Gość: pacyfista
IP: *.125.203.62.cust.bluewin.ch
05.04.04, 19:30
Zakladam ze Ismael Zayer jest pro-amerykanski i zostal ( np z Londynu czy
USA) dowieziony w teczce , jak cala tzw. Rada Zarzadzajaca..Troche dziwne, ze
amerykanscy *demokraci* oglaszaja list gonczy za radykalnym przywodcom
szyitow po roku, w chwili kiedy doszlo na demonstracji i walk zwiazanych z
zamknieciem dziennika anty-amerykanskiego. Potwierdza to sprawe te tzw.
demokracja USA jest w Iraku b. wybiorcza - popierac okupacje mozna, ale
krytykowac NIE MOZNA !! Nie zmienia to a potwierdza tylko fakt,
ze "wyzwoliciele z USA" , ktorych niechca ani sunnici ani szyici - siedza na
beczce brochu, a lont juz sie pali.. Za kilka dni maja sie odbyc obchody
swieta szyitow z udzialem milionow pielgrzymow