Scenariusz unii niemiecko-rosyjskiej

03.12.10, 21:31
Nieudolne gospodarzenie wydatkami publicznymi przez europjeskie PIIGS (Portugalia, Wlochy, Irlandia, Grecja, Hiszpania) i wynikajace z niego zadluzenie podwazaja powaznie wspolna walute Euro. Aby uniknac powaznego kryzysu zdrowe gospodarki doplacaja setki miliardow Euro. A najbardziej doplacaja Niemcy.

Niemcy bardzo nie lubia balaganu finansowego. Perfekcjonisci, widzieli ich walute zamieniajaca sie w papier toaletowy w latach 30-tych ubieglegu wieku. A perfekcjonista, nie popelnia nigdy dwa razy tego samego bledu. Najwyzej moze popelnic inny.

Z drugiej strony "Granice wzrostu" zostaly osiagniete. I juz wkrotce bedzie brakowac: gazu, ropy, pierwistkow ziem rzadkich i innych mineralow i surowcow. Ich ceny zaczna rosnac i ich posiadacze zyskuja gwaltownie na prestizu.

W koncu, pod rzadami Putina Rosja stala sie znow przewidywalnym krajem. Dajacym wrazenie stabilnosci. I Rosja ma surowce, duzo surowcow.

Te wszystkie elementy moga prowadzic do wniosku, ze Rosja i Niemcy znow poczuc chec do zblizenia. I sprawdzaja sposoby osiagniecia tego politycznie.

Czy ten scenariusz jest scenariuszem-horrorem dla Polski?

PF
    • nihil-istka malzenstwo cara Piukiona i ksiezniczki Merkel 03.12.10, 21:43
      Bedzie to poczatek nowej dynastii Pumerlow. Bedzie to wspanialy kraj niemieckiego kotleta i ruskiej wodki. Bedzie to wspanialy kraj szacunku narodu niemieckich nadludzi i slowianskich podludzi. Czyli dzieci beda nadokrutne i podinteligentne
      • polski_francuz Marksiu 03.12.10, 21:50
        nasz PhD, masz IQ=48 cm, piszzesz na poziomie. Nie naduzywaj mej sympatii. Ona, jak i cierpliwosc, gets worn thin

        Pozdro

        PF
    • igor_uk Re: Scenariusz unii niemiecko-rosyjskiej 03.12.10, 21:51
      P_F,uczysz sie. Ten watek zalozyles tak,jak ja cie uczylem(he,he). Temat-ciekawy.Zagadnienie-obszerne,ale bez natrectwa i...zaproszenie do dyskusji bez narzucania wlasnego zdania.Czyli -5.
      Zuch z ciebie.
      A teraz na serio.Ten temat jest bardzo ciekawy.ocvzewiscie terminu-Unia,ja by nie uzylem,poniewaz to jest nie mozliwe z roznych przyczyn,najwazniejsza - brak wspolnej granicy ,a to wbrew pozoram,jest bardzo wazna rzecza.W swoim czasie tylko to stalo na przeszkodzie,zeby Bulgaria stala 16 republika ZSRR (Nie uwierzysz,ale Bulgarze sami tego chcieli).
      Jak ja widze dalsze poglebienie "milosci" Putin-Merkel pod katem interesow Polski? O ile to poglebienie nie bedzie kosztem UE ,to Polace moga spac spokojnie (funduszy europejskie beda nadal dla Polski dostepne),a jezeli Niemcy przestana byc dojna krowa Unii ,to wtedy kaput UE i polskiemu cudu gospodarczemu.
      • nihil-istka polski cud gospodarczy? 03.12.10, 22:09
        Polska jest netto platnikiem a nie beneficjentem EU. Mamy zlotowke i wlasna prace a wiec w dupie mamy szwabo-kacopowo
        • polski_francuz Ten Rosjanin 03.12.10, 22:13
          ma duzo racji.

          Polska korzysta z Europy. Ta korzysc nie ma charakteru finansowego. Albo nie tylko finansowy. Ale glownie moralny. Jestemy z kims, mamy przyjaciol, sojusznikow...o to glownie chodzi.

          PF
          • igor_uk Re: Ten Rosjanin 03.12.10, 22:16
            a kto to ten Rosjanin?
          • eva15 Polska najwięcej bierze, Niemcy najw. płacą 03.12.10, 23:23
            polski_francuz napisał:

            > Polska korzysta z Europy. Ta korzysc nie ma charakteru finansowego.

            A to ustaliłeś na jakiej podstawie?

            "Budżet UE 2009: Polska największym beneficjentem
            Polska stała się największym beneficjentem unijnej kasy. Po opłaceniu składek otrzymała z budżetu UE w 2009 r. 6,5 mld euro, o prawie 2 mld euro więcej niż w 2008 r. - wynika z przedstawionego we wtorek przez KE sprawozdania z realizacji budżetu UE za ub. rok"


            fider.idg.pl/info.asp?j=1&id=29629053
            www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/6;5;mld;euro;dla;polski;nikt;nie;dostal;wiecej,85,0,683093.html
            "Otrzymane 6,4885 mld euro stanowi 2,16 proc. polskiego dochodu narodowego w 2009 roku. W liczbach bezwzględnych, drugim po Polsce beneficjentem unijnego budżetu była Grecja z pozycją netto 3,2 mld euro, a kolejnymi Węgry (2,7 mld) i Portugalia (2,2 mld).

            "W roku 2009 Polska stała się głównym beneficjentem strumieni pieniężnych z Brukseli. To jest na miarę naszych oczekiwań i potwierdza, że rozpędziła się polityka regionalna w Polsce" - powiedział komisarz ds. budżetu Janusz Lewandowski. "

            www.eurofunds.org/content/view/11527/262/
            P-F ponoć pracujesz na jakiejś uczelni. Nigdy nie nauczono cię do sięgania do materiałów źródłowych i do DANYCH? U was wszyscy sami ustalają dane, tak jak im pasuje czy tylko ty?

            > Albo nie tylko finansowy.

            Już nieco lepiej...

            >Ale glownie moralny. Jestemy z kims, mamy przyjaciol, sojuszniko w...o to glownie chodzi.

            Znów niestety cienko. Nie, o to wcale nie chodzi, bo ci przyjaciele są tyle samo warci co w 1939 r. Tak samo będą umierać za przysłowiowy Gdańsk, jak 2 lata temu USA umierały za Saakę, mimo, że Gruzja jest dla nich dziś strategicznie daleko ważniejsza niż Polska .

            Korzyść jest w awansie cywilizacyjnym i kulturowym. I więcej NIC.

            A w przyjaciół mogą wierzyć ci, co wierzą w honor i emocjonalne nadęcie w polityce.
            • borrka Oj Efcia, Efcia... 04.12.10, 11:00
              Znowu wiesz, ze dzwonia...
              Ale nie wiesz komu.
              A to zawsze Tobie...

              Pomoc unijna nie jest jakim dobrodziejstwem finansowym.
              Raczej organizacyjnym.

              Bananowe republiki postkomunistyczne chetnie wydaja pieniadze na przedsiewziecia popularne spolecznie (typu podwyzka dla pielegniarek, jakby byl mus zostac pielegniarka), albo prestizowe, w rodzaju sztucznej wyspy w Matuszce FR (gdy od lat nie mozna zbudowac drogi miedzy Moskwa, a Pitrem).

              Unia niejako wymusza rozsadne cele, dajac spora kase.
              I to sie liczy.
              Dzieki temu, po cichu , ale dosc szybko, powstala autostrada A4, gdy A2 juz zdazyli rozebrac.
              • eva15 Borcia, ja wiem, komu dzwonią i w jakim kościele 04.12.10, 23:43
                borrka napisał:

                > Znowu wiesz, ze dzwonia... Ale nie wiesz komu. A to zawsze Tobie...

                I pewnie jeszcze w dodatku uwierzyłeś, że ty jesteś dzwonnikiem i masz na coś wpływ...

                > Pomoc unijna nie jest jakim dobrodziejstwem finansowym. Raczej organizacyjnym.

                Nie pojąłeś, jak na ogół, o czym piszę. A piszę nieco cynicznie, a wyraźnie tłustym drukiem :

                >Korzyść jest w awansie cywilizacyjnym i kulturowym. I więcej NIC.

                Awans cywilizacyjny polega na tym, że polscy robotnicy uczą się szybko i sprawnie składać fabryczne elementy zachodnich producentów (gł. Niemców) a kulturowy na tym, że polskie elity założyły wreszcie zachodnie garnitury i przestały pyskować otwarcie mówiąc, co myślą, niczym na jarmarku. Prawidłowa kultura polityczna szerzy się coraz bardziej , co widać po przeszkoleniu przez zachodnich speców od PR, po Tusku i całej PO. Dziś po zachodnemu elity czytaj z kartki.

                Tyle o gospodarce i politykach. Jeśli chodzi o społeczeństwo, to jego dojrzałość do wyższych zachodnich standardów ma się objawiać i powoli (acz z oporami to robi) w tym, by promować homoseksualizm, wyśmiewać hereros jako zacofańców i ogólnie podważać możliwie wzystkie istniejące normy społeczne i tradycje.
                Patriota to nacjonalista, wierzący to ciemnogród i moher, hetero to reakcjonista, a niezależnie myślący to świr....

                • borrka Gzie i komu dzwonia, Efcia ? 05.12.10, 11:21
                  "Awans cywilizacyjny polega na tym, że polscy robotnicy uczą się szybko i sprawnie składać fabryczne elementy zachodnich producentów (gł. Niemców)"


                  Efcia, osmiele sie stwierdzic, iz sytuacje polskiego i nie tylko, przemyslu, znam o jottabity lepiej, niz (z calym szacunkiem dla Twej gazetowej wiedzy rodem z FAZ i SZ) Ty.

                  Otoz od lat nie chodzi o te propagandowe "montownie Balcerowicza", lecz o maly i sredni przemysl lekki, bedacy podstawa dobrobytu demokratycznych spoleczenstw.
                  A ten przemysl jest w rosnacym stopniu rdzennie polski.

                  Co do reszty ocen, to sie zgadzam, jak widac.
                  • eva15 Re: Gzie i komu dzwonia, Efcia ? 05.12.10, 14:31
                    borrka napisał:
                    > Otoz od lat nie chodzi o te propagandowe "montownie Balcerowicza", lecz o maly
                    > i sredni przemysl lekki, bedacy podstawa dobrobytu demokratycznych spoleczenstw
                    > A ten przemysl jest w rosnacym stopniu rdzennie polski.

                    Owszem, to po części prawda i życzę tym firmom jak najlepiej. żrobem w tym, że bez istnienia polskich banków powyżej pupy nie podskoczą. Gdy się będą zbyt prężnie rozwijać, zawsze mogą nie dostać kredytów na ten rozwój. Przykładem pewna firma produkująca makarony (zapomniałam nazwę ale bodaj z Lubelszczyzny), którą banki w stosownym momencie przycięły. Po prostu - zachodnie banki mając udziały w zachodnich koncernach produkujących makarony i/lub kredytując je nie będą sobie samym tworzyć konkurencji.
            • mara571 skonczy z mitem o placeniu przez Niemcow 05.12.10, 07:47
              i siegnijmy do jeszcze innych zrodel.
              wyborcza.pl/1,75478,8424622,Z_kazdego_przekazanego_nam_euro_Niemcy_odzyskuja_85.html
              Kazdy medal ma dwie strony. W tym przypadku druga strona medalu to powrot pieniedzy z Brukseli do "darczyncow".
              Z kazdego "niemieckiego euro" wraca do niemieckich firm 85 eurocentow.

        • l-oxo-l Re: polski cud gospodarczy? 04.12.10, 10:08
          Przekonasz się co stanie się z cudem kiedy ustaną europejskie dotacje.
      • polski_francuz A dla twej ojczyzny 03.12.10, 22:11
        Rosji, czy to nie jest droga na wyjscie z zapoznienia cywilizacyjnego? Znow jakas sprytna proba pojscia na skroty.

        O tym marzy pewnie Putin, ktory wie ze po nim (gora 10 lat) znowu czeka Rosje kolejna smuta.

        PF
        • igor_uk Re: A dla twej ojczyzny 03.12.10, 22:15
          P_F ,to ty zalozyles watek i to na tobie spoczywa obowiazek,zeby wypowiedzi byli na temat.Twoja odpowiedz mnie, nie trzyma sie tematu.
      • mara571 milosci miedzy Merkel i Putinem nie ma i nie bedzi 03.12.10, 22:26
        e.
        Merkel nigdy nie zapomina i nie wybacza. A Putin wpuscil duzego psa do pokoju, gdzie rozmawiali i potem weszli fotoreporterzy.
        www.bild.de/BTO/news/2007/01/22/merkel-putin/kanzlerin-russland-praesident.html
        A Merkel w dziecinstwie pogryzl pies.
        A tak na serio, ona jest bardzo wyrachowana. Za gaz, rope i inne surowce Niemcy moga placic, ale potrzebuja zamowien dla swojego przemyslu eksportowego.
        Sadze, ze sami Rosjanie nie beda mieli nic przeciwko kupieniu w Niemczech np. aparatury medycznej od Siemensa dla szpitali W CALEJ ROSJI.
        • polski_francuz Jeszcze Polska nie zginela 03.12.10, 22:31
          jesli tu czy tam sa Polki i Polacy, ktorzy ja lubia:)

          A serio, pewna czesc niemieckich elit pewnie ten scenariusz przemysliwujue. Als reines Gedankenspiel. Ale zawsze.

          PF
          • igor_uk Re: Jeszcze Polska nie zginela 03.12.10, 22:36
            P_F Polska nie zginie tylko wtedy,kiedy ja beda lubic ludzi mieszkajace w Kraju,a nie takie emigranty ,jak my (ja podwojny ).Ojczyznu najlatwiej lubic z daleka,zwlaszcza jak masz lepiej od rodakow,ktore pozostali sie w kraju.
        • igor_uk Re: milosci miedzy Merkel i Putinem nie ma i nie 03.12.10, 22:34
          droga mara, a cos bardziej konkretnego na temat potrafisz powiedziec.Przeciez P_F zalozyl ten watek,zeby dowiedziec sie o tym,co bedzie w przypadku powstania takiego zwiazku? A nie tego ,co jest powszechnie wiadomo-Niemcy potrzebuja surowce,a Rosja aparature medyczna od Siemensa. Czym grozi taka wymiana ( gaz-aparatura medyczna) Polsce?


          • mara571 powtarzam 03.12.10, 22:56
            zadnego zwiazku nie bedzie, wystarcza kontakty handlowe.
            Zyjemy jednak w niespokojnych czasach.
            Niewykluczone, ze dojdzie do jakiegos krachu gospodarczego, a potem do wiekszej ruchawki lub nawet wojny.
            I obawiam sie, ze biala rasa nie wyjdzie z niej zwyciesko.
            • polski_francuz Re: powtarzam 03.12.10, 23:03
              no to mnie uspokoilas.

              Czytam wlasnie, ciut spozniony, artykul w Spieglu, o Japonii. Jej upadku na leb na szyja po wyskim locie. Patrze sie na coreczke, ktora czyta, jak najeta, manga, czuje ze ona ze spoznieniem poddaje sie temu samemu czarowi i sludzeniom, ktoremu wielu z nas sie poddalo w latach 80.

              Biali maja swoje zalety. Albo, inaczej, ich wady sa znane.

              PF
              • eva15 Biedne dziecko, p-fcia 03.12.10, 23:38
                polski_francuz napisał:


                > Czytam wlasnie, ciut spozniony, artykul w Spieglu, o Japonii. Jej upadku na leb
                > na szyja po wyskim locie. Patrze sie na coreczke, ktora czyta, jak najeta, man
                > ga, czuje ze ona ze spoznieniem poddaje sie temu samemu czarowi i sludzeniom, k
                > toremu wielu z nas sie poddalo w latach 80.

                Jako pan taki kram, czyli niedaleko pada jabłko od jabłoni. Jedyna pociecha - możesz być pewnien, że to twoje dziecię a nie jakiś Kukusei.
                Miejmy nadzieję, że zanim dziecko się połapie skąd wieje wiatr nie będzie w wieku emerytalnym. Muszę skomnie przyznać p_f, że ja moje dziecię lepiej uwrażliwiłam na szybko zmieniający się świat. Zamiast japońskich komiksów wysłałam je na rosyjski (Grundkurs I) i na wycieczkę do Rosji. Ale przyznaję, że na naukę chińskiego nawet ja jestem za krótka.
                • johnny-kalesony Re: Biedne dziecko, p-fcia 04.12.10, 00:33
                  Jesteś pewna, że to jest wiatr a nie wyziewy?


                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
                  • eva15 Re: Biedne dziecko, p-fcia 04.12.10, 01:01
                    o ile się ty nie odzywasz, to nie wyziewy.
                    • johnny-kalesony Re: Biedne dziecko, p-fcia 04.12.10, 15:43
                      Twoje dziecko kiedyś ci wypomni tę opętaną strategie wychowawczą ...

                      Pozdrawiam
                      Keep Rockin'
      • przyjacielameryki Re: Scenariusz unii niemiecko-rosyjskiej 04.12.10, 18:07
        igor_uk napisał:


        > Jak ja widze dalsze poglebienie "milosci" Putin-Merkel pod katem interesow Pol
        > ski? O ile to poglebienie nie bedzie kosztem UE ,to Polace moga spac spokojnie
        > (funduszy europejskie beda nadal dla Polski dostepne),a jezeli Niemcy przestana
        > byc dojna krowa Unii ,to wtedy kaput UE i polskiemu cudu gospodarczemu.


        Wiesz co Igor, możemy pogadać normalnie o sporcie ale o gospodarce czy polityce już nie za bardzo. Dlaczego? Bo wypisujesz gigantyczne głupstwa. Polski "cud gospodarczy" to przede wszystkim zasługa ciężkiej pracy i olbrzymiej przedsiębiorczości Polaków. Owszem, fundusze unijne pomagają, ale dlatego że są dobrze wykorzystywane i biegną równolegle z ciężką praca Polaków. Rosja ma bogactwa, ma wielkie terytorium, olbrzymie ilości surowców i co i nic - bida! A dlaczego? A dlatego bo Rosjanie nie potrafią tak pracować jak Polacy, bo nie są tak przedsiębiorczy i oczywiście dlatego że żyją w państwie skorumpowanym do granic możliwości. Holandia nie ma surowców, ale jest bogata! A dlaczego? - bo Holendrzy są oczywiście bardzo mądrym narodem ale są szalenie pracowici.
        Igor, kluczem do bogactwa narodów i całych państw jest praca,dobra organizacja i państwo prawa. Polska spełnia te wymogi stąd ten sukces, który miał miejsce jeszcze przed przystąpieniem do UE w latach 90-tych a fundusze unijne tylko to ułatwiają. Grecja tez miała fundusze unijne ale to nir przeszkodziło jej popaść w skrajny kryzys.
        Tak, tak, Igorek Polska i Polacy to już kultura pracy, to kultura Zachodu . Ale zdaję sobie sprawę, że Rosjanom trudno to pojąć.
        A unia niemiecko-rosyjska??? Coś takiego nie istnieje nawet w najbardziej wyrafinowanych pomysłach! Ja nie wiem skąd taki absurdalny wątek???

        • igor_uk kultura. 04.12.10, 18:31

          Kultura Zachodu wedlug przyjacielameryki.
          Dziekuje za taka kulture.Tu gdzies na forum szweda sie nihilistka,to akurat twoj poziom-co kultury ,co i wiedzy. A ja podziekuje cie ,jak masz jakis uwagi ,to do zalozyciela watku,ja tu tylko wyrazam wlasne zdanie,nikomu nie narzucajac.
        • polski_francuz Byka trzeba za rogi 04.12.10, 18:47
          "Ja nie wiem skąd taki absurdalny wątek??? "

          Scenariusze rozne trzeba rozgrywac. Na wszelki wypadek. Nikt nie gwarantuje bowiem, ze historia pojdzie utartymi torami.

          W tym wypadku, 71 lat temu Niemcy z Rosja, zawarli pakt polityczny zwany ukladem Ribentropp-Molotow. Scenariusz nie jest zupelnie abstrakcyjny.

          A dlaczego trzeba rozne scenariusze odgrywac? Po to by sie na rozne niespodzianki przygotowac. Rosjanie sa dobrymi szachistami i takie ruchy planuja. I tego od nich warto sie nauczyc.

          PF
          • eva15 Re: Byka trzeba za rogi 04.12.10, 23:16
            polski_francuz napisał:

            > W tym wypadku, 71 lat temu Niemcy z Rosja, zawarli pakt polityczny zwany uklade
            > m Ribentropp-Molotow. Scenariusz nie jest zupelnie abstrakcyjny.
            >(...) Po to by sie na rozne niespodzianki przygotowac. Rosjanie sa dobrymi szachistami i takie ruchy planuja. I tego od nich warto sie nauczyc.

            Jak na razie uczysz się tyle, co niejaki b. PiSowiec R. Sikorski.
        • johnny-kalesony Rosja czeka na Godota! ; ) 04.12.10, 21:48
          No proszę! Jakże prorocze w tym kontekście okazuje się dzieło Becketta - tak abstrakcyjnego i - zdawałoby się - oderwanego od rzeczywistości.
          Rosja czeka na Godota. Na Godota niemieckiego, czeka aż przyjdzie i obdaruje cukierkami. Dawnemi czasy, kiedy miała pod butem część Polaków, do których później dołączyli Czesi, Słowacy, Węgry i nawet Niemcy ze wschodu kraju, interes jakoś się kręcił, bo ktoś na ten czerwony zamtuz, na to red bordello pracował.
          Kiedy zabrakło Polaków, Czechów, Słowaków, Węgrów i Niemców wszystko się posypało. Rosja jest bezradna, bo nigdy sama nie pracowała. Rosja przyzwyczaiła się, żeby żyć z pracy innych, by pasożytować.
          I to jest ich podstawowy problem. Dojrzeć do samodzielności.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
    • nihil-istka amerykanskie dywizje pancerne w Polsce 03.12.10, 22:12
      Amerykanie na pewno rozmieszcza w Polsce swe lotnictwo i bazy pancerne po wycofaniu ich z ruso-szwabolandu. Oj sadze , ze bylby to ""stosunek przerywany" miedzy ruskim knurem i szwabska maciora
    • jk2007 dla p_f o prawdziwym Francuzie w Rosji 03.12.10, 22:24
      larussiedaujourdhui.fr/articles/2010/09/15/in_francais_met_une_marque_russe_a_l_heure_mondiale04600.html
    • jk2007 unia niemiecko-rosyjska - antyNATO 03.12.10, 22:43
      i Europaische Neues Ordung
      • polski_francuz Re: unia niemiecko-rosyjska - antyNATO 03.12.10, 22:45
        Europaische neuen Ordnung

        Poprawiam cie, bo z perfekcjonistami nigdy nic nie wiadomo...

        PF
        • wtopek najpierw Rosjanie powinni wybudować drogi 03.12.10, 22:59
          owszem pociągi mają super...szlafroczki, papucie, jedzonko

          ale dróg nie mają

          a bez dróg ani rusz

          potem można myśleć o sceniariuszach zbliżenia
          • eva15 Re: najpierw Rosjanie powinni wybudować drogi 03.12.10, 23:03
            Polacy zbudują im autostrady, znają się na tym, jak mało kto.
            • wtopek Re: najpierw Rosjanie powinni wybudować drogi 04.12.10, 19:45
              Na pewno na tyle, ża mają ich kilkanaście razy więcej niż "mocarstwo"

              od drogach standardu naszych wojewódzkich i powiatowych, które są podstawą systemu transportowego w każdym normalnym kraju, nawet nie wspominam
          • przyjacielameryki Re: najpierw Rosjanie powinni wybudować drogi 05.12.10, 12:13
            wtopek napisał:

            > owszem pociągi mają super...szlafroczki, papucie, jedzonko
            >
            > ale dróg nie mają
            >
            > a bez dróg ani rusz
            >
            > potem można myśleć o sceniariuszach zbliżenia


            Ale to potrwa w Rosji ze 30 lat bo maja gigantyczne opóżnienia. A gdzie będzie Europa za 30 lat??? Rosja juz zawsze będzie pozostawać daleko z tyłu za Europą!
            >
            >
        • eva15 Uczył Marcin Marcina 03.12.10, 22:59
          polski_francuz napisał:

          > Europaische neuen Ordnung

          Europäische neue Ordnung

          a bardziej prawidłowo:
          Neue europäische Ordnung

          Wenn schon

          > Poprawiam cie, bo z perfekcjonistami nigdy nic nie wiadomo...

          Lepiej tego nie rób, bo z perfekcjonistami....
          • polski_francuz Ouff 03.12.10, 23:16
            Ewa ist da.

            Moge spokojnie isc spac.

            Dobranoc

            PF
            • jk2007 da Eva 03.12.10, 23:21
              omsun.tumblr.com/post/1725610071/smashing-magazine-page-21
            • eva15 Re: Ouff 03.12.10, 23:29
              polski_francuz napisał:

              > Ewa ist da.
              > Moge spokojnie isc spac.

              Von mir aus kannst du durchaus bleiben. Jeśli nie będziesz bezpodstawnie pouczać. A jeśli jednak masz takie zamiary - to dobranoc.
              • jk2007 Erotische Ordung und Soziale Ordnung 03.12.10, 23:31
                na dobranoc
                www.saddek-kebir.de/interview.htm
                • eva15 Re: Erotische Ordung und Soziale Ordnung 03.12.10, 23:45
                  Wiem, że podrzucasz często ciekawe linki, ale przeceniasz (podobnie jak Broflowski) moje możliwości czytania wszystkiego, co inni napisali. Niestety nie zawsze mam tyle czasu, a poza tym uważam, że jeśli się nie jest szikse ( w znaczeniu nie jidisch, lecz polszczyzny potocznej) i swoje już w życiu przeczytało, to pora na WŁASNE przemyślenia.
                  • jk2007 cisza 04.12.10, 00:15
                    eva15 napisała:
                    > i swoje już w życiu przeczytało, to pora na WŁASNE przemyślenia.

                    to mnie wzruszylo:
                    Więc w tej ciszy ukryty ja - liść,
                    oswobodzony od wiatru,
                    już się nie troskam o żaden z upadających dni,
                    gdy wiem, że wszystkie upadną.
                    K. Wojtyła
                    • igor_uk Re: cisza 04.12.10, 00:27
                      ten to potrafi,bez zadnego wysilku umyslowego,odpowiedziec na kazde pytanie.Wystarcze skopiowaci wkleic.Ale trzeba docenic,ze wie co skopiowac i w ktorym momencie wkleic.Ale bylo by ciekawe uznac i twoi mysli , jk2007 ,a nie tylko te,co sa ogolnie dostepne.
                      • eva15 Re: cisza 04.12.10, 00:33
                        Bingo, Igorze!
                        • igor_uk Re: cisza 04.12.10, 00:39
                          Czesc, Ewa zielonooka. Mam maly zal do ciebie.Tylko przygotowalem sie do "powaznej " dyskusji z P_F,a ty go "spugnula" i co, z kim mam teraz walczyc?
                          • eva15 Re: cisza 04.12.10, 01:03
                            p_f tłumaczył mi kiedyś, że wcześnie chodzi spać i wcześnie wstaje. Może więc jutro rano obdarzy i Cię wykwitami swego intelektu? Ja rano raczej się nie włączę, więc nie będzie musiał przede mną zwiewać.
      • johnny-kalesony Ordnung w kontekście Rosji ... :D 03.12.10, 23:04
        Użycie słowa "ordnung" w kontekście Rosji nie może nie wyzwalać mimowolnego uśmiechu ... :D


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • melord Re: Scenariusz unii niemiecko-rosyjskiej 03.12.10, 23:40
      > Nieudolne gospodarzenie wydatkami publicznymi przez europjeskie PIIGS (Portugal
      > ia, Wlochy, Irlandia, Grecja, Hiszpania) i wynikajace z niego zadluzenie podwaz
      > aja powaznie wspolna walute Euro. Aby uniknac powaznego kryzysu zdrowe gospodar
      > ki doplacaja setki miliardow Euro. A najbardziej doplacaja Niemcy.


      Wydaje sie,ze przy tworzeniu EU i wprowadzeniu euro jak wspolnej waluty,popelniono blad,
      nie stworzono Centralnego Banku EU ktory by ustalal/kontrolowal budzety poszczegolnych panstw-czlonkow EU jak rowniez poziom zadluzenia.

      Na takiej czy podobnej zasadzie dziala federacja Australijska,gdzie kazdy stan ma wlasny rzad,wlasny budzet,ma prawo zaciagac pozyczki .Nad wszystkim czuwa jednak
      bank federalny ktory moze polozyc"szlaban" w kazdej chwili jesli zadluzenie zaczyna przekraczac dopuszczalny limit


      Sytuacja Grecji i innych przypomina scenariusz przerabiany na PRL za czasow Gierka..pozyczac ile sie da by nastepnie w wyniku braku mozliwosci splaty dlugow
      uniezalezniac/zmuszac ten kraj do ustepstw polityczno-gospodarczych wzgledem pozyczajacego.
      Niestety widze tu wredna role Niemiec jak glownego potentata-finansisty EU,dzieki kryzysowi finansowemu w tych krajach klada na nich lape..uzalezniaja od siebie w taki czy inny sposob
      To jest droga do dominacji niemieckiej w EU, ktorzy zrozumieli wreszcie,ze militarnie nie osiagna niczego,dzisiaj to moga kupic o co kiedys walczyli.


      • polski_francuz Unia polityczna 04.12.10, 06:02
        "nie stworzono Centralnego Banku EU ktory by ustalal/kontrolowal budzety poszczegolnych panstw-czlonkow EU jak rowniez poziom zadluzenia."

        To jest bardzo duzy krok w kierunku unii politycznej i ten kros niepredko nastapi. Chciazby z powodu krajow jak Polska, ktore ciesz sie z odzyskanej niepodleglosci i nie chca jej za nic oddawac.

        "Niestety widze tu wredna role Niemiec jak glownego potentata-finansisty EU"

        Ja to wrednosci nie widze. Pomagaja a Grecja powinna, jak Argentyna, zbankrutowac.

        PF
        • melord Re: Unia polityczna 04.12.10, 08:18
          Polska nie jest w strefie euro,wiec jak ewentualnie zbankrutuje to na wlasny rachunek,nie oslabi strefy euro jak to bylo w przypadku Grecji...tak mnie sie wydaje
          Czy czlonkowstwo w EU w takiej sytuacji(wlasna waluta) jest gwarancja pomocy finansowej?-nie wiem...nadzieja pewnie tak

          > Ja to wrednosci nie widze. Pomagaja a Grecja powinna, jak Argentyna, zbankrutow
          > ac.


          no wlasnie...gdyby Grecja trzymala swoja drachme,pewnie pozwoliliby jej zbankrutowac jak Argentynie ,poniewaz jako walute ma euro...uratowali.

          nie wierze w ratunek finansowy na piekne oczy i "mietkie" serce......
    • felusiak1 pieprzycie francuski ale 04.12.10, 05:13
      zauważyłem przebłysk.
      zacznijmy od tego, że nie ma tu mowy o złym gospodarzeniu publicznym groszem.
      to co zaszło i nadal zachodzi to okradanie przyszłych pokoleń w celu zapewnienia sobie władzy, czyli jak to po polsku potocznie, KORYTA.
      niemcy robią dokładnie to samo.
      czy jesteś pewien, że granice wzrostu zostały osiagniete? jeszcz nie tak dawno genialni futuryści przewidywali, że ziemia może wyżywić co najwyżej 2 mld ludzi a w 1985 roku zabraknie węgla. mówili też o globalnym oziebieniu i nadejściu zlodowacenia.

      a przebłysk? kryje się w końcowym pytaniu.
      zawsze marzeniem rosji było dogadanie się z niemcami i zawsze europa na tym cierpiała.
      polska bardzo mocno. imperialne marzenia rosji nigdy nie wyparowały. taki mają cholera charakter a teraz z konieczności są na dłuższej przerwie.
      • polski_francuz Narzucanie woli 04.12.10, 06:04
        "niemcy robią dokładnie to samo"

        Robia ta lepiej.

        "taki mają cholera charakter a teraz z konieczności są na dłuższej przerwie"

        Dosc sie z tym zgadzam. Rosyjski genotyp polityczna to narzucac innym swoja wole.

        PF
        • johnny-kalesony Re: Narzucanie woli 04.12.10, 21:38
          I niestety - ich "porządki".


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
      • br0fl0vski Re: pieprzycie francuski ale 04.12.10, 16:47
        felusiak po co sie tym wszystkim przejmowac statystyki samego euro sowietu przewiduja redukcje populacji w jego wschodnich prowincjach wlaczajac w to polske o ok 20% (radze samemu sprawdzic zanim mnie o czarna propagande zaczniesz oskarrzac). z poewnoscia tez maja swoje plany na inne rzecze i do warszawy na konsultacje nikt z brukseli jezdzic ne bedzie
    • jk2007 Dopóki trwa okupacja Niemiec 04.12.10, 09:30
      (militarna, polityczna, finansowa, moralna...) dla Rosji wiarygodnym partnerem pozostaja USA
      • johnny-kalesony Dlaczego Rosja chce wyzwalać tylko kraje zamożne? 04.12.10, 15:50
        W Rosji od wielu lat funkcjonuje specyficzny mechanizm propagandy, który polega na wyznaczaniu, które kraje są okupowane i - w domyśle wymagają wyzwolenia - a które nie. Rzecz jasna wyzwoliciel może być tylko jeden: zawsze troskliwa o dobro zwykłego, prostego człowieka armia czerwona, znana z przydomku "wyzwolicielska".
        Zdumiewającym zbiegiem okoliczności, jeżeli tylko w jakimś kraju pojawia się większa ilość zegarków, gotówki i tak dalej, w oczach Rosjan ów kraj natychmiast staje się "okupowany" i wymaga wyzwolenia. Dodać wypada - wyzwolenia od zegarków i gotówki.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • nihil-istka ruski anschusek szwabow 04.12.10, 16:41
          ruski anschlusek schwabow bylby w interesie Najjasniejszeju Rzeczypospolitej
    • jk2007 gdzie te wszystkie kwiaty sa? 04.12.10, 10:21
      Niemcy 1945
      arhivar-rus.livejournal.com/203654.html
      • nihil-istka 10 milionow niemieckich wnukow 04.12.10, 10:36
        Rosjanie maja 10 milionow niemieckich wnukow po zgwalconych w 1945 roku Niemkach.
        Bedzie szansa na laczenie "rodzin" po powstaniu kacaposzwabii. ha,ha,ha,ha
    • jk2007 Margaret Bourke-White, 1941 04.12.10, 11:59
      periskop.livejournal.com/436939.html
      omoses.livejournal.com/79226.html
    • przyjacielameryki Re: Scenariusz unii niemiecko-rosyjskiej 04.12.10, 15:41
      marco_polo_1 napisał:


      >
      > W koncu, pod rzadami Putina Rosja stala sie znow przewidywalnym krajem. Dajacym
      > wrazenie stabilnosci. I Rosja ma surowce, duzo surowcow.
      >
      > Te wszystkie elementy moga prowadzic do wniosku, ze Rosja i Niemcy znow poczuc
      > chec do zblizenia. I sprawdzaja sposoby osiagniecia tego politycznie.
      >
      > Czy ten scenariusz jest scenariuszem-horrorem dla Polski?
      >
      > PF

      Ten scenariusz jest nierealny z bardzo wielu powodów. Pierwszy to taki, że Niemcy są w UE i w NATO i to członkostwo całkowicie eliminuje jakiekolwiek większe zbliżenie Niemiec i Rosji. Drugi to taki, że Niemcy demokratyczne nigdy nie zrealizują jakiegoś projektu typu - unia niemiecko-rosyjska z Rosja nie demokratyczną a tzw. przewidywalność(też nie do końca pewna) Rosji to absolutnie za mało na zawieranie unii. Trzeci to taki, że do zawarcia unii potrzebne są kraje o podobnym prawie, poziomie cywilizacyjnym i kulturowym, gospodarczym czy mentalnym i muszą być z tego jakieś korzyści dla wszystkich natomiast Niemcy i Rosja to dwa różne światy we wszystkich obszarach.
      Taka opcja w ogóle nie istnieje, jest wręcz absurdalna i szkoda czasu żeby się nad nią zastanawiać!!!
      • borrka To ulubiony scenariusz neo-Nazi w Rajchu. 04.12.10, 18:44
        Poglad nawet specjalnie nie wyrazany w oficjalnych wystapieniach, lecz na forach internetowych, na ogol w kontekscie antypolskim.
        Egzotyka polityczna w Niemczech i dosc popularne widzenie "ekonomiczne" w Rosji.

        Ale "in the long run" w Rosji dominuje opcja chinska - przez jednych formulowana ze strachem, jako horor polityczny, przez drugich widziana, jako przyszlosc korzystna dla Rosji.
        • nihil-istka kacapo-szwabom trudno zrozumiec..... 04.12.10, 18:50
          Kacapo-szwabom trudno zrozumiec , ze Najjasniejsza Rzeczpospolita ich calkowicie olewa.
          Walcie sie.
        • polski_francuz Czytam 04.12.10, 18:54
          wlasnie zalegle Spiegle i mozna w nich znalezc rozczarowanie PIIGSow Niemcami i rozczarowanie Niemcow PIIGSami.

          Jak slusznie piszesz (takie jest i moje odczucie) proces "uczlowieczania" Polakow w Niemczech i Niemcow w Polsce postepuje, ale postepuje dosc powoli.

          W tym momencie, jesli trzeba bedzie dokonac wyboru "albo - albo" obie nacje wybiora konserwatywnie: Polska wybierze Stany a Niemcy Rosje.

          Ja widze jeszcze z 25-50 lat pracy nad zmiana zawartosci glow i Abbau uprzedzen.

          Pozdro

          PF
          • jk2007 Re: Czytam 04.12.10, 19:04
            polski_francuz napisał:
            > W tym momencie, jesli trzeba bedzie dokonac wyboru "albo - albo" obie nacje wybiora konserwatywnie: Polska wybierze Stany a Niemcy Rosje.

            a Rosja wybrala Polske i klepie z niej wzorcowego regionalnego partnera
            • polski_francuz Re: Czytam 04.12.10, 19:08
              I bardzo slusznie. Nie zapomnij jednak, ze oba kraje (PL-R) sa technologicznie jeszcze slabe.

              PF
              • jk2007 Re: Czytam 04.12.10, 19:14
                polski_francuz napisał:
                > I bardzo slusznie. Nie zapomnij jednak, ze oba kraje (PL-R) sa technologicznie jeszcze slabe.
                PF

                ??? Polska w odroznieniu od Rosji tylko marzy o lotach do kosmosu :-)
                • eva15 Polska i Rosja w jednym worku? 04.12.10, 19:23
                  O własnym lotnictwie cywilnym i wojskowym, własnym nowoczesnym uzbrojeniu, własnych elektrowniach atomowych wg własnej technologii itd., itd. P_f lubi pożartować.
                  • igor_uk Re: Polska i Rosja w jednym worku? 04.12.10, 19:30
                    Droga Ewa,dla P_F liczy sie tylko spluczka w ubikacji.Na niczym innym on,prawdopodobnie,nie zna sie. A pro-po o spluczce,czy P_F wie,ze to wlasnie Rosjanie sa mistrzami w produkcji toalet kosmicznych(he,he)?
                  • polski_francuz Monokultury 04.12.10, 19:36
                    zbrojen (i ich sprzedzy na lewo i prawo jak But) i energetyki.

                    By daleko nie szukac: lotnictwo cywilne przestalo dostarczac nowe produkty. A stare tutki ciagle zabijaja ludzi (dzisiaj 2 osoby stracily zycie).

                    Liczy sie potencjal gospodarczy, tzn zdolnosc do wyprodukowania jakiego tam produktu. Liczy sie infrastruktura pozwalajaca produkty tu czy tam transportwoac i eksportowac, liczy sie system bankowy itp itd. I te wszystkie aspekty sa na korzysc PL.

                    Nie licza sie zbytnio pomniki przemyslowe.

                    PF
                    • igor_uk Re: Monokultury 04.12.10, 19:51
                      Ewa ,czy ty czytasz co P_F wymysla.On zapomnial,chiba,ze Polska nic ,praktycznie,nie produkuje,a tylko stala sie montownia dla firm niemieckich.Z kolei Rosja wprowadza do produkcji nowy samolot pasazerski (SuperJet ,o ktorym P_F oczewiscie nie wie) ,oczewiscie dla produkcji samolotow nie potrzebien jest az tak wysoki poziom technologiczny,jak dla produkcji spluczek,ale ktos musi robic i samoloty,nie samimi spluczkami Swiat zyje. P_F nawet nie potrafi zrozumiec,ze porownujac Rosje i Polske,osmiesza sie.Te dwa kraje ,pod wzgledami technologicznymi,militarnymi i wielu innymi,nie da sie porownac.Ale to wcale nie znaczy,ze Polska jest czyms gorsza-waga jest inna.To tak ,jak by mistrza swiata w boksie wagi piorkowej wystawic przeciw Walujewu.

                      P_F,a teraz zwracam sie do ciebie. Zeby zbudowac nowoczesny czolg,jest potrzebny rozwoj wiele dzidzin gospodarki,o nauce nie wspomne.Zaczynajac od metalurgii i konczac na elektronice.
                      Polska ma swoje zalety.Rolnictwo polskie na glowe bije rosyjskie i w tym szansa Polski,a nie w tym zeby wyprzedzic Rosje w budowie rakiet.
                      • przyjacielameryki Re: Monokultury 04.12.10, 20:02
                        igor_uk napisał:

                        > Ewa ,czy ty czytasz co P_F wymysla.On zapomnial,chiba,ze Polska nic ,praktyczni
                        > e,nie produkuje,a tylko stala sie montownia dla firm niemieckich.Z kolei Rosja
                        > wprowadza do produkcji nowy samolot pasazerski (SuperJet ,o ktorym P_F oczewisc
                        > ie nie wie) ,oczewiscie dla produkcji samolotow nie potrzebien jest az tak wyso
                        > ki poziom technologiczny,jak dla produkcji spluczek,ale ktos musi robic i samol
                        > oty,nie samimi spluczkami Swiat zyje.


                        Cha!, cha!, cha!, cha! Igor, słyszałeś? - w Moskwie rozbił się TU-154, a ile samolotów rozbiło się ostatnio w Rosji. Rosja ma ambicje ale nie ma technologii. Latacie na Boeingach a te Wasze produkcje są na bardzo marnym poziomie. Ciekawe kto to kupi i kto na tym złomie będzie latał??? To, że coś tam konstruujecie nie znaczy że to będzie latać. Pożyjemy i zobaczymy, ale nie wieżę w żadne rosyjskie technologie. Już przegraliście i nigdy nie dogonicie ani Ameryki ani Europy. Przekonasz się, ambicja to dużo za mało! Duńczycy tez nie produkują samolotów a dobrze sobie żyją. Oj biedni ci Rosjanie. Cha!, cha!, cha!
                        • igor_uk Re: Monokultury 04.12.10, 20:06
                          przyjacielameryki napisał: Cha!, cha!, cha!, cha!

                          Taki rozmowca mnie nie interesuje, nie w moim wieku cofac sie w rozwoju.
                        • jk2007 Re: Monokultury 04.12.10, 20:13
                          przyjacielameryki napisał:
                          > Cha!, cha!, cha!, cha! Igor, słyszałeś? - w Moskwie rozbił się TU-154, a ile sa molotów rozbiło się ostatnio w Rosji.

                          to drugi po Tu-154 prezydenta RP

                      • eva15 Igorku zielonooki, 04.12.10, 20:07
                        gor_uk napisał:

                        > Ewa ,czy ty czytasz co P_F wymysla.On zapomnial,chiba,ze Polska nic ,praktyczni
                        > e,nie produkuje

                        Nie wszystko czytam, co p-f wyprodukuje, to chyba dobrze dla niego, że nie czytam, bo wtedy go nie koryguję. Może więc dalej sobie żyć w przekonaniu, że PL potęgą jest i basta!.
                        Ma szczęście, muszę się wyłączyć, bo mnie tu gonią, wszak jest sobota wieczór i są jeszcze inne zajęcia niż prostowanie p_fowi poglądów. ...
                        • igor_uk Zielonooka! 04.12.10, 20:09


                          Ewa,udanej zabawy-nie upij sie!
                          • eva15 Re: Zielonooka! 04.12.10, 23:11
                            Igor_uk napisał:

                            > Ewa,udanej zabawy-nie upij sie!

                            To nie była żadna zabawa, tylko (przyjemne) obowiązki, melduję się spowrotem raczej nieupita.

                      • borrka Igorczik... 04.12.10, 20:12
                        Czy Ty naprawde wierzysz w to, co piszesz ?

                        To sa bzdurki, prawde mowiac.
                        Przemysl nie polega na produkcji jednostkowych urzadzen w rodzaju rakiety kosmicznej - to trudna wiedza, ale nie ma wiele wspolnego z przemyslem.
                        Rowniez samoloty bojowe sa produkcja jednostkowa.
                        Produkcja masowa, to tworzywa sztucze stosowane w gospodarstwie domowym, to elektronika ogolniedostepna, to meble, to materialy stosowane w budownictwie, to przemysl maszynowy...
                        Tego nie nalezy porownywac z atomowa car-puszka.

                        To takie troche smieszne - rozmawiasz z Rosjaninem o produkcji pastikowych nocnikow dla oczekiwanego wyzu demograficznego, a on ci odpowie, ze maja prom kosmiczny, bo nocnikow chwilowo nie.

                        W Polsce istnieje przemysl cywilny, o jakim Rosja nawet nie moze snic.
                        Rzekome montowanie dla Niemca to propagandowa bzdura, od lat nieaktualna.
                        Nawet produkowane w Polsce Ople w jakichs bodajze 70% skladaja sie z polskich czesci.
                        Twoja wypowiedz jest tak samo prawdziwa, jak twierdzenie, ze glowny produkt przemyslu FR stanowia balalajki.

                        Placa Ci chociaz za te posty ?
                        • jk2007 Re: Igorczik... 04.12.10, 20:19
                          borrka napisał:
                          > W Polsce istnieje przemysl cywilny, o jakim Rosja nawet nie moze snic.

                          moze podasz przyklady?
                          • igor_uk Re: Igorczik... 04.12.10, 20:25
                            jk2007 napisał: moze podasz przyklady?

                            jk2007.a to jest chwyt zabroniony,to tak jak by kopniecie w jaja.Poniewaz zmusisz borrrka do takiej ekwelibrystykie umyslowej (udowodniajac,ze Opel to produkt polski) ,ze to moze dla niego skonczyc sie gorzej,niz walka z rura i on zamieni w swoich skrajnych lewicowych pogladach - zlotamajke.
                            • przyjacielameryki Re: Igorczik... 05.12.10, 11:18
                              igor_uk napisał:

                              > jk2007 napisał: moze podasz przyklady?
                              >
                              > jk2007.a to jest chwyt zabroniony,to tak jak by kopniecie w jaja.Poniewaz zmusi
                              > sz borrrka do takiej ekwelibrystykie umyslowej (udowodniajac,ze Opel to produkt
                              > polski) ,ze to moze dla niego skonczyc sie gorzej,niz walka z rura i on zamie
                              > ni w swoich skrajnych lewicowych pogladach - zlotamajke.

                              Igorczik, nie kompromituj się już. Odpuść sobie!
                              Igorczik, a dlaczego Putin i Miedwiediew tak intensywnie zabiegają o nowoczesne technologie w Europie, skoro Rosja wysyła przecież rakiety w kosmos?????
                              Igorczik, poczekamy spokojnie na efekty tych rosyjskich konstrukcji i projektów, z pewnością pojawią się na rynkach światowych bo jak na razie nie słyszałem o żadnym rosyjskim produkcie rynkowym!!!!! Polska np. produkuje bardzo dobre meble zarówno skrzyniowe jak i tapicerowane. Jesteśmy 2 czy 3 producentem mebli w UE. Cały przemysł przemysł przetwórczy - rolno-spożywczy, przemysł motoryzacyjny - części i podzespoły(olbrzymia ilość polskich zakładów kooperujących ze wszystkimi marakami aut w Europie ale i w USA), przemysł wydobywczy(węgiel i maszyny do kopalni, miedż, siarka, węgiel brunatny), powstają nowe zakłady w branży IT w oparciu o fundusze unijne - Gospodarka Innowacyjna, cały przemysł budowlany, można by tak bardzo długo ale nie mam czasu.
                              Igorcik, a produkty z tych firm są eksportowane do krajów UE a co eksportuje Rosja do UE???? Igorcik - surowce, tylko i wyłącznie surowce!!! Więc o czym my rozmawiamy, Polska technologicznie już dawno wyprzedziła Rosję a ta przepaść tylko pogłębia się, pogłębia się . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . !
                              Igorczik, takie są fakty a propagandą i to bardzo kiepska już nie wiele się osiąga, szczególnie w Polsce.
                        • igor_uk Borcia.. 04.12.10, 20:21
                          Jak widac,walka z North Streamem nadwyrezyla twoj intelekt i ty wyobrazasz sobie rakiete zrobiona z jednego wiekiego kawalka zelastwa,jak rowniez samolot i inne rzeczy o ktorych wspominalem.
                          Reszte nie ma sensu komentowac,poniewaz nie mam checi na pyskowke,a to tylko w taki sposob mozno komentowac.
                          • borrka Igorek... 05.12.10, 09:52
                            Nawet w czasach, gdy CCCP dazyl do autarkii gospodarczej, przemysl zbrojeniowy (ten na wyskim poziomie) nie byl w stanie sam wszystkiego wytworzyc - stad znane afery omijania embarga prze GRU, czy inne sluzby.

                            Zreszta jednostkowe elementy, mozna wytworzyc w skali laboratoryjnej - wielkim nakladem kosztow - tak sie robi nie tylko w Rosji.
                            Dotyczy to wielu polproduktow, ktore ze wzgledow strategicznych musza byc produkowane na miejscu.

                            Tylko, ze to nie jest przemysl - elektronika i chemia "kosmiczna" nijak sie maja do masowki rynkowej.
                            Stanowia pewne know-how, ale nie sa przemyslem sensu stricte.

                            W Rosji swietnie wiedza, jaki podzespoly nalezy kupic (czesto droga nielegalna), lub zrobic niejako chalupniczo w laboratorium, olbrzymim kosztem dla kolejnego lunochoda, ale nie ma fabryki porzadnych telewizorow.
                            I pewnie nie bedzie, bo Azjaci w zarodku zdusza takie zaklady rosyjskie swym eksportem.
                            • igor_uk Borcia. 05.12.10, 10:24

                              Taki jest podzial pracy w Swiecie. Co dotyczy chalupniczego wykonania podzespolow do masowej produkcji czolgow i przemyslu lotniczego,to troche usmialesm sie,ale generalnie wiem o co cie chodzi.I temu nie zaprzeczam ,ale wierze ,ze w Rosji wiedza na czym polegal blad wladz radzieckich .borrka,a czy ty wogule wiesz cos o dzisiejszem przemysle rosyjskim,z tego co ja zauwazylem to w Polsce na ten temat wiedza nie istnieje. Ludzi karmione sa tylko jednym-Rosja zyje tylko dzieki ropie i gazie,ale nikt nie podaje danych o tym ,jak wielki wklad tych surowcow w ekonomii osji,mnie chodzi o liczbe .
                              Wiem ze znasz rosyjski to nie bedziesz miec trudnosci ze zrozumienia tego co przeczytasz na TEJ stronie.
                              Tam tylko suche liczbe,bez komentarza. Mozesz sobie zobaczyc ile i czego w Rosji bylo wyprodukowano,importowano,eksportowano -czyli Rosja w liczbach.
                              Polecam lekture,moze cos wiecej bedziesz wiedziec o Rosji.
                              • borrka Wiekszosc danych znam na pamiec, Igorek 05.12.10, 11:02
                                Duzy kraj, o niezle wyksztalconym spoleczenstwie, nie moze zadowolic sie takim, jak mowisz, "podzialem pracy".
                                Wiekszosc sowieckich instytutow naukowych (szczegolnie technologicznych), podzielono na klitki, gdzie szemrane firemki handluja chinskim barachlem.
                                Przejdz sie po Moskwie i nawet nie mowie o upadku Korolowa.

                                Atomowe car-puszki, sputniki-lunniki i geologia (na swietnym poziomie, nawiasem mowiac), to za malo.
                                A sektor rynkowy przemyslu, oddaliscie bez walki.
                                A istnial i mial zaplecze badawcze.
                                • igor_uk Re: Wiekszosc danych znam na pamiec, Igorek 05.12.10, 11:09
                                  borrka,a kro by temu zaprzeczal,ale dyskusja nasza byla na inny temat.
                                  po Moskwie nie chodzilem bardzo dawno,ale licze ze wkrotce przejde sie.Ale jestem na biezaco co dzieje sie w Rosji i wiem,ze to co pozostalo sie po latach razruchi Jelcyna powoli,ale odbudowuje sie.
                        • polski_francuz Dyskusja jest trudna bo 04.12.10, 20:47
                          Rosjanie sa dumni z ich pomnikow technologicznych jak rakiety chociaz moze mniej dumni z betonowe pomnika energetyki jadrowej w Czernobylu, ktory jeszcze kilka wiekow bedzie doprowadzal do konca swe reakcje lancuchowe.

                          I niezbyt do nich przemawiaja sukcesy malych firm, bo nie rozumieja ze nikt za tymi sukcesami nie stoi. Zaden samiec alfa a jedynie pracowitosc Polakow i ich przedsiebiorczosc.

                          PF
                      • mara571 drogi Igorze niestety myslisz jeszcze 05.12.10, 08:57
                        "po sowiecku".
                        Wazne jest, aby produkowac takie towary, ktore mozna sprzedac.
                        Ja rozumiem, ze dla rosyjskiego mocarstwa wazne sa nowoczesne czolgi, samoloty i rakiety.
                        Tylko, ze Rosja stracila ponad 25 lat. Bo jeszce w polowie lat 80-tych Brezniew &Co probowali dotrzymac kroku Amerykanom, kiedy Reagan sporo pieniedzy przeznaczyl na SDI.
                        I ta proba skonczyla sie dla sowieckiego imperium fatalnie, bo srodkow przeznaczonych na wyscig zbrojen z USA zabraklo w gospodarce cywilnej.
                        Mnie tez nie cieszy fakt budowy duzej ilosci "montowni" (NIE TYLKO NIEMIECKICH KONCERNOW), ale ludzie maja prace.
                        Oprocz montowni pracuja w Polsce fabryki produkujace czesci do maszyn, samochodow, ktore potem montowane sa np. w Niemczech.

                        • igor_uk Re: drogi Igorze niestety myslisz jeszcze 05.12.10, 10:38
                          mara,jak czytam te slowa ,ze ja mysle po "sowiecku" to nie wiem,czy smiac ,czy plakac. Praktycznie cale swoje dorosle zycie mieszkalem poza Rosja,a to w Polsce,a to w Anglii,a takie jak ty, mnie caly czas o tym jak ja mysle. Jestescie gorsi od bolszewikow,tam te chociaz by nic nie udawali i nie pisali slowo "drogi" a tylko do Gulagu wysylali.
                          Co dotyczy tematu,to naucz sie rozumiec co pisza inni,a nie tylko swoi madrasci.
                          Ja nic nie pisalem o zaspokojeniu podstawowych potrzeb ludzi,ja tylko stwierdzilem fakt (sprobuj mu zaprzeczyc-chetnie to zobacze),ze Panstwo ktore jest wstanie produkowac bardzo dobre rakiety,jak wojskowe ,tak i kosmiczne,a do tego jedne z najlepszych samolotow na swiecie,jak rowniez i czolgi,nie mozno nazwac zacofanym technologocznie i ze nie posiada zadnego przemyslu. Tylko to mialem na mysli i nic innego.Dla tego prosze nie wkladac mnie do ust tych slow ,ktore ja nie wypowiedzialem ,a juz o tym co ja mysle i co najwazniejsze ,po jakiemu,to lepiej nie pisz,poniewaz to u ciebie wychodzi dosc smiesznie.
                          • mara571 prosze nie placz, 05.12.10, 11:06
                            bo powodu do tego brak.
                            To gdzie i jak dlugo zyjemy ma niewielki wplyw na czlowieka, jesli te pierwsze 20-25 lat przezyl w ojczyznie.
                            W tobie zostala ta duma z najwiekszych osiagniec czasow sowieckich i ja jestem daleka od jej potepiania. To jest fakt, ktory przyjmuje do wiadomosci.
                            Wracajac do techniki militarnej: zarowno Rosjanie jak i Amerykanie wyslali od polowy lat 50-tych cale tysiace satelitow, aby moc sie wzajemnie szpiegowac.
                            Rosjanie dlugo ograniczyli sie do tego wojskowego zastosowania, Amerykanie dali mozliwosc prywatnym firmom wyslania satelitow do przekazywania telewizji i do telekomunikacji.
                            I zarobili na tym doskonale.
                            Wiesz tak to zawsze bylo w dziejach ludzkosci, ze wiele wynalazkow militarnych znalazlo pozniej zastosowanie w normalnej cywilnej gospodarce. Tego Rosjanom zawsze brakowalo, przypuszczam, ze dlugo przeciwko takiemu transferowi byli generalowie.
                            W jednym zdaniu: rosyjski przemysl militarny jest nowoczesny ale nie dostarcza impulsoe przemyslowi cywilnemu.
                            I to mialam na mysli piszac, ze myslisz "po sowiecku".
                            • igor_uk Re: prosze nie placz, 05.12.10, 11:12
                              mara,sprowadzasz dyskusje do pyskowki-"prosze nie placz,"
                              i ja to lubie ,ale nie z kobietami ,o watpliwej wiedze,a tylko z facetami -wtedy nie mam zadnych oporow moralnych,dla tego cie dziekuje za towarzystwo.
                              • mara571 Re: prosze nie placz, 05.12.10, 11:22
                                to nie jest pyskowka.
                                Ja przedstawiam ci moj punkt widzenia, ty nie podejmujesz merytorycznej dyskusji.
                                Bo dyskusja polega na wzajemnej wymianie pogladow i opinii, ktore zgodne byc nie MUSZA.
                                Smormulowan o "wapliwej wiedzy" uzywa sie zwykle w przypadku braku kontrargumentow.
                                • igor_uk Tylko nie denerwuj sie. 05.12.10, 12:21

                                  mara,o jakim meritum ty wspominasz,czyz by zwrocenie sie do adwersaza"Tylko nie placz" to jest argument? Tylko to,ze jestes kobieta powstrzymal mnie od godnej odpowiedzi.
                                  A co dotyczy twoich pogladow,to wybacz - to sa banaly,ktore mozno wyczytac w wielu artykulach.Ty swoim postem nie wniosla nic nowego,nic co by nadawalo sie do dyskusji.Dla tego nie uwazam mozliwosc prowadzenia dyskusji z toba.Chiba ze cos napiszesz oryginalnego,albo zmien plec na meska-wtedy pogadamy na twoim poziomie.
                                  Widzisz li ,mara,zeby uzyc kontrargumenta,najpierw trzeba miec przeciw czemu ja mogl by go uzyc.
                                  • mara571 Re: Tylko nie denerwuj sie. 05.12.10, 13:08
                                    meritum to moje stwierdzenie, ze w ZSSR nie bylo transferu technologii rozwinietej dla celow militarnych do gospodarki cywilnej.
                                    Z wyjatkiem lotnictwa dodam, aby bylo zgodnie z prawda.
                                    Przypomnialam "banal", ktory cie sklonil do stwierdzenia,
                                    "Ja nic nie pisalem o zaspokojeniu podstawowych potrzeb ludzi,ja tylko stwierdzilem fakt (sprobuj mu zaprzeczyc-chetnie to zobacze),ze Panstwo ktore jest wstanie produkowac bardzo dobre rakiety,jak wojskowe ,tak i kosmiczne,a do tego jedne z najlepszych samolotow na swiecie,jak rowniez i czolgi,nie mozno nazwac zacofanym technologocznie i ze nie posiada zadnego przemyslu."
                                    Dla mnie czasy sowieckie sa dokladnie z tym zwiazane: wszystko co najlepsze dla celow militarnych tak, innowacje w przemysle cywilnym nie. I to nawet w tym ciezkim przemysle cywilnym.
                                    I ta luka nadal istnieje, Putin doskonale o tym wie i dlatego pielgrzymuje do Berlina i pisze artykuly do Süddeutsche Zeitung. Ja nie jestem dobrze poinformowana, lepiej powiem nie mam czasu na szukanie zrodel rosyjskich, ale chetnie dowiedzialabym sie od ciebie czy chociaz zaczal sie proces modernizacji wielkich hut na Uralu albo srednich i wielkich elektrowni w calej Rosji.
                                    Przypomne ci, ze zyjemy w XXI wieku, kobiety juz dawno wywalczyly rownouprawnienie,
                                    i dla kazdego mezczyzny nie powinno byc roznicy z jaka plcia dyskutuje.

                                    • igor_uk Re: Tylko nie denerwuj sie. 05.12.10, 13:22
                                      mara571 napisała:

                                      > meritum to moje stwierdzenie, ze w ZSSR nie bylo transferu technologii rozwinie tej dla celow militarnych do gospodarki cywilnej<.
                                      A ja cie co mam na to odpowiedziec?Ze zgadzam sie ,czy nie zgadzam sie z tym. I co to wniesie do dyskusji o dniu dzisiejszym? Czy ty przypadkiem nie zapomniala,ze ZSRR odszedl 20 lat temu? Wlasnie w tym jest wasz problem (niby znajacych sie na wszystkim),ze wy nie zyjecie dniem dzisiejszym,wy zatrzymali sie w latach 70-ch i nadal walczycie z komuna i z ZSRR.
                                      Too nie jest meritum,to tylko ekskurs w przeszlosc,znana mnie o wiele lepiej od ciebia.Czy ty nie zauwazasz,ze robisz sie smieszna,opisujeac mnie,Rosjaninu,co robilo sie w moim kraju.Ty o tym mozesz wiedziec tylko z prasy ,a ja z wlasnego doswiadczenia.

                                      Wybacz,ale zaczynam wierzyc eva15,ze ty nalezysz do tych osob ,ktore lubia wiele mowic bez glebszego sensu. Jak chcesz,to nie ma spraw,ale na inne tematy,moze bardziej luzne.
                                      • mara571 walczysz na tym forum przeciwko 05.12.10, 13:51
                                        wielu osobom, ktore sie nie zgodzily z tezami twojej wypowiedzi
                                        forum.gazeta.pl/forum/w,50,119477644,119505152,Re_Monokultury.html
                                        i przytoczyli mnostwo argumentow, a ty nie chcesz sie zgodzic z ich tezami.

                                        Zamiast przytoczyc argumenty, udzielic odpowiedzi na pytania atakujesz kazdego adwersarza.
                                        Ja ci zadalam konkretne pytanie dotyczace czasow dzisiejszych.
                                        Poczekam na odpowiedz, kiedy wrocisz z podrozy do Rosji.

                                        • nihil-istka Gdzie ta ruska technologia? 05.12.10, 14:09
                                          Gdzie to ruskie uklady scalone, kompurtery, nanotechnologie, farmaceutyki, samoloty?
                                          Gdzie to ruskie COKOLWIEK? Rosja to cywilizacyjna czarna dziura z ktorej dopiero musi sie wylonic cywilizowany narod.
                                          (A poniewaz fizyka mowi, ze z czarnej dziury nic sie wylonic nie moze - nie moze sie takze wylonic ucywilizowany narod post-ruski)
                                        • igor_uk Re: walczysz na tym forum przeciwko 05.12.10, 14:48
                                          mara, i nic ty nie rozumiesz,ja nie walcze przeciwko osobam,ja tylko wysmiewam ich szowinizm.

                                          A pro-po o jakimkonkretnym pytaniu dotyczacym dzisieszej rosji ty piszesz,czy mogla by mnie przypomniec?
                                          • mara571 cytujac ciebie: nie bawmy sie w gluchy telefon 05.12.10, 16:07
                                            napisalam:
                                            Ja nie jestem dobrze poinformowana, lepiej powiem nie mam czasu na szukanie zrodel rosyjskich, ale chetnie dowiedzialabym sie od ciebie czy chociaz zaczal sie proces modernizacji wielkich hut na Uralu albo srednich i wielkich elektrowni w calej Rosji.

                                            To bylo moje pytanie, chociaz przyznaje, ze bez pytajnika, wyrazone jako prosba o pewne informacje.
                                            • igor_uk Re: cytujac ciebie: nie bawmy sie w gluchy telefo 05.12.10, 16:31
                                              mara,zabierasz glos na temat kraju,o ktorym nic komplektnie nie wiesz.
                                              otoz caly przemysl metalurgiczny od lat jest w rekach prywatnych.To samo dotyczy elektrowni (oprocz jadrowych).Czy ty nie zauwazyla,ze katastrofa,ktora byla w Sajano-Szuszenskiej elektrownia (najwieksza w Rosji), to byl wypadek w PRYWATNEJ elektrownie.
                                              mara,czy nie nalezalo by dowiedziec sie o Rosji dzisieszej chociazby podstaw?A nie opierac swoja wiedze z informacji przed 20-30 lat o niejstniejacym panstwie.
                                              • mara571 Igor jakie to ma znaczenie 05.12.10, 16:47
                                                czy to przemysl prywatny czy panstwowy?
                                                Jeden dekret Putina i pieniadze oligarchow zamiast na zamorskie i szwajcarskie konta musza byc wydane na modernizacje, bo np. normy zanieczyszczania srodowiska od roku 20XX nie pozwalaja na emisje S02 wieksza niz xy/gram na metr szescienny.
                                                W przypadku braku dostoswania do norm zamykamy albo nacjonalizujemy firme.
                                                Podobnie zrobily przed laty zachodnie rzady.

                                                • igor_uk Re: Igor jakie to ma znaczenie 05.12.10, 16:51
                                                  mara571 napisała:

                                                  > czy to przemysl prywatny czy panstwowy?<

                                                  masz racje-zaden,to i niema o czym pisac.
                                              • eva15 Radziecki i amerykański crowding out 05.12.10, 17:00
                                                Igor, cała ta dyskusja jest zupełnie bez sensu.
                                                Nie dość, że mara nic nie wie o prywatyzacji, to jeszcze nie rozumie zmian systemowych. W ZSRR, gdzie wszystkie sektory gospodarki były państwowe, państwo forsowało przem. ciężki i militarny kosztem przemysłów dla ludności produkujących dobra konsumpcyjne. Następował tzw. crowding out, gdzie militarne i polityczne interesy państwa wypierały prywatne interesy ludności. Innymi słowy strumienie finansowe płynęły do przem. ciężkiego i militarnego skutkiem decyzji politycznych KC KPZSRR.

                                                Dziś w sytuacji, gdy w Rosji można otwierać prywatne firmy będą one (już są) w stanie, zgodnie z zasadami popytu i podaży, produkować dla ludności, bo to się opłaca. Jedynym problemem jaki mają to co najwyżej dostęp do tanich kredytów i konkurencja zagraniczna, ale nie fakt istnienia przemysłu zbrojeniowego, czy ciężkiego.

                                                Natomiast w USA pojawił się podobny problem forsowania przem. militarnego, jaki istniał w ZSRR. Teraz to w USA strumienie finansowe (oraz kapitał ludzki - ten najlepszy, najlepiej wykształcony) kierowane są głównie do przem. militarnego, naftowego i bankierskiego. Tyle, że nie decyzją KC lecz decyzją rtzw. rynków finnasowych, bo w tych sektorach są znacznie większe zyski niż w produkcji pralek czy tv dla ludności.
                                                • igor_uk Re: Radziecki i amerykański crowding out 05.12.10, 17:08
                                                  eva15 napisała:

                                                  > Igor, cała ta dyskusja jest zupełnie bez sensu.<

                                                  Ewa,wlasnie to i stwierdzilem, piszac do mara:
                                                  "masz racje-zaden,to i niema o czym pisac. "
                                                  • eva15 Re: Radziecki i amerykański crowding out 05.12.10, 17:12
                                                    Ona miałaby sens, gdyby inaczej ustawić temat - właśnie tak jak piszę. W ZSRR państwo dokonywało szkodliwej alokacji kapitału (finansowego i ludzkiego), szkodliwej - bo zbyt skoncentrowanej na wybranych dziedzinach gospodarki. W USA podobnie do KC zachowują się obecnie tzw. rynki finansowe.
                                                    KC KP ZSRR kierował się ideologią a Amis chciwością....
                                                • mara571 niezle sie ubawilam 05.12.10, 18:20
                                                  ale dzieki za pouczenie na czym polegal system sowiecki i prywatzacja. Zapomnialas jedynie wskazac na roznice pomiedzy polska a kuponowa rosyjska.
                                                  Gratuluje optymizmu w sprawie mozliwego sukcesu rosyjskich firm w konkurencji z produktami z Chin. Zobaczymy czy w Rosji zdecyduje lokalny patriotyzm czy zasada popytu i podazy. W Niemczech juz wiadomo zadecydowal popyt na tanie produkty z Chin.
                                                  Chyba, ze w Pekinie zdecydowano, ze nie bedzie konkurencji z nowymi firmami rosyjskimi.

                                                  Trudno natomiast nie odmowic orginalnosci porownania obecnych problemow amerykanskich z rosyjskimi.
                                                  Amerykanie zajeli sie wylacznie rozwojem produktow konsumpcyjnych zlecajac ich produkcje w Azji. I dzieki temu zwielokrotnily sie zyski koncernow.
                                                  Nie powiedzialabym, ze decyzje o outsourcingu podejmowal sektor finansowy.
                                                  Jestem sklonna twierdzic, ze raczej zwiazanie wynagrodzen szefow wielkich koncernow z shareholder value. To moje prywatne zdanie wynikajace z obserwacji od srodka pewnej firmy.
                                                  • wtopek Re: niezle sie ubawilam 05.12.10, 21:10
                                                    problem z Rosją polega na tym, że zaniedbała zupełnie sektor SME, czyli podstawę każdej rozwiniętej gospodarki
                                      • eva15 Igorku zielonooki 05.12.10, 14:41
                                        igor_uk napisał:
                                        > Wybacz,ale zaczynam wierzyc eva15,ze ty nalezysz do tych osob ,ktore lubia wiele mowic bez glebszego sensu.

                                        Tja, gdybyś od razu mi uwierzył, nie straciłbyś czasu na bezsensowną "dyskusję" z której nic nie da się wynieść. No ale każdy musi tego widać doświadczyć na własnej skórze.
                                        • igor_uk zielonooka. 05.12.10, 14:52

                                          Ewa,widzisz li,wbrew powszechnej opinii o Rosjanach,jestem wychowany tak,ze kobiet bardzo szanuje (mam taka wade) i dla tego nie moge napisac do mary tak,jak by moze nalezalo. Mnie tylko dziwi,ze mara piszac tyle slow nie moze powiedziec konkretnie co ma na mysli.Ja caly czas probuje z niej to wydusic,to ona mnie oskarzyla o atak na innych forumowiczy.
                                          • eva15 Re: zielonooka. 05.12.10, 15:09
                                            mara z jednej strony tropi szpiegów, paru już znalazła, m.in. mnie, z drugiej strony ma głowę zamuloną mainstreamową prasą, którą bezkrytycznie łyka i powtarza. Kilkakrotnie już i teraz też w tym wątku ogłasza całkiem serio, że Niemcy na Polsce zarabiają, bo z każdego 1 euro wraca do nich 0,85 eurcentów (sic!).
                                            Może Ty rozumiesz takie "zarabianie", bo ja nie nadążam. W mojej artytmetyce tracą wg takiego wyliczenia na każdym euro 15 eurocentów. (Pomijam tu fakt, że mara z uporem powołuje się na zupełnie bzdurny artykuł, który te rewelacje "wyliczył", no ale jej brakuje zdolności krytycznego myślenia wobec medialnej papki.)

                                            No ale przynajmniej nicka wybrała sobie dobrze - mara/y (zwłaszcza nocna/e) to nic innego po polsku jak koszmar, zmora.

                                            • igor_uk Re: zielonooka. 05.12.10, 15:14
                                              Ewa,ja wlasnie zauwazylem,ze jest kategoria ludzi,ktore bez zadnej krytyki przyjmuja wszystko,co jest wydrukowano i co najsmieszniej,ze wlasnie te ludzi oskarzaja innych o to,ze sa zertwami propagandy. Mnie naokraglo wytykaja "sowiecka" swiadomosc,co by to nie znaczylo.
                                            • polski_francuz Dialogi na 4 nogi 05.12.10, 15:18
                                              Ewa, mara zwrocila Igorowi uwage, ze zamiast dyskutowac z argumentami, atakuje przeciwnikow.

                                              Uwazam, ze to jest uwaga sluszna. Igor uwaza, ze jak znajdzie w poscie przeciwnika literowke to juz wygral w dyskusji.

                                              Wyobrazmy sobie, ze ktos poddaje w watpliwosc tezy Lutra bo popelnil blad ortograficzny w swoich teza przybitch do drzwi katedry. Nic to w przekazie nie zamienia. Czy inny przyklad ze wspolnej historii obu naszych sasiadow: mowe Molotowa po napasci hitlerowcow na Rosje "Pobeda budet nasza" tez malo kto na kiepskich detektorkach slyszal. A w historii zostala.

                                              PF

                                              • eva15 Re: Dialogi na 4 nogi 05.12.10, 15:22
                                                Ale o czym ona chce dyskutowasć? O tym, że w ZSRR było w przeysłe konsumpcyjnym źle? No było i co z tego?
                                              • eva15 Re: Dialogi na 4 nogi 05.12.10, 15:25
                                                polski_francuz napisał:

                                                > Ewa, mara zwrocila Igorowi uwage, ze zamiast dyskutowac z argumentami, atakuje
                                                > przeciwnikow.

                                                Jak ty czytasz? Przecież to mara zaatakowała Igora wmawiając mu sowieckie myślenie. Taki był początek jej "rzeczowej dyskusji".

                                                Ja rozumiem pobudki z których bronisz takich intelekstuastów jak mara, ale nie naginaj faktów do wygodnej dla ciebie tezy.
                                                • igor_uk Re: Dialogi na 4 nogi 05.12.10, 15:59
                                                  ewa,i jak tu nie zaczac wysmiewac ich ? Przeciez taki P_F to nawet swoich postow nie czyta,a co dopiero do innych.Z nim,czy z mara,dyskusja wyglada,jak zabawa w gluchi telefon.
                                                • mara571 to wbrew pozorom nie dialogi na 4 nogi. 05.12.10, 16:02
                                                  punktem wyjscia jest zalozenie Igora, ze skoro Rosjanie sa w stanie w chwili obecnej wybudowac nowoczesny czolg, mysliwiec i rakiety to Rosja dysponuje nowoczesnymi technologiami.
                                                  Dokladnie tak bylo jeszcze w czasach ZSSR.
                                                  Oburza go fakt, ze inne osoby sa zdania, ze w dzisiejszych czasach to nie wystarcza.
                                                  Igor jest dumnym Rosjaninem, ktory dobrze sobie radzi poza Rosja, chce byc dumny z osiagniec swojego kraju. Brakuje mu natomiast swiadomosci czym sa nowoczesne technologie, jak one powstaja, chociaz z nich sprawnie codziennie korzysta.

                                                  Mnie osobiscie ceiszyloby, gdby samozwanczy "intelektualisci" poprawnie liczyli procenty, ktore maja im sluzyc do lansowanych tez.
                                                  Chyba, ze manipulacja byla zamierzona.

                                                  • igor_uk Re: to wbrew pozorom nie dialogi na 4 nogi. 05.12.10, 16:26
                                                    mara,napisalem tylko to co napisalem,nie dodawaj nic od siebie. Napisale, tylko,ze mozno mowic o kraju ktory produkuje rakiety,samoloty i czolgi (wszystko dosc nowoczesne i nalezy do najlepszych produktow Swiata),ze nie ma przemyslu i ze brakuje technologij.reszta to wasza wesola tworczosc.
                                                  • mara571 temu nikt nie zaprzeczal 05.12.10, 16:37
                                                    przynajmniej 3 osoby wskazaly, ze to za malo.
                                                    Za malo jesli uwzglednic rosyjski potencjal: przede wszystkim ludzki . Mam na mysli inzynierow i naukowcow.
                                                    Nikt nie pisal, ze Rosja nie ma przemyslu, jak juz to przemyslu dobr konsumpcyjnych.
                                                    Przemysl wielkich maszyn nie produkuje nic nowoczesnego.
                                                  • nihil-istka Rosja nie ma inzynierow 05.12.10, 16:48
                                                    Ilosc innnowachi i wynalazkow dokonywanych w Rosji to 1% w swiecie.
                                                    Udzial USA to 54% w swiecie. Rosja nie ma inzynierow jedynie bezproduktywnych ludzikow z dyplomami post-sowieckuch uczelni
                                                  • igor_uk Re: temu nikt nie zaprzeczal 05.12.10, 16:52
                                                    mara,opretostowal nie zdanie,ze tego malo,a tylko to-ze przemysla wogule nie ma.
                                                    Nie manipuluj.
                                                  • mara571 takiego zdania nikt nie napisal 05.12.10, 17:10
                                                    polski_francuz uzyl sformulowania

                                                    "Nie licza sie zbytnio pomniki przemyslowe."
                                                    porownujac polskie montownie i inne firmy z obecnym przemyslem rosysjkim

                                                    przyjacielameryki uzyl slow:
                                                    W Polsce istnieje przemysl cywilny, o jakim Rosja nawet nie moze snic.
                                                    Zadnej manipulacji nie ma.
                                                    Nikt nie twierdzil, ze przemyslu w ogole nie ma.


                                                  • przyjacielameryki Re: temu nikt nie zaprzeczal 05.12.10, 18:01
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > mara,opretostowal nie zdanie,ze tego malo,a tylko to-ze przemysla wogule nie ma
                                                    > .
                                                    > Nie manipuluj.

                                                    Igorek nie męcz się tak bo to na próżno, z faktami nie wygrasz!

                                                    "Rosji nie udało się zainstalować dziś na orbicie trzech satelitów. Współtworzące konkurencyjny do amerykańskiego GPS system nawigacji satelitarnej Glonass urządzenia wraz z rakietą nośną spadły do Oceanu Spokojnego nieopodal Hawajów."

                                                    To jest technologia rosyjska Igorek. I to wszystko n/t ten temat! Bez komentarza!

                                                    Ps. dzięki Amerykanom mamy niezwykle przydatny i świetnie funkcjonujący GPS i chwała im za to!!!! Gdyby nie Ameryka . . . . . . . . . . . . . .?
                                                  • igor_uk pamjetam!!! 05.12.10, 18:41
                                                    dupolizameryki,pamjetam jak ty cieszyl sie ze smierci Rosjan,to ciag dalszy twojej radochi.

                                                    Podly jestes i tyle.
                                                  • przyjacielameryki Re: pamjetam!!! 05.12.10, 19:34
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > dupolizameryki,pamjetam jak ty cieszyl sie ze smierci Rosjan,to ciag dalszy two
                                                    > jej radochi.
                                                    >
                                                    > Podly jestes i tyle.

                                                    Ja cieszyłem się ze śmierci Rosjan, masz guzy na mózgu??? A kiedy tak się cieszyłem kłamczuchu, mógłbyś wskazać???? Oj nie ładnie tak kłamać, ale Wy Rosjanie macie to chyba we krwi?
                                                    Ps. Ja się nie cieszę tylko stwierdzam fakt dzięki informacjom rosyjskich agencji, ale tam pracują chyba same rusofoby.
                            • br0fl0vski Re: prosze nie placz, 05.12.10, 11:24
                              droga maro

                              przeciez ten jedyny demokratyczno-wolnorynkowy system tez pada na ryj i musi (tak sie prznajmniej nam mowi) byc subsydiowany przez podatnika.

                              co do tych satelitow televizyjnych to prawda na dziki nim mamy setki kanalow And Nothin' On

                              www.youtube.com/watch?v=5scpDev1qps
                              • mara571 dzien dobry br0fl0vski 05.12.10, 11:32
                                system nigdy nie byl wolnorynkowy, z demokracja bylo i jest roznie.
                                Pada na pysk duze mocarstwo, ktorego przywodcom wmowiono, ze najwazniejszy jest sektor finansowy i ktorzy w swojej glupocie nie zrozumieli dokad moze to prowadzic.
                                Zapewniam cie, przemysl nowoczesnych technologii zyje i ma sie calkiem dobrze.
                                A ze tak jest swiadczy aktywnosc chinskich hakerow, ktorzy chetnie to i owo udostepnili wlasnemu przemyslowi.
                                • br0fl0vski Re: dzien dobry br0fl0vski 05.12.10, 18:33
                                  ja bym to okresli troche inaczej , nastepuje transformacja swiatowa na duza skale, o zakonczeniu tej transformacji wszyscy sie obudzimy w zielonym kolchozie z czipem w glowce ktory bedzie "wspomagal" nasze myslenia. czipie skonstruowanym przez ten burzliwy rozwoj nowoczesnych technologii. poniewaz wszystko co sie dzieje wokol nas odbywa sie w oparciu o naukowe podstawy nie oskarzalbym ludzi z sektora finansowego o glupote. jak mawial jeden z prezydentow amerykaniskich " jak cos dzwnego dzieje sie w polityce to znaczy ze tak mialo byc"
                                  • mara571 Re: dzien dobry br0fl0vski 05.12.10, 19:10
                                    taka jest smutna perspektywa.
                                    Dla mnie juz czesciowo rzeczywistosc. Wiekszosc drzwi w firmie mozna otworzyc tylko karta chipowa. Na serwerze zapamietany jest numer karty, ktora otworzyla pomieszczenia X o godzinie XY:ZW:XY.
                                    Przed dwoma laty dostalam nowa karte-bilet miesieczny. Typ RFID. W ramach samoobrony nosze go w klatce Faraday'a. Nie mam pojecia ile osob robi podobnie.
                                    • br0fl0vski Re: dzien dobry br0fl0vski 05.12.10, 20:06
                                      ja inaczej robie, wlasnie wczoraj bylem w banku oddac moja karte z czipem i zakomunikowalem im ze nie mam juz dluzej telefonu. postawilem ich w trudnej sytuacji bo system nie moze akceptowac zmian gdy nie podaje sie numeru telefonu. probowano mnie przekonac ze powinienem miec telefon ja im na to ze dzwonie przez google ale do mnie nie mozna dzwonic. przli na kompromis , zostawili stary numer, nie wiedzieli kaka notke dopisac do braku telefonu. podsunolem im pomysl " napiszcie ze jestem dziwakiem i nie lubie miec telefonu" no i sie udalo. zyje wylacznie za gotowke.
                                      • eva15 Pensja gotówką? 05.12.10, 20:11
                                        Istnieje jeszcze gdzieś na Zachodzie pracodawca, który wypłaca pensję gotówką????
                                        No chyba, że jesteś freelance - ale i wtedy jest trudno.
                                        • br0fl0vski Re: Pensja gotówką? 05.12.10, 20:23
                                          sam jestem pracodawca od kientow niestety jeszcze dostaje czeki. ale pracuje nad tym . istnieja inne formy zaplaty. istneja inne sposoby. w koncu nawet klien moze placic gotowka jesli chce trzeba go to tego przekonac.
                                          • igor_uk Re: Pensja gotówką? 05.12.10, 20:30
                                            br0fl0vski napisał: w koncu nawet klient moze placic gotowka jesli chce trzeba go to tego przekonac.

                                            He,he,w Anglii to opanowane do perfekcji.wszedzie,w malych sklepach (wlasciciel-sprzedawca),warsztatach samochodowych i gdzie tylko jest to mozliwe,w nienachalny sposob proponuja zaplacic gotowka,oferujac cene bez VAT.
                                      • mara571 Re: dzien dobry br0fl0vski 05.12.10, 20:22
                                        w Niemczech od porwania i zamordowania Hansa Martina Schleyera nie przejdzie.
                                        Telfonu nie musisz podawac, ale pracodawca nie wyplaci ci gotowka, pradu ci nie wlacza bez podania numeru konta z ktorego moga potraca naleznosc.
                                        A przede wszystkim musisz byc zameldowany.
                                        • br0fl0vski Re: dzien dobry br0fl0vski 05.12.10, 20:29
                                          wszedzie mozesz byc zameldowana w tej czy inne formie. moj znajomy sam zdobil sobie dowod tozsamosci u notariusza. podpis na dokumencie jest w kolorze zoltym tak ze przy kopiowaniu nie da sie go zkopiowac. wku...lo to sedziago gdy moj znajomy byl z wizyta w sadzie. sedzia mu powiedzial ze bez kopii podpisu nie moga uzyc kopii a moj znajomy mu na to " i oto chodzi, i o to chodzi". w rezultacie sedzia wyslal mego znajomego na miesieczna popyt u czubkow w celu ustalenia stanu psychicznego mojego znajomego. znajomy wrocil do sadu z zaswiadczeniem ze jest nie tylko psychcznie zdrowy ale jest takze w dobrej kondycji psychicznej.
                                          • mara571 dobre 05.12.10, 20:42
                                            tylko w Niemczech z polskim paszportem nie przejdzie.
                                            • br0fl0vski Re: dobre 05.12.10, 20:47
                                              wiem w europie poza anglia i irlandia z prawem zwyczajowym taki numer nie przejdzie. w europie od urodzenia ludzie sa ubezwasnowolnieni i z tym sie calkowicie zgadzaja. taki numer jaki przyszedl do glowy mojemu znajomenu nikomu w europie kontynentalnej nie jest w stanie przyjsc do glowy.
                                        • igor_uk Re: dzien dobry br0fl0vski 05.12.10, 20:32
                                          mara,z tego co ty piszesz,to wychodzi ze w ZSRR ja bylem bardziej wolny niz ty dzisiaj. Proponuje cie opuscic Niemcy, jak najpredziej.
                                          • mara571 zrobimy to Igor za kilka lat 05.12.10, 20:43
                                            jeszcze nie zarobilismy na spokojne zycie na starosc. A do dzieci nie bedziemy wyciagac reki.
                                            • igor_uk Re: zrobimy to Igor za kilka lat 05.12.10, 21:07
                                              W Anglii,nikt nie slyszal o zameldowaniu.Zeby otworzyc konto w Banku,wystarcze pokazac rachunek za prad,gaz,oplacona TV,lub inny rachunek i w przypadku obcokrajowca-paszport i to wszystko.Zeby zarejestrowac samochod,wystarcze ze przy kupnie podasz sprzedace swoje imie ,nazwisko i aktualny adres zamieszkania,za dwa tygodnia znajdzisz dowod rejestracyjny w skrzynce pocztowej.Ja masz chec zamienic polskie prawojazdy na angielskie,wystarcze pojsc na poczte i za dwa-trzy tygodnie bedziesz miec wymienione. Nikt nikogo nie zmusza korzystac z plastykowego pienjedza,wielu Anglikow po dzien dzisiejszy wypisuja czeki w sklepie,co mnie nieraz denerwuje,bo musze czekac w kolejce.Starsi ludzi wola korzystac z gotowki i nikt im nie czyni w tym przeszkod.
                                              Zapraszam do Anglii.
                                              • mara571 czasami bywam 05.12.10, 21:17
                                                tydzien, dwa.
                                                I wtedy odruchowo szukam wzrokiem najblizszej kamery, ktora filmuje okolice.
                                                To z kolei jest w Niemczech niedopuszczalne. Tylko w obiektach prywatnych. UWAGA na dworcu sa kamery, przed dworcem nie.
                                                Ja chce wrocic do normalnego klimatu: chce sie znowu cieszyc latem i mrozna zima.To co mam na Renem jest podobne do angielskiego klimatu.
                                              • eva15 Zameldowanie to tylko statystyczna formalność 05.12.10, 22:34
                                                igor_uk napisał:

                                                > W Anglii,nikt nie slyszal o zameldowaniu.

                                                Ale Igor, to przecież w gruncie rzeczy bez znaczenia. Dzisiejszy człowiek zostawia po sobie tyle śladów, że zameldowanie jest nieważne, zwłaszcza, że i tak może przebywać pod zupełnie innym adresem. Moją znajomą policja namierzyła via komórka w ciągu paru minut, mimo, że miała numer zastrzeżony. W jej mieszkaniu, w którym niby jest zameldowana ale w którym pkatycznie nie przebywa, pękły rury. Błyskawicznie ją znaleziono.

                                                >Zeby otworzyc konto w Banku,wystarcze
                                                > pokazac rachunek za prad,gaz,oplacona TV,lub inny rachunek

                                                Chyba prościej chopdzić z jednym małym dowodem osobistym niż z kupą rachunków do banku.

                                                > Nikt nikogo nie zmusza korzystac z plastykowego pienjedza,wielu Anglikow po dzien dzisiejszy wypisuja czeki w sklepie,co mnie nieraz denerwuje,bo musze czekac w kolejce.Starsi ludzi wola korzystac z goto wki i nikt im nie czyni w tym przeszkod.
                                                > Zapraszam do Anglii.

                                                Ależ w Niemczech też większość ludzi płaci gotówką przy kasie.
                                                • igor_uk Re: Zameldowanie to tylko statystyczna formalność 05.12.10, 22:57
                                                  Ewa,bylem wielokrotnie w Germany,nierfaz musialem pobiegac i po urzedach,to powiem cie ,ze w UK jest o wiele mniej formalnosci.A co dotyczy Banku,to wcale nie potrzebujesz kupy rachunkow,ja tylko wymienilem,jakie rachunki nadaja sie. W sumie wystarcze ze pokazesz dowod rejestracyjny na samochod.Tego rowniez wystarcze. A pro-po dokumentow na samochod.Otoz ja nigdy nie mam przy sobie,a nie prawojazd,a nie dowodu rejestracyjnego,a nie polisy ubezpieczeniowej. W razie zatrzymanie przez policje,musze w ciagu 7 dni przyjsc do najblizszego , tam gdzie moj samochod jest zarejestrowany,lub wskazany przezemnie,komisariatu i okazac dokumenty. Dziwnie,jak na warunki polskie.
                                                  • eva15 Re: Zameldowanie to tylko statystyczna formalność 05.12.10, 23:26
                                                    igor_uk napisał:

                                                    > Ewa,bylem wielokrotnie w Germany,nierfaz musialem pobiegac i po urzedach,to pow
                                                    > iem cie ,ze w UK jest o wiele mniej formalnosci.

                                                    Może dlatego, że w Germanii byłeś obcokrajowcem?

                                                    A co dotyczy Banku,to wcale nie potrzebujesz kupy rachunkow,ja tylko wymienilem,jakie rachunki nadaja sie. W sumie wystarcze ze pokazesz dowod rejestracyjny na samochod.

                                                    A CZYM to się różni od pokazania dowodu osobistego? I tu i tu jeden dokument.

                                                    > A pro-po dokumentow na samochod.Otoz ja nigdy nie mam przy sobie,a nie prawojazd,a nie dowodu rejestracyjnego,a nie polisy ubezpieczeniowej. W razie zatrz ymanie przez policje,musze w ciagu 7 dni przyjsc do najblizszego , tam gdzie moj samochod jest zarejestrowany,lub wskazany przezemnie,komisariatu i okazac dokumenty.

                                                    W Niemczech jest tak samo, tyle, że z tego co wiem (nie jestem pewna, nie byłam w takliej sytuacji, ale mi mówiono) policja uprzejmie podjeżdza z Tobą pod dom i czeka na dokumenty.
                                                    Swego czasu ta usługa kosztowała ponoć 15 DM, a ile teraz to ne wiem.

                    • eva15 P_f ośmiesza USA? 04.12.10, 23:14
                      P-F polski_francuz napisał:

                      > Liczy sie potencjal gospodarczy, tzn zdolnosc do wyprodukowania jakiego tam pro
                      > duktu. Liczy sie infrastruktura pozwalajaca produkty tu czy tam transportwoac i
                      > eksportowac,

                      Piszesz jakbyś chciał ośmieszyć USA i pokazać, że król jest nagi...
                      • nihil-istka Re: P_f ośmiesza USA? 04.12.10, 23:22
                        USA na gesta siec autostrad,linii lotniczych i wielka flote chandlowa. A wiec USA ma potezna infrasturkture przemyslowego mocarstwa.
                      • mara571 Re: P_f ośmiesza USA? 05.12.10, 08:38
                        eva15 napisała:

                        > P-F polski_francuz napisał:
                        >
                        > > Liczy sie potencjal gospodarczy, tzn zdolnosc do wyprodukowania jakiego t
                        > am pro
                        > > duktu. Liczy sie infrastruktura pozwalajaca produkty tu czy tam transport
                        > woac i
                        > > eksportowac,
                        >
                        > Piszesz jakbyś chciał ośmieszyć USA i pokazać, że król jest nagi...
                        Krol nagi nie jest.
                        Jakos nie slychac, zeby USA mialy problemy z transportem towarow importowanych lub eksportowanych. Infrastruktura jest inna, wiekszosc towarow wozi sie ciezarowkami.
                        Amerykanski przemysl tez jeszcze zyje, powiedzialabym na przekor wiesciom rozpowszechnianym szczegolnie przez niemieckie media.
                • polski_francuz PMI=SME 04.12.10, 19:29
                  Rosja w odroznieniu od Polski marzy tylko o zdrowych i ambitnych malych i srednich firmach. Takich, ktore sa baza kazdej ekonomii.

                  PF

                • przyjacielameryki Re: Czytam 04.12.10, 19:53
                  jk2007 napisał:

                  > polski_francuz napisał:
                  > > I bardzo slusznie. Nie zapomnij jednak, ze oba kraje (PL-R) sa technologi
                  > cznie jeszcze slabe.
                  > PF
                  >
                  > ??? Polska w odroznieniu od Rosji tylko marzy o lotach do kosmosu :-)

                  A skąd przyszło ci do głowy, że marzymy o lotach w kosmos. A co nas może to obchodzić.Holendrzy czy Duńczycy latają w kosmos???? A popatrz, dobrze sobie żyją!! Cha!, cha!, cha!. No nie, kosmos! Ruscy są dumni że latają w kosmos, ale że nie ma kanalizacji i przedszkoli na wsiach to nie ważne! A róbta co chceta!! My wolimy dobrze zarabiać i zwiedzać świat!
                  • igor_uk Re: Czytam 04.12.10, 20:02
                    My.......................... zwiedzać świat!

                    "Ruscy" tez zwiedzaja,nawet rekiny ich za to dopadli.
                    • przyjacielameryki Re: Czytam 05.12.10, 16:02
                      igor_uk napisał:


                      >
                      > "Ruscy" tez zwiedzaja,nawet rekiny ich za to dopadli.

                      To ci co pobierają łapówki!
                  • jk2007 Re: Czytam 04.12.10, 20:06
                    Polska liczy na amerykanskie Patrioty zas Rosja ma wlasne i lepsze
                    mmet.livejournal.com/48847.html
                    • przyjacielameryki Re: Czytam 05.12.10, 10:57
                      jk2007 napisał:

                      > Polska liczy na amerykanskie Patrioty zas Rosja ma wlasne i lepsze
                      > mmet.livejournal.com/48847.html

                      No to dlaczego tyle rosyjskiego wrzasku z powodu tych Patriotów???? Cha!, cha!, cha! A nie słyszałem, żeby Polska krzyczała i protestowała z powodu "lepszych" rosyjskich.
          • przyjacielameryki Re: Czytam 04.12.10, 19:47
            polski_francuz napisał:


            > W tym momencie, jesli trzeba bedzie dokonac wyboru "albo - albo" obie nacje wyb
            > iora konserwatywnie: Polska wybierze Stany a Niemcy Rosje.
            >
            > Ja widze jeszcze z 25-50 lat pracy nad zmiana zawartosci glow i Abbau up
            > rzedzen.
            >
            > Pozdro
            >
            > PF

            Nie obraż się ale kompletne bzdury piszesz. Niemcy nigdy nie wybiorą Rosji, bo po co, bo w jaki sposób skoro są w UE i w NATO(sądzisz, że zrezygnują z NATO z UE z sojuszu z USA). Kompletne bzdury, nawet nie ma w tym grama logiki, pomysłu i realności. To takie teoretyczne, zupełnie nierealne rozważania.
            Powiem więcej, nawet gdyby UE rozpadła się to nie będzie żadnych unii czy sojuszy pomiędzy Niemcami i Rosją.
            Ktoś kto wypisuje takie prognozy, zupełnie nie zna i nie rozumie Niemiec. Szkoda czasu na dalsze uzasadnienia!!!!!
            • jk2007 Re: Czytam 04.12.10, 20:08
              przyjacielameryki napisał:
              Niemcy nigdy nie wybiorą Rosji, bo po co, bo w jaki sposób skoro są w UE i w NATO(sądzisz, że zrezygnują z NATO z UE z sojuszu z USA).

              Francja kiedys zrezygnowala...
              • igor_uk Re: Czytam 04.12.10, 20:13
                jk2007,ten wielbicielameryki(bez wzajemnosci) zyje w swoim Swiecie,jego nie da sie przekonac,poniewaz on posiada nie wiedze,a Wiare.Wiare w jedyna prawde i w jedyna potege.
                A to ze ta potega i ta prawda warci tyle samo (goowna), to jest jego problem.
                • johnny-kalesony Re: Czytam 04.12.10, 21:40
                  Ależ nic podobnego. Kolega podsunął bardzo rozsądną kwestię - DLACZEGO niby Niemcy mają postawić na Rosję? Za jakich powodów? Bo gaz i ropa? I to wszystko?
                  To może skoro postawili na Rosję z powodów gazu i ropy, następna będzie Libia?

                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
                  • mara571 Ano wlasnie 05.12.10, 09:06
                    Niemcom potrzebne sa surowce. Juz w XIX wieku przestawili swoja gospodarke na przemysl rywalizujac z W. Brytania.
                    Kazdy niemiecki kancelrz powtarza: nie jestesmy krajem bogatym w surowce, naszym kapitalem sa ludzie i ich umiejtnosci.
                    Oni potrzebuja rynkow zbytu, a te sa w Rosji, Brazylii i jeszcze w Chinach.
                    I potrzebuja surowcow. A te sa w Rosji. Chinczcy dowiedli ograniczajac wywoz metali ziem rzadkich, ze nie beda partnerem godnym zaufania.
        • eva15 To ulubiony scenariusz neo-Nazi w Rajchu. Akurat! 04.12.10, 19:09
          Mało wiesz, borrcia o niemieckich elitach gospodarczych i bankowych, no chyba, że ich pociąg do związków gospodarczych z Rosją też uważasz za neonazistowski. Rozumując po twojemu parę dni temu odbyło się forum niemieckich neonazistów z Putinem. Cała eliata gospodarcza i bankowa rozwinęła przed Putinem czerwony dywan, a Ackermann (De-Bank) rozpływał się w komplementach dla zwierzaka alfa.
          • polski_francuz Prorosyjska elita 04.12.10, 19:39
            piszac o tych elitach uprawiajacy prorosyjskie Gedankespiele myslalem wlasnie o Tobie.

            PF
            • eva15 Re: Prorosyjska elita 04.12.10, 20:02
              Tyle, że ja nie jestem decydentem najwyższego gospodarczego szczebla. Cała pociecha w tym, że ci decydenci myślą podobnie o Rosji i Niemczech, czyli po Bismarcowsku (często nawet o tym nie wiedząc), nawet jak rodowitymi Niemcami nie są (vide Ackermann).
              • jk2007 zas Waterwelle lubi Francuzow 04.12.10, 20:15

                • polski_francuz Lubi 04.12.10, 20:18
                  za wysokie fale wodne na ktorych moze se posurfowac:)

                  Nie obraz sie za ten zart slowny.

                  PF
                  • jk2007 Westerwelle 04.12.10, 20:31
                • eva15 Re: zas Waterwelle lubi Francuzow 04.12.10, 23:08
                  To fajtm ale z innych powodów niż te, które wpadają p_f do głowy.....
                  • eva15 Re: zas Waterwelle lubi Francuzow 04.12.10, 23:09
                    to fakt, ale z innych powodów niż te, które wpadają p_f do głowy.....
              • polski_francuz Dyskusja jest trudna bo... 04.12.10, 20:38
                Druga plec

                PF
          • przyjacielameryki Re: To ulubiony scenariusz neo-Nazi w Rajchu. Aku 04.12.10, 19:54
            eva15 napisała:

            > Mało wiesz, borrcia o niemieckich elitach gospodarczych i bankowych, no chyba,
            > że ich pociąg do związków gospodarczych z Rosją też uważasz za neonazistowski.
            > Rozumując po twojemu parę dni temu odbyło się forum niemieckich neonazistów z P
            > utinem. Cała eliata gospodarcza i bankowa rozwinęła przed Putinem czerwony dywa
            > n, a Ackermann (De-Bank) rozpływał się w komplementach dla zwierzaka alfa.

            No nie żartuj Eva, to były takie żarty! Nie zauważyłaś???? A to dobre!
          • johnny-kalesony Re: To ulubiony scenariusz neo-Nazi w Rajchu. Aku 04.12.10, 21:36
            eva15 napisała:

            > Cała eliata gospodarcza i bankowa rozwinęła przed Putinem czerwony dywa
            > n, a Ackermann (De-Bank) rozpływał się w komplementach dla zwierzaka alfa.

            Równocześnie Europol wystawia list gończy za jednym z szefów partii Putina, właściwie - jego prawej ręki, oskarżanego o pospolite przestępstwa i kontakty ze zorganizowaną przestępczością. W grę wchodzi m in. pranie brudnych pieniędzy.


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
          • borrka Wiesz Efcia... 05.12.10, 09:14
            Te czarne znaczki na monitorze mozna poskladac i one przedstawiaja jakas mysl, madra lub glupia.
            To sie nazywa czytanie.

            Otoz, ja nigdy nie pisalem (czynnosc niejako komplementarna do czytania), ze Niemcy nie interesuja sie zwiazkami gospodarczymi z Rosja.
            Interesuja sie obsesyjnie, wiedzeni takim neo - Drang nach Osten.
            Ale dalbym sobie nie tyko reke uciac, ze w tych kregach sama mysl o trwalych zwiazkach natury politycznej budzi rozdraznienie, politowanie, niepokoj, strach.
            Oni pol Europy, tej Wschodniej, oddaliby za koncesje gospodarcze Kremla, ale od politycznego wplywu na kernlandy unijne WARA!
            Niemiecki rasizm nie dopuszcza nawet mysli, iz Rosjanin moglby dobrze wspolrzadzic Europa, a w konsekwencji wplywac na ich geszefty.

            To jest prawda, jak ranny wschod slonca i zapewne doskonale o tym wiesz, Efcia.
            • polski_francuz Schritte im Nahen Osten 05.12.10, 10:40
              "Niemiecki rasizm nie dopuszcza nawet mysli, iz Rosjanin moglby dobrze wspolrzadzic Europa"

              Rasizm jest te niemiecka slaboscia, ktora ich od czasu do czasu do zguby prowadzi. Ostatni raz 71 lat temu. Tym sie roznia od Holendrow, ktorzy podobnie myslac nie wpadaja w przesade.

              Mozna sie z tym zgodzic, ze Niemcy chcieliby wykorzystac Rosje, dla jej surowcow, nie dajac jej silnej roli politycznej.

              Wrocmy do roli, a wlasciwie polityki, Polski. Tzw montownie Balcerowicza byly poczatkiem rozruchu wysokiej technologii. Zaznajomienia sie z nia i poznania rynkow zbytu, bo sie w koncu wie gdzie produkty ida.

              Krok dalszy, jest krokiem w R&D. Tzn w znalezienie nowszych technologii. Ten krok nalezy juz do polskich politechnik. Wiem z mojej Alma Mater, PWr, ze coraz wiecej jest kontaktow z polskim przymyslem w sprawach R&D. Ba, nawat FhG (Fraunhofer Gesellschaft) szuka partnerstwa z PWr by sie do wspolnych projektow badawczych wlaczyc.

              Ten krok jest najistotniejszy bo przyszlosc ekonomii jest w glowach polskich inzynierow a nie tylko w rekach polskich robotnikow. Jeszcze jest duzo kompleksow i uprzedzen. Ale ten krok postepuje.

              Ostatnim krokiem byloby nabranie pewnosci siebie i ruszenie na rynek zachodni z oryginalnym polskim produktem.

              PF
              • br0fl0vski Re: Schritte im Nahen Osten 05.12.10, 10:49
                aj aj pfranky widze ze wierzysz ze nad wisla rosnie nowy ekonomiczny tygrys. dobry temat do masturbacji intelektualnej
                • polski_francuz Re: Schritte im Nahen Osten 05.12.10, 10:53
                  :)

                  Dobrze zrozumiales.

                  Wiara przewraca gory. I ambicje sie realizuja. A szanse dzisiejszych Polakow sa o niebo wieksze niz w latach 39-45. Caly czas to sobie powtarzalem na poczatku emigracji.

                  Trzeba w to wierzyc Brof.

                  Pozdro

                  PF
                  • br0fl0vski Re: Schritte im Nahen Osten 05.12.10, 11:00
                    pfranky,

                    ku... kto to zrobi przeciez bedzie nas o 1/5 mniej tak jak w 1939-45. a pewnie drag 1/5 wyjedzie za granice. pozostala reszte zajebia podatki
              • igor_uk Re: Schritte im Nahen Osten 05.12.10, 10:52
                P_F,ty tak pieknie piszesz o przyszlosci polskiego przemyslu,ze trudno zauwazyc ze to chodzi nie o dzien dzisiejszy.
                A co to sa montownie Balcerowica? Balcerowicz przyczynil sie do powstania nie montowni,a tylko zrobil z Polski jeden wielki bazar,ktory po nim kolejne ekipy sprzatali.Ja nie twierdze ,ze bazar nie byl potrzebny,tylko nie twierdz ,ze to Balcerowicz przyczynil sie do powstan montowni. Jego rola byla taka,jak i ekipy Jelcyna w Rosji-zniszczy wszystko, co pozostalo sie po poprzednim ustroju tak,zeby nie bylo powrotu.Dla jednych to jest pozytyw ich dzialalnosci,inni im tego nie moga wybaczyc.Balcerowicz nic nie stworzyl,jego rola byla inna-rozwalic.
                • polski_francuz Balcerowicz 05.12.10, 10:58
                  zapelnil polki w polskich sklepach. To byl taki sam cud jak ten Kazimierza Wielkiego, ktory zastal Polske drewniana a zostawil murowana. Teraz przestrzega przed gora dlugow:

                  wyborcza.biz/biznes/1,101716,8733476,Ja__populista__A_dlug__jaki_jest__kazdy_widzi.html?as=3&startsz=x
                  Nie mowia juz o tym, ze nie pije. Porownanie z Jelcynem does not match.

                  Nara

                  PF
                  • igor_uk Re: Balcerowicz 05.12.10, 11:06
                    P_F,naucz sie czytac uwaznie.ja nie napisalem o Jelcynie ,a tylko o ekipie Jelcyna (moze pamjetasz Balcerowicz i tam probowal w tym czasie doradzac).
                    A czy ty wiesz,ze we wszystkich krajach demoludow,jak tylko uwolnili ceny i pozamykali zaklady,lub jak w b.ZSRR przestali wyplacac pensje,polki w sklepach wszedzie napewnili sie z dnia na dzien.I Balcerowicz do tego nie mial nic. P_F,nie wiem gdzie ty byles w 1989 roku,ale ja juz mieszkalem w polsce i dla tego o tym wszystkim wiem z wlasnego doswiadczenia.Dodam cie jeszcze jedno,ja w tam tych czasach calkiem dobrze sobie radzil i na tych zmianach tylko skorzystalem,ale wiem ze dla wielu to bylo straszne przezycie.Nie wszysci potrafia prowadzic firme,ktos w tych firmach musi i zapiepszac za glodowe wyplate,zeby wlasciciel mial na bardzo dostatnia zyzn.
                  • mara571 zapomniales o najwazniejszym osiagnieciu 05.12.10, 11:43
                    Balcerowicza.
                    Zlotowka przestala byc paierkiem za ktory mozesz kupic jutro tylko polowe tego co dzisiaj.
                    I ma sie nadal niezle.
                    Czasy Jelcyna to czasy kryzysow bankow "rosyjskich" i gigantycznego transferu rosyjskiego bogactwa z Rosji. Zawsze wystarczylo mu polac, aby podpisal odpowiedni dekret.
                    • igor_uk Re: zapomniales o najwazniejszym osiagnieciu 05.12.10, 12:26
                      mara,tylko nie obraz sie,ale temat ekonomiczny nie jest,to wyraznie widac,twoja silna strona.

                      Czasy Jelcyna to czasy kryzysow bankow "rosyjskich",to sie zgadza,to byl kryzys systemu bankowego rosyjskiego,ale w Polsce nastapilo cos o wiele gorszego-polski system bankowy przestal istniec,jego przyjeli inne.Czy to z korzyscia dla Polski?Nie wiem,wszystko zalezy co te obcy wlascicieli tych Bankow sobie wymysla,ale mowic o niezaleznosci finansowej Polski w takim przypadku,to glupota.
                      • mara571 zbyt smiala teza, 05.12.10, 13:31
                        o tym, ze w Polsce system bankowy przestal istniec.
                        PKO BP jest nadal bankiem panstwowym, sa banki z wiekszoscia polskiego kapitalu.
                        I sa spolki corki bankow operujacych na calym swiecie. Dokladnie tak jak w Niemczech, we Francji i innych krajach.
                        Banki, ktore zostaly sprzedane nie zawsze byly w najlepszej kondycji finasowej.
                        Np. Bank Slaski mial przed jego prywatyzacja olbrzymi portfel dlugow hut i koplan.
                        Upadki bankow (Bank Handlowo-Kredytowy, Pierwszy Komercyjny Bank) tez sie zdarzaly.
                        Tylko Igorze dzieki Balcerowiczowi i ludziom, ktorych on sciagnal ze swiata do Polski w blyskawicznym tempie powstaly instytucje nadzoru finansowego (NBP i KFN) i gielda.
                        Funkcjonuja niezle, bo tak sie dziwnie sklada, ze polski rzad nie musial pomagac bankom w latach 2008-2009.
                        • wtopek Re: zbyt smiala teza, 05.12.10, 21:31
                          PKO BP, BGZ, BGK, Banki Spóldzielcze
                          • mara571 dzieki za uzuplenienie 05.12.10, 21:40
                            polecam ci wypowiedzi popisuarki, czyli Kagana na glownej stronie (wywiad z Balcerowiczem).
                            Moze znajdziesz nastepne "zlote mysli" australiskiego doktora.
                • przyjacielameryki Re: Schritte im Nahen Osten 05.12.10, 11:37
                  igor_uk napisał:

                  > P_F,ty tak pieknie piszesz o przyszlosci polskiego przemyslu,ze trudno zauwazyc
                  > ze to chodzi nie o dzien dzisiejszy.
                  > A co to sa montownie Balcerowica? Balcerowicz przyczynil sie do powstania nie
                  > montowni,a tylko zrobil z Polski jeden wielki bazar,ktory po nim kolejne ekipy
                  > sprzatali.Ja nie twierdze ,ze bazar nie byl potrzebny,tylko nie twierdz ,ze to
                  > Balcerowicz przyczynil sie do powstan montowni. Jego rola byla taka,jak i ekipy
                  > Jelcyna w Rosji-zniszczy wszystko, co pozostalo sie po poprzednim ustroju tak,
                  > zeby nie bylo powrotu.Dla jednych to jest pozytyw ich dzialalnosci,inni im tego
                  > nie moga wybaczyc.Balcerowicz nic nie stworzyl,jego rola byla inna-rozwalic.

                  Igorek, jesteś totalnym nieukiem ekonomicznym. Jeżeli Rosjanie tak oceniają Balcerowicza jak Ty to nie dziwię się, że Polska pod każdym względem wyprzedza już Rosję, że Rosja stała się krajem uzależnionym od eksportu surowców, bez nowoczesnego przemysłu, bez klasy średniej, krajem bez dróg i autostrad, krajem skrajnie zróżnicowanym ekonomicznie - faktycznie zbliżonym do III Świata i daleko za Polską.
                  Prof. Balcerowicz przeprowadził w Polsce bardzo udaną chociaż dosyć bolesną transformację ustrojową. Ma olbrzymi szacunek w całym świecie(no może z wyjątkiem Rosji), uczestniczy w ważnych pracach UE, ma szansę objąć najwyższe stanowiska w instytucjach ekonomicznych w UE i na świecie.
                  Rozumiem, że Twoja nienawiść do prof. Balcerowicza wynika właśnie z jego sukcesów!! Igorek, przy tak niekompetentnym podejściu do ekonomii i gospodarki( a czasami mówi się, że Rosjanie to inteligentni ludzie???) Rosja nigdy nie wygrzebie się z uzależnienia od surowców. Współczuję! Naprawdę szczerze!
                  • igor_uk Re: Schritte im Nahen Osten 05.12.10, 12:29
                    przyjaciel-szowinistyczny,ty nawet nie portrafisz zrozumiec sensu wypowiedzi.Lepiej nie odzywaj sie.
                    Tobie trzeba wszystko przezuc i plunuc do geby,zeby ty tylko lyknal.ty nie umiesz samodzielnie myslec.
              • de_oakville Re: Schritte im Nahen Osten 05.12.10, 13:24
                polski_francuz napisał:

                > Rasizm jest te niemiecka slaboscia, ktora ich od czasu do czasu do zguby prowad
                > zi. Ostatni raz 71 lat temu. Tym sie roznia od Holendrow, ktorzy podobnie mysla
                > c nie wpadaja w przesade.

                Ciekawe spostrzezenie odnosnie Niemcow i Holendrow. Holandia byla kiedys etnicznie czescia Niemiec, ktora pozniej oddzielila sie od "macierzy". Jednak Holendrzy mieli zawsze "w zyciu lzej", bo maja "lepszych" sasiadow niz Niemcy, a sasiedzi rowniez nierzadko wplywaja na mentalnosc narodu. Holendrzy mieli Hiszpanow "na karku" w XVI wieku, a po ich zrzuceniu kraj przezyl niesamowity rozwoj i rozkwit. Poza tym Holendrzy jako narod stosunkowo maly nie przechodzili nigdy okresu magalomanii, choc kto wie jacy byli w 17-wieku, kiedy byli dla swiata "Ameryka" (krajem najbardziej zaawansowanym). Ale spojrz teraz na RPA, skolonizowana dawniej przez Holendrow. Afrykanerzy czyli inaczej Burowie (lub Boerowie - dosl. chlopi) majac za sasiadow Murzynow stali sie synonimem rasizmu i "apartheidu" (slowo pochodzenia holenderskiego).
                • polski_francuz Afrykanerzy stali sie narodem 05.12.10, 13:32
                  jak Ossis czy Canadians. I oni ewoluowali inaczej niz Holendrzy w macierzy. Jednym z elementow tej rewolucji byla twardosc i meznosc ich czarnych przeciwnikow. Walczyli do konca, w odroznieniu od Aborygenow czy polnoconamerykanskich Indian.

                  I pewnie ostrosc tej walki tak rasistowsko uksztaltowala Afrykanerow. I, z drugiej strony, dlatego RPA znow "zczerniala" i mezni wrocili do wladzy po wieku czy ciut wiecej.

                  Meznosc, jak widac, poplaca. Historia, nam Polakom, dosc podobnej lekcji udzielala.

                  PF
                  • de_oakville Re: Afrykanerzy stali sie narodem 05.12.10, 15:14
                    polski_francuz napisał:

                    > Meznosc, jak widac, poplaca. Historia, nam Polakom, dosc podobnej lekcji udziel
                    > ala.

                    To prawda. Z tym ze czesto zanim nastala wolnosc kilka "straconych pokolen" musialo zyc w ponizeniu i upokorzeniu.

                    ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
                    "Freiheit ist nichts als die Möglichkeit, unter allen Bedingungen das Vernünftige zu tun."
                    (Goethe)
            • br0fl0vski Re: Wiesz Efcia... 05.12.10, 10:47
              widzisz borrka ja w jednym z tych glupich watkow ktorych powstaje mnogo napisalem ze populacja w europie wschodniej zmniejszy sie o srednio jakies %20 , w polsce moze 19%. dane z publikacji eurokolchzowej z cyklu demografia EU czyli bedzie nas za lat 20 o 1/5 mniej . czyli ubedzie nas tyle co w czasie 2 wojny swiatowej. tyle ze bez strzelania, wieszania i glodzenia. sam ten fakt pomijajac jego skutki powinien budzic zainteresowane. ale jak zwykle nikt tego nie zauwazyl w tej wydumanej dyskusji. nic dziwnego nikt o tym nie mowi w tv. zaden z "ekspertow" ani glow gadajacych. i moze dobrze bo skoro jestesmy tak jebnieci to dobrze jak nas ubedzie. nie chce dludzej przerywac tej wyszukanej , budzacej emocjie dyskusji o rzeczach wydumanych
              • mara571 zgadza sie 05.12.10, 11:51
                i dyskusje, kogo i najakich zasadach mamy sprowadzac juz sie zaczely.
                Prof. Iglicka lobbuje za Azjatami.
                I trzeba przyznac, ze gdyby ogloscic w Wietnamie, ze dajemy wizy, dziesiatki tysiecy stalyby nastepnego dnia w kolejsce przed konsulatami polskimi.
                Cinczycy powoli juz sie osiedlaja i bedzie ich coraz wiecej.
                Osobiscie wolalabym Filipinczykow z wielu wzgledow. Po pierwsze sa dobrze wyksztalceni, po drugie to w absolutnej wiekszosci katolicy, wiec male ryzyko problemu muzulmanskiego.
                • nihil-istka Kogo mamy sprowadzac? 05.12.10, 12:01
                  A moze latwiej byloby robic dzieci, odbudowac rodzine i znalezc sens zycia?
                • br0fl0vski Re: zgadza sie 05.12.10, 18:41
                  widzisz mara to co mnie zawsze dziwi posrodl madrych gadajacych glow i "ekspertow"z tytulami ze oni zawsze podsuwaja pomysly na przyszlosc , rozwiazania a nie mowia o przyczynach. identyczne procesy wystapily w innych krajach UK francji niemczech . dzies mozna sobie o tym sporo poczytac. zawsze chodzilo o przemeblowaie lokalnego spoleczenstwa, o zniszczenie kultury lokalnej. wyglada mi na to ze dolanczasz do "ekspertow" i nawet masz swoje preferencjie wolisz filipinczykow bardziej od innych. czy zadalas sobie kiedykolwiek pytanie dlaczego populacja sie kurczy? pie...nie jest przeciez przyjemne. zmiany polityczne przyniosly polakom dobrobyt o ktorym nie snilo sie ludziom na poczatku wieku XX gdy 10 siatka dzieci byla normalka.
                  • mara571 polska przyczyna jest znana 05.12.10, 19:47
                    ale nikt nie odwazy sie o niej mowic publicznie.
                    W Polsce przyczyny spadku urodzen spowodowane sa przez niezaspokojony nigdy w okresie wolnej Polski glod mieszkaniowy i permanentna emigracja do krajow o wyzszej stopie zyciowej.
                    Mieszkan w Polsce (po rozsadnej cenie) brak. Zarobki niskie wiec sie nie ludze, ze do Niemiec i Austrii wyjada nastepni za praca.
                    A naukowcy usluznie podpowiadaja politykom rozwiazania problemu na przyszlosc.
                    Osobiscie uwazam, ze imigracja do Polski nie jest konieczna. Wystarczy konsekwentna polityka prorodzinna w Polsce, na ktora nas podobno nie stac.
                    • br0fl0vski Re: polska przyczyna jest znana 05.12.10, 19:56
                      a jak robiono dzieci lat temu 50 lub 100 gdy ludzie gniezdzili sie jak szczury i w podobnym tempie rozmnazali. czy polscy emigranci maja wielodzietne rodzi? a moze przyczyny demograficznego nizu inne?
                      • eva15 Re: polska przyczyna jest znana 05.12.10, 20:03
                        Za trudne pytanie zadajesz marze. Ona odpowiedzi na to w żadnej gazecie nie znajdzie, więc skąd ma wiedzieć? Ona nawet nie wie/nie rozumie, że w czasach dużego dobrobytu i braku głodu mieszkaniowego w takich Niemczech Zach. od końca lat 60. ub. w. przyrost naturalny cały czas SPADA, a takim biedniejszym NRDówku był całkiem spory (podobnie jak w PRL), mimo, że komuna ponoć strasznie lud gnębiła.
                        • eva15 Jak nie ma w gazetach, to skąd wiedzieć? 05.12.10, 20:09
                          Zrozumienie, że rzecz w przemeblowaniu ludziom głów, w zmianie systemu wartości i wynikającego stąd stylu życia jest dla większości za trudne. Do tego dochodzi zmiana systemu pracy z normalnej na morderczą, spirala długów etc., etc. Jak większość ma to wszystko zrozumieć, skoro ma przemeblowane głowy, a prasa o rzeczywistych przyczynach nic o tym nie pisze?
                          • br0fl0vski Re: Jak nie ma w gazetach, to skąd wiedzieć? 05.12.10, 20:41
                            biblioteki sa pelne klasykow ktorzy od tysiacleci pisali na ten temat. wariackie zycie i pogon za rzaczami niepotrzebnymi jest drugorzedny. najwazniejszym elementem jest rozbicie rodziny i obnizenie wieku w ktorym dzieci zaczynaja sie pie...c. takie dzieci gdy dorosna nie sa w stanie tworzyc trwalych zwiazkow. jak to sie robi ? wlacz telewizor. droga metota to burzliwy rozwoj w medycynie czegos co nazywa sie zdrowiem rozrodczym i planowaniem rodziny (czytaj skrobanki , sterylizacja). chdzi o to zeby z ch...a zrobic pompe a z cipki balaonik. mozna wtedy dmuchac do oporu . nic z tego i tak nie wyjdzia bo to oba samce. pomaga w tym takze budowanie "karier" szczegolnie u kobiet. budowanie kariery zabiera czas i zanim sie baba zorietuje miedzy nogami ma balonik. jest tego wiecej ale zakoncze na tym.
                            • eva15 Re: Jak nie ma w gazetach, to skąd wiedzieć? 05.12.10, 22:43
                              br0fl0vski napisał:

                              > pomaga w tym takze budowanie "karier" szczegolnie u kobiet. budowanie kariery zabiera czas i zanim sie baba zorietuje miedzy nogami ma balonik. jest tego wiecej ale zakoncze na tym.

                              Tzw. kariery w kapitaliźmie to jedno, wiąże się to z czasem pracy i wysiłkiem w tą pracę wkładanym. Jeśli pracuje się do 7. , 8. wieczorem to trudno o miejsce dla dzieci i życie prywatne.

                              Natomiast kobiety pracowały już i za komuny a mimo to miały dzieci. Po prostu wracały z pracy o godz. 3. - 4. po południu, państwo do tej godziny zapewniało opiekę nad dziećmi, ideałem społeczeństwa nie był hedonizm i konsumpcja , ponadto była pewność planowania jutra, bo była pewność pracy. Spójrz na statystyki urodzeń w PL w latach 70. i 80. a dziś - obecnie ilość dzieci spadła o połowę.
                        • mara571 wsciekasz sie, a wiesz tyle o obliczaniu procentow 05.12.10, 20:39
                          w latach 60 pigulke kobiety dopiero zaczely zazywac. Kobieta zamezna musiala miec zgode meza, aby moc podjac prace w Niemczech, ruch feministyczny przyszedl dopiero pozniej.
                          A jesli bys zajrzala do statystyk, to musialabys stwierdzic, ze w latach 60-tych dzieci rodzilo liczne pokolenie czasow hitlerowskich.
                          I to jest wlasciwa przyczyna.
                          A wracajac do PRL lata 60 to poczatek polskiego nizu demograficznego, najmniej dzieci urodzilo sie w latach 65-67.
                          • br0fl0vski Re: wsciekasz sie, a wiesz tyle o obliczaniu proc 05.12.10, 20:56
                            wszystko zabiera sporo czasu. zmiany powolne sa najbardzie trwale bo trudno je zauwazyc. nie ma w nich przypadkowosci a dlugo letnie planowanie
                            • mara571 wiele mozna przewidziec 05.12.10, 21:10
                              podstawa jest przeszlosc, w tym wypadku liczba dzieci urodzonach w okreslonych latach.
                              Potem w modelu matematycznym nakladasz na to obecna dzietnosc kobiet, sredni wiek kobiety, ktora rodzi pierwsze dziecko.
                              Najwiekszym problemem polskich demografow jest brak dokladnych danych, kto jeszcze mieszka w Polsce.
                              Mam w rodznie matke trojki dzieci, ktora juz z Wysp nie wroci. Dzieci tez. Ale wszyscy sa nadal zameldowani w Polsce. Poniewaz takich przypadkow jest w Polsce setki tysiecy, obliczenia nadaja sie do kosza na smieci.
                              • br0fl0vski Re: wiele mozna przewidziec 05.12.10, 21:20
                                mara
                                wiem , wiem moj syn akurat robi projekt na temat demografii w politycznym aspekcie

                                do robienia dzieci potrzebe jest cos innego a nie dane statystyczne. sama wiesz co do tego jest potrzebne. cala reszta to pranie mozgu w celu wymuszenia okreslonego zachowania.
                                • mara571 tylko to pranie mozgu konczy sie dla 05.12.10, 21:47
                                  wielu kobiet poczuciem kleski zyciowej.
                                  Mam na codzien do czynienia z takimi sfrustrowanymi 40+, ktore zyly lata cale dla siebie, swojej kariery w roznych zwiazkach na zasadzie bez zobowiazan.
                                  • igor_uk Re: tylko to pranie mozgu konczy sie dla 05.12.10, 21:51
                                    mara571 napisała: Mam na codzien do czynienia z takimi sfrustrowanymi 40+

                                    Aha ,mara,teraz juz wiem,skad u ciebie to wieloslowie bez wiekszego sensu.To jest zawodowe. Z takimi sfrustowanymi kobietami trzeba duzo rozmowiac,ale nie koniecznie,zeby z tej rozmowy cos wyniklo.
                                    mara,mam nadzieje ,ze nie obrazisz sie za te slowa.Ale widze,ze glupia nie jestes,ale zaduzo mowisz bez wiekszego sensu.
                                    • mara571 sorry Igor, ale pudlo 05.12.10, 22:04
                                      z tymi paniami 40+ spedzam tylko jedno popoludnie w tygodniu.
                                      Moi wspolpracownicy sa albo bardzo mlodzi, albo w naszym wieku.
                                      Ja sie nie mam zwyczaju obrazac. Z czasow studenckich i poczatkow kariery zawodowej pozostal mi jeden nawyk: tlumaczyc ta dlugo, az druga strona zrozumie o co chodzi.
                                      • igor_uk Re: sorry Igor, ale pudlo 05.12.10, 22:15
                                        mara571 napisała: Mam na codzien do czynienia z takimi sfrustrowanymi 40+
                                        To jak ja moge zrozumiec to co ty napisala? Moze moj polski jest az tak zly,ze wyraz polski "na codzien" rozumiem tak,ze ty co dziennie masz z tymi paniami doczynenie,ale jak by tam nie bylo dzieki za tlumaczenie.od dzis bede wiedziec,ze jak z kim spotykam sie jedno popoludniu w tygodniu,to moge powiedziec krocej-"na codzien". I widzisz,w cale nie musiala to dlugo tlumaczyc,czyli az tak glupi ja nie jestem.
                                        • mara571 Re: sorry Igor, ale pudlo 05.12.10, 22:28
                                          ja je codzienie spotykam w okreslonym budynku w pewnych wspolnych pomieszczeniach, w kantynie. W tym sensie codziennie.
                                          Zrozumiales prawidlowo.
                                          Raz w tygodniu jest meeting, gdzie mam okazje do rozmowy z nimi.
                                          Natomiast po tonie "Guten Morgen", po usmiechu lub jego braku poznaje stan psychiczny, zreszta nie tylka ja.
                                          • igor_uk Re: sorry Igor, ale pudlo 05.12.10, 23:02
                                            mara,znasz taki rosyjski wyraz- "словоблудие"?

                                            podpowiem cie w jezyku rosyjskim,a ty poszukaj tlumaczenia

                                            "пустая, вздорная, многословная болтовня ".
                                            Sorry,mara,ale juz wole rozmowy z P_F.
                                            • eva15 Re: sorry Igor, ale pudlo 05.12.10, 23:10
                                              Ha, ha. P_f powinien się ucieszyć - po polsku mówiąc: na bezrybiu i rak ryba (żona Ci przysłowie przetłumaczy).
                                              • igor_uk Re: sorry Igor, ale pudlo 05.12.10, 23:20
                                                Ewa,czy ty uwazasz,ze zona mnie co kolwiek musi tlumaczyc? Okazuje sie,ze ja tylko polskiego wyrazu "na codzien" nie rozumialem prawidlowo,ale dzieki mara,i ta biala plama jest wypelniona wiedza.
                                                • eva15 Re: sorry Igor, ale pudlo 05.12.10, 23:29
                                                  mara wiele potrafi, na tym polega jej urok. Mało się on różni od uroku przyjacielameryki i co.
                                          • br0fl0vski Igor, mara i eva 06.12.10, 03:39
                                            teraz zastanowmy sie czy ten proces niszczenia rodziny jest zupelnie przypadkowym produktem procesow spolecznych czy tez rezultatem dobrze zaplanowanej polityki.
                      • igor_uk Re: polska przyczyna jest znana 05.12.10, 20:04
                        Pozwole wtracic sie do ciekawej rozmowy.
                        liczba urodzin lezy w prostym zwiazku od pozioma zycia.Im poziom zycia wyzszy, tym liczba urodzin -nizsza.Paradoks? Nic podobnego.Ludzi o wysokim standarcie wiedza co traca.Oni wola miec lepszy samochod,wiekszy telewizor,wczasy i wiele innych dobr materialnych, zamiast kolejnego dziecka.
                        • eva15 Co jest przyczyną? 05.12.10, 20:14
                          igor_uk napisał:

                          > Pozwole wtracic sie do ciekawej rozmowy.
                          > liczba urodzin lezy w prostym zwiazku od pozioma zycia.Im poziom zycia wyzszy,
                          > tym liczba urodzin -nizsza.Paradoks? Nic podobnego.Ludzi o wysokim standarcie
                          > wiedza co traca.Oni wola miec lepszy samochod,wiekszy telewizor,wczasy i wiele
                          > innych dobr materialnych, zamiast kolejnego dziecka.

                          Nie zupełnie w TYM rzecz. Weź np. Izrael - państwo wysoko rozwinięte i zamożne, a przyrost naturalny wysoki.

                          • igor_uk Re: Co jest przyczyną? 05.12.10, 20:27
                            Ewa,nie wiem skad masz te dane,ale Izrael nie ma duzego przyrostu naturalnego.Owszem byli lata,kiedy ludnosc im rosla w zawrotnym tempie,ale w tym samym czasie w bylym ZSRR ludnosc kurczyla sie. rowniez i dzis emigracja ma swoj wplyw ,ale oczewiscie nie porownywalny z tym co byl.Do tego nie zapominaj ,ze sporo obywateli Izraela,to muzulmanie,a te plodza sie bez opamietania (wszedzie).
                            • eva15 Re: Co jest przyczyną? 05.12.10, 23:06
                              Izrael (parwie) podwoił szybko swą liczbę ludności z niecałych 4 mln na ponad 7. Innym krajem który równie szybko tego dokonał jest Iran - oba z dość podobnych przyczyn.
                              • eva15 Igor, trochę statystyki 05.12.10, 23:15
                                Poniżej statystyka urodzeń w Izraelu:

                                Geburtenrate bei jüdischen Frauen, deren Eltern in Israel geboren wurden (czyli ilość urodzeń izraelskich kobiet, których rodzice pochodzą z Izraela:

                                1980: 2,64
                                2006: 3,22

                                www.israel-network.de/israel-baby

                                3,22 dzieci na kobietę!!! Możesz to sobie wyobrazić?

                                "Daten über die Fertilität, die das israelische Gesundheitsministerium an die Weltgesundheitsorganisation weitergeleitet hat, zeigten, dass jährlich pro 1.000 Israelis 24 Babys geboren werden. Der europäische Durchschnitt sind 10 Babys per 1.000 Bürger. In Großbritannien liegt der Durchschnitt bei 12 Neugeborenen während er in Frankreich und Deutschland bei 9 liegt.

                                Die Daten haben auch gezeigt, dass Israel eine relativ junge Bevölkerung hat: 28 Prozent der Einwohner sind unter 14 Jahren. Die Lebenserwartung in Israel liegt bei 80 Jahren. In Europa liegt sie bei 79."
                                • igor_uk Re: Igor, trochę statystyki 05.12.10, 23:23
                                  Ewa,nie wiem jak pogodzic te statystyki,z moja wiedza ,ktora opiera sie na rozmowach z kolega (rowniez Igor) ktory jest mieszkancem Izraela od 25 lat i ma jedna jedyna corke.Jak on dowiedzial sie ile ja splodzilem,to odpowiedzial,ze ja by nadawal sie ze swoja plodowitoscia do muzulman.
                                  • eva15 Re: Igor, trochę statystyki 05.12.10, 23:38
                                    To są dane, jak po linku widzisz, izraelskie , nie moje. Może Twój kolega powinien się z nimi zaznajomić zamiast brać siebie i swoją płodność za miarę wszechrzeczy? Tak w USA jak i w Izraelu jest wielka grupa ortodoksyjnych Zydów i ta dba o religię, tradycję i płodność. Małżeństwa dzieciaków 16-19 - letnich są normalką.
                                    • igor_uk Re: Igor, trochę statystyki 05.12.10, 23:50
                                      Ewa ja tak sadze TO cie moze zainteresowac.
                                      zauwaz ze w tym artykule rowniez wspomina sie liczba 3.7 ale nie w kontekscie liczby dzieci,a tylko jako liczba statystycznej rodziny.Czyli 2 rodzice i 1.7 dzieci.czyli to co pisze sie w moim zrodle,bardziej pokrywa sie z tym co mowi moj stary przyjaciel,a to dla mnie bardziej wiarygodne.
                                      • eva15 Re: Igor, trochę statystyki 06.12.10, 00:11
                                        Igor, siak czy owak, jak by nie liczył ludność Izraela wzrosła na przestrzeni ostatnich ca 25-30 lat podwójnie.
                          • mara571 Re: Co jest przyczyną? 05.12.10, 20:52
                            glownie dzieki rodzinom otrodoksow.
                        • br0fl0vski Re: polska przyczyna jest znana 05.12.10, 20:16
                          nie jest tak zupelnie w usa do lat 60 gdy zaczela sie rewolucja seksualna przecietna rodzina miala 3 dzieci baba siedziala w domu a jeden facet utrzymywal cala rodzine podobne przyklady mozna znalesc w innych czesciach swiata. igor ja moze jestem troche staroswiecki ale wierze w to ze dobrego pie...nia nie zastap zeden telefon komorkowy czy laptop z kamerka. poza tym rozmanzanie jest insktynktem ktory trudno w normalnych ukladach kontrolowac. zastanow sie ile wysiklu wlozone w pie...nia w glowkach ludzia zeby stacili rozum
                          • igor_uk Re: polska przyczyna jest znana 05.12.10, 20:35
                            br0fl0vski ,cos wiem na temat "pie...nia",malo tego uwielbiam to,ale nie uwazam ,ze kazdy moj stosunek musi konczyc sie zaplodnieniem kobiety.
                            • br0fl0vski Re: polska przyczyna jest znana 05.12.10, 20:51
                              nie musi przeciez ja tak nigdzie nie napisalem
                            • eva15 Re: polska przyczyna jest znana 05.12.10, 23:02
                              igor_uk napisał:

                              > br0fl0vski ,cos wiem na temat "pie...nia",malo tego uwielbiam to,ale nie uwaza
                              > m ,ze kazdy moj stosunek musi konczyc sie zaplodnieniem kobiety.

                              Gdyby tak było to seksualność ludzka musiałaby być taka jak zwierzęca, czyli pary tworzyły by się tylko w okresie rui. Tymczasem płodność ludzka (kobieca) była do niedawna jeszcze przez tysiące lat czynnikiem nieznanym - nikt nie wiedział kiedy samica ludzka jest płodna, w przeciwieństwie do świata zwierząt.
                      • mara571 Re: polska przyczyna jest znana 05.12.10, 20:10
                        zapomniales ze w tym roku "swietujemy" 50 urodziny pigulki antykoncepcyjnej.
                        Pierwsze pokolenie emigrantow ma nadal dwojke dzieci. Musza pracowac caly czas obydwoje, aby "nadrobic zaleglosci" w dziedzinie posiadania dobr wszelakich. Drugi samochod, dom, urlop w.... wszystko co koniecznie musi miec wyznawca konsumpcjonizmu.
                        • br0fl0vski Re: polska przyczyna jest znana 05.12.10, 21:01
                          pigula jest waznym elementem zdrowia rozrodczego i plannowego rozwoju rodziny.

                          mara nic nie musimy. zawsze mamy wybor gorszy lub lepszy ale to dla wielu jest bardzo niewygodne.
                          • mara571 to wiesz ty, ja tez to wiem 05.12.10, 21:27
                            ale do przecietniaka, ktory siedzi przed telewizorem trafia tylko, ze koniec powinien prac w w przku XXX, jeszcze cornflakes firmy YYY, wziac kredyt z banku ZZZ.
                            I w dodatku sasiad podjechal taka bryka pod dom, a kolega z pracy wrocil wlasnie z wycieczki do Egiptu.
                            Na forum pod artykulamy o deweloperach mozesz przeczytac glosy, ze ludzie, ktorzy nie kupili na kredyt hipoteczny "apartamentu" u dewelopera nie mieli o czym rozmawiac z kolegami.
                            • igor_uk Re: to wiesz ty, ja tez to wiem 05.12.10, 21:36
                              A w Anglii jest dobrym tonem stwarzac sobie historie kredytowa.czyli trzeba jak najwiecej brac na kredyt,wtedy dla Banka jestes wiarygodny. Jak ja przyszedl,jakos do banku,zeby zlecic przelew pienjedzy z mojego konta na inne (musialem cos zaplacic),to juz za chwile bylem zapraszny na kawe i przez dluzszy czas mnie przekonywla bardzo sympatyczna dziwczyna w tym,ze nie jest z moje strony wyplacac gotowka.przeciez bez zadnego problemu Bank udzieli mnie kredyt na baaardzo korzystnych warunkach i do tego to bedzie pierwsza cegielka w budowaniu prywatnego muzeum mojej historii kredytowej.
                • kylax1 Zadnego katolstwa filipinskiego w Polsce. 05.12.10, 20:42
                  Dzicz islamska i katolycka nalezy trzymac z daleka od Polski. Zdecydowanie pozytywna jest imigracja Chinczykow, Koreanczykow, czy Wietnamczykow.
    • melord Re: Scenariusz unii niemiecko-rosyjskiej 04.12.10, 21:59
      scenariusz jest prosty...Niemcy potrzebuja rosyjskich surowcow,Rosjanie niemieckiej technologii
      problemem(infrastrukura,polityczne motywacje) jest tranzyt na ktorego drodze stoja byle republiki ZSRR i Polska
      • igor_uk Re: Scenariusz unii niemiecko-rosyjskiej 04.12.10, 22:09
        Все должно быть изложено так просто, как только возможно, но не проще. (Альберт Эйнштейн)

        melord ,ty przekroczyles granice wyznaczona przez Alberta Einsteina
        • melord Re: Scenariusz unii niemiecko-rosyjskiej 04.12.10, 23:07
          probowalem ta cyrylice rozszyfrowac i jesli dobrze zrozumialem...nawet jesli zle
          to najtrudniej jest znalezc proste rozwiazanie...
          jesli chodzi o przekraczanie granic......zdarzalo mnie sie kiedys ale poniewaz bylo to dano,wmawiam sobie,ze to nie prawda
          • igor_uk Re: Scenariusz unii niemiecko-rosyjskiej 04.12.10, 23:25
            melord a od czego sa wyszukiwarki internetowe?
            "*Wszystko powinno się upraszczać o ile to możliwe, ale nie bardziej. Albert Einstein*"
      • jk2007 Re: Scenariusz unii niemiecko-rosyjskiej 05.12.10, 00:38
        melord napisał:
        > scenariusz jest prosty...Niemcy potrzebuja rosyjskich surowcow,Rosjanie niemieckiej technologii
        problemem(infrastrukura,polityczne motywacje) jest tranzyt na ktorego drodze stoja byle republiki ZSRR i Polska

        zaden problem jezeli chodzi o kosmos, Arktyk, elektrowni atomowe

    • jk2007 czym mozna pomoc Polsce? 05.12.10, 00:40
      gdyz ona stracila znaczenie kraju-tranzytora
      • igor_uk Re: czym mozna pomoc Polsce? 05.12.10, 01:24
        jk2007,bardzo sie ciesze,ze chwilowo przestales wklejac cudze mysli i wpisujesz swoje (to u ciebie wychodzi calkiem niezle).Pytanie,ktore ty postawiles jest bardzo wazne i ja by powiedzial za Gorbaczowym-sud'bonosne,poniewaz jedyny atut w rozmowach z Rosja,to byl wlasnie tranzyt ,z ktorego zreszta Polska rowniez ma profity.
        • johnny-kalesony Re: czym mozna pomoc Polsce? 06.12.10, 13:43
          Jednym z atutów jest również żywa gotówka za surowce energetyczne. Zawsze płacona terminowo. I nie są to sumy małe. Zerknij do statystyk i zobacz, gdzie jest Polska w gronie importerów z Rosi. Otóż jest w czołówce.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
      • przyjacielameryki Re: czym mozna pomoc Polsce? 05.12.10, 12:20
        jk2007 napisał:

        > gdyz ona stracila znaczenie kraju-tranzytora

        Jedyne co Rosja może zrobić dla Polski to nie wtrącać się w nasze sprawy, sami sobie doskonale radzimy i chcemy od Rosji jak najdalej! Bliskość Rosji zawsze oznaczała dla nas kłopoty i zacofanie!!!
        • igor_uk Re: czym mozna pomoc Polsce? 05.12.10, 12:30
          szowinistyczny przyjaciel,to o co Polakam chodzilo,jak Rosja zdala od Polski prowadzi swoi drogi tranzytowe?
          • przyjacielameryki Re: czym mozna pomoc Polsce? 05.12.10, 12:49
            igor_uk napisał:

            > szowinistyczny przyjaciel,to o co Polakam chodzilo,jak Rosja zdala od Polski pr
            > owadzi swoi drogi tranzytowe?

            Propagandowy Igorku, było pytanie - jak Rosja może pomóc Polsce? Już odpowiedziałem! Tranzyt? Ale to Polska pomaga Rosji w transporcie gazu do Europy czy w transporcie samochodowym. Igorek, te opłaty za tranzyt były dosyć skromniutkie(jakieś kilkadziesiąt mln. dol.) więc o czym my mówimy.
            Igorek pytanie powinno być postawione inaczej - jak Polska może pomóc Rosji, min. w tej sprawie będzie rozmawiał Prezydent Miedwiediew z naszym Prezydentem i min. po to przyjeżdża do Polski.
            • igor_uk Re: czym mozna pomoc Polsce? 05.12.10, 12:52
              zartownis!
              • przyjacielameryki Re: czym mozna pomoc Polsce? 05.12.10, 13:49
                igor_uk napisał:

                > zartownis!


                Prawda bywa bolesna!
                • igor_uk Re: czym mozna pomoc Polsce? 05.12.10, 15:02
                  przyjaciel amerykanski - twoja prawda moze bolec tylko w jeden sposob,ze smiechu brzucha.
                  Czy ty nie potrafisz zrozumiec,ze to co ty wypowiadasz,to nie jest zadna prawda,a tylko jeden z wielu pogladow, dosc szyroko naswietlonych w prasie i ty naprawda mnie nie jestes potrzebny,zeby ja o tym dowiedziel sie.
                  Czy ty potrafisz mowic cos od siebie?
                  Przypomnil mnie taka kolezanke ze szkoly.ona co dziennie spedzala na odrobieniu lekcji po 7-8 godzin.Wszystko,jak leciala,starala sie zapamjetac co do literki,ale nie rozumiala tego,co zapamjetywala.Otoz pamjetam ,jak dzis,jak Jelena Aleksandrowna (nauczycielka o literatury rosyjskiej) wprawie z placzem do niej mowila:
                  Swieta ,a czy mozesz to powiedziec swoimi slowami? Powiedz,nu co ty sama myslisz o tym? . Tak i z toba,ja naprawda chcial by w twoich slowach uslyszec cos oryginalnego,nie tego co moge przeczytac w gazetach.Czy ty tego nie rozumiesz? Przeciez, jak ja mam dostep do internetu,to ja mam i dostep do tych informacji,co i ty.
                  • przyjacielameryki Re: czym mozna pomoc Polsce? 05.12.10, 16:07
                    igor_uk napisał:


                    > Czy ty potrafisz mowic cos od siebie?


                    Cha!, cha!, cha!, cha! Ależ oczywiście Igorek, to co ja pisze to jest imperialistyczna, amerykańska propaganda!!! Gratuluję, a mówią, że Rosjanie są inteligentni!!!
    • wojciech.2345 Re: Scenariusz unii niemiecko-rosyjskiej 05.12.10, 16:16
      Dokąd Moskale będą okupować Gruzję nie powinno się z nimi
      podejmować jakichkolwiek wspólnych gospodarczych przedsięwzięć.

      Kontakty powinny być na możliwie niskim szczeblu.
    • nihil-istka Rosja nie ma uczonych 05.12.10, 16:51
      Rosja anie zdobyla zadnego Nobla w dziedznie nauki.
      Rosja nie ma uczonych a jedynie zapitych biurokratow-akademikow post-konmunistycznych.
      USA zdobylo 90% Nobli w nauce
      • wtopek uparcie twierdzę, że powinni zacząć od budowy dróg 05.12.10, 20:57
        www.wykop.pl/link/543671/rosyjskie-bezdroza-i-rosyjskie-ciezarowki/
        • igor_uk Re: uparcie twierdzę, że powinni zacząć od budowy 05.12.10, 21:09
          wtopek,masz racje.Juz jest dobrze?
      • polski_francuz Basov 06.12.10, 01:13
        zdobyl za lasery. Za nadprzewodniki tez ktos. I to jedynie z tych co pamietam.

        I to wszystko wiedzac, ze nagroda Nobla, jest tez dosc polityczna.

        Douczaj sie Marksiu. Europejczycy sa ciut inteligentniejsi od Amerlokow.

        PF
        • eva15 Re: Basov 06.12.10, 01:53
          polski_francuz napisał:

          > zdobyl za lasery. Za nadprzewodniki tez ktos. I to jedynie z tych co pamietam.


          jest więcej :

          (2000 r. ) Schores Iwanowitsch Alfjorow ( Жоре́с Ива́нович Алфёров):
          de.wikipedia.org/wiki/Schores_Iwanowitsch_Alfjorow

          (2003 r. ) Witali Lasarewitsch Ginsburg (Виталий Лазаревич Гинзбург)

          de.wikipedia.org/wiki/Witali_Lasarewitsch_Ginsburg

          (2010) Konstantin Sergejewitsch Nowosjolow (russ. Константин Сергеевич Новосёлов)

          de.wikipedia.org/wiki/Konstantin_Novoselov


          Dalej mi się po nocy nie chce szukać.
    • jk2007 granicy Polski 05.12.10, 22:00
      Когда поляки говорят о том, что не должно быть «Ялтинской Польши», они, видимо, всегда имели в виду политический строй, который установился в результате Ялтинских соглашений. Но сказав «А», надо говорить «Б». Если не должно быть «Ялтинской Польши», то почему должны быть Ялтинские границы в Польше? Тем временем Германия потихонечку скупает земли на западе. Германия называет Польшу «своей Мексикой». Сейчас в западной Польше, в Силезии и Померании, на немецкие деньги создаются общественные организации, которые заняты восстановлением исторических памятников.
      • eva15 Re: granice Polski 06.12.10, 00:36
        No przecież jesteśmy jedną europejską rodziną.
    • jorl pelne polki w Polsce 05.12.10, 22:07
      igor_uk napisał:

      > P_F,naucz sie czytac uwaznie.ja nie napisalem o Jelcynie ,a tylko o ekipie Jelc
      > yna (moze pamjetasz Balcerowicz i tam probowal w tym czasie doradzac).
      > A czy ty wiesz,ze we wszystkich krajach demoludow,jak tylko uwolnili ceny i po
      > zamykali zaklady,lub jak w b.ZSRR przestali wyplacac pensje,polki w sklepach ws
      > zedzie napewnili sie z dnia na dzien.I Balcerowicz do tego nie mial nic. P_F,ni
      > e wiem gdzie ty byles w 1989 roku,ale ja juz mieszkalem w polsce i dla tego o t
      > ym wszystkim wiem z wlasnego doswiadczenia.Dodam cie jeszcze jedno,ja w tam tyc
      > h czasach calkiem dobrze sobie radzil i na tych zmianach tylko skorzystalem,ale
      > wiem ze dla wielu to bylo straszne przezycie.Nie wszysci potrafia prowadzic fi
      > rme,ktos w tych firmach musi i zapiepszac za glodowe wyplate,zeby wlasciciel mi
      > al na bardzo dostatnia zyzn.

      Pelne polki? Wlasnie dzisiaj przed poludnie w hotelu w Polsce akurat mialem pouczajaca do tego tematu rozmowe. I jedna dziewczyna, tubylec 27 lat dwoje dzieci (nie moje!). Wlaczylem TV i lecial serial M jak Milosc. Wiec ona mi powiedziala ze ten serial ja wku..a. Bo opowiada w stylu o zyciu jakiego w Polsce wlasciwie nie ma. Chodzilo jej ze tam w tym serialu sa np. takie sytuacje: Zona nie dostala wypalaty, fakt, szkoda ale jakos to bedzie. Ona mi powiedziala ze wtedy jest katastrofa i glod a oni w serial spokojne zamiast ku..mi rzcac i byc w rozpaczy. Nawet jak dostaje sie wyplate to w wielu rodzinach w Polsce przed wyplatu nie ma juz pieniedzy i ludzie gloduja. Tak po prostu.
      Oczywiscie istnieja, to ona wie, ludzie ktorzy i w Polsce maja. Ale twierdzi ze ogromna liczba ludzi wlasnie przed wypalata kilka dni po prostu gloduje.
      Ja ja poznalem przed chyba 5 miesiacami. Troche juz ja odpaslem bo byla jak z Oswiecimia, fakt lubie szczuple, ale to byla przesada. Teraz juz mozna uzywac.
      Aha ona na glosowania nie chodzi. Olewa. Twierdzi ze oszusci tylko. Rowno cale spektrum.
      Ale polki sa w Polsce zapelnione, napewno. Dzisiaj ostatni raz widzialem.

      Pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja