Gość: Mamlas
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.03.04, 22:08
to obecnie jedyna reakcja,na którą może pozwolic sobie Tbilisi,chocby z racji
swej słabości militarnej,gospodarczej i politycznej.Dokładnie tego sie
spodziewałem.A Adżarii to wisi,oni i tak nie utrzymywali prawie żadnych
kontaktów z resztą Gruzji,rzekłbym nawet że taki obrót sprawy ich cieszy