terra0
02.04.04, 21:59
Mimo wszystkiego, Kanclerz rozumie, ze trzymac lepiej z Putinem, niz z
Bushem. "Przyjaciolka" Busha - Hiszpania juz tez chyba to zrozumiela.
Kwaszniewski jak widac oczekuje wiekszych "argumentow" (ze strony Al Kaidy),
moze tez porzuci przyjaciela Busha Polska wtedy. Zreszta chyba Polska lubi
zmieniac przyjaciol...