nierzyd
23.04.04, 10:25
Takiego terminu uzyl kiedys niemiecki weteran 2 wojny swiatowej opisujac
akcje likwidacji Zydow na Ukrainie. Polegalo to na tym, ze do drutu
przypietego do czolgu przywiazywalo sie Zydow i jechalo tak dlugo az
zostawaly z nich tylko "skwarki".
Watek ten dedykuje wszystkim tym zydowskim forumowiczom, ktorzy tak ochoczo
chwala metody swojej policji polegajace na strzelaniu do dzieci i uzywaniu
ich jako zywych tarcz.
Czy "skwarki" bylyby dobra metoda na Arabow? Znajac wasz kodeks moralny
pewnie tak. "Skwarki" sa tylko wtedy zle, jesli uzywa sie ich wobec Zydow.
Mam racje?