marco_polo_1
07.01.11, 20:12
Zacznijmy od definicji. Liberalowie to partie reprezentujace klase srednia. Tych, co sa dosc zadowoleni ze swojego losu. Ale ktorzy obserwuja z przerazeniem, ze ich los sie pogarsza, ze to oni sa od placenia za bledy innych. I ktorzy glosuja na tych, ktorzy chca temu zapobiec.
A spoleczenstwa europejskie sie obecnie radykalizuja. Nierozwiazane problemy emigracji, delokalizacji, przerostu panstwa (to tutaj we Francji glownie) daja szanse tym ktorzy szukaja drastycznych rozwiazan: wyrzucic emigrantow, zabronic meczetow, odebrac zatrudnienia na zycie budzetowcom, itp.
Wystarczy poczytac to forum, by zrozumiec ze nawet inteligentne daja sie uwiesc samcowi alfa. Takiemu co to trzasnie w stol i problem sie sam rozwiaze. Ze strachu.
Temu bym przypisal odejscie z francuskiego rzadu koalicyjnego centrystow (z Borloo na czele) i trudnosci sympatycznego i propolskiego liberala niemieckiego Westerwelle:
www.spiegel.de/politik/deutschland/0,1518,738190,00.html
Czy radykalizacja jest nieunikniona?
PF