eva15
14.01.11, 22:16
Sporo specjalistów uważa, że wydarzenia w Tunezji mogą się rozlać na inne północnoafrykańskie (oby tylko!) kraje. Bidne USA, ciekawe czy się już denerwują, że ich przyjaciel - stary wypróbowany demokrata Mubarak też może dostać po ponad 20 latach wygrywania w demokratycznych wyborach siarczystego kopa.
Ciekawe też, czy EU jest już w strachu - takim Grekom może się tunezyjska metoda pozbycia się skorumpowanych władz spodobać.