eva15
24.05.10, 00:55
Niespostrzeżenie dla bydeła wyborczego EU wykazała się już w 2007 r.
dalekowzrocznością i jednak najwyraźniej pełną świadomością nadciągającego
obecnego kryzysu. Przezornie wprowadziła cichutko, bez hałasu medialnego
prawo zabijania demonstrantów. Chodzi o o ogłoszoną w Dzienniku Ustaw
EU ( 2007/C303/02) interpretację praw człowieka wynikającą z artykuł Nr. 2
Karty Podst. Praw Człowieka.
Otóż, co prawda życie ludzkie jest chronione tą Kartą i nie wolno stosowować
kary śmierci, ale wyłączono spod tego prawa sytuacje, gdy zabicie człowieka
jest wynikiem:
- obrony przed bezprawnym użyciem siły (to jest OK, trudno się czepiać)
- zgodnej z prawem próby zatrzymania i/lub uniemożliwienia ucieczki łamiącemu
prawo/czyli przestępcy (to też jest OK)
- zdławienia buntu lub powstania !!!!!!
eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexUriServ.do?uri=OJ:C:2007:303:0017:0035:DE:PDF
Uważajcie Grecy i inni. Gdy będą do was strzelać, to w majestacie prawa.