3 tysiące ofiar katastrofy w Korei Północnej

    • Gość: qwe Re: 3 tysiące ofiar katastrofy w Korei Północnej IP: *.eimg.pl / 195.205.16.* 23.04.04, 00:16
      zobaczcie inne katasrofy chemiczne.
      W nocy 3 grudnia 1984 r. z należącej do Union Carbide amerykańskiej firmy
      fabryki pestycydów w Bhopalu, doszło do wycieku śmiercionośnego izocyjanku
      metylu. Trujący gaz w szybkim tempie otulił szczelną chmurą śpiące miasto...
      Według The Bhopal Victim’s Support Committee liczba ofiar śmiertelnych sięgnęła
      15 000 osób. wiecej na skocz.pl/bur
    • Gość: MBxd1 Re: 3 tysiące ofiar katastrofy w Korei Północnej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.04, 00:19
      LUDZIE nie twórzcie dziwnych teori spiskowych. Z 10 godzinnym opóźnieniem akcja
      napewno była by odwołana. To chyba była zwykła, ale o olbrzymich rozmiarach
      katastrofa.
    • beznarodowiec Glupie, male polaczki, potrafia tylko pluc 23.04.04, 03:21
      na innych i radowac sie z ich nieszczescia. Wyobrazcie sobie durne polaczkowate
      glaby ze w 1997 ktos na zachodzie mowilby cos w rodzaju "szkoda tych
      kilkudziesieciu ofiar [pwpdzo, ale dobrze by bylo jakby zalalo i utopilo
      prezydenta, premiera i rzad".
      Puknijcie sie w leb polskie szowinistyczne, proamerykanskie przegrance!
    • Gość: ppp Re: 3 tysiące ofiar katastrofy w Korei Północnej IP: *.acn.pl 23.04.04, 08:08
      A zdjecie pokazujace "kolej w Korei Pln' jest znowu stronnicze. Szlaki sa tam
      dosc dobre wbrew tej fotografii...
    • Gość: goopi k... co to za kraj :-( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.04, 08:15
      Ukrywają informacje o takiej tragedii.
    • Gość: kombinator A QUI BONO??? ŁOSIE ZACZNIJCIE MYŚLEĆ!!! IP: *.acn.waw.pl 23.04.04, 10:06
      A kto zyska na tej katastrofie?? Pomyśleliście o tym??? Zginęło 3 tys. ludzi
      (prawdopodobnie). Korea Płn. to państwo w którym brakuje wszystkiego (no może
      poza forsą dla Kima i armii). Jeszcze tak niedawno Kim chciał poprzez zbrojenia
      wywrzeć presję na Stany Zjednoczone, aby zaczęła wysyłać pomoc humanitarną. Bo
      bez pomocy US reżim Korei Płn. i jego obywatele pozamarzali by i wyzdychali z
      głodu jak szczury (w sumie to i tak umierają - bo cała pomoc jedzie do magazynów
      armii). Z takim sukinsynem jak Kim nie ma o czym dyskutować. Żadnej POMOCY!! A
      taka katastrofa to przecież idealny pretekst do rozpoczęcia przesyłania pomocy
      humanitarnej. Jeśli ta pomoc rzeczywiście by trafiła do poszkodowanych
      koreańskich obywateli, to czemu nie... Ale jak znam życie to znowu 99% dostaw
      humanitarnych trafi do magazynów Armii Północno Koreańskiej a obywatele i tak
      będą zżerać kwiatki doniczkowe oraz wszystko co pełza po ziemi - wszak do tego
      się już przyzwyczaili. A propagandowo wielki Kim ogłosi wspaniałomyślnie przed
      swym ludem że zgodził się łaskawie przyjąć jakąś tam nędzną pomoc humanitarną od
      podżegaczy wojennych w obliczu niewielkiej awarii dla potężnego państwa północno
      koreańskiego. I taki będzie finał...
    • Gość: Adomas Ta katastrofa to wina Kim Dzong Ila IP: 213.134.132.* 23.04.04, 10:37
      Jestem przekonany, że doszło do niej z powodu zmiany trasy pociągów, aby
      szanowny dyktator mógł się przejechać do Chin i z powrotem.
Pełna wersja