borrka
24.10.10, 20:36
Dzis w telewizorze pokazali film dokumentalny o rosyjskich szkolach kadetow.
Kiedys widzialem w Pitrze takiego, moze dziesiecioletniego kadeta, ktory tulil sie do matki - od tego czasu odrzuca mnie koncepcja "hodowli" wojskowych od malego, czy to dla West Point, czy dla Akademii imienia naszego wielkiego rodaka ... o pardon, teraz to Военная Академия Ракетных Войск Стратегического Назначения имени Петра Великого LOL.
Jednoczesnie rozczulilem sie.
Biali bracia, w swych agonalnych podrygach, sila sie jeszcze na szkolenie narybku, gdy bracia zolci bez wahania przejda (moze juz przeszli) na modelowanie genetyczne wojskowych cyborgow.
Kadetow rosyjskich i amerykanskich proponuje szkolic w kierunku jedynej czynnosci, jaka im pozostanie: ostatni gasi swiatlo
To koniec, prosze Panstwa.
Proponuje oddac sie dekadenckiej rozpuscie, rui i porubstwu.