Anglia a Francja

20.10.10, 19:00
Wladze francuskie chca wprowadzic malenka reformke emerytur, chodzi o glupie 2 lata wiecej w pracy (z 60 na 62).

I co? Kraj staje, benzyny nie ma, rewolucja w liceach i na uniwersytetach - koniec swiata!

Nowy premier UK przedluza emeryture do 66 lat, skresla 490 000 etatow budzetowych, nawet queen ucierpi (shocking!).

www.spiegel.de/wirtschaft/soziales/0,1518,724248,00.html
Sarkosconi czytajac o tym zzolcial z zazdrosci.

PF
    • eva15 Re: Anglia a Francja 21.10.10, 00:33
      W ramach świata zachodniego zawsze była różnica między aglosaską (wraz z i kuplami) wizją świata a tą kontynentalną: francusko-niemiecko-skandynawsko-beneluksową etc.

      Czyżbyś uznał, że ta anglosasko-kumplowska jest lepsza? A jeśli tak, to czemu? Ma np. lepsze wyniki gospodarcze niż niemiecka, skandynawska czy patrząc poza Europę - chińska? Czemu warto się na tej anglosaskiej wzorować? Do czego to prowadzi?
      • polski_francuz Nie sadze 21.10.10, 07:02
        ze kontynentalna Europa jest tak jednorodna jak sugerujesz.

        Np. i by przy strajkach zostac w Niemczech jest taka kolejnosc: wpierw sie negocjuje, jak nie wychodzi, to sie grozi strajkiem, jak nie wychodzi to sie strajkuje.

        We Francji na ogol kolejnosc jest taka: wpierw robi sie strajk by pokazac sile, potem, ewentualnie negocjuje z pozycji sily.

        W koncu, nie oceniam ktory z tych zwyczajow jest lepszy. Moj australijski profesor mnie przekonywal, ze mentalnosc anglosaska polega na milosci do wolnosci. Ale niezbyt mnie przekonal.

        Tak ze raczej zadziwiony pokazuje te ogromna roznice, ktora az sie w oczy rzuca.

        PF
    • mara571 dla mnie to raczej symbol 21.10.10, 00:59
      Francuzi pokazuja po raz kolejny, ze moga sie przeciw wladzy buntowac.
      Nie mam pojecia jak Sarkozy przygotowal swoja decyzje, czy miala miejsce publiczna dyskusja o funduszu emerytalnym, dlugosci zycia itp.
      Tej odwagi brakuje Niemcom. Kazdy siedzi cicho pod miotla i w duchu sie modli, zeby taka czy inna decyzja nie zniszczyla jego wlasnej egzystencji.
      • polski_francuz Macie 21.10.10, 07:04
        rozsadniejsze wladze w Niemczech. Taka jest ogromna roznica. We Francji kazdy rzad powtarza bledy Ludwika XVI i sie, w koncu, przekonuje, ze lud sie buntuje.

        Pozdro

        PF
        • mara571 nieprawda, ze niemieckie wladze sa 21.10.10, 08:44
          rozsadniejsze.
          Niemcy sa sa po prostu posluszni wladzy.
          Nie mam pojecia czy cos sie zmienia, ale Stuttgart po raz pierwszy od lat pokazuje, ze klasa srednia ma juz tego lub owego dosc, zwlaszcza, ze rachunki placi ona.
          • labadine Re: nieprawda, ze niemieckie wladze sa 21.10.10, 10:11
            Niemcy sa panstwem socjalnym o ogromnie rozwinietym poczuciu solidarnosci narodowej ktora ulatwia wspolprace jakichkolwiek rzadow z pracodawcami i zwiazkami zawodowymi,natomiast we Francji prawicowe rzady reprezentujace wylacznie interesy kapitalu zawsze szly na konfrontacje ze swoim spoleczenstwem.
            Stuttgart 21-przebudowa dworca powinna byc kontynuowana bo jest malo funkcjonalny, przestarzaly i za duzy o co najmniej polowe.
            • mara571 kiedys tak bylo ale sie skonczylo 21.10.10, 10:38
              a to co wyprawia obecny rzad jest zaprzeczeniem socjalnej gospodarki rynkowej wedlug recepty Ludwika Erharda.
              Najciekawszy ostatnio model prowadzenia firmy zaklada, ze pracownikom placi sie od 4 do 6 euro za godzine i wysyla ich do Sozialamtow po reszte pieniedzy zapewniajaca minimum egzystencyjne.
              Wlasciciele firm zarabiaja sumy z piecioma , czasami szecioma zerami.
              • polski_francuz Gier 21.10.10, 11:15
                i u was zapanowal.

                Ale i tak, ta solidarnosc o ktorej slusznie pisze labadine, jest ciagle wieksza. Mowie to jako byly mieszkaniec i Arbeitnehmer w Niemczech i obecny mieszkanie i travailler we Francji.

                PF
                • mara571 Re: Gier 21.10.10, 13:42
                  byc moze masz racje.
                  Chetnie dowiedzialabym sie jak Sarkozy przygotowal opinie publiczna na ta reforme.
                  Pozdrowienia.
                  • labadine Re: Gier 21.10.10, 17:12
                    Sarkozy nikogo nie przygotowywal do reformy emerytalnej,poprostu zwiazki zawodowe byly wezwane 3-y krotnie przez ministra pracy w celu wyjasnienia reformy bez wczesniejszych czy pozniejszych konsultacji-krotko,bedzie tak jak my(Sarkozy) chcemy a wy(syndykaty) nie macie nic do gadania bo wszystko juz jest ustalone.
                    Styl Monsieur Sarkozy to przyrzenia i obiecanki bez pokrycia,wczoraj byl komunista-dzisiaj jest socjalista a jutro bedzie szukal glosow u wyborcow Le Pena.W swoim programie przedwyborczym przyrzekl ze,w ciagu jego prezydentury nie bedzie zadnej reformy emerytalnej i dodatkowo dzieki jego "udanych" klamliwych wypowiedziach oraz obiecankach bez pokrycia zostal znienawidzony przez ogromna czesc spoleczenstwa.
                    • mara571 Ano wlasnie 21.10.10, 19:10
                      ja mam wrazenie, ze w Niemczech w sejfach Urzedu Kanclerskiego leza od dziesiecioleci ekspertyzy
                      do ktorych sie siega, zlecajac aktualizacje i pisze plan jak to czy owo w praktyce zrealizowac.
                      Z wiekiem emerytlanym bylo tak: Niemcy maja 2 wyze demograficzne z konca lat 30-tych i poczatku 40 i normalny wyz powojenny. W dodatku w latach 90 pozwolono na wczesniejsze emerytury w nadziei, ze bezrobocie wynikle z przylaczenia NRD uda sie zmniejszyc. To byl tzw strzal daneben.
                      Starzy poszli, mlodszych nie zatrudniono.
                      Pierwszy etap reformy emerytur w Niemczech polegal na zrownaniu wieku emerytalnego kobiet i mezczyzn. Poprzedzily go reportaze o biedzie kobiet, ktore zyja z wlasnej emerytury, porownania swiadczen i mezczyzn itd. Przeszlo bezbolesnie z regulacja przejsciowa dla rocznikow z konca lat 40-tych i poczatku 50-tych. Te kobiety moga przejsc na emeryture wczesniej jednak z pewnymi stratami.
                      Potem zaczely sie dyskusje demograficzne i obliczanie skladki emerytalnej w przyszlosci. Zaczeto manipulowac formula obliczajaca wzrost emerytur.
                      W ciszy gabinetow zgodzono sie, ze skladka emerytalna nie moze w przyszlosci przekroczyc 25%.
                      Pod naciskiem firm ubezpieczeniowych wprowadzono dobrowolne prywatne emerytury z doplata panstwowa tzw Riester-Rente.
                      Wreszcie za czasow wielkiej koalicji wprowadzono emeryture po osiagnieciu 67 lat.
                      Oczywiscie stopniowo do roku 2030. Na poczatek musi kazdy rocznik poczynajac od rocznika 1947 wedlug tabelki

                      1947 1 65 Jahren und 1 Monat
                      1948 2 65 Jahren und 2 Monaten
                      1949 3 65 Jahren und 3 Monaten
                      1950 4 65 Jahren und 4 Monaten
                      1951 5 65 Jahren und 5 Monaten
                      1952 6 65 Jahren und 6 Monaten
                      1953 7 65 Jahren und 7 Monaten
                      1954 8 65 Jahren und 8 Monaten
                      1955 9 65 Jahren und 9 Monaten
                      1956 10 65 Jahren und 10 Monaten
                      1957 11 65 Jahren und 11 Monaten
                      1958 12 66 Jahren
                      1959 14 66 Jahren und 2 Monaten
                      1960 16 66 Jahren und 4 Monaten
                      1961 18 66 Jahren und 6 Monaten
                      1962 20 66 Jahren und 8 Monaten
                      1963 22 66 Jahren und 10 Monaten
                      ab 1964 24 67 Jahren
                      Protesty, ale ciche i glownie ze strony zwiazkowcow i politykow walczacych o glosy wyborcow trwaja nadal.
                      Za kazdy miesiac wczesniejszego przejscia na emeryture traci sie w Niemczech 0,3 % obliczonej emerytury dozywotnio.
                      Moze sie okazac, ze ta reforma bedzie zbedna i dlugosc zycia w Niemczech spadnie. Co czwarty Niemiec ma BMI > 30.
                      W ciagu 12 miesiecy pozegnalismy dwie wspolpracownice, obydwie okolo 50-tki, ktore zmarly na zawal serca i rozlegly udar mozgu. Jest jeszcze kilkanascie mlodszych osob z podobnymi problemami, ktore zadnych wnioskow z tych tragedii nie wyciagnely.
                      Nic mnie tak nie cieszy jak problemy gwiazd prezydenckich typu Obama i Sarkozy. Moze po latach wyborcy zmadrzeja i zaczna wybierac wlasciwych polituykow, a nie tych, ktorych wybraly pewne grupy i dzieki medialnej inscenizacji zachwycili masy.
                      • polski_francuz Emerytury wprowadzil Bismarck 21.10.10, 19:29
                        i jego kalkulacja byla prosta. Trzeba placic kilka lat zanim pracownik umrze. Kilka to 3 czy 5 lat. Dzisiaj, kobiety zyja w panstwach zachodu 80+ lat a mezczyzni 75+. Co daje szanse zycia od 10+ do 15+ lat po przejsciu na emeryture.

                        Po drugie, emerytura przez repartycje (w odroznieniu od tej przez kapitalizacje) placona jest przez mlodych starym. A piramida demograficzna sie zmienila. Coraz wiecej starych i coraz mniej mlodych. To jest, w szczegolnosci, niemiecki problem. Bo jednym z objawow ich Gieru, bylo wlasnie nierobienie dzieci. Ale i we Francji mlodzi nie dostaja pracy nawet jesli maja dyplomy (chyba okolo 20-25 % bezrobocia w tej kategorii).

                        Stad koniecznosc reformowania. I w Niemczech i w Polsce.

                        Pozdro

                        PF
                        • mara571 Re: Emerytury wprowadzil Bismarck 21.10.10, 21:01
                          wiek emerytalny za czasow Bismarcka wynosil 70 lat. Niewielu dozywalo.
                          Stan dzisiejszy obydwoje znamy. Matka mojej przyjaciolki zostala wyslana na emeryture w roku 1982. Moj tesc rowniez. Obydwoje zyja i trzymaja calkiem dobrze. Takich ludzi bedzie coraz wiecej.
                          Emerytura przez repartycje jest bezpieczniejsza forma od formy kapitalowej. Banksterzy juz nie raz udowodnili, ze sa w stanie zniszczyc nawet najlepiej prawnie zabezpieczone papiery.
                          Mozna zastapic zalezna od wplaconych skladek emeryture stalym zasilkiem starczym, jakim jest te 400 euro, ktore dostanie kazdy Szwed, kiedy uzna, ze juz nie musi lub nie jest w stanie pracowac.
                          Placi to podatnik, czyli w sumie pokolenie aktywne zawodowo.
                          • polski_francuz No wlasnie 21.10.10, 21:13
                            moj tesc poszedl na emeryture w 1977 roku. I do dzisiaj chodzi na spacery z psem i utrzymuje mlodsza corke.

                            Ciekawa jest taka emerytura na punkty. Ktore zbierasz przez cale pracujace zycie. I pod koniec zycia zawodowego punkty mnozene sa przez wspolczynnik w Euro i taka masz emerytura. Ponoc tak wynegocjowali sobie Szwedzi o ktorych piszesz.

                            Ja place na podobna dodatkowa emeryture z punktami. I ta wlasnie jest przez kapitalizacje. I podzielam twoj poglad, ze caly system oparty na kapitale jest malo warty.

                            Nie dosc, ze tylu starych Amerykanow widac w pracy. Ale jeszcze fundusze emerytalne jeszcze rozregulowuja gospodarke. Bo musze miec swoj regularny zysk.

                            W sumie nielatwo rozsadnie wybrac. I zaden system nie jest dobry.

                            PF
                        • eva15 Wiara w rosnącą długość życia 21.10.10, 22:35
                          Mnie zastanawia z jaką naiwnością większość ludzi daje się nabrać na rosnącą długość życia ludzkiego. Tymczasem rośnie tylko wyłącznie średnia statystyczna. Wcześniej wiele kobiet umierało przy porodzie, bądź w połogu, a jeszcze więcej umierało noworodków lub małych dzieci, które często nie dożywały 3. roku życia (niski poziom opieki medycznej i samej medycyny oraz higieny). Skoro w rodzinie dajmy na to 8 osobowej 3-4 dzieci zmarło już jako maluchy wkrótce po urodzeniu, to jeśli nawet reszta dożywała 90- a nawet i 100-tki, to średnia wychodziła na 50-55 lat. I tak z całym społeczeństwem. Człowiek jest , jak twierdzą naukowcy, genetycznie wyposażony w możliwość życia do ca 90-100 lat. Wystarczy pochodzić po starych cmentarzach, albo pogrzebać w rodzinnym drzewie genetycznym, by się łatwo przekonać, że ci którzy przeżyli dzieciństwo i te które przeżyły porody, żyli długo, tak samo mniej więcej długo jak i obecnie.

                          To, że kasy emerytalne są puste w Niemczech zawdzięcza się po: 1) sprzeniewierzeniu zgromadzonych środków na inne cele - najwięcej na połączenie Niemiec, ale wcale nie tylko i po 2) przyłączeniu milionów wschodnioniemieckich, często przedwczesnych emerytów do tego systemu, którego nie wypracowywali.

                          Jestem przekonana, że i we Francji następowało LATAMI transferowanie środków z kont emerytalnych na inne, bieżące cele. Niemcy są przynajmniej poniekąd usprawiedliwieni połączeniem, a Francuzi czym?
                          Ale o tym się oficjalnie nie dyskutuje ( w literaturze fachowej można znaleźć od czasu do czasu prace na ten temat, tyle, że coraz rzadziej). Oficjalnie plecie się o tym, że wina ludzi bo nagle żyją teraz dłużej i ludzie to kupują. Jak widać na załączonych obrazkach.
                          • zlotamajka Re: Wiara w rosnącą długość życia 21.10.10, 23:12
                            Praktycznie nic dodac nic ulac. Jest calkowity atak na emerytury jest wszedzie, tak w Europie jak i Kanadzie i Stanach gdzie tylko czekac jak emerytury zostana zniesione calkiem. W Kanadzie jeszcze na studiach profesorowie mowili ze jak sie zestarzejemy to Canada Pension Plan juz nie bedzie istnial. W mediach mowia to samo. Firmy tez coraz czesciej eliminuja plany emerytarne. Bankstery chca te wszystkie fundusze rzucic na gielde. Z Stanach i Kanadzie z niejednym funduszem tak juz zrobili.
                            • eva15 Re: Wiara w rosnącą długość życia 22.10.10, 00:05
                              Szczególnie śmieszny jest ten bełkot we Francji, gdzie rodzi się nadal dużo dzieci, czyli równowaga pokoleń nie została zachwiana. A mimo to kasy są PUSTE i obywatelom się wmawia, że to przez to, bo żyją nagle znacznie dłużej.
                              O tym, że splądrowano kasy emerytalne CISZA.
                              • zlotamajka Re: Wiara w rosnącą długość życia 22.10.10, 00:33
                                Ale plebs przygotowuja zeby na nic nie liczyli. A ze o pladrowaniu nie mowia. Czemu sie dziwic. Przeciez zbrodniarz sie nie przyzna do zbrodni. Przynajmniej nie dobrowolnie.
                              • eva15 Re: Wiara w rosnącą długość życia 22.10.10, 00:46
                                Jest jeszcze jedno, co politycy przemilczają. Otóż medycy twierdzą, że dzisiejsze pokolenia pożyją krócej niż ich poprzednicy. Nie dlatego, że umierają (jak dawniej) z braku opieki medycznej, czy higieny, lecz z powodu chorób cywilizacyjnych i stresu. Zawały, cukrzyca, nadciśnienie i wylewy szerzą się wśród ludzich dorosłych, jak nigdy wcześniej w poprzednich pokoleniach. Szanse na to, że ludzie po 35-40 latach pracy będą dostawać emerytury przez następne 20 lat maleją, nie rosną. Dzisiejsza brutalna pogoń szczurów zbyt wykańcza.
                                W ciągu ostatnich niespełna 2 lat przeżyłam śmierć 7 osób z mojego bliższego bądź dalszego otoczenia. Tylko jedna z tych osób była powyżej 80-tki. Reszta to ludzie około 50-tki (4 mężczyzn, 2 kobiety) .
                                • eva15 Re: Wiara w rosnącą długość życia 22.10.10, 01:01
                                  Oprócz pogoni szczurów winien jest także wspaniały, supernowoczesny przemysł spożywczy (niezdrowe przetworzone, tuczące żarcie) ale to już inny temat.
                                  • zlotamajka Re: Wiara w rosnącą długość życia 22.10.10, 01:08
                                    Dokladnie. Nic dodac nic odjac. Po tej calej propagandzie o dlugim zyciu zeby sie nie okazalo ze przecietna bedzie 40.
                          • mara571 Re: Wiara w rosnącą długość życia 22.10.10, 00:22
                            statystyk nie potrzebuje, jesli przyjrze mojej rodzinie.
                            Rodzice mojego ojca zyli 70 lat. Moj Ojciec i jego siostra zyja juz ponad 85.
                            Dziadek zmarl na zawal serca (drugi). Ojciec mial jeden przed prawie 30 laty, jest pod opieka dobrych lekarzy i bierze codziennie leki, ktorych w latach 60-tych nie bylo.
                            Na jednym parafialnym cmentarzu w moim miescie sa rodzinne groby z XIX i XX wieku. Tylko jedna osoba zyla 101 lat, 3 przezyly wiecej niz 90. Dane dotycza osob pochowanych do roku 1990 i zostaly zebrane przez Komitet Ochrony Zabytkowych Grobow.
                            W ostatnich 20 latach 3 osoby swietowaly w moim miescie 100 urodziny, liczebnosci 9 latkow nie znam ale moge sie dowiedziec.
                            Srodki funduszy ustawowych emerytalnych wydawane sa na biezaco, bo rezerwy wynosily zawsze najwyzej 6 miesiecy.
                            Jak sie zmienia sie struktura wiekowa ludnosci Niemiec mozna zobaczyc na wykresie
                            www.bpb.de/wissen/1KNBKW
                            Z polskich danych znalazlam na szybko
                            ludnosc.w.interia.pl/09.htm

            • mara571 i jeszcze o dworcu 21.10.10, 13:37
              za przebudowe powinni zaplacic, ci ktorzy kupia dzialki "uwolnione" przez przeniesienie dworca i torow pod ziemie.
              W chwili obecnej ma zaplacic podatnik niemiecki.
    • zlotamajka Re: Anglia a Francja 21.10.10, 20:53
      Roznica miedzy Francja a Anglia jest taka. Francuzi zrobili juz nie jedna rewolucje, rewolucje ktora wyszla od ludu. Anglia nie miala ani jednej rewolucj!!! Mieli wojny domowe miedzy monarchia i parlamentem ale to wszystko. U nich nie ma tej tradycji i mentalnosci. Wedlug anglosasow wolnosc polega na tym ze sie jest dobrym obywatelem: placisz grzecznie podatki i rachunki, charujesz (tez grzecznie i nazywa sie to work ethic), jestes zawsze uprzejmy nawet jak wbijasz komus noz w plecy najwazniesze by zrobic to z uprzejmosci, no i nie jezdzisz za szybko czy po pijaku. To znaczy ze jestes dobrym obywatelem. To bardzo wazne. Ktos kto protestuje jest zlym obywatelem. Dlatego ani w Angli, ani w Kanadzie ani w USA rewolucji nie bedzie. Ludzie tu sa tak zastraszeni i mozgi maja tak wyprane ze beda z glodu glebe jedli a rzad i banksterow beda chwalili i flagami machali. Wolnosc maja. Na anglosaska glupote nie ma ratunku.
      • polski_francuz Jajn 21.10.10, 21:17
        Rewolucja byla w Stanach jak sie zbuntowano przeciwko czerwonym kubrakom angielskim. Anglia jest chyba wyjatkiem, ze zadnej rewolucji u nich nie bylo.

        A caly styl zycia anglosaski zly nie jest. Wszedzie trzeba zasuwac.

        A arogancja francuskiej jest zbyt duza. Dlatego lud sie buntuje.

        PF
        • zlotamajka Re: Jajn 21.10.10, 21:33
          W Stanach to byla raczej wojna o niepodlegosc a nie rewolucja. A jesli chodzi o jakikolwiek ruch robotniczy, zwiazkow roboniczych, czy o prawa ludzi pracujacych ogolnie to taki w Stanach by zawsze brutalnie rozbijany i nigdy sie nie rozwina. Media sa i zawsze byly przeciw klasie robotniczej wciskajac im brednie ze to co dobre dla bogaczy jest dobrym tez dla zwyklego czlowieka. I do tej pory w to wierza. A cokolwiek jest przeciw bogaczom to socjalizm a raczej od razu stalinizm. Wiekszych bredni nie mozna wymyslic. W Kanadzie i Australi tez rewolucji nigdy nie bylo i nie bedzie. Przeciez dobry obywatel nie rozmawia o polityce. Take rzeczy trzeba zostawic specjalistom od grabierzy naturalnie. Niestety, wiara w "dobre intencje" rzadu i "demokracje" jest tu tak silna ze jak mowilam beda jedli sama ziemie ale flagami beda machali i rzad chwalili. Ot taka ichnia juz glupota.
          • polski_francuz Za granica 21.10.10, 21:36
            zawsze trawa jest zielensza niz wokol siebie.

            PF
            • zlotamajka Re: Za granica 21.10.10, 21:45
              Moze i prawda. Ale to samo trzeba powiedziec tobie. W Stanach jedyny ruch ktory moznaby nazwac rewolucyjnym to teaparty i oni wrecz chca ciec budzetowych, masowego zamykania szkol, nie remontowania drug i calkowitej eliminacji rent! Tak emerytur w USA jak i w Kanadzie niedlugo nie bedzie. W Kanadzie przedluzyli wiek emerytalny do 70 (dobrowolnie naturalnie ale to tylko kwestia czasu jak stanie sie to przymusowym) wiec ja mam nadzieje ze beda mogla z laseczka chodzic do pracy w Walmarkcie. Maja nawet taka pozycje dla starych: greeter czyli stoisz w drzwiach i mowisz "Welcome to Walrmart" Inna obcja to rzebrac pod kosciolem. Trawa rzeczywiscie jest tu bardziej zielona.
              • zlotamajka Re: Za granica 21.10.10, 21:51
                Trzeba jeszcze dodac ze gdybym dostac takie szczescie ze bedzie mozna pracowac w Walmartcie to Walmart na ciebie wykupi polise a jak kipniesz to skasuje kilka milionow. Wszystko naturalnie bez twojej wiedzy i podpisu. Wiec jak widzisz te banksterko-korporacyjne mafie nie tylko potrafia wyzyskac niewolnika do ostatniej kropli krwi ale nawet wymyslily jak zarobic na jego trupie. Wiekszego geniuszu nie moze byc. Moze zebranie pod kosciolem to nie taka zla opcja.....
              • polski_francuz Zylem w Australii 21.10.10, 21:53
                prawie 2 lata i tam jest dosc podobnie do Kanady. I maja te sama glowe panstwa Elzbiete II. I do tego co piszesz trzeba dodac ich pojecie wolnosci. Szczegolnie silne w Stanach.

                To pojecie jest: jak sobie poscielisz tak sie wyspisz. Solidarnosci jest ze slabszymi niewiele. I pogardza sie tymi co z zasilkow zyja. Bo sobie nie dali rady.

                A Europa jest solidarna i ma miliony darmozjadow, ktorzy z tej solidarnosci korzystajac nic spoleczenstwu nie daja. Najwyzej mlodych darmozjadow. I ta solidarnosci zaczyna sie konczyc.

                PF
                • zlotamajka Re: Zylem w Australii 21.10.10, 22:00
                  Oj widze ze ten professor australijski do tej tak zwanej "wolnosci" cie przekonal. Nawet niezle. Koles, gdyby byla praca to nie byloby "darmozjadow" jak ty ich nazywasz. A tak naprawde to najwiekszymi darmozjadami sa bankstery. Ostatnio zyja z trylionow naszych pieniedzy.
                  • polski_francuz Te 21.10.10, 22:09
                    darmozjady nie pojda juz do zadnej pracy czy bedzie dostepna czy nie. To jest wada naszego europejskiego systemu.

                    System bankowy jest rozregulowany. Pelna zgoda. Ale banki, jak to ladnie mowia Niemcy, sa systemrelevant. I bez nich sie nie obejdzie.

                    Czuje, ze po kolesiu nadejdzie bystrzak i znow mi sie uszy zaczerwienia. A wiec, zanim tak sie stanie, lepiej przerwe wymiane argumentow.

                    PF
                    • zlotamajka Re: Te 21.10.10, 23:15
                      Nic takiego nie powiem. Ale skoro nie chcesz walczyc o prawo do godnej starosci wiec radze zaczac praktykowac "Welcome to Walmart" . Najlepiej w kilku jezykach. Pomoge: Bienvienue Walmart, Wilkommen in Walmart ...... Moze sie przydac.
                      • mara571 Z Niemiec Walmart wycofal sie 22.10.10, 00:25
                        szybko z podkulonym ogonem.
                        • zlotamajka Re: Z Niemiec Walmart wycofal sie 22.10.10, 00:30
                          no to zostalo zebranie po kosciolem.....
                          • mara571 niekoniecznie 22.10.10, 00:44
                            w Niemczec istnieje jeszcze tzw Grundsicherung.
                            To jest na stale przyznany zasilek socjalny ludziom powyzej 65 roku zycia lub niezdolnym trwale do pracy, ktorzy spelniaja kilka warunkow, miedzy innymi nie posiadaja jakiegokolwiek majatku i zamoznych dzieci.
                            • zlotamajka Re: niekoniecznie 22.10.10, 00:53
                              Nie przejmuj sie. Banksterzy to tez zabiora.
                    • eva15 Mit o Systemrelevanz 22.10.10, 00:17
                      polski_francuz napisał:

                      > darmozjady nie pojda juz do zadnej pracy czy bedzie dostepna czy nie. To jest wada naszego europejskiego systemu.

                      Naprawdę? A jak to sprawdziłeś, skoro pracy NIE MA? Albo jest tak głodowa jak pomoc socjalna.

                      > System bankowy jest rozregulowany. Pelna zgoda. Ale banki, jak to ladnie mowia
                      > Niemcy, sa systemrelevant. I bez nich sie nie obejdzie.

                      To jest zasadniczy błąd. Te banki, które się w kryzysie utrzymuje z pieniędzy podatnika już dawno NICZEGO nie wnoszą do realnej gospodarki. One już tylko grają w kasynie, firmom produkcyjnym kredytów nie chcą udzielać, bo to im się niewystarczająco opłaca. Mają lepsze alternatywy.

                      Merkel mało rozumiejąca system gospodarczy kapitalizmu pleci,e pod wpływem bankowych lobbyistów, że te wielkie banki są "systemrelevant". Owszem dla siebie samych - system baksterski bez nich się nie obędzie, ale gospodarka realna jak najbardziej. Przedstawiciele niemieckiego Mittelsstand sami mówią, że w tej sytuacji, która jest, woleliby państwowy system bankowy, bo wtedy mieliby szanse na kredyty i rozwój, niż ten obecny, który ich wystawia za drzwi. Bo są dla banków za mali: nicht systemrelevant!

                      • eva15 Re: Mit o Systemrelevanz 22.10.10, 00:51
                        Korekta:
                        Mittelstand, zanim mnie jakiś bystrza/bystrzaczka poprawi.
                      • jk2007 Re: Mit o Systemrelevanz 22.10.10, 11:14
                        Экономика Германии растёт, число безработных уменьшается. Такова статистика. Но что же стоит за сухими цифрами?
                        gabblgob.livejournal.com/131008.html
              • mara571 do zlotomajki 21.10.10, 22:27
                bedzie ci latwiej pisac po polsku jezeli:
                1. bedziesz uzywac Firefoxa
                2. zainstalujesz slownik jezyka polskiego
                addons.mozilla.org/pl/firefox/addon/3052/eula/98784?src=addondetail
        • mara571 jedno musisz przyznac 21.10.10, 21:59
          Francja jest krajem, w ktorym najbogatsi placa najwyzsze podatki.
          I to osiagnieto przez ta gotowosc do buntu.
          U Anglosasow wysoki podatek jest zly sam w sobie.
          Niemcy pozegnaly sie z socjalna gospodarka rynkowa i przejely model anglosaski.
          Pierwsze rezultaty juz widac. Przyszlosc pokaze czym sie to skonczy.
          • polski_francuz Bogaci 21.10.10, 22:12
            Francuzi uciekaja do Gstaat i Brukseli by podatkow nie placic. Raz jeszcze, we Francji, the issue to jest arogancja wladzy. I stad te ciagle leworucje:)

            PF

            • kaszebe12 -Bogaci ?-Nastepne tabu do obalenia... 22.10.10, 08:21
              Liczba Francuzow wiejacych za granice jest "niewygodnym" tematem...-jest ich sporo,a uciekaja z wielu powodow,m.in. przed podatkami,ze wzgledow politycznych (tak),dla spokojnej emerytury,z milosci do danego kraju badz partnerki (-era), dla kariery, itd , itp.-Francuzi stworzyli prawdziwe lobby w Wenezueli i Brazylii ,jest ich,sporo, w Polsce, gdzie sa ,bardzo dobrze zorganizowani.-Rzecz jasna - wladze "omijaja" slowo "emigracja"-;wygodniej uzywac zwrotu "Alliance francaise".
    • j-k Sarkozy jest facetem z jajami 21.10.10, 21:13
      marco_polo_1 napisał:

      > Wladze francuskie chca wprowadzic malenka reformke emerytur, chodzi o glupie 2
      > lata wiecej w pracy (z 60 na 62).
      >
      > I co? Kraj staje, benzyny nie ma, rewolucja w liceach i na uniwersytetach - kon
      > iec swiata!
      >
      > Nowy premier UK przedluza emeryture do 66 lat, skresla 490 000 etatow budzetowy
      > ch, nawet queen ucierpi (shocking!).


      i z rozsadkiem - co uparcie twierdze.
      srednia dlugosc zycia we Francji
      dorownuje tej angielskiej
      (ca. 80 lat)

      Francuzom - wiek emerytalny, jak w Europie , (65-67 lat)
      nalezy sie - jak psu kielbasa.

      jednak nie wszystko na raz.
      • zlotamajka Re: Sarkozy jest facetem z jajami 21.10.10, 21:25
        Kazdemu sie na lezy tyle ile wywalczyl. Francuzi sobie wywalczyli i im sie nalezy. Zamiast narzekac powinnismy brac przyklad i z nimi walczyc.
      • mara571 Re: Sarkozy jest facetem z jajami 21.10.10, 21:51
        zgoda, ze ma jaja.
        Szkoda tylko, ze one zastepuja mu zbyt czesto rozsadek.
        • kaszebe12 Re: Sarkozy jest facetem z jajami 22.10.10, 10:36
          Tu nie chodzi,nawet,o rozsadek,chodzi o wladze,"wladze dla wladzy".-Spojrzmy, obiektywnie, na swiat,w ktorym zyjemy.-Cofnelismy sie do stadium dzikiego prekapitalizmu,co jest,po prostu,zwykla aberacja.-Podobno rozwoj cywilizacyjny ma sluzyc stalemu ulepszaniu warunkow zycia obywateli.
          -To nie zwykly obywatel doprowadzil do pseudokryzysu,to nie on wyrabal dziury w budzetowce,to nie on doprowadza do deficytu w sluzbie zdrowia... , ale jego pieniedzmi "ratuje sie" "biedne" banki,oplaca super zarobki "wybrancow ludu",bzdurne konstrukcje airbusa ,czy niezdatne do uzytku ,atomowe lotniskowce typu, "Karolek de Gaulle...
    • melord Wszedzie podobnie...obrona przywilejow 23.10.10, 07:48
      Francja walczy o glupie dwa lata...na ulicach
      W III RP chca niby wolnego rynku ale oslony socjalne zostawic z PRLu..tez walcza,nie tak ostro jak we Francji ..

      ps.w AU od 2015 na emeryture bedzie mozna przejsc w wieku 67 lat(dotychczas65)
      bez walki.....
      • kaszebe12 Glupie dwa lata !?! 23.10.10, 09:21
        Ile ty masz lat,melord ?
        • melord Re: Glupie dwa lata !?! 23.10.10, 14:08
          kaszebe12 napisał:

          > Ile ty masz lat,melord ?

          nie ma to wiekszego znaczenia,osobiscie na "emeryture" do ktroej mi ciut brakuje moge odejsc w kazdej chwili, na ktora sam zapracowalem a pieniadze zarobione przez lata inwestowalem
          znam ludzi ktorzy "poszli" na emeryture w wieku 55 lat i zyje im sie dobrze....na tej wlasnie zasadzie
          wiec te" glupie dwa lata" nie maja wiekszego znaczenia,wszystko zalezy od Ciebie samego

          Emeryture panstwowa w AU otrzymuje sie w wieku 65 lat.....nawet jesli jednego dnia sie nie przepracowalo w zyciu(sa tacy wiec rowniez k..i zlodziej)
          Jest ona identyczna dla wszystkich i warunkiem jej otrzymania jest oczywiscie wiek i stan majatkowy(dom/mieszkanie,samochod nie wlicza sie do majatku)...jedynie ulokowane pieniadze
          w roznych funduszach,akcjach,banku czy nieruchomosciach(najmniej ryzykowna inwestycja)
          Twoj stan posiadania"gotowki" nie moze przekraczac ...chyba $40tys
          Jesli zona pracuje i zarobi powyzsza sume nie dostaniesz ani grosza emerytury(bezrobocia tez)
          Emeryture z okazji wyslugi lat otrzymuja jedynie politycy i jest ona duzo duzo wyzsza
          (do niedawna rowniez wojsko i policja)

          Nie mam zamiaru sie chwalic czy szpanowac ale zebys zrozumial system "emerytalny".......
          dom ktory kupilem wiele lat temu w USA i od 8 lat wynajmuje(przenioslem sie do AU)
          przynosi mnie wiecej dochodu miesiecznie niz australijska panstwowa emerytura, ktora z tego miedzy innymi powodu nie bedzie mi przyslugiwala
          lub....moj byly szef odszedl na emeryture dobrowolne(przed ukonczeniem 65 lat) 3 lata temu i z funduszu emerytalnego otrzymal prawie milion $.....mial szczescie i wyczucie zalapal sie przed kryzysem,dzisiaj dostalby polowe(emerytury panstwowej oczywiscie nie dostaje)

          ps.w USA sa firmy z ktorych mozna dostac emeryture za wypracowane lata,w AU nie
          systemy emerytalne w kazdym panstwie sie roznia,najlepszy jest jesli samemu sie o nim pomysli
          • polski_francuz Francuzi 23.10.10, 18:23
            oduczyli sie odpowiadac za samych siebie. Panstwo slabnie a oni ciagle do panstwa jak do "pani matki". Krytykowac tak ale odpowiadac za siebie nie.

            Doswiadcznie mego pokolenia Polakow, ktore doswiadczylo rozpadu ekonomii jest pewnie dobrym przygotowaniem na to co nas czeka, jak sie nie zacznie wreszcie panstwa reformowac.

            PF
          • kaszebe12 Re: Glupie dwa lata !?! 23.10.10, 19:14
            System emerytalny Francji ,Australii , czy USA- to rozne tematy , ale przyznam Tobie racje..."jak sobie poscielisz,tak sie wyspisz". -P/F ,bardzo slusznie,podkreslil meritum ogolne problemu ;-ogolna spoleczna wiare w "opiekuncze" panstwo.
    • felusiak1 Re: Anglia a Francja 23.10.10, 14:25
      no zobacz francuski. 45 lat temu młodzież we francji biła się o gwarantowana pracę do końca życia a teraz ta sama młodzież choć starsza nie chce pracować w tej gwarantowanej pracy.
      to mogę zrozumieć. nie moge natomiast pojać dlaczego małolaty protestują. przecież to oni płacą emerytom. im młodszy emeryt tym uboższy małolat.
      anglia przerabiała powrót do rzeczywistości w latach 70-tych. francja jest nieustannie zawieszona w obłokach z rózowymi okularami na nosie. jak na dłoni widać, że tzw. "zdobycze socjalne" kosztują nie tylko kupę pieniędzy ale też pozbawiaja ludzi poczucie rzeczywistości.
      • zlotamajka Re: Anglia a Francja 23.10.10, 16:28
        Piszesz ze nie rozumiesz dlaczego mlodziez protestuje. Alez to proste. Po pierwsze: to ze wiek emerytalny pojdzie do gory to nie znaczy ze obniza podatki. NIE OBNIZA a to co panstwo "zaoszczedzi" pojdzie na procenty dla banksterow. 2. Jak starsi beda dluzej pracowac to oznacza to mniej pracy dla mlodych. Ten mlody czlowiek pozniej bedzie mogl zaczac swoje zycie zawodowe, dluzej musi mieszkac u mamusi i tatusia, pozniej moze sie ozenic czy wyjsc za maz. Bezrobocie wsrod mlodych tak w Europie jak i Ameryce Pln jest ponad 25% a w niektorych krajach okolo 40%! NIE MA PRACY. W Stanach i Kanadzie juz mlodzi mieszkaja z rodzicami do rekordowych wiekow nawet 35 lat (czesto to ludzie po studiach ale nie moga znalesc pracy w swoim zawodzie i pracuja za grosze w McDonaldzie i to na cwierc etatu. Za to mieszkania nie utrzymasz). 3. Im mniejsze emerytury tym biedniejsi starsi ludzie ktorym coraz trudniej bedzie sie utrzymac wiec czesto beda musieli wrocic by mieszkac z dziecmi bo na osobne mieszkanie ich juz nie bedzie stac a przeciez nikt nie wyrzuci swojej matki czy ojca! (w Stanach juz tak jest - coraz wiecej starych jest zmuszonych by mieszkac z dziecmi) A wiec jak widzisz wszystko jest polaczone. Nie ma mlodzi przeciw starym. Tylko media tak by chcialy podzielic spoleczenstwo. I ci mlodzi ludzie to rozumieja.
        • felusiak1 Re: Anglia a Francja 23.10.10, 18:02
          Faktycznie, nie rozumuję tak jak ty i dlatego żyje mi sie znakomicie i mam pracę i sobie chwalę.
          ciekaw jestem dlaczegi "NIE MA PRACY"? Ot tak sobie nie ma czy sa jakieś przyczyny dla których nie ma?
          Bezrobocie wśród młodych wynosi w USA:
          16-24......... 18.2%
          16-19......... 26.2%
          20-24......... 15.0%
          W przedziale 16-19 młodzież powinna być w szkole ale to zupełnie inna para kaloszy.
          Naczytałeś się bzdur i powtarzasz jak papuga. bo w stanach i w kanadzie "juz mlodzi mieszkaja z rodzicami do rekordowych wiekow nawet 35 lat".
          w europie to nagminne zjawisko. nie tylko , że mieszkaja z rodzicami to dodatkowo z dziećmi i żoną lub męzem.

          PS. piszesz "to ze wiek emerytalny pojdzie do gory to nie znaczy ze obniza podatki. "
          a kto mówi, ze obniżą? utrzymanie wieku emerytalnego na obecnym poziomie oznacza wyzsze podatki co uderza w pracujacych. wiesz robaczku, kiedy wprowadzano w usa emerytury na jednego emeryta pracowały 33 osoby a emeryci żyli krótko po przejsciu na emeryturę. dzisiaj na jednego emeryta pracuję 3.7 osoby. gdyby w usa obniżono wiek emerytalny do 60 lat to przybyłoby około 18 mln emerytów co oznaczłoby, ze na kazdego na emeryturze przypadałoby tylko 2.2 osoby w pracy. Dwie pracujace osoby musiałyby utrzymać jednego emeryta, ćwierć biednego i kupić drugie sniadanie każdemu uczniowi.

          Napisałaś "I ci mlodzi ludzie to rozumieja." Co rozumieją?
          • zlotamajka Re: Anglia a Francja 23.10.10, 18:31
            Zapominasz ze ci emeryci zapracowali na ta emeryture. Emerytura to nie pomoc socjalna. Ci ludzie placili skladki! A ze fundusze emerytalne panstwa i bankstery przehulaly to dlaczego ludzie maja za to ponosic kare?!!! I tu nie chodzi o 2 lata. Atak na emerytury jest juz od lat. W Stanach tylko patrzec jak zniosa emerytury calkiem!!! Wiekszosc starych wyladuje u dzieci lub na ulicy. Powiedz mi gdzie logika: nie ma pracy a tu zmuszac ludzi by pracowali dluzej?!!!

            Mlodzi ludzie rozumieje ze jak zabierze sie starszym emeryture to ci starzy stana sie ich odpowiedzialnoscia!!! Przeciez matki czy ojca nie wyrzucisz jak nie beda mieli gdzie mieszkac! Wtedy stana sie odpowiedzialnoscia dzieci. To zaafektuje cala rodzine!




            Jesli chodzi o te statyski to sa zanizone jak wszystkie statystki.

            • felusiak1 Re: Anglia a Francja 23.10.10, 18:57
              Bzdurzysz jak nakrecona. Emerytury wypłacane sa z biezacych podatków.
              Nie ma żadnych funduszy emerytalnych i nikt nie zniesie emerytur w usa.

              Piszesz: "Mlodzi ludzie rozumieje ze jak zabierze sie starszym emeryture to ci starzy sta
              > na sie ich odpowiedzialnoscia" Pragne nieśmiało zauważyć, że we francji nie ma mowy o zabraniu emerytur lecz o podwyższeniu wieku emerytalnego do 62 lat.
              Czy ty zawsze tak bzdurzysz?
              • zlotamajka Re: Anglia a Francja 23.10.10, 19:05
                mowy o zabraniu emerytur lecz o podwyższeniu wieku emerytalnego do 62 lat


                To tylko poczatek.

                nikt nie zniesie emerytur w usa.

                Posluchaj mediow. Juz na to lud przygotowuja mowiac o deficycie i dlugach i ze social security to najwieksza obligacja ktora trzeba obciac.
                Nie ma żadnych funduszy emerytalnych

                Haha Canadian Pension Fund, Social Security - to sa fundusze ktore dzialaja jak ubezpieczenie. Placisz skladki a na starosc masz placone. Panstwa przehulaly i teraz placa z podatkow albo tak mowia glupim masom.
                • felusiak1 Re: Anglia a Francja 23.10.10, 20:18
                  drogie dziecko, nie ma żadnych funduszy emerytalnych. to tylko nazwa.
                  musisz koniecznie doczytać. zachecam, to dzisiaj nietrudne. nawet nie trzeba iść do biblioteki.
                • felusiak1 Re: Anglia a Francja 23.10.10, 20:33
                  drogie dziecko, nie ma żadnych funduszy emerytalnych, to tylko nazwa konta z którego wypłaca sie emerytury. Fundusze są puste. i z całą pewnościa nie działa to jak ubezpieczenie. raczj jako podatek.
                  mediów słucham uwaznie i doskonale rozumiem system polityczny i nigdy nie słyszałem, nie widziałem i nie czytałem o obcieciu emerytur lub ich wyeliminowaniu. to raczej kwestia wysokości podatku i limitu dochodu od którego jest pobierany.
                  musisz jeszcze duzo sie nauczyć.
                  • zlotamajka Re: Anglia a Francja 23.10.10, 21:06
                    Piszesz ze uwaznie sluchasz mediow i rozumiesz system polityczny. Czy tak na pewno a moze w tym problem, mam na mysli sluchanie mediow.

                    Media juz od dawna mowia o "problemach" z emeryturami. Jeszcze na studiach nam mowili ze nasze pokolenie nie powinno oczekowac emerytury bo Canadian Pension Fund juz nie bedzie. I to fakt. Kazdy tak tu mowi. Naturalnie nie od razu. Kanada juz przedluzyla wiek emerytalny kilka lat temu (jeszcze przed kryzysem) i na razie dobrowolinie do wieku 70 lat! Dobrowolne to tylko czasowo by lud przyzwyczaic. Tylko czekac jak stanie sie to przymusowe. Posluchaj CNN albo Fox, ciagle mowia ze Social Security jest najwieksza obligacja jaka maja Stany. Obama ma cala komisje w tej sprawie i wszyscy tam sa za obcieciem wlasnie Social Security! Co to znaczy?! To ze miliony babc i dziadkow wyladuje albo u dzieci albo na ulicy bo nie bedzie ich stac by sie utrzymac! Tak wlasnie mlodzi zyskaja: nie dosc ze nie ma pracy, place ida w dol to jeszcze beda musieli utrzymywac rodzicow!!! W Europie przyjdzie to trudnej. Naturalnie nie powiedza ze zabiora emerytury. Lud trzeba uspokoic. "To tylko dwa lata, o co chodzi " a za dwa lata beda nastepne dwa lata i nim sie zorientujesz emerytury nie bedzie.

                    Fundusze emerytalne to kontrakt miedzy panstwem i obywatelami i dzialaja jak ubezpieczenia. Placimy skladki by miec na starosc. To tak jakbys placil na polise ubezpieczeniowa w razie np. pozaru a jak masz pozar ubezpieczenie mowi ci - too bad, nie ma pieniedzy. Przyznaje ze fundusze nie istnieja albo za bardzo naduzyte ale czyja to wina?!!! Banksterow i panstwa ktore banksterom jest poddane. Ale ten problem latwo naprawic.

                    ZACZAC PODATKOWAC BANKSTEROW. Do tej pory banki jak Goldman Sachs, Wells Fargo, JP Morgan placa 1% od dochodow a Wells Fargo dostalo ZWROT - to w dodatku do calego bailout ktory w US wynosl okol 20 trylionow dolarow jesli wezmie sie pod uwage cala pomoc od Fed. EU dala banksterom 1 trylion wiosna. Dla banksterow pieniadze jakos sa (o wojnach juz nie wspomne ) ale dla ludzi ktorzy pracowali cale zycie nie ma?!!! Maja umierac pod plotem?!!! Czy w takim spoleczenstwie mamy mieszkac?!
                    • felusiak1 Re: Anglia a Francja 23.10.10, 23:10
                      szczerze ubolewam. jesteś po studiach a piszesz jak przedszak.
                      system emerytalny w usa wymaga ponownej naprawy, to nie ulega watpliwości ale nikt nie mówi o obcieciu emerytur lub ich likwidacji.
                      powiedz mi w jaki sposób można w usa zlikwidować emerytury?
                      moje dziecko banki płacą 1% od pożyczonych od fed pieniedzy, bo tak pracuje system finansowy w usa i na całym swiecie. bank pożycza od fed i nastepnie pożycza klientom na przykład na samochód. pożyczka na samochód oprocentowana jest na 4%. bank zarabia na tym 3% gdyż !% musi oddać fed. rzecz jasna bank ma koszt i ponosi ryzyko. zatem te 3% pewnie wynosi około 1-1.5%. ucz sie dziecko bo jak pisałem wypisujesz dyrdymały.
                      natomiast podatek od dochodu wynosi 35%.
                      i tak w 2009 goldman sachs zapłacił tytułem podatku 6.5 mld a Wells Fargo 5.3 mld dolarów
                      JPMorgan zapłacił 4.4 mld.
                      Goldman otrzymał 10 mld bailout i zwrócił 11.1 mld
                      Wells Fargo dostał 25 mld, zwrócił 27 mld
                      JP Morgan dostał 25 mld, zwrócił 27 mld

                      Fannie may i Freddie Mac otrzymały łacznie 148 mld. zwróciły ) chociaż rząd uzyskał z ich operacji aż 13 mld tytułem dywidend.
                      bailout.propublica.org/list/index
                      • zlotamajka Re: Anglia a Francja 23.10.10, 23:43
                        Felusiak,
                        Po polsku zbyt dobrze nie pisze ale mieszkam poza Polska od 20 lat i szkoly skonczylam zagranica.
                        Dolaczylam artykul z bloomberger ktory wyraznie mowi ze Goldman zaplacil 1% podatku.
                        www.bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=a6bQVsZS2_18
                        Jesli chodzi o dochody bankow to zapomniales dodac miedzy 20 a 30 procent na kartach kredytowych, pozyczka studencka w Kanadzie jest na 10% i to ta gwarantowana przez rzad. Ale i to wszystko male piwo. Jest okolo 650 trylionow w over the counter derivatives. Nie mowiac o innych ciemnych interesach ktore robia banki jak money laundering etc. A wiec twoja analiza na temat dochodow bankow w wysokosci 3 czy tam 1.5 procenta to jakies urojenia bo inaczej tego nazwac sie nie da. Tarp za Busha wynosil 700 bilionow i tyle samo za Obamy ktory dal nastepny tarp. W sume okolo 1.5 tryliona ktore zostaly wziete prosto ze skarbca USA. Do tego inna pomoc od FED w formie przejmowania roznych dlugow i liabilities zwiazanych z derivatives a to wynosi okolo 20 trylionow i o tym juz sie nie mowi. Dolaczylam nastepny artykul.
                        www.bloomberg.com/apps/news?pid=newsarchive&sid=ad71potU0EbM
                        Nikt nie chce eliminowac Social Security?
                        www.washingtontimes.com/news/2009/jan/09/tax-cut-idea-pits-payrolls-vs-social-security/
                        www.alternet.org/economy/146970/obama's_crazy_plan_to_cut_social_security
                        www.cnbc.com/id/38960604/Opinion_President_Obama_Plans_to_Cut_Social_Security_Next
                        www.alternet.org/story/146183/obama_packs_debt_commission_with_social_security_looters
                        Chyba tak dokladnie to ty mediow nie sluchasz albo czytasz.
                        • felusiak1 Re: Anglia a Francja 24.10.10, 01:04
                          Piszesz po polsku bez zarzutu. Twój problem to zupełne niezrozumienie czytanego materiału i brak krytycznego spojrzenia na czytany materiał. Wygląda też na to, że czytasz jedynie tytuły.
                          Bloomberg a nie bloomberger pisze, ze Goldman poniósł stratę w IV kwartale 2008 i jego efektywny podatek wyniósł 1%. Trudno oczekiwać aby firma ponoszaca straty płaciła podatki.
                          Z drugiej strony Goldman zaplacił pracownikom ponad 10 mld dolarów w 2008. Jak myslisz, te dochody nie były opodatkowane?
                          Żaden z twoich linków nie wnosi nic poza opiniami autorów, które sa z lekka wybujałe.
                          Wytłumaczyłem ci skad biorą się pieniadze i ile to kosztuje. To nie była analiza dochodów banków lecz próba oświecenia ciebie, niestety nieudana. Banki zarabiaja i to jest znakomite.
                          Karty kredytowe to nie banki a AmEx, MC, Visa, Discovery. Banki jedynie obsługują.
                          Jeśli przyjrzeć się ich profit margins to wahają sie pomiędzy 15 a 35%. Zważywszy fakt, że udzielaja niezabezpieczonych pozyczek nie widzę problemu.
                          Nie ma tarp busha i tarp obamy. jest tylko jeden tarp. łaczna suma wynosi 700 mld dolarów z czego wydano 551 mld. zwrócono 207 mld. zgadnij kto zwrócił? Banki
                          Nie wiem dlaczego piszesz o derywatywach? co one mają do dochodów banków, social security, tarpu i pożyczek studenckich?
                          • zlotamajka Re: Anglia a Francja 24.10.10, 01:53
                            Widac ze oboje siebie nawzajem chcemy oswieci bez wiekszego powodzenia. Ale moze jeszcze raz sprobuje;). Pytasz co maja do tego wszystkiego derywatywy. Ano to ze bankstery zrobily sobie z nich kasyno i narobily dlugow wlasnie w derywatywach w wysokosci okolo 1.5 tryliona co jest duzo wiecej niz globalne GDP. To tylko szacowania bo dokladnie nie wiadomo ile tego jest. A teraz chca by podatnik za to placil. Ty piszesz o legalnej aktywnosci bankow a zapominiasz o hedge funds, derivatives. Zapominasz rowniez ze te wszystkie banki maja operacje w miejscach jak Caynan Islands i innych miejscach gdzie nie placa podatku. Po drugie, placa podatki od dochodow. Tymi liczbami mozna latwo manipulowac a banki sa znane z ciekawych trykow ksiegowych. Teraz banki wziely pieniadze od panstwa w UE 1 trylion dolarow. Skad myslisz te pieniadze sie wziely. Panstwo pozyczylo od bankow na procent by tym bankom dac za darmo. Teraz te banki sa zwrotu i mowia panstwu: ciecia budzetowe. Zreszta dolaczylam film profesora ekonomi. Moze on lepiej to wytlumaczy.
                            www.youtube.com/watch?v=5XMRBgDNHA0
                            video.google.com/videoplay?docid=-5524526231174165759
                            • felusiak1 Re: Anglia a Francja 24.10.10, 10:44
                              derywatywy to fprma ubezpieczenia a nie realna wartość. firma A ubezpieczyła się w firmie B a ta z kolei ubezpieczyła się w firmie C, która ubezpieczyła się w firmie D. Teraz dodajemy sumy tych ubezpieczeń i wychodzą kolosalne sumy, które nie maja nic wspólnego z rzeczywistymi zobowiazaniami. Państwo nie pożyczyło od banków lecz wyprodukowało pieniądze i dało bankom na 1% aby zapewnić im płynność
                              Z przykrością muszę wyznać, że chossudovsky nie jest dla mnie autorytetem. postrzegam go jako politycznego aktywistę. Bardzo uśmiałem się, kiedy mówił, że izraelska akcja w gazie jest powiazana z ktyzysem finansowym i globalnym ociepleniem. sierotka marysia płacze a krasnale zbieraja łzy w wiaderka.....
                              • zlotamajka Re: Anglia a Francja 24.10.10, 17:49
                                Chossudovsky nie mowil ze wojna w Palestynie i wszystkie inne wojny dopomogly kryzysowi i sa z nim powiazane. Jesli chodzi o twoje wytlumaczenie derewatywow ... nie wiem czy jestes az tak naiwny czy tylko takiego udajesz. Chossudovsky mowi to samo co Michael Hudson, Webster Tarpley i nawet Max Keiser - to sa ekonomisi i profesorowie. No ale ty znasze sie na tym lepiej.
                                • felusiak1 Re: Anglia a Francja 25.10.10, 02:35
                                  hossudowsky mówi to w zapodanym przez ciebie linku, posłuchaj sama.
                                  derywatywy to ubezpieczenie jakbyś na to nie patrzyła.
                                  Kaiser i Tarpley nie są ekonomistami ale to bez znaczenia. wszyscy są leftystyczni.
                                  wolę krugmana.
                                  a tak na marginesie co to sa derywatywy zdaniem twoich idoli ekonomii? piszesz, że wszyscy mówia to samo, ciekaw jestem co to jest.
                                  • zlotamajka Re: Anglia a Francja 25.10.10, 03:23
                                    Masz racje, Tarpley jest historykiem a Keiser to byly stock broker. Jesli chcesz wiedziec co oni mowia o derywatywach to poczytaj i posluchaj. Moze sie czegos nauczysz lub dowiesz. A jesli chcesz zyc z w tej twojej blogiej ignorancji i naiwnosci to ja napewno nie mam zamariu ci jej zaklucac.
                                    • felusiak1 Re: Anglia a Francja 26.10.10, 03:58
                                      ależ moje dziecko ja nie chcę uczyć się ekonomii od politruków. do szkół chodziłem przed laty
                                      i wykorzystuję mą wiedzę wcale, wcale. turpleye i kajzery nie sa dla mnie żadnym autorytetem.
                                      poprostu nie mają nic ale to nic do powiedzenia w dziedzinie ekonomii. oni brylują w polityce.....
      • polski_francuz Malolaty 23.10.10, 18:27
        protestuja bo ich podpuszczaja. Przypuszczam, ze to sa zsyndykalizowani nauczyciele, ktorych podpuszczaja ich zwiazki.

        Inna kategoria, mlodzi z przedmiesc, korzystaja z okazji by sie na cefranach zemscic za to, ze ich nie lubia i nie szanuja.

        PF
        • felusiak1 Re: Malolaty 23.10.10, 19:00
          Małolaty w wyniku prania mózgów w szkołach podstawowych i srednich sa tak głupie, że klamka od drzwi do klozetu na dworcu w Koluszkach wyglada jak geniusz.
          zwiazkowi bossowie zawsze skorzy do zadymy. taka mentalność....
        • kaszebe12 Nie wyglupiaj sie Pef... 23.10.10, 19:21
          -Za co mam szanowac muzulmanskie szczury ? -Przejezdzalem , w poniedzialek, przez Paryz...-To ,co ogladalem (a nie bylem sam) ,poprawne politycznie media nie pokazuja...
          • zlotamajka Re: Nie wyglupiaj sie Pef... 23.10.10, 19:29
            Media i ludzie beda sie przejmowali plonacymi samochodami, wybitymi szybami etc. Ale jak ludzie wyladuje na ulicy to juz sie nikt tym nie przejmuje i nikt tego nawet nie widzi. To juz nie ludzie.
            • kaszebe12 Czytaj uwazniej , majka... 23.10.10, 19:54
              Mowa o tym ,czego politycznie poprawne media nie pokazuja...
              • zlotamajka Re: Czytaj uwazniej , majka... 23.10.10, 19:57
                A czego dokladnie nie pokazuja?
                • zlotamajka Re: Czytaj uwazniej , majka... 23.10.10, 19:58
                  Tak powaznie, bo nie bardzo kumam.
                  • felusiak1 Re: Czytaj uwazniej , majka... 23.10.10, 20:21
                    zlotamajka napisała:
                    > Tak powaznie, bo nie bardzo kumam.


                    Nie da sie ukryć......
            • labadine Emerytury francuskie.... 23.10.10, 20:36
              Tu chodzi o godnosc ludzka bo powyzej 55 lat praktycznie nikt juz nie pracuje bo zaklady juz wczesniej zwalniaja podstarzalych ludzi i w rezultacie czlowiek w tym wieku znajdzie sie na bezrobociu i pozniej przez co najmniej 5 lat na RMI-wlasnie to RMI najbardziej boli bo czlowiek jest zdegradowany socjalnie i spolecznie.
              Sarkozy aktualnie z pelna pogarda dla spoleczenstwa chce zreformowac emerytury tzn finansowo wyrownac na "0" wszystkie kasy socjalne aby je potem uprywatnic,i tak np jego brat(och te rodzinki..) prowadzcy spolke finansowa chce przejac okolo 60 % kas emerytur dodatkowych(retrait complementaire).
              Francuzi wiedza doskonale ze,reformy sa potrzebne ale chca aby to bylo zrobione po ludzku tzn sprawiedliwiej i w zaleznosci od sytuacji zdrowotnej i uciazliwosci zawodowej.
              Mlodziez szkolna i troche starsza manifestuje bo widza co sie dzieje bo oni sa czesto swiadkami klopotow i problemow swoich rodzicow a takze mlodziez z domow o lepszej
              sytuacji finansowej wie doskonale,ze w swoim zyciu nie osiagnie poziomu i jakosci zycia jak ich rodzice pomimo jeszcze lepszego wyksztalcenia.


              • zlotamajka Re: Emerytury francuskie.... 23.10.10, 21:11
                Zgadzam sie z toba calkowicie. Tu chodzi o godnosc ludzka. Dodam ze mlodzi tez wiedza ze jak rodzice nie beda mieli emerytury lub mala to na nich spadnie odpowiedzialnosc tymi rodzicami sie zaopiekowac i ich utrzymywac. Ale Sarkozy grzeczny jest i banksterow slucha.
                • kaszebe12 Re: Emerytury francuskie.... 24.10.10, 10:57
                  Dzisiaj "glupie 2 lata", a co wymysla jutro ? -Damy im palec ,polkna reke. -Nie!
                  • zlotamajka Re: Emerytury francuskie.... 24.10.10, 18:13
                    Dokladnie tak.
                  • j-k tak ! 25.10.10, 09:24
                    u wszystkich sasiadow Francji idzie sie na emerytury pozniej

                    (62 - 65)

                    Anglicy planuja podwyzszenie na 66
                    a Niemcy na 67
                    - co mnie wcale nie martwi.
                    chetnie popracuje do tego wieku, jesli tylko zdrowie pozwoli.
                    • zlotamajka Re: tak ! 25.10.10, 17:28
                      > chetnie popracuje do tego wieku, jesli tylko zdrowie pozwoli.

                      A jak zdrowie nie pozwoli?
                      • kaszebe12 Cholera ! 25.10.10, 20:28
                        Ja zaplanowalem inna prace ;-zajmowanie sie moimi drzewami w sadzie,winorosla,warzywniakiem,budowa lodzi...-2 lata- dla moich jablonek i orzechow,a mojego zdrowia jest szmatem czasu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja