Rumsfeld chciał zbombardować Irak już po 11 wrz...

    • Gość: po 9-11 RUMSFELD CHCIAL ZAATAKOWAC SWGO PSA IP: *.ght.iadfw.net 20.03.04, 23:06
      • albert.flasz Re: Koledzy!!! 20.03.04, 23:15
        Wiem, że na tym forum jest dużo prowokatorów oraz t. zw. "wirtualnych ludków",
        ale twór pod tytułem Rumsfeld - TO NIE JA!
    • Gość: Ewa jedno pytanie - po co Polacy pchali sie do Iraku ? IP: *.client.comcast.net 21.03.04, 01:22
      Zupelnie nie rozumiem dlaczego Polacy pchali sie do Iraku? Czy tylko zeby
      dostac wizy amerykanskie i zmniejszyc polskie bezrobocie? Bylo wiadome ze nie
      ma broni juz rok temu. Mowienie teraz ze Polacy byli oszukani przez Busha
      niezbyt dobrze swiadczy o polskim rzadzie. Chyba bylo od razu wiadome ze USA
      nie zniosa wiz dla Polakow. A czy za wizy warto zabijac niewinnych ludzi?
      • Gość: kon Re: jedno pytanie - po co Polacy pchali sie >EWA IP: *.dial.froggy.com.au 21.03.04, 11:32
        w polityce rzadko interesy panstwa stawiane sa przed interesami prywatnymi
        samych decydentow.
        w ameryce wszyscy wiedza, ze elita rzadzaca ma powiazania z wielkim biznesem.
        a jesli tak to nie trudno sie domyslac korzysci jakie z tego plyna.wojny i
        manipulacje prowadzone sa wylacznie z zamiarem korzysci ekonomicznych.taka jest
        natura tego kraju.zysk materialny ponad wszystko.
        polscy politycy niczym sie tu nie roznia. dla przykladu przecietny polityk w
        unii zarabia 6 krotnie wiecej niz w polsce, co pomaga zrozumiec dlaczego
        znalezlismy sie w unii wbrew zdrowemu rozsadkowi i sprzeciwowi myslacej czesci
        polakow.powiazania z ameryka to tez mozliwe korzysci osobiste politykow
        uwiklanych w te uklady.amerykanie placa za poparcie i za kontrakty, ktore u nas
        uzyskuja.placa, bo u nich jest to zjawisko normalne, choc u nas sie to nazywa
        przekupstwem.
        polacy nie pchali sie ani do europy, ani do iraku.zawdzieczamy to naszym
        przywodcom i ich nalezy zapytac dlaczego wyslali naszych zolnierzy na wojne,
        ktora jest nielegalna w swietle prawa miedzynarodowego i stawia nas w rzedzie
        zbrodniarzy wojennych. a co do korzysci to jak narazie potrzeba dozbrojenia sie
        am-zydoskim sprzetem z demobilu, za ktory bedzie narod placil przez dlugie
        lata.dla pocieszenia australia zyskala tyle samo.
        jankeska ekonomia jest w takiej sytuacji jak niemiecka w latach 30tych.
        wiadomo ze wojna to najlepszy interes, bo nie tylko napycha kieszenie kilku
        lobuzom, ale rowniez stymuluje ekonomie.
    • Gość: bravo Re: Rumsfeld chciał zbombardować Irak już po 11 w IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 21.03.04, 06:59
      pacyfista napisał(a):

      > Rumsfeld i Bush kochaja bombardowac.. i obojetnie czy sa / byly zwiazki
      > Saddama lub înnych z Al-kaida czy nie.. Jak zginie np. 10 000 cywilow to
      > wtedy spi im sie lepiej... prawdziwa mafia militarno-naftowa i pro-
      > izraelska..www.panstwozla.pl

      Rumsfeld i Bush mieli racje!
      To powinno byc zrobione 10 lat wczesniej!
    • Gość: bravo Re: Rumsfeld chciał zbombardować Irak już po 11 w IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 21.03.04, 07:10
      pacyfista napisał(a):

      > Rumsfeld i Bush kochaja bombardowac.. i obojetnie czy sa / byly zwiazki
      > Saddama lub înnych z Al-kaida czy nie.. Jak zginie np. 10 000 cywilow to
      > wtedy spi im sie lepiej...

      To jak Rumsfeld i Bush spi to mnie nie obchodzi, wazne ze jak oni nas
      bronia to my mozemy spac spokojnie!

      Dziekuje Rumsfeld i Bush !!!

      GOD BLESS AMERICA, Bush i Rumsfeld!!
    • Gość: TomiK Re: Rumsfeld chciał zbombardować Irak już po 11 w IP: *.west-palm-beach-02rh16rt-03rh15rt.fl.dial-access.att.net 21.03.04, 07:54
      Oczywiscie, przeciez trzeba cos liczyc do snu, nie?
    • Gość: Bnadem Ameryka, "źrenica wolności"... Ha! IP: *.wszib.krakow.pl 21.03.04, 08:21
    • Gość: Tytus Potrzebni do pracy/pomocy w Iraku IP: *.ipt.aol.com 21.03.04, 10:16
      Wszystkich zwolennikow wojny chce zmobilizowac do pracy/pomocy w Iraku.
      Zamiescie kontakt i polece was odpowiedniej agencji.

      (A nie bredzcie, ze wojna w sumie OK.)
      • Gość: bravo Re: Potrzebni do pracy/pomocy w Iraku IP: *.nas1.honolulu1.hi.us.da.qwest.net 21.03.04, 10:31
        Czasami wojna jest "dla dobra ludzkosci"!

        Wszyscy ktorzy protestuja przeciwko zlikwidowaniu terroryzmu swiatowego
        powinni byc przymuslowo wyslani do Iraq, Afganistanu, Libiji, Sudanu,
        Iranu, Liberii, Nigerii, aby im te glupie uparte komunistycane lby oswiecili!.
        • Gość: Tytus Re: Potrzebni do pracy/pomocy w Iraku IP: *.ipt.aol.com 21.03.04, 11:44
          Ci co sa za tym powinni tam jechac i go likwidowac!!! A teraz te tchorze
          pieknie argumentuja na forum, a innych na smierc wysylaja.

          (A propos: bylem w wiekszosci z tych krajow i terroryzmu nie widzialem w
          odroznieniu od Wielkiej Brytanii czy Hiszpanii. A zatem trzeba tam pojachac,
          wywolac terorryzm, zeby go potem zwalczac? Tak jak w Iraku? Przyjacielu, to wy
          tacy kretyni jestescie.)
          • Gość: karolina Re: Potrzebni do pracy/pomocy w Iraku IP: *.crowley.pl 21.03.04, 11:50
            Gość portalu: Tytus napisał(a):
            > Ci co sa za tym powinni tam jechac i go likwidowac!!! A teraz te tchorze
            > pieknie argumentuja na forum, a innych na smierc wysylaja.

            Na szczęście mamy do tego zawodowców. Szewc szyje buty,
            murarz muruje, a żołnierz wojuje. Nie powiesz chyba,
            że do Iraku pojechał choć jeden rezerwista?
            • Gość: Tytus Re: Potrzebni do pracy/pomocy w Iraku IP: *.ipt.aol.com 21.03.04, 12:08
              To nie jest wyjazd dla zolnierzy (to nie zalatwiac ze mna). Zasadniczo kazdy,
              fizycznie zdrowy, moze sie zalapac: i szwcy, i murarze, i nauczyciele, i
              lekarze, i pielegniarki, itd. Kazda para rak sie liczy! Kraj sie zaczyna
              (podobno) odbudowywac, jest (podobno) coraz lepiej. Nie migaj sie tylko
              potwierdz swoje poglady, swoimi czynami. Inaczej jest osoba niewiarygodna.
              • Gość: osama Re: Potrzebni do pracy/pomocy w Iraku IP: *.netspace.net.au 21.03.04, 13:51
                Ci, ktorzy wierza, ze Amerykanie urzadzili w Iraku raj na ziemi powinni tam jak
                najszybciej pojechac, zeby nacieszyc sie ich sukcesem.

                O kontakt w sprawie wyjazdu nietrudno - patrz:

                www.new-fields.com
                (od pol roku mnie tam zapraszaja, moze wiec mnie ktos wyreczy)
    • Gość: pol TRZEBABYLO MU DAC GANA I NIECH LECI IP: *.dial.froggy.com.au 21.03.04, 11:36
    • Gość: :-D Re: Rumsfeld chciał zbombardować Irak już po 11 w IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.04, 15:23
      NIC DZIWNEGO: RUMSFELD TO KOLEJNY ŻYD, KTÓRY DORWAŁ SIE DO WŁADZY I GUZICZKÓW
      DO ODPALANIA RAKIET. NIEKTÓRYM ŻYDOM GETTA BARDZO BY POMOGŁY W NAPROSTOWANIU
      MYŚLENIA, BO: "NIE CZYŃ DRUGIEMU, CO TOBIE NIEMIŁE"
    • Gość: Icek Re: Rumsfeld chciał zbombardować Irak już po 11 w IP: *.snvacaid.dynamic.covad.net 21.03.04, 18:26
      Ramsfeld wie co robi,zeby nasz Izraelski interes reprezentowac.
      Izrael musi byc wielki.
      Dziekujemu polakom za pomoc w tym wielkim dziele budowy naszej Ojczyzny
      Izraela.
    • jarenty_p Re: Rumsfeld chciał zbombardować Irak już po 11 w 21.03.04, 21:38
      Teoria wojny z Irakiem
      1.Dlaczego wojna w ogóle?
      a)Wojna to pieniądze dla branży zbrojeniowej od amerykańskich podatników.
      Wydatki USA na zbrojenia to ok. 300 mld $ rocznie (pamiętacie zaangażowanie
      Busha w polski kontrakt „stulecia” na F-16,który był wart ok. 100 razy mniej i
      był rozłożony na kilkanaście lat?)
      Branża zbrojeniowa ma ogromne wpływy w „białym domu”
      Wojna oraz utrzymywanie w społeczeństwie poczucia zagrożenia to uwiarygodnienie
      przed amerykańskimi podatnikami tak ogromnych wydatków, a być może szansa ich
      powiększenie w przyszłości.
      Wojna to także okazja do wypróbowania nowych technologii na polu bitwy.
      b)Wojna to pieniądze dla amerykańskich firm biorących udział w odbudowie
      podbitego kraju.
      c)Wojna to zwiększenie popularności Busha w wyniku odpowiedniej propagandy
      działań wojennych jako walki z terroryzmem
      2. Dlaczego IRAK?
      a)IRAK ma ropę naftową, czyli kapitał, za który amerykańskie firmy będą mogły
      prowadzić działalność gospodarczą.
      b)Obecność USA w regionie to stabilniejsze ceny ropy naftowej, co dla USA
      mającej największą gospodarkę na świecie ma ogromne znaczenie
      c)IRAK posiadał kiedyś broń masowej zagłady oraz dyktatora Husajna, co mogło
      być oficjalnym i dobrym powodem do rozpoczęcia wojny
      Domniemanie posiadania zakazanej broni nie było w rzeczywistości ważnym motywem
      polityki wobec Iraku. Znając prawdziwe powodu dążenia do wojny można było
      przewidzieć, że praca inspektorów ONZ nie będzie brana pod uwagę i wojna
      wybuchnie wcześniej lub później.
      Dzisiejsze korzyści dla Irakijczyków z obalenia Saddama są dla administracji
      USA jedynie skutkami ubocznymi, chętnie jednak eksponowane w oficjalnych
      wypowiedziach. W niedalekiej przeszłości rząd USA chętnie popierał tyranów,
      którzy wykrwawiali własne narody np. Wietnam, Argentyna, Chile oraz dyktatury w
      Afryce.
      Dziwne jest to, że mimo to iż większość polskiego społeczeństwa nie poparła
      wojny (domyślając się, że USA dążą do niej ZA WSZELKĄ CENĘ, nie zważając na
      pracę inspektorów),to większość polskich polityków (Kwaśniewski, Siwiec,
      Miller, Szmajdziński) udaje, że wierzy w oficjalny powód wybuchu wojny jako
      walki z terroryzmem
      Polska pokazała słabość, nie umiejąc się przeciwstawić woli USA. Konferencja
      prasowa Kwaśniewskiego bredzącego o rezolucji ONZ nr……to kompromitacja (ciekawe
      czy dziś pamięta nr tej rezolucji).
      Na co liczyli Kwaśniewski i spółka?
      Być może mieli w pamięci początek lat 90-tych, gdy za uratowanie amerykańskich
      szpiegów w Iraku przez Polaków, USA umorzyło nam połowę długów.
      W każdym razie nie pytając Polaków o zdanie Kwaśniewski wystawił do boju
      sztandar, na którym zamiast hasła ”Za wolność Naszą i Waszą” widniał napis „Za
      dolary Wasze,nie Nasze”.
      • Gość: Kris_aust Re: Rumsfeld chciał zbombardować Irak już po 11 w IP: *.nv.iinet.net.au 22.03.04, 09:12
        Zgadzam sie ale zapomniales o paru istotnych sprawach.
        1) destabilizacja Bliskiego Wschodu. Sluzy to krotkowzrocznej polityce Izraela.
        Nia zauwazyles jak Sharon metaforycznie mowiac "obrosl w Piora" jak sie tylko
        wojna zaczela? Jak w jeszcze bezczelniejszy sposob niszcza infrastrukture
        Polastynczykow? Jak niszczone sa domy, drzewa i nawet krzewy ktore izoluja
        tereny Izraela od Polestynczykow. Przegladnij nazwiska konserwatystow
        doradzajacych administracji USA . Zawsze bylo pelno ludzi z nazwiskami typu
        Wolfowitz czy Kissinger. Chyba nie przez przypadek USA vetuje wszaystkie
        rezolucje ONZ przeciw Izraelowi, a takze nie zgodzili sie na zniesienie sankcji
        przeciw Irakowi. A 6 bln dolarow rocznie od USA skad spada.

        2) Desperacka proba ratowania dolara USA. Wiele krajow probuje zmienic z dolare
        na euro ; mam na mysli walute za ktora sie kupuje i sprzedaje rope a takze
        inne towary. Byly to m.innymi Irak i Wenezuela. Dlatego Chawez jest w
        niebezpieczenstwie i Yanki popieraja tam prawicowcow i probuja zarganizowac
        prawicowy przewrot.
        Jezeli ropa zacznie byc sprzedawana za Euro , Zielony bedzie skonczony.
        Najlepszy biznesem w USA jest drukowanie zielonych papierow, ktory zreszta
        idzie w parze z b.wysokim deficytem.
        Po wyborach, niezaleznie od tego co sie stanie oprocentowanie w USA pojdzie
        ostra swieca do gory .. ale to juz inna para kaloszy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja