ARTYKUL. Polska - Europa wizja z roku 1992

IP: *.arcor-ip.net 10.04.04, 22:31
Zgodnie z obietnica, przepisalem moj artykul z roku 1992
dotyczacy przyszlosci naszego kraju
- wchodzimy wlasnie do UE
- sojusz militarny z USA jest podstawa bezpieczenstwa naszego kraju.
(pierwsze bazy amerykanskie w Europie Srodkowo-Wschodniej
wlasnie zaczynaja dzialac)
- zagrozenie islamskie rosnie

jedyne, co przeszacowalem, to skala wspolpracy militarnej Rosji i USA
- tu pomylil sie jednak nawet Prof. Brzezinski.
jestem jednak pewien, ze wspolpraca ta w przeciagu najblizszej dekady
znacznie sie rozwinie.
oto link do mojego artykulu:
mitglied.lycos.de/kajkk/dzis%20%20%20%20%20%20Rok%20%201992.doc

    • Gość: J.K. szlagbaum zapros goldbauma IP: *.arcor-ip.net 11.04.04, 11:47
      do sprzedazy Palacu Kultury...
      we dwoch pojdzie Wam razniej.
      nie zapomnij jeszcze, aby F_T zalatwil Wam oprawe PR...

      a ha - i co najwazniejsze wez kredyt w dobrym banku

      i kup od komika z waszyngtonu
      milion piszek Coca-Coli.
      dopiero jak obwiesisz palac tymi ozdobkami
      twoje chlopaki od sadra nabiora ochoty do kupna.

      swiateczne pozdrowienia dla dzielnych
      twoich milusinskich z faludzy.
      troche im goraco w tym kociolku.
      - spytaj, czy nie napili by sie troche Coca-Coli?
    • Gość: neo Re: ARTYKUL. Polska - Europa wizja z roku 1992 IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.04, 12:09
      Gość portalu: J.K. napisał(a):

      > - wchodzimy wlasnie do UE

      I kto by to przewidzial w 92 roku?! ;-)

      > - sojusz militarny z USA jest podstawa bezpieczenstwa naszego kraju.

      I kto by to przewidzial w 92 roku?! ;-)

      > - zagrozenie islamskie rosnie

      I kto by to przewidzial w 92 roku?! ;-)


      Co chciales nam udowodnic tym wypracowaniem maturzysty pelnym belkotu i bledow
      ortograficznych? Ze twoim kumplem jest komuch Rakowski, ktory w celu
      poprawienia renty wydaje gazetke z artykulami pisanymi przez gospodynie domowe
      i zramolale gaduly?

      "Materiałów nie zamówionych redakcja nie zwraca; w publikowanych tekstach
      zastrzegamy sobie prawo skrótów, zmian tytułów oraz poprawek stylistyczno-
      językowych. Optymalna objętość tekstów – 10 stron maszynopisu."
      • Gość: J.K. dialin, niemiecka rybko z Gogolina, zastap dzis... IP: *.arcor-ip.net 11.04.04, 12:27
        mnie troche w dyskusji,
        gdyz zaraz wyjezdzam.

        1. przepraszam za oczywiste bledy - artykul przepisalem w pospiechu
        (jak wiesz dziecko, nie bylo wtedy jeszcze internetu).

        2. bylem jednym z pierwszych piszacych wtedy o przystapieniu Polski do NATO
        i koniecznosci zainstalowania baz amerykanskich w Polsce.
        3. To wszystko o czym pisze, wiedzialo naturalnie wczesniej wielu naukowcow
        z waszyngtonskiego instytutu studiow strategicznych i , tak naprawde,
        to jest dla was, islamuski, prawdziwe nieszczescie.
        4. dla twojej nauki: Rakowskiego mialem przyjemnosc poznac juz dawno, poniewaz
        w roku 1981 bylem dzialaczem "Solidarnosci", przewodniczacym "S" w jednym z
        warszawskich zakladow przemyslowych. (Komuchem, to on nie jest i nigdy, tak
        naprawde nie byl).

        Dla Ciebie, mala anty-amerykanska bidulinko, istotne jest to, ze na temat
        polityki zagranicznej Polski rozmawialem wtedy z ludzmi, ktorzy ja dzisiaj robia
        i polityka ta z grubsza tak wlasnie wyglada, jak ja wtedy opisalem,
        a dzis tu przedstawiam.
        • Gość: marian Re: dialin, niemiecka rybko z Gogolina, zastap dz IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.04, 12:37
          Azylant przestan podbijac twoj slynny artykul z "Dzialkowicza" bo i tak gowno
          kogos interesuja twoje pijackie wizje. Daj se siana chlopie.
        • Gość: neo Re: dialin, niemiecka rybko z Gogolina, zastap dz IP: *.dip.t-dialin.net 11.04.04, 12:52
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > 1. przepraszam za oczywiste bledy - artykul przepisalem w pospiechu
          A gdzie ci sie tak spieszylo, ze zabraklo ci tych paru minut do ponownego
          przeczytania?

          > 2. bylem jednym z pierwszych piszacych wtedy o przystapieniu Polski do NATO
          > i koniecznosci zainstalowania baz amerykanskich w Polsce.

          Gdzie? W twoim wypracowaniu nie pada ani raz slowo "NATO".
          Byles mimo to jednym z pierwszych piszacych o przystapieniu Polski do NATO w 92
          roku? ;-) No tak, skoro bylo to powszechnie dyskutowane juz od 89 roku.... ;-)

          > 3. To wszystko o czym pisze, wiedzialo naturalnie wczesniej wielu naukowcow
          > z waszyngtonskiego instytutu studiow strategicznych

          I niemal kazda gospodyni domowa sluchajaca radia walkujac makaron.

          > 4. Rakowskiego mialem przyjemnosc poznac juz dawno, poniewaz w roku 1981 bylem

          Kapusiem? Rakowski w 81 byl wicepremierem PRL.

          >(Komuchem, to on nie jest i nigdy, tak naprawde nie byl).

          No jasne. On zaraz po wojnie wstapil do PPR i dopchrapal sie funkcji sekretarza
          PZPR i pierwszego sekretarza PZPR. Jako komuch nigdy by tego nie osiagnal ;-)
          >
          > Dla Ciebie, mala anty-amerykanska bidulinko, istotne jest to, ze na temat
          > polityki zagranicznej Polski rozmawialem wtedy z ludzmi, ktorzy ja dzisiaj
          > robia

          Rakowski robil polityke wtedy, w 81 roku. Byl po tej stronie, ktora ponosi
          odpowiedzialnosc za robotnicza krew. I ty z nim wtedy rozmawiales.
      • Gość: Wqrwiony2 Nie szkoda ci czasu na Jasia-polimerka? IP: 195.150.115.* 11.04.04, 12:31
        on i tak balansuje między bufonem i spamerem.
        Pozdrawiam
        Wqrwiony2
        • Gość: J.K. PODSUMOWANIE: zalosny pokaz politycznej indolencji IP: *.arcor-ip.net 12.04.04, 15:12
          1. Twoje zdanie, Wqurviony, na moj temat, dypolomatycznie rzecz ujmujac
          - nie lezy w kregu mojego zainteresowania.

          Na moja zas ocene Twojej na tym forum dzialalnosci
          - szkoda mi (wirtualnego) atramentu.

          2. Polska POLITYKA ZAGRANICZNA jest wspolnie ksztaltowana przez przywodcow
          wszystkich najwiekszych partii politycznych i dlatego panuje tu consensus.
          Po dojsciu do wladzy PO i PiS - polityka ta sie nie zmieni.
          I dlatego, ja sypiam spokojnie, w przeciwienstwie do Ciebie & Consortes.

          3. Uwagi "ad personam" bywaja zabawne tylko wtedy,
          gdy towarzysza im uwagi "ad meritum".
          - inaczej, sa tylko pokazem politycznej indolencji i bezsily.

          3. Stany Zjednoczone pozostana trwalym elementem w Iraku i w ksztaltowaniu
          polityki calego regionu. IRAN jest zastraszony i zrezygnowal z programu budowy
          broni "A". I o to w tym wszystkim glownie chodzilo.

          4. Walka ze zbrojnym Fundamentalizmem islamskim, chociaz potrwa zapewne dlugie
          lata (z licznymi niemilymi niespodziankami) zakonczy sie zwyciestwem, gdyz
          fundamentalizm islamski nie ma zadnego alternatywnego programu rozwoju
          spolecznego i ekonomicznego - KOMPATYBILNEGO z postepem naukowo-technicznym.

          Skonczycie tak, jak kiedys chrzescijanska SWIETA INKWIZYCJA
          - w pogardzie i nieslawie.
      • goldbaum Re: ARTYKUL. Polska - Europa wizja z roku 1992 23.05.04, 13:11
        Gość portalu: neo napisał(a):


        > "Materiałów nie zamówionych redakcja nie zwraca; w publikowanych tekstach
        > zastrzegamy sobie prawo skrótów, zmian tytułów oraz poprawek stylistyczno-
        > językowych. Optymalna objętość tekstów – 10 stron maszynopisu."


        :)
    • spacerowicz Re: ARTYKUL. Polska - Europa wizja z roku 1992 11.04.04, 12:59
      Gość portalu: J.K. napisał(a):

      > Zgodnie z obietnica, przepisalem moj artykul z roku 1992
      > dotyczacy przyszlosci naszego kraju
      > - wchodzimy wlasnie do UE

      Pogardzani tamze jako osiol trojanski USA - czy to przewidziales?

      > - sojusz militarny z USA jest podstawa bezpieczenstwa naszego kraju.

      Zagrozenie Polski - glownie przez terrorystow ale i bojownikow islamskich
      walczacych z okupantem w Irkau - wzroslo wskutek tego sojuszu niepomiernie.
      Czy to przewidziales?

      > (pierwsze bazy amerykanskie w Europie Srodkowo-Wschodniej
      > wlasnie zaczynaja dzialac)

      Ach, pierwsze bekarty w drodze?

      > - zagrozenie islamskie rosnie

      Rosnie wskutek polityki USA, glownie Busha seniora i juniora - czy to
      przewidziales? Zagrozenie rzekomymi broniami Saddama bylo natomiast fikcja,
      temu chyba nie zaprzeczysz?


      >
      > jedyne, co przeszacowalem, to skala wspolpracy militarnej Rosji i USA
      > - tu pomylil sie jednak nawet Prof. Brzezinski.
      > jestem jednak pewien, ze wspolpraca ta w przeciagu najblizszej dekady
      > znacznie sie rozwinie.

      Owszem, gdy Bush wyleci ze stolka a USA zrozumieja wreszcie, ze sa kolosem na
      glinianych nogach i nawet w Iraku nie potrafia sobie poradzic.
      Czy taki rozwoj sytuacji przewidziales?

      > oto link do mojego artykulu:
      > mitglied.lycos.de/kajkk/dzis%20%20%20%20%20%20Rok%20%201992.doc

      Trudno ci sie przyznac, ze sie myles, wolisz zamykac oczy na rzeczywistosc
      :-)))
      • Gość: J.K. Nawet nie musialem, Spacer pisac o oczywistosciach IP: *.arcor-ip.net 12.04.04, 14:59
        ale DZIEKUJE za jedyna merytoryczna odpowiedz.

        O walce z terroryzmem o podlozu islamskim, specjalisci wiedza od poczatku lat
        70.tych, a ja wiedzialem dobrze od poczatku lat 80.tych.

        Przez ten okres historyczny bedziemy musieli przejsc.
        Pare moich uwag jeszcze pod postem Wqurwionego.

        Wybacz , ale ten moj artykul byl glownie o Polsce w Europie,
        a nie o calym Swiecie.
    • Gość: geg Polska - Europa wizje pijaka z roku 1992 IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.04, 15:24
      Pochwalam Panie Doktorze J.K. Gdyby ten artykul byl na miekkim papierze to bym
      sobie dupsko wytarl. Pozdrawiam.
      • Gość: J.K. dialin, przewspaniale sa takie posty ja ten Twoj IP: *.arcor-ip.net 12.04.04, 15:31
        najlepszy dowod bezsily, jaki mozna sobie wymarzyc...

        eh... ta wiosna...
        i ta... poezja (Twoja).

        nastepnym razem wznies sie jednak, chlopcze,
        na jeszcze wyzszy poziom "Deiner Kultur"
        i pisz do mnie:
        - Wielce Szanowny Panie doktorze.
        • Gość: geg Re: dialin, przewspaniale sa takie posty ja ten T IP: *.dip.t-dialin.net 12.04.04, 15:37
          Niestety azylant twoje wypociny tylko na tyle zasluguja. Ja tego nie zmienie co
          najwyzej ty. Jesli potrafisz.

          Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi.
    • Gość: J.K. geg, PUBLICZNY Klamco IP: *.arcor-ip.net 12.04.04, 17:05
      nie jestem azylantem, wiec Ty jestes publicznym oszustem.

      Prawdziwa wiedza merytorycznej polemiki sie nie boi
      ale dla politycznej ignorancji, ja Twoja, pozostaje tylko ironia.

      I to tyle na dzisiaj

      Twoj, jak zawsze, Dr.J.K.

    • Gość: ABE Re: ARTYKUL. Polska - Europa wizja z roku 1992 IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.04.04, 03:07
      To teraz doktoraty daja za przepowiednie z krysztalowej kuli? Na ktorym to
      universytecie?

      Na powaznie:
      Panskie rozwody na temat baz US w Polsce sa czyms w rodzaju fantazji
      chloptasia, ktory w latach 80 siedzial z uchem przy radiu obryzajac paznokcie
      i wsluchujac sie w "Wolna Ameryke". Marzyl jak to ktoregos dnia Pan zza Buga
      zamieni sie w Pana zza Altantyku, i bedzie mu lepiej. Typowa mentalnosc
      zniewolona, ktora nie pojmuje slowa "suwerennosc".
      Piszesz ze Europa Zachodnia "juz wiecej" amerykanskich baz nie potrzebuje. A
      kiedy ich potrzebowala???? Europa tolerowala yankesow jako mniejsze zlo,
      znosila ich - nigdy nie potrzebowala. Szczegolnie Niemcy. Obecnosc US forces
      bylo tam policzkiem dla niemieckiej dojrzalosci panstwowej. W Korei Pld bazy US
      maja tylko effect destabilizacyjny i podniecaja juz dawno umarly podzial z ich
      polnocnymi rodakami. Bazy US gdziekolwiek na swiecie nie sa w zadnej mierze
      wyrazem Sojuszu, ale niechcianej, narzuconej Zaleznosci. Domagac sie takich baz
      w Polsce jest oznaka niezdolnosci do myslenia w kategoriach politycznej
      niezaleznosci. Jest to typowe dla wielu Polakow z silnymi pozostalosciami po-
      zaborczej mentalnosci. To nie jest zadne "przewidywanie" ale zwykle pobozne
      zyczenia zakompleksionego Polaka.

      Natomiast Panskie wywody na temat rzekomych intencji niemieckich aby Polske
      skolonizowac ekonomicznie jako zaplecze na produkcje "zaniczyszczeniowych"
      podzespolow jest juz zupelnym dowodem na po-zaborczy kompleks. W 1989 Niemcy
      mieli wystarczajaca problemow z gospodarcza aneksacja DDR, a wejscie Polski do
      UE wymagac bedzie podobnych (choc na znacznie mniejsza skale)"poswiecen". NIe
      wiem jak komus z tytulem dr moze sie wydawac, ze wejscie Polski do Unii bedzie
      tylko w celu stworzenia zaplecza taniej sily roboczej i wysypiska smieci dla
      Niemiec?!?!? Jako czlonek UE Polska bedzie miala te same zasady co do ochrony
      srodowiska jak Niemcy, co zupelnie daje w leb Panskiej teorii. Na dodatek z
      czasem unifikacja obejmie prawa robotnikow w kwestii ubezpieczenia i mimimum
      plac obowiazujacych w UE, a wiec ten caly nonsense o germo-kolonizacji Polski
      poprzez przyjecie jej do Unii jest ukazany w pelnej krasie. Bardziej byloby
      Niemcom na reke trzymac Polske poza granicami i regulacjami UE aby sobie ja
      gospodarczo podporzadkowac bez ponoszenia kosztow.
      To ze Polska przystapilaby do Unii byla powszechnie wiadoma w 1992 - juz wtedy
      wprowadzone wolny ruch wizowy dla Polakow w Europie (z wyjatkiem WB) jako
      pierwszy krok. Nie trzeba tez waszej towarzyszu, krysztalowej kuli, zeby
      to 'przewidziec'.

      A tu moja przepowiednia: tendencje sa obecnie unifikacyjne, raczej niz
      podzialowe. A zatem Europa sie zjednoczy w pelni, Azja z wlaczeniem Rosji sie
      zjednoczy, Bliski Wschod sie zjednoczy, po czym wszyscy zbiorowa przywala USA w
      twarz, i w... dupe.

      Mozesz mnie nazywac "Psze Pani", Doktorze
      • marcus_crassus ale ty jestes sierota :)) 13.04.04, 03:39
        posluchaj durna babo - nikt nigdy US nie przywali-a wiesz dlaczego???a dlatego
        ze US ma nuki.:))))nikt.przestan pieprzyc durnoty niewyksztalcona sieroto o
        korei.koreanski rzad wlasnie stwierdzil ze sojusz z US to absolutny
        priorytet...kretynko,koree rozni strasznie duzo - chocby kuchnia - ci ktorzy sa
        nieproamerykanscy zra trawe :)))..tym drugim bardzi smakuja jednka
        hamburgery :)))

        europa zachodnia-idiotko-wiesz co niemcy robia???zebraja zeby bazy US zostaly -
        a US je zabiera.a wiesz dlaczego?bo bazy US daja europie wojsko ktorego ona nie
        ma.oprocz tego daja prace dziesiatkom ludzi.

        a wiesz co ma europa - gowno.nic nie ma.europejskiej armii nie ma i dlugo nie
        bedzie.a wiesz dlaczego???bo nie ma z czego.europejska armia bedzie kolo 2050
        roku :)))

        a wiesz dlaczego US NIFDY od NIKOGO bie dostana??nawet gdyby nie mialy nukow??

        a dlatego durna sieroto ze swiatem rzadzi jeden BOG- pieniadz :)))..pieniadz
        kretynko.od zawsze,od egipcjan i od babilonczykow.od rzymian i
        anglikow.pieniadz kretynko.to jest wladza nad swiatem.pieniadz to
        potega.niewazne czy w $ czy w euro,czy w jenach czy w szeklach...

        wazne jest ze to pieniadz.a wiesz kiedy ktos komus przywala??kiedy mu sie to
        oplaca.a tak sie idiotko zlozylo ze pieniadz rzadzil swiatem i rzadzic bedzie
        na wieki wiekow amen.a nikt nie przywali US dlatego kretynko ze spadlyby
        akcje...polecialy waluty,polecialy obroty,ktos by nie mial czego gdzie
        sprzedac :))))))

        zrozum durna lewaczko - wrogiem takiego smierdzacego lewactwa jak wy jest
        WARTOSC ABSOLUTNA - PIENIADZ :)))

        nikt nigdy nie wystapi przeciwko tej potedze.nigdy przenigdy. :)))))

        a wiesz dlaczego???bo ci ktorzy rzadza tym swiatem sluchaja sie tego co mowi
        pieniadz a nie co mowi niedoksztalcona lewaczka

        to jest jedyna prawda tego swiata :)))))

        • Gość: ABE Re: ale ty jestes sierota :)) IP: *.directories.co.nz / *.directories.co.nz 13.04.04, 04:38
          "Przywalic" mozna na rozne sposoby, szczegolnie jak sie ich gospodarczo oleje,
          uniezalezni sie od nich , stworzy sie wiezi i sieci miedzy innymi krajami i
          regionami, do ktorych USA nie bedzie zaproszone. Bedzie to cos w rodzaju
          izolacji tredowatego od reszty zdrowego spoleczenstwa. TO 'przywalenie w
          twarz". "Przywali w dupe" potem mozna jak sie narzuci na nich cla i wizy.
          Zaiste, na nic im sie te twoje chlopiece "nuki" nie zdadza, chloptasiu.
          Czy ty wiesz, chlopku-roztropku, ze USA nie jest samowystarczalne - polega na
          imporcie nafty, productow rolniczych, umyslow scislych. To oni beda plakac jak
          ich reszta swiata osankcjonuje.

          Pieprzysz jak osiol kiedy piszesz "US daja europie wojsko ktorego ona nie ma."
          Wojska USA w Europie sa wciaz wosjkami USA, nie wojskami Europy. Ich lojalnosc
          nalezy do USA. Moga byc uzyte przeciwko Europie gdyby tylko taki byl rozkaz z
          Washington. Osiol naiwny jestes jak wierzysz ze to niby Europejskie wojska,
          ktore tylko mowia z amerykanskim accentem. US wojska w Europie to tak jak
          dzikie zwierze w klatce - nikt nie wierzy, ze to zwierze to po to zeby
          niepozadanych gosci odstraszac, durenko!

          A pieniadz, matole, to abstrakt. Jak sie izolacja US zacznie to kapital sie z
          US rynkow zacznie wycofywac. To bedzie US wlasne WEWNETRZNE 1929.
          A pieniadz bedzie sie mial rownie dobrze bez USA>

          Idz spac do cholery, insomniaku!
        • Gość: . Re: ale ty jestes sierota :)) IP: *.arcor-ip.net 23.05.04, 13:25
          marcus_crassus napisał:

          > posluchaj durna babo - nikt nigdy US nie przywali-

          Znaczy WTC stoi jeszcze?
    • goldbaum Wizja chemicznego jasia z 1992 reaktywowac RWPG 23.05.04, 13:11
      Gdy chemiczny jasiu odgrazal sie udostepnieniem swojego artykulu napisanego w
      1992 roku wysmialem go. Bylem pewien, ze jego "wizje" beda najwyzej
      potwierdzeniem tego, co w 92 roku bylo powszechnie znane lub do przewidzenia, a
      wiec tego, ze Polska wstapi do UE i NATO, ze USA urosna do roli zandarma
      swiatowego i ze terroryzm o podlozu islamskim bedzie stanowil zagrozenie
      swiatowe.

      Musze dzisiaj ze skrucha wycofac moje oskarzenie. Chemicznemu jasiowi nie udalo
      przewidziec sie nawet tych oczywistosci!

      Pisze co prawda niesmialo o tym, ze "byloby uzasadnine" wprowadzenie
      "ogranicznej" (lol) "kontyngenty" amerykanskiej na teren Polski,
      wojsk "niepotrzebnych" juz na Zachodzie Europy (lol). "Kontyngenta" taka nie
      bylaby przy tym wcale skierownan przeciw Rosji....
      Bron Boze!
      Smieszna ostroznosc, zwazywszy fakt, ze kwestia wstapienia Polski do NATO w
      1992 roku byla juz odfajkowana a Amerykanie jak wiadomo sa obecni niemal we
      wszystkich krajach czlonkowskich NATO.

      Co "przewidzial" jasiu odnosnie terroryzmu islamskiego? Absolutnie Nic a nawet
      duzo mniej.
      W kontekscie jego "wizji" na temat Rosji ograniczyl sie jedynie do krotkiej
      wzmianki o "rosnacym w sile" "ugrupowaniu panstw (nie mylic z organizacjami
      terrorystycznymi) muzulmanskich" jak i to, ze Rosja moze moze wdac sie
      w "alianse polityczne" ze "swiatem muzulmanskim". To dopioero "wizja". W jaki
      sposob dzisiaj Rosja wdaje sie w "alianse" ze swiatem muzulmanskim widac z
      codziennych doniesien o Czeczenii i zamachach w tym kraju.

      Wypracowanie jest mgliste i muliste ale warto dotrwac do konca. Jakie "wizje"
      poza tym mial chemiczny jasiu?

      - przepowiedzial "scisla wspolprace amerykansko-rosyjska", ktora (uwaga, uwaga!)
      pozwoli obu krajom ograniczyc wydatki zbrojeniowe i przeznaczyc je na "cele
      pokojowe". Dla przypomnienia: wydatki zbrojeniowe Rosji siegaja okolo 3% sumy
      wadawanej na ten cel przez USA.

      -I Polska powinna "trzymac sie" tego ukladu!

      - propagowal wzrost wspolpracy gospodarczej krajow nalezacych do bylej RWPG
      jako przeciwwaga do powiazan gospodarczych istniejacych w ramach owczesnej EWG.

      - dopatrywal sie w niemiecko-francuskiej "konkurencji" szanse dla "trojkata
      Warszawa-Praga-Budapeszt" jako skutecznej przeciwagi do dominacji jednych z
      tych krajow nad Europa. Jak role odgrywa dzisiaj "trokat Warszawa-Praga-
      Budapeszt" i do czego doprowadzila "konkurencja" miedzy Paryzem i Berlinem,
      moze przekonac sie kazdy. :)

      - w 1992 roku jasiu niemal we wszystkich bogatych krajach dopatrywal sie
      recesji: z wyjatkiem AKURAT (lol) Niemiec i Japonii..

      - twierdzi, ze Rosja bez Ukrainy (!) nie bedzie w stanie dorownac gospodarczo
      Japonii.... Dobrze, ze tylko bez Ukrainy!
      • Gość: J.K. Masz problemy nie tylko z Ameryka, Goldbaum IP: *.arcor-ip.net 23.05.04, 14:00
        Dlatego zawsze z radoscia lubie sie posmiac z twoich indianskich zakrzykow.
        - No to jak, ten Bush jest "be"?
        A masz jakis plan jego usuniecia?
        polityczny ignorancie i nieuku?

        Ale do rzeczy:
        1. W 1992 w Polsce stacjonowaly jeszcze wojska radzieckie.
        2. O zadnym przystapieniu Polski do NATO nie bylo wtedy jeszcze mowy.
        Bylem jednym z pierwszych, ktory to publicznie postulowal, polityczny nieuku.
        A wiem to dobrze, gdyz rozmawialem wtedy z polskimi politykami.
        NATO nawet wtedy nie myslalo o przyjeciu Polski.
        Tak, jak bylem jednym z pierwszych, krory przewidywal obecnosc wojsk USA
        w Polsce.
        3. Wtedy byla natomiast mowa o przystapieniu do UE (wtedy EWG),
        czego oczywistosci nie podwazam.
        4. Akurat wtedy (1992) tylko w Niemczech i Japonii byla dobra sytuacja
        gospodarcza - odwrotnie niz dzisiaj.
        5. Wstrzymanie wymiany barterowej miedzy Polska, a Rosja i Ukraina porzynoslo
        wszystkim tym krajom ewidentne straty gospodarcze.

        Widzissz goldbaum: masz zero wiedzy o gospodarce, zero o polityce i zamiast
        bajdurzyc na forum etyka, placzesz tu, ze swiat idzie w przeciwnym do twojego
        kierunku.

        Masz jeszcze co dzien rano sile wstawac z lozka i to wszysko ogladac,
        bidulko?

        Twoj, jak zawsze, Dr. J.K.
        • goldbaum Podziekujmy chemicznemu jasiowi za wejscie do NATO 23.05.04, 15:08
          Gość portalu: chemiczny jasiu napisał:

          > 2. O zadnym przystapieniu Polski do NATO w 1992 roku nie bylo jeszcze mowy.
          > Bylem jednym z pierwszych, ktory to publicznie postulowal,

          Och jasiu, jakze ci dziekujemy! Jakze ci jestesmy wdzieczni... Szkoda tylko, ze
          tego ani raz w twoim mozolnym wypracowaniu nie postulujesz! NIGDZIE.

          Smieszne to tym bardziej jasiu, ze juz w 1991 roku rozwiazano Uklad Warszawski
          a premierzy Polski, Czechoslowacji i Wegier OTWARCIE I PUBLICZNIE wyrazali wole
          wstapienia ich krajow do NATO, "nieuku" i fantasto.

          No ale nie zapominajmy, ze jestes tym, ktory rok pozniej "jako jeden z
          pierwszych" "postulowal" wejscie Polski do NATO i to nie piszac o tym ani
          slowa....
          • j-k Nieuk goldbaum i wydatki militarne Rosji 23.05.04, 20:22
            www.weltalmanach.de/buch/basisdaten/welcome.html
            W wydaniu ksiazkowym tej pozycji znajdziesz tam informacje o wydatkach
            militarnych.
            za rok 2002 wygladaja one tak (przeliczenie w/g parytetu)

            USA: ponad 300 mld US §
            Rosja: ca. 60 mld
            Francja , Anglia, ponad 30 mld
            Niemcy 26 mld.

            W ekonomii, goldbaum, stosuje sie 2 przeliczniki: - jeden to przeliczenie kursu
            walut, a drugi przeliczenie wedlug parytetu (ppp), czli mowiac najogolniej,
            porownywanie podobnych produktow.
            Zadna metoda nie jest do konca prawdziwa.
            I tak wydatki militarne Rosji liczone po przeliczniku oficjalnym to istotnie
            tylko 3 % amerykanskich.
            Liczone po przeliczniku parytetowym to 20 % amerykanskich.
            Dla wydatkow militarnych metoda parytetowa oddaje bardziej prawde, albowiem
            Rosja, mimo jej calej mizery gospodarczej ma nadal 2-ga armie swiata o sile
            bojowej rownej 20 % amerykanskiej, dwa razy silniejsza niz armia francuska,
            czy brytyjska.
            Rosjanie maja ponad 2 tysiace sprawnych samolotow bojowych
            i 1000 - 1500 sprawnych rakiet z glowicami atomowymi.

            To tyle na potwierdzenie twojej politycznej i gospodarczej indolencji.

            PS. to cieszysz sie, ze Polska jest w koncu w tym NATO, czy nie?
            jakos nie uslyszalem.

            Twoj, jak zawsze Dr. J.K.
            (poza tym, mgr ekonomii).



            • goldbaum Nieuk jasiu i wydatki militarne Rosji 24.05.04, 10:12
              Cieszy mnie jasiu, ze mogles znow sie czegos nowego ode mnie nauczyc.
              Zadna metoda nie jest "do konca prawdziwa" ale wydatki Rosji na zbrojenia
              stanowia "istotnie tylko 3% wydatkow amerykanskich" :)

              Liczone "po przeliczniku parytetowym" 60 mld maja stanowic 20% wydatkow
              amerykanskich. Chemiczny jasiu obliczyl juz nawet na tej podstawie "sile
              bojowa" armii rosyjskiej, ktora wynosi......
              A jakze! 20% sily bojowej armii amerykanskiej :)

              Jedno jednak trzeba ci przyznac: scisla wspolpraca i inensywna kooperacja obu
              armii na wszystkich plaszczyznach pozwolila obu krajom zaoszczedzic miliardy $
              ( amoze rubli transferowych?).
              Amerykanscy zolnierze bardzo sobie chwala kalachy a rosyjskie soldaty nigdy nie
              podbiliby Czeczenii bez F-16 od bratniej armii amerykanskiej.
              I wszystko to w imie pokoju. Dokladnie tak jasiu, jak to przepowiedziales w
              1992 roku!

              :)))))))))))))))))))
              • j-k Goldbaum, Ty zaczynasz jednak cos kojarzyc? 24.05.04, 10:34
                1. Widzisz, chlopcze, nawet Brzezinski przepowiadal wspolprace wojskowa
                USA i Rosji.
                I jeszcze do niej nie doszlo.
                Ale z czasem dojdzie...
                kraje te nie maja albowiem przeciwstawnych interesow, maja natomiast wspolne
                problemy...
                - z twoimi milusinskimi, mowiac oglednie...

                2. Ciesze sie ,goldbaum, ze poduczyles sie troche z ekonomii o metodach
                porownywania PKB.
                Kto wie, moze to kiedys zaowocuje?

                Twoj, jak zawsze, Dr. J.K.
                • goldbaum tak jasiu, co nie jest stac sie moze :) 24.05.04, 10:45
                  Jasiu w "dzialkowcu" 1992:
                  "Rosyjskie rakiety z glowicami atomowymi, nie modernizowane z braku funduszy,
                  stana sie za okolo 10 lat, mowiac dosadnie „kupa zlomu“"

                  Funduszy nie bylo, modernizacji nie bylo i rakiety wedlug przepowiedni
                  jasiowach staly sie juz 2 lata temu "kupa zlomu".

                  Musisz sie na cos zdecydowac jasiu. Te rakiety albo sa "kupa zlomu" albo Rosja
                  ma "20% sily bojowej" USA.

                  Bo cos tu nie gra. Bratniej wspolpracy amierikansko-rosyjskiej niet. Pomocy
                  jeszcze mniej, a Rosja ma mimo to "20% sily bojowej" USA z niemodernizowanymi
                  rakietami, ktore sa "kupa zlomu"?


                  • j-k goldbaum: twoja kompromitacja punkt 6. 24.05.04, 10:55
                    1. Armia radziecka przed kilkunastu laty miala (z grubsza liczac)
                    sile bojowa porownywalna do amerykanskiej.
                    2. ZSRR posiadal ponad 10.000 rakiet z glowicami atomowymi
                    (strategicznych i taktycznych)
                    3. Na mocy porozumiena START III - USA moze posiadac 3.500, a Rosja 3.000
                    glowic atomowych (uklad nie zostal ratyfikowany)
                    4. Stany Zjednoczone nie zamierzaja tego ukladu przestrzegac,
                    gdyz doszly do wniosku, ze potrzeba im (wobec wzrastajacego zagrozenia)
                    6.000 bomb atomowych.
                    5. Wedlug raportu CIA Rosja jest w stanie utrzymac w gotowosci bojowej
                    jedynie 1000-1500 bomb atomowych.

                    I to jest TA SKALA UPADKU Armii Rosyjskiej, o ktorej pisalem.

                    Mimo to, ta Armia Rosyjska pozostaje druga armia Swiata.
                    Dotarlo, goldbaum, czy moze uproscic?
                    • goldbaum jasiu przytacza i przytacza 24.05.04, 11:35
                      ..wszystkim znane fakty.

                      Ale ciagle ani z nich ani z niczego innego NIC nie wskazuje na to, co
                      jasiu "przepowiedzial" 12 lat temu.

                      USA i Rosja mimo wszystko nie zostaly bratnimi krajami scisle wspolpracujacymi
                      na polu wojskowym. Amerykanscy zolnierze nadal nie maja kalachow a ruscy F-16.

                      A przeciez pozwoliloby to obu sronom zaoszczedzic tyle pieniedzy...
                      ...i przekazac je na cele pokojowe :)
        • Gość: marian Masz problemy z alkoholem? IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.04, 16:52
          Azylant czytam te twoje posty i naprawde nie wiem czy sie smiac, czy plakac.
          Juz mi cie naprawde troche szkoda ale jak mowi powiedzienie: nie latwo jest
          wytlumaczyc debilowi, ze nim jest.
          Jasiuuu wydaje mi sie, ze twoja jedyna dzialalnosc naukowa na polu chemii
          ogranicza sie do pedzenia bimbru i spozywania go w wiekszych ilosciach. No bo
          jak mozna wytlumaczyc twoje psychiczne odloty ktore przelewasz na to forum?
    • Gość: . Re: ARTYKUL. Polska - Europa wizja z roku 1992 IP: *.arcor-ip.net 23.05.04, 13:23
      Gość portalu: J.K. napisał(a):

      > - sojusz militarny z USA jest podstawa bezpieczenstwa naszego kraju.
      > (pierwsze bazy amerykanskie w Europie Srodkowo-Wschodniej
      > wlasnie zaczynaja dzialac)

      Niedlugo beda pierwsi pobici przez pijanych zolnierzy, pierwsze zgwalcone
      dziewczyny, oraz pierwsze protesty rzadu RP wobec faktycznej bezkarnosci
      zolnierzy US-Army. Chociaz co do ostatniego nie bylbym taki pewny - rzady
      marionetek USA nie cechuje zbytnia odwaga. Pozniej dojda pierwsi rozjechani
      przez pijanych wojakow US-Army, pierwsi zadzgani, i tak bedzie sie zaciesniac
      sojusz amerykansko-komunistyczny im tow. Kwasniewskiego.



    • Gość: JOrl Re: ARTYKUL. Polska - Europa wizja z roku 1992 IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.04, 15:15
      Gość portalu: J.K. napisał(a):

      > swiateczne pozdrowienia dla dzielnych
      > twoich milusinskich z faludzy.
      > troche im goraco w tym kociolku.
      > - spytaj, czy nie napili by sie troche Coca-Coli?

      Drogi J.K. Te slowa napisales przed miesiacem. I jak teraz wszyscy wiemy ZLE
      przewidziales przyszlosc nawet w tak maly przedziale czasowym. A co dopiero
      Twoje pisanie w 1992r.!

      Wlasnie w Iraqu widac jak Twoja podstawa geoplityki "USArmy jest niezwyciezona"
      lezy w gruzach. O czym ja Tobie od lat tlumacze.

      Co do Twoich prognoz 92. Typowe polskie bzdury. Zapewne ze sluchania Radia
      Wolnej Europy.
      1. Konkurencja Niemcy/Francja! Kon by sie usmial!
      2. Militarna wspolpraca Rosja/USA! A gdzie sa bazy Czeczencow? A czemu Gruzja
      jest takim waznym krajem dla USA?
      3. Zardzewiale rakiety Rosji. W latach 90 skonstruowali nowe ktore sa
      produkowane. Lepsze jak amerykanskie. TopolM. Predzej USA rakiety zardzewieja.
      Bo u nich sie nic nowego nie dzieje.
      4. Polska w NATO! Juz podczas 4+2 rozmow w 1990 w sprawie zjednoczenia Niemiec
      Rosja probowala zablokowac expansje NATO na Wschod. Uzyskala zapis ze w bylym
      NRD nie wolno aby byly bazy NATO. I NATO bron jadrowa. Wiecej nie mogli
      uzyskac. Ale WIEDZIELI ze USA bedzie szla na Wschod. USA.
      5. Niebezpieczenstwo islamskie. Jest tylko dlatego ze USA popiera Izrael. Bez
      tego by te kraje, co jest naturalne, bylyby pokojowe. A tak nie maja wyjscia.
      Ale sa slabe. Cociaz na USAArmy sil starcza.
      6. Iran? Bedzie mial bron atomowa. Nie poto buduja rakiety i reaktory atomowe.
      A moze USA na nich jeszcze napadnie??? Chetnie to zobacze! Zreszta Ty masz na
      Islam zaciemnienie umyslu. Spowodowane Twoja religia. Zilonoswitkowstwem.
      Wlasnie s powodu tej religii MUSISZ popierac Izrael.

      Na dzisiaj wystarczy. Ale naprawde nie masz sie czym chwalic. Typowy brak
      zrozumienie geopolityki. Zreszta jak w calej polskiej "elicie". Coz kursy
      Wolnej Europy nie byly po to aby cos sie nauczac. Byly propaganda.

      Pozdrowienia




      • j-k JOrl - Iran nie bedzie mial broni atomowych. 23.05.04, 20:26
        pisalem rowniez wielokrotnie, ze akcja USA w Iraku byla skierowana w istocie na
        zastraszenia Iranu.
        Amerykanie dobrze wiedza, ze Iran nie nadaje sie do okupacji ,
        ale Iran wstrzymal na zadanie USA swoj program atomowy.
        I w tym sensie akcja USA w Iraku jest sukcesem.
        jak nie rozumiesz tych zaleznosci, to Twoj problem.

        kazde wznowienie programu atomowego przez Iran skonczy sie zbombardowaniem
        instalacji atomowych w tym kraju.


        • Gość: Tomson Wymordować 200tys ludzi,zaglodzić 2mln, by IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 23.05.04, 21:12
          pogrozić paluszkiem komuś innemu. Twój antyamerykański cynizm mnie zadziwia.
          • Gość: neo badz poblazliwy IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.04, 21:16
            ten j-k to biedny czubek.
            Nie warto zaprzatac sobie nim glowy.
            • Gość: Tomson Czubek to jest crassula czy maniuś, jk nie IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 23.05.04, 21:21
              ocenialbym aż tak ostro. To poprostu US-fanayk, pewnie jakby z nim pogadać na
              inny temat to nie robiłby z siebie idioty, ale gdy zaczyna gadać o USA to
              dostaje "crassulowego ;o)" rozumku.
              • Gość: neo Re: Czubek to jest crassula czy maniuś, jk nie IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.04, 21:31
                Jesli podasz mi link do ktorejs z jego wypowiedzi, gdzie nie robi z siebie
                idioty to uwierze.
                Poki co takiej jego wypowiedzi jeszcze nie widzialem.
                • Gość: Tomson No dobra niech ci będzie :o) IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 23.05.04, 21:34
                  jk sam jest sobie winien tymi swoimi fanatycznymi wypowiedziami, więc nie będę
                  już go bronił.
          • j-k ile razy Tobie i innym, Tomson, pisalem na Forum 23.05.04, 21:20
            ze nie zajmuje sie tu (w przeciwienstwie) do forumowej indolencji opisywaniem
            mojego stosunku do tego lub innego kraju, czy rzadu, lecz rzetelna analiza
            polityki, stosunku sil i interesow.
            Nie ja wybieralem Busha, ani Przywodce Korei Pln.
            Nie ja okreslam ich polityke.
            politycznym faktem pozostaje, ze kazde wznowienie programu atomowego IRANU
            skonczy sie zbombardowaniem jego instalacji atomowych.

            Natomiast Amerykanie nie zrobia tego z Korea pln, gdyz ta "zdazyla"
            wyprodukowac bomby atomowe i w odwiecie moglaby znisczczyc Seul.

            Well, politics as usual...


            • Gość: marian Re: ile razy Tobie i innym, Tomson, pisalem na Fo IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.04, 21:27
              Azylant walnij kielicha i idz spac bo wpadasz w gowno coraz glebiej.
            • Gość: Tomson I myślisz że to Amerykę tak martwi ;o) IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 23.05.04, 21:28
              j-k napisał:

              > Natomiast Amerykanie nie zrobia tego z Korea pln, gdyz ta "zdazyla"
              > wyprodukowac bomby atomowe i w odwiecie moglaby znisczczyc Seul.
              Zarówno obie Koree, jak i USA zdają sobie dobrze sprawę że Kim, co by o nim
              niemówić, nie zrzuci atomówki na swych rodaków. Koreańskie rakiety
              prawdopodobnie mogą już razić zachodnie wybrzeże Stanów Zjednoczonych, jak nie
              z terenu KRLD, to przynajmniej z jakieś łodzi podwodnej. Koreańskie atomówki
              mogłyby też zagrozić Japonii, ale USA się tym nie przejmuje. ZSRR już niema i
              Japonia nie jest im potrzebna jako osłona która przyjęłaby na siebie impet
              radzieckiego uderzenia. Więc dzisiaj osłabienie groźnej japońskiej potęgi
              gospodarczej (poprzez np. zburzenie paru większych miast) jest tylko z
              korzyścią dla USA.
              • j-k powaznie o KOREI - Tomson 23.05.04, 22:09
                1. Tomson, widze, ze sie rozwijasz i potrafisz coraz lepiej analizowac pewne
                problemy swiatowe, mimo, ze nie opuszcza Cie anty-amerykanski fanatyzm.

                2. Przejdzmy do KOREI.
                Korea pln. zapowiedziala, ze jakikowiek atak amerykanski pociagnie za soba
                zniszczenie SEULU - przy pomocy broni konwencjonalnej.
                Armia Korei Pln. mimo, ze slabsza od poludnia, jest w stanie ,
                w jednym rzucie przez kilka dni to zrobic, gdyz z SEUL lezy tuz nad granica.

                3. rakiety atomowe Korei pln nie siegaja jeszcze USA, ale naturalnie moga
                zniszczyc Japonie.

                Polityka Phenianu jest jednak polityka na krotka mete, gdyz KOREA
                ma dlugofalowy interes we wspolpracy z Japonia i przeciwstawieniu sie w
                przyszlosci potedze Chinskiej (Swiat sie zmienia we wszystkim)
                W sytuacji obecnej, Japonia poprzez zagrozenie ze strony Korei Pln.
                jest "wpychana" w zaciesnienie sojuszu z USA.

                - pytanie za 5 punktow.
                Kto na tym korzysta, a kto traci.?




                • Gość: Tomson Re: powaznie o KOREI - Tomson IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 23.05.04, 22:29
                  -k napisał:

                  > 1. Tomson, widze, ze sie rozwijasz i potrafisz coraz lepiej analizowac pewne
                  > problemy swiatowe, mimo, ze nie opuszcza Cie anty-amerykanski fanatyzm.
                  Niczym to jest wobec twego fanatyzmu pro-US.

                  > 2. Przejdzmy do KOREI.
                  > Korea pln. zapowiedziala, ze jakikowiek atak amerykanski pociagnie za soba
                  > zniszczenie SEULU - przy pomocy broni konwencjonalnej.
                  > Armia Korei Pln. mimo, ze slabsza od poludnia, jest w stanie ,
                  > w jednym rzucie przez kilka dni to zrobic, gdyz z SEUL lezy tuz nad granica.
                  Przynajmniej nie pierdolą farmazonów o hirurgicznych bombardowaniach i mówią
                  uczciwie że gdy ruszy na nich nawałnica z południa to i oberwie się Seulowi.

                  > 3. rakiety atomowe Korei pln nie siegaja jeszcze USA, ale naturalnie moga
                  > zniszczyc Japonie.
                  Z łodzi podwodnej sięgną.

                  > Polityka Phenianu jest jednak polityka na krotka mete, gdyz KOREA
                  > ma dlugofalowy interes we wspolpracy z Japonia i przeciwstawieniu sie w
                  > przyszlosci potedze Chinskiej (Swiat sie zmienia we wszystkim)
                  Według mnie to raczej "skośni" Azjaci się dogadają i wspólnie przeciwstawiają
                  się obcej potędze z zachodu (USA z okolicznymi pachołami) i ze wschodu (UE,WNP),
                  tudzież rosnącym w siłę Indiom.

                  > W sytuacji obecnej, Japonia poprzez zagrozenie ze strony Korei Pln.
                  > jest "wpychana" w zaciesnienie sojuszu z USA.
                  Japonia sama przy współpracy z Koreę Płd. jest w stanie zmiażdżyć militarnie
                  KRLD, a zagrożenie ze strony koreańskich nuków jest takie samo czy mają po
                  swojej stronie US czy nie.

                  > - pytanie za 5 punktow.
                  > Kto na tym korzysta, a kto traci.?
                  USA i Chiny. Amerykańska gospodarka zyskuje na osłabieniu Japońskiej potęgi,
                  Japończycy wkurwieni że ich Amerykany w taki kanał wpóściły idą w stronę Chin,
                  Chiny kożystając z zamieszania zajmują Tajwan.
    • Gość: Wqrwiony2 Jasiu-polimerek cierpi na manię wielkości - IP: *.aine.pl 23.05.04, 21:25
      bidula wzorem amerykańskim pewnie już wydaje połowę swojego zasiłku dla
      bezrobotnych na tapczan u psychoanalityka...
      • Gość: J.K. nie, chlopcze, siedze wlasnie w pracy IP: *.chemikalien / *.dip.t-dialin.net 23.05.04, 21:58
        (jak widzisz tu, wyjatkowo, po moim ip)
        i przygotowuje wazne sprawy na jutro.

        wolnych chwilach zajmuje sie zas wysmiewaniem
        politycznych indolentow.
        • Gość: marian Re: nie, chlopcze, siedze wlasnie w pracy IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.04, 22:31
          Co Azylant strozujesz w terenie czy siedzisz na portierni? Oj nielatwe jest
          zycie na zachodzie, nie latwe. Na stare lata ci przyszlo w tym ukochanym
          niemieckim kapitalizmie. Ale nie bierz tego tak negatywnie przynajmniej masz
          czas po nocach zastanowic sie nad dalszymi losami swiata. Dobranoc Jasiuuu i
          czuwaj bo do rana daleko. Ja ide spac i budzik dzwoni dopiero o 7.15.
        • Gość: Tomson Czy mówienie że rzesza była zła, zamiast że IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 23.05.04, 22:31
          robiła "to i to" by osiągnąć "to i tamto" też jest dla ciebie indolencją?

          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > (jak widzisz tu, wyjatkowo, po moim ip)
          > i przygotowuje wazne sprawy na jutro.
          >
          > wolnych chwilach zajmuje sie zas wysmiewaniem
          > politycznych indolentow.
    • Gość: JOrl Iran, Korea Japonia i J.K. IP: *.dip.t-dialin.net 23.05.04, 23:40
      Twierdzisz ze napad USA na Iraq jest dla zastraszenia Iranu? A jakos ja widze
      ze to wlasnie dla Iranu jest najlepsze co USA mogla zrobic! Bo teraz akurat
      musi walczyc na ziemi gdzie jej armia jest wlasnie nedzna. Duzo lepiej sobie
      Amerykanie radza mogac stosowac blokady gospodarcze jak i grozic
      bombardowaniami. I bez napadu na Iraq instalacje atomowe Iranu bylyby dokladnie
      tak samo zagrozone nalotami jak teraz. A wlasciwie wiecej.
      Akcja militarna USA w Iraqu "musiala" byc przez Amis zaryzykowana bo wiadomo
      bylo ze Francja/Niemcy beda sie oddzielac od nich. I wtedy nacisk gospodarczy
      na Iran nie dawalby rezultatu jako ze nie bylby "szczelny".
      Niedawno czytalem gdzies ze byly prezydent Iranu Rafsandzani (?)
      powidzial "bestia amerykanska jest raniona ale musimy ostroznie dalej dzialac
      aby ich naprawde zwyciezyc". W tej chwili Iran tak naprawde nie potrzebuje
      bronii atomowej. Caly wysilek jest kladziony na uprzykszanie Amerykanom zycia w
      Iraqu. I jak widac skutecznie. A teraz moga Iranczycy z pomoca Rosjan
      elektrownie atomowe budowac jak i dalekosiezne rakiety. To trwa lata ale budowa
      skutecznej atomowej sily zbrojnej wymaga czasu.
      Co do Korei Pn i Japonii. Jak zwykle sie mylisz twierdzac ze zbrojenia atomowe
      Koreii Pn zmuszaja Japonie do sojuszu z USA. Wlasnie dla Amis jest
      niebezpiczenstwo ze Japonia zbuduje sobie wlasne sily atomowe. Dla odstraszanie
      Koreii Pn. I wtedy Japonia NIE bedzie wasalem USA. A dla Japonii potrzeba paru
      lat aby miec pare tysiecy glowic atomowych jak i rakiet.
      Wlasnie dlatego Korea Pn jest niebezpieczna bo zmusza Japonie
      sie "odwasalowac". A nie ze napadnie na Seul. Chociaz naturalnie zniszczenie
      Seulu jest dobra metoda na powstrzymanie USA od napasci.
      Chociaz mysle ze Amerykanie maja obecnie po dziurki od nosa kogokolwiek
      napadac. A Korea Pd? Mialaby napasc na Pn? Nie wierze aby sie na tak niepewna
      historie zdecydowali.
      Widzisz J.K. Twoj problem jest ze wierzysz w to co Amis opowiadaja dla
      maluczkich. A oni maja po prostu pare ukrytych celow. A podstawowym jest dalej
      rabowac Swiat. Wielkim deficytem handlowym. I nie dac sie innym teraz zacofanym
      krajom sie rozwinac. Aby bylo mnie chetnych do surowcow.
      Zauwazyles ze w Niemczech proponuje sie PODWYZKE podatku na paliwa? A dlaczego?
      Bo w ten sposob mozna zmniejszyc zuzycie ropy naftowej! Bo sie NIE da utrzymac
      taki podzial surowcow na Swiecie. Ze kraje rozwiniete swoim zuzyciem nie daja
      sie rozwijac biednym.
      Amis jeszcze probuja. Widac w TV.
      Acha J.K. jak tam w Iraqu? Beda Amis tam mieli wielkie bazy jak przepowiadales?
      W przyjaznym kraju?
      Pozdrowienia
      • Gość: J.K. tak JOrl, nienawisc do USA, czyni cuda... IP: *.arcor-ip.net 23.05.04, 23:47
        juz Adolf o tym wiedzial...

        ale Ty badz dobrej mysli...

        wlasnie wrocilem i ide spac...
        naturalnie, ze zbrojenia Korei pln. prowokuja zbrojenia Japonii
        (w tym i atomowe) i to jest USA nie calkiem na reke...

        natomiast napad Korei pld na polnoc?
        - kto to napisal?
        dewiza Korei pld., jest zalozenie, ze rezim komunistyczny na polnocy sam
        upadnie...

        dobranoc.
    • goldbaum PODSUMOWANIE wizji jasia z 1992 roku. 24.05.04, 10:34
      Jakby nie bylo, podsumowujac musimy przyznac jasiowi wiele racji.

      No bo kto w koncu z nas w 1992 roku przypuszczalby (nawet we snie), ze Polska
      zostanie czlonkiem NATO? No przyznajcie szczerze!

      NATO juz w 1990 roku zaproponowalo krajom Europy Srodkow-Wschodniej partnerstwo
      i scisla wspolprace. W 1991 roku rozwiazany zostal Uklad Warszawski i
      prezydenci Polski, Czechoslowacji i Wegier otwarcie wyrazli wole wstapienia do
      NATO.
      Ale juz rok pozniej, w 1992 roku chemiczny jasiu mial wizje.... "jako jeden z
      pierwszych w Polsce" jasiu "postulowal" wejscie Polski do NATO!
      "Postulowal" to nie uzywajac przy tym ANI RAZ slowa NATO!

      Rowniez w innych punktach "wizje" jasia potwierdzily sie lub nie.
      Rosja zawiera coraz bardziej scisle kontakty z Ukraina. Byl to w 1992 roku
      wedlug jasia warunek konieczny do przescigniecia gospodarczo Japonii przez
      Rosje. I co? Niewiele jej brakuje! I to tylko w 14 lat po "wizji" jasia!
      Produkt krajowy Japonii jest tylko jakies 20 razy wiekszy od produktu krajowego
      Rosjii. Przescigniecie Japonii przez Rosje to tylko kwestia tygodni....

      Trojkat Warszwa-Praga-Budapeszt okazal sie (zgodnie z przepowiednia jasia) na
      arenie miedzynarodowej skuteczna przeciwwaga do trojkata Paryz-Berlin :)

      RWPG co prawda sie nie reaktywowalo. No ale przeciez nikt nie jest nieomylny.
      Jasiu tez.
      • j-k zenada, goldbaum, jesz wlasny ogon. 24.05.04, 11:02
        1. Trojkat Warszawa-Praga-Budapest odegral wazna role przy wchodzeniu naszych
        krajow do UE.
        Umacnial nasza role w pertraktacjach z Bonn i Paryzem...
        Sam bralem udzial (hihi) w pewnych kontaktach...

        2. O kontaktach Polski z Rosja i Ukraina pisalem wyraznie w kontekscie
        przedwczesnego zaprzestania wymiany barterowej.
        Zdaje sie, goldbaum ,ze nie bardzo wiesz co to (i po co) jest barter?

        Masz jeszcze jakies inne madre uwagi?
        Wal smialo, chlopcze, kto pyta, ten (mniej) bladzi.
        • goldbaum trojkaty jasiowe 24.05.04, 11:39
          Oczywiscie wiemy jasiu, ze trojkat Warszawa-Praga-Budapeszt byl kolosalna
          przeciwwaga polityczna dla trojkata Paryz-Berlin. Wrecz go zdominowal! :)

          No a Rosja powinna wkrotce jednak przescignac Japonie. Nie wiem czemu sie
          szarpiesz jasiu. Przeciez tak podziwiam twoj talent przewidywania przyszlosci :)
        • Gość: marian Re: zenada, goldbaum, jesz wlasny ogon. IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.04, 11:52
          Dzien dobry azylancie! Widze Jasiuuu, ze jak zwylke wylisz lewusow i
          zwolennikow "bandytow hamasu". Z twoich ostatnich postow wyczytalem, ze to
          tobie, wlasnie tobie zawdzieczamy wejscie do NATO i ba nawet do UNI. Jasiuuu
          jak to w zyciu bywa zadnego poszanowania dla zasluzonych ludzi takich jak ty.
          Na stare lata masz azyl i prace portiera (stroza) nocnego w wrogim ci kraju.
          Wspolczuje i pozdrawiam.

          jak zwykle Twoj Prof. marian.
          • goldbaum ty sie lepiej przyznaj marian.... 24.05.04, 11:55
            ... ze w 92 roku NAWET WE SNIE nie przypuszczales, ze Polska wejdzie kiedys do
            NATO.

            A jasiu byl jednym z "pierwszych", ktorzy to "postulowali"!
            I to nie mowiac o tym nawet slowem!
            • Gość: marian Re: ty sie lepiej przyznaj marian.... IP: *.dip.t-dialin.net 24.05.04, 12:01
              Nie no skad? Tego nikt nie wiedzial ale na szczescie mamy wizjoniera Jasiaaaa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja