
                    > >
                    > > Dopiero dzis wywiad MI6 prezekazal MSW RF tasmy video z bazy bojoiwnikow w
                    >
                    > > CZeczenii. Na nich qwidac ze maja nowoczesne Zachodnie uzbrojenie (m. in.
                    > > Stingery), kamizelki kuloodporne, bron reczna i systemy lacznosci. A pien
                    > edzy
                    > > im daja wszystkie antyrossyjskie organizacje terrorystyczne i oficjalnie
                    > > wszystkie te fundacje pomocy braciom muslimom za walke za wiary z niewiern
                    > ymi..
                    >
                    > No cóż rosyjską armię sponsoruje naród.Bojownicy mają swoich sponsorów.
                    > Niekoniecznie zaraz terrorystów.
                    >
                    > > .
                    > >
                    > >
                    > > > No mówiłem ogólnie.Dane po prostu wnioskuję z różnych zródeł.
                    > > > Ty masz widzę dane dokładnie odwrotnie proporcjonalne niż moje.
                    > > > A może prawda pom środku leży?:)))
                    > >
                    > >
                    > > Sprawa zawsze lezy posrodku. Ale i tak to ponad polowe od... walczacych za
                    >
                    > > Federalami walczty nie za idee a za pienedze i dlatego robia wszystko co
                    > im
                    > > rozkazuja dowodcy polowe (bo dostaja za to grube pienedze...) Nie zaprzecz
                    > am ze
                    > >
                    > > sa wsrod nich nadal naiwne mlodzi ludzie, ktorzy maja swoje porachunki z
                    > > Federalami, ale jest ich mniejszisc... na szczescie, bo z fanatykami walcz
                    > yc
                    > > trudniej niz z zawodowcami.. rozumiesz dlaczego...
                    >
                    > No tak każdy ma swoje dane.
                    > >
                    > > > To już kwestia tego ilu tam faktycznie terrorystów i czy w ogóle są.
                    > >
                    > >
                    > > Nie rozumiem : Czy Ty naprawde sadzisz ze w CZeczenii nie walcza terrorysc
                    > i?
                    > > Chyb awowczas jestes jednym z najbardziej naiwnych ludzi co spotkalem w sw
                    > ym
                    > > zyciu ;-))))
                    > >
                    > >
                    > > > Co do tego najazdu na Dagestan to faktycznie Basajew nie potrzebnie t
                    > o zro
                    > > bił.
                    > > > Ja tego sam nie rozumiem.Większość Czeczeńców potępiła tą
                    > > > akcję. To się chyba zgadza Basajew chciał zrealizować tzw."Idę Wielki
                    > ej
                    > > Iczkerii
                    > > > ".
                    > > > Zupełnie już przestarzałą bzdurę.Po prostu głupota.
                    > > > Tego rajdu i jego przyczyn nie rozumiem.Dał tylko Kremlowi pretekst.
                    > > > Coś jakby prezent.Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych
                    > > > ale może agent FSB?
                    > >
                    > > Wlasnie ;-)) To dlaczego vala Czeczenia uwaza fo za bohatera narodowego..
                    > ahent
                    > > a
                    > > FSB ;-)))
                    > >
                    > > > Rozwinę kiedyś ten wątek.
                    > >
                    > > Zycze powidzenia, ale jezeli chcesz doszukac sie antyrosyjskiego rezultatu
                    > , to
                    > > z
                    > > pewnoscia znajdziesz, bo czlowiek widzi to co chce...
                    >
                    > Wyjaśnie o co chodzi z tymi teoriami spiskowymi trochę pozniej.
                    > Sorry brak czasu.Muszę napisać list do Maschadowa aby przesłał mi dane
                    > ilu ma pod swoją komendą terrorystów,ilu świrów a ilu chłopaków idealistów:))))
                    >
                    > >
                    > > Niech moc bedzie z Toba ! ;-)) Misza
                    > >
                    > Nie wiesz może Misza czy jest już kolejna część "Gwiezdnych Wojen"?:)))))
                    >
                    > Krzysztof
                    >
                    > > >
                    > > > > > >
                    > > >
                    > >
                    >

    • Gość: muslimek Co proponujesz? Zabić wszystkich? IP: 213.25.26.* 19.02.02, 13:33
      Zabić wszystkich Czeczenów? No Chechens, no problem (for Russia)
      Wtedy nikt nie będzie szkodził Rosji w tej części Kaukazu, nikt nie będzie
      prześladował ludności rosyjskiej i jej biznesmenów...
      A może zamierzasz wybrać się tam jako żołnierz-ochotnik, niosący misję
      cywilizacyjną na Wschód??? Czy kolega z FSB nie będzie namawiać, żebyś jednak
      został, bo tam straszny syf?
      W jednej ręce niósłbyś żyletki do golenia brody, a drugiej - nahajkę, czyli
      cywilizacja a'la Piotr I.
      Ale oni, duraki, i tak nie chcą waszej Piotrowej cywilizacji i dobrobytu,
      waszej misji pokojowej i kulturalnych żołnierzy, czytajacych podczas walk
      Puszkina i Achmatową, nie chcą waszej uczciwej administracji i skorych do
      odbudowy kraju i pomocy biznesmenów.
      I jak tu z takimi gadać?
      Coż, jakoś w Europie też nie tęsknimy za tą waszą misją, którą nam
      zaserwowaliście w 45 roku (a potem na Węgrzech w 56 r, i w Czechach w 68 r),
      nie tęsknimy za waszą wspaniałą architekturą, która straszy w Warszawie.
      Lepiej już nieście swoją misję na Wschód...
      • Gość: Misza Zabić wszystkich? Nie badz taki radykalny... IP: *.ic.ru 19.02.02, 16:32
        Gość portalu: muslimek napisał(a):

        > Zabić wszystkich Czeczenów?

        Gdzie w mym posice zauwazyles suggestje do tego ?

        > No Chechens, no problem (for Russia)

        A moze powiesz "Nie ma ludzi na Ziemi - Nie ma problemu (dla Rosjan)" ?
        Jaki Ty jednak rusofob (lub inaczej antyrosjanin). Rosjanie wedlug Ciebie ludzie
        2ego gatunku, tak ?

        > Wtedy nikt nie będzie szkodził Rosji w tej części Kaukazu, nikt nie będzie
        > prześladował ludności rosyjskiej i jej biznesmenów...

        W tym co powiedzxiales jest troche racji, ale nieszczenie wszystkich CZeczenow
        nie wchodzi w rachube, bo inaczej dawno by to zrobilibysmy... nie sadzisz?

        > A może zamierzasz wybrać się tam jako żołnierz-ochotnik,

        Myslalem (tylko nie jako zolnierz, a oficer ;-)), ale nie zrobilem z wielu
        przyczyn o ktorych nie bede tutaj mowil...

        > niosący misję cywilizacyjną na Wschód???


        Nie to robota dla jankies - to oni wiedza najlepiej jak my wszysvy musimy
        szczescliwie mieszkac ;-)))


        > Czy kolega z FSB nie będzie namawiać, żebyś jednak
        > został, bo tam straszny syf?

        Syf tam oczywiscie straszny, ale nie gorszy niz w inncyh republikach kaukazcich
        b. ZSRR...

        > W jednej ręce niósłbyś żyletki do golenia brody, a drugiej - nahajkę, czyli
        > cywilizacja a'la Piotr I.

        Nie w jednej AK-74M, a w drugiej laptopa zeby siedziec na tym forum i odpowiadac
        na takie bzdurne "zarzuty" ;-)) Bez urazy, ale wracasz do starych schematow
        (vide za ja to jestem tajnym agentem KGB) ;-)))

        > Ale oni, duraki, i tak nie chcą waszej Piotrowej cywilizacji i dobrobytu,

        To dlaczego pchaja sie do Moskwy, Pitrza, Rostowa i inncyh rosyjskich miast ? ;-
        ))) Bylbym szczesliwy gdyby wrocili do swego mlekiem i miodem pomazanego kraju ;-
        )))

        > waszej misji pokojowej i kulturalnych żołnierzy, czytajacych podczas walk
        > Puszkina i Achmatową,

        Wisdz jaka najbardziej popularna piesn u zolnierzy?

        ... A na prigorkie strelajet "GRAD"
        za nami Putin i Stalingrad...

        ;-)))
        A puszkina to juz wszyscy w szkole przeczytali ;))))

        > nie chcą waszej uczciwej administracji i skorych do
        > odbudowy kraju i pomocy biznesmenów.

        Widac ze dopiero wrociles z Groznego ;-))) Gratuluje wiedzy ;-D

        > I jak tu z takimi gadać?

        Wlasnie co ja tutaj robie ;-)) ? A propos: przeczytales moj post do Ciebie
        z "Jak Rosjanie walcza z terrorystami" ? ;-)

        > Coż, jakoś w Europie też nie tęsknimy za tą waszą misją,

        My za Lzedmitrzem tez nie za b. tesknimy ;-)))


        > którą nam
        > zaserwowaliście w 45 roku (a potem na Węgrzech w 56 r, i w Czechach w 68 r),

        A jak do tego ma sie CZeczenia ? ;-D

        > nie tęsknimy za waszą wspaniałą architekturą, która straszy w Warszawie.

        To dlaczdfo Palac K&N jeszcze stoi ? ;-))))


        > Lepiej już nieście swoją misję na Wschód...

        Dzieki za rade, ale jak widze Koreanczykow to u Was pod dostatkiem - musza
        was "cywilizowac" Bylem na DAEWOO-FSO - prawie ZADNEGO polskiego inzyniera, sami
        Koreanczycy... Chyba za b. cenia polskich inzynierow, ze nie chca zaby sie
        meczyli ;-)))

        • Gość: muslimek To po co to piszesz (propaganda antyczeczeńska) IP: 213.25.26.* 20.02.02, 15:59
          Co twój post miał na celu?
          Propagandę antyczeczeńską: patrzcie, Czeczeni używają dzieci jako kamikadze.
          Czy ma to świadczeć o ich dzikości (wtedy usprawiedliwiony jest każdy gwałt
          Rosjan, bo to nie ludzie, albo ludzie gorsi, dzicy).
          Dlaczego ci tak na tym zależy?
          Zajmujesz się zawodowo promowaniem odpowiednich idei?
          A może chcesz wywołać dyskusję nad bezwględnością Rosji w zachowaniu swojej
          strefy wpływów?
          Nikt tutaj nie pochwala używania dzieci w wojnie, tak jak nikt rozumny
          specjalnie nie pochwala wojen, których można uniknąć.
          W zasadzie Czeczenia jest nam tak obojętna, jak Czeczenom jest obojętny los
          Polski, jednak przyglądamy się uwaznie postępowaniu naszego wielkiego sąsiada,
          od którego udało nam się wyzwolić (obecnie Rosja to nasz partner a nie nasz
          przywódca).
          I cieszymy się, że już nie jesteśmy w waszym bloku politycznym, jak Ceczeni, bo
          gdybyśmy podpadli, to kto wie, jaka by nas spotkała kara...
          Może też byśmy musieli wysyłać dzieci z butelkami benzyny na wasze wojska?
          Dlatego weszliśmy do NATO. Bardzo tego chcieliśmy i nadal tego chcemy.
          Nie jest to akt antyrosyjski, jednak to, że oceniamy Rosję dosyć krytycznie, to
          fakt, jednak nie jest to powodowane nienawiscią i rusofobią. Przy szacunku dla
          społeczeństwa, nie mamy miłości dla części waszych elit, które myślą w
          kategoriach strefy wpływów i chętnie w tej srefie widziałyby także nasz kraj.
          • Gość: Misza Re: To po co to piszesz (propaganda antyczeczeńska) IP: *.ic.ru 20.02.02, 19:42
            Gość portalu: muslimek napisał(a):

            > Co twój post miał na celu?

            1) POkazac ze u was i na zachodzie pokazuja tylko jedna strone tego konfliktu
            (chciaz przyznaje ze po 11.09 opinia troche sie zmienial...)
            2) PO prostu podac przyklad tego ze terrorysci sa terorystami a nie zadnymi
            tam "partyzantami"


            > Propagandę antyczeczeńską: patrzcie, Czeczeni używają dzieci jako kamikadze.

            Nie Czeczeni ( to Ty tak mowisz...) a terrorysty czeczenskie: czy dla Ciebie to
            jest to sdamo Czeczency = terrorysty? Bo dla mnie nie...


            > Czy ma to świadczeć o ich dzikości (wtedy usprawiedliwiony jest każdy gwałt
            > Rosjan, bo to nie ludzie, albo ludzie gorsi, dzicy).

            Znow robisz swoje bezpodstawne zdnaie: ja swoje wiele razy mowilem ale powtorze:
            W CZeczenii zyja normalne ludzie, ale terrorysci z calego swiata ( w tym z
            Polski) wywoluja antyrosyjskie nastrojenia i podtrzymuja nienawisc narodowa i
            religijna. A Rosja (czasem niezbyt rozsadnie) z tymi terrorystami walczy...

            A Ty mozesz robic swoje wnioski, tylklo nie przypisuj mnie tego co nie
            mowilem... OK?

            > Dlaczego ci tak na tym zależy?
            > Zajmujesz się zawodowo promowaniem odpowiednich idei?
            > A może chcesz wywołać dyskusję nad bezwględnością Rosji w zachowaniu swojej
            > strefy wpływów?
            > Nikt tutaj nie pochwala używania dzieci w wojnie, tak jak nikt rozumny
            > specjalnie nie pochwala wojen, których można uniknąć.
            > W zasadzie Czeczenia jest nam tak obojętna, jak Czeczenom jest obojętny los
            > Polski, jednak przyglądamy się uwaznie postępowaniu naszego wielkiego sąsiada,
            > od którego udało nam się wyzwolić (obecnie Rosja to nasz partner a nie nasz
            > przywódca).
            > I cieszymy się, że już nie jesteśmy w waszym bloku politycznym, jak Ceczeni, bo
            >
            > gdybyśmy podpadli, to kto wie, jaka by nas spotkała kara...
            > Może też byśmy musieli wysyłać dzieci z butelkami benzyny na wasze wojska?
            > Dlatego weszliśmy do NATO. Bardzo tego chcieliśmy i nadal tego chcemy.
            > Nie jest to akt antyrosyjski, jednak to, że oceniamy Rosję dosyć krytycznie, to
            >
            > fakt, jednak nie jest to powodowane nienawiscią i rusofobią. Przy szacunku dla
            > społeczeństwa, nie mamy miłości dla części waszych elit, które myślą w
            > kategoriach strefy wpływów i chętnie w tej srefie widziałyby także nasz kraj.

    • Gość: Aynur Re: Czeczenskie terrorysci uzywaja dzieci-kamikadze ! IP: 62.46.17.* 19.02.02, 15:22
      Misza, sam wiesz na pewno ze ta dziewczyna byla ochotniczka i wiedziala CO ROBI:
      Jej odpowiedz pasowala wam i tyle.
      Wszyscy koncza z tymi wojnami i teraz ty zaczynasz?
      Nie masz co robic?
      Jakis komputer, gry,kino?
      Pozdrawiam
      • Gość: Misza Zakladam ze.. IP: *.ic.ru 19.02.02, 16:17
        Gość portalu: Aynur napisał(a):
        > Misza, sam wiesz na pewno ze ta dziewczyna byla ochotniczka i wiedziala CO ROBI

        ... widzialas ta dziewczyne. Wedlug mnie nie wygladala na ochotniczke. Chyba ze
        myslisz ze wszyscy w CZeczenii chca byc kamikadze...?

        > Jej odpowiedz pasowala wam i tyle.

        Nie "pasowala", a byla jedyna, bo pozostale dzieci po prostu nie mogli nic
        powiedziec, bo wybuchali razem z bombami... A tej "ochotniczce" sie nie udalo...
        takl myslisz?

        > Wszyscy koncza z tymi wojnami i teraz ty zaczynasz?

        Przepraszam, Kto "konczy" i kto "zaczyna" ?

        > Nie masz co robic?

        Mam ;-)

        > Jakis komputer, gry,kino?

        Wszystko naraz. Ogladalass "Vanila sky" ? ;-))

        > Pozdrawiam
        Pozdrawiam

        Misza
        P.S. Bez urazy... Wiesz ze Cie szanuje...

        • Gość: Jaceq Re: Zakladam ze.. IP: *.ppp.szeptel.net.pl 19.02.02, 18:03
          Misza, z definicji terror to jest metoda walki a nie sama walka. Dlatego czeczenów nazywamy
          terrorystami a nie żołnierzami. Metoda: porwać dla okupu, ociąć paluszki i za nagranie VHS
          zainkasować parę bucksów, czy porwać dziennikarzy i uciapać im główki. Po kilku latach podawania
          nam papki w mediach, przez którą dość łatwo dało się wyczytać prawdę, ja jestem skłonny uwierzyć,
          że nie ma takiej zbrodni, której by ci bandyci nie byli w stanie zrobić. Dla rozgłosu 'sprawy', dla $, ...
          Kolejna sprawa: skąd się te bzdury biorą, że 100% Czeczenów chce własnego państwa? Przecież
          nawet AI podawała onegdaj, że to ok fifty-fifty?
          Nazywajmy bandytów bandytami. Nieważne czy z ETA, UCK, IRA, Jihad czy innych.
          Tzw. komitety czecz. w Polsce nie cieszą się zbytnim poparciem, choć oczywiście PC media chcą
          sprawić inne wrażenie.
          • Gość: Misza Dzieki za zrozumialosc ;-)) IP: *.ic.ru 19.02.02, 20:22
            Gość portalu: Jaceq napisał(a):

            > Misza, z definicji terror to jest metoda walki a nie sama walka.

            Defenitywnie !! ;-))

            > Dlatego czeczenów nazywamy
            > terrorystami a nie żołnierzami. Metoda: porwać dla okupu, ociąć paluszki i za n
            > agranie VHS
            > zainkasować parę bucksów, czy porwać dziennikarzy i uciapać im główki. Po kilku
            > latach podawania
            > nam papki w mediach, przez którą dość łatwo dało się wyczytać prawdę, ja jeste
            > m skłonny uwierzyć,
            > że nie ma takiej zbrodni, której by ci bandyci nie byli w stanie zrobić. Dla ro
            > zgłosu 'sprawy', dla $, ...

            Racja w mniej wiecej 99% ;-))


            > Kolejna sprawa: skąd się te bzdury biorą, że 100% Czeczenów chce własnego państ
            > wa? Przecież
            > nawet AI podawała onegdaj, że to ok fifty-fifty?

            To sie bierze ze zrodel JBP (Jedna Babcia Powiedziala) ;-D A na serio: to zwykla
            przeklamana proczeczenska propaganda... Cisesze sie ze nie zoslao juz prawie w
            POlsce (i na zachodzie) naiwnych ludzi, co w te bzdury jeszcze wierza...

            > Nazywajmy bandytów bandytami. Nieważne czy z ETA, UCK, IRA, Jihad czy innych.


            Wlasnie! Przecz z podwojnymi standardami ! Bandyta nie moze byc "lepszy"
            i "gorszy"..

            > Tzw. komitety czecz. w Polsce nie cieszą się zbytnim poparciem, choć oczywiście
            > PC media chcą
            > sprawić inne wrażenie.

            Widze to juz nawet na tym forum... ;-))
            POzdrawiam

            Lt. Misza ;)


        • Gość: proCzecz Sprawa prosta - referendum IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 19.02.02, 22:37
          W sytuacjach Czeczenii podobnych przeprowadza się REFERENDUM.
          Tego w Czeczenii nie było.A powinno.
          Jedno pytanie - "Czy jesteś za wyjściem z federacji rosyjskiej?"
          Wtedy wiedzielibyśmy jaka jest prawda.

          Krzysztof
          • Gość: Misza Hehe ;-)) IP: *.ic.ru 19.02.02, 23:07
            Gość portalu: proCzecz napisał(a):

            > W sytuacjach Czeczenii podobnych przeprowadza się REFERENDUM.

            Zeby zrobic PRAWDZIWY Referendum, a nie pseudoreferendum, trzeba zapewnic
            swobode wyboru i niezaleznosc, bo inaczej wyniki beda ze 100% za odlaczenie. Bo
            jak nie to "jestes wrogiem Iczkerii" i cie zabija jak innych CZeczenow co sa za
            sojusz z Federacja...
            Dlatego trzeba najpierw zrobic porzadek z terrorystamni, a potem juz sadzic na
            trzezwa i spokijna glowe czy warto odlaczac sie..

            > Tego w Czeczenii nie było.A powinno.
            > Jedno pytanie - "Czy jesteś za wyjściem z federacji rosyjskiej?"
            > Wtedy wiedzielibyśmy jaka jest prawda.
            >
            > Krzysztof

            Misza
            • Gość: sodom Re: Hehe ;-)) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 20.02.02, 09:18

              Napisales:
              "Zeby zrobic PRAWDZIWY Referendum, a nie pseudoreferendum, trzeba zapewnic
              swobode wyboru i niezaleznosc, bo inaczej wyniki beda ze 100% za odlaczenie. Bo
              jak nie to "jestes wrogiem Iczkerii" i cie zabija jak innych CZeczenow co sa za
              sojusz z Federacja...
              Dlatego trzeba najpierw zrobic porzadek z terrorystamni, a potem juz sadzic na
              trzezwa i spokijna glowe czy warto odlaczac sie.."

              Mówisz o niezależności i swobodzie wyboru - szczerze mowiac to troche smieszne
              kiedy mowi to Rosjanin. Przeciez to w waszym kraju sa zamykane niezalezne
              media, ktore niekoniecznie mowia to co Kreml chce uslyszec.
              Mowisz o propagandzie proczeczenskiej, kiedy ktos wypowiada sie za Czeczencami
              i ich walka; nie uwazasz moze, ze to ty jestes pod dzialaniem propagandy - w
              koncu to twoj prezydent zakazal obecnosci jakichkolwiek mediow, obserwatorow w
              Czeczeni. Ty masz tylko takie zrodla jak wasze MSW - my (proCzeczencami)
              natomiast niektore wasze media (czesto nieslyszane u was), zachodnie telewizje
              (niemiecka stacja pokazala jak sa traktowani czeczenscy cywile i bojownicy -
              masowy grob z cialami cywilow z powiazanymi drutem kolczastym rekami oraz
              poobcinanymi uszami - pierwsza wojna czeczenska), zachodnie gazety (np. TIME
              gdzie byl artykul o tym co zrobiono ze snajperka, ktora zlapali wasi zolnierze -
              rozerwano ja jeapami na pol), organizacje praw czlowieka, ktore caly czas
              mowia o tym jak rosyjscy zolnierze traktuja czeczencow i (tu inne zrodlo mniej
              wiarygodne biorac pod uwage stronniczosc - Czeczencow) Rosjan mieszkajacych w
              Czeczeni. Wasz Kreml tak placze, ze wlasciwie trudno polapac sie kto jest
              wrogiem dla was - raz Maschadow jest terrorysta, z ktorym nie mozna rozmawiac,
              a potem nagle okazuje sie partnerem godnym goscinnosci wladcow Rosji.
              Tak przy okazji wiesz moze ze zadne postepowanie wobec oficerow rosyjskich
              oskarzonych o lamanie praw czlowieka nie zostal skazany (albo swiadkowie
              gineli, albo nie stawial sie na rozprawe, albo byl po prostu "niewinny")
              A jeszcze jedno - Kreml wcale nie mysli o walce z terrorystami ale o ropie
              czeczenskiej i autorytecie. Nie dziwi cie czasem to, ze chcoc cala Czeczenia
              jest praktycznie w gruzach to rafinerie sa odporne na bomby rosyjskie?!

              Pozdrawiam


              • Gość: MIsza Sorry IP: *.ic.ru 20.02.02, 12:33
                Nie mam czasu odpowiadac dlugo:
                1) Na wojnie nie moze byc niezaleznosci czy wolnosci slowa. Tak samo bylo w
                Vietnamie, Iraku Algerii itd. Kiedy toczy sie wojna nie mozna robic zadnych
                referendum, glosowan itd, bo ludzie sa zastraszewni i nie beda zbyt szczerzy i
                spokojni
                2) Swoboda slowa w Rosji nie gorsza niz w Polsce, a wszystkie te pogloski
                o "zadlawieniu" zwobody slowa sa wyssane z palca (no nie zupelnie, ale mocno
                przesadzone ;-))
                3) Co do zdiec z 1WC, to wiele z tych zdiec byli podrobione przez dzennikarzy
                dla SENSACJI (WLASNIE PRZEZ nIEMCOW NAJBARDZIEJ..) sAmi dzennikarze
                przyznawali sie ze w wyscigu za "dobrymi" zdieciami podrabialai zdanie ludzi,
                dekoracje itd. Np. z tymi rekami zwiazanymi drutami - to jest normalna
                praktyka zwiazania raK na wojnie... DLA TRUPOW, a nie dla zywych ludzi...

                4) Co do snajpierki ktora rozerwano - nie zaluje WCALE - gdybys wiedzial w
                jaki brutalny i bezczlowieczny sposob zabijali naszych zoolnierzy, to nie
                mowil bys takich bredni... M.in. pierwszy strzal zwykle byl oddawany w jaja,
                potem gdy zolnierz krzyczal niemilosierdnie, to jego koledzy szli go ratoac a
                ona zabijala kolejnych. Gdyby byl dowodca platunu i jakas dura zabila polowe
                mojego platunu w taki sposob, a potem mnie, to nie zdziwilbym sie gdfyby moje
                chlopaki zabili ja a nie oddali w rece 'trybynalu"... ale gdybym przezyl, to
                postaralbym sie ja "uratowac"...

                6) a czy w ttych Twoich "niezaleznych" i "obiektywnych" mediach Zachodnich
                pokazywali zdiecia i nagrania jak trrorysci (!) zabijali naszych zolnierzy
                przez przecinanie szyi lub opowiadania Rosujskojezycznych uciekinerow z
                Groznego, ktorych masowo mordowano podczas panowania Dudajewa? Sadze ze nia za
                bardzo. I gdzie tu wolnosc slowa? Wszedzie tak samo - panuje propaganda -
                tylko z jednej strony nazywaja ja proczeczenska, a z sdrugiej prokremlewska...


                Misza

                P.S.
                Poznej napisze jeszcze

        • Gość: Aynur Re: Zakladam ze.. IP: 62.46.17.* 19.02.02, 23:21
          Gość portalu: Misza napisał(a):

          > Gość portalu: Aynur napisał(a):
          > > Misza, sam wiesz na pewno ze ta dziewczyna byla ochotniczka i wiedziala CO
          > ROBI
          >
          > ... widzialas ta dziewczyne. Wedlug mnie nie wygladala na ochotniczke. Chyba ze
          >
          > myslisz ze wszyscy w CZeczenii chca byc kamikadze...?
          >
          > > Jej odpowiedz pasowala wam i tyle.
          >
          > Nie "pasowala", a byla jedyna, bo pozostale dzieci po prostu nie mogli nic
          > powiedziec, bo wybuchali razem z bombami... A tej "ochotniczce" sie nie udalo..
          > .
          > takl myslisz?
          >
          > > Wszyscy koncza z tymi wojnami i teraz ty zaczynasz?
          >
          > Przepraszam, Kto "konczy" i kto "zaczyna" ?
          >
          > > Nie masz co robic?
          >
          > Mam ;-)
          >
          > > Jakis komputer, gry,kino?
          >
          > Wszystko naraz. Ogladalass "Vanila sky" ? ;-))
          >
          > > Pozdrawiam
          > Pozdrawiam
          >
          > Misza
          > P.S. Bez urazy... Wiesz ze Cie szanuje...
          >

          Misza,
          Jedni o zydach, drudzy o Arabach-a ty znow o Czeczenach.
          Mysle ze ktos tu musi byc madry i zrezygnowac ewent. zrobic przerwe.
          Gdybym Ciebie nie szanowala to napisalabym w inny sposob.
          Pozdrawiam
          • Gość: Paul Odezwala sie Aynur glos zozsadku i opamietania. IP: *.proxy.aol.com 20.02.02, 20:16
            Gość portalu: Aynur napisał(a):

            > Gość portalu: Misza napisał(a):
            >
            > > Gość portalu: Aynur napisał(a):
            > > > Misza, sam wiesz na pewno ze ta dziewczyna byla ochotniczka i wiedzia
            > la CO
            > > ROBI
            > >
            > > ... widzialas ta dziewczyne. Wedlug mnie nie wygladala na ochotniczke. Chy
            > ba ze
            > >
            > > myslisz ze wszyscy w CZeczenii chca byc kamikadze...?
            > >
            > > > Jej odpowiedz pasowala wam i tyle.
            > >
            > > Nie "pasowala", a byla jedyna, bo pozostale dzieci po prostu nie mogli nic
            >
            > > powiedziec, bo wybuchali razem z bombami... A tej "ochotniczce" sie nie ud
            > alo..
            > > .
            > > takl myslisz?
            > >
            > > > Wszyscy koncza z tymi wojnami i teraz ty zaczynasz?
            > >
            > > Przepraszam, Kto "konczy" i kto "zaczyna" ?
            > >
            > > > Nie masz co robic?
            > >
            > > Mam ;-)
            > >
            > > > Jakis komputer, gry,kino?
            > >
            > > Wszystko naraz. Ogladalass "Vanila sky" ? ;-))
            > >
            > > > Pozdrawiam
            > > Pozdrawiam
            > >
            > > Misza
            > > P.S. Bez urazy... Wiesz ze Cie szanuje...
            > >
            >
            > Misza,
            > Jedni o zydach, drudzy o Arabach-a ty znow o Czeczenach.
            > Mysle ze ktos tu musi byc madry i zrezygnowac ewent. zrobic przerwe.
            > Gdybym Ciebie nie szanowala to napisalabym w inny sposob.
            > Pozdrawiam
            Aynur, musisz sobie uzmyslowic ze z tym co piszesz nikt myslacy sie nie liczy, ta
            sama zasada obowiazuje jesli chodzi o twoje chore oceny, przepowiednie i przejawy
            szacunku. Twoj moz niemyty dzikus/terrorysta juz z Mekki wrocil, czy go
            zadeptali. Twoi kochani, milosciwi wspowyznawcy maja dziwna tradycje
            zadeptywania na smierc swych wspolbratyncow w extazie modlow. To nastepny dowod
            na "milosc i szacunek" w Islamie. Musisz znac swoje miejsce w szeregu Aynur. To
            miejsce jest niebezpiecznie blizko panow "przetrzymywanych w nieludzkich
            warunkach" na Kubie. Zastanow sie nad tym. Jesli nie dla siebie to pomysl o
            swoich dzieciach. Kazdy ma prawo do wolnosci wypowiedzi, pogladow i wiary. Z
            drugiej strony takie Mein Kampf jest do dzisiaj w Niemczech zabronione. Ciekawe,
            nie?
            Paul

            • Gość: Aynur Re: Odezwala sie Aynur glos zozsadku i opamietania. IP: *.dipool.highway.telekom.at 20.02.02, 22:20
              Gość portalu: Paul napisał(a):

              > Aynur, musisz sobie uzmyslowic ze z tym co piszesz nikt myslacy sie nie liczy,
              > ta
              > sama zasada obowiazuje jesli chodzi o twoje chore oceny, przepowiednie i przeja
              > wy
              > szacunku. Twoj moz niemyty dzikus/terrorysta juz z Mekki wrocil, czy go
              > zadeptali. Twoi kochani, milosciwi wspowyznawcy maja dziwna tradycje
              > zadeptywania na smierc swych wspolbratyncow w extazie modlow. To nastepny dowo
              > d
              > na "milosc i szacunek" w Islamie. Musisz znac swoje miejsce w szeregu Aynur.
              > To
              > miejsce jest niebezpiecznie blizko panow "przetrzymywanych w nieludzkich
              > warunkach" na Kubie. Zastanow sie nad tym. Jesli nie dla siebie to pomysl o
              > swoich dzieciach. Kazdy ma prawo do wolnosci wypowiedzi, pogladow i wiary. Z
              > drugiej strony takie Mein Kampf jest do dzisiaj w Niemczech zabronione. Ciekaw
              > e,
              > nie?
              > Paul
              >

              Po pierwsze-nie strasz.
              Po drugie-gdzie i z kim walcze?
              Po trzecie-jakiego meza mam-ale MAM.
            • Gość: muslimek Czy Paul jest chamem? IP: 213.25.26.* 21.02.02, 12:44
              Stary, napisać kobiecie, że jej mąż to niemyty dzikus i terrorysta,
              bez obrazy, ale to było dosyć chamskie...


              • Gość: Paul Tak, jestem chamem. IP: *.proxy.aol.com 21.02.02, 16:38
                • Gość: muslimek To nie bądź. I bez tego to forum jest rynsztokiem. IP: 213.25.26.* 21.02.02, 17:28
                  • Gość: Paul Zauwaz ze pluskamy sie w tym rynsztoku razem. IP: *.proxy.aol.com 21.02.02, 17:31
                    Zasady rynsztoka? To cos nowego, mozesz ta mysl rozwinac.
                    Paul
                    • Gość: muslimek Re: Zauwaz ze pluskamy sie w tym rynsztoku razem. IP: 213.25.26.* 21.02.02, 21:03
                      Wiesz, myślę, że możemy się tu jakoś szanować i nie obrażać się, nie wyzywać od
                      zdrajców, agentów (sorry misza, moja wina), parchów, brudasów, terrorystów itp.
                      Jest tu parę fajnych osób o róznych poglądach, z którymi warto pogadać.
                      Dobrze, że mamy rózne opinie, na tym polega m.in. dzisiejszy świat, ludzie mają
                      rózne poglądy, opinie, warto uczyć się szanować innych, nie każdy Amerykanin
                      jest cynicznym kolonizatorem, nie kazdy Polak jest burakiem, nie każdy Arab
                      jest terrorystą i wrogiem Zachodu, nie każdy Rosjanin jest niewolnikiem...
                      Stary, sorry jeśli Cie obraziłem, ale trochę wkurzyłem się, że obrażasz rodzinę
                      Ajnur, to zupełnie niepotrzebne.
                      pozdro

                      • Gość: Paul Mnie nie mozna obrazic. Juz nie w tym "wieku";-). IP: *.proxy.aol.com 21.02.02, 21:08
                        • Gość: proCzecz zemsta na cywilach IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 21.02.02, 21:20
                          Misza usprawiedliwia gdzies działanie rosyjskich żółnierzy
                          którzy zabili w okrutny sposób snajperkę która równie w pewien
                          "kwalifikowany sposób" likwidowała ich kolegów.To jeszcze jestem w stanie
                          zrozumieć.Chodz nie usprawiedliwiam okrucieństwa no ale cóż - wojna.
                          Obawiam się jednak że często federalni mszczą się na ludności cywilnej
                          za to że pomaga bojownikom.Opisy takich przypadków są w wielu gazetach.
                          Sam Kadyrow przyznaje mimo swoich poglądów że federalni dopuszczają się
                          działań niezgodnych z prawem na ludności cywilnej.
                          Nie wszędzie są wpuszczani obserwatorzy międzynarodowych organizacji
                          co świadczy że w pewnych miejscach dzieje się coś niezbyt "pięknego".
                          • Gość: Paul Re: zemsta na cywilach IP: *.proxy.aol.com 21.02.02, 21:31
                            Gość portalu: proCzecz napisał(a):

                            > Misza usprawiedliwia gdzies działanie rosyjskich żółnierzy
                            > którzy zabili w okrutny sposób snajperkę która równie w pewien
                            > "kwalifikowany sposób" likwidowała ich kolegów.To jeszcze jestem w stanie
                            > zrozumieć.Chodz nie usprawiedliwiam okrucieństwa no ale cóż - wojna.
                            > Obawiam się jednak że często federalni mszczą się na ludności cywilnej
                            > za to że pomaga bojownikom.Opisy takich przypadków są w wielu gazetach.
                            > Sam Kadyrow przyznaje mimo swoich poglądów że federalni dopuszczają się
                            > działań niezgodnych z prawem na ludności cywilnej.
                            > Nie wszędzie są wpuszczani obserwatorzy międzynarodowych organizacji
                            > co świadczy że w pewnych miejscach dzieje się coś niezbyt "pięknego".
                            "To cos" nazywa sie wojna z przeciwnikiem bez mundurow i odznak.

                            • Gość: proCzecz Re: zemsta na cywilach IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 22.02.02, 00:45
                              Gość portalu: Paul napisał(a):

                              > Gość portalu: proCzecz napisał(a):
                              >
                              > > Misza usprawiedliwia gdzies działanie rosyjskich żółnierzy
                              > > którzy zabili w okrutny sposób snajperkę która równie w pewien
                              > > "kwalifikowany sposób" likwidowała ich kolegów.To jeszcze jestem w stanie
                              > > zrozumieć.Chodz nie usprawiedliwiam okrucieństwa no ale cóż - wojna.
                              > > Obawiam się jednak że często federalni mszczą się na ludności cywilnej
                              > > za to że pomaga bojownikom.Opisy takich przypadków są w wielu gazetach.
                              > > Sam Kadyrow przyznaje mimo swoich poglądów że federalni dopuszczają się
                              > > działań niezgodnych z prawem na ludności cywilnej.
                              > > Nie wszędzie są wpuszczani obserwatorzy międzynarodowych organizacji
                              > > co świadczy że w pewnych miejscach dzieje się coś niezbyt "pięknego".
                              > "To cos" nazywa sie wojna z przeciwnikiem bez mundurow i odznak.
                              >
                              Nie do końca rozumiem - popierasz te działania armii federalnej czy nie?
                              Bo nie rozumiem w pełni Twojego komentarza.

                              • Gość: Diuna Re: zemsta na cywilach IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.02.02, 09:01
                                Działania Rosjan są po prostu naturalna konsekwnecją stosowanej przez Czeczenów
                                taktyki walki na zmiany tzn. w dzień rolnik, w nocy bojownik i to mówią wszyscy
                                łącznie z AI i innymi organizacjami zajmującymi się ochroną praw człowieka. Jak
                                rozumiem twoim zdaniem Rosjanie powinni po prostu poczekać aż Czeczeni założą
                                mundury, wezmą broń i zaczną do nich strzelać a wcześniejsze działania
                                są "niehonorowe". Każdy walczy jak może i obie strony łamią wszelkie możliwe
                                zasady walki przyjęte przez cywilizowane narody. Zobacz sobie tak dla przykładu
                                konewcję haską dotyczącą praw i zwyczajów wojny lądowej. Rebelinaci robią to
                                samo mordując często całe rodziny tych Czeczenów, kótrzy ich nie popierają
                                bądź pracują w prorosyjskiej administracji. Jeżeli ktoś zdezerteruje z
                                oddziałow rebelinatów zabijają po prostu członka jego rodziny to samo dzieje
                                się jeżeli ktoś odmówi walki, są do tego zmuszeni okolicznościami bo ponieśli
                                już tak duże straty, że nie są wstanie prowadzić dalej walki i każdy człowiek
                                jest dla nich cenny. Złapani przez rebeliantów rosyjscy jeńcy są torturowani i
                                zabijani, większość z tych egzekucji jest filmowana a kasety są sprzedawane na
                                bazarach. Nie bardzo rozumiem jak można w tej sytuacji zachwycać działaniami
                                jednej albo drugiej strony.
                                • Gość: proCzecz Re: zemsta na cywilach IP: *.leczna.dialup.inetia.pl 22.02.02, 14:22
                                  Gość portalu: Diuna napisał(a):

                                  > Działania Rosjan są po prostu naturalna konsekwnecją stosowanej przez Czeczenów
                                  >
                                  > taktyki walki na zmiany tzn. w dzień rolnik, w nocy bojownik i to mówią wszyscy
                                  >
                                  > łącznie z AI i innymi organizacjami zajmującymi się ochroną praw człowieka. Jak
                                  >
                                  > rozumiem twoim zdaniem Rosjanie powinni po prostu poczekać aż Czeczeni założą
                                  > mundury, wezmą broń i zaczną do nich strzelać a wcześniejsze działania
                                  > są "niehonorowe". Każdy walczy jak może i obie strony łamią wszelkie możliwe
                                  > zasady walki przyjęte przez cywilizowane narody. Zobacz sobie tak dla przykładu
                                  >
                                  > konewcję haską dotyczącą praw i zwyczajów wojny lądowej. Rebelinaci robią to
                                  > samo mordując często całe rodziny tych Czeczenów, kótrzy ich nie popierają
                                  > bądź pracują w prorosyjskiej administracji. Jeżeli ktoś zdezerteruje z
                                  > oddziałow rebelinatów zabijają po prostu członka jego rodziny to samo dzieje
                                  > się jeżeli ktoś odmówi walki, są do tego zmuszeni okolicznościami bo ponieśli
                                  > już tak duże straty, że nie są wstanie prowadzić dalej walki i każdy człowiek
                                  > jest dla nich cenny. Złapani przez rebeliantów rosyjscy jeńcy są torturowani i
                                  >
                                  > zabijani, większość z tych egzekucji jest filmowana a kasety są sprzedawane na
                                  > bazarach. Nie bardzo rozumiem jak można w tej sytuacji zachwycać działaniami
                                  > jednej albo drugiej strony.

                                  Nikt się tu niczym nie zachwyca.Samo aresztowanie kogoś pod zarzutem
                                  brania udziału w partyzantce nie jest przestępstwem.
                                  Gorzej jeżeli o czym często piszą gazety zaczynają się tortury
                                  czy inne formy znęcania się.
                                  Często rosyjscy śledczy wymuszają torturami przyznanie się do bycia partyzantem.
                                  O torturach stosowanych przez bojowników jeszcze nie słyszałem.
                                  Podcinanie gardła czy bicie to jeszcze tak.
                                  Tortury są raczej domeną federalnych (obozy filtracyjne).
                                  Dopóki fedralni stamtąd nie wyjdą a Czeczeńcy nie nauczą się rozstrzygać
                                  sporów przy pomocy dyskusji zamiast kałasznikowa spokoju tam nie będzie.


Pełna wersja