felusiak1
23.05.10, 19:16
po klęsce globalnego ocieplenia onz właśnie wymyślił nowe zagrożenie
i ponownie bedzie starał sie dobrać do naszych portfeli.
teraz zagraża nam brak zróżnicowania fauny i flory.
angielska nazwa tego dziecka brzmi biodiversity.
bedą nas straszyć nichybną śmiercią z braku mrówek w koluszkach i nadmiaru
biedronek w złotoryi.
www.guardian.co.uk/environment/2010/may/21/un-biodiversity-economic-report
domyślałem się, że wymyślą nowy straszak ale nie przypuszczałem, że zajmie im
to tylko 6 miesięcy.