Prywatyzacja, sposob na Deficyt w RoSSji

04.09.10, 19:35
Wyjście z deficytu najwcześniej za 5 lat

Przyczyną stojącą za tą decyzją rządu jest potrzeba zwalczenia rosnącego
deficytu budżetowego Rosji. Przez kilka ostatnich lat przy nadwyżce budżetowej
Rosja nie musiała martwić się o finanse, jednak ostatni kryzys wpłynął na
zmianę dotychczasowego stanu rzeczy, doprowadzając już na samym jego początku
do wzrostu deficytu. Po kilku latach wzrostu rosyjski PKB spadł w zeszłym
roku o 7,9 proc. Putin zapowiedział, że w tym roku najprawdopodobniej
pozostanie on na poziomie powyżej 5 proc. PKB. Dążeniem premiera jest
doprowadzenie deficytu budżetowego z powrotem do poziomu zerowego. Zdaniem
ministra finansów, Aleksieja Kudrina, ten cel może zostać osiągnięty nie
wcześniej niż w 2015 r. Nastąpiła tu pewna zmiana, ponieważ jeszcze w maju
tego roku twierdził on, że pozbycie się deficytu może nastąpić znacznie
wcześniej. Obecne wytyczne zakładają obniżenie deficytu budżetowego do 4 proc.
PKB w 2011 r. oraz do 2,9 proc. w 2012 r. z około 5 proc. (80 mld dol.) w tym
roku. Osiągnięcie tych założeń może okazać się dość trudne, ponieważ przed
czekającymi Rosję wyborami w 2012 r.
Kudrin, zapowiedział, że proces prywatyzacji jest zaplanowany na lata
2011-2013. Jest to alternatywa do kroków podjętych w celu zmniejszenia
deficytu w niektórych państwach europejskich. Ostatnio Ministerstwo Finansów
wysunęło propozycję podniesienia podatku od wydobycia surowców mineralnych o
61 proc., dzięki czemu do kasy państwa mogłoby wpłynąć 33 mld dol. w ciągu
najbliższych trzech lat.
W ramach zapowiedzianego procesu sprzedaż ma objąć 24,16 proc. spółki
paliwowej Rosneft, 9,3 proc. Sberbanku, 9,38 proc. Rushydro oraz 24,5 proc.
banku VTB. Wcześniejsze plany obejmowały także prywatyzację RZhD, krajowego
operatora kolejowego oraz AlZhK, agencji udzielającej kredytów hipotecznych,
jednak decyzje o ich sprzedaży zostały na razie odłożone na później.
Projekt prywatyzacji zapowiedziany przez rząd rosyjski jest dla wielu
zaskoczeniem, gdyż przez ostatnie lata polityka Rosji była jak najdalsza od
tego typu kroków. Jest to zdecydowanie zwrot o 180 stopni – komentuje
posunięcie Moskwy analityczka Lilit Gevorgyan z firmy IHS Global Insight. W
tym momencie państwo sprawuje pieczę aż nad 60 proc. rynku, kontrola państwa
nad przedsiębiorstwami znacznie się nasiliła w Rosji podczas kryzysu
ekonomicznego. W tym momencie celem rządu jest odwrócenie tej sytuacji
przywracając sektor prywatny na pozycję lidera. Obecnie rola państwa w
niektórych sektorach jest zbyt znacząca – tłumaczy posunięcie rządu Elvira
Nabiullina, minister rozwoju gospodarczego i handlu na łamach portalu Russia
Today. – Naszym celem jest pobudzenie konkurencji w tych gałęziach przez
oddanie pola sektorowi prywatnemu.

Przekonać opinię publiczną
Poprzedniemu chaotycznemu procesowi prywatyzacyjnemu przeprowadzonemu za
rządów Borysa Jelcyna zarzucano wyprzedawanie majątku rosyjskiego grupie
oligarchów po znacznie zaniżonych cenach. Działanie to było bardzo negatywnie
postrzegane przez rosyjskie społeczeństwo. Anatolij Czubajs, mózg poprzedniej
akcji prywatyzacyjnej, do tej pory jest znienawidzoną postacią w Rosji. Co
ciekawe, niektórzy analitycy rynku rosyjskiego są zdania, że to właśnie ci
potentaci, którzy pojawili się znikąd z dnia na dzień, są odpowiedzialni za
wzrost rosyjskiej gospodarki przez ostatnią dekadę.
Projekt ten jest bardzo ambitny, ale ciężko na razie stwierdzić, czy spotka
się on z aprobatą społeczną. Zadanie przekonania opinii publicznej co do
słuszności przeprowadzanego procesu będzie tym bardziej trudne, że wielu ludzi
ma jeszcze w pamięci poprzednią akcję prywatyzacyjną, która nie budzi
pozytywnych skojarzeń. Podczas przygotowywania planu prywatyzacyjnego rząd
rosyjski postanowił zmienić wcześniejszą decyzję o sprzedaży 27,11 proc.
udziałów operatora rurociągów, Transneftu, zmniejszając tę liczbę do zaledwie
3 proc. Jest to strategiczny punkt na liście rosyjskich przedsiębiorstw
państwowych. Przedstawione warunki prywatyzacji przed ostatecznym
zatwierdzeniem mogą jeszcze ulec zmianie. Finalna wersja projektu ma zostać
przedstawiona w listopadzie 2010 r. Istotne jest także przekonanie
zagranicznych partnerów, że proponowane przez rząd rosyjski inwestycje są
bezpieczną lokatą kapitału.

Czas na zmiany
Rząd ma szansę uzyskać wspomniane 29 mld dol., jednak na pewno nie będzie to
łatwe zadanie – stwierdził Władimir Kuznetsow, analityk z banku Unicredit. –
Sprzedaż Transneftu czy Rosneftu po cenach wyższych niż rynkowe będzie
prawdziwym wyzwaniem. Walery Niestierow, analityk zajmujący się sektorem ropy
i gazu z Troika Dialog, najstarszego rosyjskiego banku inwestycyjnego, uważa,
że dla przedsiębiorstw, których akcje zostaną wystawione na sprzedaż, wolny
przepływ udziałów może nieść jedynie pozytywne skutki. – W przypadku
Transneftu, jest szansa, że prywatyzacja poskutkuje wejściem na międzynarodową
giełdę papierów wartościowych z pierwszą ofertą publiczną, Rosneft ma okazję
umocnić swoją pozycję i, co najważniejsze, wszystkie firmy będą miały
możliwość zminimalizowania roli państwa w procesie podejmowania decyzji
strategicznych.
Nie jest to jedyna zmiana, która z dużym prawdopodobieństwem może w
najbliższym czasie nastąpić na rosyjskim rynku. Podczas ostatniego posiedzenia
komisji ds. modernizacji i rozwoju technologicznego, prezydent Dmitrij
Miedwiediew określił, jak, jego zdaniem, powinna wyglądać modernizacja kraju.
Zaznaczył, że nie chodzi tu jedynie o zmianę gospodarki na bardziej
nowoczesną. Ważna jest także walka z korupcją, zmniejszanie barier
administracyjnych oraz wspieranie uczciwej konkurencji – podkreślił
Miedwiediew. Podczas spotkania w Narodowym Uniwersytecie Technologicznym MISIS
w Moskwie głównym tematem debat było omówienie problemów, przed którymi stoi
Rosja na swojej drodze do stworzenia innowacyjnej gospodarki oraz dyskusja na
temat sposobów na ich pokonanie.

    • l-oxo-l Re: Prywatyzacja, sposob na Deficyt w RoSSji 05.09.10, 11:52
      Podpisywanie swoim nazwiskiem czyichś tekstów bez jego zgody jest nie tylko
      łamaniem wszelkich regulaminów forumowych , jest też łamaniem prawa.

      Co na to administrator forum?
      Wiem że potrafi usuwać wypowiedzi.
      dawaj_czasy napisał: ............... ????????????????
    • l-oxo-l Re: Prywatyzacja, sposob na Deficyt w RoSSji 05.09.10, 11:59
      gazetafinansowa.pl/index.php/wydarzenia/kraj/4051-prywatyzacja-w-walce-z-deficytem.html
      Czy ktoś uwierzy że znany z deficytów intelektu dawaj_czasy jest autorem tego
      artykułu?
      Chyba tylko administrator forum , jeśli toleruje uprawiany przez dawaj_czasy na
      forum gw przestępczy proceder.
      • walter622 Kiepska znajomość prawa 05.09.10, 12:29
        l-oxo-l napisał:
        > Chyba tylko administrator forum , jeśli toleruje uprawiany przez dawaj_czasy na
        > forum gw przestępczy proceder.
        Niestety administrator forum kompletnie nie zna obowiązujących w Polsce
        przepisów, co bynajmniej nie zwalnia jego z prawnej odpowiedzialności. Również
        nie zwalniają jego z odpowiedzialności zapisy regulaminu forum, w myśl których
        administrator nie ponosi odpowiedzialności za działania takich jak np. "dający
        ...." Niestety ponosi całkowitą odpowiedzialność, bowiem posiadając możliwość
        ingerencji, z tej możliwości nie korzysta.
        Tak więc, wcześniej czy później, cała ta zabawa z hodowaniem takich typków i
        tolerowaniem ich wygłupów może dla wybiórczej skończyć się jak pewna przygoda
        redakcji "Wprost"... Wybiórcza/agora jest firemką majętną, więc będzie miała z
        czego zapłacić sowite odszkodowanie i nawet lamenty o naruszaniu wolności słowa
        w niczym tu nie pomogą.
        Może forumowa cenzura wreszcie oprzytomnieje i zabierze się do roboty, bowiem
        musi wzbudzać zdziwienie ich zachowanie w całej tej sprawie - blokowanie
        krytycznych wypowiedzi, formułowanych pod adresem tego typu typków przy
        równoczesnym kompletnym nie dostrzeganiu, że te typki naruszają nie tylko
        regulamin forum lecz przede wszystkim polskie przepisy.
        Chyba, że to forum podlega wyłącznie ukraińskim przepisom - czego można się
        domyślać, bowiem w zakresie zwykłego chamstwa ono już nie odbiega od ukraińskich
        standardów. Ostatnie wypowiedzi sformułowane przez "dającego ..." pod adresem
        naszych forumowych koleżanek mogą być tego najlepszym przykładem. Wypowiedzi,
        które nie zmusiły forumowych cenzorów
        do jakiejkolwiek refleksji.
        • j-k durna znajomosc rzeczywistosci 05.09.10, 21:01
          dziiecie, od dawna ci napominam , bys nie meczyl sie na tym forum, gdyz ta meka wyraznie ci szkodzi.

          opuscisz je i bedzie ci z pewnoscia lzej.


          Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
          • walter622 sama przyjemność 05.09.10, 21:58
            j-k napisał:
            > opuscisz je i bedzie ci z pewnoscia lzej.

            Ależ z dużą przyjemnością podziwiam filologiczne wymysły pewnego
            "doktorka"/osiołka stepowego
            - takiej przyjemności może przysporzyć tylko to forum. Gdzieżby indziej mógłbym
            przeczytać taką
            perełkę : "wysjudajsja" - taki nowotwór to po prostu pychota, palce lizać.
            Tenże doktorek tak uroczo gaworzy o historii Budziaku i Akermańsczyzny - te
            bajki warto przeczytać by się przekonać, że takie głupotki mogą się zalęgnąć w
            główce rzekomego "doktorka".
            Tak więc "doktorku"/ osiołku stepowy - jak sam mawiasz "wysjudajsja".

            P.S. Czy znalazłeś swój paszport i ostatecznie ustaliłeś gdzie byłeś? - bo
            szczerze wątpię byś był w Kaliningradzie.
            • j-k istotnie - sama przyjemność 05.09.10, 23:16
              nie bede ukrywal, ze z przyjemnoscia
              wrocilem z Kaliningradu.

              bryndza

              pogratulowac
              Dupinowi.
              • eva15 Dr. Belkot, 05.09.10, 23:22
                wpuścili cię bez paszportu?
              • walter622 Re: istotnie - sama przyjemność 05.09.10, 23:28
                j-k napisał:
                > wrocilem z Kaliningradu.

                Już tą bajkę przerabialiśmy i ustaliliśmy, że to były takie twoje senne marzenia
                - to się zdarza.
                Wczoraj być może wróciłeś z Księżyca, a po tej podróży pielęgniarka przyniosła
                kleik ryżowy
                i wymieniła pampersa ?
                • eva15 Re: istotnie - sama przyjemność 05.09.10, 23:35
                  Udaje się, że pielęgniarką jest żona Januszka. Biedna kobieta.
                  • eva15 Re: istotnie - sama przyjemność 05.09.10, 23:42
                    Zdaje się, że pielęgniarką jest żona Januszka. Biedna kobieta.

                  • walter622 Biedna? 05.09.10, 23:54
                    eva15 napisała:
                    > Biedna kobieta.

                    Biedna? No faktycznie dzielić żywot z doktorkiem to żadna przyjemność. Ale jak
                    doktorek kiedyś
                    wspominał sama często udaje się w wojaże do krajów arabskich, co doprowadza
                    doktorka do szewskiej pasji (czym można wytłumaczyć te jego wypowiedzi pod
                    adresem muzułmanów) jak sądzę nie z powodu tego, że nie ma komu wymienić jemu
                    pampersa w czasie jej nieobecności.
                    Tak więc jego bidula jakoś potrafi korzystać z oferty turystycznej, bo wiadomo,
                    że faceci do Tajlandii (ostatnio modna się zrobiła Ukraina), a żony doktorków
                    do Tunezji lubią podróżować.
                    • eva15 Jak wytrwać z dr Bełkotem. 06.09.10, 00:05
                      Trudno jej się dziwić, że dba o równowagę psychiczną i fizyczną. Jako
                      Polka-katoliczka rozwieść się z tym cudakiem nie może/nie chce, ale może czerpać
                      z innych źródeł energię potrzebną do wytrwania przy tym trudnym zadaniu. Tak
                      patrząc dr Bełkot powinien być młodym. jurnym Tunezyjczykom wdzięczny, wszak z
                      korzyścią dla niego ładują żonie akumulatory. I ona później pampersy wymienia
                      śpiewająco.
                      • walter622 Takie to proste 06.09.10, 00:24
                        eva15 napisała:
                        > dr Bełkot powinien być młodym. jurnym Tunezyjczykom wdzięczny, wszak z
                        > korzyścią dla niego ładują żonie akumulatory. I ona później pampersy wymienia
                        > śpiewająco.
                        Niestety doktorek tych prostych prawd nie pojmuje i od dwóch lat w odwecie
                        nieustannie bombarduje Teheran, choć to nie jest stolica Tunezji. No ale przy
                        jego znajomości historii i
                        geografii to może być w pełni zrozumiałe.
                        • eva15 Re: Takie to proste 06.09.10, 00:53
                          Ważne by znalazł rano zęby w szklance, a w nocy miał sucho.
    • przyjacielameryki Re: Prywatyzacja, sposob na Deficyt w RoSSji 05.09.10, 14:51
      Różni forumowi propagandyści kremlowscy dowodzili, że ostatni kryzys gospodarczy
      to koniec gospodarki liberalnej, kapitalistycznej, że prywatyzacja za Jelcyna
      zniszczyła kraj, itd., a to zapewne był głos Kremla. Tymczasem mamy powrót do
      prywatyzacji w Rosji i ograniczanie roli państwa w gospodarce(zresztą słusznie)
      Jednak to oznacza, że Rosja faktycznie się sypie skoro sięga po znienawidzone
      rozwiązania dla poprawienia finansów państwa!
      • walter622 "Przyjacielska prywatyzacja" 05.09.10, 16:14
        przyjacielameryki napisał:
        > Różni forumowi propagandyści kremlowscy dowodzili /.../
        > że prywatyzacja za Jelcyna zniszczyła kraj, itd., a to zapewne był głos Kremla.

        "Przyjaciel", który jak wiadomo kompletnie nie zna j.rosyjskiego, z wielkim
        znawstwem kolejny
        raz wypowiada się na rosyjskie tematy - rzecz jasna w tym swoich
        charakterystycznym, chamowatym stylu.

        "Przyjaciel" albo udaje, albo nie został przez swoich sponsorów z REN-u nie
        poinformowany jak wyglądała tzw. "prywatyzacja" pod rządami Jelcyna, która
        sprowadziła się do uwłaszczenia bliższych
        i dalszych znajomych tego facia i jego licznej rodzinki - taki typowy banalny
        skok na kasę, dzięki któremu tzw. "demokraci" przepoczwarzyli się w "oligarchów".
        Przykładzik jeden z wielu - fabryka pod Kaliningradem wybudowana pod koniec lat
        70-ych. Teren - jakieś 100 tys. m. kw. z tego 25 % hal fabrycznych, zastawionych
        w miarę nowoczesnym sprzętem i ze sporym pakietem zamówień. Tą fabrykę za
        Jelcyna "sprywatyzowano" za 40 000 USD. Typek, który ją kupił ( za pieniądze, z
        bankowego kredytu, bo sam był "goły i wesoły") natychmiast wszystkie urządzenia
        i metalowe konstrukcje hal fabrycznych pociął na złom, a sam plac sprzedał pod
        jakiś supermarket z chińskim badziewiem - w ten sposób na czysto zarobił jakieś
        3 mln USD i znikną ( skąd my to znamy?). Ponad tysiąc robotników, zatrudnionych
        w tej fabryce, na własnej skórze poznało dyskretny urok kapitalizmu.
        > skoro sięga po znienawidzone rozwiązania
        Debilek nie wie ( znów ewidentne braki w instrukcjach z REN-u), że w Rosji cały
        czas mamy do czynienia z procesami prywatyzacyjnymi, rzecz jasna nie takimi jak
        to było za czasów lubianego przez
        "przyjaciela" Jelcyna - debilek nie wie, że jest w Rosji giełda, mało tego
        rosyjskie firmy prywatyzowane są również za pośrednictwem np. giełdy londyńskiej.
        No ale "przyjaciel" z utęsknieniem wspomina czasy jelcynowskie i ma złudzenie,
        że te czasy powrócą, a wraz z nimi "przyjacielowi" jakiś ochłapek z pańskiego
        stołu się dostanie.
        Debilny "przyjacielu" - to se nevrati .
        • przyjacielameryki Re: "Przyjacielska prywatyzacja" 05.09.10, 16:27
          Różni forumowi propagandyści kremlowscy nabijali się z naszej prywatyzacji, że
          sprzedaliśmy się Zachodowi w tym tej ohydnej Ameryce itp. Nie to co Rosja, gdzie
          majątek pozostał w rosyjskich rękach. Teraz, sięgają po instrument gospodarczy
          pt."prywatyzacja" Cha!, cha!,cha! Już śmiać się nie mogę bo mam zajady! Teraz
          widać ile warte są te niezwykle kompetentne opinie rosyjskie(na forum
          formułowane przez propagandystów), skoro ulegają nagle ni stąd ni zowąd zmianie
          o 180 stopni. Np. dzisiaj na rozkaz Putina Rosja chce dobrych stosunków z
          Polską(bo Polska okazała się potrzebna do realizacji polityki Putina wobec UE)
          ale jutro Polska może okazać się śmiertelnym wrogiem.
          • walter622 Rozbrajająca durnota 05.09.10, 16:59
            przyjacielameryki napisał:
            > gdzie majątek pozostał w rosyjskich rękach.

            Debilny "przyjacielu", przed rokiem, gdy gaworzyłeś na tym forum na temat
            Gazpromu, radziłem tobie byś wpierw zapoznał się ze strukturą własnościową tej
            firmy - z tej rady jak widać nie skorzystałeś, a dziś twierdzisz, że masz
            "zajady" - właściwie to jedyne czym niewątpliwie dysponujesz.
            Chamstwo, insynuacje i zwykłe kłamstwa - jedyne merytoryczne argumenty
            debilnego "przyjaciela". W twoim przypadku kretynizm jest nieuleczalny -
            szczerze żałuję Ameryki, że
            musi mieć takich "przyjaciół".
            • j-k pro-ruskiego belkotania 05.09.10, 21:13
              nigdy ci hloopcze nie zabraknie, co ?
              Rosja majaca gigantyczne dochody ze sprzerdazy gazu
              nie potrafi akonsolidowac budzetu ?
              smutne, co?

              tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
              ekonomista.
              • eva15 Dr. Bełkocie, 05.09.10, 23:34
                gdybyś miał wiedzę o ekonomii wiedziałbyś, że Rosja MIMO kryzysu nie
                zmniejszyła wydatków budżetowych, bo trzyma się swoich PROSOCJALNYCH założeń. I
                tak np. MIMO kryzysu rząd podniósł w 2009 r. renty o 30%, a w tym roku
                podnosi o 46% (!!!).
                . Możesz to sobie w Niemczech czy w PL wyobrazić, bystrzaku?

                de.rian.ru/trade_and_finance/20100903/257216636.html


                W tym samym czasie na Zachodzie rządy obcinają pensje, świadczenia socjalne i
                renty i niosą w zębach kasę bankom. Deficyt budżetowy dzięki pomocy biednym
                bankom sięga na Zachodzie w niektórych krajach (Grecja, GB) 13% a nie
                śmiesznych 5% jak w Rosji.
            • eva15 Re: Rozbrajająca durnota 05.09.10, 23:24
              walter622 napisał:
              > szczerze żałuję Ameryki, że musi mieć takich "przyjaciół".

              Innych rozum od niej odrzuca.
    • przyjacielameryki Re: Prywatyzacja, sposob na Deficyt w RoSSji 05.09.10, 17:25
      Różni forumowi propagandyści kremlowscy zawsze z ohydą wyrażali się o
      demokracji, twierdzili, że w USA nie ma żadnej demokracji, nie ma wyborów
      demokratycznych bo rządzą korporacje itp. Tylko patrzeć, jak w Rosja rozpoczną
      się reformy demokratyczne(zasada 180 stopni) ale to będzie oznaczało już
      kompletny upadek Rosji. Bo cóż innego może oznaczać wyprzedaż swoich
      dotychczasowych wartości chronionych z taką determinacją i wielkim pietyzmem.
      No ciekawe jak to będzie z tą ohydną demokracją? Pożyjemy zobaczymy ale temat
      jest fascynujący!
      • eva15 Re: Prywatyzacja, sposob na Deficyt w RoSSji 06.09.10, 00:06
        Niczego nie pojmujesz, ale tak już masz. Taki twój urok.
    • jk2007 na dobranoc 05.09.10, 22:04
      www.youtube.com/watch?v=MwSPrG4gRUI
Inne wątki na temat:
Pełna wersja