Moda krawata i pudrowana bida.

20.12.10, 01:40
Zauwazylicie ze w Europie krawat mozna nie nosic, nawet wielu telewizyjnych prezenterow wystepuje bez tej szmaty. Medviediew, Putin, Sarcozy i cala masa innych daje wywiady poprostu w samej koszuli. Moj szef, zupelnie przecietny w swoim zawodzie, nie pokazalby sie w biurze bez krawata, a jego europejsy partnerzy, swiatowej slawy profesjonalisci . z tytulami lordowskimi za swoje kreacje, nie maja krawatki w rozmowach amerykanskimi klientami. Amerykanski biedak nosi cale zycie jeansy i wypuszczona na wierzch koszulke, ale na wesele wynajmuje toxido, koszule z falbankami i muszke. Na moja biurowa Christmas party otrzymalismy polecenie pokazac sie w Toxido, muszkach i lakierkach, dla tych co nie maja zalecono wypozyczenie z firmy na 57 ulicy. Uniknelem tego i poprostu zaproszenie znalazlo sie w koszu. Komentatorzy sportowi telewizji dziwnie wygladaja w krawatach i peruczkach przykrywajcych ich lysiny.
Do tego obrazu naleza wiezowce, a za nimi morze slumsow, tak jak w Atlantic City. Ameryka Poludniowa przescignela w tym USA. W Rio de Janeiro , panie w luksusowych futrach wchodza do Teatro Municipal na opere, temperatura na zewnatrz 40 stopni celsja.
Krawatki zachodznie sa szerokie i maja maly wezel, Rosjanie uwielbiaja ogromne wezly, Prezydenci afiszuja sie w kratach patriotycznych, czerwone albo niebieskie, do tego koniecznie flaga narodowa w klapie. Dla mlodzierzy sa majtki w kolorze flagi narodowej, co jest logicznym pokazem milosci do ojczyzny. W New Yorku mozesz kupic koszulke, ciagle taka sama, "I love NY" , albo "NYPD" (policja nowojorska). Nie ma za to koszulek typu "I love USA".
O Bushu bylo wiele smiesznych koszulek ktore ustapily mesjanistycznym z Obama. Teraz Obama zniknal z handlu koszulkami i pewnie zniknie jako polityk. Kto go zastapi? Patrzmy na krawaty i czapki. Jezeli w polityk przykrywa glowe piuska, to znaczy ze Goldman Sachs bedzie miec dobry rok.
    • misterpee Re: Modne okulary, moda tylko w USA 20.12.10, 01:59
      pod tym wzgledem nie znajdzieci nic piekniejszego na calym swiecie. Wybor jest nieslychany i w kazdej cenie, zobaczcie jak skromnosc jest wykladnikiem elegancji
      miriamslater.blogspot.com/2009/11/more-butterfly-eyeglasses.html
    • de_oakville Re: Moda krawata i pudrowana bida. 20.12.10, 02:45
      misterpee napisał:

      > ty. Ameryka Poludniowa przescignela w tym USA. W Rio de Janeiro , panie w luksu
      > sowych futrach wchodza do Teatro Municipal na opere, temperatura na zewnatrz 40
      > stopni celsja.

      I love NY. Slyszalem, ze Rio de Janeiro to bodaj jedyne wielkie miasto swiata, gdzie piekne "carioki" wchodza w bikini do sklepu prosto z plazy. Byc moze te panie w luksusowych futrach maja pod spodem tez tylko bikini, a moze nawet nic. Interesujace.

      ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
      Monroe Marilyn (1926-19620
      [to the question 'Did you have anything on?']
      "I had the radio on."
      • misterpee Re: Carioci w bikini u Sterna 20.12.10, 05:06
        Tego nie widzialem, owszem w podlych sklepach - tak. Nie sadze rowniez ze Carioci sa ladniejsze od Europejskich kobiet. Jezeli sie juz to wszystko sie widzialo to szukamy polaczenia inteligencji z pieknosci i w tej dziedzinie zwyciezczynia jest Brazylijska Dilma Rousoff, a nie Condoleeza Rice ani kapiaca krwia serbska - pani Madalaine Allbright.
        Dilmy nie widzialem w bikini na plazy w Leblon. Lula zbiera ja do Chapada dos Veadeiros gdzie jest mnostwo przepieknych wodospadow. Bedac na plazy w Rio nie zapomnijcie zamowic pizze z chekolada ,z ananasem, jablkiem, bananami... te pizzarie sa bardzo blisko plazy. W Paraty pizzeria jest przy kosciele dos Remedios, kosztuje najmniej 20 US dolarow , towarzystwo jest znakomite, mozna tam spotkac Don Joan Braganca, wlascicieli O'Globo i Folhia de S. Paulo, Pele ...
        • de_oakville Re: Carioci w bikini u Sterna 20.12.10, 11:50
          misterpee napisała:

          > Tego nie widzialem, owszem w podlych sklepach - tak. Nie sadze rowniez ze Cari
          > oci sa ladniejsze od Europejskich kobiet.

          Kwestia gustu. Dla mnie jednak "carioci" sa "number one" na swiecie, choc nad ich inteligencja sie zupelnie nie zastanawialem. Wazne, ze sa mile. A jakie maja winiki w testach na IQ to dla mnie sprawa drugorzedna. A na drugim biegunie blondynki ze Skandynawii. Wsrod wszystkich innych posrodku (tzn. pomiedzy Brazylia i Skandynawia) rowniez trafiaja sie bardzo ladne. Oczywiscie takze Polki, choc nie wszystkie, choc swojego nie wypada chwalic.
      • misterpee Re: Carioci w bikini u Sterna 20.12.10, 05:06
        Tego nie widzialem, owszem w podlych sklepach - tak. Nie sadze rowniez ze Carioci sa ladniejsze od Europejskich kobiet. Jezeli sie juz to wszystko sie widzialo to szukamy polaczenia inteligencji z pieknosci i w tej dziedzinie zwyciezczynia jest Brazylijska Dilma Rousoff, a nie Condoleeza Rice ani kapiaca krwia serbska - pani Madalaine Allbright.
        Dilmy nie widzialem w bikini na plazy w Leblon. Lula zbiera ja do Chapada dos Veadeiros gdzie jest mnostwo przepieknych wodospadow. Bedac na plazy w Rio nie zapomnijcie zamowic pizze z chekolada ,z ananasem, jablkiem, bananami... te pizzarie sa bardzo blisko plazy. W Paraty pizzeria jest przy kosciele dos Remedios, kosztuje najmniej 20 US dolarow , towarzystwo jest znakomite, mozna tam spotkac Don Joan Braganca, wlascicieli O'Globo i Folhia de S. Paulo, Pele ...
        • de_oakville Re: A jak ktos "szuka guza"... 20.12.10, 13:39
          misterpee napisał:

          >Bedac na plazy w Rio nie z
          > apomnijcie zamowic pizze z chekolada ,z ananasem, jablkiem, bananami... te pizz
          > arie sa bardzo blisko plazy.

          A jak ktos "szuka guza" nie zapomnijcie zaglebic sie w uliczki najblizszych faveli. Jednak na spotkanie z legendarnym "Zé Pequeno" nie liczcie, chyba, ze bedziecie mieli wijatkowe "szczescie". "Zé Pequeno" to ten czarny w ponizszym filmiku (fragment "Miasta Boga"), ktory strzela malcowi w stope dla zabawy (bez emocji, to tylko film).

          www.youtube.com/watch?v=ng9q5-xkNmE&feature=related
          Lepiej wybrac sie do Bergen w Norwegii, tam przynajmniej bezpiecznie i rowniez ciekawe morsko-gorskie widodki. Nie mylic z Bergen-Belsen.
    • darekvtb Re: Moda krawata i pudrowana bida. 20.12.10, 09:22
      "Zauwazylicie ze w Europie krawat mozna nie nosic, nawet wielu telewizyjnych prezenterow wystepuje bez tej szmaty. Medviediew, Putin, Sarcozy i cala masa innych daje wywiady poprostu w samej koszuli. "

      Rosjanie maja swoja teorie na temat krawatu:
      пo мacoнcки гaлcтyк этo yдaвкa,ведyщaя влaдельцa кyдa yгoднo хoзяевaм
    • misterpee Re: Nihilistki krawat z Canal Street 20.12.10, 14:57
      jest bardzo apetyczny, na wzor Sakashwilli, nihilistka go polknela i teraz sie dlawi na forum,
      • loopy.lopez Re: Nihilistki krawat z Canal Street 20.12.10, 15:18
        Czego wlasciwie ten kawalek pokracznie zwisajacej pod broda materii ma dowodzic?
        • de_oakville Re: Harlem i Bronx a favele w Rio 20.12.10, 18:49
          Zadnego porownania. Harlem i Bronx wygladaja w porownaniu z favelami w Rio jak Monte Carlo, Cannes lub Beverly Hills. Te favele to na dobra sprawe niemal "kurniki" oblepiajace okoliczne wzgorza (o.k. przesada, w Indiach widzialem prawdziwe "kurniki" w najbiedniejszej dzielnicy Bhopal, w stosunku do ktorych favele w Rio i w okolicach Mexico City wygladaja jak Beverly Hills).
          Nie wierze, ze gdyby najbiedniejsi mieszkancy Bronxu emigrowali do Niemiec, to Niemcy daliby im od razu do zamieszkania schludne domki jak na przedmiesciach Stuggartu i zasilek dla bezrobotnych wystarczajacy na podroze wakacyjne do Grecji. Schludne domki jak na przedmiesciach Stuttgartu widzialem w Poludniowej Afryce (Pretoria). Tym atrakcyjniejsze, ze tonace w tropikalnej roslinnosci - palmy, agawy i rododendrony. Tak mieszkaja tam biali Afrykanerzy i emigranci z Europy. Slumsow nie widzi sie zupelnie. Jednak jak sie jedzie swietna autostrada z Pretorii do Johannesburga to widzi sie na stokach wzgorz jakies zabudowania - budki jak "kurniki". W zasadzie trudno je nawet zauwazyc, takie sa male i niepozorne i nie bardzo wiadomo, co to jest. Nawet nie rzucaja sie w oczy i nie psuja krajobrazu. Z Pretorii zapamietuje sie glownie tropikalny "Stuttgart" i rododendrony. W takich budkach mieszka jednak wielu czarnych. Bronx bylby dla nich po prostu marzeniem.
          • iamhotep Re: Zatem Harlemu i Bronxu 20.12.10, 22:18
            pozostaje ci zyczyc deoky.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja