felusiak1
15.01.11, 19:58
trwa dyskusja o raporcie mak.
proponuję aby wszyscy uznali winę pilota. nie rozumiał po rosyjsku.
był niespełna rozumu wylatujac z warszawy w taką pogodę.
wieża nie pozwoliła na ladowanie lecz na podejście do lądowania.
ale pozwolenie zostało wymuszone przez polskiego pilota który nie rozumiał po rosyjsku.
zapewne mylnie zinterpretował polecenie wieży i postanowił lądować.
a może wszystkiemu winne jest skapstwo polskiego rządu. nie chcieli wydać na hotel w smoleńsku.
cieszy mnie że aż tylu ekspertów tu na forum. wszyscy znają się na procedurach ruchu lotniczego, pilotowaniu samolotów, ekonomii, wierceniu szybów naftowych, na polityce,
są także futurystami przepowiadajacymi przyszłość lepiej niż niegdyś sławna na nowojorskim greenpoincie olga jasnowidz. wszyscy są też lekarzami. tylko pielęgniatek brak.