Powoli zaczynam rozumieć Niemców

08.09.10, 00:26
Czytając artykuły i wpisy pod nimi odnośnie Arabów, talibów, Iraku, Afganstanu, czy ostanio palenia Koranu w USA, powoli zaczynam rozumieć Niemców i ich samokontrolę, której aktualnie pada ofiarą Sarrizin (przed nim też było paru). Ta chorobliwa z pozoru ostrożność jest wcale niegłupia . Niech tym razem inni zajmą się prześladowaniem, wsadzaniem do obozów, zabijaniem i paleniem ksiąg....
Później, co Niemcy już wiedzą, przychodzi rachunek dla przegranych.
    • elka-sulzer Re: Powoli zaczynam rozumieć Niemców 08.09.10, 00:29
      Swiete slowa, evo.
      • jaja_na_boczku Re: Powoli zaczynam rozumieć Niemców 08.09.10, 00:31
        elka-sulzer napisała:

        > Swiete slowa, evo.

        ziony jeszcze nie przegraly wiec tego nie wiedza i dlatego syca nienawisc kropelka po kropelce
        • eva15 Re: Powoli zaczynam rozumieć Niemców 08.09.10, 00:50
          Niemcy już wiedzą, że siejąc nienawiść można przegrać i gorzko za długo płacić. Iinni jeszcze nie.
          • de_oakville Re: Powoli zaczynam rozumieć Niemców 08.09.10, 02:48
            Bodajze w Teheranie i to dosyc niedawno iranska widownia probowala na stadionie podczas zawodow wyrazic swoj podziw dla druzyny niemieckiej i dla Niemcow w ogole poprzez podniesienie reki w charakterystycznym "rzymskim" pozdrowieniu. Niemcy byli zupelnie zaskoczeni, ze jeszcze ktos na swiecie pamieta takie "przedpotopowe" gesty. To pewnie takie samo uczucie jakby ktos mnie chwalil "starego juz przeciez chlopa", za te zdolnosci, ktore zdradzalem chodzac do przedszkola (ladnie lepilem z plasteliny)i o ktorych juz pozniej zupelnie zapomnialem. Rozmaite kraje i narody sa niestety na roznych etapach rozwoju.
            • darekvtb Re: Powoli zaczynam rozumieć Niemców 08.09.10, 08:00
              "Rozmaite kraje i narody sa niestety na roznych etapach rozwoju."

              I jakie kraje (narody), Pana zdaniem sa na najwyzszym etapie rozwoju?
              Wedlug jakich kryteriow bedzie Pan klasyfikowac?
              Czy tak gloryfikowane na "zachodzie" prawo kobiety do usmiecenia nienarodzonego dziecka, niezaleznie od woli ojca zakwalifikuje Pan jako symbol "najwyzszego etapu rozwoju"?
              Czy sadowy zakaz noszenia przez pielegniarke krzyza na szyi tez Pan uwaza za oznake "najwyzszego etapu rozwoju"? Czy cwiczenia w zakladaniu prezerwatywy na lekcjach Panskich dzieci w szkole, zaliczy Pan do osiagniec kraju o ""najwyzszym etape rozwoju"?"
              • jaja_na_boczku no jak to nie wiesz? 09.09.10, 00:27
                darekvtb napisał:

                > "Rozmaite kraje i narody sa niestety na roznych etapach rozwoju."
                >
                > I jakie kraje (narody), Pana zdaniem sa na najwyzszym etapie rozwoju?

                kolega de o'kwa wile rzecz jasna osiągnął szczyty.


                > Wedlug jakich kryteriow bedzie Pan klasyfikowac?

                Nie nudź darecki - nie wczytacie tam u Ruskich wolnej prasy to nie wiecie, ze wolna prasa nie ukrywa które kraje sa rozwinięte. nie musi podawać dlaczego sa bo jest wolna. Takze od jakichkolwiek faktów czy moralności.

                > Czy sadowy zakaz noszenia przez pielegniarke krzyza na szyi tez Pan uwaza za oz
                > nake "najwyzszego etapu rozwoju"?

                oczyścicie ! ! powiem więcej Kaligula tez nie lubił chrześcijan a był homosiem i zoofilem w jednym. Czlowiek naszych czasów, freedom fighter w jednym.

                > Czy cwiczenia w zakladaniu prezerwatywy na lekcjach Panskich dzieci w szkole, zaliczy Pan do osiagniec kraju o ""najwyzszym etape rozwoju"?"
                >

                dodam masturbacje dla 7 i 5 latkow jako uświadamianie przez homosiów dzieci przedszkolnych. I co dzikusie nie widziałeś cywilizacji he? przyznaj sie.
                • eva15 Re: no jak to nie wiesz? 09.09.10, 01:04
                  Dooobre. Pytanie, jak tą dzicz wychować? I jak zwykle dzicz jest na Wschodzie, bo Zachód już jest dalej..
                  • jaja_na_boczku dobre pytanie dot dziczy na Wschodzie 09.09.10, 09:34
                    eva15 napisała:

                    > Dooobre. Pytanie, jak tą dzicz wychować? I jak zwykle dzicz jest na Wschodzie,
                    > bo Zachód już jest dalej..

                    Dzicz na Wschodzie nalezy wychowywać ponieważ tam sa duze zasoby np. ropy czy gazu o innych minerałach nie wspomnę. A na zachodzie albo już wyczerpane albo na wykończeniu. Ruskies czy Pingpongow niestety nie da sie zdemokratyzować jak Iraku czy Afganistanu bo mogloby nie byc komu juz demokratyzować dziczy.

                    Jedyne co zostaje to krecia robota z ćwierć-prointeligencką grupa docelowa. Tam prasa wolna, od wszystkiego niesie przesłanie freedomu - sex, drugs and no christianity or islam .

                    Prasa po prostu niesie łuczywo oświaty, czasem kagańcem zwane.


                    • eva15 Re: dobre pytanie dot dziczy na Wschodzie 10.09.10, 14:18
                      > Jedyne co zostaje to krecia robota z ćwierć-prointeligencką grupa docelowa. Tam
                      > prasa wolna, od wszystkiego niesie przesłanie freedomu - sex, drugs
                      > and no christianity or islam
                      .
                      >
                      > Prasa po prostu niesie łuczywo oświaty, czasem kagańcem zwane.

                      Owszem tak bezboleśnei i bezkrwawo udało się zdemokratyzować byłe demoludy, ale w Rosji czy w Chinach gleba pod to jakoś odporniejsza, inne tam klimaty.
          • przyjacielameryki Re: Powoli zaczynam rozumieć Niemców 08.09.10, 10:55
            eva15 napisała:

            > Niemcy już wiedzą, że siejąc nienawiść można przegrać i gorzko za długo płacić.
            > Iinni jeszcze nie.

            Można być zdecydowanie bardziej aktywnym na scenie politycznej bez siania nienawiści. Sprawy idą w takim kierunku, że w końcu trzeba będzie się jednoznacznie opowiedzieć za konkretnymi rozwiązaniami.
            • jaja_na_boczku oczywiście ,ze można np Chiny czy Rosja 09.09.10, 09:37
              przyjacielameryki napisał:

              > Można być zdecydowanie bardziej aktywnym na scenie politycznej bez siania niena
              > wiści.

              dokładnie tak ! Rosja, Chiny czy Indie tak robią. USA czy wierny kundelek Polska muszą sie jeszcze tego nauczyć.
    • ddyzma5 Re: Powoli zaczynam rozumieć Niemców 08.09.10, 08:48
      eva15 napisała:

      > Czytając artykuły i wpisy pod nimi odnośnie Arabów, talibów, Iraku, Afganstanu,
      > czy ostanio palenia Koranu w USA, powoli zaczynam rozumieć Niemców i ich samo
      > kontrolę, której aktualnie pada ofiarą Sarrizin (przed nim też było paru). Ta c
      > horobliwa z pozoru ostrożność jest wcale niegłupia . Niech tym razem inni zajmą
      > się prześladowaniem, wsadzaniem do obozów, zabijaniem i paleniem ksiąg....
      > Później, co Niemcy już wiedzą, przychodzi rachunek dla przegranych.
      >
      Tobie chyba się wydaje, że rozumiesz to co obecnie się dzieje w Niemczech.
      Sarrazin innymi słowy nawołuje do samo kontroli, ponieważ obecnie jest chaos prowadzący do destrukcji. Nikt z polityków niema dość odwagi opuścić sferę ślepego poprawnego myślenia.
      Dlatego Sarazin-a uważa się za Volksheld-a, ponieważ odważył się powiedzieć prawdę.

    • polski_francuz Cos w tym jest 08.09.10, 08:54
      ale co? Ano glownie polityczna poprawnosc. Opanowanie i brak gwaltownych slow by ulatwic kompromis.

      Kiedy sprawy ida za daleko trzeba moc powiedziec, ze sprawy doszly za daleko. Surowe karanie nosiciela zlej nowiny jest znane od starozytnych czasow i od tej pory jakas metoda wladzy. Trzeba winnego? Ano, ten kto zla nowine przynosi jest winnym.

      Tak to w moich oczach wyglada.

      Jesli juz analizowac tez krzyki medialne przeciwko odwaznemy hugonotowi to bym raczej lobby przemyslowe widzial jako jego glownego przeciwnika. Niemcom potrzebna jest emigracja. Na gwalt:

      www.spiegel.de/wirtschaft/soziales/0,1518,716284,00.html
      A Sarrazin robi raczej Stimmung przeciwko emigracji.

      PF
      • ddyzma5 Re: Cos w tym jest 08.09.10, 09:28
        Mylisz się, Sarrazin nie ma nic przeciwko emigracji. Wprost przeciwnie, nikt tak dobrze jak Sarrazin nie jest świadom tego, że gospodarka niemiecka potrzebuje emigracji.
        Jeśli nie czytałeś książki Sarrazin-a, weź ostatni Der Spiegel i przeczytaj artykuł na stronie 22-29 . Wtedy może zrozumiesz, że gospodarka może być wdzięczna Sarrazin-owi. On w końcu doprowadził do stabilizacji budżetu w Berlinie.
        Sarrazin jest przeciwko takiej emigracji co niszczy gospodarkę. W Berlinie ponad 50% Turków żyje z pomocy socjalnej . 2/3 wszystkich emigrantów to Turcy i ich trzeba utrzymywać jak świnki morskie. Jaka gospodarka wytrzyma to na dłuższą metę?
        Sarrazin chce takich emigrantów, a nie świnki morskie.
        • polski_francuz Robic Stimmung 08.09.10, 10:06
          znaczy powodowac takie czy inne reakcje.

          Nie uwazam, ze Sarrazin jest przeciwko emigracji. Ale jego wypowiedzi i jego ksiazka wlasnie takie emocje wzbudzily. I bojac sie wlasnie takich reakcji klasa polityczna chciala go, jako czarna owce, odrzucic.

          Nie przekonuj mnie do tego do czego juz jestyem przekonany ale staraj sie lepiej zrozumiec co chce powiedzic.

          Pozdro

          PF
          • ddyzma5 Re: Robic Stimmung 08.09.10, 11:57
            polski_francuz napisał:

            > znaczy powodowac takie czy inne reakcje.
            >
            > Nie uwazam, ze Sarrazin jest przeciwko emigracji.
            >
            Napisałeś przecież
            Cytat:
            A Sarrazin robi raczej Stimmung przeciwko emigracji.
            >
            > Ale jego wypowiedzi i jego ks
            > iazka wlasnie takie emocje wzbudzily. I bojac sie wlasnie takich reakcji klasa
            > polityczna chciala go, jako czarna owce, odrzucic.
            >
            Nieprawda nie wzbudziły takich emocji ani Sarrazin ani jego książka.
            Znam każdą wypowiedź Sarrazina, każdą dyskusję w TV , facet mówi rozsądnie .
            Ludzie wysyłali tysiące mail-ów i była także sonda wśród widzów .
            90% widzów opowiedziało się za Sarrazinem.
            Tylko politycy robą w spodnie i boją się opuścić politykę poprawnie głupiej filozofii.
            >
            > Nie przekonuj mnie do tego do czego juz jestyem przekonany ale staraj sie lepie
            > j zrozumiec co chce powiedzic.
            >
            Ciężko jest Ciebie zrozumieć , bowiem widzę u Ciebie sprzeczności.
            • polski_francuz Patrzysz a nie widzisz 08.09.10, 13:35
              "Nieprawda nie wzbudziły takich emocji"

              I pewnie dlatego zostal wyrzucony z BB i chca go wykluczyc z SPD?

              "Ciężko jest Ciebie zrozumieć , bowiem widzę u Ciebie sprzeczności"

              Robic Stimmung to jest wzbudzac emocje. Klasa polityczna Niemiec przestraszyla sie wlasnie emocji, ktore moze wzbudzic ksiazka Sarrazina. I dlatego tak (zbyt wg mnie) ostro zareagowala wobec niego.

              Jesli rzeczywiscie chcesz zrozumiec co mysle zadaj sobie trud przeczytania watku, ktory stworzylem:

              forum.gazeta.pl/forum/w,50,115899698,115899698,Hugonot_o_niewyparzonym_jezyku.html

              A i chyba innych watkow n/t Sarrazina, ktore napisalem jako polski_francuz czy marco_polo. Jesli nie chce ci sie szukac to zostanmy w warstwie semantycznej. Robic Stimmung znaczy wzbudzac pewein nastroj. A Sarrazin, poprzez swoje bezkompromisowe wypowiedzi, budzi i budzil wiele roznych nastrojow: wobec bezrobotnych w Berlinie, czy teraz wobec emigrantow.

              I by postawic, po raz kolejny, kropke nad i, wlasnie niektorych z tych nastrojow boja sie elity polityczne Niemiec.

              By dyskusja sie posunala poczytaj sobie to co ci sugeruje. Lub zakonczmy na tym bo szkoda mi czasu na przelewanie z pustego w prozne. To mam z Sarrazinem wspolnego...

              PF




              • ddyzma5 Re: Patrzysz a nie widzisz 08.09.10, 14:14
                polski_francuz napisał:

                > "Nieprawda nie wzbudziły takich emocji"
                >
                > I pewnie dlatego zostal wyrzucony z BB i chca go wykluczyc z SPD?
                >
                Nie zmienisz moich intencji, przeczytaj sobie Twój post te emocje dotyczą się kwestii emigracyjnej.
                Poza tym ani nie został Sarrazin wyrzucony z BB ani z SPD.
                To były pierwsze reakcje zgodne z poprawnością polityczną i kampanią żydowską prowadzoną przez Żyda z białym nosem ( od wąchania narkotyków) Michala Friedmana.
                >
                > "Ciężko jest Ciebie zrozumieć , bowiem widzę u Ciebie sprzeczności"
                >
                > Robic Stimmung to jest wzbudzac emocje. Klasa polityczna Niemiec przestraszyla
                > sie wlasnie emocji, ktore moze wzbudzic ksiazka Sarrazina. I dlatego tak (zbyt
                > wg mnie) ostro zareagowala wobec niego.
                >
                Tu nie o emocje klasy politycznej chodzi, tu chodzi o to, że oni boją się mówić to co każdy myśli. Sarrazin odważył się na ten krok i powiedział na promocji swojej książki, dlaczego się odważył. Nikt nic jemu nie może zaszkodzić, odważył się ponieważ nie musi się bać o własną egzystencje (65 lat). Co nie można powiedzieć o rzeszy polityków, pomimo to i Merkel i inni już powoli dojrzewają po przeczytaniu jego książki.
                Jeśli ktokolwiek czegokolwiek się boi, to prezydent konsekwencji prawnej wyrzucenia Sarrazina z BB. Zresztą coraz więcej kolegów partyjnych z SPD staje po stronie Sarrazina.
                • polski_francuz Nieprawda 08.09.10, 15:02
                  "nie został Sarrazin wyrzucony z BB"

                  Zostal.

                  A co do reszty to powtarzasz mniej wiecej to co i ja pisze i mysle. Propuje wiec przekonywac tych, ktorzy pisza i mysla inaczej.

                  PF
                  • ddyzma5 Re: Nieprawda 08.09.10, 17:32
                    Kiedy został wydalony ?
                    Z tego co mi wiadome to Sarrazin w poniedziałek był w pracy. To co chce Bank-Vorstand, to jest mało ważne, prezydent musi podjąć tą decyzję o zwolnieniu Sarrazin-a, tego on jednak nie uczynił. Jedno się tylko zmieniło, Sarrazin dostał ochronę.
                    • eva15 Na samym dnie 08.09.10, 22:56
                      Postępowanie wykluczające rozpoczęto. Nieszczęsna osobowość Wulffa, który do urzędu nie dorósł, daje prawie 100% pewność, że wyrok podpisze. Zwłaszcza, że natychmiast, z góry podłączył się do tupania Merklowej (wymuszającej na BBanku wniosek o wydalenie) i z sędziego stał sią oskarżycielem publicznym. Wszystko to wskazuje na żałosny stan niemieckich elit politycznych i nic więcej.
                      • ddyzma5 Re: Na samym dnie 08.09.10, 23:08
                        Upraszczasz sprawę, nie czytasz widocznie niemieckiej prasy i nie czujesz co się dzieje w rzeczywistości. Sarrazin zrobił dobry kawał roboty i chwała mu za to.
                        • eva15 Re: Na samym dnie 09.09.10, 00:34
                          ddyzma5 napisał:

                          > Upraszczasz sprawę, nie czytasz widocznie niemieckiej prasy i nie czujesz co si
                          > ę dzieje w rzeczywistości. jstwo".

                          Oczywiście, że nie czytam niemieckiej prasy i nie znam Niemiec. Genialnie to wykryłeś.
                  • eva15 Achtung P_F, 08.09.10, 18:41
                    Podrzucam tekst nt Sarrazina , tekst jest z górnej półki, wiadomo von Dohnanyi:

                    www.sueddeutsche.de/politik/debatte-um-thilo-sarrazin-feigheit-vor-dem-wort-1.996129
                    • ddyzma5 Re: Achtung P_F, 08.09.10, 20:31
                      W dużej części można się zgodzić z tym artykułem.
                      • eva15 Re: Achtung P_F, 08.09.10, 22:49
                        A gdzie nie?
                        • polski_francuz Autyzm 09.09.10, 08:58
                          kolega dyzma mysli dosc podobnie do Ciebie i mnie ale nie chce tego przyznac. Woli szukac roznic. Pewnie aby zaznaczyc swoja odrebnosc. Podobny schemat stosuje wobec pogladow Klausa von D.

                          PF
          • mara571 do polskiego_francuza 08.09.10, 22:37
            ksiazka Sarrazina nie jest pierwsza o problemach z migrantami w Niemczech, ktora ukazala sie tego lata.
            Na listach bestsellerow znajduje sie od kilku tygodni ksiazka niezyjacej Kerstin Heisig "Das Ende der Geduld" pisana z perpektywy sedziny dla nieletnich, ktora orzekala w sadzie w Neuköll (dzielnica Berlina).
            Poszukaj sobie w necie wypowiedzi burmistrza tej dzielnicy Heinza Buschkovsky'ego.

            Oni wszyscy zgodnie bija na alarm!
            • polski_francuz Re: do polskiego_francuza 09.09.10, 09:07
              Czytalem w moim Zwierciadle cos o tej pani. Popelnila samobojstwo? Praca z imigrantami pewnie jest nie dla pieknych dusz. Raczej trzeba hugonota o niewyparzonej gebie.

              Kiedys slyszalem w TV i czytalem wywiad z burmistrzem Neukölln o polskim nazwisku (pewnie Slazak, ktorych wielu w Berlinie). Pragmatyczny i Draufgänger tez nie daje rady zintegrowac tych ktorzy tego nie chca.

              Pozdro

              PF

              P.S. Z literatury do przyczytania na te jesien kupie/przeczytam sobie nowego Houellebecq'a "La carte et le territoire". Ponoc dobra ksiazka

              • eva15 Re: do polskiego_francuza 09.09.10, 12:18
                polski_francuz napisał:

                > Czytalem w moim Zwierciadle cos o tej pani. Popelnila samobojstwo?

                Tak oficjalnie przyjeto, ale watpliwosci jest duzo..
                • polski_francuz Re: do polskiego_francuza 09.09.10, 13:16
                  Sa podejrzenia, ze jakis emigrant z zemsty ja...? No so was!

                  PF
                  • ddyzma5 Re: do polskiego_francuza 09.09.10, 14:02
                    www.zdf.de/ZDFmediathek/beitrag/video/1099008/Buch-als-Vermaechtnis-der-Jugendrichterin#/beitrag/video/1099008/Buch-als-Vermaechtnis-der-Jugendrichterin
                    • polski_francuz Re: do polskiego_francuza 09.09.10, 14:10
                      W parku sie powiesila/ktos ja powiesil jesli dobrze zrozumialem przyczyny smierci? Jest pokazany w tym filmiku tez burmistrz Buszkowski o ktorym powyzej pisalem. Berlin-Neukölln staje sie chyba "laboratorium" socjalnym Niemiec...

                      PF
                      • eva15 Re: do polskiego_francuza 09.09.10, 14:45
                        Pogogluj sobie na jej temat, a zobaczysz, że nawet poważne głosy są pełne wątpliwości co do jej rzekomego samobjstwa.
                      • eva15 Z innej beczki, P_F 09.09.10, 14:47
                        Poczytaj sobie jak de Winter nabrał Sarrazina na stary kawał żydowski. Jeśli to prawda, to można się popłakać ze śmiechu:

                        www.sueddeutsche.de/kultur/sarrazin-und-die-gene-das-geheimnis-der-juedischen-intelligenz-1.997567
                        • ddyzma5 Re: Z innej beczki, P_F 09.09.10, 18:37
                          Nie sądzę, że to jest prawda.
                          Trzeba być naiwnym aby w coś takiego uwierzyć. Wystarczy mieć podstawową wiedzę z antropogenezy poziomu średniej szkoły, ab się z tego śmiać.
                          • eva15 Re: Z innej beczki, P_F 10.09.10, 11:49
                            Zapewne nie jest prawdą, wszak u góry art. pisze, że to parabola.
                      • ddyzma5 Re: do polskiego_francuza 09.09.10, 14:53
                        Jak można snuć hipotezy , że sama to zrobiła ?
                        Przecież znaleźli ją dopiero po tygodniu.
                        Przeczesywali już ten teren wcześniej , ale ona wisiała kilka metrów nad ziemią , że policjanci jej nie zauważyli . Chyba jasne jest , że teren pod tym drzewem był zdeptany przez szukających wcześniej, zanim ją znaleźli.
                        A więc Niemcy już boją się własnego cienia i nie chcą znać prawdy.
              • mara571 Re: do polskiego_francuza 09.09.10, 17:18
                1. Buschkovsky chyba nie jest Slazakiem, raczej potomkiem Polakow z ziem polskich, ktorzy jeszcze w XIX wieku szukali pracy w Niemczech. Mam znajomego, ktoremu przed laty pomoglam znalezc polskie korzenie: Pra- prabaka przybyla do Niemiec jako mloda dziewczyna i byla sluzaca, dziadek znalazl prace w hucie w dzisiejszym Dortmundzie.

                2. W przypadku takiej smierci zawsze pojawiala sie rozne teorie spiskowe.
                Kilka faktow swiadczy o tym, ze to bylo samobojstwo. Po pierwsze kleska w zyciu osobistym, malzenstwo sie rozpadlo, corki wyprowadzily sie do ojca, bo matki nigdy w domu nie bylo , a czas miala dla migrantow, nie dla nich.
                Po drugie w sadzie mial miejsce mobbing jej osoby przez kolegow sedziow, bo lansowane przez nia metody: szybki sad, zeby gnojek nie zapomnial dlaczego go sadza, wymaga od sedziow wiecej wysilku i pracy.
                Po trzecie ona sama w wydawnictwie bardzo nalegala na zakonczenie korekty ksiazki, ktora planowo powinna byla sie ukazac we wrzesniu. Osoba, ktora z nia pracowala nad ksiazka w ostatnich dniach, mowila o jej kiepskiej kondycji psychicznej.
                Po czwarte: corkom zostawila list i w jej samochodzie, ktore zaparkowane w poblizu drzewa nie zanleziono sladow innych osob. Dokumenty i karta bankowa tez byly. Policjanci byli jej sprzymierzencami, wiec o niestaranna prace czy celowe usuwanie dowodow trudno ich posadzac.
                Wracajac do Buschkovsky'go: on mowi to samo co Sarrazin, tylko inaczej, przede wszystkim jest spokojny i kazdego milosnika multi-kulti miazdzy argumentami i przykladami z zycia.
                O tez podjal decyzje, ze w przypadku, kiedy dzieci nie chodza do szkoly, rodzicom zawiesza sie wyplate zasilkow na dzieci w ramach Hartz IV.
                • ddyzma5 Re: do polskiego_francuza 09.09.10, 19:17
                  Rzeczywiście wygląda na samobójstwo , ale czy ono jest rzeczywiście ?
                  Są sposoby aby zmusić człowieka do napisania takiego listu, poza tym jak ktoś zaplanuje mord to już będzie patrzył na to aby w samochodzie nie pozostawić ślady.
                  Poza tym wydaje mi się to co najmniej dziwne , że samochód był w pobliżu tego drzewa i policja prowadząc poszukiwania nie znalazła zwłok. Dopiero po tygodniu znaleziono ciało. Przecież psy od razu poszły by śladem od samochodu do ciała.
                  • polski_francuz Z moich lektur 10.09.10, 08:57
                    kryminalow wynika, ze jak jest list pozegnalny to samobojstwo jest mozliwe. Popatrzylem sie tez na te panie na Twoim filmie i pomyslalem sobie, ze troche za bardzo szukala swiatla rampy by byc szczesliwa.

                    Ale to sa, oczywiscie, rozwazania powierzchowne.

                    PF
                    • ddyzma5 Re: Z moich lektur 10.09.10, 09:34
                      Samobójstwo jest oczywiście niewykluczone, jednak wydaje mi się trochę dziwne jej postępowanie. Człowiek zdesperowany chcący popełnić samobójstwo wiesza siebie na drzewie 5 metrów nad ziemią ? Chyby nie.
                      Przypomina mi to pewien mord muzułmanów na Niemce , którą też powieszono tak na drzewie. Na drodze publicznej za miastem starsze małżeństwo niemieckie potrąciło dziecko muzułmanów , które niepilnowane nagle wtargnęło na drogę. Od razu Niemiec wziął dziecko do auta i pojechał z nim do szpitala. Małżonka tego Niemca została aby uspokoić rodziców tego dziecka.
                      Kiedy wrócił on ze szpitala po żonę , ona wisiała już na drzewie przez nich powieszona .
                      • polski_francuz Ale historia! 10.09.10, 09:42
                        z te biedna zona. Duzo wody uplynie zanim sie muzulmanie zintegruja...

                        PF


                        • ddyzma5 Re: Ale historia! 10.09.10, 10:16
                          Z moich czasów studenckich na zachodzie miałam dość z takimi ludźmi do czynienia .
                          Większość z nich nie chce się integrować, oni są zdania , że oni tu na zachodzie mają misję do wypełnienia. Jak mi oni sami opowiadali, uważają się oni za bohaterów, którzy zostali wysłani na studia na zachód. Ich celem priorytetowym jest nauczyć niewierzący zachód wierzyć w Allacha .
                          A dla nich każdy kto ma inną wiarę jest niewierzącym.
                          Takie doświadczenia mam osobiście jeszcze z roku 1980-tego. Wtedy już w nich był wyczuwalny duży potencjał nienawiści do cywilizacji europejskiej.
    • borrka Istotnie, powoli... 08.09.10, 09:35
      Bo to rozumie chyba kazdy - abc niemieckiej bundespolityki.
      Ale i tak sie ciesze z zachodzacych w Tobie przemian.
      • eva15 Re: Istotnie, powoli... 08.09.10, 22:48
        To jest abc narzuconego Niemcom kagańca. Recz w tym, że oni przewrotnie dostrzegają czasem jego uroki. Stąd np. odmowa napaści na Irak.
    • przyjacielameryki Re: Powoli zaczynam rozumieć Niemców 08.09.10, 10:52
      eva15 napisała:

      > Czytając artykuły i wpisy pod nimi odnośnie Arabów, talibów, Iraku, Afganstanu,
      > czy ostanio palenia Koranu w USA, powoli zaczynam rozumieć Niemców i ich samo
      > kontrolę, której aktualnie pada ofiarą Sarrizin (przed nim też było paru). Ta c
      > horobliwa z pozoru ostrożność jest wcale niegłupia . Niech tym razem inni zajmą
      > się prześladowaniem, wsadzaniem do obozów, zabijaniem i paleniem ksiąg....
      > Później, co Niemcy już wiedzą, przychodzi rachunek dla przegranych.


      Tyle, że ta cały czas obecna w Niemczech trauma po II w.ś , ta obłudna poprawność polityczna ale i całkowita impotencja powodują, że Niemcy nie odgrywają tej roli w świecie która powinny odgrywać przy ich potencjale. Moim zdaniem to żle!
    • j-k zarty na bok :) 08.09.10, 12:21
      Czy Rosjanom ktos wystawil rachunek za carskie i komunistyczne przesladowania?

      Nie - i nikt nie wystawi.

      Amerykanom tez nikt nie wystawi.


      Na tym Swiecie sa rowni i rowniejsi :)
      • jaja_na_boczku kolega nie rozumie tekstu pisanego 08.09.10, 13:22
        podpowiem te krzaczki niosą jaks treść. autor watka pisała, ze zaczyna rozumieć Niemców w kwestii samoogrniczania. Oni doświadczyli tego jako przegrani a USA jeszcze nie. A jak uczy historia kazdy keidsy przegrywa... USA tez. misiaczku

        • walter622 Skala problemów 08.09.10, 13:31
          jaja_na_boczku napisał:

          > podpowiem te krzaczki niosą jaks treść.

          Doktorek nie ma czasu na analizowanie jakiś krzaczków. On ma przygotowany zestawik gotowych formułek, który bez namysłu wkleja - zaraz napisze coś o bazarze w Tule lub
          bryndzy w Kaliningradzie.
          On ma znacznie poważniejsze problemy na głowie - jego pielęgniarka/małżonka znów
          udała się w wojaże do Tunisu ( ach ci gorący tunezyjscy supermeni), a doktorek nie
          jest w stanie sam uporać się z pampersem. Dyskomfort i jemu towarzysząca frustracja
          powoduje wzmożoną forumowa aktywność doktorka.
          • jaja_na_boczku Re: Skala problemów 08.09.10, 23:28
            walter622 napisał:

            > jaja_na_boczku napisał:
            >
            > > podpowiem te krzaczki niosą jaks treść.
            >
            > Doktorek nie ma czasu na analizowanie jakiś krzaczków. On ma przygotowany zesta
            > wik gotowych formułek, który bez namysłu wkleja - zaraz napisze coś o bazarze w
            > Tule lub
            > bryndzy w Kaliningradzie.
            > On ma znacznie poważniejsze problemy na głowie - jego pielęgniarka/małżonka znó
            > w > udała się w wojaże do Tunisu ( ach ci gorący tunezyjscy supermeni),

            aaaaaaa zeby sprawdzić legendy o długości i obwodzie członów arabskich? może złomiarz powinien sam pojechać i sie przekonać in perdon ? ;D


            > a doktorek nie jest w stanie sam uporać się z pampersem. Dyskomfort i jemu towarzysząca frust racja powoduje wzmożoną forumowa aktywność doktorka.
            >

            wszytko true ale jako on doktorek - on magister jest po wumlu , chemii zrobił bo by duldungu nie dostal. Sam praca dla solidaruchów mimo nacisków judeoSA nie wystarczyła.
            • walter622 Same jaja 08.09.10, 23:41
              jaja_na_boczku napisał:

              > może złomiarz powinien sam pojechać i sie przekonać in perdon ? ;D

              Doktorek się poniżej przyznał, że nie kojarzy gdzie pielęgniarka/małżonka jemu się zapodziała.
              No, my to doskonale wiemy - doktorek obowiązkowo powinien jej poszukać w Tunisie.
              Jak nic w objęciach jakiegoś Tunezyjczyka.

              Lepsza nowość z tego samego wątku - facio pisujący pod nickami "j-k" i "przyjacielameryki"
              to okazuje się być jedną i tą sama osobą, innymi słowy nasz doktorek!!! Kto by pomyślał ?
              • jaja_na_boczku sam boczek ;-) 09.09.10, 00:54
                walter622 napisał:

                > Lepsza nowość z tego samego wątku - facio pisujący pod nickami "j-k" i "przyjac
                > ielameryki" to okazuje się być jedną i tą sama osobą, innymi słowy nasz doktorek!!! Kto by
                > pomyślał ?

                serio? bo nie sledze watkow, dla mnei styl pisania jest dosc rozny. No ale on jest wybitnta osobowoscia forumowa. powiem wiecej ma wiele takic hosobowosci. Kazda wybitna.
        • j-k to kolega nie rozumie tekstu pisanego 08.09.10, 14:56
          nikt mocarstwom (do tego atomowym) nie wystawia rachunkow
          Rosji za jej zbrodnie nikt nie wystawil i USA tez nikt nie wystawi.

          Amen.

          Tfu(J), jak zawsze, Dr. J.K.
          • przyjacielameryki Re: to kolega nie rozumie tekstu pisanego 08.09.10, 17:51
            j-k napisał:

            > nikt mocarstwom (do tego atomowym) nie wystawia rachunkow
            > Rosji za jej zbrodnie nikt nie wystawil i USA tez nikt nie wystawi.
            >
            > Amen.
            >
            > Tfu(J), jak zawsze, Dr. J.K.

            Nie ma najmniejszego sensu bawić się w dyskusje z tym znanym już propagandystą kremlowskim - Walterem! On i jemu podobni zawsze będą mataczyć, kręcić i wyzywać po chamsku krytykujących Moskwę bo oni inaczej nie potrafią. A argumenty, a co mogą propagandystę obchodzić jakieś tam argumenty? On ma przecież zadania i rozkazy do wykonania!
            • walter622 Spadaj 08.09.10, 18:33
              przyjacielameryki napisał:
              > wyzywać po chamsku krytykujących Moskwę
              Drogi "przyjacielu" dostałeś po ryju za kłamliwe oskarżenia formułowane pod moim adresem, których nie byłeś w stanie udowodnić, choć kilka razy dawałem tobie szansę byś je udowodnił.
              Tak więc bynajmniej nie chodziło o "krytykowanie Moskwy" tylko twoje chamskie insynuacje w stosunku do mojej osoby.
              Twoje postępowanie jest zwykłym chamstwem i dostałeś po ryju całkowicie zasłużenie. Niestety chamów walą po ryju a nie bawią się z nimi w Wersal. Tak więc się odwal.
              • j-k No to spadaj u tego forum. 08.09.10, 18:44
                dalej bedziesz jeszcze glupoty opowiadal, ze ktos ukarze USA, tak jakby ktos ukaral Rosje , maladjec??

                Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                • eva15 Dr Bełkocie, 08.09.10, 19:14
                  Rosja wygrała II WS , której zresztą nie wywołała, a zwycięzców nikt nie sądzi. Wątpliwe natomiast jest, czy USA , jeśliby coś większego by rozpętały, wyjdą z tego jako zwycięska superpotęga.
                  • j-k Bełkot Evci cd :), 08.09.10, 22:46
                    eva15 napisała:

                    > Rosja wygrała II WS , której zresztą nie wywołała,

                    - ALE SIE DO NIEJ PRZYLOZYLA .:)

                    a zwycięzców nikt nie sądzi

                    I OWSZEM:

                    > . Wątpliwe natomiast jest, czy USA , jeśliby coś większego by rozpętały, wyjdą
                    > z tego jako zwycięska superpotęga.

                    - wyjda z tego bez strat.
                    przestana byc superpotega.
                    ale majac 3,500 glowic atomowych potega byc nie przrstana.
                    • eva15 Dr Bełkocie, 08.09.10, 23:00
                      do II WS najbardziej przyłożył się wielki tzw. międzynarodowy kapitał.

                      > - wyjda z tego bez strat.
                      > przestana byc superpotega.
                      > ale majac 3,500 glowic atomowych potega byc nie przrstana.

                      Zeby im tylko starczyło kasy na modernizację tychże, bo obawiam się, że Chiny via kupno obligacji wtedy już nie pomogą.
                      • j-k Bełkot Evci cd... 08.09.10, 23:06
                        Ty martw sie lepiej o modernizacje rosyjskich rakiet, gdyz wrazenia po 10-ciu latach nieobecnosci
                        w Kaliningradzie mam fatalne.
                        Oddzielili sie od UE i sa "wyspa nieszczescia".
                        • eva15 Re: Bełkot Evci cd... 09.09.10, 00:42
                          A to ty w Kaliningradzie dokonujesz inspekcji rakiet, bystrzaku?
                        • walter622 Re: Bełkot doktorka/"przyjaciela" 09.09.10, 02:13
                          j-k napisał:
                          > Oddzielili sie od UE

                          Coś umknęło mojej uwadze. Kiedy oni się "oddzielili" od UE ? Może jakaś konkretna data ?
                          Jeżeli się "oddzielili" od UE to wcześniej chyba byli w UE - konkretnie kiedy?
                          • j-k zbiorczo :) 09.09.10, 08:54
                            1. tak - dokonuje inspekcji rakiet :)

                            a stan marynarki wojennej FR w Kaliningradzie (ktorej juz, jak w Polsce - praktycznie nie ma)
                            jest mi doskonale znany.

                            2. Gdy Polska - wskutek zadan Unii - wprowadzila wizy dla Rosjan,
                            mogliby negocjowac specjalne warunki (jak Ukraincy)
                            Jednak, jak to Rosjanie, ujeli sie duma i od 2008 wprowadzili dla Polakow wizy.
                            bezsens.
                            A konsulat Rosji w Gdansku przypomina twierdze.

                            Po co to ?
                            Panie Premierze Rosji?
                            • walter622 bełkocik doktorka/"przyjaciela" 09.09.10, 14:05
                              j-k napisał:

                              > tak - dokonuje inspekcji rakiet :)
                              Doktorku jesteś znanym kłamczuszkiem. A oto dowód na potwierdzenie tej tezy. No cóż nie byłeś w stanie dowieść swojego twierdzenia, więc jesteś zwykłym kłamczuszkiem ( nosek tobie przeszkadza w pisaniu).
                              forum.gazeta.pl/forum/w,50,116246693,116273145,No_to_spadaj_u_tego_forum_.html
                              • j-k belkociku wani cd... 09.09.10, 17:35
                                wez sobie google...
                                i zobacz, ze flota rosyjska praktycznie zniknela z Baltyku, hloopcze.
                • walter622 Doktorek jest "przyjacielem"? 08.09.10, 19:27
                  Doktorku, swój tekst skierowałem do "przyjaciela" . Ty się tak podnieciłeś, że zapomniałeś
                  zmienić nick. Zawsze podejrzewałem, że piszesz pod wieloma nickami lecz nie przypuszczałem, że pod nickiem "przyjacielameryki" skrywa się nasz doktorek.
                  Gratuluję.

                  > dalej bedziesz jeszcze glupoty opowiadal, ze ktos ukarze USA, tak jakby ktos uk
                  > aral Rosje , maladjec??

                  To może wskażesz, na potwierdzenie swojej tezy, jakikolwiek mój tekst w którym rzekomo
                  twierdzę iż "ktoś ukarze USA" - czy to tylko kolejna twoja insynuacja? Oczekuję wskazania
                  dowodu na potwierdzenie tego stwierdzenia. Tylko proszę o konkrety a nie bajki o bazarach
                  i bryndzy.
                  • eva15 Re: Doktorek jest "przyjacielem"? 08.09.10, 22:49
                    Sądząc po poziomie wypowiedzi to albo jest to ta sama osoba albo brat intelektualny.
                    • walter622 Re: Doktorek jest "przyjacielem"? 08.09.10, 23:28
                      eva15 napisała:

                      > Sądząc po poziomie wypowiedzi to albo jest to ta sama osoba albo brat intelektu
                      > alny.

                      Pielęgniarka/małżonka nadal przebywa na bardzo "egzotycznych" wojażach i korzysta z życia
                      w objęciach seksownych Tunezyjczyków. Tak więc doktorkowi nie ma kto wymienić nie
                      tylko pampersa ale również zmienić "osobowość" - wszystko bidakowi się poplątało. Nawet nie wie pod jakim nickiem pisze. Starość nie radość.
                      • przyjacielameryki Re: Doktorek jest "przyjacielem"? 09.09.10, 13:58
                        walter622 napisał:

                        > eva15 napisała:
                        >
                        > > Sądząc po poziomie wypowiedzi to albo jest to ta sama osoba albo brat int
                        > elektu
                        > > alny.
                        >
                        > Pielęgniarka/małżonka nadal przebywa na bardzo "egzotycznych" wojażach i korzys
                        > ta z życia
                        > w objęciach seksownych Tunezyjczyków. Tak więc doktorkowi nie ma kto wymienić n
                        > ie
                        > tylko pampersa ale również zmienić "osobowość" - wszystko bidakowi się poplątał
                        > o. Nawet nie wie pod jakim nickiem pisze. Starość nie radość.


                        Wona na Sybir kałmuku, al to już!
                  • j-k belkot wani. 08.09.10, 22:51
                    wania622 napisał:

                    Ty się tak podnieciłeś, że
                    > zapomniałeś
                    > zmienić nick.

                    - na tym forum nie musze zmieniac nickow, hloopcze.

                    Zawsze podejrzewałem, że piszesz pod wieloma nickami lecz nie prz
                    > ypuszczałem, że pod nickiem "przyjacielameryki" skrywa się nasz doktorek.
                    > Gratuluję.

                    - belkoczesz J 23 ?

                    jedz do Kaliningradu i zobacz te PUSTE PLAZE.
                    (w przeciwienstwie do scisku na POLSKIM Baltyku.)
                    nawet nie ma o czym pisac.

                    zwyczajnie:
                    ZAL d... sciska.
                    • walter622 Męczarnie doktorka/przyjaciela 08.09.10, 23:16
                      j-k ("przyjaciel")napisał:

                      > - na tym forum nie musze zmieniac nickow,
                      To po jakiego grzyba odpowiedziałeś ma mój tekst skierowany do "przyjaciela"?

                      > jedz do Kaliningradu
                      Oskarżyłeś mnie, że się wypowiedziałam na temat "ukarania USA" tak więc nadal czekam byś wskazał potwierdzający to twierdzenie dowód. W tej sytuacji miej odwagę zachować się jak mężczyzna i przyznaj się, że bezpodstawnie insynuowałeś kompletną bzdurę zamiast
                      pisania głupot o Kaliningradzie. No chyba, że jesteś "przyjacielem" i zachowasz się jak on.
                      Tak przy okazji - w Kaliningradzie nie ma plaż, co potwierdza, że w tym mieście nigdy nie byłeś.
                      > ZAL d... sciska.
                      Czyżby pielęgniarka/ małżonka nadal korzystała z życia w objęciach krzepkich Tunezyjczyków
                      i nie ma komu wymienić pampersa ? W tej sytuacji faktycznie musisz ściskać. Wytrzymaj jeszcze trochę - skończy się jej szmal to może wróci.
                      Pozdr.
                      • j-k wania ? 08.09.10, 23:22
                        co do kolezanki-malzonki - to nie wiem gdzie aktualnie jest...
                        jezdzi , gdzie chce...
                        chyba w Meksyku, lub w Japonii
                        nie mam mentalnosci KGB - i jej nie sledze.

                        a wracajac do Kaliningradu, to obraz nedzy i rozpaczy
                        a mowie to szczerze, gdyz znam go od 20-tu lat
                        i przyklad bezideowosci premiera Dupina.

                        buenas noches.
                        • walter622 Re: wania ? 08.09.10, 23:32
                          j-k napisał:

                          > co do kolezanki-malzonki - to nie wiem gdzie aktualnie jest...
                          Jak to gdzie? Oczywiście, że jest w Tunezji. Można ją nawet zrozumieć - to teraz wśród małżonek "doktorków" wyjątkowo modny Kraj.

                          > a wracajac do Kaliningradu,
                          Nie bajeruj o Kaliningradzie, tylko wskaż dowód, że nie jesteś zwykłym kłamliwym oszczercą
                          - innymi słowy, że nie jesteś "przyjacielem".
                          • j-k Re: wania ? 08.09.10, 23:43
                            jestes zwyklym baranem, hloopcze.
                            zglos sie dio Evci, ta Ci potwierdzi, ze nie jestem :)

                            Buenas noches.

                            Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                            • walter622 "przyjacielski" doktorku 08.09.10, 23:50

                              j-k napisał:
                              > zglos sie dio Evci, ta Ci potwierdzi, ze nie jestem :)

                              "Przyjacielski" doktorku - akurat na ten temat Evcia się już wypowiedziała. Jeżeli tego do tej pory nie zauważyłeś to niestety ma podobne zdanie jak ja, biedny ty nasz osiołku stepowy.

                              Lecz nie zbaczaj z tematu - wal śmiało, jesteś mężczyzną i możesz się przyznać do popełnionego błędu, bezpodstawie minie oskarżając o wypowiedz, dotyczącą "odpowiedzialności USA" czy zachowasz się jak "przyjaciel", czyli jak przysłowiowa,
                              zwykła szmata?
                              • j-k belkot n/t USA 08.09.10, 23:53
                                Evcia ma - ale zrozumialy.


                                Buenas noches

                                i nie nudz wiecej.
                                • walter622 belkot doktora/"przyjaciela" 09.09.10, 00:02
                                  j-k napisał:
                                  > i nie nudz wiecej.
                                  Tak więc nie masz odwagi przyznać się do popełnionej pomyłki? Nic nie pozostaje innego jak uznać ciebie za świadomego kłamliwego oszczercę i zwykłą szmatę, o która co najwyżej
                                  wyciera się buty. No cóż doktorku/"przyjacielu" - musisz się z tym pogodzić, co tobie przyjdzie chyba bez trudu uwzględniając te tunezyjskie wojaże twojej pielęgniarki/małżonki.
                                  • jaja_na_boczku Walterze przywołuję do porządku 09.09.10, 00:19
                                    nie dokuczaj dziecku bo nie wypada, żeby osoba dorosła emocjonalnie droczyła sie z dzieckiem !
                                    • joanna_on-line Re: Walterze przywołuję do porządku 09.09.10, 00:31
                                      jaja_na_boczku napisał:

                                      > nie dokuczaj dziecku bo nie wypada, żeby osoba dorosła emocjonalnie droczyła si
                                      > e z dzieckiem !

                                      hehe a na fs znowu stara śpiewka ;-)

                                      pzdr :-)
                                      • jaja_na_boczku Re: Walterze przywołuję do porządku 09.09.10, 00:32
                                        joanna_on-line napisała:

                                        > hehe a na fs znowu stara śpiewka ;-)
                                        >
                                        > pzdr :-)

                                        joasiu, a coz ci spiewa po nosach na fs? januszek?
                                        • joanna_on-line Re: Walterze przywołuję do porządku 09.09.10, 00:44
                                          jaja_na_boczku napisał:

                                          > joanna_on-line napisała:
                                          >
                                          > > hehe a na fs znowu stara śpiewka ;-)
                                          > >
                                          > > pzdr :-)
                                          >
                                          > joasiu, a coz ci spiewa po nosach na fs? januszek?

                                          nie, to chyba jaja :P
                                          • jaja_na_boczku Re: Walterze przywołuję do porządku 09.09.10, 00:52
                                            joanna_on-line napisała:
                                            > > joasiu, a coz ci spiewa po nosach na fs? januszek?
                                            >
                                            > nie, to chyba jaja :P

                                            zgadla pani, to jaj na boczku ! ah ta kobieca intuicja ! jak u polaniego
                                            • joanna_on-line Re: Walterze przywołuję do porządku 09.09.10, 00:55
                                              jaja_na_boczku napisał:

                                              > joanna_on-line napisała:
                                              > > > joasiu, a coz ci spiewa po nosach na fs? januszek?
                                              > >
                                              > > nie, to chyba jaja :P
                                              >
                                              > zgadla pani, to jaj na boczku ! ah ta kobieca intuicja ! jak u polaniego

                                              o to polani też jest kobietą? jak Kopernik? ;D
                                              • jaja_na_boczku Re: Walterze przywołuję do porządku 09.09.10, 09:41
                                                joanna_on-line napisała:


                                                > o to polani też jest kobietą? jak Kopernik? ;D

                                                polani jest kobieta psychicznie, fizycznie to penisek w zaniku
                                                • joanna_on-line Re: Walterze przywołuję do porządku 09.09.10, 10:40
                                                  jaja_na_boczku napisał:

                                                  > joanna_on-line napisała:
                                                  >
                                                  >
                                                  > > o to polani też jest kobietą? jak Kopernik? ;D
                                                  >
                                                  > polani jest kobieta psychicznie, fizycznie to penisek w zaniku

                                                  a s_s jest męskim szowinistą, n'est-ce pas???
                                    • walter622 Walterze przywołuję do porządku 09.09.10, 00:32
                                      jaja_na_boczku napisał:

                                      > nie dokuczaj dziecku bo nie wypada, żeby osoba dorosła emocjonalnie droczyła sie
                                      > z dzieckiem !
                                      To "dziecko" cierpi na starczą sklerozę i prawdopodobnie nie pamięta nawet gdzie
                                      schował swoją szczękę ( przyjedzie pielęgniarka/małżonka to może ona odnajdzie).
                                      Tylko tym można tłumaczyć, że te "dziecię" insynuuje jakąś wypowiedź, której jak sam
                                      widzisz nie pisałem. Byłby facetem z jajami (nie koniecznie na boczku) to by napisał:
                                      "pardon, przeholowałem" i było by po sprawie. A ta "dziecina" coś bredzi o pustych
                                      plażach w Kaliningradzie (sic) i się użala, że go pampers uwiera. Kompletna żenada.

                                      • jaja_na_boczku Re: Walterze przywołuję do porządku 09.09.10, 00:51
                                        to jednak ja mam racje. Ty go traktujesz jak emocjonalnie dojrzałego osobnika. Wiek kolegi zlomu nie ma tu nic do rzeczy. Rozwój emocjonalny nie nadarzył po prostu ;-)
                                        • walter622 Re: Walterze przywołuję do porządku 09.09.10, 01:30
                                          jaja_na_boczku napisał:
                                          > to jednak ja mam racje.
                                          Faktycznie masz rację. Z osobami infantylnymi trzeba jak z przedszkolakami - co najwyżej dać
                                          im wiaderko i łopatkę, czasem zmienić pampersa.
                                          Ten "dzieciak" radził bym pojechał do Kaliningradu i zwiedzał plaże. W Kaliningradzie akurat nie ma plaż (jest za to spory kawałek portowego nabrzeża) i kto we wrześniu będzie się szwendał po plażach ?
                                          He, he. Akurat wczoraj byłem w Kaliningradzie - zimno, z przerwami padał deszcz. Miasto
                                          jak każde inne. Wbrew twierdzeniom doktorka sporo tam budują - tylko co polska firma ukończyła budowę przy pl. Mira wielgachnego centrum handlowego. W okolicznych lasach pojawiło się sporo grzybów (prawdziwki i janiki). Doktorkowej bryndzy nie zauważyłem.
                                          • jaja_na_boczku Re: Walterze przywołuję do porządku 09.09.10, 09:39
                                            walter622 napisał:

                                            > jaja_na_boczku napisał:
                                            > > to jednak ja mam racje.
                                            > Faktycznie masz rację. Z osobami infantylnymi trzeba jak z przedszkolakami - co
                                            > najwyżej dać
                                            > im wiaderko i łopatkę, czasem zmienić pampersa.
                                            > Ten "dzieciak" radził bym pojechał do Kaliningradu i zwiedzał plaże. W Kalining
                                            > radzie akurat nie ma plaż (jest za to spory kawałek portowego nabrzeża) i kto w
                                            > e wrześniu będzie się szwendał po plażach ?

                                            cholera ja akurat lubie ;D ale mnie blizej do Dunkierki ;D

                                            > He, he. Akurat wczoraj byłem w Kaliningradzie - zimno, z przerwami padał deszcz
                                            > . Miasto jak każde inne. Wbrew twierdzeniom doktorka sporo tam budują - tylko co polska

                                            musbyc ma wciaz przed oczyma snapshot z jelcynady

                                            > firma ukończyła budowę przy pl. Mira wielgachnego centrum handlowego. W okoli
                                            > cznych lasach pojawiło się sporo grzybów (prawdziwki i janiki).

                                            > Doktorkowej bryndzy nie zauważyłem.
                                            bo on robi oscypek ;)
                                          • przyjacielameryki Re: Walterze przywołuję do porządku 09.09.10, 14:12
                                            walter622 napisał:

                                            Akurat wczoraj byłem w Kaliningradzie - zimno, z przerwami padał deszcz
                                            > . Miasto
                                            > jak każde inne.

                                            Kałmuk pojechał ze sprawozdaniem! A paszoł won!
                                      • eva15 Fenomen dr Bełkota - Januszka 09.09.10, 00:56
                                        Dr Bełkot, czyli Januszek to postać kabaretowa i jako taką należy ją traktować - z przymużeniem oka. Z Januszkiem się serio nie dyskutuje, z nim się można tylko rozrywkowo przekomarzać.
                                        • jaja_na_boczku ojejku zeby ktos nie zacytowal szejkspira 09.09.10, 09:40

                                          "poskromienie zlosnicy"
                                  • j-k belkot wani62 cd... :) 09.09.10, 10:52
                                    niestety - dla Ciebie - nie jestem - nickiem - "przyjacielameryki".

                                    "Tfuj" jezyk polski uraga wszelkim regulom polskiej gramatyki i ortografiii.

                                    Slowem: - FLOP

                                    Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                    • walter622 belkot doktorka/"przyjaciela" 09.09.10, 13:54
                                      j-k napisał:

                                      > niestety - dla Ciebie - nie jestem - nickiem - "przyjacielameryki".

                                      Wielonickowy "przyjacielski" doktorku - tą sprawę już przerobiliśmy ( również zgodnie z twoją
                                      sugestią z Evą) i generalnie sprawa jest jasna. Cierpisz na rozdwojenie jaźni. Niestety również popisujesz się pod nickiem "przyjacielameryki".

                                      Lecz ponownie wracamy do pytanie, na które mam nadzieje uzyskać krótką i konkretną odpowiedź. Czy jesteś w stanie tego dowieźć czy to tylko twój kolejny kłamliwy bełkot:
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,50,116246693,116273145,No_to_spadaj_u_tego_forum_.html
                                      • j-k belkotu pro-ruskiego wani cd...:) 09.09.10, 14:43
                                        nie byles hloopcze w stanie odniesc sie do stwiierdzenia, ze na tym Swiecie sa rowni i rowniejsi.
                                        a do tych "rowniejszych" nalezy glownie USA :)

                                        to w zasadzie wystarczy, by dyskusje z Toba zakonczyc, pominawszy fakt, ze znajomosc polskiego mocno szwankuje :)))
                                        pytam tylko kiedy mieszkancy Kaliningradu zrobia powstanie (przeciw rzdom centralnym w Moskwie), by przylaczyc sie do Unii :)

                                        Tfu(j), jak zawsze, Dr. J.K.
                                        • walter622 belkot doktorka/"przyjaciela" 09.09.10, 14:50
                                          Doktorku/"przyjacielu" zanim przejdziemy do omawiania innych tematów wpierw skup się i postaraj się udzielić bardzo krótkiej i zwięzłej odpowiedzi: kłamałeś czy nie kłamałeś?
                                          Bowiem nie wiem czy mam do czynienia z osobą honorową czy ze zwykłym oszczercą.
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,50,116246693,116273145,No_to_spadaj_u_tego_forum_.html
                                          • j-k tandeta intelektualna wani. 09.09.10, 17:29
                                            nie jestem "przyjacielem" - a z pewnoscia jiuz nie twoim.

                                            zajmij sie stanem floty.
                                            tej Polnocnej i tej Pacyfiku.
                                            to jeszcze macie.
                                  • przyjacielameryki Re: belkot doktora/"przyjaciela" 09.09.10, 14:13
                                    walter622 napisał:

                                    > j-k napisał:
                                    > > i nie nudz wiecej.
                                    > Tak więc nie masz odwagi przyznać się do popełnionej pomyłki? Nic nie pozostaje
                                    > innego jak uznać ciebie za świadomego kłamliwego oszczercę i zwykłą szmatę, o
                                    > która co najwyżej
                                    > wyciera się buty. No cóż doktorku/"przyjacielu" - musisz się z tym pogodzić, co
                                    > tobie przyjdzie chyba bez trudu uwzględniając te tunezyjskie wojaże twojej pie
                                    > lęgniarki/małżonki.


                                    A paszoł won! No już!
                            • eva15 Dr Bełkot na bezdrożach 09.09.10, 00:39
                              k napisał:

                              > jestes zwyklym baranem, hloopcze.
                              > zglos sie dio Evci, ta Ci potwierdzi, ze nie jestem :)

                              Eęęę, poczciwcze??? Gdzie i jak?
                              • jaja_na_boczku Re: Dr Bełkot na bezdrożach 09.09.10, 00:55
                                eva15 napisała:

                                > k napisał:
                                >
                                > > jestes zwyklym baranem, hloopcze.
                                > > zglos sie dio Evci, ta Ci potwierdzi, ze nie jestem :)
                                >
                                > Eęęę, poczciwcze??? Gdzie i jak?


                                ciiiiiiiiii to tajmnica
                                twoj poliszynel
                                • eva15 Re: Dr Bełkot na bezdrożach 09.09.10, 01:00
                                  > ciiiiiiiiii to tajmnica
                                  > twoj poliszynel

                                  spasibo wam
              • przyjacielameryki Re: Spadaj 09.09.10, 13:57
                walter622 napisał:

                > przyjacielameryki napisał:
                > > wyzywać po chamsku krytykujących Moskwę
                > Drogi "przyjacielu" dostałeś po ryju za kłamliwe oskarżenia formułowane pod moi
                > m adresem, których nie byłeś w stanie udowodnić, choć kilka razy dawałem tobie
                > szansę byś je udowodnił.
                > Tak więc bynajmniej nie chodziło o "krytykowanie Moskwy" tylko twoje chamskie i
                > nsynuacje w stosunku do mojej osoby.
                > Twoje postępowanie jest zwykłym chamstwem i dostałeś po ryju całkowicie zasłuże
                > nie. Niestety chamów walą po ryju a nie bawią się z nimi w Wersal. Tak więc się
                > odwal.


                Won kałmuku na Sybir! No już!
          • jaja_na_boczku nalegam to jednak kolega nie lapie pointy 08.09.10, 23:32
            j-k napisał:

            > nikt mocarstwom (do tego atomowym) nie wystawia rachunkow
            > Rosji za jej zbrodnie nikt nie wystawil i USA tez nikt nie wystawi.

            Boki nie przegraja i tu jest pointa. Aha tu masz sciagę:

            sciaga.onet.pl/12566,55,,,2,22322,sciaga.html
            Dobra. Z tvn. Od Waltera ha ha ha



            > Tfu(J), jak zawsze, Dr. J.K.

            nara magistrze ;-)
            • de_oakville Niemcy wyciagaja madre wnioski z przeszlosci 09.09.10, 04:03
              czym Polacy ostatnio nie "grzesza". Takie wnioski nasuwaja sie czlowiekowi na podstawie obserwacji tego, co dzieje sie ostatnio w kraju. Mimo woli chodza po glowie zapamietane wypowiedzi bohaterow "Trylogii" Sienkiewicza, np:

              "Kazdy sobie panem w Rzeczypospolitej"
              "Niech zyje Karol Gustaw Krol (Carolus Gustavus Rex)" - tak powiedzial ksiaze Janusz Radziwill, bo wolal sluzyc obcemu monarsze "szlachetnie urodzonemu" niz jakiemus "Piekalkiewiczowi" - rodakowi nizszego stanu, ktory moglby byc ewentualnie wybrany przez szlachte w "wolnej elekcji".

              ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
              "Ihr von Gestern!
              Eure Träume
              Schweben immer noch durchs all,
              Und wir hören
              Eure Stimmen
              Noch als fernen Widerhall.
              Ihr habt euch von den Sternen
              Die uns leiten, weit entfernt.
              Doch aus euren Fehlern
              Haben wir gelernt"

              ("Ihr von Morgen")
              • jaja_na_boczku Re: Niemcy wyciagaja madre wnioski z przeszlosci 09.09.10, 09:43
                de_oakville napisał:

                > czym Polacy ostatnio nie "grzesza". Takie wnioski nasuwaja sie czlowiekowi na p
                > odstawie obserwacji tego, co dzieje sie ostatnio w kraju.

                znaczy konkretnie? bo ja prosty czlek jestem
                • de_oakville Re: Niemcy wyciagaja madre wnioski z przeszlosci 09.09.10, 12:13
                  jaja_na_boczku napisał:

                  > znaczy konkretnie? bo ja prosty czlek jestem

                  Heca wokol krzyza przed Palacem Prezydenckim, "wojna polsko-polska" Jaroslawa Kaczynskiego, wypowiedzi przedstawicieli duchowienstwa (clergy). Bardzo podobaja mi sie natomiast wypowiedzi biskupa Pieronka.
              • przyjacielameryki Re: Niemcy wyciagaja madre wnioski z przeszlosci 09.09.10, 14:09
                de_oakville napisał:

                czym Polacy ostatnio nie "grzesza". Takie wnioski nasuwaja sie czlowiekowi na p
                odstawie obserwacji tego, co dzieje sie ostatnio w kraju. Mimo woli chodza po g
                lowie zapamietane wypowiedzi bohaterow "Trylogii" Sienkiewicza, np:

                "Kazdy sobie panem w Rzeczypospolitej"
                "Niech zyje Karol Gustaw Krol (Carolus Gustavus Rex)" - tak powiedzial ksiaze J
                anusz Radziwill, bo wolal sluzyc obcemu monarsze "szlachetnie urodzonemu" niz j
                akiemus "Piekalkiewiczowi" - rodakowi nizszego stanu, ktory moglby byc ewentual
                nie wybrany przez szlachte w "wolnej elekcji".

                ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                > "Ihr von Gestern!
                > Eure Träume
                > Schweben immer noch durchs all,
                > Und wir hören
                > Eure Stimmen
                > Noch als fernen Widerhall.
                > Ihr habt euch von den Sternen
                > Die uns leiten, weit entfernt.
                > Doch aus euren Fehlern
                > Haben wir gelernt"
                >
                > ("Ihr von Morgen")

                Nie jest tak żle de oakville. Całe to zamieszanie z krzyżem, z Kaczyńskim - jego ostatnimi wypowiedziami i PIS-em, wszystko to mieści się w ramach demokracji, swobodnego wyrażania myśli i swobodnej dyskusji. We wszystkich krajach demokratycznych tak się dzieje, są różne demonstracje, pikiety, happeningi i nic złego się nie dzieje. Oficjalne władze zachowują się racjonalnie, ugodowo, działają na rzecz integracji europejskiej, Polska cały czas rozwija się prawidłowo a prawo jest przestrzegane. Wszystko jest ok!
                • de_oakville Re: Niemcy wyciagaja madre wnioski z przeszlosci 09.09.10, 18:47
                  przyjacielameryki napisał:

                  > We wszystkich krajach demokra
                  > tycznych tak się dzieje, są różne demonstracje, pikiety, happeningi i nic złego
                  > się nie dzieje.

                  W USA jak Gore (albo Kerry) przegral wybory prezydenckie z Bush'em niewielka iloscia glosow, to jednak uznal decyzje wiekszosci narodu i uznal swojego przeciwnika nie tylko za prezydenta kraju, ale rowniez za SWOJEGO PREZYDENTA. Pogratulowal mu, bo mial szacunek dla demokratycznych regul gry. Po czym usunal sie "w cien" (w USA przegrani w wyborach prezydenckich odchodza z reguly "w cien" i pozniej niewiele o nich juz slychac). Natomiast w Polsce przegrany w ostatnich wyborach, nie tylko nie chce przyjac do wiadomosci, kto zostal legalnie wybrany prezydentem panstwa, ale slowo to w stosunku do Komorowskiego nie chce mu nawet "przejsc przez gardlo" (i wielu z jego partii go popiera i robi to samo). I mowi, ze to bylo "nieporozumienie". "Nieporozumienia" by nie bylo, oczywiscie, gdyby wygral on. Wajda powinien nakrecic nowy film - po "Czlowieku z Marmuru" i "Czlowieku z Zelaza" powinien powstac "Czlowiek ze Zlota", jesli brac pod uwage szacunek niektorych do samych siebie, pomimo, ze wiekszosc spoleczenstwa tego nie podziela.
                  • darekvtb Re: Niemcy wyciagaja madre wnioski z przeszlosci 10.09.10, 12:12
                    "W USA jak Gore (albo Kerry) przegral wybory prezydenckie z Bush'em niewielka iloscia glosow, to jednak uznal decyzje wiekszosci narodu "

                    O ile wiem, to wielu Amerykanow twierdzi ze wiekszosc narodu glosowala za Gore, ale to nie sa wybory bezposrednie i dlatego prezydentem zostal Krzak.
                    No, chyba ze scena w sadzie, z filmu Fahrenheit 9/11 to mistyfikacja.. :-)))
                    • de_oakville Re: Niemcy wyciagaja madre wnioski z przeszlosci 10.09.10, 13:09
                      darekvtb napisał:

                      > O ile wiem, to wielu Amerykanow twierdzi ze wiekszosc narodu glosowala
                      > za Gore, ale to nie sa wybory bezposrednie i dlatego prezydentem zostal Krzak.

                      W kazdym razie wszystko odbylo sie w USA legalnie, zgodnie z prawem i z amerykanska konstytucja. Przed Guantanamo i Abu byl 11/9 i to byl dla mnie wlasnie "koniec cywilizacji", reszta byla nastepstwem tego koszmaru. Ktos pierwszy popchnal "klocek" tego diabelskiego "domina", jakis kompletny bezmozgowiec. Tak samo Hiroshima i Drezno to byly nastepstwa Warszawy, Rotterdamu, Szanghaju i Pearl Harbor, a szaleniec nazywal sie Hitler czy jakis inny Yamomoto a nie Churchill czy Roosevelt.
                  • przyjacielameryki Re: Niemcy wyciagaja madre wnioski z przeszlosci 10.09.10, 14:35
                    de_oakville napisał:

                    > przyjacielameryki napisał:
                    >
                    > > We wszystkich krajach demokra
                    > > tycznych tak się dzieje, są różne demonstracje, pikiety, happeningi i nic
                    > złego
                    > > się nie dzieje.
                    >
                    > W USA jak Gore (albo Kerry) przegral wybory prezydenckie z Bush'em niewielka il
                    > oscia glosow, to jednak uznal decyzje wiekszosci narodu i uznal swojego przeciw
                    > nika nie tylko za prezydenta kraju, ale rowniez za SWOJEGO PREZYDENTA. Pogratul
                    > owal mu, bo mial szacunek dla demokratycznych regul gry.

                    Tak, to jest kompletna kompromitacja J.Kaczyńskiego! Ale on nie odegra już żadnej roli w polityce, ciągle zawiesza lub wyrzuca najwybitniejszych ludzi PIS a otacza się wiernymi miernotami. To początek jego końca! Generalnie Polacy to już społeczeństwo demokratyczne i obywatelskie i to jest najważniejsze!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja