marco_polo_1
20.10.10, 19:00
Wladze francuskie chca wprowadzic malenka reformke emerytur, chodzi o glupie 2 lata wiecej w pracy (z 60 na 62).
I co? Kraj staje, benzyny nie ma, rewolucja w liceach i na uniwersytetach - koniec swiata!
Nowy premier UK przedluza emeryture do 66 lat, skresla 490 000 etatow budzetowych, nawet queen ucierpi (shocking!).
www.spiegel.de/wirtschaft/soziales/0,1518,724248,00.html
Sarkosconi czytajac o tym zzolcial z zazdrosci.
PF