zwyczajny
30.07.10, 11:26
Rakieta wystrzelona wcześnie rano ze Strefy Gazy, kontrolowanej
przez radykalną organizację palestyńską Hamas, spadła na izraelskie
miasto Aszkelon nie powodując ofiar w ludziach, jedynie straty
materialne.
Żadne z palestyńskich ugrupowań militarnych nie przyznało się do tej
pory do ataku.
- Rakieta Grad spadła na gęsto zaludniony teren - powiedział radiu
burmistrz miasta Benny Waknin, dodając, że to "cud", iż nikt nie
został nawet ranny. Poinformował, że włączone syreny ostrzegły
mieszkańców przed atakiem.