Putin,co dalej?

17.12.10, 20:26
Cztere godziny i 29 minut-tyle trwalo "spotkanie " Wladimira Putina z Rosyjskim Narodem. Jakie wnioski moge ja,jako zwykly rosyjski emigrant,wyciagnac po obejrzeniu tego show (a mam nagrana calosc).Przedewszystkim rzucilo sie w oczy,ze Putin nadal jest soba,wie jakim go lubia Rosjanie i tego trzyma sie mocno (a moze taki jest i w swoim zachowaniu jest szczery?).Co jeszcze rzucilo sie w oczy-a nu to,ze nic,praktycznie nic ,z tego co on mowi od wielu lat,rowniez nie zmienilo sie.Te same pytania,te same odpowiedzi.I dla tego ja wnioskuje-czas Putina,jako "ojca" Narodu minal.On jest bardzo dobrym organizatorem,jest genialen w reagowaniu na praktycznie kazde wyzwanie,ale wizionerem on nie jest.On wie co robic dzis,ale co jutro,a tym bardziej po jutrze,on niema zielonego pojecia.Jak juz nie raz wspominalem,Putin byl potrzebny Rosji dla tego, zeby posprzatac po Jelcynie,wprowadzic Rosje w XXI wiek jako calosc, nie okradziona do cna.Ale co robic dalej-on (Putin)-nie wie.Czy on zdaje sobie z tego sprawe?Chyba nie.Jak by nie ten kryzys,w ktorym Rosja nie zawinila,to by pozycja Putina okazala sie by wyraznie slabsza,a tak zwykly ludzi,a moze i sam Putin,mysla,jak byl Prezydentem W.W.P,to wszystko bylo "хoрoшo",jak tylko przyszedl do Wladzy slabszy inteligencik,to i sytuacja pogorszyla sie.Mamy wprawie dwa lata,do nastepnych wyborow w Rosji,moze wiele zmienic sie.Ceny surowcow znow osiagaja kolejnych rekordow,na arenie miedzynarodowej pozycja Rosji umocnia sie i to nie tylko dzieki samej Rosji,rowniez slabiejaca pozycja USA,jak rowniez duze klopoty finansowe UE do tego przyczyniaja sie.Zobaczymy.
Zeby dlugo nie rozwodzic -powiem krotko.Po obejrzeniu programu w telewizji, doszedlem do wniosku,ze Putin,jako Prezydent,juz nie ma racji bytu w Rosji,ale jako premier lub inny "хoзяйcтвенник" ,jak najbardziej.

P.S.To jest zadna porzadna analiza,to tylko wrazenie zwyklego czlowieka.Czy ja mam racje?Nie wiem.Mam nadzieje,ze tak.Jak rowniez mam nadzieje,ze Putin czyta "Forum Swiat" i wyciagnie odpowiednie wnioski (he,he).
Aha,wszystkich,co lubia Rosje,zapewniam ,ze nie sprzedalem sie nikomu,nadal kocham Rosje i darze wielkim szacunkiem Putina,co nie zmienia faktu,ze wszystko co napisalem,uwazam za sluszne,z mojego punktu widzenia.
    • jk2007 Re: Putin,co dalej? 17.12.10, 20:37
      Рoccия и дaльше ocтaнетcя cырьевым придaткoм Зaпaдa...
      • igor_uk Re: Putin,co dalej? 17.12.10, 20:49
        jk2007 napisał: Рoccия и дaльше ocтaнетcя cырьевым придaткoм Зaпaдa...

        jk2007,o ile wczesniej cie uwazalem,za leniwego,czyli takiego,komu len pisac,to teraz przekonalem sie,ze naprawda nie masz wiele wlasnego do powiedzenia.
        Rosja-jako dodatek surowcowy,to taki utarty zwrot, uzywany przez rusofobow,nie rozumiacych prostej rzeczy-jak Rosja ma te surowce,to ca ma z nimi zrobic? Ropy,jak rowniez gazu-zjesc sie nie da.To po pierwsze,a po drugie-calkowita zaleznosc Rosji od sprzedazy surowcow,juz minela i nie trwala tak naprawda dlugo,jakies 15 lat.Ale twoim zdaniem -Rosja zawze byla dodatkiem surowcowym.Bardzo niski poziom wiedzy pokazujesz.Lepiej wklejaj linki,ktore malo kto otwiera.
        • jk2007 Rosja jako dodatek surowcowy 17.12.10, 22:41
          i nie tylko Zachodu. Rosja nie rozwija wlasnego przemyslu i nauki. Ostatnio zmienila sie struktura eksportu do Chin. Eksportuje sie przewaznie rope, las i metaly, zas wiekszosc importu z Chin do Rosji stanowia maszyny i urzadzenia. Pracuje w banku i wiec mam te dane na biezaca.
          igor_uk napisał:
          >calkowita zaleznosc Rosji od sprzedazy surowcow,juz minela i nie trwala tak naprawda dlugo,
          nie napisalem o zaleznosci Rosji od sprzedazy surowcow. Uwazam, ze Rosja ich oddaje za darmo za zielone papierki (dolary), ktore zreszta lokuje w bankach USA (w amerykanskich papierach wartosciowych). A zaleznosc od ceny ropy kursa wymiany rubla wobiec dolara- to owszem. Wiec igorku-uk nie bujaj w oblokach.
          • igor_uk Re: Rosja jako dodatek surowcowy 17.12.10, 22:47
            jk2007,ty nic nie dodales nowego.To jest wszystko wiadomo nie od ciebia,tak co zadnej Ameryki nie odkryles.Opierujesz banalami ,a co najwazniejsze zacyklil sie na dniu dzisiejszym,ja natomiast w tym watku podjalem temat co bedzie.Ty twierdzisz,ze Rosja bedzie dodatkiem surowcowym i twiedz sobie nadal.Nie masz samodzielnego myslenia,dla tego jako rozmowca,jestes nieciekawy mnie.Moze cos oryginalnego napiszesz,cos w rodzaju,ze Zydzi amerykanskie kupili Putina,a ten przez to sprzedaje Rosje za kolorowe papierki,ktore oddaje pozniej tym ze Zydam na przechowanie,a te z kolei ,a nie mysla ich oddac. I co zgadlem,mniej wiecej takie poglady na ta sprawe masz?
            • jk2007 Re: Rosja jako dodatek surowcowy 17.12.10, 22:54
              igor_uk napisał:
              > ja natomiast w tym watku podjalem temat co bedzie.

              zobaczylem tylko zachwycenie bardza naiwnego czlowieka. Rozumiem, ze to co napisales -jest subjektywne i nie wymaga wysilku argumentacji.
              • igor_uk Re: Rosja jako dodatek surowcowy 17.12.10, 23:01
                jk2007 napisał: zobaczylem tylko zachwycenie

                jk2007,lepiej wklejaj linki.
                • jk2007 Re: Rosja jako dodatek surowcowy 17.12.10, 23:08
                  igorku-uk, rozumiem, ze jako kosmopolita nie chcesz wiedziec o rzeczywistym stanie rozwoju nauki, opeki zdrowotnej czy nowych technologii w Rosji. Latwiej wierzyc w Putina, czyzby masz to genetycznie?
                  • igor_uk Re: Rosja jako dodatek surowcowy 17.12.10, 23:10
                    jk2007 ,powiedz,tylko szczerze,ty przeczytales moj post, otwierajacy watek?
                    • jk2007 Re: Rosja jako dodatek surowcowy 18.12.10, 14:15
                      igor_uk napisał:
                      > powiem krotko... doszedlem do wniosku,ze Putin,jako Prezydent,juz nie ma racji bytu w Rosji,ale jako premier lub inny "хoзяйcтвенник" ,jak najbardziej.

                      mozliwe jako honorowy prezes Gazpromu, Rosnefti a moze i Coca-Cola

          • eva15 Na surowcach świat się opiera! 17.12.10, 23:11
            Nie takie to proste. Rosja jest w podobnej sytuacji (tylko jeszcze bardziej, bo i złoża większe) jak Kanada czy Norwegia. Zwłaszcza gdy spojrzysz na strukturę kanadyjskiego eksportu, to wiele się ona od rosyjskiej nie różni - i tu i tu głównie surowce (bo te kraje je po prostu mają!) . Kanada zaliczana jest do najwiiększych światowych potęg, mimo, że w przeciwieństwie do Rosji nie lata samodzielnie w kosmos, nie jest 2. w świecie najpoważniejszym eksporterem broni, nie buduje nowoczesnych reaktorów atomowych etc... Jednak mimo to, malutka 30- milionowa Kanada eksportująca surowce jest we wszystkich najważniejszych międzynarodowych gremiach jako potęga. Czyli - wszystko zależy od zachodniego ratingu, służącego Zachodowi. Wg niego jeden jest potęgą, a drugi już mniej.

            Cokolwiek by o postępie nie wypisywać - koniec końców wszystko opiera się na surowcach. Stąd demokratyczne wycieczki USA do Iraku i do Afganistanu (Azji Srodkowej). Nie ten kto ma najnowszą technikę/technologię trzyma świat za twarz, lecz ten, kto ma potrzebne do tego surowce. Naturalnie, o ile ma broń, by się przed zakusami polujących na surowce obronić. A do tego w Rosji wystarczy prezent Stalina - bomba A.

            Niewątpliwie Rosja jest zacofana technologicznie, ale mając surowce ma znacznie lepszą pozycję wyjściową niż wileu innych, by to nadgonić.
            • igor_uk Re: Na surowcach świat się opiera! 17.12.10, 23:21
              Ewa,wlasnie o tym i pisalem do tego wklejacza linkow(jk2007):-
              "Rosja-jako dodatek surowcowy,to taki utarty zwrot, uzywany przez rusofobow,nie rozumiacych prostej rzeczy-jak Rosja ma te surowce,to ca ma z nimi zrobic? Ropy,jak rowniez gazu-zjesc sie nie da""
              Ale on tego nie rozumie.On wogule nic nie rozumie.Jak ja pisze o czlowieku,ktorego darze wielkim szacunkiem, jak o czlowieku bez wizji,to jego zdaniem,ze ja tym czlowiekiem zachwycam sie.
              Myslalem,ze po tym co napisalem,na mnie napadna,ze zle pisze o Putinie,ale trafil sie jeden,ktory uwaza,ze jak ja nie napisalem,ze Putin to debil i zlodziej,to samo przez sie wtedy rozumie sie,ze ja jestem im zachwycony.
              Nie wiem,mam jednak takie wrazenie,ze ten jk2007 nie umie samodziolnie myslec.Ma calkowity brak abstraktnego myslenia.
              • eva15 Re: Na surowcach świat się opiera! 17.12.10, 23:49
                Jest z tym, wszystkim jednak jeden problem - tak Kanada jak i Rosja są, mimo swego bogactwa surowcowego, zależne od potęg rzeczywistych (USA) i tych zupełnie nierzeczywistych pseudopotęg jak konkretnie GB - która ZADNYCH surowców nie ma. A to dlatego, że Anglosasi (i zwłaszcza ich kumple, też niemający złoż) kontrolują rynki finansowe, na których odbywa się światowy handel surowcami.

                Kanada jest "umoczona " podwójnie, bo tam US-koncerny penetrują rynek dowolnie jak w koloniach. Ale i Rosja wychodząc samodzielnie na światowe rynki jest konfrontowana z anglosaskimi (czytaj: kiuplowskim) regułami ich działania, regułami na które ona sama nie ma wpływu.
                • jk2007 Re: Na surowcach świat się opiera! 17.12.10, 23:55
                  eva15 napisała:

                  > Ale i Rosja wychodząc samodzielnie na światowe rynki

                  Jakie światowe rynki?
                  Mylisz regionalne jarmarki z miedzynarodowa gielda
                  • eva15 Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 00:04
                    jk2007 napisał:

                    > Jakie światowe rynki?

                    Np. światowe rynki cen ropy i gaz na które Rosja - jeden z najwięszych światowych dostawców - nie ma praktycznie żadnego prawie wpływu. Ceny są wypadkową zachodnich spekuilacji na Wall Street i w londyńskiej City.

                    > Mylisz regionalne jarmarki z miedzynarodowa gielda

                    Mam wrażenie, że czegoś nie rozumiesz.
                    • igor_uk Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 00:11
                      eva15 napisała: Ceny są wypadkową zachodnich spekuilacji na Wall Street i w londyńskiej City.

                      Akurat ceny Rosja swoim odbiorcam dyktuje sama,poniewaz posadzila klientow na "ilgle".Czy ty zauwazyla,ze Rosja nawiazuje swoim odbiorcam dlugoletnie kontrakty,w ktorych miedzy innymi i ceny sa omowiany.Co innego chodzi w dostawach spotowych,ale to nie jest az tak duzo w ogulnym handlu rosyjskim.

                      Ewa na pisala do jk2007:

                      "> Mam wrażenie, że czegoś nie rozumiesz. "

                      Ja nie mam wrazenia,ja mam pewnosc,ze on tego nie rozumie.
                      • eva15 Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 00:43
                        Igor, punktem odniesienia jest Wal, Street i londyńska giełda. O czy Rosja zgodzi się dla tzw. przyjaciół na ceny niższe, to już jej sprawa.
                        • eva15 Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 00:53
                          Igor, chodzi o to, że bogata w surowce Rosja (podobnie jak i Kanada) nie ma żadnego praktycznie wpływu na tzw. rynki światowe - nie może im niczego dyktować i nimi wstrząsnąć. To robi Wall Street i londyńska City. Pod tym względem pozycja Rosji mało się różni od pozycji dowolnego kraju surowcowego z III. Swiata.
                          • jk2007 Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 00:55
                            eva15 napisała:
                            > Igor, chodzi o to, że bogata w surowce Rosja (podobnie jak i Kanada) nie ma żadnego praktycznie wpływu na tzw. rynki światowe - nie może im niczego dyktować i nimi wstrząsnąć. To robi Wall Street i londyńska City. Pod tym względem pozycj a Rosji mało się różni od pozycji dowolnego kraju surowcowego z III. Swiata.

                            a USA moga
                            • eva15 Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 01:06
                              k2007 napisał:

                              > a USA moga

                              Z czym polemizujesz? Przecież pisała o dyktacie Wall Street. Czyżbyś rzeczywiście był bootem?
                              • jk2007 Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 01:10
                                eva15 napisała:
                                > Z czym polemizujesz? Przecież pisała o dyktacie Wall Street.

                                nie polemizuje :-) tylko dodalem, i nie chodzi mi o dyktacie Wall Street

                    • jk2007 Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 00:21
                      eva15 napisała:

                      > jk2007 napisał:
                      > > Jakie światowe rynki?

                      > Np. światowe rynki cen ropy i gaz na które Rosja - jeden z najwięszych światowych dostawców - nie ma praktycznie żadnego prawie wpływu. Ceny są wypadkową zachodnich spekuilacji na Wall Street i w londyńskiej City.

                      oczewiscie, ze z tym zgadzam sie (cena na Urals)
                  • igor_uk Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 00:05
                    jk2007 napisał: Mylisz regionalne jarmarki z miedzynarodowa gielda

                    jk2007,posluchaj rade-wklejaj linki,to cie mniej kompromituje.

                    Co to jest za zwierze-miedzynarodowa gielda?
                    • jk2007 Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 00:18
                      igor_uk napisał:
                      > Co to jest za zwierze-miedzynarodowa gielda?

                      NYMEX, LSE - slyszales o takich?
                      • igor_uk Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 00:24
                        jk2007 napisał: NYMEX, LSE - slyszales o takich?
                        Slyszalem o jeszcze wielu innych.
                        Ale ja cie pytalem o konkret,ktory ty zawrles w swoim poscie-Miedzynarodowa Gielda.
                        • jk2007 Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 00:47
                          igor_uk napisał:
                          > Ale ja cie pytalem o konkret,ktory ty zawrles w swoim poscie-Miedzynarodowa Gielda.

                          masz konkret - London Fox
                        • pijatyka Re: LSE, NYMEX - slyszales o takich? 28.11.14, 20:17
                          BTW ;)


                          Krzysztof Leski ‏@kmleski 13 minut temu


                          Ropa NYMEX poniżej $66 za baryłkę.

                          Tak tanio nie było od 5 lat.
                • igor_uk Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 00:03
                  Ewa,mnie tak sie wydaje,ze mylisz sie w tym temacie.A zaraz w kilku slowach to cie sprobuje udowodnic.
                  Otoz,Rosja na Swioatowe rynki z surowcami,praktycznie nie wychodzi,dziwnie ,prawdaz to co ja pisze? Ale to tak.Wszystkie praktycznie odbiorcy,to sa klienty ktore dostali sie w spadku po ZSRR - kraje demoludow,kraje bylego ZSRR,RFN .W sumie z nowych klientow,mozno bylo by wymienic tylko dwoch-Turcja i Wlosi.Reszta juz od dawno do "rury" byli podpiete.Anglosasi chca tylko jednego-w jakijs sposob przyjac kontrol nad tym. A jest nad czym.To o to trwa walka,a nie o to,zeby Rosje na te rynki nie dopuscic. Rosja tam ma swoja bardzo dobra pozycje.
                  • eva15 Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 00:08
                    Tu wcale nie chodzi o nowych czy starych klientów. Chodzi o to, że ceny na rosyjskie dostawy DYKTUJE Wall Street i londyńskie City. To są tzw. ceny "rynkowe".
                    • walter622 Może będę nudny 18.12.10, 00:19
                      eva15 napisała:

                      > Tu wcale nie chodzi o nowych czy starych klientów.

                      Odniosłem wrażenie, że ten 4,5 godzinny maraton nie był poświęcony dylematowi - przytulić
                      się do UE, która rzekomo nie chce, czy też do Chin, które bardzo chcą, a tym bardziej problemowi "cen rynkowych". To są peryferie problemów, które interesowały Rosjan, uczestniczących w tej dyskusji.
                      Natomiast niewątpliwym problemem jest brak odpowiedzi na generalne pytanie - "co dalej?"
                      • igor_uk Re: Może będę nudny 18.12.10, 00:26
                        walter,w zadnym wypadku nie jestes nudnym,jak juz, to ja takowym jestem.
                        Z twoich slow wywnioskowalem,ze moje spostrzezenie okazalo sie trafne.Ty rowniez na to zwrociles uwage,co i ja.
                        • walter622 Re: Może będę nudny 18.12.10, 00:57
                          igor_uk napisał:
                          > Z twoich slow wywnioskowalem,ze moje spostrzezenie okazalo sie trafne.
                          W odróżnieniu od Ciebie nie oglądałem tego maratonu z prostej przyczyny - nie mam TV
                          (inaczej - TV okupuje mój kocur, uwielbiający mecze choć na Maneżnym pl. się nie pojawia
                          i nie znęca się nad Kaukazcami).
                          A tak na poważnie - przeczytałem tylko streszczenia i doszedłem do wniosku, że nic tam odkrywczego nie ma. Już jego "koncertowy" występ był bardziej interesujący.

                          > Ty również na to zwróciłeś uwage,co i ja.
                          Owszem, kompletnie brak jakiejś spójnej wizji i poprzestawanie na udzielaniu odpowiedzi
                          na zastępcze rutynowe, wyprane z treści pytania.
                      • eva15 Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 00:40
                        walter622 napisał:

                        > Odniosłem wrażenie, że ten 4,5 godzinny maraton nie był poświęcony dylematowi
                        > - przytulić się do UE, która rzekomo nie chce, czy też do Chin, które bardzo chcą, a tym ba
                        > rdziej problemowi "cen rynkowych". To są peryferie problemów, które interesowały Rosjan, uczestniczących w tej dyskusji. Natomiast niewątpliwym problemem jest brak odpowiedzi na generalne pytanie - "co dalej?"

                        Jedno wiąże się jak najbardziej z drugim, co widać choćby świetnie na przykładzie Polski. Całe lata 90. Polska polityka jechała w sprawach krajowych na perspektywie przyłączenia się do EU. To była wizja pod którą można było wiele sprzedać, naród zgadzał się na różne cięcia bo miał perspektywę.

                        Rosja, ani jako rząd ani jako naród, nie chce i nie oczekuje rzecz jasna przyłączenia do EU.
                        ALE: perspektywa pogłębiania więzi z (rzekomo postępowym) Zachodem - wolność poruszania się (brak wiz, swoboda inwestowania etc) jest niewątpliwie tym, co elitom i rosnącej w siłę klasie średnie jest potrzebne. Putin DOBRZE to wyczuwa. Sytuacja jest troszkę podobna jak w Iranie, gdzie bogacąca się klasa wyższa i średnia chciałaby wpłynąć na szersze światowe wody, a polityka zachodnia ją sekuje i hamuje i zamierza robić to tak długo, jak długo w Iranie nie będzie systemu pasującemu Zachodowi.

                        Rosja bogacąc się musi mieć prawo wyjść na zewnątrz, bo inaczej zacznie się dusić. Tymczasem nie wolno jej nawet wstąpić do WTO, a do EU będą mogli od wiosny wjeżdzać bez wiz k.rwa i złodziej z Albanii ale nie biznesmen z kasą z Rosji. Kosowcy mordercy, złodzieje, handlarze narkotyków i organów już od jakiegoś czasu bez problemów bezwizowo do EU jeżdzą, ale z Rosją jest problem.
                        • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 01:00
                          I jeszcze jedno::

                          ja mam wrażenie, że Zachód dobrze o tym wie i świadomie poniża i izoluje Rosję licząc na to, że właśnie te rosnące w kasę i pozycję elity zaczną, podobnie jak w Iranie, buntować się przeciw własnemu niekaceptowanemu przez Zachód systemowi, który je ogranicza.
                        • walter622 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 01:03
                          eva15 napisała:
                          > Kosowcy mordercy, złodzieje, handlarze narkotyków i organów już od jakiegoś
                          > czasu bez problemów bezwizowo do EU jeżdzą, ale z Rosją jest problem.

                          No tak, ale Rosja nie dostarcza do Europy świeżych serbskich nerek i rogówek - to istotna różnica.
                          A tak na marginesie - jakoś raport Marti nikogo nie podnieca, a tym bardziej nie zniechęca
                          do włączenia Kosova do UE. Odnoszę wrażenie, że wręcz przeciwnie - mieć w UE pod ręką taką "garmażerkę" to dla bardzo wielu całkiem fajny pomysł.
                          • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 01:22
                            walter622 napisał:

                            > No tak, ale Rosja nie dostarcza do Europy świeżych serbskich nerek i rogówek -
                            > to istotna różnica.

                            DOKŁADNIE. Rosja nie cche się stosować do onkretnych zamówień i oczekiwań Zachodu. I dlatego ruchu bezwizowego nie dostanie. Ale to poniża i buntuje rosnącą w siłę klasę średnią i zwłaszcza wyższą w Rosji.

                            > do włączenia Kosova do UE. Odnoszę wrażenie, że wręcz przeciwnie - mieć w UE po
                            > d ręką taką "garmażerkę" to dla bardzo wielu całkiem fajny pomysł.

                            O, tak, o tym już pisałam:

                            Jak mawiał któryś z francuskich królów - każdy dwór potrzebuje osobnej, wydzielonej kloaki, po to by na dworze pachniało. Kloaka to takie miejsce w którym brzydko śmierdzi różnym g.wnem, ale które jest bardzo przydatne. Dziś kloaką USA i EU stało się Kosowo. Tu można otwierać bazy wojskowe, czerpać korzyści z lewych nieopodatkowanych dochodów, tolerować łapówkarstwo i brać w nim udział, korzystać z organów od pomordowanych... Słowem można robić wszystko na co ma się ochotę, a czego nie wolno, nie wypada we własnym demokratycznym kraju.

                            forum.gazeta.pl/forum/w,50,119891385,119899917,Kazdy_dwor_potrzebuje_kloaki.html
                            • jk2007 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 01:25
                              eva15 napisała:

                              > Ale to poniża i buntuje rosnącą w siłę klasę średnią

                              niezly dowcip...
                              • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 01:27
                                jk2007 napisał:

                                > eva15 napisała:
                                >
                                > > Ale to poniża i buntuje rosnącą w siłę klasę średnią
                                >
                                > niezly dowcip...

                                Czemu? Tylko nie wklejaj linków a wyjaśnij.
                                • jk2007 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 01:32
                                  kogo uwazasz za klasę średnią ?
                                  i czemu (jesli taka w ogole w Rosji istnieje) buntuje sie?
                                  nie ma a ni bankowych rachunkow a ni nieruchomosci na Zachodzie
                                  • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 01:45
                                    jk2007 napisał:

                                    > kogo uwazasz za klasę średnią ?
                                    > i czemu (jesli taka w ogole w Rosji istnieje) buntuje sie?
                                    > nie ma a ni bankowych rachunkow a ni nieruchomosci na Zachodzie

                                    Tak się składa, że raz na jakiś czas mam kontakt z miłym małżeństwem z Moskwy przyjeżdzającym na zawody sportowe z córką do Niemiec. Ci ludzie - bardzo zamożni, ani nakradli jak Chodorkowski ani są z nomenklatury, dorobili się sami od podstaw na IT i na bardzo wiele ich stać. Przyjeżdzają do Niemiec nja tydzień, dwa, chcą i mogą wydać tu kasę a czują się głęboko poniżani, kontrolowani - od wiz począwszy na kontrolach i pytaniach na granicy skończywszy. A przecież Niemcom w tym obłędzie baaardzo daleko jeszcze do USA.

                                    To już nie prymitywni nowobogaccy nowi- Ruscy, lecz prawdziwa, kulturalna i wykształcona klasa średnia. Widać EU boi się jej o wiele bardziej niż uzbrojonych bandziorów i alfonsów z Kosowa penetrujących swobodnie i bezwizowo Zachód.
                                    • jk2007 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 01:51
                                      w Petersburgu kupuje sie roczna finska wize bez zadnego poniżania i kontrolowania
                                      • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 01:54
                                        jk2007 napisał:

                                        > w Petersburgu kupuje sie roczna finska wize bez zadnego poniżania i kontrolowania

                                        No i CO z tego? Czy to rozwiązuje problem o którym piszę?
                                        • jk2007 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 02:02
                                          problem to osobisty, mnie wiec nie przeszkadza i nie poniza kontrola. Ale wize schengenska mozna otrzymac bez problemu
                                          • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 02:09
                                            jk2007 napisał:

                                            > problem to osobisty, mnie wiec nie przeszkadza i nie poniza kontrola. Ale wize
                                            > schengenska mozna otrzymac bez problemu

                                            NIEprawda, że to problem czysto osobisty. Łaskawym dawaniem lub nie dawaniem wiz można wywierać naciski polityczne - vide Białoruś i jej kontakty z EU.
                                            • walter622 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 02:20
                                              eva15 napisała:
                                              > Łaskawym dawaniem lub nie dawaniem wiz można wywierać
                                              > naciski polityczne - vide Białoruś i jej kontakty z EU.

                                              Można wywierać naciski, ale akurat przykład Białorusi wskazuje, że te "naciski" są g... warte.
                                              Czy w czymkolwiek one zmieniły sytuację na Białorusi? Wręcz przeciwnie teraz UE w sposób żenujący kadzi Łukaszence, co na Białorusi jest przyjmowane z nieskrywaną satysfakcją nawet
                                              przez przeciwników Łukaszenki.
                                              • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 02:28
                                                Rosja występuje wobec Zachodu z innych pozycji niż Łukaszenko i czego innego od Zachodu oczekuje.
                                                • jk2007 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 02:34
                                                  eva15 napisała:
                                                  > Rosja występuje wobec Zachodu z innych pozycji niż Łukaszenko i czego innego od Zachodu oczekuje.

                                                  a wlasnie czego oczekuje?
                                                  • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 02:38
                                                    Głównie prawa dowolnego inwestowania na Zachodzie, czego jej się uporczywie odmawia.
                                                  • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 02:41
                                                    Putin bardzo precyzyjnie wyliczyą Niemcom ostatnio w Berlinie wszystkie zamierzone na Zachodzie a zakazane/zahamowane przez Zachód rosyjskie inwestycje.
                                                  • jk2007 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 02:42
                                                    czyli i zwiazane z tym prawa wlasnosci?
                            • walter622 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 01:40
                              eva15 napisała:
                              > ruchu bezwizowego nie dostanie. Ale to poniża i buntuje rosnącą w
                              > siłę klasę średnią i zwłaszcza wyższą w Rosji.
                              Bynajmniej. Nie odniosłem takiego wrażenia by konieczność uzyskania wizy mogła stanowić przyczynę jakiegoś "buntu" - bez przesady.

                              > Słowem można robić wszystko na co ma się ochotę, a czego nie wolno,
                              > nie wypada we własnym demokratycznym kraju.

                              Z Kosovem pojawia się poważny problem - to "coś" wpychane jest na siłę "na salony".
                              Zastanawiam się jak "zawiną" raport Marti - jak na razie wokół tej sprawy kompletna medialna cisza. A za rogiem szykuje się kolejny problem - z czymś podobnym mieliśmy
                              również do czynienia w innym miejscu - jest już ponad 15 potwierdzeń.

                              > każdy dwór potrzebuje osobnej, wydzielonej kloaki

                              W tym względzie warto zapoznać się ze sprawozdaniami polskiej arystokracji, która udała
                              się do Paryziewa w sprawie elekcji Henryka. Byli zaszokowani, bowiem za kloakę francuskiemu dworowi służyły .. klatki schodowe. W tym czasie pod względem czystości
                              i wymogów sanitarnych Polska i Polacy byli dla Francuzów niedoścignionym wzorem.
                              Tak więc to stwierdzenie króla posiadało prawdopodobnie wyłącznie postulatywny charakter.
                              • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 01:51
                                walter622 napisał:

                                > Bynajmniej. Nie odniosłem takiego wrażenia by konieczność uzyskania wizy mogła
                                > stanowić przyczynę jakiegoś "buntu" - bez przesady.

                                Nie chodzi o bunt uliczny, ale Rosjan to poniża niemniej niż Polaków wizy do USA. Piszę o konkretnym znanym mi przykładzie zamożnych Rosjan jeżdżących do Niemiec do jk2007.

                                > > Słowem można robić wszystko na co ma się ochotę, a czego nie wolno,
                                > > nie wypada we własnym demokratycznym kraju.
                                >
                                > Z Kosovem pojawia się poważny problem - to "coś" wpychane jest na siłę "na salo
                                > ny". Zastanawiam się jak "zawiną" raport Marti - jak na razie wokół tej sprawy kompl
                                > etna medialna cisza.

                                NIC nie zrobią, przemilczą, na ile się tylko da.

                                >A za rogiem szykuje się kolejny problem - z czymś podobnym
                                > mieliśmy również do czynienia w innym miejscu - jest już ponad 15 potwierdzeń.

                                Co masz na myśli?

                                • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 01:52
                                  O kloace pisałam w przenośni, więc się nie zrozumieliśmy.
                                • walter622 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 02:03
                                  eva15 napisała:
                                  > ale Rosjan to poniża niemniej niż Polaków

                                  Owszem, ale nie stanowi to okoliczności, która by wpływała na relacje społeczeństwo/elity - władza. W tej przestrzeni nie dojdzie do konfliktów, wręcz przeciwnie.

                                  > NIC nie zrobią,
                                  Faktycznie, zbyt wiele wpływowych osób ma "ryjek w puszku".

                                  > Co masz na myśli?

                                  Była całkiem niedawno wojenka, byli jacyś "obserwatorzy" i były również porwania młodych
                                  osób, które gdzieś w dość dziwnych okolicznościach "zniknęły". Pech chciał, że w to znów wplątali się Francuzi.
                                  • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 02:26
                                    walter622 napisał:

                                    > Owszem, ale nie stanowi to okoliczności, która by wpływała na relacje społeczeń
                                    > stwo/elity - władza. W tej przestrzeni nie dojdzie do konfliktów, wręcz przeciwnie.

                                    Najwyraźniej nie dostrzegasz, że problem wiz jest poruszany przez Putina/Miewdwiediewa jak MANTRA w kontaktach z EU. Znacznie bardziej niż ten temat u Polaków w kontaktach z USA. Dla Rsoji to obecnie jeden z głównych problemów jeśli chodzi o Unię. Jego rozwiązanie rozwiązałoby wiele innych, nie tyllo emocjonalnych ale i czysto biznesowych.

                                    > Była całkiem niedawno wojenka, byli jacyś "obserwatorzy" i były również porwani
                                    > a młodych osób, które gdzieś w dość dziwnych okolicznościach "zniknęły". Pech chciał, że
                                    > w to znów wplątali się Francuzi.

                                    Widać we Francji jest duże zapotrzebowanie na wątroby i nerki - alkohol? A w końcu gruzińskie nie gorsze od serbskich. W takich sprawach nie jest się rasistą.
                                    • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 12:02
                                      Jest jeszcze jeden aspekt ograniczeń wizowych dla Rosjan - utrudnianie szerszej współpracy rosyjsko-niemieckej.
                                      Niemcy mogą sobie "współpracować" z wpuszczonymi do Niemiec Albańczykami, Kosowarami ale z Rosjanami ma być im trudniej.
                                    • walter622 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 12:26
                                      eva15 napisała:
                                      > Najwyraźniej nie dostrzegasz, że problem wiz jest poruszany przez Putina/Miewdwiediewa
                                      > jak MANTRA w kontaktach z EU.

                                      Owszem i temu się dziwię
                                      > Jego rozwiązanie rozwiązałoby wiele innych, nie tylko emocjonalnych
                                      > ale i czysto biznesowych.

                                      Zainteresowani zwykle mają (jak JK już to zauważył) roczne wizy shengeńskie - z ich otrzymaniem nie ma problemów. Przy tym wszystkie formalności są załatwiane przez
                                      agencje turystyczne.


                                      > A w końcu gruzińskie nie gorsze od serbskich.

                                      Nie gruzińskie lecz osetyjskie . Chodzi o uprowadzanie przez gruzińskie jednostki wojskowe i policyjne Osetyjczyków pod nosem tzw. "obserwatorów". Zwykle przewożą uprowadzonych do więzienia w Tbilisi i tam po nich ginie wszelki ślad - podobnie jak z Serbami przepadającymi w Albanii.
                                      Z tego też powodu tych "obserwatorów" Osetyjczycy ostatecznie pogonili.
                                      • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 12:35
                                        walter622 napisał:

                                        > Owszem i temu się dziwię

                                        A ja się nie dziwię, podobnie jak w przeciwieństwie do Herra7 nie dziwię się, że Rosja chce wstąpić do WTO. Wszystko inne jest izolacją gospodarczą

                                        > Zainteresowani zwykle mają (jak JK już to zauważył) roczne wizy shengeńskie - z
                                        > ich otrzymaniem nie ma problemów. Przy tym wszystkie formalności są załatwiane
                                        > przez agencje turystyczne.

                                        Zainteresowani MUSZA ubiegać się o wizy, a chodzi o to, by mogli swobodnie jeździć w dowolnym terminie nie pytając o zgodę. Czyli mieć tyle przynajmniej tyle praw, ile ma byle bandzior z Kosowa.

                                        > Nie gruzińskie lecz osetyjskie . Chodzi o uprowadzanie przez gruzińskie jednost
                                        > ki wojskowe i policyjne Osetyjczyków pod nosem tzw. "obserwatorów". Zwykle prz
                                        > ewożą uprowadzonych do więzienia w Tbilisi i tam po nich ginie wszelki ślad - p
                                        > odobnie jak z Serbami przepadającymi w Albanii.
                                        > Z tego też powodu tych "obserwatorów" Osetyjczycy ostatecznie pogonili.

                                        No to ładnie. Cóż EU wypróbowała to już na Serbach to i nabrała apetytu.
                                        • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 12:42
                                          I jeszcze jedno - Polacy chcą zniesienia wiz do USA z powodów czysto ambicjonalnych, natomiast Rosjanie głównie z przyczyn biznesowych. Polska po zniesieniu wiz nie zamierza w wielkim stylu inwestować w USA, Rosja jak najbardzie by chciała w EU, by mogło się to dziać swobodnie potrzebne jest wejście do WTO i zniesienie wiz. Po tym jak wielkie Zachód robi z obydwoma tymi sprawami trudności widać, jak bardzo mu to jest nie na rękę.
                                          • igor_uk Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 12:50
                                            Ewa,zniesienie wiz dla Rosjan,jest przedewszystkim sprawa prestizowa.Tak ,jak ty wspominala o swoich znajomych,ktore przyjezdzajut do Niemiec,jak widzisz-wizy dostaja,ale samo to,ze czlowiek uczciwy i w miare zamozny musi stac w kolejce i udowodniac,ze nie jest wielbladem i dla tego ma prawo wjechac do cywilizowanego kraju,to jest ponizajaco.Co najsmieszniej,bandyci takich problemow nie maja-zaplaca i im paszport z wiza przyniosa do domu w zebach.
                                            Ewa przejdz sie po Paryzu ,rosyjska mowe slychac na kazdym kroku.W Anglii rowniez jest sporo,ale tu te Rosjanie troche dziwne,mowia ,owszem po rosyjsku,ale jakos z odeskim akcentem,nie wiem czy wiesz o co mnie chodzi.
                                            • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 13:35
                                              Wiem, o co Ci chodzi.
                                            • walter622 Oj, Igor - boli serce ! 18.12.10, 14:19
                                              igor_uk napisał:
                                              > W Anglii rowniez jest sporo,ale tu te Rosjanie troche dziwne,mowia ,owszem po rosyjsku,
                                              > ale jakoś z odeskim akcentem, nie wiem czy wiesz o co mnie chodzi.

                                              Jak Odessa to może coś od Maksima Kriwoszejewa ?

                                              www.youtube.com/watch?v=_q8ZrXXlYCQ
                                              • jk2007 Igor -Ready To Go ! 18.12.10, 14:47
                                                www.youtube.com/watch?v=JgffRW1fKDk
                                          • jk2007 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 12:52
                                            eva15 napisała:
                                            > Rosja jak najbardzie by chciała w EU, by mogło się to dziać swobodnie potrzebne jest wejście do WTO i zniesienie wiz. Po tym jak wielkie Zachód robi z obydwoma tymi sprawami trudności widać, jak bardzo mu to jest nie na rękę.

                                            jest odwrotnie - Rosja nie dopuszcza na swoje rynki zachodnie banki i firmy ubezpieczeniowe.
                                            Po zatym, w co Rosja by chciała inwestowac w EU?
                                            • igor_uk Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 12:58
                                              jk2007 pyta:
                                              Po zatym, w co Rosja by chciała inwestowac w EU?

                                              Ty naprawda o tym nie wiesz? Zenujaca niska wiedza,jak na faceta ,potrafiacego wkleic link na kazda okazje.
                                              • jk2007 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 13:32
                                                igor_uk napisał:
                                                > jk2007 pyta:
                                                Po zatym, w co Rosja by chciała inwestowac w EU?

                                                > Ty naprawda o tym nie wiesz?

                                                zadaje pytanie rytoryczne - eva15 zajmuje sie politycznym PR, zas na sprawach gospodarczych zna sie slabo
                                                • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 13:47
                                                  jk2007 napisał:

                                                  >eva15 zajmuje sie politycznym PR, zas na sprawach gospodarczych zna sie slabo

                                                  No tak, bo skąd? Ha, ha. Oj, jk2007, jk2007, czasem walniesz, jak nasz Januszek (też jk).
                                                  • jk2007 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 13:52
                                                    eva15 napisała:

                                                    >> No tak, bo skąd?

                                                    wiedzialem, ze nie popuscisz :-)
                                                  • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 13:54
                                                    Udało ci się mnie rozśmieszyć, dotychczas celował w tym Januszek.
                                            • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 13:33
                                              I ma rację, że nie wpuszcza banków i ubezpieczeń. Po co ma za parę lat wyglądać jak Grecja?

                                              Lista inwestycji jest długa, przykłady podawał Putin w Berlinie, np. inwestycje w energetykę, przemysł maszynowy etc.
                                              • jk2007 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 13:40
                                                eva15 napisała:
                                                > Lista inwestycji jest długa, przykłady podawał Putin w Berlinie, np. inwestycje w energetykę, przemysł maszynowy etc.

                                                przyklad Airbus - Rosje nigdy nie dopuszcza do strategicznych branz
                                                • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 13:55
                                                  A listę branż strategicznych można rozszerzać dowolnie. Zresztą i Rosja tak dotychczas robiła, teraz chce ją nieco zredukować.
                                        • walter622 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 13:32
                                          eva15 napisała:
                                          > Rosja chce wstąpić do WTO
                                          Nie jest to aż tak jednoznaczne. Rosja chce wstąpić do WTO ale nie za wszelką cenę.

                                          Sprawa wiz już jest chyba wyjaśniona. Nawet borrat pomimo, że jest zajęty konsumowaniem politury, coś tam napisał.

                                          > Cóż EU wypróbowała to już na Serbach to i nabrała apetytu.

                                          Lecz również wpadła w panikę.
                                          W obu sprawach istnieje szereg podobieństw. Młode osoby uprowadzano po ustaniu działań wojennych i po wprowadzeniu na teren konfliktu jednostek "rozjemczych"/"obserwatorów".
                                          Osoby uprowadzano praktycznie na oczach tych "obserwatorów". O miejscu przetrzymywania uprowadzonych było wiadomo, lecz "obserwatorzy" nigdy nie interweniowali w tej sprawie.
                                          Wszelki ślad po uprowadzonych znikał dopiero po kilku miesiącach od uprowadzenia.

                                          W odróżnieniu od kwestii Kosova w przypadku Osetii i Abchazji ten aspekt konfliktu został
                                          wykorzystany w charakterze jednego z podstawowych argumentów, z którym politycy europejscy się najwidoczniej pogodzili. Unia rozwiązując dylemat - czy krzewić idee (głoszone na tym forum przez "wrogaameryki") czy wspierać rodzime prywatne polikliniki wybrała kasę. W tych warunkach, rzecz jasna, utraciła jakiekolwiek prawo do moralizatorstwa.
                                          • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 13:39
                                            walter622 napisał:

                                            > Nie jest to aż tak jednoznaczne. Rosja chce wstąpić do WTO ale nie za wszelką cenę.

                                            Bardzo chce, ale o tym, że nie za wszelką cenę sama już pisałam parę tyg. temu. Niemniej chce tak bardzo, że zgodziła się na kolejne ustępstwa (kwestia ceł na drewno).
                                            >
                                            > Sprawa wiz już jest chyba wyjaśniona. Nawet borrat pomimo, że jest zajęty konsu
                                            > mowaniem politury, coś tam napisał.

                                            Borrcia niczego nie wyjaśnił, powtórzył, co wiadomo: kto chce wizą dostanie. A przecież chodzi o to, by NIE musiał o nią zabiegać.

                                            > Lecz również wpadła w panikę.
                                            > W obu sprawach istnieje szereg podobieństw. Młode osoby uprowadzano po ustaniu
                                            > działań wojennych i po wprowadzeniu na teren konfliktu jednostek "rozjemczych"/
                                            > "obserwatorów".
                                            > Osoby uprowadzano praktycznie na oczach tych "obserwatorów". O miejscu przetrzy
                                            > mywania uprowadzonych było wiadomo, lecz "obserwatorzy" nigdy nie interweniowal
                                            > i w tej sprawie.
                                            > Wszelki ślad po uprowadzonych znikał dopiero po kilku miesiącach od uprowadzenia.
                                            > W odróżnieniu od kwestii Kosova w przypadku Osetii i Abchazji ten aspekt konfli
                                            > ktu został > wykorzystany w charakterze jednego z podstawowych argumentów, z którym politycy> europejscy się najwidoczniej pogodzili. Unia rozwiązując dylemat - czy krzewić
                                            > idee (głoszone na tym forum przez "wrogaameryki") czy wspierać rodzime prywatn
                                            > e polikliniki wybrała kasę. W tych warunkach, rzecz jasna, utraciła jakiekolwiek prawo do moralizatorstwa.

                                            Tego prawa tak na prawdę nigdy nie maiał, cały czasto jedna wielka uzurpacja.
                                            • walter622 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 13:49
                                              eva15 napisała:
                                              > Tego prawa tak na prawdę nigdy nie maiał, cały czasto jedna wielka uzurpacja.

                                              W obliczu kolejnego międzynarodowego skandalu, dotyczącego "garmażerii" całkowicie
                                              spuścili z tonu.
                                              • eva15 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 13:51
                                                Mają wszak jeszcze Afgańcyków i Irakijczyków - podaż chyba nie upadnie.
                                                • walter622 Re: Rosja chce i ma prawo wyjść na świat 18.12.10, 13:59
                                                  eva15 napisała:

                                                  > Mają wszak jeszcze Afgańczyków i Irakijczyków - podaż chyba nie upadnie.

                                                  Jest mały szkopuł - tam nie ma tak czytelnych podziałów. Myśliwy może się w każdej chwili okazać ofiarą. Choć faktycznie w Iraku osoby uznane za zaginionych liczone są w dziesiątki tysięcy.
                                            • igor_uk Czy Rosja chce WTO? 18.12.10, 15:48
                                              Najlepiej,moim zdaniem, na to odpowiedzial Zyrinowski:

                                              "В.Жиринoвcкий: Дaвaйте cрaзy oбъяcним, чтo нaм дaет вcтyпление в ВТО. Пoтoмy чтo мнoгие из тех вoпрocoв, кoтoрые мы бyдем пoднимaть, непoнятны бoльшинcтвy грaждaн.
                                              Приведy пример: грaждaнин мoжет быть беcпaртийным или являтьcя членoм пaртии. Сейчac Рoccия беcпaртийнaя. Онa не мoжет иметь те же прaвa, чтo и пoлитичеcкaя пaртия. Сейчac y нac выбoры, в кoтoрых yчacтвyют и пaртии, и незaвиcимые кaндидaты, нo бoльше бyдyт гoвoрить o пaртиях, y них бoльше прaв. А oдинoчки нa втoрoм плaне.
                                              Этo yнизительнo для Рoccии, чтo мы не являемcя членoм ВТО, a вcе ведyщие cтрaны являютcя – бoлее 150 cтрaн вхoдят в этy oргaнизaцию.
                                              Еcли бы членcтвo в ВТО былo невыгoднo нaшей экoнoмике, принеcлo ей oднoзнaчный вред, нac бы дaвнo приняли. Нo нaм мешaют вcтyпить, и этo вызывaет пoдoзрение – знaчит, тaм дейcтвительнo мoгyт быть плюcы.


                                              I chociaz dla mnie Zyrinowski nie jest zadnym autorytetem,ale nie mozno mu odmowic racji w tej sprawie.
                                              • jk2007 Czy Rosja chce WTO? Ja to chce! 18.12.10, 15:52
                                                i tanie kredyty i ubezpieczenia
                                                www.youtube.com/watch?v=0xiC9GNNODE&feature=player_embedded#!
                                          • herr7 o prawie do moralizowania.... 18.12.10, 23:12
                                            Prawa człowieka i demokracja to najważniejszy argument propagandowy w rękach Zachodu w jej relacjach z resztą świata. To, że Zachód wykorzystuje takie argumenty nie oznacza, że się tymi prawami rzeczywiście przejmuje, ale jest to bardzo potężne narzędzie w rękach i bardzo poręczna broń. Kiedyś takim argumentem była religia katolicka, później "konieczność" krzewienia cywilizacji wśród dzikusów. Narzędzie to jest skuteczne wówczas, gdy druga strona przynajmniej oficjalnie wyznaje podobne wartości. Łatwo jest więc wywierać presję na Rosję i jej prozachodnie elity, ale już nie na Chiny, które mają swój konfucjanizm i mogą olać ciepłym moczem zachodnie grymasy.

                                            Z tego co piszę wynika, Zachód nigdy nie przestanie pouczać Rosjan, przynajmniej tak długo, jak ci będą podatni na taką krytykę. Jedynym wyjściem jest pójście w ślady Chińczyków, ale na drodze tej opcji stoją interesy partii "Gazpromu", która włada współczesną Rosją. Sam problem wiz jest wyolbrzymiony. Jeżeli Miedwiediew o nich wspomina to oznacza, że nie ma nic ciekawego do powiedzenia, a coś powiedzieć mu wypada. To taki teatr, zresztą podobny do polskiego teatru wizowego...
                                            • eva15 Re: o prawie do moralizowania.... 19.12.10, 00:39
                                              Polakom brak wiz do USA ułatwiłby co najwyżej saksy i pracą na czarno, Rosjanom potrzebny jest do swobodnych kontaktów gospodarczych i do inwestowania. Miedwiediew nie porusza tego z nudów, rownie zażarcie występował o to Putin w Berlinie, mając zresztą pełne poparcie niemieckich przemysłowców. To nie jest żaden temat zastępczy, lecz obok wejścia do WTO jeden z ważnych dla Rosji.
                                              • jk2007 Evo15- to juz jak mantra :-) 19.12.10, 00:50
                                                eva15 napisała:
                                                > To nie jest żaden temat zastępczy, lecz obok wejścia do WTO jeden z ważnych dla Rosji.
                        • borrka Efcia autodesygnowany ekspert od Rosji lol. 18.12.10, 13:01
                          Efciu mila !
                          Nie masz zielonego pojecia o stosunkach panujacych w Rosji, niemniej wypowiadasz sie pryncypialnie i z wiara Nadiezdy Krupskiej.

                          Wiza szengenska nie stanowi generalnie zadnego problemu.
                          Ludzie dysponujacy jaka taka (niekonieniecznie straszna) kasa, na ogol nie wiedza nawet, jak sie ja zalatwia.
                          Robia to za nich.

                          Gdy do wyjazdu zabieraja sie bezzebne babuszki z Miedwiedkowa, moga co najwyzej popelnic blad i wybrac niewlasciwa droge.
                          Procedury nie sa jednolite i przy pewnej dozie szczescia, mozna zapedzic sie w slepa uliczke.
                          I wtedy wize dostanie sie za pozno.

                          Ale generalnie, gdy spozni sie sluzbowa wiza do Niemiec, babuszka jedzie sie na turystyczna do Holandii.

                          Wizy dla Waniek nalezy zniesc od wcoraj.
                          To glupota i moze utrudnic zycie maluczkim - noworuski biznesmen, jak rzeklem, dostanie wize w srodku nocy.

                          Porownywanie z wizami USA zupelnie paranoidalne.
                          • borrka Poczciwy pan Walesa .... 18.12.10, 13:13
                            Jak mawial Giedroyc, zniosl jednostronnie wizy, a chyba nie musial.
                            Koszt wizy USA jest dla Polakow pewnym wydatkiem, zalatwianie klopotliwe i wkurzajace.
                            Jakie tu podobienstwo z wiza szengenska, ktora Wanki dostaja bez tragikomicznych przesluchan przez US-ekspertow w konsulatach i za cene nizsza, niz vice versa ?
                            • borrka Last but not least... 18.12.10, 13:24
                              Waniek szengenski pogranicznik nie cofnie z jakiegos nowego "check point Charli", Jankow imigration potrafi pogonic do Ojczyzny.
                              Taserem.
                              • eva15 Re: Last but not least... 18.12.10, 13:42
                                OCZWISCIE, że jak chce to cofnie, tyle, że bez tasera. Zwłaszcza Pribałtyce zdarza się nie wpuścić Rosjan, kiedyś bodaj nawet i GW coś o tym wspomniała.
                                • borrka Cofnie, na podstawie przewidywalnych przepisow. 18.12.10, 13:50
                                  Nawet, gdy szykanujacych.
                                  Imigration cofa, kierujac sie widzimisie urzednika, na lotniskach Ameryki panuje niebywaly cyrk.
                                  Cyrk dla patrzacych, nie tych dotknietych.
                                  • eva15 Re: Cofnie, na podstawie przewidywalnych przepiso 18.12.10, 13:53
                                    borrka napisał:

                                    > Nawet, gdy szykanujacych.

                                    NO WŁASNIE. Gdyby wiz nie było obyłoby się bez szykan. Czy ty naprawdę nie rozumiesz, o czym jest dyskusja?

                                    > Imigration cofa, kierujac sie widzimisie urzednika, na lotniskach Ameryki panuj
                                    > e niebywaly cyrk.
                                    > Cyrk dla patrzacych, nie tych dotknietych.

                                    Marna to pociecha dla Rosjan.
                                    • borrka Gdyby wiz nie było, obyłoby się bez szykan. 18.12.10, 13:55
                                      Efcia naiwna, jak Joanna d'Arc.
                                      Glosy tez slyszy ?
                                      • eva15 Re: Gdyby wiz nie było, obyłoby się bez szykan. 18.12.10, 13:59
                                        Nie było by szykan wizowych, poczciwcze. Inne są możliwe ale już nieco trudniejsze. Jeśli jakiś rosyjski biznesmen jechałby coś załatwiać a wiz by już nie było, trzeba by było dobrze się nagłówkować, jak go upilnować (kiedy i dokąd jedzie?) by mu w tym przeszkodzić.
                                        • borrka Nigdy nie bylas na zewnetrznej granicy Szengen? 18.12.10, 14:04
                                          Zapewniam Cie, Efcia!
                                          Jak trzeba, zatrzymaja tez w Swiecku.
                                          • eva15 Re: Nigdy nie bylas na zewnetrznej granicy Szenge 18.12.10, 14:07
                                            Bijesz pianę, borrcia. Zatrzymać, jak się bardzo chce, można każdego. Nawet Assange, mimo, że wizę miał w porządku.
                                • walter622 Re: Last but not least... 18.12.10, 13:53
                                  eva15 napisała:
                                  > kiedyś bodaj nawet i GW coś o tym wspomniała.

                                  Borrat nie dostrzegł również artykułu w gazetce o pewnym rosyjskim milionerze, którego
                                  na polskiej granicy wpakowano do izby zatrzymań. Facio miał ewidentnego pecha - jechał
                                  na dość ważne spotkanie biznesowe do Holandii i konkurencja doszła do wniosku, że tylko
                                  w ten sposób może zerwać rozmowy.
                                  • eva15 Re: Last but not least... 18.12.10, 13:56
                                    Otóż to, kwestia wizowa to doskonałe poletko do różnych szykan.
                                    • jk2007 Re: Last but not least... 18.12.10, 14:07
                                      eva15 napisała:
                                      > Otóż to, kwestia wizowa to doskonałe poletko do różnych szykan.

                                      Luzkow mial problemy gdy staral sie o brytyjska wize, ale do Izraela nie potrzebuje
                                      • eva15 Re: Last but not least... 18.12.10, 14:11
                                        Izrael zniósł wizy dla wszystkich obywateli Rosji.
                                        • jk2007 Re: Last but not least... 18.12.10, 14:17
                                          eva15 napisała:
                                          > Izrael zniósł wizy dla wszystkich obywateli Rosji.

                                          no wiec po co sie pchac do Londongradu?
                                          • igor_uk Re: Last but not least... 18.12.10, 15:54
                                            Borcia,a czy ty wiesz,ze Wielkobrytania nie wchodzi w strefe schengen?

                                            "no wiec po co sie pchac do Londongradu?"
                                            • jk2007 Re: Last but not least... 18.12.10, 16:04
                                              igor_uk napisał:
                                              > Borcia,a czy ty wiesz,ze Wielkobrytania nie wchodzi w strefe schengen?

                                              zas nalezy do UE, co wedlug evy15 komplikuje zycie zwyklym Rosjanom
                                  • eva15 Łapówkarski aspekt wizowy 18.12.10, 14:21
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,50,119994707,120013413,Wizy_to_rowniez_pole_dla_lapownictwa.html
                                    • borrka Przerazilem sie ! 18.12.10, 14:27
                                      Juz myslale, ze sugerujesz, Efcia, lapownictwo u Waniek ....
                                      Na szczescie to Niemcy.
                                      Stara niemiecka tradycja - wzjatki i otkat:)
                                      • eva15 Re: Przerazilem sie ! 18.12.10, 14:35
                                        Łapówki brali tubylczy pracownicy ambasad, tyle, że ponoć po części za przyzwoleniem niemieckiej wierchowki. Widzić borrcia tak to jest, jak się polityka brata dla dobra sprawy z kryminalistami.

                                        Przykładem niedawnym była wielk afera łapówkarska z wizami dla Ukraińców za czasów panowania J. Fischera i za jego cichym) przyzwoleniem. Czego się nie robi dla słusznej polityki!
                            • walter622 Re: Poczciwy pan Walesa .... 18.12.10, 13:43
                              borrka napisał:

                              > Koszt wizy USA jest dla Polakow pewnym wydatkiem, zalatwianie klopotliwe i
                              > wkurzajace.

                              Znajoma Polka, będąca żoną obywatela USA ubiegała się o wizę by odwiedzić kraj swojego
                              męża (na marginesie majętnego biznesmena). Urzędas z konsulatu po kolei - wpierw znajomą a następnie jej męża przepytywał o szczegóły ich pożycia małżeńskiego, konkretnie w jakich pozach, obowiązkowo z wszystkimi pikantnymi szczegółami. Ostatecznie dziewczyna
                              otrzymała wizę , po zaproponowaniu urzędasowi, że z mężem zademonstrują na biurku
                              tego urzędasa co i jak, a ten urzędas sobie poogląda.
                          • eva15 Borrcia na politurze 18.12.10, 13:43
                            Borrcia, ty chyba rzeczywiście coś pijesz i to stanowczo za często. Rzecz nie w tym, że bogatsi Rosjanie załatwią sobie wizę, rzecz w tym, że nie powinno być takich sytuacji, bo nie powinno być tych wiz.
                            • eva15 Borrcia i jk2007 razem piją? 18.12.10, 13:49
                              Dyskusje na tym forum przypominają czasem rozmowy w domu wariatów. Ja piszę, że nie powinno być wiz dla Rosjan (i podaję powody czemu) na to borrcia i jk2007, że Rosjanie mogą sobie wizę załatwić.
                              No i pogadaliśmy. Tylko o czym?
                              • borrka Efciu bidna... 18.12.10, 14:01
                                Dorabiasz ideologie, do drobnej niewygody.
                                Wanki, nawet babuszki z Miedwiedkowa, maja to dzis w ... glebokim powazaniu.
                                10 lat temu, wizy do Unii stanowily problem ambicjonalny, dzis moga kogos jednorazowo wkurzyc, gdy urzednik w konsulacie tepy.
                                • eva15 Re: Efciu bidna... 18.12.10, 14:03
                                  A ty swoje, jak katarynka. Gdyby nie było problemu, to by Putmiedwiediew tak o zniesienie wiz nie zabiegał.
                                  • walter622 Re: Efciu bidna... 18.12.10, 14:43
                                    eva15 napisała:

                                    > A ty swoje, jak katarynka. Gdyby nie było problemu, to by Putmiedwiediew tak o
                                    > zniesienie wiz nie zabiegał.

                                    Jest również techniczny aspekt całej sprawy, który zrozumiesz gdy pojedziesz chociażby na rosyjsko-kazakhską granicę. Taka faktycznie nie istnieje. Razem z Rosjanami pojawią się w Europie bez wiz Tadżycy , Uzbecy i wszyscy spragnieni spaceru po ulicach Londynu.
                                    • jk2007 Re: Efciu bidna... 18.12.10, 14:50
                                      walter622 napisał:
                                      > Razem z Rosjanami pojawią się w Europie bez wiz Tadżycy , Uzbecy i wszyscy spragnieni spaceru po ulicach Londynu.

                                      i Trafalgar Square bedzie jak Maneznaja
                                      • walter622 Re: Efciu bidna... 18.12.10, 19:07
                                        jk2007 napisał:
                                        > i Trafalgar Square bedzie jak Maneznaja

                                        Nic z tych rzeczy - "minty" ("legavyje", "musor") zostaną w Rosji.

                                        www.youtube.com/watch?v=3whv2ggrX_M&feature=related
                                    • igor_uk Re: Efciu bidna... 18.12.10, 16:07
                                      Walter,tu wykazales sie nie znajomoscia tematu.Samo zniesienie wiz nie znaczy,ze zaniecha sie kontrola graniczna.O ile na przejsciu granicznym w Terespolu zjawi sie Jakijs Mahmed,to polski wopista,zobaczyw paszport obywatela Tadzykistana,bedzie szukac wizy i jak takowej nie znajdzie,to Mahmed bedzie cofniety z powrotem do Backi.Z kolei obywatel Rosji przejdzie zwykla kontrole paszportowa i pojedzie dalej.Tak odbywa sie ( chociaz by) wjazd do UK,ktora nie jest w strefie schengen i dla tego sprawdzaja paszporte,ale wizy od Polakow nie zadaja.
                                      • walter622 Ach, Igor 18.12.10, 19:11
                                        igor_uk napisał:

                                        > wykazales sie nie znajomoscia tematu.

                                        Widać, dawno nie odwiedzałeś Rosji . Czy przypuszczasz, że Mahmed pojedzie do Londynu
                                        na uzbeckim paszporcie ? Znałem Ormianina, który miał 7 paszportów - komplecik za zupełnie
                                        śmieszne pieniądze.
                                        • igor_uk Re: Ach,walter. 18.12.10, 19:30
                                          walter,pisze o sprawie formalnej.poniewaz w tym przypadku,co ty wspomniales,ten sam Mahmed moze wjechac do Polski,przez przejscie w Terespolu, jako obywatel Niemiec.Napewno polski wopista nie odrozni tego Mahmeda od Kurda ,a tych z niemieckimi paszportami, jak грязи.
                                          • walter622 Ach 18.12.10, 19:50
                                            igor_uk napisał:
                                            > Mahmed moze wjechac do Polski,przez przejscie w Terespolu, jako obywatel
                                            > Niemiec
                                            Kwestia kosztów - niemiecki "lewy" paszport w Rosji jest piekielnie drogi. Jak już koniecznie
                                            jakiś europejski to za śmieszne pieniądze można zdobyć estoński lub rumuński. No, a rosyjskich "lewych" jest jak murziłok z sovieckich czasów. Na granicy Uzbeka od Dageza nie odróżnią.
                                            • igor_uk Re: Ach 18.12.10, 20:13
                                              walter,to szczeguly,ewentualnie wysokosc kosztow. To nie sa powazne argumenty za nie zniesienie systemy wizowego.
                              • jk2007 a eva15 buntuje? 18.12.10, 14:01
                                eva15 napisała:
                                > Dyskusje na tym forum przypominają czasem rozmowy w domu wariatów. Ja piszę, że nie powinno być wiz dla Rosjan (i podaję powody czemu) na to borrcia i jk2007, że Rosjanie mogą sobie wizę załatwić. No i pogadaliśmy. Tylko o czym?

                                ze nie jest to tak istotne by buntowac. Ale dzis w Moskwie zapowiedziane sa nowe zamieszki. Dam znac gdy dowiem sie wiecej...
                                • eva15 Re: a eva15 buntuje? 18.12.10, 14:05
                                  Ja zwariuję, przecież pisałam, że w sprawie wiz nie chodzi o żadne dosłowne (uliczne) bunty. Nie każ mi powtarzać po 2x, bo tego nie lubię.

                                  A z Moskwy w sprawie zamieszek - daj cynk.
                                  • igor_uk Re: a eva15 buntuje? 18.12.10, 16:10
                                    ewa,daj spokoj z wizami.To napewno jest sprawa wazna,bo prestizowa i napewno moze byc ,nieraz ,wykorzystana przeciwko konkretnym Rosjanam.

                                    Moim zdaniem,dla UE wizy to pozostalo sie jedno z niewiele,co ma do przechandlowania Rosji.Dla tego czekaja na jakas dobra propozycje od Rosji.
                              • igor_uk Re: Borrcia i jk2007 razem piją? 18.12.10, 16:00
                                eva15 napisała: No i pogadaliśmy. Tylko o czym?

                                Droga Ewa,wiele gada tylko po to,zeby z geby nie smierdzialo-w taki sposob wietrza jame ustna.Dla tego wiekszego sensu w ich gadkach szukac nie trzeba,ale trzeba docenic to,ze dbaja o swoj dobry wizeruniek.
                                • jk2007 igor_czik pokazales odesski akcent 18.12.10, 16:14
                                  igor_uk napisał:
                                  > ale trzeba docenic to,ze dbaja o swoj dobry wizeruniek.
                            • borrka Skladanie liter, to trudna sztuka. 18.12.10, 13:53
                              Studiujacy Talmud, maja takie specjalne wskazowki do liter, z malenka dlonia na koncu.
                              Ja Efciu, jestem zdeklarowanym przeciwnikiem wiz dla narodow slowianskich, w tym Rosjan.

                              • eva15 Re: Skladanie liter, to trudna sztuka. 18.12.10, 14:00
                                Chętnie poczytam Talmut, gdzie go można nabyć?
                                • borrka Zacznij od jadow... 18.12.10, 14:19
                                  Wskaznikow do liter - latwiej zrozumiesz, co pisze.

                                  Jady sa do kupienia na alegro:
                                  archiwumallegro.pl/zydowski_komplet_jadow_w_witrynie_jady_do_tory-576891704.html
                                  • borrka Off-topicowo Efcia !!! 18.12.10, 14:31
                                    Nic Ci sie nie kojarzy ?
                                    forum.gazeta.pl/forum/w,50,120007734,120007734,Meczy_mnie_od_jakiegos_czasu_.html
                                    Serio, potrzebne mi.
                                  • eva15 Re: Zacznij od jadow... 18.12.10, 14:31
                                    Strasznie drogie, zachęć mnie jakoś do kupna, opowiedz, co jest w środku.
                                    • borrka Zdjecia jadow. 18.12.10, 14:41
                                      http://www.google.pl/imgres?imgurl=http://images6.fotosik.pl/485/d90c1c0e5831c856.jpg&imgrefurl=http://eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php%3Ff%3D182%26t%3D693&usg=__WklqaeuX-Hoj6SkJXzCfBnAXK50=&h=480&w=640&sz=77&hl=pl&start=44&sig2=G1FhkqMRu9u0Dc-sENBSBA&zoom=1&um=1&itbs=1&tbnid=weR7XgKhD0i2UM:&tbnh=103&tbnw=137&prev=/images%3Fq%3Djady%2Bdo%2Btory%26start%3D36%26um%3D1%26hl%3Dpl%26sa%3DN%26ndsp%3D18%26tbs%3Disch:1&ei=MrMMTe-TGsGEOuLgpPAI
                                      • borrka Zdjecia jadow. 18.12.10, 14:43
                                        eksploratorzy.com.pl/viewtopic.php?f=182&t=693
                                    • walter622 Re: Zacznij od jadow... 18.12.10, 14:47
                                      eva15 napisała:

                                      > Strasznie drogie, zachęć mnie jakoś do kupna, opowiedz, co jest w środku.

                                      Borrat upłynnia swoją kolekcję. Jego przodkowie tego nazbierali gdy dzielnie walczyli za samostijną , no a teraz trza trochę grosza na politurę.
                                      • borrka Niepotrzebnie komplikujesz, Wania... 18.12.10, 14:52
                                        Jak ustalono na forum, jestem mieszkajacym w Kanadzie zydowskim banderowcem i kacapem.
                                        Jady moge miec rodzinne, po banderowskim studencie Tory.
                                        • walter622 Kasa borrat , tylko kasa 18.12.10, 15:20
                                          Borrat, sam starasz się komplikować. Potrzebujesz kasy to wyzbywasz się "rodzinnych" pamiątek.
                                          Podobnie dla kasy, twoja ulubiona Julka wzywała do "odżydzenia" Odessy, choć takie odezwy
                                          biły w jej rodaków. Podobnie z powodu kasy patriotyczne nieloty nie zauważały jej odezw "odpolaczenia" Lwowa, rzucając się w jej objęcia i ignorując protesty Polonii na Ukrainie.
                                          Dowcip w twoim stylu:
                                          forum.gazeta.pl/forum/w,50,119972585,120011067,Re_wszystko_lepsze_od_wojny_domowej.html
                            • eva15 Wizy to również pole dla łapownictwa 18.12.10, 14:19
                              Akurat jak na zawołanie pojawił się w Spieglu artykuł o łapówkarskim przyznawaniu wiz przez lokalnych pracowników niemieckich ambasad w różnych krajach, w tym b. ZSRR:

                              www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,735435,00.html

                              Zeby było śmieszniej w te łapówlkarskie procedury umoczeni są pewnie i sami Niemcy.

                              • jk2007 ja, ja, Blatt 18.12.10, 14:38
                                Блaт (нем. Blatt — «лиcт») — жaргoннoе cлoвo, ширoкo рacпрocтрaнённoе нa территoрии бывшегo СССР, oзнaчaющее знaкoмcтвo или cвязи, иcпoльзyемые в личных целях и yщемляющие интереcы третьих лиц. Нынешнее знaчение cлoвa «блaт» - пoлезные cвязи, знaкoмcтвa, блaгoдaря кoтoрым мoжнo пoлyчить кaкие-тo блaгa в oбхoд oбщепринятых прaвил и зaкoнoв, кaк прaвилo, в yщерб интереcaм oбщеcтвa или гocyдaрcтвa. «Пo блaтy» - блaгoдaря выгoднoмy знaкoмcтвy, через «нyжных» людей.
                                eva15 napisała:
                                > Zeby było śmieszniej w te łapówlkarskie procedury umoczeni są pewnie i sami Niemcy.
                        • johnny-kalesony Wiki ma rację - Rosja to państwo bandyckiej władzy 18.12.10, 23:32
                          eva15 napisała:

                          > Tymczasem nie wolno jej nawet wstąpić do WTO, a do EU będą mogli od wiosn
                          > y wjeżdzać bez wiz k.rwa i złodziej z Albanii ale nie biznesmen z kasą z Rosji.

                          Wiesz, Ewa, problem leży w tym że większość tzw. rosyjskich biznesmenów ma za sobą pewne relacje z k..wem lub złodziejstwem. Wiem to z pierwszej ręki, ponieważ mój bliski kuzyn założył kiedyś w Polsce firmę z Rosjanami do spółki. Ocalił życie i jest szczęśliwy. O pieniądzach już nawet wtedy nie myślał.

                          Czy wiesz, że za wiceprzewodniczącym partii, Putina, jego doradcy i deputowanym wysokiego szczebla Europol (bodaj) wysłał list gończy z zarzutami w sprawie pospolitych przestępstw gangsterskich?

                          Coś jest na rzeczy - dyplomaci w oficjalnych oświadczeniach tego nie powiedzą, ale Wiki skwapliwie odsłania zakulisową prawdę. Czyli to, jak się o Rosji pisze na podstawie doświadczeń. Rosja to bandyckie państwo i państwo rządzone przez bandytów.


                          Pozdrawiam
                          Keep Rockin'
                      • johnny-kalesony "Rosjo, co dalej?" - Rosja będzie Meksykiem UE 18.12.10, 23:41
                        Proste i oczywiste bardziej niż się z pozoru wydaje.
                        Spójrzmy na taki Meksyk, który korzysta na sąsiedztwie z USA.
                        Potencjał UE jest porównywalny z potencjałem USA mniej więcej tak, jak potencjał Rosji z Meksykiem.
                        Innymi słowy - Rosja będzie Meksykiem Europy. A właściwie - zawsze nim była, tylko nie potrafiono sobie tam tego uświadomić. Chorobliwe kompleksy nie pozwalały ocenić sytuacji trzeźwo i realistycznie.


                        Pozdrawiam
                        Keep Rockin'
            • jk2007 Re: Na surowcach świat się opiera! 17.12.10, 23:36
              eva15 napisała:
              > Niewątpliwie Rosja jest zacofana technologicznie,
              nie jest zacofana technologicznie, ale nie rozwija sie jako kraj wysokotechnologiczny. I tym problem. Jeszcze w ZSRR w 70 latach zaczal sie spor pomiedzy прмышленникaми a cырьевщикaми. Ale wtedy olbbrzymie znaczenie mial przemysl zbrojeniowy, i rozwoj nauki byl wielki. Dzis sprzedajac surowce (latwe zyski) zaniedbali wlasny przemysl i nauke.

              >ale mając surowce ma znacznie lepszą pozycję wyjściową niż wileu innych, by to nadgonić.
              najwieksze zloza ropy Rosja ma w obwodzie Moskiewskim, wiec nie wykluczone ze bedzie jako druga Saudia
            • johnny-kalesony W ziemi, czy w głowie? 18.12.10, 00:27
              eva15 napisała:

              > A do tego w Rosji wystarczy prezent Stalina - bomba A.

              To jest prezent Kima Philby'ego - Anglika z MI5. I to spostrzeżenie jest najlepszym komentarzem do enuncjacji na temat tego, co na świecie liczy się bardziej: to co jest w ziemi, czy to, co jest w głowie.


              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
              • eva15 Podziwiam kalesony w biustonoszu 18.12.10, 01:13
                Nikt z tobą dyskutować nie chce, a ty dalej piszesz, piszesz i piszesz te swoje yntelektualne wywody , biustonoszu zamieniony w listonosza z kalesonami.
                • johnny-kalesony Re: Podziwiam kalesony w biustonoszu 18.12.10, 23:34
                  Ty ze mną dyskutować nie chcesz, bo poza własnymi urojeniami brak ci argumentów, więc jakoś mnie to nie dziwi.


                  Pozdrawiam
                  Keep Rockin'
            • melord Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 00:43
              eva15 napisała:

              > Nie takie to proste. Rosja jest w podobnej sytuacji (tylko jeszcze bardziej, b
              > o i złoża większe) jak Kanada czy Norwegia

              W podobnej sytuacji jest Australia,bogactwo tego kraju bydowane bylo na eksporcie surowcow
              zywnosci,welny.
              Nie wiele sie przez dziesiatki lat zmienilo,mniej eKsportuje welny(sztuczne wlokno wprowadzono do tkanin) ale eksport surowcow i zywnosci szczegolnie do Azji wzrasta.
              Australia to kraj typowo surowcowy, przemysl(huty,stocznie,przemysl wlokienniczy...inne) zaczeto likwidowac w ramach globalizacji czyli w poszukiwaniu pol niewolniczej sily roboczej na swiecie
              by dzieki niej zysk wzrosl jeszcze bardziej.

              > wszystko zależy od zachodniego ratingu, służącego Zachodowi. Wg niego jeden jest potęgą, a > drugi już mniej.

              Podobna antyrosyjska propaganda kopiowana za innymi swiatowymi mediami dominuje tutaj co mozna uznac za hipokryzje,szczegolnie,ze Australia dzisiaj zyje prawie wylacznie z eksportu surowcow.
              Trzeba rowniez wziasc pod uwage fakt,ze Rosja posiada kilkakrotnie wiecej surowcow niz Australia,Kanada razem wziete bez ktorych przemysl,gdziekolwiek na swiecie nie ma racji bytu
              • eva15 Re: Na surowcach świat się opiera! 18.12.10, 01:02
                Tak, Australia jest kolejnym dobrym przykładem, to też wg Zachodu światowa potęga. Bo mu służy, a Rosja nie chce.
                • herr7 surowcowa potęga... 18.12.10, 23:20
                  Kanada i Australia to kraje o małej populacji. Gdyby Rosja miała 30 mln mieszkańców to mogłaby tak sobie długie lata egzystować eksportując swoje surowce. Ale to nie jest dobry pomysł, dla kraju z tak wielkimi ambicjami. Poza tym, oznacza to, że średni poziom życia tych 140 mln ludzi jest raczej niski...
                  • melord Re: surowcowa potęga... 19.12.10, 05:24
                    > Kanada i Australia to kraje o małej populacji.

                    to fakt...jednak nie wiele wiecej oprocz surowcow, swiatu moga zaoferowac

                    W AU przemysl praktycznie zlikwidowano,w Kanadzie oprocz znanej kanadyjskiej firmy "Bombardier" nie wiele juz zostalo,reszta to filie firm amerykanskich ktore mocno kuleja.
                    Nie nalezy rowniez zapominac,ze gro dochodow odplywa za granice do miedzynarodowych koncernow ktore sie wydobyciem zajmuja(AU podobno dostaje jedynie ok 20% dochodow)

                    Rosja posiada niezle rozbudowany przemysl kosmiczny,ciezki , zbrojeniowy,lotniczy,stoczniowy...itd
                    Szwankuje zarzadzanie,niska wydajnosc pracy...w dalszym ciagu po-komunistyczny balagan.
                    Latwiej jest cos usprawnic,modernizowac niz budowac od podstaw i szkolic/szukac fachowcow
                    Potrzeba jednak silnych rzadow by te niezbedne reformy przeprowadzic,zmieniac mentalnosc ludzi ktorzy sa tam czy beda zatrudnieni,co jednak wymaga czasu.
                    Rosja nie jest wiec calkowicie uniezalezniona od eksportu surowcow jak to jest w przypadku Australii czy nawet Kanady
                    • igor_uk Re: surowcowa potęga... 19.12.10, 12:30
                      melord napisał: Rosja nie jest wiec calkowicie uniezalezniona od eksportu surowcow jak to jest
                      w przypadku Australii czy nawet Kanady

                      W to wytluszczone przeze-mnie slowo,cie chyba wkradl sie blad.Tak mysle ,ze cie chodzilo o -uzalezniona

                      Co dotyczy meritum twojej wypowiedzi,to zadnych zastrzezen.Dosc trafna ocena sytuacji.Tylko z tymi silnymi rzadami mam mala zagwozdke.Wiem ,ze najprosciej bylo by wszystkich wziac za morde i zmusic do dobrej i uczciwej pracy.A czy tędy droga?
                      Chinay pokazuja,ze ile ludzi za morde nie brac,rozstrzeliwac publicznie,ale natury ludzkiej zlamac nie da sie.GRZEBIE CHOLERA ZAWSZE DO SIEBIE. Inne mechanizmy sa potrzebne.


          • l-oxo-l Re: Rosja jako dodatek surowcowy 18.12.10, 19:00
            To byłoby nawet dziwne gdyby Rosja nie kupowała z Chin produktów które są np o 60% tańsze niż u konkurencji. Dziwne byłoby też gdyby nie sprzedawał Chinom surowców kiedy oni płacą za nie tak jak USA , Polska i inni.
            • igor_uk Re: Rosja jako dodatek surowcowy 18.12.10, 19:11
              l-oxo-l,zapewniam cie,ze jak by Rosja stala najwiekszym producentem produktow rolniczych,to by rusofoby pisali o Rosji,jako o wsiowy dodatek Europy.
              Nie zwracaj uwage.Maja wyprane mozgi i nie mysla.
    • nihil-istka Putin a dalej rozbory rosji 17.12.10, 20:38
      Co sie tak asekurujesz i tak portkami trzesiesz - genetycznie kazdy rusek sra ze strachu przed wladza. Ty nie jestes inny. A Putin gowno moze. Kacapy to zdegenerowany moralnie i fizycznie narodek a upadek i rozbior kacaplandu to rzecz pewna. Walcie sie durne kacapy i dajcie Polakom spokojnie zyc.
    • malkontent6 Re: Putin,co dalej? 17.12.10, 21:01
      Ciekawa i odważna analiza osoby Putina.

      Mogę tylko powiedzieć, że wielu polityków cierpi na tę chorobę - nie wiedzą kiedy odejść.
      • igor_uk Re: Putin,co dalej? 17.12.10, 21:18
        malkontent6,jaka tam analiza,a tym bardzie- co jest w tym odwaznego,co ja pisze?To tylko moje pierwsze wrazenie ,po obejrzeniu tego programu.
        • malkontent6 Re: Putin,co dalej? 17.12.10, 21:21
          Igor, ja na to mówię analiza. :)
          • igor_uk Re: Putin,co dalej? 17.12.10, 21:27
            malkontent6,jak zwal,tak zwal.Domyslam sie ,ze nie masz wiekszej wiedzy na ten temat,dla tego tak kratok jestes.
            • malkontent6 Re: Putin,co dalej? 17.12.10, 21:28
              Masz rację, na temet Putina mało wiem. Dlatego chętnie czytam wypowiedzi innych.
            • nihil-istka Gas lupkowy to smierc Rosji 17.12.10, 21:32

              Tania technologia gazu z lupkowego obnizy cene gazu o 1/2 a wtedy glodne kacapy powiesza piukina. Niech zyje prezydent Chodorkowski i premier Bieriezowski





              • melord Re: Gas lupkowy to smierc Rosji 18.12.10, 00:55
                nihil-istka napisała:

                >
                > Tania technologia gazu z lupkowego obnizy cene gazu o 1/2 a wtedy glodne kacapy
                > powiesza piukina. Niech zyje prezydent Chodorkowski i premier Bieriezowski
                >

                czy obnizy to jest dosc problematyczne...

                Niektórzy uważają, że gaz z łupków w rzeczywistości jest znacznie droższy niż w kalkulacjach przedstawionych przez przedsiębiorstwa wydobywcze. Według nich, na uzyskanie gazu z łupków trzeba wydać 212-283 USD/tys m³. Oprócz tego należy wziąć pod uwagę fakt, że ciepło spalania gazu z łupków jest prawie 2,5-krotnie niższe niż gazu ziemnego (14500 kJ/m3 wobec 33500 kJ/m3).

                Przypomina to troche stosowanie gazu LPG w samochodach...niby tanszy ale gdy wezmie sie pod uwage koszt instalacji i wieksze zuzycie gazu niz beznyny i silnika, dla przecietnego uzytkownika .zupelnie nie oplacalne...pewnym wyjatkiem moga byc autobusy i taxi ktore pokonuja olbrzymie ilosci kilometrow dziennie......choc tez nie do konca gdyz zywotnosc silnikow spada o ok.1/3
                • eva15 Gas Głupkowy to potęga Polski 18.12.10, 02:12
                  • mara571 chyba jednak nie glupkowy 18.12.10, 07:54
                    skoro, jak red. Kublik donosi, ze Rosja sama zainwestuje w rozwoj technologii pozwalajacych na wydobycie metanu ze zloz wegla i gazu lupkowego.
                    wyborcza.biz/biznes/1,100896,8838268,Gaz_lupkowy_wstrzasnal_Rosja.html
                    W uchwalonej w roku 2003 "Strategii energetycznej Rosji do roku 2020" zakladano, ze zasoby surowcowe i kompleks paliwowo-energetyczny, będą fundamentem rozwoju gospodarki i wykorzystane beda jako ważny instrument polityki wewnętrznej i zagranicznej.
                    W roku 2003 nie przewidziano ani masowej budowy instalacji do skraplania gazu, ani amerykanskiej niezaleznosci od importu gazu.

                    A co naprawde bedzie z gazem lupkowym w Polsce dowiemy sie za kilka lat.
    • eva15 Re: Putin,co dalej? 17.12.10, 23:29
      igor_uk napisał:

      >Te same pytania,te same odpowiedzi.I dla tego ja wnioskuje-czas Putina,jako "ojca" Narodu >minal.On jest bardzo dobrym organizatorem,jest genialen w reagowaniu na praktycznie kazde >wyzwanie,ale wizionerem on nie jest.On wie co robic dzis,ale co jutro,a tym bardziej po jutrze,on >niema zielonego pojecia.Jak juz nie raz wspominalem,Putin byl potrzebny Rosji dla tego, zeby >posprzatac po Jelcynie,wprowadzic Rosje w XXI wiek jako calosc, nie okradziona do cna.Ale co robic >dalej-on (Putin)-nie wie.

      Ja miałam wrażenie, że Putin przyjedżając do Berlina kilka tygodni temu przedstawił bardzo konkretną koncepcję, co i jak dalej na przyszłość. Koncepcję prasa niemiecka opublikowała w przeddzień (Suedeutsche Zeitung), później Putina w Berlinie wysłuchano i na tym się mniej więcej skończyło. Znów zaistniał dysonans między niemieckimi elitami gospodarczymi popierającymi putinowską integrację unijno-rosyjską, a oficjalną niemiecką/unijną (sterowaną zza Wielkiej Kałuży) polityką.
      Ja myślę, że Rosja ma problem co dalej, bo nigdzie nie może zakotwiczyć. Gospodarcze elity EU chcą współpracy, zdalnie sterowane elity polityczne EU już nie bardzo. Chiny jako alternatywa, zwłaszcza ta wyłączna, jawią się Rosji długofalowo jako zagożenie.

      W świetle powyższego - to nie jest tak, że Putin nie ma koncepcji. Raczej jest tak, że nikt Rosji nie chce w tym pomoc - wyjść na przeciw.
      • igor_uk Re: Putin,co dalej? 17.12.10, 23:42
        Droga,ewa,jak ze milo dyskutowac z czlowiekiem,ktory posiada wiedze w temacie.
        Przedstawic pewne tezy,ja by powiedzial tak-chciejstwa,to zadna sztuka.Kazdy z politykow to umie zrobic.Tylko wizionerow od reszty rozni to,ze oni wiedza JAK TO ZROBIC.Putin tego nie umie i ty to podtwierdzila,piszac te slowa:-
        "Raczej jest tak, że nikt Rosji nie chce w tym pomoc - wyjść na przeciw. "

        Znaczy Putin nie wie tego,co w swoim czasie wiedzial Deng Xiaoping,ktory dla tego ,zeby Chiny zaczeli zdobywac zachodnie inwestycji i technologii potrafil zrobic wszystko,czego efekty widzimy nie od dzis. Putin nie jest takim czlowiekiem.
        • eva15 Re: Putin,co dalej? 17.12.10, 23:57
          Igor, Rosja to nie Chiny. Do Chin, dzięki przemyśleniom i decyzjom Deng Xiaopinga Zachód poszedł pierwotnie po to, by tanio/niewolniczo produkować (jak widać przejechał się na tym, ale to już inny temat). Do Rosji natomiast Zachód chce pójść tak na prawdę tylko po to, by zgarnąć jej bogactwa. Na żadną inną koncepcję w gruncie rzeczy się nie zgadza.
          Chiny miały być dla Zachodu kopalnią taniej siły roboczej (nie wyszło, pech), Rosja miała być kopalnią surowców (też nie wyszło, pech).
          • igor_uk Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 00:16
            eva15 napisała: Rosja miała być kopalnią surowców (też nie wyszło, pech).

            Nu i wielkie dzieki za to Putinu.To jest akurat tym,co Putin potrafil obronic.
            Ale Putin nie zaproponowal alternatywy.On tylko powiedzial kategorycznie Zachodu-niet wam naszych bogatctw.I co przez to ma?A nu to,o czym ty pisala.
      • jk2007 Re: Putin,co dalej? 17.12.10, 23:52
        eva15 napisała:
        > Znów zaistniał dysonans między niemieckimi elitami gospodarczymi popierającymi putinowską integrację unijno-rosyjską, a oficjalną niemiecką/unijną

        niby dysonans miedzy Ruhr Gaz, BASF a oficjalną niemiecką/unijną? mozliwe, zas pozostale, naprzyklad Siemens czy Thyssen KRUPP trzymaja sie wspolpracy z USA, w Rosji widza konkurencje
        • eva15 Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 00:19
          Zaden chyba niemiecki koncern nie rozpiera się tak szeroko w Rosji jak Siemes i BASF. Co do ThyssenKrupp to aktualnie nie wiem, podejrzewam, że jest podobnie. Ale jedno wiem na pewno, bo to widać jak na dłoni- niemieccy przemysłowcy nie chcą wybierać: albo USA, albo Rosja . Starają się działać na obu polach. Odnośnie Rosji - na tyle, na ile im ich atlantyckie i unijne pęta pozwalają..
          • jk2007 Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 00:27
            eva15 napisała:
            > Zaden chyba niemiecki koncern nie rozpiera się tak szeroko w Rosji jak Siemes i BASF.

            Pamietasz jak Siemens staral sie kupic rosyjskie "Silowyje Masziny"(slynna "Elektrosile")? Schroder bardza nalegal na Putina.
      • malkontent6 Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 00:58
        eva15 napisała:

        > oficjalną niemiecką/unijną (sterowaną zza Wielkiej Kałuży) polityką.

        I w ten sposób można sobie wytłumaczyć wszystkie niepowodzenia - wszystkiemu jest winien ten Sterownik zza Wielkiej Kałuży.
    • polski_francuz Interesujace obserwacje 18.12.10, 00:17
      Rosja potrzebuje jednoczacej jednostki. I te role Putin spelnial bardzo dobrze. Nastepny etap to trzymanie sie instytucji, bez wzgledu na przywodce. Czyli przejscie do pelnej demokracji.

      Zobaczymy czy ten krok sie uda. Powrot Putina na prezydenta uwazalbym za krok wstecz. Trzeba kiedys odejsc. I tyle.

      PF
      • eva15 Re: Interesujace obserwacje 18.12.10, 00:21
        Jak zwykle jesteś niezwykle błyskotliwy i wiele wnosisz do dyskusji.
        • polski_francuz Re: Interesujace obserwacje 18.12.10, 09:34
          "Jak zwykle jesteś niezwykle błyskotliwy i wiele wnosisz do dyskusji."

          Wiem.

          PF
      • igor_uk P_F,nie ladnie. 18.12.10, 00:28

        Do mnie pisales,zeby ja pod twoi watki nie podpinal sie,a co robisz sam?
        • polski_francuz Re: P_F,nie ladnie. 18.12.10, 09:36
          "a co robisz sam?"

          Ucze cie kultury wpisow.

          PF
      • melord Re: Interesujace obserwacje 18.12.10, 21:46
        polski_francuz napisał:

        > Rosja potrzebuje jednoczacej jednostki. I te role Putin spelnial bardzo dobrze.
        > Nastepny etap to trzymanie sie instytucji, bez wzgledu na przywodce. Czyli prz
        > ejscie do pelnej demokracji.

        Mentalnie i kulturowo Rosja nie predko bedzie gotowa do wprowadzenia pelnej demokracji,
        podobnie jak nie byla Polska ktorej efekty "demokracji" widac na kazdym kroku.....uklady partyjno-kolezensko-mafijne,korupcja ,tumiwisizm,przetrwanie przy korycie do nastepnych wyborow.... brakuje tylko wprowadzenia symbolu "polskiej demokracji" liberum veto
        W innych panstwach bylego "demoludu" jest podobnie.
        .
        Rosja to olbrzymi kraj ,mozliwosci kontrolowania rzadu Federalnego poszczegolnych republik,obwodow sa b.ograniczone.(odleglosci i brak infrastruktury)
        Wprowadzenie pelnej demokracji doprowadziloby pewnie do calkowitego rozpadu Federacji ,gdyz chetnych do samodzielnego rzadzenia na zasadzie rodzinno-mafijnego monopolu jest wielu(vide Gruzja),podobnie z Chinami...demokracja to rozpad kraju na male kantony i anarchia.
        Niektore panstwa na swiecie wprost marza o takiej formie "demokracji" dla Rosji i Chin i staraja sie w tych procesach pomoc jak moga...beda chyba musialy jeszcze troche poczekac


        > Zobaczymy czy ten krok sie uda. Powrot Putina na prezydenta uwazalbym za krok w
        > stecz. Trzeba kiedys odejsc. I tyle.
        >
        > PF

        Putin zrobil swoje i powinien odejsc,zasada dwoch kadencji dla prezydentow to jedyno z najwazniejszych praw demokracji ktora powinna byc rygorystycznie przestrzegane.
        Problem Rosji to znalezc podobnego kandydata jak Putin by do wladzy nie dorwal sie kolejny Jelcyn
    • jk2007 eva15,co dalej? 18.12.10, 01:15
      zmienisz idola?
      • walter622 Jk2007,co dalej? 18.12.10, 01:19
        jk2007 napisał:

        > zmienisz idola?

        Coś, JK odnoszę wrażenie, że ostatnio podążasz za zgubnym przykładem borrata.
        • jk2007 Re: Jk2007,co dalej? 18.12.10, 01:23
          walter622 napisał:

          > Coś, JK odnoszę wrażenie, że ostatnio podążasz za zgubnym przykładem borrata.

          w czym?
          • walter622 Re: Jk2007,co dalej? 18.12.10, 01:51
            jk2007 napisał:
            > w czym?
            Кa тo пocледнее время кoнцентрирyешь внимaние нa aвтoрaх, a не нa cyти излaгaемoгo вoпрoca.
            • jk2007 masz racje 18.12.10, 01:54
              эмoции мешaют дyмaть
              • igor_uk Re: masz racje 18.12.10, 12:45
                jk2007 napisał: эмoции мешaют дyмaть

                A ja myslalem,ze to tylko twoja len.
                Ale mialerm racje w jednym-ty rzeczywiscie sam nie myslisz.
                • jk2007 Re: masz racje 18.12.10, 13:03
                  igor_uk napisał:
                  > Ale mialerm racje w jednym-ty rzeczywiscie sam nie myslisz.

                  a co uwazasz za samodzielne myslenie?
                  • igor_uk Re: masz racje 18.12.10, 13:12
                    za samodzielne myslenie uwazam wszystko,co czlowiek urodzil w swojej glowie.Moze nawet mylic sie,moze popewniac gafy,nieraz wyjsc na glupka,ale z takim zawsze mozno dyskutowac-z toba ciezko,poniewaz odpowiedzi twoi,najczescie,to linki do cudzych wypowiedzi,przemyslen.Jak ja moge dyskutowac z czyms takim.
                    Niewątpliwie Ewa mysli samodzielnie,moze jest nieraz zbyt emocjonalna,dla tego napisze cos bez glebszego przemyslenia (chociaz by sprawa wiz dla Rosjan),ale do jej wypowiedzi mozno odniesc sie.Ty takiej radochi swoim adwersazam nie dajesz.
                    • jk2007 Re: masz racje 18.12.10, 13:23
                      igor_uk napisał:
                      > Ty takiej radochi swoim adwersazam nie dajesz.

                      owszem, nie chce byc pocieszny. Staram sie dac informacje (to ze cudze przemyslenie - nie przeszkadza gdy jest madre i na temat) i sam przy okazji czegos nowego sie dowiedzic.
      • eva15 Re: eva15,co dalej? 18.12.10, 01:56
        jk2007 napisał:

        > zmienisz idola?

        W razie czego tylko na ciebie!
        • jk2007 "Schmetterling im Bauch" 18.12.10, 02:11
          eva15 napisała:
          > W razie czego tylko na ciebie!

          dziekuje!!!!!!!
          www.artgallery.lu/digitalart/women_in_art.html
          • eva15 Re: "Schmetterling im Bauch" 18.12.10, 02:17
            jk2007 napisał:

            > dziekuje!!!!!!!

            Nichts zu danken. War mir ein Vergnügen.
        • misterpee Re: Putin nie ma wizji i nie wnosi nowych idei 18.12.10, 02:43
          jest to bardzo mylne stwierdzenie. Wyznawcy doktryny beda jej ofiarami wczesniej czy pozniej.
          Tak bylo z komuna, z faszyzmem i tak bedzie z sionizmem.
          Idealny przywodca powinien byc doskonalym menadzerem, znac swoj narod, strategiem, i nie mowic o swoich planach glosno . Sadze, Putin posiada te wszystkie zalety i nie ma rownego sobie w skali swiatowej. O potrzebie rozwoju technologi i nauki w Rosji Putin wie dobrze, ale do tego potrzeba czasu. Anglosaska ekonomia i strategia jest odrazajaca dla swiata, kazdy oczekuje na nowy uklad sil. W tym kontekscie, Rosjanie wykazuja elastycznosc i zdobywaja wielu sojusznikow na obu polkulach.
          • misterpee Re: Deficyt USA = 202 biliony dolarow 18.12.10, 02:54
            po polsku 202 biliony, w USA 202 tryliony.
            Jak mozna sie tego pozbyc. Rosja ma to z glowy !
            dailybail.com/home/chart-shock-the-real-national-debt-is-202-trillion.html
    • mara571 Igor stawiasz teze, ze Putinowi brakuje wizji 18.12.10, 07:57
      a ja pytam ciebie, czy znasz jakiegokolwiek polityka-wizjonera w tzw. pierwszym swiecie?

      • polski_francuz Kazde czasy 18.12.10, 09:50
        maja swoich politykow.

        W pokoju (wzglednym) do wladzy dochodza osoby bez charakteru i dosc intryganckie. Widze to tez dosc dobrze w pracy. Jak sie sytuacja pogarsza i trzeba odwagi do zaatakowania problemow, wowczas kandydatow do wladzy jest znacznie mniej.

        Konkluzja? Ano jesli Rosja potrzebuje juz mniej JFP jak pisze ten Rosjanin - tworca watku, to znaczy ze dzieje sie tam nie najgorzej. I, ze ludzie spokojniejsi, jak Medvedev, moga przejac wladze calkowicie.

        PF
        • nihil-istka Putin to balon gazem nadymany 18.12.10, 10:34
          No i wystarczy ,ze ceny gazu spadna i Putin sflaczeje jak dziurawy balon. I tylko smrod po nim zostanie.
          • mongolszuudan Re: Putin to balon gazem nadymany 18.12.10, 12:30
            Кaк-тo жили, пoлтoры тыcячи лет прежде не прoдaвaя нефти и гaзa - и не cдoхли. Нaйдем, чем тoргoвaть - хoть леcoм, a пocле - и вoдoй, кoтoрoй чтo для Еврoпы, чтo для Азии cкoрo бyдет oхрененным дефицитoм. В крaйнем cлyчaе - цветными метaллaми, зoлoтoм, aлмaзaми, мехaми, пшеницей и рaбaми (шyткa). В oтличие oт Пoльши, мoжем cебе впoлне пoзвoлить еще лет 100-200-300-500 ничегo не делaть (крoме oрyжия).
            • mongolszuudan Re: Putin to balon gazem nadymany 18.12.10, 12:33
              Кcтaти, и oрyжия мoжем не делaть. Не нaдo дaже никaкoгo ядернoгo oрyжия. Дocтaтoчнo нaрyшить герметичнocть нaхoдящихcя нa территoрии Рoccии тыcяч хрaнилищ c химичеcким oрyжием, кoтoрoе решительнo не знaют кaк ликвидирoвaть - и нa плaнете не ocтaнетcя ничегo живoгo, ни нa cyше, ни в oкеaнaх, ни в вoздyхе.
              • igor_uk Re: Putin to balon gazem nadymany 18.12.10, 13:05
                мoнгoл,чтo дyмaешь o тoм ,чтo я нaпиcaл?
              • jk2007 Re: Putin to balon gazem nadymany 18.12.10, 13:09
                mongolszuudan napisał:
                >Дocтaтoчнo нaрyшить герметичнocть нaхoдящихcя нa территoрии Рoccии тыcяч хрaнилищ c химичеcким oрyжием,

                этим летoм люди дышaли ядoвитым дымoм c гoрящих мycoрных cвaлoк...
        • igor_uk Re: Kazde czasy 18.12.10, 12:56
          polski_francuz napisał: jak pisze ten Rosjanin-tworca watku

          Ten Rosjanin ma nick-igor_uk i w dobryn tonie jest pisac o innym forumowiczu,uzywajac jego nicka,a nie narodowosci.
          Nie wiem czy wiesz o co mnie chodzi .

      • igor_uk Re: Igor stawiasz teze, ze Putinowi brakuje wizji 18.12.10, 13:00
        mara571,najpierw wytlumacz mnie,co to jest pierwszy Swiat.
        Cie chodzi o gatunki?Ze sa Swiaty lepsze(1-gatunek) i te gorsze(2-gatunek).
        • mara571 cos w tym rodzaju 18.12.10, 14:16
          przed rokiem 1990 dzielono swiat na pierwszy swiat - czyli rozwiniete kraje kapitalistyczne, drugi swiat stanowil oboz socjalistyczny z niezapomnianym ZSSR na czele, a trzeci Swiat to cala reszta (Ameryka lacinska, byle kolonie w Afryce i kraje azjatyckie). Czasami mowiono o czwartym swiecie jako grupie panstw najbiedniejszych bez zadnych perspektyw na przyszlosc.

          pl.wikipedia.org/wiki/Pierwszy_%C5%9Awiat
          pl.wikipedia.org/wiki/Drugi_%C5%9Awiat
          pl.wikipedia.org/wiki/Trzeci_%C5%9Awiat
          pl.wikipedia.org/wiki/Czwarty_%C5%9Awiat
    • jk2007 Po kim bije dzwon? 18.12.10, 12:43
      ostatnio coraz czesciej okazuja sie watpliwosci wobiec przyszlosci Putina. Czyzba zmiana konjuktury?
    • jk2007 jezeli powaznie- dla waltera i reszty 18.12.10, 14:58
      ir-ingr.livejournal.com/746575.html
      arhivar-rus.livejournal.com/234058.html
      arhivar-rus.livejournal.com/233788.html
      • walter622 Jeżeli powaznie 18.12.10, 15:50
        Na zagadnienie spychania Rosji w przestrzeń wszelkiej "nacjonalizmów" już wielokrotnie
        zwracałem uwagę.
        Afera z udziałem A. Biriukova i prowokatora A. Azurmanjana jest nieprawdopodobnym skandalem, wymagającym szczegółowego wyjaśnienia. "Bezsierebrennik" Birukov w tej sytuacji powinien natychmiast się poddać do dymisji.
        Niestety w putinowskim maratonie nie znalazłem żadnej odpowiedzi w tej sprawie.

        www.youtube.com/watch?v=oGOHqWWNEs4&feature=related
        www.youtube.com/watch?v=vDWfWAVUdKM&NR=1
        • jk2007 Re: Jeżeli powaznie 18.12.10, 16:09
          walter622 napisał:
          > Na zagadnienie spychania Rosji w przestrzeń wszelkiej "nacjonalizmów" już wielokrotnie zwracałem uwagę.

          wojna domowa
          • walter622 Re: Jeżeli powaznie 18.12.10, 16:26
            jk2007 napisał:

            > wojna domowa

            Na "zaproszenie" Biruchova nie zareagowali SS-owcy i DPNI-iwcy . W tych zadymach oni nie uczestniczyli, jak by uczestniczyli to by wszystko wyglądało zupełnie inaczej. No chyba, że coś umknęło mojej uwagi.
            • jk2007 Re: Jeżeli powaznie 18.12.10, 16:54
              walter622 napisał:
              > Na "zaproszenie" Biruchova nie zareagowali SS-owcy i DPNI-iwcy . W tych zadymac
              > h oni nie uczestniczyli, jak by uczestniczyli to by wszystko wyglądało zupełnie
              > inaczej. No chyba, że coś umknęło mojej uwagi.

              wystarczy naszystow, slyszales o takich?
              "Рyccкий фОшиcт Левoчкa Арзyмaнян пoзирoвaл перед телекaмерaми c нaциcтcким приветcтвием, a пoтoм изoбрaжaл из cебя пoбитoгo кaвкaзцa. А нa caмoм деле oкaзaлcя Нaшиcтoм"
              • walter622 Re: Jeżeli powaznie 18.12.10, 17:10
                jk2007 napis:
                > wystarczy naszystow,

                Owszem. Ten Lewoczka juz nie "żylec" - powinien jak najszybciej walić w Karabach, bo inaczej
                biełowcy zrobią z niego sobie patriotyczne gadżety. A jak nie oni to ci, dla których się tak starał
                ("koncy w wodu").
                • jk2007 Re: Jeżeli powaznie 18.12.10, 17:33
                  www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=48&PubID=15314
        • mara571 przeciez tego typu wystapienia sa swietnie przygo 18.12.10, 16:17
          towywane i zakres pytan znany.
          Przypomniala mi sie jedank taka historia z Niemiec, z wystepu Helmuta Kohla live w kampanii wyborczej.
          Goscie byli wybrani, ale jeden zapytal o zapoznienia Niemiec w rozwoju szerokopasmowego internetu uzywajac slowa Datenautobahn i otrzymal w odpowiedzi kilka minut tyrady na temat korkow na niemieckich autostradach (Autobahn) i koniecznosci ich rozbudowy.
          • igor_uk Re: przeciez tego typu wystapienia sa swietnie pr 18.12.10, 16:26
            mara,oczewiscie takie spotkania sa zorganizowane,ale napewno nie jest tak,ze Putin(w tym przypadku) nie mial nic,co do glownego tematu pogawedki z narodem.Napewno musial dac jakies polecenia co do przygotowania widowiska.
          • walter622 Re: przeciez tego typu wystapienia sa swietnie pr 18.12.10, 16:33
            mara571 napisała:
            > przygotowywane i zakres pytań znany.

            Z JK poruszamy trochę inny aspekt. Na moskiewskich ulicach na całego leją się "fanaci" z Kaukazcami i milicją , a w tym czasie Putin dzieli się ze słuchaczami swoimi wspomnieniami
            z dalekiego dzieciństwa. Kompletnie - nie to miejsce i nie ten czas.
            Podstawowe pytanie - kto jest odpowiedzialny za te zamieszki nadal pozostaje bez odpowiedzi. Natomiast afera z A. Biruchovym jest niesamowicie śmierdząca, bowiem wskazuje, że w sprokowaniu tych zamieszek miała jakiś interes sama milicja. Pojawia się
            pytanie - z własnej inicjatywy, czy jest jakieś "drugie dno" ?

            • mara571 Re: przeciez tego typu wystapienia sa swietnie pr 18.12.10, 16:53
              o najnowszych wydarzeniach wazni politycy mowia niechetnie. Zwlaszcza jesli sa to jakies starcia na ulicy.
              Musze powiedziec, ze w dostepnych mi mediach trudno znalezc sensowne informacje o tle bijatyk.
              Wiem tylko, ze zginal kibic Spartaka i ze ogloszono iz sprawcy zabojstwa pochodza z Kaukazu.
              Kim jest A, Biruchovy?
              • igor_uk Re: przeciez tego typu wystapienia sa swietnie pr 18.12.10, 17:09
                mara571 napisała: o najnowszych wydarzeniach wazni politycy mowia niechetnie

                mara,wazni politycy wogole niechetnie co kolwiek mowia,chyba ze na wiecach wyborczych.Rosja pod tym wzgledem jest wyjatkiem.
                Moim zdaniem nie jest problemem,ze Putin w swoim wystapieniu,a to "spotkanie z narodem" za takowe mozno uznac, nie odwolal sie do konkretnych wydarzen biezacych (z tym ze o rozrubach na ulicach Moskwy mowa byla) a jest problemem,ze nie zaznaczyl glownych zagrozen,ktore przed Rosja sa,a co najwazniejsze nic nie wspomnil, jak temu trzeba przeciwdzialac w przyszlosci.Przeciez nie mozno uznac za takowy dzialania,wezwanie do milicji ,zeby reagowala natychmiast i zeby o milicji zle nie odzywac sie.
                Widzisz li mara,moi wnioski o tym ze Putin wiecej dla Rosji nie moze zrobic,nie powstali tylko na podstawie ostatniego show,a tylko na obserwacjach ostatnich kilku lat,kiedy ja zauwazylem, ze Rosja wpada w stagnacje.
                • mara571 nietrudno sie z toba zgodzic Igor. 18.12.10, 17:19
                  Ale tak sobie mysle, ze jedna wazna kampanie tylko Putin moze przeprowadzic: walke z korupcja.
                  Pytanie brzmi: nie chce czy wie, ze moze przegrac?
                  Czy Rosja wpada w stagnacje nie wiem. Wiem, ze wydaje sporo pieniedzy na infrastrukture. I wyda jeszcze wiecej w zwiazku z organizacja MS 2022. Bez infrastruktury nic sie na prowincji nie ruszy, a wszyscy Rosjanie nie moga sie przeprowadzic do Moskwy i Sankt Petersburga.
                  • igor_uk Re: nietrudno sie z toba zgodzic Igor. 18.12.10, 18:03
                    mara571 napisała: Czy Rosja wpada w stagnacje nie wiem. Wiem, ze wydaje sporo pieniedzy na infrastrukture.
                    droga mara,wlasnie tymi slowami pokazala,ze ty rowniez nie masz wizji przyszlosci.Ty myslisz tak samo,jak i Putin-trzeba wydac wiecej pienjedzy .Nie tedy droga.
                    • mara571 a czy ja mowie, ze na tym ma sie to skonczyc? 18.12.10, 18:21
                      Nie.
                      A na co twoim zdaniem powinna postawic Rosja?

                      • nihil-istka Re: a czy ja mowie, ze na tym ma sie to skonczyc? 18.12.10, 18:32
                        Rosja powinna postawic na psychiatre dla wszystkich ruskow
                      • igor_uk Re: a czy ja mowie, ze na tym ma sie to skonczyc? 18.12.10, 18:38
                        mara,chyba zartujesz! Ja,prosty ruski emigrant,mam wiedziec na co powinna postawic Rosja.
                        Skad ja to moge wiedziec?
                        Tylko jedno przychodzi do glowy.Rosja powinna zrobic tak,zeby do minimuma doprawadzic kontakt obywatela z urzednikiem.powinna zrobic tak,zeby wiekszosc spraw czlowiek zalatwial listownie lub telefonicznie ,to moje doswiadczenie z UK ,jak mi zachcialo sie otworzyc wlasna dzialalnosc gospodarcza,wystarczylo wypelnic bardzo prosty formularz, podpisac i wyslac do urzedu podatkowego, mozna to zrobic bezplatnie nawet do trzech miesięcy po rozpoczeciu dzialalnosci jako osoba samozatrudniajaca sie. To jest wazne,a nie to,zeby zbudowac kolejnych kilkaset km drog za cene,co w Anglii powstalo by kilka tysiac km drog. Przedewszytkim,droga mara,trzeba zabrac sie za prawo gospodarcze,to jest podstawa zmian. Na to ja by postawil.A skutkiem ubocznym byla by samolikwidacja korrupcji.
                        Ale to tylko takie glupi mysli ruskiego emigranta.
                • walter622 Polityk z jajami 18.12.10, 18:06
                  igor_uk napisał:
                  > nie odwolal sie do konkretnych wydarzen biezacych
                  > (z tym ze o rozrubach na ulicach Moskwy mowa byla)

                  Putin kreował siebie na polityka z jajami. Niestety w kontekście ostatnich wydarzeń
                  mówił banalne ogólniki. W sytuacji gdy pod jego bokiem jakiś kretyn (jemu podległy)
                  bawi się zapałkami na skrzynkach z dynamitem, zbywanie całej tej sytuacji ogólnikami
                  jest całkowicie niepoważne.
                  Uruchomiono spiralę wzajemnej nienawiści, wkręcając w to wyjątkowo młode osoby
                  (ponad 50% zatrzymanych stanowią uczniowie).
                  Bilans wczorajszego dnia - chłopak w szkole zadźgał nożem swojego szkolnego kolegę
                  (rzecz jasna innej narodowości). Bilans dzisiejszego dnia (tylko z Moskwy ) - jeden
                  Wietnamczyk i jeden Tadżyk wylądowali w szpitalach, zamieszki nacjonalistów w rejonie Ostankino. Plany na jutrzejszy dzień - kolejne starcia z milicją w Moskwie i St. Petersburgu.
                  A polityk z jajami w tym czasie wspomina odległe dzieciństwo.... i mimochodem dorzuca,
                  że nacjonalizm jest zły.

                  top.rbc.ru/incidents/17/12/2010/516704.shtml
                  news.mail.ru/incident/4993330/?frommail=1
                  • jk2007 Re: Polityk z jajami 18.12.10, 18:18
                    zameszki jako zemstwa?
                    www.compromat.ru/page_30200.htm
              • walter622 Re: przeciez tego typu wystapienia sa swietnie pr 18.12.10, 17:31
                > Kim jest A, Biruchovy?

                Wpierw przyjrzyj się tym materiałom ( wskazanym przez JK2007)
                arhivar-rus.livejournal.com/234058.html
                Ten facio w okularach i mundurze jest właśnie pułkownikiem Wiktorem Birjukovem. Pełni on funkcje odpowiedzialnego za kontakty z prasą i organizacjami społecznymi przy Głównym Zarządzie Spraw Wewnętrznych Moskwy, czyli jest figurą nie byle jaką. Przy tego typu akcjach
                dostać się w jego bezpośrednie otoczenie jest wyczynem godnym podziwu.

                Ten smarkacz z prawej (w charakterystycznym biało-czarnym szaliku) stale Birjukovowi towarzyszący to niejaki Levon Azumanian ( z imienia i nazwiska jednoznacznie wynika, że Ormianin) "bohater" sporej ilości fotek z tych zamieszek. Otóż ten Ormianin "trafił" się w kadrach z Birjukovem, następnie trafił na fotki jak "zigał", następnie trafił na fotki jak jego
                bili "nacjonaliści" (wiadomo - Kaukaziec), następnie pojawił się na fotkach ... jak jego biją OMOWC-y , a następnie pojawił się na fotkach jako walająca się na ziemi ofiara tych zamieszek .
                Dla kompletu - ten Ormianin jest aktywistą "Naszych" ( putinowskiej młodzieżówki).

                Pytanie podstawowe - jaki związek istnieje między Wiktorem Birjukovem i tym Ormianinem?
                Obawiam się, że na to pytanie nie usłyszymy odpowiedzi - gó...arz nie wiele pożyje ( za ten numer SS-owcy jego bez wątpienia skasują).
                • walter622 c.d. 18.12.10, 17:46

                  Nasz "bohater" - Levon Azumanian był bardzo aktywny ( sądząc po fotkach ) w czasie wydarzeń na Manerznej i na Kijovskiej
                  alexandr-palkin.livejournal.com/64750.html#cutid1
                  Stale mieszka w ... Soczi, do Moskwy przyjechał na te polityczne "występy" - trzeba przyznać,
                  że lepiej zagrał swoja rolę niż Putin. Zaskakujące, że przy jego zatrzymywaniu przez OMON nikt na to nie zwrócił uwagi.

                  O dość osobliwym tatuażu na ręce Wiktora Birjukova nie będę się wypowiadał - to historyjka dla JK2007 ( kto wie co oznacza "bezserebrennik" ten wie co jest grane).
                  • jk2007 Re: c.d. 18.12.10, 17:58
                    www.youtube.com/watch?v=Pkz-wVzBDtY&feature=player_embedded#!
                    • walter622 Re: c.d. 18.12.10, 18:48
                      Dzięki - super materiał.
                      Sporo wyjaśniający. Właściwie nie mam już pytań.
                  • mara571 Re: c.d. 18.12.10, 18:07
                    ten mlody Ormianin albo jest taki glupi, albo caly czas na prochach, albo chce byc koniecznie slawny, jak wielu jego rowniesnikow, ktorzy ba youtube wstawiaja filmiki o swoich wyczynach.
                    On z pewnoscia nie ma pojecia co oznacza i skad pochodzi ta podniesiona reka.
                    Masz racje, ze pewnie nie pozyje dlugo. Chyba, ze rodzice wynajma firme ochroniarska, ktora go wywiezie w umowione miejsce.
                    Domyslam sie tylko, ze bezserebrennik nalezy do pewnej grupy nic wiecej. Moze zglosi JK-2007.
                  • jk2007 Re: c.d. 18.12.10, 18:10
                    walter622 napisał:
                    >> O dość osobliwym tatuażu na ręce Wiktora Birjukova nie będę się wypowiadał

                    walterze czepiasz sie drobiazgow, tu o powaznych sprawach
                    www.youtube.com/watch?v=Pkz-wVzBDtY&feature=player_embedded#!
                    • walter622 Re: c.d. 18.12.10, 18:58
                      jk2007 napisał:
                      > czepiasz sie drobiazgow, tu o powaznych sprawach

                      Dlatego ten wątek pominąłem. Choć sporo wyjaśniający w kontekście nawet tego co sam
                      wskazujesz. Pytanie z przez Ciebie wskazanego programu " "Kto otkrył koridor?"
                      O tym co się święci na Manieżnej wszyscy wiedzieli i w ten dzień na tym placu raptem
                      była setka milicjantów, na przystanku metra dyżurowało bodajże 4 milicjantów.
                      Sprawa tego prowokatora jednoznacznie wskazuje, kto był zainteresowany w tej zadymie.
                      Jeżeli Putin tych s-synów nie zapędzi do pudła sam będzie przegrany.
                      • jk2007 Re: c.d. 18.12.10, 19:10
                        zwroc na to uwage
                        www.compromat.ru/page_30200.htm
                        • walter622 Re: c.d. 18.12.10, 19:17
                          jk2007 napisał:

                          > zwroc na to uwage

                          Kiedyś już to wrzuciłeś. To potwierdza mój tok rozumowania - oni by nie trafić do pierdla
                          (wiedzą co "bratwa" z nimi tam zrobi) będą walczyć do końca. We wskazanym przez Ciebie programie ( na samym początku - ciekawy wątek relacji między "mintami" i "bosetocznikami", którzy zawalili Sviridova). To też wyjaśnia obecność tego prowokatora w gronie najbliższych
                          osób pułkownika B. Tylko prowokując tego typu zamieszki są w stanie utrzymać się w siodle.
                          • igor_uk Re: c.d. 18.12.10, 19:25
                            walter,ciagle uzywasz slowa "mint" .Rosjanie mowja" MEHT",czyli mient.I taka ciekawostka.kiedys przeczytalem,ze to slowo ma pochodzenie polskie,ze niby pochodzi od slowa " menda".Ponoc tak mowili na policjantow .Ale to tylko taka ciekawostka,a czy to prawda-nie wiem.
                            • jk2007 Re: c.d. 18.12.10, 19:37
                              www.newsland.ru/News/Detail/id/89114/cat/37/
                              "Мент" - cлoвo венгерcкoе (хoтя дейcтвительнo пoпaлo к нaм через Пoльшy). Пo-венгерcки mente знaчит - "плaщ, нaкидкa". В рyccкoм языке бoлее пoпyлярнa yменьшительнo-лacкaтельнaя фoрмa "ментик" - кaк oбъяcнял В. Дaль, "гycaрcкaя епaнечкa, нaкидкa, верхняя кyрткa, венгеркa" ("Тoлкoвый cлoвaрь"). Нo чтo oбщегo междy нaкидкoй и зaщитникaми прaвoпoрядкa? Делo в тoм, чтo пoлицейcкие Авcтрo-Венгерcкoй империи нocили плaщи-нaкидки, пoтoмy их и нaзывaли "ментaми" - "плaщaми" (в рyccкoм жaргoне милициoнерoв нaзывaют "крacные шaпoчки" - пo цветy oкoлышa нa фoрменнoй фyрaжке).Связь рyccкoгo "ментa" c венгерcким плaщoм легкo пoдтвердить. Тaк, жaргoнные cлoвaри oтмечaют пoмимo "мент" и дрyгие фoрмы cлoвa. Нaпример, в cлoвaре "Из лекcикoнa рocтoвcких бocякoв и беcпризoрникoв" (1929) вcтречaем "ментyх" - иcкaжённoе "ментик". Слoвaрь "Блaтнaя мyзыкa" (1927) фикcирyет фoрмy "метик" - нaдзирaтель тюрьмы: кoнечнo же, имеетcя в видy "ментик".

                            • walter622 Re: c.d. 18.12.10, 19:45
                              igor_uk napisał:
                              > ciagle uzywasz slowa "mint" .Rosjanie mowja" MEHT"

                              Masz rację. Piszesz jak prawdziwy "czesnok". Ja wolę ich nazywać "legawy", ostatecznie
                              moskiewskich: "musor" (nazwa zastrzeżona dla moskiewskich - od skrótu, o czym
                              nie wielu wie).

                              www.youtube.com/watch?v=z-o7x1n6Rzc
                              • igor_uk Re: c.d. 18.12.10, 19:58
                                walter,twoja znajomosc jezyka rosyjskiego jest imponujaca,ale w tym przypadku mylisz sie.

                                Jeszcze za czasow ZSRR slowo "musor" (smiec) uzywalo sie w stosunku do pracownikow GAI (gosudarstwienna awtomobilnaja inspiekcija) ,mowilo sie ,ze przy drodze "musor" lezy.Czyli nic moskiewskiego w tym niema.
                                Legawymi nazywali milicjantow z Ugolownogo Rozyska
                                Z kolei slowo "MENT" milicjanty uznawali i z tego co wiem ,uznaja do dzis,za calkiem normalny skrot , nazywajac milicjanta.
                                Moja siostrzenica wyszla zamaz za milicjanta i po slubie szef (polkownik milicji )podszedl do mlodej pary i po tym jak zlozyl zyczenia,dodal.Teraz ty jestes zona "MEHTA" -А мент звyчит гoрдo.Ja to slyszalem na wlasne uszy.
                                • walter622 Re: c.d. 18.12.10, 20:34
                                  igor_uk napisał:
                                  > Jeszcze za czasow ZSRR slowo "musor" (smiec) uzywalo sie w stosunku do pracow
                                  > nikow GAI (gosudarstwienna awtomobilnaja inspiekcija) ,mowilo sie ,ze przy drod
                                  > ze "musor" lezy.

                                  Zgadza się. Gdy pracowałem nad "Frajerem" M.Kruga trochę głowiłem się nad jego słownictwem i zwróciłem się do "czesnoków" o wyjaśnienie przez niego użytych
                                  zwrotów. Początkowo "musor" odnosił się tylko do moskiewskich z uwagi na skrót
                                  nazwy ich jednostki, no a następnie to poszło w naród i przykleiło się do wszystkich krawężników.
                                  • igor_uk Re: c.d. 18.12.10, 20:45
                                    walter,slowo"musor" nie ma nic z Moskwa.Wiem skad takie przeklamanie poszlo w Swiat i chetnie cie to zacytuje:
                                    "Любoй пocетитель Интернетa, зaинтереcoвaвшийcя этимoлoгией cлoвa «мycoр» в нaрoднoм егo cмыcле, oчень быcтрo выяcнит, чтo тaкoй «мycoр» являетcя прoизвoдным oт aббревиaтyры МУС — Мocкoвcкий yгoлoвный cыcк. С деcятoк юзерoв oбъяcнят емy, чтo coтрyдникoв этoгo yчреждения cнaчaлa шпaнa, a зa ней и веcь рoccийcкий, зaтем coветcкий и внoвь рoccийcкий нaрoд c непoддельным cлaдocтрacтием принялиcь нaзывaть этим cлoвoм, вcкoре рacширительнo перенеcя егo нa вcех прoчих милициoнерoв.
                                    Нo ведь yгoлoвный рoзыcк в Мocкве дo ревoлюции имел ycтoйчивoе нaзвaние — Мocкoвcкaя cыcкнaя пoлиция (МСП), a пocле ревoлюции не менее ycтoйчивyю aббревиaтyрy МУУР (МУР). Откyдa же взялcя МУС? Этoгo юзеры не пoяcняют."
                                    • walter622 Re: Dzieki, Igor. 18.12.10, 20:59
                                      igor_uk napisał:
                                      > Wiem skad takie przeklamanie poszlo w Swiat i chetnie cie to zacytuje:

                                      Dzięki za wyjaśnienie. Całkiem logiczne. A co sądzisz o "myszynym tuze"?
                                      "Tuz" to generalnie "gudok" , ale w zestawieniu z "myszynym" - w kontekście
                                      ma na myśli płaszcz.
                                      • jk2007 musar 18.12.10, 21:08
                                        Мycoр — милициoнер. Мocер — ивр. מוסר‎ — предaтель. Мycaр — предaнный.
                                        Бoтaть — בטא‎ — вырaжaтьcя (нacт. бoте). ביטוי‎ — битyй — вырaжение.
                                        Феня — אופן‎ — oфен — cпocoб.
                                        Битyй беoфен — бoтaть пo фене — вырaжaтьcя ocoбым cпocoбoм, непoнятным для oкрyжaющих, фрaерoв.
                                        Фрaер — идиш, нем. Frej — cвoбoдa. Фрaер — cвoбoдный, вoльный — тoт, ктo не cидит в тюрьме. Для блaтнoгo мир делитcя нa cвoих — блaтных, вoрoв, и фрaерoв - не принaдлежaщих к вoрoвcкoмy мирy. Пocледних рaзрешaетcя oбвoрoвывaть и oбмaнывaть. В этoм знaчении cлoвo фрaер — прocтaк, тoт, кoгo мoжнo oбмaнyть, вернyлocь в coвременный иврит. Мa aни, фрaер? — Чтo, меня тaк прocтo oбвеcти вoкрyг пaльцa?
                                        Блaтнoй. Die Blatte (нем., идиш) — лиcт, бyмaжкa, зaпиcoчкa. Тoт, ктo ycтрaивaлcя пo блaтy, имел бyмaжкy oт нyжнoгo челoвекa. В вoрoвcкoм жaргoне блaтнoй — cвoй, принaдлежaщий к yгoлoвнoмy мирy.
                                        Шaхер-мaхер. מחר‎ סחר‎ — ивр. caхер мехер — тoргoвые кoмбинaции.
                                        Хеврa. Вoрoвcкaя кoмпaния. Ивр. חברה‎ — хеврa — кoмпaния, фирмa. Хевре — ребятa, брaтцы, пaцaны, cвoи люди. От тoгo же кoрня хaвырa — квaртирa.
                                        Кcивa — дoкyмент. Ивр. כתיבה‎ — ктивa — дoкyмент, нечтo нaпиcaннoе, в aшкенaзcкoм прoизнoшении ת‎ звyчит кaк c.
                                        Мaлинa — меcтo cбoрa вoрoв. מלון‎ — мaлoн — гocтиницa, приют, меcтo нoчлегa.
                                        Хaнa — кoнец. חנה‎ — ивр. хaнa — делaть ocтaнoвкy в пyти, привaл. Отcюдa тaхaнa — cтaнция, ocтaнoвкa, хaнaя, — aвтocтoянкa, хaнyт — cклaд, мaгaзин. Отcюдa же Тa
                                        • jk2007 c.d 18.12.10, 21:10
                                          Хaнa — кoнец. חנה‎ — ивр. хaнa — делaть ocтaнoвкy в пyти, привaл. Отcюдa тaхaнa — cтaнция, ocтaнoвкa, хaнaя, — aвтocтoянкa, хaнyт — cклaд, мaгaзин. Отcюдa же Тaгaнкa — меcтo привaлa.
                                          Мaрвихер — вoр выcoкoй квaлификaции. מרויחר‎ — мaрвихер (идиш) — зaрaбaтывaющий деньги, oт ивр. מרויח‎ — мaрвиaх — зaрaбaтывaет.
                                          Хипеш — oбыcк. Хипеcницa — вoрoвкa. Ивр. חיפוש‎ — хипyc — пoиcк, oбыcк.
                                          Хaлявa — беcплaтнo. Ивр. חלב‎ — хaлaв — мoлoкo. В XIX веке евреи Рoccии coбирaли для евреев Пaлеcтины т.н. חלב‎ דמי‎ — дмей хaлaв — «деньги нa мoлoкo».
                                          Шaрa — беcплaтнo. Ивр. שארים‎, שאר‎ — шеaр, шеaрим — ocтaтки. Тo, чтo ocтaетcя y прoдaвцa, непригoднoе для прoдaжи, и oн ocтaвляет этo нa прилaвке для бедных. Сoглacнo еврейcкoй трaдиции, нa пoле неoбхoдимo ocтaвлять неcжaтyю пoлocкy שאר‎ — шеaр — ocтaтoк, чтoбы бедные мoгли coбирaть кoлocья. Об этoм евaнгельcкaя притчa, рaccкaзывaющaя o тoм, чтo Ииcyc c yченикaми coбирaли неcжaтые кoлocья в cyббoтy, и этo вызвaлo недoвoльcтвo фaриcеев.

                                          • walter622 Re: c.d 18.12.10, 21:19
                                            jk2007 napisał:

                                            > Хaнa — кoнец
                                            No tak, ale to w żaden sposób nie wyjaśnia ;"Na tebe myszynyj tuz ...".
                                            "myszynyj tuz" - generalnie "major".

                                            Język się stale rozwija i trzeba doganiać
                                            www.slovonovo.ru
                                            freemindforum.net/viewtopic.php?id=2071
                                            Najpiękniejsze: "МЕРЗАВЕЦ" - banalny mercedes.
                                          • igor_uk Re: c.d 18.12.10, 21:21
                                            jk2007,a ty znow cos wklejasz.Czy ty uwazasz,ze tej informacji walter,czy ja, nie znajdziemy w internecie?
                                          • jk2007 Re: c.d 18.12.10, 21:35
                                            Шaлaвa (шилЕв) - coчетaть (oднoвременнo неcкoлькo мyжчин) (ивр.) - пoтacкyхa, прocтитyткa.
                                            Мacтыркa (мacтИр) - прячy, cкрывaю (ивр.) - фaльшивaя рaнa, зaмacтырить - cпрятaть. Отcюдa же cтырить - yкрacть. Отcюдa же и caтирa (caтирА) - coкрытие (ивр.) - cкрытaя издевкa. И миcтерия. Древнегречеcкие caтиры тoже oтcюдa, a не нaoбoрoт. Древние греки вooбще мнoгo чегo переняли y финикийцев. А евреи и финикийцы - этo, мoжнo cкaзaть, oдин нaрoд. Их язык и aзбyкa едины. Рaзницa тoлькo в тoм, чтo евреи - иyдaиcты, a финикийцы - язычники.
                                            Шyхер. Стoять нa шyхере (шaхОр) - черный (ивр.). Мyндир пoлиции в цaрcкoй Рoccии был чернoгo цветa. Этo oзнaчaет, чтo cтoящий нa шyхере oхрaняет coвершaющих преcтyпление (oбычнo крaжy) и предyпреждaет o пoявлении рaбoтникoв прaвoпoрядкa.
                                            Шмoнaть (шмОне) -вocемь (ивр.) - oбыcкивaть, иcкaть. В тюрьмaх Рoccийcкoй империи былo принять делaть oбыcки в кaмерaх в 8 чacoв вечерa.
                                            Сидoр (cЕдер) - пoрядoк (ивр.) - мешoк c личными вещaми зaключеннoгo.
                                      • igor_uk Re: Dzieki, Igor. 18.12.10, 21:19
                                        Walter,widze ze lubisz Kruga (ja rowniez).
                                        Мышиный тyз.W sumie tak mowia na milicjantow,ale tych z gory.Pochodzenie slowa jest dosc ciekawe ,kiedys interesowalem sie tym.
                                        Slowo-«Мышь» u blatnych uzywa sie w stosunku do egoista,do takiego kto nie dzieli sie z innymi.
                                        Za takowych oni uwazaja starszich oficerow w milicji,stad -Мышиный тyз,czyli MEHT ktory nie musi z innymi dzielic sie,tym rozni sie od musorow,ktory tym drugim nosza дaнь.
                                        Kiedys,jescze za czasow kiedy mieszkalem w ZSRR mialem sasiadke,do ktorej wprowadzil sie jej syn.Mial wtedy nie wiele ponad 50 lat,z nich ponad 20 siedzial w wiezieniu. Bajarz byl jeszcze ten.
                                        • walter622 Re: Dzieki, Igor. 18.12.10, 21:40
                                          igor_uk napisał:

                                          > ,widze ze lubisz Kruga (ja rowniez).

                                          Uwielbiam jego piosenki (zaraz Mongol nas zjedzie). "Dzień, jak dzień" chyba jedna
                                          z najpiękniejszych (najprawdziwszych) rosyjskich piosenek. Jakże proste słowa...
                                          www.youtube.com/watch?v=DACY8e6AwFY
                                          No i piosenki Galicza ( obowiązkowo w wykonaniu Kriwoszejewa)
                                          www.youtube.com/watch?v=oV2oA8tu-KQ
                                          www.youtube.com/watch?v=ZAZpzP5acNg&feature=related
                • herr7 zabawy z zapałkami i dynamitem... 18.12.10, 23:43
                  Jeżeli jak mówisz ów pułkownik jest w służbie czynnej to co za problem jest wywalić tego pułkownika i przedstawić mu zarzuty? Jeżeli ktoś go chroni to kto - tylko Walterze, nie uciekaj się do tanich chwytów w rodzaju "poszukaj w internecie.." gdyż to Cię trochę ośmiesza. Taki JK wkleja przynajmniej linki...

                  Pytanie, czyżby tzw. siłowicy rozgrywali nacjonalistyczną kartę przeciwko "liberałom"?
                  • jk2007 Re: zabawy z zapałkami i dynamitem... 18.12.10, 23:47
                    herr7 napisał:
                    > Pytanie, czyżby tzw. siłowicy rozgrywali nacjonalistyczną kartę przeciwko "liberałom"?

                    kogo uwazasz za "liberalow"?
                    • herr7 Miedwiediewa... 18.12.10, 23:53
                      Dworkowicza...
                      • jk2007 Dworkowicz 19.12.10, 00:10
                        Двoркoвич:
                        - Рoccии для рaзвития нyжнo cделaть aкцент нa мелкoм и cреднем иннoвaциoннoм бизнеcе, coздaть нoрмaльнyю нaлoгoвyю бaзy, cейчac y cредних кoмпaний нет никaкoгo cтимyлa рaбoтaть в Рoccии
                        - Ещё 8 лет Рoccия бyдет cырьевым гocyдaрcтвoм
                        - Рaбoтaть c рoccийcкoй влacтью oчень тяжелo из-зa кoррyпции, a вoт прямые oдин нa oдин oтнoшения междy зaпaдным и рoccийcким бизнеcoм рaзвивaютcя великoлепнo
                        - Кoррyпция в Рoccии зaметнo и резкo yхyдшилacь c 2004 гoдa
                        - Для зaпaднoгo бизнеca в Рoccии рacтyт oперaциoнные рacхoды
                        - В Рoccии нет aдеквaтнoгo внешнегo пиaрa. Хoрвaтия, Тyрция и Индия oблaдaют кyдa лyчшим имиджем, чем Рoccия, нaдo yчитьcя cебя нoрмaльнo пиaрить
                        - У Рoccии нет шaнcoв нa зaпaдных рынкaх, Рoccия дoлжнa идти в Тyрцию, Африкy, Азию, Вocтoчнyю Еврoпy и Лaтинcкyю Америкy и прoдaвaть тaм cвoю прoдyкцию – этo единcтвенный шaнc для Рoccии выжить в глoбaльнoм рынке
                        - Нaдo oткaзaтьcя oт coздaния СП c зaпaдными кoмпaниями
                        - Нaдo нayчитьcя делaть иннoвaциoнный прoдyкт дешевле, чем зaпaдные крyпные игрoки
                        ir-ingr.livejournal.com/733513.html
                  • walter622 Re: zabawy z zapałkami i dynamitem... 19.12.10, 00:46
                    herr7 napisał:

                    > Jeżeli jak mówisz ów pułkownik jest w służbie czynnej
                    Owszem jest w służbie czynnej i wskazałem jaką zajmuje funkcje - jest odpowiedzialny,
                    miedzy innymi, za kontakty moskiewskiej milicji z mediami.

                    > Jeżeli ktoś go chroni to kto
                    Całkowicie źle postawione pytanie. Podstawowe pytanie - co jest w całej tej aferze grane
                    z tymi (okazuje się już że ich było kilku Ormianami) ? Zdumiewająca sytuacja Kaukazcy, których rzekomo chcieli potańczyć w ten dzień (sic!) na Maneżnoj Lezginkę i tak popisowo zostali pobici okazuje się są Ormianami. Musisz wiedzieć, że Ormianie nie tańczą Lezginki !!!

                    Dopiero kolejne pytanie - kto jego chroni?
                    W całej tej sprawie jest dość zaskakujące, że ten facio w mundurze tak naiwnie się "zaświecił" i pozostawił tyle zdumiewających śladów.

                    > nie uciekaj się do tanich chwytów w rodzaju "poszukaj w internecie..

                    No cóż odniosłem wrażenie, że masz znacznie wyższy poziom niż dawaj_czasy i nihilistka.
                    Niektóre sprawy możesz sam sobie uzupełnić w internecie, nie oczekując, że Tobie podadzą
                    na tacy. Powracając do kwestii, która Ciebie interesowała - masz wystarczająco wskazanych danych by to samemu uczynić. A już do jakich dojdziesz sam wniosków z tej lektury to wyłącznie twoja sprawa .

                    > Taki JK wkleja przynajmniej linki...
                    Ty również dość często wklejasz linki do pewnego portalu, lecz odnoszę wrażenie, że chyba nie wiesz kto jest jego sponsorem ( a warto byś o tym wiedział). JK wkleja linki do różnych portali i dość dobrze się orientuje, kto za nimi stoi - zapewniam, że nie ministerstwo oświaty.

                    > Pytanie, czyżby tzw. siłowicy rozgrywali nacjonalistyczną kartę przeciwko "liberałom"?

                    A skąd taki zdumiewający wniosek ? Stale doszukujesz się konfliktu między Putinem i Miedviedievem . Teraz zaś między "siłowikami" i "liberałami". Natomiast linia podziału i konfliktu jest znacznie bardziej skomplikowana.
                    • walter622 Re: zabawy z zapałkami i dynamitem... c.d. 19.12.10, 01:34
                      ari.ru/news/3621/
                      I pismo E.Lobacha

                      eriklobakh.livejournal.com/781133.html
                    • herr7 o ocenianym i oceniającym... 19.12.10, 13:59
                      Walterze, porównanie mnie do znanych na tym forum rusofobów bardziej uderza w Ciebie niż mnie. Ja się tym przejąć nie potrafię, gdyż bzdurnymi osądami się nie przejmuję.

                      Jak się zapewne zorientowałeś moje pytania są zadawane z pozycji laika. Laika co prawda posiadającego pewną wiedzę, ale tym niemniej laika. Stąd też moje pytania mogą wyglądać nieco naiwnie w oczach kogoś, kto posiada znacznie bardziej dogłębną wiedzę na interesujące nas tematy. Z tego, jak sądzę, wynika wniosek, że to co dla Ciebie jest oczywiste, dla mnie oczywiste być nie musi, np. nie mam pojęcia, kto kontroluje portal "utro".

                      Co do konfliktu Putin-Miedwiediew. Ja nie twierdzę, że taki konflikt pomiędzy nimi istnieje, ale to nie znaczy, że takiego konfliktu nie ma pomiędzy różnymi stronnikami obu polityków. Związane są z tym, potężne, jak sądzę, interesy. Różnię się w swoich ocenach Putina od np. Evy15, która jest jego żarliwym zwolennikiem. Jak sądzę, Rosja poddana jest bardzo silnym wpływom destrukcyjnym zarówno z zewnątrz jak i wewnątrz. Putin tego procesu na powstrzymał. Nie wiadomo, czy kraj ten przetrwa budowę demokracji, tak jak ZSRR nie przetrwał pierestrojki. Jestem zwolennikiem rządów autokratycznych - zgadzam się w pełni z Bronisławem Łagowskim, który ostatnio napisał, że Europa zawdzięcza swoją potęgę oświeconemu absolutyzmowi, a nie demokracji. Demokracja przywiodła Europę na skraj bankructwa, a takie kraje jak Polska do upadku, co pokazały ostatnie wypadki na kolejach, czy słynny lot do Smoleńska....
                      • walter622 Re: o ocenianym i oceniającym... 19.12.10, 14:49
                        Bynajmniej nie było moim zamiarem Ciebie obrażanie. Czasem usiłujesz bym coś stwierdził
                        w sposób jednoznaczny, czego nie mam zamiaru czynić, z uwagi na świadomość własnych ograniczeń w wiedzy w tej materii oraz istotnych wątpliwości co do pojawiających się (również w internecie ) informacji, które mogą wydawać się na pierwszy rzut oka bardzo wiarygodne - jak chociażby te, okazujące się na portalu "utro". Niestety media mają to do siebie, że są w stanie wykreować dowolną najbardziej idiotyczną bzdurę - wystarczy wspomnieć z jakim staraniem wacek wykreował "trucie" przez Putina Batmana Ukrainy
                        (nadal wielu debili wierzy w tę bajkę) .

                        Swego czasu pytałeś się mnie o kwestię aspiracji Tatarstanu - wskazałem Tobie gdzie możesz pozyskać w tym zakresie sporo ciekawych i bliskich prawdzie informacji (akurat ten portal pojawił się w sąsiedztwie naszej dyskusji). Podobnie w kwestii dość specyficznej roli jaką sprawuje Czubajs i z tego wynikającego jego fenomenu.

                        Również wczorajsze twoje postawienie pytania, odnośnie tego kto trzyma parasol nad tym pułkownikiem wydaje się być dziwne. Bowiem zasadniczy problem nie w tym kto trzyma nad nim parasol, tylko przede wszystkim na czym polega istota tej wyjątkowo niebezpiecznej i podłej gry, zapoczątkowanej na Maneżnej i Kijovskiej. Gdy ten aspekt zdołamy zrozumieć
                        uda się również ustalić właściciela parasola, a nie ograniczać się do ręki która ten parasol podtrzymuje.

                        > Putin tego procesu nie powstrzymał.

                        Nie powstrzymał w zakresie uwarunkowań obiektywnie istniejących - te procesy niewątpliwe
                        spowolnił, natomiast w zakresie subiektywnych uwarunkowań bez wątpienia ten proces powstrzymał. Z tego właśnie powodu obrywa dość często całkowicie niezasłużone cięgi.
                        Przy tym dość cynicznie jemu "przypisują zasługi" sprawcy dość haniebnych czynów, obciążając jego własnymi dokonaniami ( jak chociażby wojna w Czeczenii, czy zamordowanie A. Politkowskiej). Natomiast powracając do tematu niniejszego wątku zdumiał mnie swoim zachowanie, bowiem w obliczu wyjątkowego zagrożenia, jakim są wspomniane wydarzenia na Manieżnej i Kijovskiej, nie dostrzegłem w jego wypowiedziach żadnej poważnej refleksji.

                        Wybacz lecz kompletnie nie rozumiem związku demokracji z katastrofą smoleńską.
                        • herr7 Re: o ocenianym i oceniającym... 19.12.10, 15:09
                          Walter, nie mam w tej chwili zbyt wiele czasu, żeby Ci szczegółowo odpisać, ale byłbym Ci wdzięczny, gdybyś mi naświetlił co się kryje za ostatnimi wydarzeniami w Moskwie. Kto wg. Ciebie tak niebezpiecznie gra i dlaczego?
                          • walter622 Re: o ocenianym i oceniającym... 19.12.10, 15:22
                            herr7 napisał:
                            > Kto wg. Ciebie tak niebezpiecznie gra i dlaczego?

                            Może Ciebie zaskoczę gdy stwierdzę, że nie mam pojęcia i sam chciałbym znać na to pytanie odpowiedź (prawdziwą, a nie wykreowaną przez speców od medialnych sztuczek). Jedno co mogę w tej chwili jednoznacznie stwierdzić, to to iż jest to niesamowita podłość i draństwo
                            - w tych zadymach uczestniczą głównie dzieci i młodzież. Wiek zatrzymanych przez milicję w przedziale 14-23 lata . To jest zgroza i prawdziwy dramat. Wykorzystywanie dzieci i młodzieży do osiągania osobistych celów politycznych jest czymś wyjątkowo haniebnym.
                            • swiblowo Czesc Walter! 19.12.10, 15:26
                              forum.gazeta.pl/forum/w,50,119994707,120031329,Re_Witaj_Sviblovo.html?wv.x=2
                              • walter622 Witaj Sviblovo 19.12.10, 15:39
                                Dzięki, twoją opinię dostrzegłem.
                                Przypuszczam, że jeszcze nie czas formułować wnioski z tej zadymy - zbyt wiele niejasności i
                                wszyscy starają się coś na tym ugrać i przy okazji ukryć. W dodatku starają się "wymieszać" kilka różnych spraw - widocznie wpadli w panikę i zaczynają kombinować. Ta wpadka z "lowoczką" była kompletną fuszerką.
                                Dimka z tym swoim wnioskiem o "sadzaniu zamiast wychowywaniu" zachował się całkowicie
                                cudacznie - do wyborów tego z siebie nie zmyje. Pytanie czy jego nie "podstawili" - przecież
                                on o tych wydarzeniach ma takie pojęcie jakie jemu spreparują legawy. "Sadzaniu" na 10 lat
                                14-o letnich smarkaczy ?
                                Zobaczymy co odpisze na pismo E.Lobacha .
                                • swiblowo Re: Witaj Sviblovo 19.12.10, 16:07
                                  Mam teraz "huk roboty" i troche z opoznieniem czytam te "gigantyczne" watki, ale czasem cos mi tam w oko wpadnie z telewizora. Dzisiaj np. jakies urywki pokazywali z placu przy Centrum Europejski. Panienki jakies 15-17 letnie, ktore widocznie rozpieraly hormony podniesionymi glosami mowily do nie calkiem po slowiansku wygladajacych chlopakow: My druzja, druzja...! Pojecia widocznie bladego nie majac jakim obiektem dla nich sie jawia. - zalosne. Po takim "brataniu" tylko liczba skrobanek moze wzrosnac.
                                  Zas pare dni temu w wieczornym programie wypowiadal sie jakis sledczy w randze dosc wysokiej - nazwisko moze wspomne - mowil generalnie wyraznie i na temat dosc dla wszystkich /nawet dla Merkel stalo sie to dosc jasne w ich przypadku z Turkami/ oczywisty, ze z powietrza sie to nie bierze, przywiodl dane liczbowe o autorach przestepstw, niestety mial dosc slabe lobby a mnie w tv nie slyszeli. /:)/ Byli tam tez dorosli a nie dzieci, mowiacy co prawda nie tak pieknym jak Puszkin jezykiem, ale po rosyjsku, ze ze swastyka ich poglady nie maja wspolnego mianownika.
                                  I ze nie chodzi tu o to, zeby zaraz wszystkich wyrzucic na zbity ryj z kraju Rosja.
                                  Chodzi o to, ze jak niby maja nas kochac i szanowac emigranci, skoro oni sami traktowani sa jak swinie, tania sila robocza, przy zatrudnianiu ktorej pracuja doskonale na tym zarabiajace firmy, zaopatrujac w takich pracownikow wszystkich, ktorzy chca zaoszczedzic. Okazuje sie bowiem, ze sa i takie "luki" na rynku, bladz, ku... mac innych slow nie znajduje.
                                  Nastepny "szag" zezwolenia na budowe meczetow - jakos trzeba przeciez tych uciskanych zadowolic. No i miejsce jak znalazl na na spotkania i narady jak "nakazac" tych sku...synow Ruskich.
                                  A Dima tak, masz racje, recepte wymyslil. Do pierdla. Widocznie rece ma krotkie - w koncu jest niewysoki - by siegnac do tych troche bardziej "podrosnietych".
                            • igor_uk Re: o ocenianym i oceniającym... 19.12.10, 15:36
                              walter622 napisał: nie mam pojęcia i sam chciałbym znać na to pytanie odpowiedź

                              Walter ,czy nie bede ja zbyt naiwnym ,jak stwierdze ,ze za tymi wydarzeniami nikt nie stoi? Ze to tylko tak zwane zmeczenie materiala,przebrala sie miarka i wiele innego,ale w podobnym sensie.
                              Dam taki przyklad z Polski.Z 10 lat tam w polskim miescie Belchatow stalo sie cos takiego.
                              W jeden z weczorow ,w jednej z dyskotek kilka Ormianow ( na co dzien nielegalne handlarze z miejskiego bazaru) pobili Polaka,traf chcial,ze ten chlopak nalezal do jakiejs paczki.Poniewaz to bylo juz daleko nie w pierwszy raz,do tego zachowanie tych Ormian na rynku bylo bardzo wyzywajaco ,do tego handlowali lewym spiritusem,papierosami,czym jak wiesz i Polace rowniez chetnie bawili sie.Krotko mowiac w poniedzialek,w nastepny dzien po zajscie na dyskotece,na rynek przyszla duza grupa osilkow z beysbolami i rozwalili kilku Ormianam glowe,towar byl zniszczony.Czy ktos stal za tym wydarzeniam? Twierdze ze tak,za tym stali Ormianie,ktore z zapomnieli gdzie sa . Bardzo podobne wydarzenia byl;i i w Moskwie w latach 80-ch.Uczestnikiem tam bylem i ja.Tam rowniez nikt nie stal za tym co stalo sie.To nasi kochani gosci o to prosili.
                              walter.tyl;ko nie pisz do mnie,ze ja dawno nie bylem w Rosji.Owszem to prawda,ale przez to ze mnie w Rosji dlugo nie bylo,w cale nie znaczy ze kaukazcy zmienili sie i przestali swoim zachowaniem prowokowac.
                              • walter622 Re: o ocenianym i oceniającym... 19.12.10, 16:01
                                igor_uk napisał:
                                > czy nie bede ja zbyt naiwnym ,jak stwierdze ,ze za tymi wydarzeniami
                                > nikt nie stoi?

                                Niestety jesteś zbyt naiwny. Musisz pokopać po wrzuconych przez JK materiałach chociażby z
                                LJ i ARI - przeczytaj list E.Lobacha (najbardziej sensowny z dziennikarzy)
                                eriklobakh.livejournal.com/781133.html
                                Suche fakty
                                1. Chłopaka uwalili "borsieteczniki" z Kaukazu , a sledowateli jak zwykle dali plamy.
                                2. Pogrzeb i demonstracja na Nabiereżnoj odbyła się bez żadnych zakłóceń i nikt nie głosił
                                haseł w stylu SS. Mało tego organizował je między innymi Tatar.
                                3. Na Manieżnoj zbierała się młodzież bez jakiegoś widocznego celu - normalne, że tam
                                się zbierają. Lecz ewidentnie kompletnie bez jakiegoś "celu".
                                4. O tym , że tam się będą zbierali od kilku dni było głośno. Natomiast milicja to "przeoczyła"
                                - na przystanku metra "Ochotny Rjad" raptem 4 "podziemniaków" - tam w zwykły dzień
                                ich znacznie więcej i jaki pożytek z "podziemniaków" to doskonale wiesz.
                                5. Nagle pojawiają się Ormianie (udający Kawkazców), którzy chcą koniecznie zatańczyć na Manieznej Lezginkę ( Ormianie i Lezginka, LOL)
                                6. No i zaczęło się - te wszystkie "zigi" były ustawiane pod flesze i kamery.
                                7. SS i NDPI było całkowicie tym zaskoczone - nawet na Manieżnoj ich ludzie krzyczeli "to nie my".
                                8. Kadyrow wezwał Czeczenów i Górali by w te draki się nie wtrącali - Czeczenów tam nie było. Jak by się pojawili to Słowianie by dostali niezły łomot.

                                No a resztę sobie spokojnie odtworzysz w materiałach Lobacha, LJ i ARI.
                                Owszem Kaukazcy nie podarek, owszem jest "zmęczenie" ich sąsiedztwem, owszem
                                sledowatieli dają plamy na całej linii. Ale również jest cała masa cynicznych cwaniaków, którzy "szybajut babło i rezut kupiury".

                                • herr7 jeśli można pokusić się o hipotezę... 19.12.10, 18:47
                                  Rosyjscy śledczy zawalili sprawę, zwalniając z aresztu podejrzanych o zabójstwo kibica Spartaka Dagestańczyków. Przyznają to obecnie wszyscy, łącznie z prezydentem. Fakt ten odegrał rolę kropli, która przechyla czarę goryczy zwykłych Rosjan niezadowolonych z działania ich władz. Nazywam to głosem większości terroryzowanej przez rozmaite mniejszości. Znamienne, że Gazeta Wyborcza od początku zajęła stanowisko skierowane przeciwko rosyjskim "faszystom". Ten pułkownik widocznie miał zadanie, żeby wykazać, że za protestami stoją rosyjscy faszyści, a że nikogo takiego osobiście nie znał to zatrudnił do tego kilku młodych Ormian....
                                  Dimitrij Anatoliewicz chyba się wystraszył skali protestu i jego konsekwencji, stąd nawoływania do zdecydowanego działania i karania sprawców. Putin nabrał wodę w usta, być może wiedząc więcej niż Dima.
                                  W sumie co to pokazuje - państwo rosyjskie jest bardzo słabe - korpus urzędniczy zdemoralizowany i skorumpowany. Inteligencja zajmuje postawy skrajnie antypaństwowe, a bogacze wywożą kapitał zagranicę. Podobno w ostatnich dwu-trzech miesiącach ten proces się bardzo nasilił. W sumie, w Rosji jak w wielkim kotle coś bulgoce. Czyżby zanosiło się na nową rewolucję? Kiedyś był car a potem komunizm, które ten kraj spajały. Dzisiaj nie ma takiej siły...
                                  • herr7 demkracja, koleje i Smoleńsk... 19.12.10, 19:42
                                    Wbrew pozorom jest coś co je łączy. Po pierwsze, demokracja nie jest systemem automatycznie wyłaniającym merytokrację jeżeli w kraju nie ma tradycji do sprawnych rządów oraz elita polityczna jest słaba i skorumpowana. Wprowadza się co prawda rozmaite procesy naprawcze, zwykle pod nazwą reform (np. słynne reformy premiera Buzka), ale są to zwykle działania pozorne lub takie, które jedynie pogarszają stan faktyczny, niczego nie naprawiając (przykłady - reforma emerytalna oraz służby zdrowia). W efekcie państwo zamiast zdrowieć, jest coraz bardziej chore, czego efektem jest bajzel w najważniejszych instytucjach takich jak kolej. Warto tu zaznaczyć, że kolej solidarnościowe władze zreformowały w taki sposób, że instytucja ta po prostu nie może działać inaczej niż działa, czyli znacznie gorzej niż dawniej - wozi znacznie mniej towarów i pasażerów, ale kosztuje tyle samo lub więcej. Takie reformy robią jedynie szkodnicy lub głupcy....

                                    Lot do Smoleńska był wynikiem nieudolności i błędów popełnionych na praktycznie wszystkich szczeblach - tak po stronie rządu jak i kancelarii prezydenta. Gra jaką prowadzi polska strona polega na wykazaniu, że przynajmniej część winy leży po rosyjskiej stronie, stąd m.in. spór o charakter lotu (wojskowy czy cywilny). W tych działaniach solidarni są zarówno Tusk jak i Kaczyński. Różnica polega jedynie na tym, że Tusk ma świadomość interesów gospodarczych Polski, a Kaczyński ma je w d.pie...
                                  • walter622 Re: jeśli można pokusić się o hipotezę... 20.12.10, 00:32
                                    herr7 napisał:

                                    > Przyznają to obecnie wszyscy, łącznie z prezydentem. Fakt ten odegrał rolę kropli, która
                                    > przechyla czarę goryczy zwykłych Rosjan niezadowolonych z działania ich władz

                                    Nie to bym bronił władz, bo w tej sytuacji dość krytycznie oceniam to co się w Moskwie
                                    stało w ostatnich dniach. Lecz na razie daleki jestem od formułowania wniosków i hipotez - jest zbyt wielki chaos informacyjny i próby zdobywania przez wszystkich w przestrzeni medialnej punktów.

                                    Na wstępie - w mieście zamieszkałym przez ca. 14 mln. demonstracja na Manieżnej
                                    ca od 3 do 10 tyś. ( kompletnie różne dane) to nie tak znowu sporo.

                                    Sprawa tego pułkownika ma bardzo istotne znaczenie - zobaczymy dokąd ten trop zawiedzie.
                                    Należy podkreślić, że on jest odpowiedzialny za kontakty z mediami . Lecz jest zasadnicza różnica - refowanie mediom wydarzeń a zupełnie inna kreowanie takowych. Pułkownika najwidoczniej poniosło w stronę reżysury , przy tym solidnie napartaczył.
                                    Natomiast media tę chałturę bezkrytycznie powieliły i rozmnożyły ( w tym również gazetka).
                                    Z informacji jednoznacznie wynika, że wbrew twierdzeniom mediów w tych zamieszkach nie uczestniczyli "faszyści" - co jak co nikt nie widział bojówek SS i DPNI.

                                    Lecz w tym kontekście zupełnie zaskakujące jest zachowanie jego szefa - gen. (bodajże) Kołokolceva. Ten generał zachowywał się na Maneżnej tak jakby całkowicie nie wiedział co wyprawia w tym samym czasie jego podwładny. Mało tego w tym mieście jest sporawy garnizon milicji, a na przystanku metra "Ochotnyj Rjad", do którego zepchnięto manifestantów milicjantów było nawet mniej niż zwykle - tam też doszło do największej demolki i pobić
                                    nacmenów.

                                    > Dimitrij Anatoliewicz chyba się wystraszył skali protestu i jego konsekwencji, stąd
                                    > nawoływania do zdecydowanego działania i karania sprawców. Putin nabrał wo
                                    > dę w usta, być może wiedząc więcej niż Dima.

                                    Przypuszczam, że obaj są lokatorami szklanej wieży, całkowicie stracili kontakt z rzeczywistością i stali się zakładnikami błędów systemowych i organizacyjnych do
                                    których również sami się przyłożyli. Te sławne słowa Dimy "kakoj koszmar..." i
                                    opowiadanie o konieczności karania a nie wychowywania, świadczą że on kompletnie
                                    pojęcia co się dzieje. W podobnej scenerii odbywał się maraton Putina.

                                    Jednego czego można być na dzień dzisiejszy pewnym to tego, że całkowicie niefortunny sposób załatwiania tej sprawy ( poczynając od zamordowania Sviridiva) przysporzy licznego narybku organizacjom prawicowym, których jak wskazały wydarzenia z 4 listopada osiągnęły już swój "punkt krytyczny". Narybku wyjątkowo młodego i bardzo żądnego rewanżu - w rejonie maja będziemy mieli "dogrywkę".

                      • eva15 Prof. Łagowski aż tak słaby w ocenie sytuacji? 19.12.10, 19:24
                        herr7 napisał:
                        J>Jestem zwolennikiem rządów autokratycznych - zgadzam się w pełni z Bronisławem Ł
                        > agowskim, który ostatnio napisał, że Europa zawdzięcza swoją potęgę oświeconemu
                        > absolutyzmowi, a nie demokracji. Demokracja przywiodła Europę na skraj bankruc
                        > twa, a takie kraje jak Polska do upadku, co pokazały ostatnie wypadki na koleja
                        > ch, czy słynny lot do Smoleńska....

                        To nie demokracja do prowadziła EU do bankructwa lecz plutokracja. To co mamy to rządy banków i finansiery a te są z zasady głęboko niedemokratyczne, w swej istocie absolutystyczne i mocno hierarchiczne. Banki i finansiera funkcjonują całkowicie POZA kontrolą społeczną, nikt nie wybiera ich gremiów, przed nikim z zewnątrz nie muszą się tłumaczyć. I jeśli uda im się wystarczająco rozrosnąć, stać się na tyle silnymi by opanować/skorumpować rządy to doprowadzają poszczególne kraje do bankructwa a ludzi do nędzy. W sumie PIGS przeżywają powtórkę z Am. Łacińskiej z lat 80. ub. w. Tyle, że tym razem bogatsi (gł. Niemcy) spieszą im z pomocą, a to błąd, należałoby doprowadzić do plajty państwa i redukcji długów, jak w Argentynie. No ale banki są dziś wystarczająco mocne, by do tego nie dopuścić.

                        Aż trudno mi uwierzyć, że prof. Łagowski rzeczywiście tych zjawisk nie rozumie, jeśli faltycznie nie to potrafi rozczarować.

                        Jedyną wina demokracji w tym co się aktualnie dzieje - czyli w dojściu do władzy absolutystycznej plutokracji - polega na tym, że demokracja nie umiała społeczeństw przed tym obronić. To zresztą jej największa immanentna słabość - mechanizmy demokracji pozwalą zupełnie demokratyczną i bezkrwawą drogą dojść do władzy elementom z gruntu niedemokratyczym. Nie po raz 1. w historii.


                        • herr7 sprzeczności.... 19.12.10, 20:01
                          Evo, jeżeli jeżeli na Zachodzie istnieje demokracja (rozumiana jako władza ludu) to jak objaśnisz wszechwładzę finansjery? Uzyskała ją w demokratycznym procesie - wyborcy zagłosowali za tym? Mam co do tego wątpliwości. Moim zdaniem, czegoś takiego jak demokracja po prostu nie ma. To taka sama sytuacja, jak z Bogiem, jeżeli jesteś osobą niewierzącą. Nigdy nie było demokracji w rozumieniu potocznym. Elita potrzebuje dla swojej władzy (i wynikających stąd przywilejów) legitymizacji. Kiedyś legitymizacja władzy pochodziła od boga - król to był w końcu boski pomazaniec. W demokracji rolę boga pełni lud. Ale dla samego ludu zazwyczaj nic z tego nie wynika, gdyż w rzeczywistości tej władzy nie posiada. W niektórych krajach rządząca elita czuje respekt przed społeczeństwem, dlatego unika robienia rzeczy, które uderzają w jego podstawowe interesy. Ale nie dotyczy do Ameryki i UK.
                          Mnie pogląd Bronisława Łagowskiego nie zaskakuje - jest jak większość jego opinii - trzeźwy i wynika z doświadczenia człowieka w dość podeszłym wieku. Mogę dodać od siebie, że opinia Churchilla o demokracji, jako o najlepszym z najgorszych systemów była wypowiedziana przez reprezentanta klasy politycznej, która w przeciągu dwóch pokoleń z największego imperium na świecie uczyniła bankruta. To powinno dać do myślenia wszystkim demokratom....
                          • eva15 Re: sprzeczności.... 19.12.10, 20:35
                            Napisałam wyraźnie, że plutokracja (władza pieniądza - finansiery i banków) jest z gruntu niedemokratyczna, a Ty pytasz, czy uważam ją za demokratyczną, bądź demokratycznie zdobytą. Nie, powtarzam raz jeszcze.
                            Natomiast do władzy plutokracja doszła wykorzystując mechanizmy demokracji. Po prostu im bardziej rosła w siłę, tym bardziej zawładnęła judukatywą i egzekutywą, via organy przedstawicielskie demkokracji , czyli rządy (pisałam wyraźnie o skorumpowaniu elit przez plutokrację, a nie o jej dojściu do władzy w wolnych wyborach). Przez nikogo nie wybierana i nie kontrolowana plutokracja sprawuje dziś rządy rzeczywiste przy użyciu demokratycznych wydmuszek, jakimi są wybierani w mniej lub bardziej wolnych wyborach rzekomi przedstawiciele ludu.

                            Dyskusję o demokracji można doprowadzić ad absurdum. Demokracja jest z definicji władzą ludu via jego organy przestawicielskie. Innej możliwości nie ma , niezależnie od systemu nigdy nie ma tak, że wszyscy na raz, miliony ludzi mogą rządzić - chaos byłby perfekcyjny (anarchizm).

                            Ile rzeczywiście władzy, via swoje organy przedstawicielskie, posiada naród - zależy od stanu demokracji, bądź od stopnia jej rozkładu. Jeśli demokracja sprowadza się tylko do wyborów raz na 4-5 lat, to łatwo jest organom przedstawicielskim (po tym jak już zostały wybrane) działać mniej lub bardziej WBREW woli ludu.
                            Dlatego wszystko jest kwestią pozawyborczych mechanizmów kontrolnych, takich jak np. parlament, sądownictwo i wymiar sprawiedliwości. Im bardziej organy te przeżarte są skorumpowaniem (tu: z plutokracją), tym mniej można mówić o demokracji i tym bardziej się ona się w oczach ludu błaźni. A wówczas jedni nawołują do rządów oświeconego absolutyzmu (co ma faktycznie cały szereg zalet) a inni do faszyzmu pod postacią jednego silnego wodza (to też jakaś forma oświeconego absolutyzmu, jeśli wódź jest oświecony i mądry, gorzej jeśli nie).

                            Dobrą (choć też z ułomnościami) kontrolą demokracji są referenda. Niestety wszyscy , poza Szzwajcarią, boją się ich jak diabeł święconej wody. Twierdzą, że lud nie dojrzał... Ha, ha. Dojrzał do wyboru tych pajaców, ale nie dojrzał do sprawowania nad nimi kontroli. Dobre.
                            • eva15 Re: sprzeczności.... 19.12.10, 20:36
                              korekta:

                              judikatywą
                            • herr7 sama sobie przeczysz.... 19.12.10, 23:34
                              Plutokracja nie jest demokratyczna. Zgoda. Ale kto ją zesłał na Ziemię? Czyżby Bóg? Napisałem, że demokracji rozumianej jako władza ludu nigdzie nie ma. Rządzi, tu zgoda, plutokracja. Demokracja jest parawanem, fasadą. Nic więcej. A więc, czy ona istnieje? W teorii, tak. W praktyce, nie. Chociaż są różnice, tzn. w Szwajcarii system ma przynajmniej pewne cechy demokracji, chociaż wola ludu nie zawsze jest tam brana pod uwagę.

                              Kiedy Europa rozwijała się najbardziej. Jak sądzę, Bronisław Łagowski, który jest historykiem idei, czyli filozofem, ma swój punkt widzenia na ten temat. Określiłbym go jako realistyczny. Okresy o których wspominałaś, tzn. aż do końca XIX w trudno uznać za demokratyczne (zakładając, że obecnie mamy demokrację, w co wątpię). Prawa głosu nie miały wówczas kobiety oraz niższe warstwy społeczeństwa. Obecne "demokracje liberalne" mają po kilkadziesiąt lat. Jakie są ich skutki - dług publiczny w prawie każdym kraju, zapaść systemów emerytalnych, coraz gorsza jakość klasy politycznej.
                              Demokracja wymaga dwóch rzeczy - zaangażowania obywateli oraz dostęp do obiektywnej informacji. W czasach, gdy media kontrolowane są przez osoby powiązane z elitą finansową trudno jest mówić o dostępie do obiektywnej informacji. Podaję tu przykład stosunku do Putina przez tzw. wolne media. Putin jest postacią niejednoznaczną, w takim razie skąd się bierze ta jednolitość poglądów na jego temat w głównych mediach, praktycznie na całym "wolnym" świecie? Skąd te teksty, które są prawie identyczne, jak by były pisane pod dyktando jednego politruka? Gdzie jest ta różnorodność opinii?
                              • eva15 Polska niezawiniona naiwność 20.12.10, 00:53
                                Plutoracja, faszyzm czy inne formy zamordyzmu mogą dojść do władzy krwawo (np. przewrót wojskowy typowy wcześniej dla Am. Płd.) lub bezkrwawo wykorzystując słabości demokracji (to mamy obecnie na Zachodzie).
                                Demokracja nie zawsze była na Zachodzie parawanem, wystarczająco długo tu żyję, by widzieć znaczne różnice między tym, co było jeszcze ca 15 lat temu a teraz. I wcześniej demokracja nie była idealna, ale teraz jest w stanie rozkładu.
                                Tak np. dziś w Niemczech łamie się bezczelnie konstytucję, która zabrania armii zawodowej po prostu ten paragraf zawieszono), zabrania przekazów transferowych na rzecz innych krajów unijnych (w imię wyższej konieczności znów zawieszono) , depcze się także Traktaty Unijne - wszystko to jeszcze 15 lat temu byłoby nie do pomyślenia a dziś staje się normą. Czemu? Ano bo niszczone (korumpowane) są od wewnątrz nośniki demokracji - rząd, parlament, legislatywa, egzekutywa etc.

                                Prof. Łagowski jest historykiem idei , ale nie jest najwyraźniej znawcą historii gospodarczej. Tymczasem ja miałam ją tylko przez dwa bodaj semestry, ale to plus trochę własnych, ponadprogramowych zainteresowań tematem wystarczyło, by zauważyć, że rozwój/skok cywilizacyjny Europy Zach. odbywał się pod różnymi systemami, czyli nie ma jednoznacznej korelacji - to był splot bardzo wielu okoliczności, temat szeroki i wykraczający poza parę postów.

                                Najlepszym przykładem KOMPLETNEGO braku korelacji są chyba Niemcy, bo te zaczęły swój skok za czasów księstw/królestw (XVIIIw.), przyspieszyły go po Unii Celnej, później jeszcze bardziej po zjednoczeniu pod wspólnym cesarzem (1871) - ale właściwie tak na prawdę pod Bismarckiem - kanclerzem rządu- i praktycznie dzięki niemu (ha, ha, i gdzie tu absolutyzm władcy/cesarza?), dalej pod Republiką Weimarską (po władcy "absolutnym" śladu już nie było), jeszcze bardziej Niemcy poszli cywilizacyjnie do przodu pod Hitlerem (tym razem faktycznie - brutalny, całkowity absolutyzm) a później po wojnie pod US-demokracją. No i gdzie tiu korelacja postępu cywilizacyjnego z monarchią absolutną?

                                Czego wymaga demokracja nie mamy o czym dyskutować, bo się z Tobą zgadzam. Wymaga dostępu do informacji, jak słusznie piszesz (i czego nie mamy, bo informacja - media są w ręku koncernów finansowych) , ale i zwłaszcza wpływu na legislatywę i egzekutywę i tego też nie mamy. No i wymaga rzetelnego kształcenia i uświadamiania ludzi - tego też coraz mniej.

                                Herr7, Ty nie mieszkasz i ja wiem, że pewne rzeczy trudno mi do Polski przetrasponować. Ale ja widzę Zachód od lat od środka i na tle tego jak tu rzeczy się dzieją/rozwijają/zmieniają Rosja jest Małym Guciem, drobnym chałupnikiem.
                                • jk2007 Re: Polska niezawiniona naiwność 20.12.10, 01:19
                                  eva15 napisała:
                                  > Ale ja widzę Zachód od lat od środka i na tle tego jak tu rzeczy się dzieją/rozwijają/zmieniają Rosja jest Małym Guciem, drobnym chałupnikiem.

                                  hehe trzymasz eva15 na ramionach cala kula ziemska
                                  • eva15 Re: Polska niezawiniona naiwność 20.12.10, 01:30
                                    Dopóki ty trzymasz oś tej po której obraca się ta kula wszystko jest OK.
                      • eva15 Re: o ocenianym i oceniającym... 19.12.10, 19:29
                        herr7 napisał:

                        > Co do konfliktu Putin-Miedwiediew. Ja nie twierdzę, że taki konflikt pomiędzy n
                        > imi istnieje, ale to nie znaczy, że takiego konfliktu nie ma pomiędzy różnymi s
                        > tronnikami obu polityków. Związane są z tym, potężne, jak sądzę, interesy. Różn
                        > ię się w swoich ocenach Putina od np. Evy15, która jest jego żarliwym zwolennik
                        > iem. Jak sądzę, Rosja poddana jest bardzo silnym wpływom destrukcyjnym zarówno
                        > z zewnątrz jak i wewnątrz. Putin tego procesu na powstrzymał. Nie wiadomo, czy
                        > kraj ten przetrwa budowę demokracji, tak jak ZSRR nie przetrwał pierestrojki. J
                        > estem zwolennikiem rządów autokratycznych

                        Jeśli Putin nie wstrzymał destrukcji grożącej od zewnątrz, no to trudno z Tobą ten temat dyskutować. Zachód uważa inaczej i po dziś dzień go za to powstrzymanie nienawidzi, bo dobrze wie, ile na tym stracił.

                        Ale rzecz w sumie w czym innym. Mam wrażenie, że nie możesz się zdecydować: raz Putin jest w Twoich oczach autokratą , raz (tym razem) okazuje się, że jednak buduje demokrację, a to się w Rosji wg Ciebie udać nie może.
                      • eva15 Prof. Łagowski chyba mało zna historię gospodarczą 19.12.10, 21:05
                        herr7 napisał:

                        >
                        • jk2007 Re: Prof. Łagowski chyba mało zna historię gospod 19.12.10, 22:06
                          eva15 napisała:
                          > Tymczasem monarchie rzeczywiście absolutystyczne - jak rosyjska - przegapiły mocno pociąg z napisem "szybki skok cywilizacjyny".

                          Stalin nadrobil zaleglosci...
                          • eva15 Re: Prof. Łagowski chyba mało zna historię gospod 20.12.10, 00:09
                            FAKT. Ale i carat i stalinizm były absolutystyczne - tak więc raz za absolutyzmu była zacofanie a raz odwrotnie, podobnie z demokracjami raz tak, raz odwrotnie - czyli nie można widzieć jednoznacznych korelacji i o to mi w tej całej dyskusji chodzi. Jeśli cytaty Herra 7 są prawidłowe, to prof. Łagowski zadziwiająco upraszcza problem.
                            • herr7 Re: Prof. Łagowski chyba mało zna historię gospod 20.12.10, 00:17
                              Rosja w drugiej połowie XIX w należała do najszybciej rozwijających się państw. Tragedią tego państwa był słaby car Mikołaj II, który tak bardzo fizycznie (może nie tylko) przypomina Dimę. Co do okresu stalinowskiego to był to drugi okres bardzo szybkiego rozwoju. Były to bardzo różne czasy pod względem politycznym - Rosja Aleksandra II to było państwo prawa, bolszewizm był negacją praworządności, ale rozmawiamy o rozwoju tego kraju. Obecna Rosja przypomina tę z czasów Mikołaja II. Chociaż wtedy korupcja i pijaństwo były mniejsze...
                              • eva15 Re: Prof. Łagowski chyba mało zna historię gospod 20.12.10, 01:11
                                Rosja monarchii absolutnej próbowała z końcem XIX w. początkiem XX w. nadgonić to, co kraje zachodnie osiągnęły wcześniej na przestrzeni ca 150- 200 lat - przy różnych systemach politycznych - od monarchii począwszy a na republice /Francja, Niermcy) skończywszy. Raz jeszcze powtarzam - wg mnie prof. Łagowski źle, bo w sposób zbyt uproszczony ustawia korelacje.

                                > - Rosja Aleksandra II to było państwo prawa, bolszewizm był negacją praworządności,

                                Podobnie było i na Zachodzie, gdzie praworządność potrafiła polegnąć na ołatrzu idei (vide choćby Rewolucja Francuska) .

                                W Rosji było i jest pijaństwo, na Zachodzie były i są narkotyki i kompletny rozkład struktur społecznych, rodzinnych, narodowych i religijnych. Ty patrzysz na Rosję podobnie jak mainstreamowe media i wciąż dopatrujesz się w niej czegoś innego, czytaj: gorszego, tymczasem Rosja to na prawdę mały Kazio na tle tego jaki rozkład ma do dyspozycji Zachód.
                            • jk2007 Re: Prof. Łagowski chyba mało zna historię gospod 20.12.10, 00:32
                              eva15 napisała:
                              > FAKT. Ale i carat i stalinizm były absolutystyczne - tak więc raz za absolutyzmu była zacofanie a raz odwrotnie,

                              E tam! У нac нет cередины: либo в рылo, либo рyчкy пoжaлyйте (М.Е.Сaлтыкoв-Щедрин)
    • nihil-istka Putin to balon z gazociagiem w odbytnicy 18.12.10, 18:11
      Putin to balon z gazociagiem w odbytnicy. Jak gaz stanieje to Putin sfalczeje.
      I tylko smrod po nim i po rosji zostanie.
      • walter622 Re: Putin to balon z gazociagiem w odbytnicy 18.12.10, 20:42
        nihil-istka napisała:

        > Putin to balon z gazociagiem w odbytnicy. Jak gaz stanieje to Putin sfalczeje.
        > I tylko smrod po nim i po rosji zostanie.

        Ty natomiast już sflaczałeś lecz nikt z powodu fetoru nad tobą się nie zlituje. Więc
        nadal dyndasz na rurze. Zgłoś się do borrata - on miał również miał problemy, które
        teraz leczy z pomocą politury.
      • johnny-kalesony Rzeczywiście! :D 18.12.10, 23:25
        Ciekawe jaki będzie odgłos, kiedy gaz zacznie uchodzić. Będą musieli go trzymać ,żeby nie pofrunął ...


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • swiblowo Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 22:01
      Co dalej?
      Moze R O G O Z I N ?
      • igor_uk Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 22:26
        swiblowo,Rogozin? raczej nie,chociaz napewno jest figura bardzo barwna i odwazna.Mysle ,ze Rosja ma sporo wyrazistych politykow i nie bedzie zmuszona wybierac "mniejsze zlo".
        Hm,Rogozin,po drugiej kadencji Miedwiedziewa-calkiem mozliwe.Jest mlody,obyty w Swiecie,do tego wyglada na myslacego czlowieka.Wiele jego wypowiedzi( napewno nie konsultowane z Moskwa) mnie bardzo podobali sie.W nich bylo widac to,co ja najbardziej cenie w ludziach.Samodzielnosc w mysleniu i w dzialaniach.
        • swiblowo Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 22:48
          igor_uk napisał:

          > swiblowo,Rogozin? raczej nie,chociaz napewno jest figura bardzo barwna i odwazn
          > a.Mysle ,ze Rosja ma sporo wyrazistych politykow i nie bedzie zmuszona wybiera
          > c "mniejsze zlo".

          - A Ty uwazasz, ze Rogozin to "mniejsze zlo"?
          • igor_uk Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 23:15
            swiblowo.Przeciez napisalem,ze Rosja nie bedzie zmuszona wybierac mniejsze zlo.Czyli nie bedzie tak,zeby wybierac miedzy niepoczytalnym Kaczynskim i nie jakim Komarowskim .
        • eva15 A czemu nie Zyrynowski? 18.12.10, 23:10
          igor_uk napisał:

          > swiblowo,Rogozin? raczej nie,chociaz napewno jest figura bardzo barwna i odwazn
          > a.Mysle ,ze Rosja ma sporo wyrazistych politykow i nie bedzie zmuszona wybiera
          > c "mniejsze zlo".

          Może Zyrynowski? Jest jeszcze bardziej barwny, odważny i wyrazisty.
          • igor_uk Re: A czemu nie Zyrynowski? 18.12.10, 23:16
            Ewa,wiem ze rogozin w Polsce ma bardzo zla prase,na Zachodzie ,w mniejszym stopniu,ale rowniez .Poruwbywac rogozina z Zyrinowskim,to tak samo jak poruwnywac Leszka Millera z Andrzejem Lepperem.
            • eva15 Re: A czemu nie Zyrynowski? 18.12.10, 23:26
              No przecież ja sobie tylko jaja robię po nocy, czekając aż mi się ciasto na niedzielę upiecze.
              • igor_uk Re: A czemu nie Zyrynowski? 18.12.10, 23:44
                Ewa,nie rob ze mnie jaj,bo ja tu niedlugo wszystkim naraze sie. Nie wiem,czemu czlowiek wyrazajace wlasne mysli,jest przeklety?
                ty ,Ewa,to wiesz.W twoich wypowiedziach widze wiele wlasnych przemyslen,a nie tylko powtorka utartych banalow.
                • eva15 Re: A czemu nie Zyrynowski? 18.12.10, 23:47
                  Nie przejmuj się.

      • jk2007 Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 22:33
        swiblowo napisała:
        > Co dalej?
        Moze R O G O Z I N ?

        alez jestes zlosliwy
        www.youtube.com/watch?v=ZW6M2B8CgnA
        • swiblowo Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 22:46
          Heheheeee!!
          Czesc jk2007!

          > alez jestes zlosliwy
          A w moim przypadku to wada, czy zaleta?
          • jk2007 Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 22:51
            swiblowo napisała:
            > A w moim przypadku to wada, czy zaleta?

            zaleta, zostajesz na Swieta w Moskwie?

            • swiblowo Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 23:27
              Zostaje na Swieta. Na Nowy Rok tez. I na Stary tez.
              Jakies...propozycje? :)
              • jk2007 Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 23:33
                swiblowo napisała:
                > Zostaje na Swieta. Na Nowy Rok tez. I na Stary tez. Jakies...propozycje? :)

                nie jestem Leninem zeby tak odrazu propozycje :-)
                • eva15 Re: Putin,co dalej? 18.12.10, 23:49
                  Jakie od razu? Znacie się już jakiś czas z forum.
                • swiblowo Re: Putin,co dalej? 19.12.10, 01:54
                  jk2007 napisał:
                  > nie jestem Leninem zeby tak odrazu propozycje :-)
                  - Nie??? To kim Ty jestes ?
                  • igor_uk Re: Putin,co dalej? 19.12.10, 02:00
                    swiblowo napisała: To kim Ty jestes ?
                    Do cholery,ja rowniez to by chcial wiedziec.
                    • swiblowo Re: Putin,co dalej? 19.12.10, 02:09
                      Igor, a po co Ci ta informacja?
                      Zbierasz informacje ?!
                      • darekvtb Re: Putin,co dalej? 22.12.10, 09:02
                        "А Вы.. С кaкoй целю интереcyетеcь?" (c)
          • walter622 Witaj Sviblovo 18.12.10, 22:52

            Masz zawsze trzeźwe spojrzenie, które wielce sobie cenię.
            Co sądzisz o tej aferze z braćmi Arzumanian ?
            ( JK2007 poniżej zamieścił na ten temat materiał z LJ).
            • swiblowo Re: Witaj Sviblovo 19.12.10, 00:00
              Czesc Walter!

              > Co sądzisz o tej aferze z braćmi Arzumanian ?
              - Hmmm, sliska sprawa, heheheee!!
              Moze general dostal prikaz zrobic prowokacje. Jak powiedzial prezydent: "ich trzeba wsadzac, a nie wychowywac". Ogolnie dla mnie to jest obrzydzanie idei nacjonalizmu, ktora sama w sobie uwazam za jedna z piekniejszych na swiecie. Zauwaz, ze ciagle nacjonalisci sa mieszani z faszystami - zaraz pojawia sie swastyka, gesty...a kto powiedzial, ze nacjonalizm = faszyzm? Wlasnie to mowia z telewizora. I wszyscy ci, ktorzy przyczyniaja sie do takiego mieszania to prowokatorzy, specjalnie to robia.
              • jk2007 Re: Witaj Sviblovo 19.12.10, 00:20
                kosarex.livejournal.com/569105.html
                С 2003 гoдa cтaли coздaвaть y кaвкaзцев нacтрoения пoбедoнocнocти и вcедoзвoленнocти, a c 2008 гoдa ocлaбили кoнтрoль зa yтечкoй инфoрмaции oб их преcтyплениях. Приблизительнo в 2003 гoдy Бoриc Березoвcкий прoизнеc cвoю кoрoннyю фрaзy прo Пyтинa - oн пришел к влacти нa террaктoв, пoд террaкты влacть cдacт. Смыcл приблизительнo тaкoй. И, нaкoнец, зимoй 2010 гoдa нa Кaвкaз приехaл Хлoпoнин, нaчaлocь мaccoвoе переcеление чеченцев в Стaврoпoлье. Тo еcть был coздaн нoвый гигaнcткий рaздрaжaющий фaктoр, пoшлa нoвaя вoлнa преcтyплений в дoпoлнении к вoлне преcтyплений, кoтoрые никoгдa не кoнчaлиcь. Стaрые грaбли пoкрacили нa нoвый лaд и пoлoжили y вcех нa дoрoге. Тo еcть, бyдyщий прoцеcc yхoдa Пyтинa и Медведевa c aктивнoй пoлитичеcкoй cцены в зaкyлиcье был зaплaнирoвaн ещё в 2003 гoдy. Еcли предпoлoжить, чтo Пyтин oтнюдь не глyп, тo, нaвернo, егo ещё тoгдa пocвятили в плaн егo yхoдa c пoлитичеcкoй cцены, и oн дaл cвoё coглacие.
                • eva15 Livejournal gazetą rosyjskiego PiS 19.12.10, 00:31
                  Oto wypowiedź Rosjanina na temat livejournal

                  Rosyjskie elity maja przewage - bo wszystcy kto bym mogl krzyciec "zdrada" (caly "rosyjski PIS" :)) siedza sobie w serwisie "livejournal.com" i nie moga dostac do telewizji, radia, wielkich gazet czy Dumy. To zadna demokracja i dlatego w Rosji jest wiecej naduzyc urzednikow i lapowkarstwa - ale dla kwestii strategicznych jest to dobrze.

                  szczesniak.pl/1793#comments
                  • jk2007 nie tylko livejournal 19.12.10, 01:11
                    ari.ru/news/3620/
    • jk2007 braci Arzumanian 18.12.10, 22:20
      uborshizzza.livejournal.com/1192379.html
      • walter622 Re: braci Arzumanian 18.12.10, 22:49
        jk2007 napisał:
        eriklobakh.livejournal.com/781133.html?page=2#comments
        Czyli pułkownik B. nie tylko na Kijevskiej ale na Maneżnej solidnie zamieszał.
        No chyba Nugralijew powinien po tym wszystkim natychmiast podać się do dymisji.
        To jest nieprawdopodobny skandal. Skandal tym bardziej podły, że prowokują głównie
        bardzo młodych ludzi (w dniu dzisiejszym w Ostankino demonstrowali głównie 15 - 17
        letni) .
        Zastanawia jaka w tym rola Kołokolceva ? Czy on o tym wszystkim nie miał świadomości,
        wychodząc do demonstrantów na Maneznej ?
        JK nie przejmuj się docinkami Igora - dzięki Tobie można dostrzec i zrozumieć wiele
        spraw.
        • jk2007 Re: braci Arzumanian 18.12.10, 22:57
          dziwi mnie ze prezydent cos pisze w Twitter zamiast wystapic do narodu.
        • igor_uk Re: braci Arzumanian 18.12.10, 23:20
          walter622 napisał: JK nie przejmuj się docinkami Igora
          walter,a czy ty zauwazyles,ze ja tylko bronie sie?
    • herr7 Iwan Chrenow zrobił Putinowi psikusa... 18.12.10, 23:35
      Młody lekarz dzwoniący w trakcie ostatniej otwartej linii ujawnił, że szpital który Putin wizytował w ubiegłym miesiącu nie jest aż tak dobrze wyposażony a lekarze nie zarabiają tyle ile mówiono do kamery. Telefon ten stał się przyczyną konsternacji samego Putina, który przez chwilę nie wiedział jak zareagować. Iwanem Chrenowem zajęła się następnego dnia miejscowa prokuratura, a miejscowe władze zaczęły kwestionować jego wypowiedź twierdząc, że aparatury, którą pokazywano Putinowi nie można podobno tak łatwo przewieźć a następnie wywieźć. Jak sądzę, Rosjanie raczej uwierzyli młodemu lekarzowi, aniżeli lokalnym czynownikom. Putin zadzwonił wczoraj do Chrenowa, tym samym chroniąc go przed zemstą miejscowych władz. Ale czy taka ochrona będzie skuteczna to czas pokaże.

      Cała sprawa jest dość zastanawiająca, gdyż głos Chrenowa mógł być dopuszczony w "efiru" nieprzypadkowo. Cały spektakl "otwartej linii" jest starannie wyreżyserowany. Telefon Chrenowa ujawnił jedynie raczej kłopotliwy aspekt dla Putina (i urzędującego prezydenta). Ani Putin, ani Miedwiediew nie mają rzeczywistego wpływu na to co się dzieje na dole. Lokalne władze urządzają "pokazuchy" a urzędujący "car" ma jedynie udawać, że oglądane "potiomkinowskie wioski" to wioski rzeczywiste. Ale w dobie większej otwartości i internetu może się pojawić jakiś Iwan Chrenow i jak naiwne dziecko powiedzieć, że król jest nagi...
      • eva15 Re: Iwan Chrenow zrobił Putinowi psikusa... 18.12.10, 23:45
        Mo właśnie, niby spektakl starannie wyreżyserowany a tu proszę - nagle taki Chrenow...

        Trudno zakładać, że Putin czy Mioedwiediew nie wiedzą jak funkcjonują terenowi czynownicy.
        • jk2007 naiwna eva15 18.12.10, 23:53
          eva15 napisała:
          > Mo właśnie, niby spektakl starannie wyreżyserowany a tu proszę - nagle taki Chrenow.

          врaч нaпиcaл Пyтинy пиcьмo нa тy же темy.
          "Я не ждaл, чтo мне ктo-тo oтветит, нo через неcкoлькo дней мне пoзвoнилa из егo приемнoй некaя Вaлентинa, чтoбы yтoчнить дaнные. Еще через кaкoе-тo время перезвoнили c ВГТРК и cпрocили, мoгy ли я вocпрoизвеcти cвoи cлoвa в "прямoй линии". Я coглacилcя - пoчемy нет, мoжет, хoтя бы Пyтин пoрядoк нaведет?", - рaccкaзaл Хренoв.
          lenta.ru/news/2010/12/17/beforehand/
          • eva15 Re: naiwna eva15 ? 19.12.10, 00:01
            No i na czym moja naiwność polega? Zdaje się, że piszesz, żeby coś napisać.
            • eva15 Re: naiwna eva15 ? 19.12.10, 00:03
              Zdaje się, że masz zasadnicze problemy ze zrozumieniem ironii.
              • jk2007 Re: naiwna eva15 ? 19.12.10, 00:08
                przejmuje te tlumaczenie
                • eva15 Re: naiwna eva15 ? 19.12.10, 00:18
                  Po prostu nie czytasz uważnie, a napisałam wyraźnie, że trudno uwierzyć, by Putin czy Miedwiediew nie wiedzieli, jak pracują czynownicy w terenie. Całe to zaskoczenie Putina tym telefonem, który niby przypadkiem dopuszczono nie mogło być rzeczywiste. Najwyraźniej Putin chciał tą metodą czynowników publicznie napiętnować.
                  • jk2007 Re: naiwna eva15 ? 19.12.10, 00:24
                    i sie tym zachwycasz?
                    • eva15 Re: naiwna eva15 ? 19.12.10, 00:33
                      A jak na to wpadłeś, że się zachwycam? Poza tym, co w tym złego, że Putin z pomocą tego lekarza ośmieszył publicznie godny Gogola serwilizm urzędasów?
      • johnny-kalesony Dobry car - ojczulek i źli doradcy ... 18.12.10, 23:46
        No proszę - czyli w jakiś sposób te rosyjskie, ludowe bajki o dobrym carze, który zawsze zatroskany spogląda na swój lud i złych, chciwych doradcach, znajdują potwierdzenie. I niech mi ktoś powie, że w baśniach nie ma ziarenka prawdy ...

        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
        • eva15 Orzeł nadfrunął 18.12.10, 23:48
          dyskusja wchodzi na wyższy poziom kaleson w biustonoszu.
          • johnny-kalesony Re: Orzeł nadfrunął 19.12.10, 00:18
            Przyjmę postawę zrozumienia wobec twojego głodu wrażeń około-genitalnych ...


            Pozdrawiam
            Keep Rockin'
            • eva15 Re: Orzeł nadfrunął 19.12.10, 00:22
              Coś ci się do reszty w ptasiej główce pomieszało. To nie ja a ty wypisujesz, że byłeś listonoszem a teraz jesteś biustonoszem i że masz kalesony.
    • jk2007 Aleksiej Nawalnyj 18.12.10, 23:43
      www.nie.com.pl/art24142.htm
      • eva15 Re: Aleksiej Nawalnyj 18.12.10, 23:57
        Ten Nawalny to by się na Zachodzir, a zwłaszcza w EU przydał. W Unii nawet nie wolno upubliczniać wysokości subwencji rolnych dla poszczególnych podmiotów, biorą miliony dyskretnie i anonimowo, im większe koncerny przenysłu rolnego, tym więcej kasy. Próbowano to podważyć sądownie ale guzik z tego wyszedł. Ech, Ruskie to mają dobrze.
    • jk2007 co dalej? 19.12.10, 14:26
      ari.ru/news/3620/
      Ale wedlug evy15 najwazniejszym dla Rosjan pozostaje zniesienie wiz
    • jorl Re: Putin,co dalej? 19.12.10, 14:38
      gor_uk napisał:

      > Cztere godziny i 29 minut-tyle trwalo "spotkanie " Wladimira Putina z Rosyjskim
      > Narodem.

      Ja w hotelu mam tv tez program rosyjski. kawaleczek tego spotkania widzialem, troche nawet rozumialem.



      > Jak by
      > nie ten kryzys,w ktorym Rosja nie zawinila,

      Ten kryzys. Zadziwiajace jest ze dokladnie sie zaczal kiedy byla wojna z Gruzja. Paulson, wtedy 2008 minister finansow USA napisal o nim ksiazke. Nie czytalem ja ale na jednej rosyjskiej stronie (gazeta.ru) czytalem o tej ksiazce. Pisali ze Paulson twierdzil w niej ze jeden celowy finansowy ruch Rosji wlasnie w sierpniu 2008 ten kryzys zapoczatkowal. Jakies przesuniecie ponad 30mild$ z tych polpanstwowych amerykanskich bankow od nieruchomosci przez Rosjan majacych wlasnie tam swoje udzialy.
      Caly system finansowy na Swiecie poprzez okradanie wlasnie finansami Swiata przez USA jest jak powiekszajaca sie lawina w gorach. Wystarczy jedna sniezka i runie lawina w dol. Nikt na Swiecie tej sniezki nie chcial pierwszy rzucic bo wszystkich ona niezle pogrzebie ale to wlasnie mogla byc flankowa oslona Rosji przed sankcjami gospodarczymi wlasnie w zwiazku z wojna z Gruzja.
      Wyglada na to ze Rosji sie to oplacilo bo sankcji nie bylo. A byly bardzo blisko.
      Pozdrowienia

      • igor_uk Re: Putin,co dalej? 19.12.10, 15:14
        jorl napisał: Zadziwiajace jest ze dokladnie sie zaczal kiedy byla wojna z Gruzja

        jorl,sprawdz w internecie kiedy zaczeli sie klopoty finansowy USA.
        Rowniez cos poszukaj o dwoch funduszach inwestycyjnych banku "Bear Stearns". Sprawdz w ktorym roku oni zbankrutowale.Jak rowniez kiedy zaczeli sie klopoty bankow "Goldman Sachs", "Morgan Stanley", naprawda zdziwisz sie.I moze postawisz inna teze.czy przypadkiem rozpoczecie wojny 08.08.2008 r. nie bylo skutkiem tego?
        jorl,wbrew prostocie i kratosci moich wypowiedzi,oni sa przemyslane i sprawdzone.Jak napisalem,ze Rosja w tym kryzysie nie zawinila,to pisalem to z pewna swiadomoscia swojej racji.

        pozdrawiam.mam nadzieje cos odpiszesz na moja uwage,a nie postapisz tak jak w innym watku,gdzie udzieliles mnie dlugiej odpowiedzi,ale polemiki nie podjales.
        • walter622 Re: Putin,co dalej? 19.12.10, 15:24
          igor_uk napisał:
          > jorl, sprawdź w internecie

          Przy okazji możesz również sprawdzić ile było lotniskowców w pobliżu Iranu w przededniu rozpoczęcia agresji Gruzinów na Osetię Płd.
    • jorl Igor 19.12.10, 17:40
      igor_uk napisał:

      > jorl napisał: Zadziwiajace jest ze dokladnie sie zaczal kiedy byla wojna z G
      > ruzja

      >
      > jorl,sprawdz w internecie kiedy zaczeli sie klopoty finansowy USA.
      > Rowniez cos poszukaj o dwoch funduszach inwestycyjnych banku "Bear Stearns".
      > Sprawdz w ktorym roku oni zbankrutowale.Jak rowniez kiedy zaczeli sie klopoty b
      > ankow "Goldman Sachs", "Morgan Stanley", naprawda zdziwisz sie.I moze postawis
      > z inna teze.czy przypadkiem rozpoczecie wojny 08.08.2008 r. nie bylo skutkiem t
      > ego?
      > jorl,wbrew prostocie i kratosci moich wypowiedzi,oni sa przemyslane i sprawdzo
      > ne.Jak napisalem,ze Rosja w tym kryzysie nie zawinila,to pisalem to z pewna swi
      > adomoscia swojej racji.

      Przytoczylem ta ksiazke Paulsona. Pisalem ze nie czytalem ale jak tak w niej jest to cos to mowi.

      A to ze klopty USA byly to przeciez jasne. Lawina sie zaczela wlasnie w sierpniu 2008.
      Ja mowie o tym faktycznym realnym kryzysie. Ja go w Niemczech widzialem. Naprawde nie byla to zarty.

      > pozdrawiam.mam nadzieje cos odpiszesz na moja uwage,a nie postapisz tak jak w
      > innym watku,gdzie udzieliles mnie dlugiej odpowiedzi,ale polemiki nie podjales.

      Odpisalem w tamtym watku. Czy dalej bede mogl za bardzo nie wiem.

      Pozdrowienia
      • igor_uk Re: Igor 19.12.10, 18:33
        jorl ,wiem ze sa rozne teorii spiskowe na kazdy temat.Oczewiscie najlatwiej oskarzyc konkretny Kraj,a nie system,w kryzysie.
        Mityczne 30 mlrd$ ,rzekomo wyciagnietych z funduszy amerykanskich,to taki maly pryszczyk,ktore nie byli by zauwazone. Czy tyu wyobrazasz o jakie kwoty tam chodzi?
        Czy ty wiesz ze takiemu Bernard Madoffu udowodnione narazenie na straty 50 mlrd$? I to jest faktem.A te 30 mlrd$ to tylko spekulacja informacyjna.
        pozdrawiam.
      • klops_totalny Putin ma wizje przyszlosci 19.12.10, 18:36

        Swojej przyszlosci,gdy odejdzie od zlobu to moze spedzic reszte zycia w jednej celi z Chodorkowskim
        A on Chodorkowskiego nie lubi
        • igor_uk biedny klopsik. 19.12.10, 20:27

          klopsik totalnie zglupial.Jak Putin po odejsciu z urzedu,bedzie siedziec w jednej celi z Chodorkowskim,to znaczy ,ze Chodorkowski okazal sie slusznie skazany,poniewaz nowa wladza,ktora wsadzi Putina ,nie znajdzie powodow uwalniajacych Chodorkowskiego od zarzutow.
          A uznanie Chodorkowskiego za winnego zarzutow,stawianych przez Putina,jest najwieksza zdrada wsrod inteligentnych inaczej,do ktorych niewatpliwie zalicza sie klops_totalny.
          Ale klopsik,przez swoja totalna glupote tego nie zrozumie nigdy i jak bedzie stac przed lufami karabinow,na jego twarze bedzie wielkie zdziwienie-ZA CO?
          • klops_totalny wot,kacapczik z igorczika wyszedl 19.12.10, 22:12
            Watek jest o Putinie,a ten bandzior ktorego darzysz szacunkiem powinien siedziec
            wskaz gdzie twierdzilam ze Chodorkowski nieslusznie przebywa w wiezieniu,bo jezeli nie mozesz tego udowodnic,to zmien przyrzad do wrozenia,ty nie jestes inteligentny ani normanie, ani inaczej,ty jestes prymityw
            • igor_uk Re: wot,kacapczik z igorczika wyszedl 19.12.10, 22:22
              klopsik,jak twierdzilem,te n igdy nie zrozumiesz moich slow.Dla tego do osrtatniej chwili na twojej twarze zdziwienie-ZA CO?

              Zauwazylem, ze masz ladna sygnaturke.Widze ,ze jestes dumny z pochodzenia.
              • igor_uk Coreczka! 19.12.10, 22:36
                klopsik,tylko teraz zauwazylem,ze jestes dziwczynka.To wiele zmienia.Wybacz za wszystkie obelgi pod twoim adresem .Ale musisz przyznac,coreczko,ze wychowanie bez ojca ( tu pochylam glowe na znak swojej winy) nalozylo na ciebie swoja pieczec,zachowujesz sie publicznie,jak typowy blokers.|Ale od dzis wszystko u ciebie zmieni sie.Odzyskala ojca i juz nie musisz byc zla na caly Swiat.
                pozdrawiam ciebie,moja kochana coreczka!
                • klops_totalny kacapczik,moze cos na temat??? 19.12.10, 22:39

                  • igor_uk Re: kacapczik,moze cos na temat??? 19.12.10, 22:44
                    coreczko,a o co cie chodzi?Moze chcesz wystapic o alimenty?
    • jk2007 Putin,co dalej? 19.12.10, 23:02
      "Рoccийcкaя влacть дoлжнa держaть cвoй нaрoд в cocтoянии пocтoяннoгo изyмления".
      Михaил Евгрaфoвич Сaлтыкoв-Щедрин.

      czy sie uda?

    • przyjacielameryki Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 13:49
      Ciekawa dyskusja ale chyba cały czas błędne i fałszywe wnioski i oceny. Co z tego, że Rosja ma surowce kiedy jednocześnie ma gigantyczną korupcję, w Kanadzie czy w Australii tego nie ma. Rosja ma przede wszystkim fatalny ustrój społeczno-gospodarczy, fatalne prawo uzależnione od władzy a ludzie fatalną mentalność. Państwa i narody osiągały swój dobrobyt przede wszystkim poprzez inwestowanie w człowieka, poprzez stwarzanie warunków do działalności gospodarczej, kreowania zdrowej konkurencji, działalności innowacyjnej czy społecznej, jednym słowem każdej działalności ale w otoczeniu niezależnych sądów i całego prawa skutecznie broniących ludzi przed nieuczciwością i bandytyzmem innych innych ludzi których wszędzie pełno. Wypracowanie zdrowych stosunków społecznych czy gospodarczych w państwie prawa to trudne zadanie, wymagające wielu lat olbrzymich wysiłków o ile nie miało się z tym żadnego wcześniej doświadczenia. Ludzie muszą mieć pewność, że podejmując jakieś działania nikt bezprawnie im w tym nie przeszkodzi i że sukces można osiągnąć tylko ciężką praca a nie układami, znajomościami, łapówkami.
      Te wszystkie warunki mogą być osiągnięte tylko i wyłącznie poprzez stworzenie pełnej demokracji, wolności i niezależności mediów itp. swobodnie tropiących i pokazujących społeczeństwu nieprawidłowości. Czy tak jest w Rosji???? Chyba jednak nie!! Widać, że Rosja szuka dla siebie miejsca i jest jak na razie dosyć bezradna pomimo nieustannego, dosyć śmiesznego prężenia muskułów.
      Pożyjemy, zobaczymy a Rosja sama musi dokonać wyboru, wszystko zależy od niej. Jeżeli Rosja chce zbliżyć się do UE i do Europy to musi jednak wprowadzić pełną demokrację i państwo obywatelskie na wzór zachodni bo tylko to może usunąć wszelkie bariery. Jeżeli tego Rosja nie uczyni, nawet nie ma co rozważać jakiegokolwiek poważniejszego zbliżenia bo to jest po prostu nie wykonalne.
      • walter622 Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 14:24
        przyjacielameryki napisał:
        to co zwykle, czyli : ble, ble, ble, cha,cha, cha !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        > wolności i niezależności mediów itp. swobodnie tropiących i nieprawidłowości. Czy tak jest w Rosji???? Chyba jednak nie!!

        "Wrógameryki", szczycący się tym, że języka rosyjskiego nie zna - co samo w sobie jego zdaniem świadczy o jego wyższości cywilizacyjno-kulturalnej nad dziczą ze Wschodu - wypowiada się w sposób wyjątkowo pocieszny na temat niezależności mediów w Rosji.
        "Wroguameryki" , kto twoim zdaniem odkrył i "pokazał społeczeństwu" aferę Birjukova,
        o której akurat dyskutujemy na tym wątku ? Marsjanie, czy krasnoludki? A może czerwone myszki ?
        • przyjacielameryki Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 14:48
          walter622 napisał:

          >
          >
          > "Wrógameryki", szczycący się tym, że języka rosyjskiego nie zna - co samo w so
          > bie jego zdaniem świadczy o jego wyższości cywilizacyjno-kulturalnej nad dziczą
          > ze Wschodu - wypowiada się w sposób wyjątkowo pocieszny na temat niezależności
          > mediów w Rosji.
          > "Wroguameryki" , kto twoim zdaniem odkrył i "pokazał społeczeństwu" aferę Birj
          > ukova,
          > o której akurat dyskutujemy na tym wątku ? Marsjanie, czy krasnoludki? A może
          > czerwone myszki ?

          A co z gigantyczną korupcją mądralo???? Wg. niezależnych badań wzrosła a nie zmalała od czasów Jelcyna!! Ciekawe, dlaczego niektórzy tak zajadle bronią tego skorumpowanego ustroju Rosji. To ma być ta troska o Rosję i jej mieszkańców???? Gigantyczny fałsz. Jesteś wrogiem i Rosjan i Rosji broniąc ustroju który zdecydowanie i bezwzględnie został skrytykowany przez samego Prezydenta Rosji - Miedwiediewa.
          • przyjacielameryki Do wrogarosjiirosjan! 20.12.10, 14:54
            Niejaki Walter to zaciekły wróg Rosjan i Rosji. Ten człowiek chce utrzymania skorumpowanego, niewydolnego i niesprawiedliwego ustroju Rosji na którym tracą głównie tzw. zwyczajni ludzie a w szczególności ci uczciwi, wrażliwi i wykształceni.
            Wrogurosiiirosjan opamietaj się!!! Pomyśl o swoich rodakach - tych zwyczajnych a nie tylko o oligarchach. Wrogurosjiirosjan, ty bronisz oligarchów i przestępców a nie zwykłych ludzi w Rosji!!!! Nieładnie!
            • igor_uk Re: Do wrogarosjiirosjan! 20.12.10, 16:13
              Walter nie jest Rosjaninem,dla tego twoj post jest absolutnie bezsensowny.Jak by znales sie,chociaz troche,na Rosji i Rosjan,to by zrozumial to sam.
              • walter622 Witaj Igor_uk 21.12.10, 11:08
                igor_uk napisał:
                > Jak by znales sie,chociaz troche,na Rosji i Rosjan,to by zrozumial to sam.
                >

                A że nie zna to nie zrozumie, lecz dla niego i jego zleceniodawców to nie ma znaczenia.
                Grunt, że flaszka napitku Palikota się jemu za te forumowe bzdety należy.

                Zwróć uwagę - ta "przyjacielska" menda, która przykleiła się do podeszwy jak psie
                g..no, dostała odpowiedź i natychmiast gdzieś znikła. Facio ma mentalność tchórzliwego śmiecia.
          • igor_uk Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 16:24
            przyjacielameryki napisał: A co z gigantyczną korupcją mądralo???? Wg. niezależnych badań wzrosła a nie zmalała od czasów Jelcyna!!

            To twoje stwierdzenie jest calkowicie bzdurne.A teraz powiem cie czemu.Za jelcyna nie bylo zadnej walki z korupcja,a co za tym idzie nikt nie byl wstanie obliczyc jej rozmiar.Do tego,naiwny i malowiedzacy przyjaciel amerykanski,ty powinien wiedziec,ze ogromny wklad w rost korupcji wniesli rozne demokratyzatory z Zachoda,ktore skupali za bezcen rozne dobra w Rosji, kupujac hurtem i w detalu rosyjskich urzednikow,czyli korumpowali ich.Bardzo ciekawym faktem,ale praktycznie nie znanym ,jest budowa Muzeum Guggenheima w Hispanii.Czy ty wiesz ze on praktycznie caly jest pokryty rosyjskim tytanem.Jakby Hispanie musieli kupic ten tytan po cenie rynkowej,to wartosc byla by niebotyczna,a tak okazalo sie nie drozej niz ze stali nierdzewnej.Tylko waga wielokrotnie mniejsza,a co za tym idzie o wiele mniejsze koszty,nu i prestiz,a do tego trwalosc,o estetyce nie wspomne.
          • walter622 Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 19:28
            przyjacielameryki napisał:
            > To ma być ta troska o Rosję i jej mieszkańców???

            "Wroguameryki" niejednokrotnie swoimi wpisami w sposób wyjątkowo podły znieważałeś Rosjan i ich Kraj. W związku z tym twoja "troska" o Rosję jest co najmniej śmieszna i niestosowna. Niejednokrotnie chełpiłeś się, że nie znasz j. rosyjskiego, w związku z tym
            dziw bierze skąd ty bierzesz swoją wiedzę o Rosji? Przypuszczam, że z uwagi iż gardzisz Rosjanami i Rosją, czego nie raz okazywałeś na tym forum przykłady, nie widzisz nawet potrzeby interesowaniem się tym Krajem klepiąc banały.
            Twierdzisz, że nie ma wolnych mediów w Rosji. Więc odpowiedz na konkretne pytanie, a nie p..dol komunały - kto ujawnił aferę Birjukova ? Jak nie znasz odpowiedzi na to pytanie to przestań p..dolić jak połamany konsument napitku "made in Palikot".

            Cały czas p.dolisz o braku "demokracji" w Rosji i o niesamowitej korupcji. Wiedz więc, że
            w Rosji tzw. "demokraci" urządzili rzeź obrońcom demokratycznie wybranego Parlamentu
            - w moskiewskich podwórkach paczkami rozstrzeliwano bardzo młodych chłopaków tylko z tego powodu, że "demokratom" stali na drodze rozszabrowania tego Kraju. Gdy rozprawili się z Parlamentem wiecznie pijany jelcyn podpisał dekret na mocy którego "demokraci" za grosze rozkradli ten Kraj i przepoczwarzyli się w oligarchów. To właśnie ci eks-demokraci
            ( dzisiejsi wielce szanowani oligarchowie) wprowadzili w tym kraju system z demokracją nie mający nic wspólnego , a nie Putin bądź Miedviedev . Ci eks-demokraci zrobią wszystko by nie dopuścić do jakichkolwiek zmian. Rosyjskie społeczeństwo w odróżnieniu od ciebie doskonale wie kto do nich nich strzelał 3 października 1993 r. i dla nich w ten dzień prysnęły wszelkie iluzje odnośnie "demokracji" . Żadnej "demokracji" nie wybudujesz bez społecznego poparcia,
            a takowe zostało zaprzepaszczone, gdy młodych chłopaków rozwalano w moskiewskich podwórkach i salwami z czołgowych dział strzelano do legalnie wybranego Parlamentu.

            A teraz wypij sobie flaszkę Palikota i przestań wreszcie p..rdolić o "braku demokracji" w
            Rosji - 3 października 1993 r. Rosjanie mieli tego "szczęścia" w nadmiarze.
            W odróżnieniu od ciebie byłem tam i pożegnałem w ten dzień wielu swoich przyjaciół.
            A w tym czasie moskiewskie hotele były nabite "biznesmenami" z Zachodu, którzy hurtem
            za śmieszne pieniądze skupowali od wiecznie pijanego jelcyna fabryki, huty i kopalnie...

            www.youtube.com/watch?v=9Zo-F2XiBvY

            www.youtube.com/watch?v=oOJxQbh9yYk&feature=related

            • igor_uk Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 21:34
              walter,napisales wszystko tak emocjonalnie,ze az sie wzruszylem i wrocilem pamiecia w tam te dni.kiedy ogladajac na CNN (na zywo),jak z rosyjskiego czolga,rosyjski czolgista (ponoc celowal jakijs polkownik) ,strzelaja po rosyjskiemu parlamentu.A gosc z CNN, az pial z zachwytu. W tym dniu Swiat dla mnie przewrocil sie do gory nogami i wlasnie wtedy postanowilem,ze dopoki ten "Demokrata" bedzie rzadzic w Rosji,bede tam przyjezdzac jak najmniej i slowa dotrzymal,ale przesadzilem.
              • walter622 Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 22:28
                igor_uk napisał:
                > kiedy ogladajac na CNN (na zywo),jak z rosyjskiego czolga,rosyjski
                > czolgista (ponoc celowal jakijs polkownik) ,strzelaja po rosyjskiemu
                > parlamentu.A gosc z CNN, az pial z zachwytu.

                Czołgi, było ich sporo, stały na nabrzeżu od strony Kutuzowskiego, w rejonie "Ukrainy".
                Walili z dział metodycznie - piętro po piętrze, aż budynek Parlamentu zaczął się palić.
                Na moście i przy wjeździe na Arbat stało sporo BTR-ów i cały czas strzelali z c.km.
                Ci co byli z Hasbułatowym i Ruckim mieli więcej szczęścia - ich brali do niewoli
                z "honorami". Tych co złapano na ulicy - mniej - ich odprowadzano w krzaki lub
                do podwórek. Ginęli smarkacze, którzy nawet nie umieli porządnie trzymać
                kałacha w łapie.
                Po tym zrozumiałem jedno - że nigdy "nic za darmo", że za "komiwojażerami
                demokracji" na ich drodze walają się po ulicach trupy, jak bezkształtne worki,
                przykryte gazetami, jakimiś szmatami lub kawałkiem ceraty. Gdy taki "komiwojażer"
                się zjawia, by nachalnie wcisnąć "demokrację" trzeba bacznie sprawdzić czy przy
                okazji czegoś nie zwędził. "Nic za darmo", Igor. Tego jestem pewien bo to wszystko
                oglądałem nie w CNN.
                A w hotelu cwaniacy dyskutowali czy kupić za grosze hutę aluminium na Syberii
                czy może koncesję wydobywczą ropy naftowej z jakimś istniejącym już szybem.
                Znajomy kupił wtedy za 40 tyś. baksów fabrykę zatrudniającą jakieś z 3 tysiące
                pracowników. Po kilku tygodniach wszystko (maszyny i konstrukcje hal fabrycznych)
                sprzedał na złom i teraz mieszka gdzieś na wyspach. Co się stało z robotnikami
                - nie mam pojęcia.
                A tu jakiś mudak jak nawiedzony trajkocze o "demokracji" .
                • herr7 a nie sądzisz, że doszło 20.12.10, 22:40
                  wówczas do starcia dwóch gangów, wygrał ten z Jelcynem na czele? Dla postronnego obserwatora musiał to być koniec świata, a w każdym razie koniec złudzeń co do epoki po ZSRR.
                  • igor_uk Re: a nie sądzisz, że doszło 20.12.10, 22:49
                    herr7,to napewno nie byla wojna gangow.
                    • herr7 wiem bardzo mało na ten temat.... 20.12.10, 22:58
                      Kiedy te wydarzenia miały miejsce mieszkałem w Meksyku. W tym czasie mieliśmy sąsiadów z Rosji. Obydwoje mówili o Chasbułatowie same najgorsze rzeczy.
                      • igor_uk Re: wiem bardzo mało na ten temat.... 20.12.10, 23:07
                        herr7, Chasbulatow jest Czeczenom i na tam ten moment byl jak by,to na polskie realja przeniesc,Marszalkiem Sejmu,ale to nie on byl glownym oponentem Jelcyna.Byla,przeciw Jelcynu,praktycznie,cala Najwyzsza Rada.A poszlo tam,przedewszystkim o to,ze Jelcyn chcial miec pelna wladze w rekach,dla tego pod niego byla napisana nowa Konstytucja,ktora ,praktycznie,cala wladze w panstwie przekazywala w rece Prezydenta,Nywyzsza Rada miala za zadanie,zgodnie z nowa Konstytucja,tylko zatwierdzac wszystko,co Jelcynu przyjdzie do glowy,a jak nie,to on nadal mogl rzadzic krajem ,wydajac Ukazy .
                        • walter622 Re: wiem bardzo mało na ten temat.... 20.12.10, 23:23
                          igor_uk napisał:

                          > herr7, Chasbulatow jest Czeczenom

                          Z wszystkich, co stali na drodze zachciankom "rodzinki" robiono demony - Chazbułatow
                          miał przechlapane już tylko z tego, ze był Nochczem i to dla przeciętnego Rosjanina było wystarczającym powodem by go nie cierpieć. Z Ruckiego, który był Rosjaninem, zrobiono
                          "faszystę" I tak dalej.... A Czubajsy, Gajdary, Bieriezowskie czaiły się w ukryciu za plecami jelcyna i stale jemu kadzili - jaki on genialny. Inna rzecz, że to nie były jego własne pomysły tyko Czubajsów, Sobczaków, Gajdarów i Bieriezowskich. Członków "rodzinnej" koterii
                          można wyliczać w nieskończoność - wszyscy się załapali na jakiś kawałek tego tortu.
                          A zaczynali jako żałosne kreatury - mieli dużo szczęścia bowiem znali córkę jelcyna i
                          dzięki niej weszli na "dwór".
                          • herr7 ale potem zwycięska mafia się podzieliła.... 20.12.10, 23:29
                            i część znalazła się w Londynie, a część została u władzy. Znaczy to, że Putin to syn Jelcyna a Miedwiediew to jego wnuk, ale "familia" wciąż ta sama?
                            • walter622 Trochę nie tak 20.12.10, 23:53
                              herr7 napisał:

                              > i część znalazła się w Londynie, a część została u władzy. Znaczy to, że Putin
                              > to syn Jelcyna a Miedwiediew to jego wnuk, ale "familia" wciąż ta sama?

                              Jeżeli opowiadać nadal w tej konwencji to generalnie "piterska bratwa" wykosiła
                              moskiewskich "pridurkow".
                              "Rodzinka" miała problemy z upierdliwym prokuratorem Skuratovem, który im solidnie
                              mącił w interesach i za bardzo był wpatrzony w przepisy. Nie wiedzieli jak się jego pozbyć. Sevcuk im podsuną swojego człowieka, który szybko i bardzo elegancko pozbył się Skuratova (w objęciach dwóch prostytutek i pewnego filmiku). A ten człowiek pociągnął do Moskwy
                              swoją "bratwę".
                              Ci zaś rozpędzili moskiewskich "pridurkow". Przy okazji wymienili wszystkie strzałki na zegarkach z anglo-saskich na niemieckie. Kto nie zrozumiał to nauczył się szyć kapcie,
                              a kto zrozumiał to wywędrował do Londynu, ewentualnie na Czukotkę.
                              Resztki "familii" pozostały, pełniąc role drugoplanowych statystów (co bardzo im się nie podoba - wiadomo, gaża nie ta). Ale "pitercy" trzymają się swoją paczką, do której
                              dokooptowują prowincjałów - moskiewskich "łochów" z tego powodu krew zalewa.
                              • darekvtb Re: Trochę nie tak 22.12.10, 11:42
                                Walter - mistrz zwiezlosci! :-)))
                            • jk2007 Re: ale potem zwycięska mafia się podzieliła.... 21.12.10, 00:01
                              herr7 napisał:
                              > i część znalazła się w Londynie, a część została u władzy.

                              porachunki epoki elcynizmu-putinizma
                          • jk2007 Re: wiem bardzo mało na ten temat.... 20.12.10, 23:57
                            walter622 napisał:
                            > Z wszystkich, co stali na drodze zachciankom "rodzinki" robiono demony - Chazbułatow miał przechlapane już tylko z tego, ze był Nochczem

                            nie z tego powodu, naprzyklad W.Surkow(Dudajew) niemial przechlapane
                            • walter622 Ach, Jk2007 21.12.10, 00:04
                              jk2007 napisał:
                              > nie z tego powodu, na przykład W.Surkow(Dudajew) nie miał przechlapane

                              On nie stał na drodze, zrozumiał co jest grane i całkiem zmyślnie manewrował.
                              W dodatku nigdy nie był na "pierwszych stronach" tylko w dyskretnym cieniu.
                              • jk2007 dobrze, Walterze 21.12.10, 00:13
                                ale dla czego wlasnie "pitercy" przyjeli wladze?
                                • walter622 Re: dobrze, 21.12.10, 00:46
                                  jk2007 napisał:
                                  > ale dla czego wlasnie "pitercy" przyjeli wladze?

                                  Bo byli lepsi. Chodzili "w odnoj uprjazkie".


                                  www.youtube.com/watch?v=HvoEeiLQA38
                                  • jk2007 Re: dobrze, 21.12.10, 01:09
                                    walter622 napisał:
                                    > Bo byli lepsi.

                                    lepsi dla Bilderberg group?
                                    • walter622 Ach, Jk2007 21.12.10, 01:20

                                      Byli "w odnoj uprjazkie", a moskiewscy to był bschoznyj zbrod.
                                      • jk2007 mozliwie 21.12.10, 01:59
                                        walter622 napisał:
                                        > Byli "w odnoj uprjazkie", a moskiewscy to był bschoznyj zbrod.

                                        www.kvachkov.org/info/post_1176559415.html
                  • walter622 nie sądzę 20.12.10, 23:12
                    herr7 napisał:

                    > wówczas do starcia dwóch gangów, wygrał ten z Jelcynem na czele?

                    Nie, był tylko jeden gang, który jak banda smarkaczy wdarła się do niestrzeżonego
                    supermarketu. Mieli "ambicje" - chcieli kraść "legalnie", lecz na ich drodze stał Parlament, który nie zgadzał się na wprowadzenie ustaw prywatyzacyjnych.
                    Gdy czołgi rozwalały Parlament jelcyn podpisał sławny dekret "prywatyzacyjny"
                    i komu nie było leń, a znał choć trochę "rodzinkę", kradł to na co miał ochotę, przy tym
                    dostawał wszystkie papiery, że od tego dnia nie jest już "demokratą" tylko jest powszechnie szanowanym oligarchą .
                    A w Kraju, w którym jeszcze kilka lat wcześniej za posiadanie banknotu z podobizną
                    Waszyngtona można było na kilka lat trafić do pudła nagle pojawiła się niesamowita ilość caszu - wszyscy z wszystkimi rozliczali się nie w rublach tylko w baksach. I to było najbardziej zdumiewające - skąd taka ilość zielonych banknotów, które noszono w pudłach,
                    walizkach a nawet w siatkach na ziemniaki ?
                    • herr7 zadziwiające czasy.... 20.12.10, 23:16
                      ciekawe, czy ktoś kiedyś dokładnie je opisze?
                      • walter622 Re: zadziwiające czasy.... 20.12.10, 23:28
                        herr7 napisał:

                        > ciekawe, czy ktoś kiedyś dokładnie je opisze?

                        To nie jakaś odległa epoka. Większość z tych "bohaterów" nadal jest w obsadzie tego
                        teatru - no może nie w pierwszoplanowych rolach. No ale jak poszperać to wśród statystów
                        obecnego dramatu można dostrzec sporo znajomych twarzy. Czarem grają całkowicie inne
                        role ( np. Niemcov - ulubieniec jelcyna) co dla jednych może być zabawne a dla innych kompletnie niezrozumiałe.
                        • darekvtb Re: zadziwiające czasy.... 22.12.10, 11:53
                          Ja moge opowiedziec tylko to, co sam wiem:
                          Moj szwagier handlowal "вayчерaми" w 1994. Kupowal u przechodniow i wozil do Krasnodaru. Tam sprzedawal hurtownikom z niewielkim zyskiem. Firma skupujaca znajdowala sie w betonowym garazu. Zabraklo gotowki i dlatego czekal jakis czas na dostawe z banku. Byl swiadkiem jak przywiezli forse: paru osilkow wynosilo worki z pieniedzmi do tego garazu i wysypywalo na podloge. Gosc ich nawet nie liczyl. Pokwitowal dostawe, potem wzial jedna "cegle" (1000 banknotow) z podlogi, odliczyl szwagrowi ile trzeba, wydal, podziekowal i prosil przywozic jeszcze...
                          Tak w Rosji odbywala sie "demokratyczna" prywatyzacja :-))
                • igor_uk Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 22:47
                  walter622 napisał: A tu jakiś mudak jak nawiedzony trajkocze o "demokracji" .
                  Bo taki "mudak" nigdy nie widzial krwi i tak naprawda nic nie wie o demokracji,zyjac w kraju "demokratycznym",karmiony papka dziennikarska.
                  pozdrawiam cie walter.
                  • przyjacielameryki Re: Putin,co dalej? 21.12.10, 15:53
                    igor_uk napisał:

                    > walter622 napisał: A tu jakiś mudak jak nawiedzony trajkocze o "demokracji"
                    > .

                    > Bo taki "mudak" nigdy nie widzial krwi i tak naprawda nic nie wie o demokracji
                    > ,zyjac w kraju "demokratycznym",karmiony papka dziennikarska.
                    > pozdrawiam cie walter.

                    A róbta co chceta, byle z dala od Polski!!!! Co to mnie właściwie obchodzi!!!
      • igor_uk Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 16:33
        Chociaz piszesz to co zwykle,czyli bzdury,postanowilem cie odpisac w sposob powazny,bez kpin pod twoim adresem .
        Otoz,stalo sie tak,ze Putin po Jelcynu dostal rozwalony,okradziony kraj.To bylo rumowisko.Putin musial to wszystko posprzatac po Jelcynu,jak by uzyc przenosni-oczyscic plac budowy .To on zrobil perfekcyjnie.W tej chwile mamy Rosje,jak praktycznie gotowy plac do budowy,ale czego?Putin tego nie wie,on tylko wie ze musi byc cos super,ale nic pozatym.Musisz nabrac sie cierpliwosci i zobaczyc kto i co bedzie budowac.Napewno Rosja jest w tej chwile w trudnej sytuacji,ale nie tragicznej.Ma wszystko dla tego,zeby postawic Dom,tylko architektora nie maja.
        • przyjacielameryki Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 16:46
          igor_uk napisał:

          > Chociaz piszesz to co zwykle,czyli bzdury,postanowilem cie odpisac w sposob pow
          > azny,bez kpin pod twoim adresem .


          Igor, Ty tak poważnie?? Co jest bzdurą??? To, że bez demokratyzacji kraju Rosja nie poradzi sobie??? Ja tak uważam, więcej - jestem tego absolutnie pewien. Państwo, gospodarka, życie społeczne, ludzie - to wszystko tworzy jeden organizm, który żeby prawidłowo funkcjonował musi zachować równowagę pomiędzy wszystkimi jego elementami. Tak jest w każdym organizmie, taka jest przyroda. Za dużo cukru we krwi człowieka to żel ale za mało tez zle. Za gorąco żle ale za zimno też żle, itd., itd. To samo odnosi się do organizmu pt. "państwo -społeczeństwo". Tę równowagę może zapewnić tylko i wyłącznie demokracja, wolna gra różnych sił, mediów, niezależne sądy itd. Czy to Igorek takie skomplikowane??
          • igor_uk Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 16:55
            przyjaciel,ty przeczytals tylko to, o bzdurze? A co z reszta moich slow?

            A nazwalem twoj ciag slow-demokratyzacja- tak dalej bzdura,poniewaz to sa slogany,za nimi nie ma nic.
            Powiedz ,jaka demokracje ty Rosji proponujesz? W jaki sposob zrobic,zeby media byli niezalezne,od nikogo.Jak zrobic,zeby sady byli niezalezne.Ty to pisz,a nie ciag banalow.
            Czy ty zauwazyl,co jest sensem tego watku?Przyszlosc Rosji.
            • przyjacielameryki Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 17:29
              igor_uk napisał:

              > przyjaciel,ty przeczytals tylko to, o bzdurze? A co z reszta moich slow?
              >
              > A nazwalem twoj ciag slow-demokratyzacja- tak dalej bzdura,poniewaz to sa slo
              > gany,za nimi nie ma nic.
              > Powiedz ,jaka demokracje ty Rosji proponujesz? W jaki sposob zrobic,zeby med
              > ia byli niezalezne,od nikogo.Jak zrobic,zeby sady byli niezalezne.Ty to pisz,a
              > nie ciag banalow.
              > Czy ty zauwazyl,co jest sensem tego watku?Przyszlosc Rosji.

              Nie oczekuj ode mnie, że ci Rosję zdemokratyzuję i zorganizuję. Ale wiadomo co należy zrobić, są gotowe przykłady. Nie trzeba niczego odkrywać na nowo.!!! To nie są banały! Rosja powinna przeprowadzić radykalne reformy i stworzyć państwo zbliżone ustrojowo i prawnie do państw UE.
      • jk2007 nie ryzykuj przyjacielu 20.12.10, 16:46
        przyjacielameryki napisał:
        >Jeżeli Rosja chce zbliżyć się do UE i do Europy to musi jednak wprowadzić pełną demokrację i państwo obywatelskie na wzór zachodni bo tylko to może usunąć wszelkie bariery.

        Każdorazowa europeizacja Rosji oznaczała – jak pisał Aleksander Brückner – koniec polonizacji.

        • przyjacielameryki Re: nie ryzykuj przyjacielu 20.12.10, 17:19
          jk2007 napisał:

          > przyjacielameryki napisał:
          > >Jeżeli Rosja chce zbliżyć się do UE i do Europy to musi jednak wprowadzić
          > pełną demokrację i państwo obywatelskie na wzór zachodni bo tylko to może usun
          > ąć wszelkie bariery.
          >
          > Każdorazowa europeizacja Rosji oznaczała – jak pisał Aleksander Brückner
          > – koniec polonizacji.

          Nie ma żadnej polonizacji Rosji i nikomu nie jest to potrzebne a europeizacja Rosji jest ważna dla wszystkich stron. Rosja zeuropeizowana to Rosja cywilizowana, przewidywalna po prostu normalna jak każde inne państwo europejskie: Holandia, Dania czy Polska. To dla Rosji trudne bo Rosja to mocarstwo a nie tam normalne państwo!
          • jk2007 Re: nie ryzykuj przyjacielu 20.12.10, 17:32
            przyjacielameryki napisał:
            > To dla Rosji trudne bo Rosja to mocarstwo a nie tam normalne państwo!

            A czym sie rozni mocarstwo od panstwa?
            Każdorazowa europeizacja Rosji oznaczała – jak pisał Aleksander Brückner– koniec polonizacji.
            Dodam ze każdorazowa rusyfikacja Polski oznaczala koniec anarchii.
            • przyjacielameryki Re: nie ryzykuj przyjacielu 20.12.10, 17:57
              jk2007 napisał:

              > przyjacielameryki napisał:
              > > To dla Rosji trudne bo Rosja to mocarstwo a nie tam normalne państwo!
              >
              > A czym sie rozni mocarstwo od panstwa?
              > Każdorazowa europeizacja Rosji oznaczała – jak pisał Aleksander Brückner&
              > #8211; koniec polonizacji.
              > Dodam ze każdorazowa rusyfikacja Polski oznaczala koniec anarchii.

              Nie rozśmieszaj mnie! To było w XVII i XVIII w. Zresztą ta anarchia to była jednak wolność, sejmiki, a nie ucisk, zsyłki i zacofanie. Każdy naród ma prawo zgodnie z zasadami samostanowienia do wyboru swojego ustroju, sojuszy, wartości itd. Polska XVIII wieczna była słaba ale Unia Polsko-Litewska wyprzedzała o 350 lat obecną UE a polska wolność była polska i nie prosiliśmy o rozbiory. No ale takie były czasy!! Dzisiaj jest zupełnie inaczej, nie chcemy żadnych wpływów Rosji, jesteśmy w UE i w NATO i to z własnego wyboru i jesteśmy z tego zadowoleni a żadne rozbiory ze strony UE nam nie grożą, więcej jesteśmy za ścisłą integracją co zreszta stopniowo sie dokonuje i będzie się pogłębiać pomimo kryzysów. UE jest genialnym projektem pozwalającym wszystkim uczestnikom rozwijać się, bogacić, cywilizować.
              Rosja musi zapomnieć o tym XIX -wiecznym mocarstwowym myśleniu z nieodłącznym podbijaniem, uzależnianiem i narzucaniem siłą niechcianych systemów i wartości. Popatrzcie na USA, na jej związek z Europą, na jej sposób traktowania innych małych krajów europejskich jak Holandia, Dania, Luksemburg. Są traktowani tak samo jak Niemcy np. Rosja tego nie potrafi ale musi się od Amerykanów nauczyć.
              To Rosja musi odrobić lekcje, to Rosja musi się pewnych rzeczy nauczyć a im prędzej tym lepiej. Do dzieła!!!!!
    • jk2007 Hura! Mozna juz kompac sie 20.12.10, 18:58
      www.yaplakal.com/forum7/topic298936.html
    • jorl Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 19:33
      igor_uk napisał:


      > nu to,ze nic,praktycznie nic ,z tego co on mowi od wielu lat,rowniez nie zmien
      > ilo sie.Te same pytania,te same odpowiedzi.I dla tego ja wnioskuje-czas Putina,
      > jako "ojca" Narodu minal.On jest bardzo dobrym organizatorem,jest genialen w re
      > agowaniu na praktycznie kazde wyzwanie,ale wizionerem on nie jest.On wie co rob
      > ic dzis,ale co jutro,a tym bardziej po jutrze,on niema zielonego pojecia.Jak ju
      > z nie raz wspominalem,Putin byl potrzebny Rosji dla tego, zeby posprzatac po Je
      > lcynie,wprowadzic Rosje w XXI wiek jako calosc, nie okradziona do cna.Ale co ro
      > bic dalej-on (Putin)-nie wie.

      Drogi Igorze a co Ty mozesz wiedziec jak powinien wygladac nowoczesny kraj? Emigrant przez zascianek Europy czyli Polske potem emigrant maly handlarz w UK co Ty mozesz wiedziec o sile panstwa? O przemysle? Nic nie wiesz ale sie madrzysz. Tak jak to Ty bys mial wizje a Putin juz nie.
      Jak ja kocham takich handlarzy dla ktorych najwiekszym problemem jest jak ja szybko firme moge zalozyc aby cos wycyganic. Potem zamknac i nastepna.

      Lepiej Igor nie zaczynaj gadac o takich sprawach bo nie masz pojecia.

      A moze chcesz sie ze mna klocic na temat przemyslu? Nowoczesnego panstwa? Zapraszam Igor, skopie Tobie chetnie tylek. Wiesz dlaczego, bo przegioles.
      A ja to tak lubie!

      Pozdrowienia
      • przyjacielameryki Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 19:48
        jorl napisał:


        > Drogi Igorze a co Ty mozesz wiedziec jak powinien wygladac nowoczesny kr
        > aj? Emigrant przez zascianek Europy czyli Polske potem emigrant maly handlarz w
        > UK co Ty mozesz wiedziec o sile panstwa? O przemysle? Nic nie wiesz ale sie ma
        > drzysz. Tak jak to Ty bys mial wizje a Putin juz nie.
        > Jak ja kocham takich handlarzy dla ktorych najwiekszym problemem jest jak ja sz
        > ybko firme moge zalozyc aby cos wycyganic. Potem zamknac i nastepna.
        >
        > Lepiej Igor nie zaczynaj gadac o takich sprawach bo nie masz pojecia.
        >

        A słowa te wypowiedział znany komsomolec - inżynier w Montowni chińskich garów kuchennych im. Wł. Lenina!!!
        • igor_uk Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 21:49
          przyjacielamerykacnski,jaki to komsomolec? To ,najwyzej-blokers,lub kibol,mentalnosc ta sama.
      • igor_uk Re: Putin,co dalej? 20.12.10, 21:46
        jorl,chetnie dowiem sie od ciebia,jak ma wygladac NOWOCZESNA ROSJA ,bo to jest tematem tego watku.Ja zalozylem watek,postawile teze,ze Putin niema wizji przyszlosci.Udowodni mnie,ze ja myle sie.
        Tylko zostaw te durne wypady:
        "maly handlarz w UK"
        Przeciez ty swoimi tekstami w stosunku do mnie chcesz tylko walczyc,ale na poziomie pyskowki. Bo zadnego meritum,ja nie widze w twoich slowach.
        Co cie ,jorl,we mnie tak drazni?To ze wyrazam wlasne mysli?To ze potrafie cos napisac,co interesuje ludzi? Co wywoluje dyskusje? Czyli co,zazdrosc.Chcesz byc gwiazda na forum? To napisz cos madrego,a nie neguj wypowiedzi innych,a jak juz,to rob to w taki sposob,zeby chociaz wygladalo przyzwoicie. Bo to co ty piszesz,to tylko zaczepka,cos w rodzaju,jak osilek w ciemnym zaulku podchodzi do przechodnia i pyta o zapalki.Jak tam ten zapalek niema -to w morde,jak ma,to daj papierosy,a nie -to w morde i tak dalej.
        O to cie chodzi? O pyskowke? Juz cie napisalem-nie dzis.
        • klops_totalny kacapczik,coraz wiecej ludzi sie na tobie poznaje 21.12.10, 02:12

          Wszystko co napisales to dotyczy ciebie,i to ze chcesz byc gwiazda na forum,i o tym osilku w ciemnym zaulku,co tylko w morde by lal
          Najlepsze jest ze jorl ma udowodnic ze ty sie mylisz,moze jak zaczynales watek ze Putin nie ma wizji przyszlosci,to udowodnij ze sie nie mylisz
          Jak ci napisalem ze Putin ma wizje swojej przyszlosci to zaczales cos belkotac o Chodorkowskiego winie co potwierdza zes prymitywny aly handlarz wUK,forumowa gwiazdo
          • igor_uk czesc,coreczko! 21.12.10, 17:38

            Moj maly klopsik,na samym poczatku mojej odpowiedzi chce cie przeprosic,ze nie odpowiedzialem odrazu.Ale ty przeciez wiesz,ze jak u ciebia w poprawczaku przychodzi twoja kolej do korzystania z internetu,tatus musi spac,bo rano wstaje do pracy.
            klops_totalny napisała: Najlepsze jest ze jorl ma udowodnic ze ty sie mylisz.
            moja mala nierozgarnieta coreczka,wlasnie tak to i jest,ze to mnie,czy tobie,musza udowodnic,ze ty,czy ja nie mamy racji.Dalej ty piszesz:-
            "zaczales cos belkotac o Chodorkowskiego winie"
            Moje najdrozsze dziecko,wiem ze wachanie kleju do gumy,czy benzyny w bardzo szybki sposob niszczy mozg dziecka,ale nie moge cie w tym winic.Tak to bywa z dziecmi,co rosna bez opieki ojcowskiej (w tym momencie pochylilem glowe ,na znak przyznania wlasnej winy).Ty zapomniala,moj klopsiczek,ze to ty niewiadomo dla czego "wsadzila" Putina do jednej celi razem z Chodorkowskim,czym w posredni sposob uznala Chodorkowskiego za winnego.
            A co dotyczy mojej checi byc Gwiazda,to oczewiscie jest prawda.Chce byc gwiazda i to nie tylko forumowa,Chce byc gwiazda telewizyjna,kinowa i kazda inna i to wszystko tylko dla ciebia,moja najdrozsza corunia,zeby ty byla DUMNA, ze swojego ,nie zbyt porzadnego ,ojca.
            Pozdrawiam cie.Jak by ponownie miala jakijs problem natury psychologicznej i nie miala by z kim o tym porazmawiac,to nie krepuj sie-tatus zawsze cie wyslucha i zawsze jakos sprobuje cie pomoc.
            Buziaczki.
        • przyjacielameryki Re: Putin,co dalej? 21.12.10, 13:55
          igor_uk napisał:

          Igor, demokracja i społeczeństwo obywatelskie!!!!
    • jk2007 Putin,co dalej? 21.12.10, 16:48
      премьер призвaл бoлельщикoв вocпринять yбийcтвo Свиридoвa "кaк aтaкy прoтив вac вcех, вне зaвиcимocти oт меcтa жительcтвa, нaциoнaльнoй или религиoзнoй принaдлежнocти".
      lenta.ru/news/2010/12/21/putin/
      • darekvtb Re: Putin,co dalej? 22.12.10, 12:05
        Juz czytales?
        Мертвый пилoт
        • nihil-istka po Putinie jego corka...... 22.12.10, 12:10
          Po Putinie na tron wstapi jego corka , carowa Putka, zona Kima.
        • walter622 Witaj Darekvtb 22.12.10, 12:43

          Pytanie zasadnicze - czy Lowoczka sam uczy się latać czy jego uczą latać ?
          Kilka dni temu pisząc o aferze Birjukowa doszedłem do wniosku , że Lowoczka już
          "nieżilec" - podpadł wszystkim. Biedak za bardzo się starał (przedobrzył).
          Inna rzecz - faktycznie chłopczyna ma gust i styl.

          www.youtube.com/watch?v=5uzSN5Mo1rg&feature=watch_response
          • nihil-istka errat: Po putinie jego corka 22.12.10, 13:04
            errata: nie carowa putka ale carowa pitka.
          • jk2007 Re: Witaj Darekvtb 22.12.10, 14:10
            walter622 napisał:
            > Pytanie zasadnicze - czy Lowoczka sam uczy się latać czy jego uczą latać ?

            www.youtube.com/watch?v=FHqQ_eDDZWQ&feature=related
            • walter622 Re: Witaj Darekvtb 22.12.10, 14:17
              walter622 napisał:
              > Pytanie zasadnicze - czy Lowoczka sam uczy się latać czy jego uczą latać ?

              www.youtube.com/watch?v=Lx4lQxeaCh0
          • walter622 Gdzie te wacki ? 22.12.10, 14:12
            W całej tej historyjce z aferą z Birukovym jest najbardziej zastanawiające, że do tej pory
            wacki - zawzięci tropiciele, przeważnie przez nich samych wymyślonych i wykreowanych, afer
            w tej , jakże skandalicznej sprawie, milczą jak zaklęci. Czy wacek jest kumplem Birukova, że
            tego facia tak oszczędza, a może wspólnie z nim coś kombinuje ?
            Tak więc "wrógameryki" będzie nadal mógł p..lić o Rosji kompletne kretynizmy, bo wacki
            o tej największej aferze nic nie napisały.
            • jk2007 Re: Gdzie te wacki ? 22.12.10, 14:36
              shurigin.livejournal.com/242842.html
              • nihil-istka Czy Putin koronuje sie na cara? 22.12.10, 14:43
                Jest mozliwe , ze Putin koronuje sie na cara. Rosjanie nienawida demokracji i marza o kims kto by ich permanentnie za mordy trzymal
            • jk2007 Re: Gdzie te wacki ? 22.12.10, 14:52
              walter622 napisał:
              > W całej tej historyjce z aferą z Birukovym jest najbardziej zastanawiające, że do tej pory wacki - zawzięci tropiciele, przeważnie przez nich samych wymyślonych i wykreowanych, afer
              w tej , jakże skandalicznej sprawie, milczą jak zaklęci.

              Кремль нaпyгaлa РЕШИМОСТЬ людей бoрoтьcя зa cвoи прaвa. Их ГОТОВНОСТЬ не пoдчинятьcя влacти, еcли oнa (влacть) не желaет зaмечaть cвoй coбcтвенный нaрoд.
              И здеcь Кремль в трoгaтельнoм единcтве cливaетcя c либерaлaми. Бoлее тoгo, именнo либерaлы oзвyчивaют caмyю зaтaённyю прoпaгaндиcтcкyю cхемy Кремля и пoдвoдят пoд неё идеoлoгичеcкyю бaзy. Глaвнaя темa, кoтoрyю вoт же третьи cyтки кaчaют вcе эти «Эхи», «Нoвые» и иже c ними, этo темa «рyccкoгo фaшизмa». «Рyccкий фaшизм» идёт!
              shurigin.livejournal.com/240489.html
              • nihil-istka Dlaczego ruski nienawidza demokracji 22.12.10, 15:02
                Rusek ma mentalnosc niewolnika-alkoholika i jest wdzieczny gdy nie musi myslec i car kopniakami nim kieruje.
              • walter622 Re: Gdzie te wacki ? 22.12.10, 16:38
                jk2007 napisał:

                > «Рyccкий фaшизм» идёт
                O tym, że w Rosji mamy do czynienia z tym problemem pisałem już niejednokrotnie.
                Problem z którym władze najwidoczniej kompletnie nie wiedzą co począć i dla nich
                jest to znacznie ważniejszy problem niż jakieś wizy, wstąpienie do WTO czy notowania
                ropy. Straszny sen nie tylko lokatorów na kremlu ale ich "zawodowych" oponentów,
                z którymi władze bawią się przed społeczeństwem w "dobrych i złych policjantów"
                - na horyzoncie pojawił się "ten trzeci", który nie ma zamiaru przestrzelać reguł tej
                gry i w dodatku nie ukrywa, że zamierza całe to pocieszne towarzystwo wykopać z piaskownicy. Wackom które przywykły do istniejących reguł gry i biorą w niej aktywny
                udział, też nie jest smak dostosowywanie się do nowych reguł "tego trzeciego".
                Z tego powodu wacki bezkrytycznie łyknęły sztuczkę, zafundowaną im przez Birukova.
                Sądząc po aferze Biriukova najwyraźniej ktoś sobie wykoncypował postraszenie społeczeństwa (i rzecz jasna zagranicy) kukiełką "tego trzeciego", pacynką całkowicie
                kontrolowaną i odpowiednio wytresowaną. Przy tym najwyraźniej nie wszyscy
                lokatorzy piaskownicy byli poinformowani o tej mistyfikacji.
                Lecz pojawiają się kolejne problemy:
                1. społeczeństwo dostrzegło tę mistyfikację i jakoś nie boi się pacynek;
                2. "ten trzeci" nie tylko nic przy tej mistyfikacji nie stracił, lecz sporo zyskał. A na dodatek
                lokatorzy piaskownicy swoim zachowaniem sprowokowali go do udzielenia odpowiedzi.
                Kiedy ? Prawdopodobnie w połowie przyszłego roku.
                Do tego czasu wacek może spokojnie pisywać swoje bzdurki, rzecz jasna, na wszelki wypadek siedząc na walizkach, bowiem i jego "ten trzeci" może podsumować.

                Dobra analityka Shurygina - warta przeczytania.
                shurigin.livejournal.com/240489.html
                "пoкa cлaвяне c мycлимaми меcят дрyг-дрyгa в cинaгoге прaздник".
                • jk2007 Re: Gdzie te wacki ? 22.12.10, 17:14
                  walter622 napisał:
                  > Kiedy ? Prawdopodobnie w połowie przyszłego roku.

                  moze i wczesniej
                  „Czuwajcie, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie. ... pan tego sługi w dniu, kiedy się nie spodziewa, i o godzinie, której nie zna. ... Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny”. ...
                • jk2007 OMON 24.12.10, 10:37
                  Сoтрyдник aдминиcтрaции президентa, кoмментирyя нa прoшлoй неделе cитyaцию, эмoций в рaзгoвoре c "The New Times не cкрывaл": «В Кремле - нacтoящaя пaникa. Еcли пo-чеcтнoмy, cитyaция cейчac не кoнтрoлирyетcя....
                  www.5-tv.ru/forum/topic/21350/
              • igor_uk Re: Gdzie te wacki ? 22.12.10, 20:34
                jk2007,przeczytalem to co zamiesciles w linku.jest bardzo ciekawo napisano,co moze zdziwi waltera,ja o tym pisalem wczesniej ,wspominajac o dawnich czasach.
                Water,pamjetasz moi gadki o пoляне? Wlasnie to mialem na mysli,ze Kaukazcam ten konflikt nie jest potrzebny ,tak naprawda .Tak bylo w latatach 1986-89 i tak mysle jest teraz.Prawda od tam tych czasow zmienilo sie jedno.Wtedy nie bylo sily,w postaci islamistow,ktore moga sprobowac wykorzystac ta sytuacje,chociaz rowniez w to w tej chwile trudno uwierzyc (sily juz takiej nie maja,jak klika lat temu),a to dla tego,ze "otmorozkow", w pewnych kregach, nie lubia,dla tego ich trzymaja z daleka,lub likwiduja.
                • walter622 Re: Gdzie te wacki ? 22.12.10, 21:10
                  igor_uk napisał:

                  > jk2007,przeczytalem to co zamiesciles w linku.jest bardzo ciekawo napisano,co
                  > moze zdziwi waltera,ja o tym pisalem wczesniej ,wspominajac o dawnich czasach.
                  > Water,pamjetasz moi gadki o пoляне?

                  Owszem masz rację. Lecz w tym czasie jeszcze nie wiedzieliśmy, że te info o "planowanym" najeździe Kaukazców na Kijevską były jakimś medialnym blefem oraz nic nie wiedzieliśmy o
                  bardzo stanowczej wypowiedzi Kadyrova.
                  W sumie jest oczywiste, że nikt nie pozwoli "gadit w malinnikie", a jak ktoś się taki nawet
                  znajdzie to szybko przeszkolą takiego zucha w zakresie latania - patrz "martwego lotnika".
                  Generalnie artykuł Shuiygina też uważam za wyjątkowo ciekawy - o tym Ciebie informowałem na innym wątku.
                  • igor_uk Re: Gdzie te wacki ? 22.12.10, 21:27
                    walter,przeciez tam ten twoj post przeczytalem i odrazu rzucil sie tu,ale nie zabardzo zrozumialem (moze dla tego ,ze siedze na necie w doskokach-swieta zona chce urzadzic typowo polskie.) tam tego "lotnika".Tak wychodzi,ze Лёвoчкa tylko ma zamiar "poleciec".A czy to juz przesadzone,nie wiadomo.Ja tak naprawda nie wiem nawet kim ten Лёвoчкa jest.Czemu akurat on okazal sie pod reka Biriukowa.Moze troche oswiecisz? Zdjecia na ktorych on wyraznie dziala na zlecenie milicji,ja widzialem,ale powiem cie szczerze,zabardzo w ten temat nie wglebial sie.
                    • walter622 Re: Gdzie te wacki ? 22.12.10, 21:43
                      igor_uk napisał:

                      > zabardzo w ten temat nie wglebial sie.

                      Lowa "lotnik" zaświecił się nie tylko na Kijovskiej ale również na Maneznej - podobnie jak
                      "bezsierebjannik" Birukov. Fotki to jeszcze nic - warto polować na filmy ( z nimi jest jeden z Kijovskiej i jeden z Manieznej)
                      Masz tu w skrócie o co w całej tej sprawie chodzi ( i cała masa ciekawych komentarzy)
                      eriklobakh.livejournal.com/781133.html?page=2#comments
                      arhivar-rus.livejournal.com/234058.html
                      • jk2007 prezent pod hoinke 23.12.10, 10:48
                        ldn-knigi.lib.ru/Rusknig.htm
                        • jk2007 prezent pod hoinke 23.12.10, 10:55
                          ldn-knigi.lib.ru/Silki.htm
                        • walter622 Dzięki JK2007 23.12.10, 10:57
                          Faktycznie wspaniały podarek - jest sporo ciekawych książek. Jeszcze by ktoś podarował czas by to wszystko przeczytać.
                          • jk2007 Re: Dzięki JK2007 23.12.10, 11:23
                            walter622 napisał:
                            > Jeszcze by ktoś podarował czas

                            :-)
                            www.youtube.com/watch?v=GeC6CF7P4I0


                            • walter622 Re: Dzięki JK2007 23.12.10, 11:53
                              walter622 napisał:

                              Kontynuując "koński" temat

                              www.youtube.com/watch?v=tkV1mHnoGhY
    • jk2007 Czubajs czyta igorka_uk 22.12.10, 15:59
      www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=50&PubID=15354
      • nihil-istka Rusek kocha Stalina 22.12.10, 16:09
        Rusek kocha Stalina bo jeszcze ruskowi siniaki od stalinowskiej nahajki sie nie zabliznily.
        Jak sie ruska nahaja nie bije, to mu alkkoholiczna watroba gnije. ha,ha,ha,ha
      • igor_uk Re: Czubajs czyta igorka_uk 22.12.10, 18:51
        jk2007,mylisz sie,on nie czyta igor_uk,a tylko wykonuje jego polecenia (he,he).
    • jk2007 Kamczatka 24.12.10, 12:28
      www.yaplakal.com/forum1/topic299592.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja