Gość: kecaw
IP: *.ols.vectranet.pl
19.04.04, 21:08
POLAKA PAWIEM NARODÓW CZY PAPUGĄ PO 1 MAJA ?
Wśród świąt narodowych dzień 3 Maja jest świętem
najradośniejszym. Naród po dziesięcioleciach ubezwłasnowolnienia przez
potężnych swoich sąsiadów, sięgnął z powrotem po niepodległość. Polska z
przedmiotu w polityce europejskiej stała się ponownie podmiotem.
Jak doszło do tego przełomowego wydarzenia? Wydaje się że
dwa czynniki zadecydowały o nim. Pierwszym są niewątpliwie zmiany jakie
zaszły w narodzie polskim. Czasy saskie poprzedzające epokę stanisławowską
odeszły w przeszłość. Lata po pierwszym rozbiorze przyniosły ze sobą
dynamiczne przemiany we wszystkich dziedzinach życia. Najważniejszymi
zmianami były te w edukacji . Kierunek został już wyznaczony wcześniej przez
Colegium Nobillum Stanisława Konarskiego (1740) .Powstanie Szkoły Rycerskiej
(1765)i reforma oświaty zainicjowana w 1773 roku wraz z powołaniem do życia
Komisji Edukacji Narodowej, uczyniły przemiany nieodwracalnymi. Młode
pokolenie wychowane w duchu oświecenia i rozumienia polskiej racji stanu
gotowe było do wzięcia odpowiedzialności za Ojczyznę w swoje ręce. Pragnęło
wyrwać Kraj z niemocy .
Sytuacja międzynarodowa to drugi czynnik. Sojusz rosyjsko-
pruski istniejący od końca wojny siedmioletniej(1756-63) a umocniony I
rozbiorem Polski(1772) załamał się. Austria wraz z Rosją zawarły sojusz
antyturecki.Petersburg przygotowywał się nie tylko do wyparcia Turków z
Europy do Azji Mniejszej ,ale i nie odrzucał idei restytucji „cesarstwa
greckiego ” ze stolicą w Konstantynopolu. Cel był oczywisty –kontrola nad
obydwiema czarnomorskimi cieśninami: Bosforem i Dardanelami. Wojna rosyjsko-
turecka z udziałem Austrii wzbudziła obawy Prus oraz innych państw . Rysował
się sojusz niektórych zaniepokojonych mocarstw europejskich przeciw
aliansowi rosyjsko-austriackiemu.
Taki rozwój wydarzeń stworzył dla Rzeczypospolitej
alternatywę polityczną. Staliśmy się dla naszych sąsiadów potencjalnym
sojusznikiem Wyrosłe w zreformowanych szkołach Komisji Edukacji Narodowej
nowe pokolenie, ujrzało dla siebie szansę w zrzuceniu istniejącej de facto i
de iure protekcji rosyjskiej nad Polską .Kraj nasz opowiedział się po
stronie rysującego się antyrosyjskiego przymierza. Odzyskując utraconą w
dziesięcioleciach poprzednich podmiotowość podjęliśmy dzieło politycznej
transformacji państwa.
Reforma państwa poprzez uzdrowienie jego struktur była
możliwa. Ożywienie polityczne w Kraju dowodziło też, że staropolski ustrój a
zwłaszcza jego parlamentaryzm, nie był od podstaw zbudowany wadliwie.
Wystarczały drobne zmiany aby sejm, wsparty na wzrastającej kulturze
szlacheckiego społeczeństwa, stał się zdolny do rozwiązania poważnych
problemów ustroju społecznego i politycznego .
Sejm zgromadzony jesienią 1788 roku rozpoczął dzieło
przebudowy. Obradował do maja 1792 roku i przeszedł do historii jako Sejm
Czteroletni. Dzieło jego stało się chlubą dla wielu pokoleń naszych rodaków.
Przez stulecia dowodziło ,że w wolnej Polsce naród potrafi być mądrym
szafarzem swoich losów. Ukoronowaniem pracy stała się Ustawa Rządowa ,która
przeszła do tradycji jako Konstytucja 3 Maja.
Dzieła Konstytucji nie udało się obronić przed obcą
przemocą. Sytuacja międzynarodowa po zakończeniu przez Rosję wojny z Turcją
przybrała dla nas obrót skrajnie niepomyślny. Katarzyna II wraz z
pozostającymi pod jej auspicjami targowiczanami zdławiła dzieło Sejmu
Wielkiego. Wojna polsko – rosyjska stoczona w obronie Konstytucji zakończyła
się klęską. Insurekcja , która wkrótce wybuchła nie uratowała
niepodległości.
Z perspektywy poniesionej klęski przyjęta w dniu 3 maja
Ustawa Rządowa wydawać się może wydarzeniem mało znaczącym. Ojczyzna przecież
upadła . Konstytucja nawet nie zdążyła się na dobre ugruntować Tak jednak
nie oceniano tego wydarzenia nigdy! Maj 1791 roku był dniem chluby narodowej !
Naród w sposób dojrzały ujął swój los w swoje własne ręce. Odzyskaną
podmiotowość wykorzystał w najdrobniejszym calu . Stworzył przecież poprzez
Ustawę Rządową system polityczny na miarę epoki., a jednocześnie oddający
polskiego ducha . Nawiązujący do wypracowanych przez stulecia wzorców, a
zarazem likwidujący to, co przez wieki stało się hamulcem ładu
politycznego Rzeczpospolitej. Dzieło Sejmu Czteroletniego stało się
drogowskazem dla przyszłych pokoleń .
Od opisanych wydarzeń minęły stulecia. Trud minionych
pokoleń nie został zaprzepaszczony. Ustawa Rządowa w dobie zaborów była
dowodem rzeczowym na to ,że wolny Naród potrafi wziąć swój los w swoje ręce
i stworzyć ustrój odpowiadający Jego aspiracjom. Również stosunkowo niedawne
wydarzenia naszej współczesnej historii dowodzą tego samego. Polska ponownie
odzyskała podmiotowość. Pamiętny rok 1989 stał się pierwszym rokiem III RP.
Wydaje się, iż i tym razem dwa czynniki zadecydowały o
tym naszym sukcesie.. Pierwszym czynnikiem była postawa polskiego
społeczeństwa. Stare, a święte słowa Bóg ,Honor ,Ojczyzna musiały wydać
swój plon. Czasy Gomułki ,Gierka i Jaruzelskiego, odeszły w niesławną
przeszłość. Testament Polski Walczącej został zrealizowany ! Społeczeństwo
polskie kształtowane przez demokratyczną opozycję mające oparcie w Janie
Pawle II , wzięło losy Ojczyzny w swoje ręce. Kraj został wyrwany z pod
władzy Imperium Zła. . Runęły mury o których śpiewał bard Solidarności.
Sytuacja międzynarodowa to drugi czynnik. ZSRR sprawujący
nad Polską swoją de facto i de iure protekcję (zapis w konstytucji PRL ,tekst
przysięgi w Ludowym Wojsku Polskim)_ załamał się. Stany Zjednoczone Ronalda
Regana zintensyfikowały wyścig zbrojeń. Nieefektywna i oparta na fikcji
ideologicznej gospodarka sowiecka załamała się. Pieriestrojka i głasnost
Gorbaczowa nie mogły reanimować gospodarczego i ideologicznego trupa .
Polscy pretorianie Imperium Zła zdecydowali się na szukanie kompromisu.
Obrady Okrągłego Stołu stały się początkiem transformacji.
Dzisiaj często zadajemy sobie pytanie o sens i cenę tego
porozumienia z polskimi przedstawicielami upadającego Imperium. Odpowiedź dla
jednych wydaje się prosta, a dla drugich złożona.
Dla mnie w tym miesiącu majowym ważne jest jedno! Po raz
trzeci od XVIII stulecia cieszymy się wolnością .Dwie poprzednie chwile nie
były długie .Pierwsza to czas wspomnianego już Sejmu Wielkiego. Druga to
dwudziestolecie międzywojenne. Dzisiaj po raz trzeci od XVIII stulecia mamy
wolną Ojczyznę. Jesteśmy w Niej gospodarzami. To od nas zależy jej
przyszłość. To my zadecydujemy czy będzie w Unii Europejskie j,, pawiem
narodów czy też papugą”.