Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu cze...

IP: *.bas1.prp.dublin.eircom.net 21.04.04, 16:20
Autor cytowanego artukułu ma rację. Obecna fala terroryzmu i przemocy
pokazuje ile jest w nas tchórzliwych kalkulacji. Czesi mają - dość zasłużoną -
opinię tchórzy. Nie dziwię się, ze autor dystansuje się od opini znakomitej
większości swoich rodaków. Polska może być dumna, że konsekentnie stawia
czoło światowemu terroryzmowi i bojówkom w Iraku. Cieszę się, że nie muszę
być odważnym Czechem, by czuć się Polakiem.
    • Gość: Bang Re: nacjonalizm & glupota IP: 129.81.192.* 21.04.04, 16:43
      Andrzeju... Jak latwo jest obrazac inne narody/nacje! Prawda?
      Tobie idzie to szybko, sprawnie i bez glebszego zastanowienia.

      Waleczni Polacy byli pod Samossiera (co tam zrobili dobrego?),
      teraz - po latach - mamy walecznych Polakow bioracych udzial w agresji
      na Irak oraz pozniejszej okupacji tego kraju (co tam wlsciwie zrobili
      dobrego?). Walecznosc sama w sobie nie jest wartoscia, ktora moze
      stawiac Polakow ponad inne nacje! Przyznam, iz czesto czuje wiecej
      sympatii do "tchorzliwych" Czechow!!!
      • Gość: Andrzej odwaga i odpowiedzialność IP: *.bas1.prp.dublin.eircom.net 21.04.04, 17:06
        Bang,

        nie sądzę, żebym obrażał Czechów pisząc, że maja opinię narodu tchórzy. Taka
        jest historyczna prawda. Obecne reakcje Czechów w związku z porwanien kilku ich
        rodaków potwierdzają tę opinię. Autor cytowanego artykułu, Czech przecież,
        wsydzi się tchórzostwa swoich rodaków. Czy on również ich obraża?

        Zgadzam się z Tobą, że odwaga sama w sobie nie musi być cnotą. Zależy w imię
        czego jest użyta. W obecnej fazie konfliktu w Iraku i szerzej eskalacji
        terroryzmu na świecie, odwaga Amerykanów i ich sojuszników, w tym Polaków,
        służy obronie wolności i pokoju zarówno cywilizacji Zachodu, ale też reszty
        świata. Terroryści i porywacze są wrogami całej ludzkości. Każdy, kto cieszy
        się, że porywają innych, ale nie mnie - bo ja przecież "nic nie robię" -
        wykazuje postawę małoduszności i tchórzostwa. Tę właśnie postawę
        krótkowzrocznego oportunizmu skrytykował autor arytkułu, a ja wyraziłem swą
        solidarność z jego postawą.

        W obecnej sytuacji eksalacji terroru trzeba wyraźnie wskazywać co jest postawą
        odpowiedzialną i odważną, a co przeciwnie - niedopowiedzialnym tchórzostwem. Tu
        gra idzie nie o obrażanie kogokolwiek, ale sprawa jest dużo poważniejsza: rosną
        siły, które chcą zniszczyć cywilizację Zachodu i zdestabilizować resztę świata.
        Grupy te mordują niewinnych. Nie mają żadnych pozytywnych i obliczalnych celów
        politycznych. Każda tchórzliwa postawa z naszej strony jest zachętą do
        zbrodniczych ataków w kolejnych niewinnych ludzi. Dzisiejsza masakra w Bassrze
        jest kolejną akcją, która ma zastraszyć Irakijczyków, Amerykanów i sojuszników,
        by nie budowali wspólnie wolnego i spokojenego Iraku oraz bezpieczeniejszego
        świata.

        Tobie mogą tchórzliwi Czesi podobać się. Wiele zależy od intencji Twojej
        sympatii dla takich postaw. Jak Twoim zdaniem należy walczyć ze współczesnym
        narastającym terroryzmem? Czy chowanie głowy w piasek jest właściwą strategią?
        • Gość: Czech Re: odwaga i odpowiedzialność IP: *.97.broadband.iol.cz 21.04.04, 23:15
          Hlavne negeneralizuj a neoznacuj vsechny Cechy za tchore..taky neoznacujeme
          vsechny Polaky za zlodeje aut a smelinare.
          • Gość: SergeS Re: odwaga i odpowiedzialność IP: *.se.client2.attbi.com 22.04.04, 05:49
            Nazdar,

            Masz absolutną rację brachu. Genralizowanie na podstawie narodowości jest złą
            rzeczą. Z tego miejsca chcę pozdrowić Pavla Rozicke. Najodważnieszego człowieka
            jakiego spotkałem po obu stronach Sudetów i Karpat.
            • Gość: White Rower Re: odwaga i odpowiedzialność IP: *.acn.pl 22.04.04, 17:06
              Gość portalu: SergeS napisał(a):

              > Nazdar,
              >
              > Masz absolutną rację brachu. Genralizowanie na podstawie narodowości jest złą
              > rzeczą.

              Presne. A je to take skvely dukaz pitomosti.
          • Gość: polak Re: odwaga i odpowiedzialność IP: 217.98.64.* 22.04.04, 11:33
            Czesi zachowują się podobnie jak w kawałach o żydach różne Joski i Mośki w
            trudnych sytuacjach:"to nie ja to on"
        • Gość: White Rower Re: odwaga i odpowiedzialność IP: *.acn.pl 22.04.04, 17:03
          Gość portalu: Andrzej napisał(a):

          > Bang,
          >
          > nie sądzę, żebym obrażał Czechów pisząc, że maja opinię narodu tchórzy. Taka
          > jest historyczna prawda. Obecne reakcje Czechów w związku z porwanien kilku ich
          >
          > rodaków potwierdzają tę opinię. Autor cytowanego artykułu, Czech przecież,
          > wsydzi się tchórzostwa swoich rodaków. Czy on również ich obraża?
          >

          Autor nie "wstydzi się txchórzostwa swoich rodaków" - raczej tego, co on postrzega jako oportunizm i wygodnictwo. Odmiennie niż on, wątpię, by obecność jednostek czeskich w Iraku mogła się przyczynić do zmian w tym kraju i tym samym do umocnienia pokoju na świecie. Zwłaszcza, że sama ta wojna jest głupia, z wielu powodów - a przyczyny terroryzmu nie tkwią bynajmniej w samym tylko islamie.
      • Gość: kukuryku Re: nacjonalizm & glupota IP: *.wma.east.verizon.net 21.04.04, 17:42
        JA TEZ - NIE MOWIAC O TYM ZE TA WOJNA MIE MA NIC WSPOLNEGO Z POLSKIM
        BOHATERSTWEM A Z NAFTA I PRZYJACIOLMI BUSHA.
    • Gość: Rybinka Re: Jednak Czech to Czech...;-) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.04.04, 16:47
      >Proszę członków al Kaidy i innych podobnych organizacji, by uważali mnie
      >jednocześnie za Polaka, Amerykanina i Żyda.

      Tylko dalczego nie ma nigdzie imienia i nazwiska??


      • Gość: Bang Re: Jednak Czech to Czech...;-) Ano! IP: 129.81.192.* 21.04.04, 18:43
        Ano wlasnie... Czy szanowna Gazeta "Wybiorcza"
        moze podac imie i nazwisko owego "czeskiego
        politologa"?

        p.S. Czy ktos dostrzegl ostatnio w "Gazecie
        Wybiorczej" jakowys artykul na temat uwolnienia
        (po 18 latach) z izraelskiego wiezienia
        pana Vanunu, ktory zdradzil swiatu szczegoly
        izraelskiego programu budowy i rozbudowy broni nuklearnej???
        • Gość: grzesiek Re: Jednak Czech to Czech...;-) Ano! IP: 212.87.2.* 23.04.04, 18:38
          1. Jiří Pehe
          2. serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34219,2029251.html
    • Gość: Snajper [...] IP: 199.243.74.* 21.04.04, 16:58
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • indris Różnica między Polską a Czechami 21.04.04, 17:12
      Czesi mają mądry rząd i głupich publicystów. Polacy - głupi i rząd i
      publicystów, bo większość publicystów (również antyrządowych, zresztą inych
      prawie nie ma) awanturę iracką popierała i popiera. A nawet nazywała ją "walka
      z terroryzmem"
    • Gość: MG Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.nycap.rr.com 21.04.04, 17:15
      Na co wiec czekasz? Zapisz sie do wojska i jedz zabijaj w imie Izraela i oleju.
      Szczescia ci zycze.Nie zapomnij tylko ze w naszej historii za duzo bylo
      okupacji, zniszczen, ludobojstwa i naszych cierpien aby teraz przykladac reke
      do okupacji innych.Dumni moga byc tylko ci Polacy co walczyli i walcza "ZA
      NASZA WOLNOSC I WASZA" a nie ci ktorzy przykladaja reke do "interesow wielkich
      na tym swiecie"
      • Gość: marcin Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.cable.ubr02.hari.blueyonder.co.uk 21.04.04, 18:37
        Proponuje wszystkim zwolennikom Saddama, rzekomym pacyfistom oplacanym przez
        Moskwe aby podlaczyli sobie na kilka minut jadra do baterii, wtedy zobaczymy
        jak beda sie czuli.Dodam tylko ze to jedna z bardziej przyjemnych tortur jakie
        dla zabawy stosowali oprawcy z Iraku.Popieram ta wojne nie dla ropy czy
        korzysci, ale dla tego ze jednego swira bedzie mniej.Pora teraz wziac sie za
        Koree Pln i kilka afrykanskich panstw.
        • Gość: Bang Re: Dobrzy i zli dyktatorzy... IP: 129.81.192.* 21.04.04, 18:57
          Marcinku... A dlaczego, np. hamerykancy nie zaatakowali
          i nie okupuja wielka sila, np. Arabii Saudyjskiej?

          To kraj, ktorego jedynowladcy (rodzina krolewska)
          trzymaja swoich poddanych w PRAWDZIWYM sredniowieczu!
          To kraj gdzie, np. kobieta nie moze kierowac samochodem.
          To kraj gdzie policja regularnie stosuje tortury,
          gdzie wciaz obcina sie nosy, uszy, rece oraz glowy
          skazancow (po "islamskich" procesach niewiele majacych
          wspolnego z jakakolwiek sprawiedliwoscia). Islamscy
          wladcy Arabii Saudyjskiej - prawdopodobnie - przewyzszaja
          okrucienstwem i bezwzglednoscia swiecki rezim Saddama
          (to co pisze nie znaczy, iz odczuwam jakakolwiek
          sympatie do Saddama...)! Wielkie pieniadze z Arabii
          Saudyjskiej szly (i prawdopodobnie nadal 'po cichu'
          ida na wspieranie terroryzmu islamskiego...).

          Nie przeszkadza to jednak wladcom Arabii Saudyjskiej,
          by odwiedzac z usmiechem na twarzy rancho Busza Pomniejszego,
          inwestowac w USA, czy wykupowac posiadlosci na Florydzie
          (w ktorych, np. bija, czy maltretuja swoich sluzacych ale...
          to juz inna sprawa i inny watek).

          Pozostaje wiec podsumowanie - od dawna w amerykanskiej polityce
          wystepuje podzial na tych "dobrych" (dla USA - oczywiscie)
          dyktatorow i "zlych" dyktatorow. I nie ma to nic wspolnego
          z jakas tam troska o prawa czlowieka!
          "Dobrych" dyktatorow sie wynagradza (i przymyka oczy...),
          "zlych" sie obala - to bardzo prosta polityka!!!
          • Gość: grzesiek Re: Dobrzy i zli dyktatorzy... IP: 212.87.2.* 21.04.04, 21:50
            > Marcinku... A dlaczego, np. hamerykancy nie zaatakowali
            > i nie okupuja wielka sila, np. Arabii Saudyjskiej?
            ... itd/itp
            Sądzi Pan że gdyby Amerykanie zaatakowali Arabię Saudyjską to nie podniosły
            by się identyczne głosy jak po ataku na Irak? Wojna o ropę! Bezprawna okupacja!
            Śmierć okupantom! Wiwat partyzanci! Saudyjskie AK!
            Według mojej skromnej wiedzy przy całym zamordyźmie panującym w A.S. w Iraku
            było jednak gorzej. Sądzi Pan że nie? Poza tym A.S. nie napadała jak dotąd
            na swoich sąsiadów (w czym Saddam miał akurat spore osiągnięcia), nie obnosiła
            się z posiadaniem broni chemicznej, nie wymordowała 200tys swoich obywateli
            (a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo).

            > Pozostaje wiec podsumowanie - od dawna w amerykanskiej polityce
            > wystepuje podzial na tych "dobrych" (dla USA - oczywiscie)
            > dyktatorow i "zlych" dyktatorow.
            Czy Francja albo Rosja postępują inaczej? Amerykanie przynajmniej niektórych
            co bardziej paskudnych dyktatorów usuwają. A że korzystają przy tym z pomocy
            innych, niewiele lepszych, cóż na tych miejmy nadzieję też przyjdzie kolej.

            > I nie ma to nic wspolnego
            > z jakas tam troska o prawa czlowieka!
            To po co Amerykanie interweniowali w Somalii, albo Kosowie? Ropa?
            Moim zdaniem prawa człowieka (a właściwie zwykłe poczucie przyzwoitości)
            mają tu bardzo wiele do rzeczy.
            • Gość: Odenwalder Masz Rację !!! IP: *.truedms.de 22.04.04, 16:43
              Napisałeś:
              "Sądzi Pan że gdyby Amerykanie zaatakowali Arabię Saudyjską to nie podniosły
              by się identyczne głosy jak po ataku na Irak? Wojna o ropę! Bezprawna okupacja!
              Śmierć okupantom! Wiwat partyzanci! Saudyjskie AK!"

              Takie głosy by sie podniosły i pewnie też były by słuszne, bo USA tylko w takim
              celu zdecydowała by sie na taką agresję.
              • Gość: Bang Re: Wojny USA - na kogo pada wybor? IP: 129.81.192.* 22.04.04, 17:29
                Oczywiscie, ze gdyby US-rael zaatakowal Arabie Saudyjska
                (kraj pompujacy olbrzymie - znacznie wieksze nizli
                Irak - pieniadze na konta terrorystow) to bylby
                krzyk i mowa o ropie naftowej! Moja wypowiedz
                byla wiec czesciowo ironiczna i,
                czesciowo, prowokacyjna...

                Nie popieram rozwiazywania (cudzych) problemow
                przez USA droga wojny i okupacji. Pamietam, ze
                tutejsza (w USA) prasa, radio i TV przed agresja
                na Irak uparcie trabily n.t. broni masowego razenia
                i zagrozenia jakie Saddam stanowi dla Hameryki!
                O wojnie w celu zaprowadzenia demokracji w Iraku
                wtedy raczej nie mowiono!!!
            • astygmatyk Saudi Arabia jest duzo gorsza!! 25.04.04, 11:08
              Najwyrazniej nie przeczytales dokladnie poprzedniego mejla o stosunkach w Saudi
              Arabia. Przy calej okropnosci Husejna, Irak byl panstwem swieckim i al-Kaida
              nie miala tam wstepu. Kobiety cieszyly sie swoboda osobista (nie mowie tu o
              nieistniejacej tam wolnosci obywatelskiej) o jakiej ich siostry z Arabii
              Saudyjskiej nie moga nawet pomarzyc. Irak, obok Syrii dawal rowniez swobode
              religijna swoim chrzescijanom i to w atmosferze duzej tolerancji religijnej. A
              przeciez ani Husein ani dynastia Saudow nie mogliby rzadzic gdyby nie
              poczatkowe przynajmniej wsparcie.... USA.
    • Gość: grzesiek Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: 212.87.2.* 21.04.04, 22:01
      > Autor cytowanego artukułu ma rację. Obecna fala terroryzmu i przemocy
      > pokazuje ile jest w nas tchórzliwych kalkulacji. Czesi mają - dość zasłużoną -
      > opinię tchórzy. Nie dziwię się, ze autor dystansuje się od opini znakomitej
      > większości swoich rodaków. Polska może być dumna, że konsekentnie stawia
      > czoło światowemu terroryzmowi i bojówkom w Iraku. Cieszę się, że nie muszę
      > być odważnym Czechem, by czuć się Polakiem.
      Prawie zawsze zgadzam się z Pana postami, ale tym nie zachował się Pan zbyt
      elegancko. Gdybym był Czechem i przeczytał trzecie zdanie w Pana wiadomości
      to, ... sam Pan rozumie. Poza tym, czy każdy musi być bohaterem? Pozdrawiam
      • Gość: Andrzej Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.bas1.prp.dublin.eircom.net 21.04.04, 23:28
        Grzesiek,

        ja też nie ucieszyłbym się, gdyby ktoś o mnie napisał, że "mam - dość
        zasłużoną - opinię tchórza". Tym bardziej, jeśli byłaby to prawda. W życiu nie
        chodzi o to, by wszystko nas cieszyło. W pewnych sytuacjach określone postawy
        są ewidentnie moralnie złe i trzeba je wówczas tak nazwać. Obecna sytuacja
        świata zagrożonego zbrodniczym terroryzmem do takich należy.
        Według cytowanego artykułu:

        "Dla porządnych ludzi dystansowanie się wobec nacji najbardziej zagrożonych
        przez terrorystów jest nie do przyjęcia. A dla terrorystów taki typ tchórzostwa
        już jest zwycięstwem. Proszę członków al Kaidy i innych podobnych organizacji,
        by uważali mnie jednocześnie za Polaka, Amerykanina i Żyda."

        Te słowa wypowiada Czech, który jeszcze lepiej niż my, zna swój naród.

        Masz rację, że nie każdy jest bohaterem, ale to nie oznacza, że bycie tchórzem
        jest powodem do dumy, zwłaszcza w sytuacji próby. Tchórzliwa postawa
        Czechów,wyrażona reakcją, na porwanie kilku rodaków, pozornie wydaje
        się "chronić" Czechów, ale jednocześnie zwiększa zagrożenie dla każdego narodu
        zaangażowanego w czynną walkę z terroryzmem.
        Pozdrawiam serdecznie.
        • Gość: Natalia Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.148.186.195.cust.bluewin.ch 22.04.04, 15:01
          >ja też nie ucieszyłbym się, gdyby ktoś o mnie napisał, że "mam - dość
          > zasłużoną - opinię tchórza". Tym bardziej, jeśli byłaby to prawda.

          No coz, my polacy mamy na zachodzie dosc zasluzona opinie zlodziei i brudasow.
          Nie wiem jak pan, ale ja mimo to sie zupelnie do tego nie poczowam, ale ludzi,
          ktorzy wyrazaja taka opinie uwazam zazwyczaj za prymintywnych. Tak jak
          prymitywnym jest wyrazanie generalizujacych opini o czechach, zydach i inn.
          nacjach. Troche, czym innym jest jezeli czlowiek wyraza krytyczne opinie o
          wlasnej nacji, tak jak troche czyms innym jest krytykowanie samego siebie, a
          czyms innym krytykowanie osub trzecich.


          • Gość: Andrzej Nie ma dobrego tchórzostwa IP: *.bas1.prp.dublin.eircom.net 22.04.04, 17:23
            Natalio,

            nie wiem, czy dobrze zrozumiałaś moje głosy w dyskusji nad tym artykułem. Piszę
            bowiem:"Obecna fala terroryzmu i przemocy pokazuje ile jest w nas tchórzliwych
            kalkulacji." Diagnoza ta dotyczy każdego z nas, zarówno mnie, jak i Polaków,
            Czechów, itd. To jest pewna pokusa tchórzostwa na którą jesteśmy wystawieni, a
            w sytuacji zagrożenia często jej ulegamy.

            Nie twierdzę też, że wszyscy Czesi to tchórze. Przywołuje dość powszechną
            opinię o Czechach, którą artykuły dokumentuje reakcją prasy i społeczeństwa
            czeskiego na fakt porwania kilku Czechów. Autor uważa postawę własnych rodaków,
            i szerzej - wszystkich, którzy chowają głowy w piaske w sytuacji zagrożenia
            terroryzmem- za niebezpieczene tchórzostwo. W pełnie podzielam jego opinię, a
            jednocześnie pochwalam odważnych Czechów - jednym z nich jest autor artykułu,
            Juri Pehe.

            Odnośnie generalizacji o narodach. Myślę, że są one uprawnione i nie koniecznie
            muszą być nieprawdziwe. W zakresie postawy wojennej czeskim stereotypem jest
            dzielny wojak Szwejk, poczciwy oportunista i tchórz. Polski stereotyp to
            dzielni ułani atakujący niemieckie czołgi: czyli odważni, ale nierozważni. Oba
            te narodowe stereotypy posiadają dobrą historyczną dokumentację.
            Nie oznacza to jednocześnie, że każdy członek danego narodu odpowiada
            stereotypowi, ale każdy z nas ma jakąś odpowiedzialność za ogólną opinię jaką
            mają o nas inne narody. Zwykle "sumiennie" na tą opinię pracujemy.
            Ogólnonarodowa skłonność do określonej słabości osłabia każdego członka
            społeczności, choć nie wszyscy w jednakowym stopniu ulegają tej skłonności.

            Kluczową jednak sprawą poruszoną w tym artykule, jest nasza ogólnoludzka
            solidarność i odpowiedzialność za walkę z terroryzmem. Obecnie kraje, których
            wojska znajdują się w Iraku są najbardziej narażone na ataki terrorystyczne i
            porwania. Instruowanie społeczeństwa czeskiego w jaki sposób najglębiej schować
            głowę w piasek jest niegodziwym tchórzostwem, którego ofiarami są i będą
            członkowie naródów zaangażowanych w walkę. I taką postawę uważam, że nie tylko
            można, ale należy ujawniać i potępiać, bo jej ofiarami są mordowani ludzie
            niewinni, których nie chcemy bronić.
            Pozdrawiam serdecznie.


            • Gość: w. Re: Nie ma dobrego tchórzostwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 17:40
              Obawiam sie, ze pan Andrzej 'odnosnie generalizacji o narodach' lepiej zrobilby
              gdyby bardzo gleboko jeszcze raz przemyslal czy rzeczywiscie niezbedny jest mu
              do pojecia zlozonosci swiata tego zlozonosci owej mordunek i pojscie na,
              nazwijmy to tak, milosiernie, latwizne nadmiernej generalizacji i
              stereotypizacji. Bezsens, prosze wybaczyc!, argumentow pana Andrzeja nalepiej,
              mysle, w panaandrzejowych oczach udokmentuje fakt, ze w swych generalizacjach
              dotyczacych polskiego wojska uzywa, nieswiadom, argumentu opartego na chwycie
              niemieckich filmow propagandowych przedstawiajacych rzekomy - i niebyly - atak
              polskiej kawalerii na niemieckie czolgi.
              • Gość: Andrzej Re: Nie ma dobrego tchórzostwa IP: *.bas1.prp.dublin.eircom.net 22.04.04, 18:03
                w...

                Wiem równie dobrze jak ty, kto i dlaczego wymyślił obraz Polakaów szarżujących
                na niemieckie czołgi. Obrazowanie każdej generalizacji może być zróżniocowane i
                nie jest też ważne, kto wymyśla najbardziej skuteczny jej obraz. Ważniejsze
                jest natomiast ile prawdy zawiera się w tym obrazie i na ile obraz jest
                powszechny. Polska waleczność wojskowa połączona zwykle z brakiem skuteczności
                w osiąganiu politycznych celów jest szeroko znanym i historycznie potwierdzonym
                stereotypem. Myślę, że kilka rzeczy jest tu wartych podkreślenia: wartość
                moralna odwagi nie zależy od jej skuteczności politycznej, ale od intencji
                zwróconej ku dobru. Lepiej oczywiście jest, jeśli prawa odwaga militarna jest
                jednocześnie skuteczna politycznie, ale nie zawsze jest to możliwe, dlatego dla
                oceny moralnej decydujące jest czy chodziło o dobro.

                W...

                Twoje i inne krytyczne głosy w sprawie tchórzostwa zwykle uchylają się od
                odpowiedzi na pytanie o dobro i zło. Martwi ciebie, że istnieją kryteria, które
                różnicują czyny, a jedncześnie te oceny są formułowane i publicznie ujawniane.
                Trudniej wtedy ukryć się bez poczucia winy we mgle zaniechania, która może
                ułatwiać innym złe czyny. Takie wydaje mi się być faktyczne źródło twoich uwag
                krytycznych. Jakbyś chciał pod pozorem sprzeciwu wobec generalizacji, które są
                koniecznością ludzkiego myślenia, uchylić się od osobistej odpowiedzi, co jest
                dobre, a co złe w postawie wobec współczesnego terroryzmu.

                Pozdrawiam serdecznie.
                • Gość: w. Re: Nie ma dobrego tchórzostwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 18:23
                  alez z przyjemnoscia okresle swoja postawe, tylko kogo to inteteresuje co tyle
                  konkretny co nieokreslony 'w' na forum GW o tym sadzi? Problemy sa
                  interesujace, zdanie ludzi ktorych nie znamy - mniej...
                  Sadze, ze _obecna_ polityka polska w sprawie Iraku (bez wzgledu na przyczyny)
                  jest jak najbardziej godna pochwaly. I taka jest rowniez polityka Czech. Sadze
                  jednak, ze to o czym pisal czeski politolog o czesci czeskiej opinii publicznej
                  jest jak najbardziej na miejscu w ustach Czecha (nie wnikajac zupelnie czy jest
                  prawdziwe czy nie), w ustach Polaka- niepolitologa juz mniej. I na koniec -
                  postawa wobec 'dobra i zla' (ktora zwykle nie jest czarne ani biale, niestety)
                  to jest zupelnie inna historia nizli czynienie z siebie bohaterow ustawiajac w
                  tle stereotyp Szwejka, prawda Andrzeju?
                  Co do niezbednesci generalizacji zas - pelna zgoda, dlatego tez uzylem
                  sformulowania 'nadmierna generalizacja'.
                  Nawzajem pozdrawiam.
                  • Gość: Andrzej Re: Nie ma dobrego tchórzostwa IP: *.bas1.prp.dublin.eircom.net 22.04.04, 19:03
                    w...

                    cieszę się, że jesteśmy bliżej zgody niż na początku rozmowy. Z jedną twoją
                    uwagą nie mogę się jednak zgodzić, a mianowicie, że nie-Czesi nie mają prawa
                    oceniać postawy Czechów. Myślę, że każdy człowiek ma prawo do formułowania
                    własnej oceny o sprawach i ludziach. Na ile trafna jest ta ocena zależy od
                    wielu czyników: kompetancji, wiedzy, moralnego zaangażowania, itd. Natomiast
                    sama możliwość oceny nie podlega dla mnie kwestii. To tak jakby np. odmówić
                    innym prawa wyrażania sprzeciwu wobec totalitaryzmu tylko dlatego, bo żyję się
                    w innym kraju.
                    Kwestia Iraku nie jest tylko sprawą wojskowych, polityków czy politologów, to
                    sprawa każdego z nas, bo to w pierwszym rzędzie ludzka sprawa, tragiczna, bo
                    giną ludzie. Jednocześnie nasze wojska są tam zaangażowane. Jeśli więc
                    kompetentny autor arytkułu piszę m.in.:

                    "Czechy są wprawdzie na liście sojuszników USA w Iraku, lecz owo zapewnianie
                    się, że "nie umoczyliśmy się w wojnie tak jak np. Polacy i dlatego nasi
                    zasługują na lepsze traktowanie", jest nie tylko naiwne, ale przede wszystkim
                    niesolidarne i tchórzliwe. Jakbyśmy mówili: Dlaczego terroryści robiliby coś
                    złego dobrym chłopcom z kraju, którego politycy w sprawie Iraku tak skutecznie
                    naśladowali dobrego wojaka Szwejka?. Moglibyśmy też powiedzieć, że w
                    odróżnieniu od nas wzięci do niewoli polscy lub amerykańscy cywile zasłużyli w
                    pewnym stopniu na swój los."

                    Czytelnik, również Polak, ma prawo oceniać krytycznie tego rodzaju postawę
                    polityków i opinii czeskiej. Przeciwnie niż ty, uważam politykę Czech w sprawie
                    Iraku za dość asekurancką i oportunistyczną, a jednocześnie odpowiada ona
                    głębszej, właśnie Szwejkowej tendencji Czechów. Polacy są dlatego bardziej
                    obecnie zagrożeni, bo działają konsekwentniej i z większym zaangażowaniem,
                    nasze ogólnonarodowe cechy mają tu też swój udział. W tym sensie można mowić,
                    że to nie tylko różnica racji politycznych, ale też różnica w narodowym
                    podejściu do wojny i walki zbrojnej. Stąd zestawienie źródeł tej różnicy między
                    dwoma narodami wydaje mi się jak najbardziej na miejscu. Są przecież dziedziny,
                    gdzie w porównaniu z Czechami to my, Polacy, wypadamy blado. W sprawie Iraku
                    jest akurat przeciwnie.

                    Kwestia ta jest związna też z tym, że terroryści myślą w kategoriach narodów:
                    porywają członków narodów, które uważają za wrogie. Jeśli Czesi nie będą
                    odważniejsi, ciężar ataku przesunie się własnie w stronę takich narodów jak
                    Polacy. Stąd ostry protest autora: jeśli my tchórzymy, inni giną za nas. Nie
                    możemy dalej tak postępowac. Autor atakuje nie tylko obecną postawę swoich
                    rodaków, ale też pewną słabość, szwejkowatość swego narodu. W tym sensie, gdy
                    piszę, że nie muszę być odważnym Czechem, by czuć się Polakiem, rozumiem to
                    przede wszystkim w tym sensie, że jestem solidarny z Polakami w Iraku, z naszą
                    walką z terroryzmem i każdym atakowanym narodem oraz godzę się na konieczne
                    ofiary, również własną.

                    Tyle na dzis. Pozdrawiam.
    • Gość: Czech Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.97.broadband.iol.cz 21.04.04, 23:12
      Gazeta a kde jest autor?

      www.pehe.cz/Clanky/2004/04-16-lidovky.htm

      Jeste mam v zive pameti polske novinare, jak rikaji v Iraku ze jsou Rusove a
      potem Belgicane..:o)
      • Gość: Czech Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.97.broadband.iol.cz 21.04.04, 23:14
        Hrdinove z Polski..:o))
      • Gość: Andrzej Odważny Czech - Juri Pehe IP: *.bas1.prp.dublin.eircom.net 21.04.04, 23:45
        Dzięki podrzuconemu linkowi przez Czecha znalazłem stronę domową Autora
        artykułu. Oto ona:

        www.pehe.cz/CVe.html
        Można się tylko cieszyć, że Amerykanie, Polacy, Żydzi i każdy zagrożony
        terrorem naród ma takich mądrych i odważnych przyjaciół w świecie, jak Juri
        Pehe.

        Dziękuję Ci, Juri za ten artykuł i Twoją chlubną postawę.
        • furia44 Re: Odważny Czech - Juri Pehe 22.04.04, 06:01
          I dolaczam sie do Ciebie. Bardzo piekny tekst.
    • Gość: fyodor Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.04.04, 00:41
      W przyszlosci gdy zaistnieje podobna pomylka , Polacy po pierwsze
      powinni przeprosic Czechow za doznane przykrosci i po drugie natychmiast
      wyslac zamiennikow i w ten sposob naprawic pomylke porywaczy.
    • Gość: glupota gazety A jak sie nazywa ten czeski politolog IP: 147.162.125.* 22.04.04, 00:53
    • Gość: anty pepik Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: 5.5D* / 213.40.3.* 22.04.04, 05:47
      szkoda mowic na temat postepowana pepikow bo w koncu oni cale wieki
      tchorzyli ,narod bedacy zbyt bardzo strachliwym i tak nic nie osiagnie Praga to
      nie cale pepiki , a was i tak traktuja jak najwiekszych tchorzy ktorzy boja sie
      czegokolwiek, mick jagger ktory tu przyjezdza na urodziny to nie wszystko czy
      havel z jego miernymi dramatami , pamietajcie legende kiedys o was przeminie a
      wtedy na schledanol czy jak sie to pisze
      • Gość: PP Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.156.0.173.Dial1.Boston1.Level3.net 22.04.04, 06:03
        Zostawcie Czechow w spokoju. Czesi swoj patriotyzm wyrazaja troska o swoj kraj,a
        nie potrzasaniem szabelka w sluzbie syjonpalantow. Historycznie mieli wiecej
        szczescia.Byli pod zaborem austraickim,a nie ruskim i troche mniej wojen
        przezzlo przez ich ziemie. Maja tez troche mniejsze cmentarze.

        B.lubie dzwiek czeskiego jezyka.Nie wszystko rozumiem, ale co za melodia....
      • Gość: Olek51 Chłopczyku, czemu jesteś taki prymitywny? IP: 213.136.233.* 22.04.04, 06:54
        Kolego, głupota i powtarzanie uogólnień naprawdę nie jest powodem do dumy.
    • Gość: Olek51 Zamienię na Klausa... IP: 213.136.233.* 22.04.04, 07:02
      Zamienię Leszka Millera i A.Kwaśniewskiego na V.Klausa, w rozliczeniu dołożę
      Rokitę, Balcerowicza i Geremka oraz braci Kaczyńskich. Powód - Czechom wyszła
      transformacja ustrojowa przy minimalnych kosztach własnych, nam nie, i jak na
      tak małe państwo udało im się osiągnąć dużą samodzielność w polityce
      międzynarodowej, a nie wasalną pozycję w stosunku do USA. Tak mejte se hezky
      kamaradi z Czeska, a preji Vam hodne uspechu (sakra, nemam ceske pismena v
      klavesnice)
      • Gość: Mišoň Re: Zamienię na Klausa... IP: *.gymnct.cz / 195.113.162.* 05.05.04, 13:16
        Czesc Olek!(bardzo przepreszam takze nie mam polskich liter:)
        prosze mi zaufac ze w Czechach jest takze dosyc politycznych kretynow, takich
        jak (dla ciebie) Rokita,Balcerowicz,Miller itd.Gdybys mial okazje zyc w
        Czechach cale zycie to bys takze chcial naszego pi**dolonego premiera zamienic
        na Gerharda Schrödera albo Tonny´ego Blaira.Mysle ze na swiecie nie ma kraju
        (moze z wyatkiem Skandinawii) gdzie by wiekszosc mieszkancow uwielbiala
        politykow.Mimochodem zaminie nasza pirwsza dame na Polska Jolante!!!!
        (Klausa sobie zostawie-bo on jest naprawde dobrym prezydentem)
        Dzieki za zyczenia i trzymaj sie cieplo i spokojnie.
    • Gość: kafeter Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.marketscore.com / 66.119.33.* 22.04.04, 07:26
      I z czego tu byc dumnym? Takie opinie tylko podkrecaja nasza ksenofobie i
      nedmiernie wybujale (wciaz) mniemanie o polskim narodzie. Co dobrego
      przynioslo - nie nam, ale IM - Irakijczykom, przyloczenie sie do wojny w Iraku?
      Kogo uwalniamy? Swiat od terroryzmy, czy Ameryke od kryzysu olejowego? My,
      Polska, szybko zapomnielismy co oznacza wojna. Pchamy sie z naszymi naiwnymi
      butami w cudze zycie, chociaz nikt nas o to nie prosil, by niesc ... co:
      wolnosc? Nie wystarczy dac ludziom wolnosc, by uczynic ich wolnymi. Najpierw
      trzeba im pokazac co z nia moga zrobic. Nic na sile. Wbabralismy sie w cyniczny
      interes. Wstyd. I po co ja to pisze...
    • Gość: a_tam Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 22.04.04, 10:22
      cały ten podział na nacje kojarzy mi się ze zwierzęcym instynktem
      terytorialnym. Co mają powiedzieć biedne dzieci mieszanych małżeństw np. polsko-
      żydowskich, których (pra)dziadkowie pochodzą z USA (ale tak na prawdę
      przyjechali np. z Portugalii). Wymieszać to wszystko i skończyć z rozważaniami:
      jestem pochodzenia XXX, komu "muszę" dowalić ?
      • Gość: Lugi Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: 218.17.226.* 22.04.04, 11:50
        Nie potrzeba szukac przykladow daleko. Prosze - niedlugo po drugiej wojnie
        swiatowej fajnie bylo byc Niemcem he? w Polsce... Moze wielu z tych Niemcow
        bylo tak naprawde niewinnych, ale powszechna opinia, ze okupanci, Szwaby,
        faszysci itd ich przesladowala. No i coz - do tego stopnia, ze wielu
        pozmienialo nazwiska aby brzmialy milej dla polskiego ucha. Glupota jest
        gadanie, ze tchorze itd - takie byly realia - wychyliles sie - to w leb.
        Popieran Czechow.
        • Gość: Odenwalder Nie tak było !! IP: *.truedms.de 22.04.04, 18:02
          To nie Niemcy na Śląsku zmieniali sobie nazwiska, dla przypodobania się, lecz
          to im te nazwiska zmieniano. Znam z tego okresu prę historyjek rodzinnych, parę
          zabawnych i parę przygnębiających.
      • Gość: polonus z Lyonu Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: 82.65.206.* 22.04.04, 23:09
        Gość portalu: a_tam napisał(a):

        > cały ten podział na nacje kojarzy mi się ze zwierzęcym instynktem
        > terytorialnym. Co mają powiedzieć biedne dzieci mieszanych małżeństw np.
        polsko
        > -
        > żydowskich, których (pra)dziadkowie pochodzą z USA (ale tak na prawdę
        > przyjechali np. z Portugalii). Wymieszać to wszystko i skończyć z
        rozważaniami:
        >
        > jestem pochodzenia XXX, komu "muszę" dowalić ?

        Byl taki jeden w polowie XX wieku,ktory powiedzial "odbierzcie ludnosci
        zajetego kraju jej pamiec i pamiatki historyczne a w drugim pokoleniu przestana
        byc Narodem".Zgadnij kto to powiedzial zanim zaproponujesz mieszanie i
        niszczenie pamieci historycznej,ktora jest podstawa tozsamosci narodowej.
    • Gość: J.K.2 jednak czeskie piwo Pilsner Urquel jest najlepsze! IP: 195.70.208.* 22.04.04, 12:15
    • Gość: Andrzej Czeskie tchorzostwo jest dlugie jak ich historia IP: *.tpgi.com.au / *.tpgi.com.au 22.04.04, 13:06
      • Gość: Odenwalder Co się z Polakami dzieje? IP: *.truedms.de 22.04.04, 17:05
        Ja nie mogę się nadziwić, jak łatwo przychodzi Polakom kłucenie się, czy
        obrażanie innych narodów. Odkąd złapano wujka Sama za nogawkę, oplówa sie na
        prawo i lewo wszystkich sąsiadów. Na początek byli Niemcy i Francuzi. Teraz
        Hiszpanie i Czesi. Jak tak dalej pójdzie, to w Europie nie będzie miał Polak z
        kim pogadać. Ilekroć odwiedzam Polskę szokuje mnie stosunek Polaków do Polaków.
        I nie ma tu różnicy czy chodzi o polityków, sąsiadów czy kolegów z pracy. A
        teraz w tym samym stylu wchodzą na arenę międzynarodową. Ja naprawdę życzyłbym
        sobie Polski silnej, dostatniej i pogodnej. Zbyt dużym sentymentem darzę ten
        kraj. Ale jak nie zmieni się sposób odnoszenia Polaków do wszystkich w około,
        to nie wróży to Polsce nic dobreg, ani wewnętrznie, ani zewnętrznie. Ale
        obawiam się że Polacy znowu zmądrzeją zapóźno, bo "Polak mądry po szkodzie". Ja
        to przesłowie znam tylko po polsku, a kilkoma językami władam.
        • Gość: Bang Re: ponownie - ksenofobia, nacjonalizm i glupota! IP: 129.81.192.* 22.04.04, 17:39
          Masz racje "Odenwalder" - przeraza mnie to pseudo-patriotyczne
          wywyzszanie sie, ksenofobia i nacjonalizm bijacy z wielu
          wypowiedzi na tym (i innych) forum. Skad to sie bierze,
          czy w ten sposob niektorzy Polacy nadrabiaja swoje
          kompleksy - z kompleksem nizszosci na czele?
          • Gość: Cham Dupa zimna koledzy IP: *.adsl.hansenet.de 22.04.04, 19:47
            ...Polacy to najbardziej tolerancyjny kraj na swiecie, ja nawet widzialem jak w
            Polsce w tramwaju ciezarna murzynowi miejsca ustapila.
            Ale co zrobic, jak widzisz wokol tchurzliwych Czechow i francozow, spasionych
            bekajacych z kazdych otworow ciala Niemcow, brudnych i zlodziejskich cyganow i
            smierdzacych arabow, czy musisz wziazdz transparent z napisem szukam normalnie
            wygladajacych obcokrajowcow w celu rozwiania przesadow?!
            panowie!!, ja mieszkam w Niemczech bardzo dlugo i bardzo mi sie tutaj
            podoba...tylko troche tutaj za duzo Niemcow.
            • Gość: Krzych Do wulgarnego !!! IP: 153.95.95.* 23.04.04, 15:24
              Jak już sobie w tych Niemczech siedzisz, to siedż. Ale proszę, nie używaj tam
              naszego języka, żebyśmy się za ciebie wstydzić nie musieli. Używaj ty lepiej
              języka niemieckiego, niech oni myślą, że sami takich sieją.
              • Gość: jarek-Zyd jak moze uzywac niemieckiego jak go nie umi... IP: *.fastres.net 24.04.04, 08:14
      • justyng Andrzej???? 23.04.04, 20:27
        Andrzeju puknij sie mocno w glowe... :D pozdrawiam!
      • astygmatyk Re: Czeskie tchorzostwo jest dlugie jak ich histo 25.04.04, 10:47
        Kochany Andrzeju,

        Dobrze, ze i Ty jestes swiadomy bardzo dlugiej, dluzszej od naszej, czeskiej
        historii. Jest ona nie tylko dluga, ale i swietnie udokumentowana. I zeby ja
        sobie na codzien moc obejrzec w calosci wcale nie trzeba wyjezdzac za granice,
        jak Polacy do Wilna, Lwowa lub Grodna..... Ani pod Samosierre, ani do Tobruku,
        ani do Bagdadu. Przeciwnie, to cudzoziemcy wala hordami do Zlatej Prahy,
        Czekiego Krumlova, Kutnej Hory, Brna, Karlovych Varow, Teb, Marianskich Lazni,
        przecudownych Slavonic i wielu innych podobnych miejsc by zapoznac sie z
        historia Czechow. Pojedz i Ty a nie pozalujesz!!
    • smutniak Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c 22.04.04, 14:53
      Czy kazdy Andrzej,to debil?Jeden siedzi w ukryciu w Dublinie,
      drugi w kangurowie i obaj sie wymadrzaja.Bohaterowie nad
      kuflem piwa.Ciekawe jak wy walczycie z teroryzmem?
      Pustym gadaniem.
    • smutniak Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c 22.04.04, 14:57
      Czy kazdy Andrzej,to debil?Jeden siedzi w ukryciu w Dublinie,
      drugi w kangurowie i obaj sie wymadrzaja.Bohaterowie nad
      kuflem piwa.Ciekawe jak wy walczycie z teroryzmem?
      Pustym gadaniem.Wracajcie do kraju i jazda do Iraku,jak wam sie
      to tak podoba.
    • Gość: Cham Czesi do Unii z Francja!!! IP: *.adsl.hansenet.de 22.04.04, 19:36
      ... i najlepiej aby stworzyli jeszcze wspolna armie!
      Wtedy qrwa nawet dewotki i ciezarne by ich rozgromily!
    • Gość: pacyfista osiol trojanski USA ma sie dobrze..watpie IP: *.visp.energis.pl 23.04.04, 01:46
      lepiej jest nie byc Polakiem w Iraku.. w UE rowniez spadlismy do II lub III
      ligi.. oto skutki polityki aktualnych satelitow Waszyngtonu / dawniej Moskwy/,
      realizujacych polityke proizraeslkiego lobby... www.panstwozla.pl
    • Gość: Gosc Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.chello.pl 23.04.04, 09:05
      Czesi to zawsze byli tchórze, kolaboranci,i wszystkie najgorsze cechy. Wierni
      poddani jej Cesarskiej Mości,Hitlerowi i Stalinowi.
      • Gość: Jan Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.phil-fak.uni-duesseldorf.de 23.04.04, 16:03
        Tak tak, ti czesi, najgorszy narod v Europie, tchorze, gupki itd. Zawsze
        myslalem ze rok 1938 a jego fatalne konsekvence obchodzi tylko nas, ale jak uz
        tak chyba rok czas od czasu odwiedzam Gazeta Wyborcza to widze ze dla duzo
        Polakow to super argument ze by generalizowac. Ciesze sie z tego, ze takym jak
        ty to pomaga przy przekonawaniu tvych vlastnich komplexu a uczucia
        mniejwartosci. Czesi to dla ciebie musza byc bardzo wazni, bo s kym by ty ses
        porownawial?
        Mysle ze dzennikarzi tylko nie chciali nic innego jak uratowac v tom chaosu
        swoje zycie, to jest chyba normalne, przec nie beda mowic ze jsou Polaci nebo
        Americani, jak nie sa. Politolog Pehe na to patrzy z tepla prazske kavarny.
        Dziennikarzi Kubal, Klima a Pohanka pracowali juz w wiecej krizovych regionach,
        sczegolnie oni sa wszystko inne tylko nie tchorze. Tak sie uspokuj, ty
        bogaterze.
        No, mam nadzieje ze moj polski mozno s trochou fantazie zrozumiac. Chce
        pozdrawic wszystkych mojich znajomych w Polsce, rzecze przyjemneho dnia a na
        oslavach vstupu do EU uwaga s wodkou. Jan
        • Gość: grzesiek Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: 212.87.2.* 23.04.04, 16:46
          Bardzo Pana (i innych Czechów) przepraszam za niektórych
          forumowiczów. Niestety anonimowość i duże audytorium działa
          jak magnes na rozmaitych idiotów. Im głupsi tym większy pęd
          do wypowiadania się i dzielenia swoimi "poglądami".
          Przypuszczalnie stąd ta nadprodukcja wypowiedzi antysemickich,
          antyfrancuskich, antyamerykańskich, antyhiszpańskich, antypolskich
          czy antyniemieckich. Niestety tym razem padło na Czechów.

          Pozostaje mi apelować do moderatorów: nie jest tych trolli
          zbyt wielu, ich nicki i numery IP są rozpoznawalne, "ban them!".

          A Pana jeszcze raz przepraszam i pozdrawiam.
        • astygmatyk Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c 25.04.04, 11:28
          Drahy Janie!
          Zobacz co odpisalem pewnemu Andrzejowi w tej samej dyskusji, pare mejli
          wstecz....
          Na szczescie wiekszosc dyskutantow wcale nie krytykuje Czechow i jest przeciwko
          polskiej glupocie. Ja wodke pije tylko z Rosjanami i tylko jesli musze.
          W zeszlym roku, odmowiono mi podania tmaveho piva w pewnej hospoudce niedaleko
          od Marianskich Lazni. Dlaczego nie?? Bo uz ma dva dni i nie jest crstve, odparl
          majitel lejac mi pol litra jasnego!!! Kraj gdzie piwo zawsze swieze-crstve!!!
          Ach, pomarzyc..... i znowu do Czech...
          • Gość: J.K.2 zostanawiam sie - czy nie przejsc na Krusovice? IP: 195.70.208.* 25.04.04, 11:34
    • Gość: mikmik Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.114.broadband.iol.cz 23.04.04, 15:54
      Jak sie nazywa ten czeski politolog? Nie moge znalesc nazwiska?
      • Gość: grzesiek Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: 212.87.2.* 23.04.04, 18:33
        > Jak sie nazywa ten czeski politolog? Nie moge znalesc nazwiska?
        Nazywa się Jiří Pehe, a oryginalny tekst jest pod adresem:
        www.pehe.cz/Clanky/2004/04-16-lidovky.htm
    • Gość: general pepicka Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.04.04, 11:31
      ja sem boji ja drewnyi kocur
      • astygmatyk Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c 25.04.04, 11:31
        Gość portalu: general pepicka napisał(a):

        > ja sem boji ja drewnyi kocur

        Za Ural baranie, albo do Czikago (w drodze laski)!!
        • Gość: Jan Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.phil-fak.uni-duesseldorf.de 26.04.04, 13:30
          W koncu przeczytalem ten artykel, nie chodzi o te dziennikarze, tylko o par
          opinii ktore sie objavily w prasie. Pehe ma racje, bardzo dobry artikul.
          S pozdravem jan
          P.S. Jest to troche glupie, ale czasami tez zabawne, jak se Pszonki kuca s
          nami, Pepikama. Tylko poprawiam, plural od Pepik je Pepici.
    • Gość: pył Re: Dobrze nie być Polakiem - fragment artykułu c IP: *.jugow.sdi.tpnet.pl 29.04.04, 21:14
      To prawda- być polakiem to przekleństwo Boga.
    • Gość: . Kto ma opinie tchorzy?! IP: *.arcor-ip.net 29.04.04, 23:26
      Gość portalu: Andrzej napisał(a):

      > Autor cytowanego artukułu ma rację. Obecna fala terroryzmu i przemocy
      > pokazuje ile jest w nas tchórzliwych kalkulacji. Czesi mają - dość zasłużoną -
      > opinię tchórzy. Nie dziwię się, ze autor dystansuje się od opini znakomitej
      > większości swoich rodaków. Polska może być dumna, że konsekentnie stawia
      > czoło światowemu terroryzmowi i bojówkom w Iraku. Cieszę się, że nie muszę
      > być odważnym Czechem, by czuć się Polakiem.

      Nie wiem, skad wzielo ci sie, ze Czesi maja opinie tchorzy. To raczej Polacy
      maja opinie zdrajcow i falszywcow, podczas, gdy Czesi rozpaczliwie probowali
      ocalic kraj politycznymi srodkami, Polska w ogonie Hitlera napadla na ich
      panstwo w 1938. Ale gdy Polska sama stala sie ofiara Hitlera, polski rzad jak
      zaden inny spieprzal, ile sil w nogach.
      Oczywiscie co innego wysokie mniemanie Polakow o sobie, ale to nie opinia, a
      narcyzm.

      • Gość: rex Re: Kto ma opinie tchorzy?! IP: *.ci.uw.edu.pl 30.04.04, 01:04
        a co zrobił czeski rząd z Masarykiem na czele ??!!! nie musiał uciekać bo
        sprzedał swój kraj .. i czesi nic nie zrobili żeby to zmienić .. A Polacy
        bronili swojego kraju .. i chwała im za to
        • Gość: A-i Re: Kto ma opinie tchorzy?! IP: *.ipt.aol.com 30.04.04, 01:36
          Otoz to bracia Czesi.Nie umiecie tak sie klocic,bic i umierac jak
          Polacy.Dlatego nas jest 4 razy wiecej.Jestem dumny,ze jestem Polakiem.
          • Gość: Jan Re: Kto ma opinie tchorzy?! IP: *.phil-fak.uni-duesseldorf.de 30.04.04, 12:40
            A poza tym, masz racje tylko w tom, ze Polaci se po napadeni branili, my jsme
            si to prohrali uz v Mnichove 1938, ale jeste vetsi tchori byli Anglie a
            Francie. Ticice ceskych vojaku padlo v bojich o Anglii, na zapadni, vychodni
            fronte a v Africe, velka cast armady sla pres Polsko nebo Rumunsko do Ruska, do
            Francie a Anglie, a ceskoslov. armada se potom zformovala az tam, predevsim v
            SSSR. Pravda je niestety ta, ze v 1938 zustala mobilizace nevyuzita a zustalo
            bez boje. A co chodzi o Polaky, czuli sie silni az potom, co nas hrozil zabrat
            Hitler. Tak tu niepierdol bez sensu.
            Pozdravy do PL Jan
        • Gość: Jan Re: Kto ma opinie tchorzy?! IP: *.phil-fak.uni-duesseldorf.de 30.04.04, 12:33
          Ty vole, Masaryk uz byl davno mrtvy. Umrel 1937.
          • Gość: White Rower Re: Kto ma opinie czego? IP: *.acn.pl 30.04.04, 13:15
            Gość portalu: Jan napisał(a):

            > Ty vole, Masaryk uz byl davno mrtvy. Umrel 1937.

            Masz absolutnie rację. Idiotów tu nie brakuje. A co do możliwości obrony kraju. Po decyzjach w Monachium i zajęciu Sudetów przez Rzeszę, Czechy utraciły większość umocnionych punktów obronnych, zbudowanych własnie w górach. W kraju mniejszość niemiecka stanowiła prawie 1/3 ludności. Kraj był niemal w całości otoczony przez Rzeszę i sojusznika Rzeszy (Słowację); na pomoc Polski nie było co liczyć, czeskie inicjatywy w sprawie zawiązania sojuszu zaczepno-odpornego spełzły na niczym - ważniejsza była perspektywa odzyskania Zaolzia. W tej sytuacji decyzja, którą podjęto, była jedyną racjonalną - każda inna byłaby równoznaczna z samobójstwem.

            A tak na marginesie: tutaj mało kto wie, że Czesi uzyskali swoje godło państwowe po zdobyciu niezdobytego Mediolanu, że - wchodząc w Polskę jak w masło - doszli aż do Gniezna i wzięli stamtąd relikwie św. Wojciecha, że husyci rozbili pewnie z dziesięć wypraw krzyżowych, że oddział czeskich najemników zdobył dla Polaków Malbork, że rany na ikonie Matki boskiej Częstochowskiej to ślady od husyckiego czeskiego miecza, że po bitwie pod Białą Górą wybito lub zmuszono do emigracji całą czeską szlachtę, że w XIX wieku naród czeski odrodził się niemal cudem, że w czasie rewolucji legiony czeskie przewędrowały z bronią w ręku od środkowej Rosji do Władywostoku i panowały przez dłuższy czas nad całą koleją transsyberyjską, lejąc przy okazji każdego, kto próbował przeszkadzać, czerwony czy biały, że Czesi walczyli pod Tobrukiem, że stanowili znaczny procent wśród załóg bombowców RAFu.

            I tak to tutaj jest.

            Ale ciekawe: nie wie się również, że oddziały słowackie uczestniczyły przez pierwszy tydzień w inwazji Niemiec na Polskę, nie pamieta się, że Słowacja była sojusznikiem Hitlera i należała do państw Osi, że oddziały słowackie uczestniczyły w walkach na froncie wschodnim i mają sporo rzeczy na sumieniu, że Słowacja włączyła się w program ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej.

            Pozdrawiam,

            C. (Przyszywany Kutnohorak)
            • Gość: z daleka Re: Kto ma opinie czego? IP: 5.5R* / *.inter.net.il 30.04.04, 13:23
              To bylo dobre!:)
              • Gość: White Rower Re: Kto ma opinie czego? IP: *.acn.pl 30.04.04, 16:16
                Gość portalu: z daleka napisał(a):

                > To bylo dobre!:)

                Dzięki, Żołędny. Muszę bronić honoru swoich przyszywanych rodaków. Mieszkałem i pracowałem w ich kraju, wziąłem sobie stamtąd żonę - aż za duzo powodów, zeby czuć i wdzięczność i szacunek. A najbardziej cenię ich poezję. Oraz dwóch pisarzy - jednego zawsze modnego - Vanczura, i drugiego chyba juz trochę zapomnianego - Vaculik. Hrabala przestałem już czytać.

                Znasz "Kapryśne Lato"?
      • Gość: J.K.2 Re: Kto ma opinie tchorzy?! IP: 195.70.208.* 30.04.04, 12:53
        wysokie mniemanie Polakow o sobie (raczej smieszne)to nie narcyzm a romantyzm.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja