co zrobić z pechowym samolotem?

05.02.11, 12:43
Politycy boją się latać tupolewem

Od czasu katastrofy smoleńskiej żaden z polskich polityków nie poleciał drugim rządowym tupolewem. Maszyna, która wróciła z remontu w Rosji, rdzewieje od tygodni w hangarze. Ale ani kancelaria prezydenta, ani premiera, Sejmu czy Senatu z tego samolotu skorzystać się nie kwapią.

www.fakt.pl/Politycy-boja-sie-latac-tupolewem,artykuly,95176,1.html
    • igor_uk Re: co zrobić z pechowym samolotem? 05.02.11, 12:46
      wojtus,czyz by ty uwazal,ze jak do jakiegos samolotu wsiadal kiedys Lech Kaczynski,staje sie automatycznie pechowym?

      p.s. Gratuluje cie zrodla informacji. "Nasz dziennik" tez czytasz?
    • polski_francuz Sprzedac n/t 05.02.11, 13:13
      Pozdro

      PF
      • mara571 komu? Kto go kupi? 05.02.11, 13:33
      • de_oakville "Zmienie porsche na gorsze" 05.02.11, 13:34
        I mercedesom zdarza sie miec wypadki drogowe, bo duzo zalezy nie tylko od samochodu, przyczepnosci kol, silnika, ale rowniez i od tego, kto "za kolkiem" siedzi i czy podejmuje rozsadne decyzje. Jezeli ktos zdecyduje sie przejechac przy czerwonym swietle, to "glupi" i posluszny mercedes podda sie jego woli i ruszy do przodu. Od chwili kiedy zobaczylem raz mercedesa zmiazdzonego przec "traka" (duza ciezarowke) nigdy nie wsiade wiecej do mercedesa.
        Oczywiscie tupolew to nie "mercedes podniebnych drog". Ale w sumie nie najgorszy i podobno znacznie bezpieczniejszy od Il-a 62.
    • vladexpat Przetopić na medaliki? n/t 05.02.11, 13:34


    • przyjacielameryki Re: co zrobić z pechowym samolotem? 05.02.11, 14:04
      wojciech.2345 napisał:

      > Politycy boją się latać tupolewem
      >
      > Od czasu katastrofy smoleńskiej żaden z polskich polityków nie poleciał drugim
      > rządowym tupolewem. Maszyna, która wróciła z remontu w Rosji, rdzewieje od tygo
      > dni w hangarze. Ale ani kancelaria prezydenta, ani premiera, Sejmu czy Senatu z
      > tego samolotu skorzystać się nie kwapią.
      >
      > www.fakt.pl/Politycy-boja-sie-latac-tupolewem,artykuly,95176,1.html

      Moim zdanie sprawa jest oczywista. Należy zrezygnować z tego samolotu, bo jest przestarzały i zawsze będzie żle się kojarzył. Latanie nim będzie gigantycznym dyskomfortem psychologicznym, więc po jaką cholerę taki pasztet???
      • gosc_ze_smolenska Re: co zrobić z pechowym samolotem? 05.02.11, 15:03
        Masz racje, zrezygnowac z tutki i przejsc na boeingi i airbusy ale przede wszystkim skierowac do szkoly pilotow, zeby sie szkolili i doskonalili, zeby pozniej nie trzeba bylo rezygnowac z boeingow i airbusow, a pasazerowie nie pytali sie, czy zaloga (razem) ma wiecej czy mniej 1000 godzin nalotu.
        • przyjacielameryki Re: co zrobić z pechowym samolotem? 05.02.11, 15:07
          gosc_ze_smolenska napisał:

          > Masz racje, zrezygnowac z tutki i przejsc na boeingi i airbusy ale przede wszys
          > tkim skierowac do szkoly pilotow, zeby sie szkolili i doskonalili, zeby pozniej
          > nie trzeba bylo rezygnowac z boeingow i airbusow, a pasazerowie nie pytali sie
          > , czy zaloga (razem) ma wiecej czy mniej 1000 godzin nalotu.

          Pilotów samolotów pasażerskich mamy bardzo dobrych, tych na F16, śmigłowcach również. Natomiast najgorzej wyszło z tymi od przewożenia najważniejszych osób w kraju. Były duże niedociągnięcia organizacyjne i przywódcze. Po polskim raporcie nastąpią radykalne zmiany. Ale to nie zmienia mojej wcześniejszej opinii odnośnie TU-154

          • gosc_ze_smolenska Re: co zrobić z pechowym samolotem? 05.02.11, 15:16
            wcale nie musisz zmieniac swojej opinii o Tu5. Jak nie chcesz, mozesz nie latac. Nie musisz usprawiedliwac rowniez pilotow pasazerskich, nikt nie watpi, ze sa oni dobrzy, co najmniej mam nadzieje, ze sa dobrzy, co najmniej kiedy korzystam z ich uslug.
      • wojciech.2345 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 05.02.11, 15:03
        przyjacielameryki napisał:
        > Latanie nim będzie gigantycznym dyskomfortem psychologicznym, więc po jaką cholerę taki pasztet???
        --------------------------------
        Ja bym nie wsiadł do tego samolotu.
        Też bym się bał.

        Trzeba go opchnąć nawet ze stratą.
        Trudno się mówi.
        • przyjacielameryki Re: co zrobić z pechowym samolotem? 05.02.11, 15:09
          Najlepiej sprzedać Rosjanom. Na pewno chętnie kupią swoją nowoczesną i bezpieczną produkcję!
          • gosc_ze_smolenska Re: co zrobić z pechowym samolotem? 05.02.11, 15:18
            zalezy, za ile. A to nieraz tak bywa, mowi sie, ze jest zly, ale jak sie sprzedaje, to juz jest swietny.
            • wojciech.2345 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 05.02.11, 16:29
              Trzymanie tego tupolewa przestaje mieć sens.

              "... utrzymywanie przez siły powietrzne tylko jednego tupolewa i załogi, którą ciągle trzeba szkolić, jest – delikatnie mówiąc – dyskusyjne. – Należy się zastanowić, czy to się opłaca. Może warto go sprzedać? – sugeruje rozwiązanie."

              (ten sam link).
    • arek140 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 05.02.11, 15:11
      Strach to jest niestety ..latac z naszymi lotnikami wojskowymi w ostatnich miesiącach szybciutko szkolonymi na Tutkę. Na pewno jest lepiej jak przed katastrofą.Jednak takie szybkie szkolenie nie zastąpi wieloletniego doświadczenia.
      • misterpee Re: Jest to zabytek muzealny 05.02.11, 15:29
        trzeba wybudowac wielkie muzeum Kaczynskich i ten samolot moglby byc eksponatem numer 2. Szczatki starego beda eksponatem numer 1.
    • walter622 Jak to co ? 05.02.11, 16:37
      wojciech.2345 napisał:
      > Od czasu katastrofy smoleńskiej żaden z polskich polityków nie poleciał drugim
      > rządowym tupolewem.

      Teraz wiemy dlaczego Karski nie poleciał na Cypr i nie stawił się na rozprawie. Po prostu facio ma pietra.
      Nie samolot jest pechowy, lecz Kraj który ma takich polityków.
      Co zrobić z tym samolotem ? Ostatecznie można go wysłać do Smoleńska (uprzednio w
      niego pakując Macierewicza).
      • eva15 Re: Jak to co ? 05.02.11, 16:42
        Nie liczyłabym na to, że Rosjanie tam jeszcze kiedykolwiek jakiś polski samolot wpuszczą.
        • wojciech.2345 Re: Jak to co ? 05.02.11, 16:54
          eva15 napisała:
          > Nie liczyłabym na to, że Rosjanie tam jeszcze kiedykolwiek jakiś polski samolot
          > wpuszczą.
          -----------------------------------
          To dobrze.
          Relacje z Rosją należy ustawiać tak nisko jak to możliwe.

          Trzeba być realistą.
          • eva15 Re: Jak to co ? 05.02.11, 17:02
            wojciech.2345 napisał:
            > To dobrze.
            > Relacje z Rosją należy ustawiać tak nisko jak to możliwe.
            > Trzeba być realistą.

            Gdybył ty był realistą, biedny poczciwcze, to zrozumiałbyś, że to ROSJANIE ustawią te relacje - to oni zdecydują, czy wpuszczą, czy nie wpuszczą.
            • j-k Jak ja Cie lubie :) 05.02.11, 17:06
              eva15 napisała:
              o zrozumiałbyś, że to ROSJANIE usta
              > wią te relacje - to oni zdecydują, czy wpuszczą, czy nie wpuszczą.

              tia.
              jak ja Cie lubie, Evcia, poczciweczko :)
              na razie, to znalezli pacyfikatora - jak Murawiewa - na Czecznie.
              nie wiadomo jednak, czy z Dagestanem i Inguszetia to im sie uda :)
              • jk2007 Re: Jak ja Cie lubie :) 05.02.11, 17:15
                j-k napisał:
                >na razie, to znalezli pacyfikatora - jak Murawiewa - na Czecznie.

                N.Murawiew-Amurskij?
              • eva15 Re: Jak ja Cie lubie :) 05.02.11, 17:15
                Rozumiem, że w twojej biednej głowie istnieje jakiś tajemny związek między tymi wydarzeniami a tym o czym rozmawiamy, czyli lotami do Smoleńska.
                • walter622 Re: Jak ja Cie lubie :) 05.02.11, 17:20
                  eva15 napisała:
                  > Rozumiem, że w twojej biednej głowie istnieje jakiś tajemny związek

                  Osiołek przejadł się ogórków kiszonych, więc teraz wszędzie dostrzega "Tichoj Akiean"
                  lub Czeczenię.
                  • igor_uk Re: Jak ja Cie lubie :) 05.02.11, 17:22
                    ten j-k,juz MiG-31 dla Polski chce kupic.Ciekawe,czy on ma pojecie o czym pisze?
                    • walter622 Problem ogórków 05.02.11, 17:46
                      igor_uk napisał:

                      > ten j-k,juz MiG-31 dla Polski chce kupic.Ciekawe,czy on ma pojecie o czym pisze ?

                      Nie ma, lecz nie jest to istotne. Jego problem jest dość prozaiczny - nażarł się ogórków
                      kiszonych i ma problemy z ich przetrawieniem, czego rezultatem są jego dość osobliwe
                      posty.
                      Zaraz napisze o wojażach jego małżonki do Tunisu - przyczynie jego frustracji (Tunis to
                      taka Tajlandia dla osiołkowych małżonek, spragnionych doznań, których osiołek nie jest w stanie dać) i nienawiści do "islamusków".
                      • j-k wania. 05.02.11, 17:53
                        agurcy kiszennyje sa w Murgabie.
                        I to powinno ci wystarczyc.
                • j-k Do Smolenska. Evciu 05.02.11, 17:56
                  to jezdzilem pociagiem.
                  dzieki temu jeszcze zyje.

                  polecam - w centrum Smolenska - dwie POLSKIE armaty zdobyte na Paliakach w 1611
                  mimo wszystko - mily widok :)
                  • gosc_ze_smolenska Re: Do Smolenska. Evciu 05.02.11, 23:17
                    szanowny j_k troche sie pomylil, o jakies 150 lat. W centrum Smolenska stoja 2 18-wieczne armaty pruskie. Ale jest to moze drobiazg, nie godny uwagi. Natomiast naprawde bardzo polecam przyjezdzac do Smolenska pociagiem. Jedna noc w pociagu, i juz jestescie na miejscu. Jako pierwszy wita podrozujacych bardzo sympatyczny dworzec kolejowy. Wyglada jak palacyk.
                    • walter622 Nic nowego 06.02.11, 01:19
                      gosc_ze_smolenska napisał:

                      > szanowny j_k troche sie pomylil, o jakies 150 lat. W centrum Smolenska stoja 2
                      > 18-wieczne armaty pruskie.

                      Na tym polega forumowa rola osiołka. Ma bogatą wyobraźnię, stale obsesyjnie bredzi o podróży do Rosji, no i się plącze w detalach, czym udowadnia że w Rosji był co najwyżej
                      tyko we śnie.
                    • j-k Re: Do Smolenska. Evciu 06.02.11, 15:36
                      gosc_ze_smolenska napisał:

                      > szanowny j_k troche sie pomylil, o jakies 150 lat. W centrum Smolenska stoja 2
                      > 18-wieczne armaty pruskie.

                      Ciekawe, bo na tych, ktore ja widzialem - stalo cos w stylu :: Respublicae Poloniae
                      ale moze je w ramach poprawnosci politycznej podmienili ?
                      • gosc_ze_smolenska Re: Do Smolenska. Evciu 06.02.11, 16:36
                        naprawde nie wiem ktory Smolensk masz na mysli, jezeli ten w Federacji Rosyskiej, 54 stopni poln.szer./32 stopnie wscodn.dlug. to jestem w 100% pewny, ze w centrum miasta stoja przez caly czas (dokladniej mowiac od mniej wiecej 39 lat, bo w wieku 6-7 lat juz bardzo lubilem siedziec i kolysac sie na tych armatach) armaty pruskie, na ktorych masz dwa napisy: Ultima Ratio Regis i Pro Gloria et Patria. Serdecznie pozdrawiam.
                        • j-k Re: Do Smolenska. Evciu 06.02.11, 17:14
                          slyszales cos o tym, ze Armaty przejete od Prusakow Polacy uzywali w bitwach z Rosjanami?

                          m.in. w bitwie pod Orsza 1514, i potem w 1612.
                          • walter622 Kombinuj osiołku 06.02.11, 17:22
                            j-k napisał:

                            > slyszales cos o tym, ze Armaty przejete od Prusakow Polacy uzywali w bitwach z
                            > Rosjanami?
                            >
                            > m.in. w bitwie pod Orsza 1514, i potem w 1612.

                            Kombinuj dalej. Używali w 1514 roku działa, odlane przez Prusaków w połowie XVIII w. (LOL)
                            Osiołku - takie pomysły masz po prochach, czy może po ogórkach kiszonych ?
                            • j-k wania, belkocie 06.02.11, 17:57
                              walter622 napisał:

                              > Kombinuj dalej. Używali w 1514 roku działa, odlane przez Prusaków w połowie XVI
                              > II w. (LOL)
                              > Osiołku - takie pomysły masz po prochach, czy może po ogórkach kiszonych ?

                              Prusacy w 17.tym wieku przeszli na jezyk niemiecki.
                              Nie bylo juz u nich laciny.

                              • walter622 Osiołku Stepowy 06.02.11, 23:40
                                j-k napisał:
                                > Prusacy w 17.tym wieku przeszli na jezyk niemiecki.
                                > Nie bylo juz u nich laciny.

                                A co ma do tego łacina i j. niemiecki ?
                                Gość ze Smoleńska jest zawodowym przewodnikiem po tym mieście. W sposób wyjątkowo
                                elegancki i delikatny zwrócił uwagę na twoją ewidentną nieznajomość tematu. Działa są pruskie i pochodzą z XVIII w. Tak więc w jaki sposób były używane w 1514 r ?
                                Kombinuj dalej osiołku i napisz, że ten czołgi, który gdzieś tam w Smoleńsku stoi
                                (przypuszczam, że takowy się tam znajdzie) to pamiątka po oblężeniu tego miasta przez wojska Sapiehy.
                          • igor_uk Re: Do Smolenska. Evciu 06.02.11, 17:22
                            jebniety-koziolek,a przeciez ty cos tam wspominales o napisach,ktore gosc ze Smolenska nie dostrzegl.
                            Zamiast tego,zeby przyznac sie,ze cos cie popieprzylo sie,brniesz w swojej glupocie dalej.
                            • j-k belkoczesz dalej. 06.02.11, 17:57
                              odpowiedz do wani w poscie powyzej
                              ale agurcy nadal polecam:


                              www.arbuz.kz/i/photo/catalog/fruit_vegetables/ogurcy_marinovnnye.jpg
                            • walter622 typowy chuligan 06.02.11, 23:58
                              igor_uk napisał:

                              > jebniety-koziolek,a przeciez ty cos tam wspominales o napisach

                              Te napisy po łacinie to osiołek stepowy wystrugał. Typowe zachowanie chuligana, dewastującego zabytki.
                          • gosc_ze_smolenska Re: Do Smolenska. Evciu 06.02.11, 18:01
                            szanowny j-k, mam nadzieje, ze nie nalezysz do jakiegokolwiek komitetu od pisania ksiazek historycznych. Natomiast bardzo cenie twoje zainteresowanie sie nasza wspolna historia, chociaz na razie jest ono nieco jednoboczne. Ale to kiedys minie.
                            • j-k Re: Do Smolenska. 06.02.11, 18:13
                              gosc_ze_smolenska napisał:

                              > szanowny j-k, mam nadzieje, ze nie nalezysz do jakiegokolwiek komitetu od pis
                              > ania ksiazek historycznych. Natomiast bardzo cenie twoje zainteresowanie sie n
                              > asza wspolna historia, chociaz na razie jest ono nieco jednoboczne. Ale to kied
                              > ys minie.

                              No jak uznasz, ze byly to armaty pruskiej produkcji, ale zdobyte na Paliakach
                              - to moze :)
                              • gosc_ze_smolenska Re: Do Smolenska. 06.02.11, 19:17
                                j-k, w imieniu pojednania bratnich narodow polskiego i rosyjskiego niniejszym uznaje pruskie armaty za armaty pochodzenia polskiego, albo prawie polskiego, ale wtedy bedziemy mieli nie calkowite pojednanie tylko czesciowe, chyba ze dla poczatku do juz bedzie wystarczajaco.
                                P.S. czy mam cos uczynic z tym zdradzieckim napisem?
                                • j-k Re: Do Smolenska. 06.02.11, 20:06
                                  nie jestem az tak dociekliwy :)
                                  tylko, ze miejscowi Rosjanie opowiadali mi, ze to sa armaty zdobyte na burzujnych Paliakach
                                  (a byl to rok 1978), ale w imia polska-savietskoj druzby gawarit ab etom gromka nielzia :)
            • wojciech.2345 Re: Jak to co ? 05.02.11, 17:18
              eva15 napisała:
              > Gdybył ty był realistą, biedny poczciwcze, to zrozumiałbyś, że to ROSJANIE ustawią te relacje - to oni zdecydują, czy wpuszczą, czy nie wpuszczą.
              ----------------------------
              Namawiam ich by nie wpuszczali.

              Co Ty na to?
              • eva15 Re: Jak to co ? 05.02.11, 17:22
                Zrobią to, co uznają za stosowne. Poslkie namowy NIC tu nie dadzą.
                • wojciech.2345 Re: Jak to co ? 05.02.11, 17:24
                  eva15 napisała:
                  > Zrobią to, co uznają za stosowne. Poslkie namowy NIC tu nie dadzą.
                  -----------------------------------------------------
                  Widzisz Eva
                  w jednym się zgadzamy na forum. Podkreślamy to co dzieli Polaków i Rosjan.
                  A nie to co łączy.

                  Robisz to czego ja oczekuję.
                  • eva15 Re: Jak to co ? 05.02.11, 17:26
                    tak jest, poczciwcze, genialny jesteś!
                    • wojciech.2345 Re: Jak to co ? 05.02.11, 18:16
                      Pisz ostrzej.

                      Szybciej "wygrasz".
        • walter622 Re: Jak to co ? 05.02.11, 17:18
          eva15 napisała:

          > Nie liczyłabym na to, że Rosjanie tam jeszcze kiedykolwiek jakiś polski samolot
          > wpuszczą.

          Na taki lot ich zgoda jest kompletnie niepotrzebna. Ostatecznie skomentują: "maładcy".
          • eva15 Re: Jak to co ? 05.02.11, 17:27
            Ale chyba nie , jeśli "maładcy" się rozbiją. Wtedy taki komentarz zabrzmi jak złośliwość.
        • przyjacielameryki Re: Jak to co ? 06.02.11, 11:33
          eva15 napisała:

          > Nie liczyłabym na to, że Rosjanie tam jeszcze kiedykolwiek jakiś polski samolot
          > wpuszczą.

          Najlepiej byłoby odpuścić sobie całkowicie pielgrzymki do tego Katynia czy Smoleńska. Uroczystości organizować w kraju i zrezygnować z wycieczek do tej nieludzkiej ziemi.
          • romrus Re: Jak to co ? 06.02.11, 11:42
            przyjacielameryki napisał:

            > Najlepiej byłoby odpuścić sobie całkowicie pielgrzymki do tego Katynia czy Smo
            > leńska. Uroczystości organizować w kraju i zrezygnować z wycieczek do tej nielu
            > dzkiej ziemi.

            No wreszcie jakas ulga dla Rosji.

    • j-k To byla robota CIA-ci z hameryki. 05.02.11, 17:00
      musi w koncu Boenning.
      • eva15 Re: To byla robota CIA-ci z hameryki. 05.02.11, 17:04
        No, najlepiej po tak wyśrubowanych cenach jak za te nieszczęśne nieloty F-16.
        • j-k nie boj zaby 05.02.11, 17:09
          eva15 napisała:

          > No, najlepiej po tak wyśrubowanych cenach jak za te nieszczęśne nieloty F-16.

          nie boj zaby
          jakos ruskie nie dali znizki na Migi 31
          a niezle sa. owszem.
          • igor_uk Re: nie boj zaby 05.02.11, 17:19
            jakos ruskie nie dali znizki na Migi 31
            He,he .j-k,czy ty wiesz o czym piszesz?
            • eva15 Re: nie boj zaby 05.02.11, 17:23
              Igor, no skąd on miałby wiedzieć, co pisze?
              • igor_uk Re: nie boj zaby 05.02.11, 17:40
                Ewa,to bylo pytanie retoryczne.
            • j-k nie boj zaby, Igorczik 05.02.11, 17:44
              igor_uk napisał:

              > He,he .j-k,czy ty wiesz o czym piszesz?

              Nie , Igorczzik - a po co mialbym. ?

              To w koncu ty paletasz sie po polskim forum, a nie ja pa russkich.
              Ale moze w koncu zaczne - jazyka mnie chwatajet :)))

              Tvoj, jak vsiegda. Dr. .J.K.
              • igor_uk Re: nie boj zaby, Igorczik 05.02.11, 18:02
                j-k,mowisz,ze cie chwatajet jazyka?
                • walter622 Re: nie boj zaby, Igorczik 05.02.11, 18:08
                  igor_uk napisał:

                  > j-k,mowisz,ze cie chwatajet jazyka?

                  No właśnie, robi się ciekawie. Na ile osiołkowi "chatajet", a jak nie "chatajet" to co ?
                  Może "ogurcom" (obowiązkowo kiszonym) ?
                • j-k nie bojsa laguszki, Igorczik :) 05.02.11, 18:09
                  igor_uk napisał:

                  > j-k,mowisz,ze ciebie chwatajet jazyka?


                  no chwatajet , Maladjec.
                  z Tuwijcami w Kizylie ja siebie spawius :)))
                  • igor_uk Re: nie bojsa laguszki, Igorczik :) 05.02.11, 18:18
                    Nu jak z tuwijcami spawiszsja ,to mozno za ciebie byc spokojnym.Tylko nie bierz z soba Agurcow ,zwlaszcza w 5 litrowych sloikach,"tuwijcy" maja na nich alergie.
                    • j-k wot tak :) 05.02.11, 18:28
                      igor_uk napisał:
                      .Tylko nie bierz z soba agurcow ,zwlaszcza w 5 litrowych sloikach,"tuwijcy" maja
                      > na nich alergie.

                      no wiedz cieloje wremia aba atom piszu :)
                      • igor_uk Re: wot tak :) 05.02.11, 18:30
                        no wiedz cieloje wremia aba atom piszu - to po jakiemu?
                        • j-k nu wot tak ? 05.02.11, 18:33
                          igor_uk napisał:

                          > no wiedz cieloje wremia aba atom piszu - to po jakiemu?


                          jest dalsze agurcy w Kizylie - ili uze ich wypizdzili ?
                          skazi iskrienna na kaniec :)
                          • walter622 J. tuwiński w praktyce 05.02.11, 18:42
                            j-k napisał:

                            > skazi iskrienna na kaniec :)

                            Coś w narzeczu tuwińskim? Fajnie.
                            No, a teraz prosimy o tłumaczenie.
                          • igor_uk Re: nu wot tak ? 05.02.11, 19:01


                      • walter622 Osiołek lingwista 05.02.11, 18:36
                        j-k napisał:
                        > no wiedz cieloje wremia aba atom piszu :)

                        Osiołku, chcesz nam dać do zrozumienia, że znasz narzecze tuwińskie, w którym
                        "aba atom" to prozaiczne ogórki kiszone ?
                        • j-k agurcy - wania 05.02.11, 18:56
                          nie ljubisz, no pajlubisz :)

                          www.ljplus.ru/img4/z/l/zloy_alex/ogurcy.jpg
                          Tvoj, kak ´vsiegda, Dr. J.K.
    • jk2007 stac prezydentu RP tylko na jeden przelot? 05.02.11, 17:49
      • eva15 Re: stac prezydentu RP tylko na jeden przelot? 05.02.11, 18:02
        Jakbyś miał kaszalota w domu, to może nawet na jeden nie byłoby cię stać.
        • jk2007 a moze nie chca ryzykowac ostatnim samolotem? 05.02.11, 18:13
          • eva15 Re: a moze nie chca ryzykowac ostatnim samolotem? 05.02.11, 18:32
            Jednak twój polski jest za krótki, nie załapałeś.
            • jk2007 Re: a moze nie chca ryzykowac ostatnim samolotem? 06.02.11, 09:58
              eva15 napisała:
              > Jednak twój polski jest za krótki, nie załapałeś.

              raczej mój polski jest za łaskawy - kpine (kaszalot w domu) nie podzielam
    • yurek11111 Podarowac Putinowi,zaznaczajac ze... 05.02.11, 18:48
      ...MUSI nim latac....,stojac przed takim dictum , wycofa sie z polityki.... :-)))))))))))))))))
      ---------------------------------------------------------------------------------------------
    • melord Re: co zrobić z pechowym samolotem? 05.02.11, 21:25
      > Politycy boją się latać tupolewem

      i bardzo dobrze
      zamiast wozic doopy(latac) po swiecie i kraju,zajma sie wreszcie rzadzeniem,by Polska nie podzielila losow Grecji.
      Lech Wawelski kilkanascie razy w czasie swojej kadencji latal TU do Gdanska,stamtad helikopterem na Hel...by wypoczac??....jak arabski szejk,
      o prywatnych wojazach do Gruzji czy tej tragicznej do Smolenska nie warto wspominac
      • wojciech.2345 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 05.02.11, 23:32
        melord napisał:
        > o prywatnych wojazach do Gruzji ....
        -------------------------------------------
        Doprawdy, prywatnej?

        Dlaczego zmyślasz?
        • wojciech.2345 minister Tuska o Gruzji 05.02.11, 23:50
          Sikorski bał się Rosji po wojnie z Gruzją

          W dokumencie ujawnionym przez WikiLeaks czytamy: „Według doktryny Sikorskiego każde następne działanie Rosji w celu zmiany granic europejskich siłą lub przez przewrót powinno być postrzegane przez Europę jako zagrożenie dla jej bezpieczeństwa i pociągnąć za sobą proporcjonalną odpowiedź całego Sojuszu Północnoatlantyckiego”. .

          Szef MSZ miał powiedzieć USA, że Polska spodziewała się zagrożenia ze strony Rosji w ciągu 10-15 lat. Po wojnie w Gruzji uznano jednak, że do takiego zagrożenia może dojść w ciągu 10-15 miesięcy.

          Według noty Sikorski ostrzegał, że NATO zamienia się w „polityczny klub bez zębów” i stwierdził, że Polska nie będzie mogła tolerować „powtórki scenariusza gruzińskiego na Ukrainie”. Szef MSZ w rozmowie z Amerykanami bronił także polskiej decyzji o dostarczeniu Gruzji broni.

          www.se.pl/wydarzenia/kraj/sikorski-bal-sie-rosji-po-wojnie-z-gruzja_163366.html
        • melord Re: co zrobić z pechowym samolotem? 05.02.11, 23:54
          > Doprawdy, prywatnej?

          Polska nalezy do EU,bierze od niej ciezkie pieniadze i nasza racja stanu ma byc zwiazana z EU
          Do Gruzji...dlaczego nie do Konga(tez sie rzna) polecial wylacznie na zlosc Rosji,by podbudowac swoje chore antyrosyjskie ego,chociaz z komunistycznego kotla bral pelnymi garsciami i jakos ZSRR mu nie przeszkadzalo, co podkreslil w swej pracy doktoranckiej.

          Dlatego uwazam,ze jego awantura gruzinska(zabral i narazal 2 innych prezydentow) jak i tragiczna smolenska(znow kontra za spotkanie Putin-Tusk) byly jak najbardziej prywatne choc za panstwowe pieniadze.
          • wojciech.2345 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 00:03
            Chwileczkę. Do Gruzji poleciał również minister rządu Tuska Sikorski. I to wg Ciebie jest wizyta prywatna?

            Co do Smoleńska, to uroczystości były planowane od samego początku na 10 kwietnia.
            Z tego porządku planowania uroczystości wyłamał się Tusk.

            Zmyślaj dalej.
            Kompromitujesz się.
            • romrus Chwileczke 06.02.11, 00:19
              wojciech.2345 napisał:

              > Chwileczkę...
              > Co do Smoleńska, to uroczystości były planowane od samego początku na 10 kwietn
              > ia.
              > Z tego porządku planowania uroczystości wyłamał się Tusk.


              Chwileczke.
              Kim to moglo byc planowano na terenie innego panstwa? Kaczynskim?

              Przepraszam, jego ktos zapraszal do Rosji? Wg. protokolu to mial byc prezident Rosji.

              Nic nie slyszalem o zaproszenii przez Miedwiedziewa.


              > Kompromitujesz się.
              • wojciech.2345 Re: Chwileczke 06.02.11, 00:26
                Organizatorem uroczystości był Andrzej Przewoźnik (ani prezydent, ani premier).

                Kaczyński był uczestnikiem.
                • zlotamajka Re: Chwileczke 06.02.11, 00:34
                  Wojtek, od kiedy to sekretarz generalny Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa decyduje o grafiku prezydenta, i od kiedy on ma prawo KOGOKOLWIEK "zapraszac" na TEREN OBCEGO PANSTWA! Zastanow sie troche niz zaczniesz jakies brednie pisac.
                  • wojciech.2345 Re: Chwileczke 06.02.11, 00:39
                    O jakim Ty grafiku piszesz???
                    Data była sztywna.

                    Najbliższa sobota przy dacie 13 kwietnia.
                    • igor_uk Re: Chwileczke 06.02.11, 00:44
                      Czy ktos moze przekazac cieniutkiemu wojtusie,ze o tym,kto i kiedy ma byc w Rosji,decyduja Wladze rosyjskie.Inne moga tylko o to prosic,zreszta tak samo bylo by i w sytuacji,jakby miedwiedziew,chcial odwiedzic groby zolnierze radzieckie.O tym by zadecydowale wladze polskie.Mieli by prawo i odmowic.
                      • zlotamajka Re: Chwileczke 06.02.11, 00:52
                        Igor, jemu chyba nikt nic nie przetlumaczy. On mysli ze jakis sekretarz do jakis tam spraw decyduje co robi prezydent i jeszcze cos organizuje na terenie obcego kraju. Moj kot jest duzo bardziej kumaty.
                        • wojciech.2345 Re: Chwileczke 06.02.11, 00:54
                          Jak zwykle jałowe quasi-argumenty.
                        • walter622 Jest istotna różnica 06.02.11, 01:36
                          zlotamajka napisała:
                          > Moj kot jest duzo bardziej kumaty.

                          Jest zasadnicza różnica. Twój kot robi do kuwety, natomiast wojtuś co najwyżej na forum.

                          Zabawny wniosek z całej tej dyskusji wysnuł sam wojtuś. Okazuje się, że Kaczyński & Co.
                          do Smoleńska polecieli jako prywatne osoby, które dla tej prywatnej wycieczki wykorzystały
                          zajmowane stanowiska. Tak więc pojawia się kolejne pytanie - kto powinien zapłacić za tę wycieczkę (konkretnie - jej skutki) ? Chyba organizator, a nie Skarb Państwa.
                          Przy wyjeździe do Rosji warunkiem uzyskania wizy jest potwierdzenie posiadania aktualnego ubezpieczenia - czyżby organizator wprowadził służby konsularne w błąd informując iż uczestnicy tego wyjazdu posiadają aktualne ubezpieczenia, a o kazało się że prócz 2 osób
                          nikt nie posiadał takich ubezpieczeń.
                          • zlotamajka Re: Jest istotna różnica 06.02.11, 01:44
                            czyżby organizator wprowadził służby konsularne w bł
                            > ąd informując iż uczestnicy tego wyjazdu posiadają aktualne ubezpieczenia, a o
                            > kazało się że prócz 2 osób
                            > nikt nie posiadał takich ubezpieczeń.

                            Cos o tym czytalam? Coraz wiekszy balagan wychodzi. Organizacja, nie ma co. I te gamonie jeszcze chca by te brudy badala komisja miedzynarodowa. Kompletna paranoja.
                            • walter622 Re: Jest istotna różnica 06.02.11, 02:01
                              zlotamajka napisała:
                              > Coraz wiekszy balagan wychodzi. Organizacja, nie ma co.

                              Dziwna sprawa z tym ubezpieczeniem. Ile razy wyjeżdżałem do Rosji firma wykupywała
                              ubezpieczenie. Czasem na granicy Rosjanie domagali się jego przedstawienia - jak się zapomniało zabrać ten niebieski kwit to się wracało do domu.
                              Już to widzę, jak na smoleńskim lotnisku całą tę wycieczkę pakują do samolotu z powodu
                              braku tych kwitów.
                              • zlotamajka Re: Jest istotna różnica 06.02.11, 02:06
                                Już to widzę, jak na smoleńskim lotnisku całą tę wycieczkę pakują do samolotu z
                                > powodu
                                > braku tych kwitów.

                                Wycieczka liczyla na imunited dyplomatyczny.
                    • zlotamajka Re: Chwileczke 06.02.11, 00:45
                      Wojtek, jeszcze raz pytam: Jak moze jakis tam sekretarz do tam czegos organizowac dokolwiek na terenie obcego kraju i jeszcze mowic prezydentowi co ma robic. Ale odpowiedzi sie nie doczekam, bo ty tylko bijesz piane a na to szkoda mi czasu i energi.
                      • wojciech.2345 Re: Chwileczke 06.02.11, 00:48
                        A. Przewoźnik organizował. Władze rosyjskie zgodziły się na uroczystości.
                        Rutynowa zgoda.

                        To wszystko.
                • romrus Re: Chwileczke 06.02.11, 00:49
                  wojciech.2345 napisał:

                  > Organizatorem uroczystości był Andrzej Przewoźnik (ani prezydent, ani premier).
                  > Kaczyński był uczestnikiem.

                  S.p. pan Przewoznik mial prawo organizowac cos na terenie wlastnego kraju.

                  Do obcego panstwa bez zaproszenia sie nie jezdi.
                  • wojciech.2345 Re: Chwileczke 06.02.11, 00:52
                    romrus napisał:
                    > S.p. pan Przewoznik mial prawo organizowac cos na terenie wlastnego kraju.
                    >
                    > Do obcego panstwa bez zaproszenia sie nie jezdi.
                    ---------------------------------------------------
                    No to dlaczego IŁ-76 z Moskwy wiózł dla Kaczyńskiego limuzyny.

                    Pomyślałeś o tym?
                    • zlotamajka Re: Chwileczke 06.02.11, 00:55
                      Roznica taka ze Ill nie byl tak glupi by ladowac. Czego nie mozna powiedziec o zalodze TU.
                      • wojciech.2345 Re: Chwileczke 06.02.11, 01:02
                        zlotamajka napisała:
                        > Roznica taka ze Ill nie byl tak glupi by ladowac.
                        ---------------------------------------------
                        IŁ-76 miał 2 nieudane próby lądowania.
                        Omal co nie zawadził skrzydłem o płytę lotniska.

                        Zmyślaj dalej.
                        • zlotamajka Re: Chwileczke 06.02.11, 01:09
                          > IŁ-76 miał 2 nieudane próby lądowania.
                          > Omal co nie zawadził skrzydłem o płytę lotniska.
                          >
                          I to powinno bylo byc ostrzezeniem dla tych kretynow lecacych TU. Ale EGO Kaczki wygralo. Dobra basta. Ide pogadac z moim kotkiem, o duzo ciekawsza pogawedka.
                    • romrus Re: Chwileczke 06.02.11, 01:00
                      wojciech.2345 napisał:

                      > No to dlaczego IŁ-76 z Moskwy wiózł dla Kaczyńskiego limuzyny.
                      > Pomyślałeś o tym?

                      Bo MSZ Rosji dal zgode na priwatny wjazd Kaczynskiego do Rosji i okazywal pomoc w priwatnej wizitie.
                      Poczytaj wywiad polskiego ambasadora Bahra.

            • melord Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 00:22
              Do Gruzji poleciał również minister rządu Tuska Sikorski. I to wg C
              > iebie jest wizyta prywatna?

              nie pamietam czy Sikorski polecial,ale jesli nawet to na zyczenie Prezydenta
              podobnie jak wszyscy!!! dowodzcy poszczegolnych rodzajow broni WP do Smolenska

              Wawelski byl malym zlosliwym satrapa ktory kierowal sie prywata a nie racja stanu
              dlatego twierdze,ze to byly podroze prywatne,sluzace wylacznie jemu,Polska nic z tego nie miala oprocz kosztow i kompromitacji
              • wojciech.2345 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 00:30
                melord napisał:
                > Do Gruzji poleciał również minister rządu Tuska Sikorski. I to wg Ciebie jest wizyta prywatna?
                >
                > nie pamietam czy Sikorski polecial, ...
                --------------------------------------
                Stał blisko schodów do schronu. Tak na wszelki wypadek.
                --------------------------------------
                > Wawelski byl malym zlosliwym satrapa ktory kierowal sie prywata a nie racja stanu
                > dlatego twierdze,ze to byly podroze prywatne,sluzace wylacznie jemu,Polska nic
                > z tego nie miala oprocz kosztow i kompromitacji
                ---------------------------------------
                Wikileaks mówi o prezydencie Kaczyńskim z podziwem.
                • zlotamajka Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 00:35
                  Wikileaks mówi o prezydencie Kaczyńskim z podziwem.
                  Wojtus, co ma wikileaks do tego, zreszta zaden autorytet.
                  • wojciech.2345 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 00:41
                    W Wikileaks masz ocenę zdarzenia.
                    Nie zgadza się z Twoją wizją?

                    No cóż, sorry.
                    • zlotamajka Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 00:47
                      Mi tez przykro, wikileaks to taki autorytet jak...papier toaletowy a interesuje mnie o wiele mniej.
                      • wojciech.2345 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 00:48
                        No to wyczerpaliśmy temat.
                • melord Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 01:16
                  Wikileaks mówi o prezydencie Kaczyńskim z podziwem.

                  wikileaks nic nie mowi ,jedynie przekazuje rozmowy/dokumenty innych

                  z podziwem wypowiadal sie jeden, jedyny....watazka gruzinski Szakaszwili podpuszczony przez CIA do wojny z Rosja
                  jak dostal w doope,luzi zmarnowal to pocieszenie jedynie w rusofobie Wawelskim znalazl
                  stad jego podziw dla Lecha...dla Polski kompromitacja
                  • wojciech.2345 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 07:55
                    melord napisał:
                    > z podziwem wypowiadal sie jeden, jedyny....watazka gruzinski Szakaszwili podpuszczony przez CIA do wojny z Rosja
                    --------------------
                    Wojnę planowała i de facto sprowokowała jak zwykle Rosja.
                    Ukradzione ziemie Gruzji będzie trzeba oddać.

                    Cywilizowany świat nie uznał tej kradzieży.
                    • romrus jak zwykle klamiesz 06.02.11, 09:47
                      wojciech.2345 napisał:

                      > Wojnę planowała i de facto sprowokowała jak zwykle Rosja.

                      "Według sponsorowanego przez UE raportu niezależnej międzynarodowej komisji powołanej do zbadania konfliktu Gruzja "rozpoczęła nieuzasadnioną wojnę". Raport, opublikowany 30 września 2009 stwierdza m.in., że "Ostrzał artyleryjski Cchinwali (stolicy Osetii Pd.) przez gruzińskie siły wojskowe nocą z 7 na 8 sierpnia 2008 stał się początkiem zbrojnego konfliktu na dużą skalę." Potem dodaje: "Powstaje pytanie, czy owo użycie siły (...) było uzasadnione w rozumieniu prawa międzynarodowego. Otóż nie było."

                      pl.wikipedia.org/wiki/Gruzja

                      > Ukradzione ziemie Gruzji będzie trzeba oddać.

                      Jak tylko Polska zwroci Danzig, Breslau i Gruneberg.


                      > Cywilizowany świat nie uznał tej kradzieży.

                      Cywilizowany swiat natomiast uznal rzad handlowcow organami w Kosowo.


                      • wojciech.2345 Wikileaks o wojnie w Gruzji 06.02.11, 10:01
                        Depesze ujawnione w portalu Wikileaks ukazują nową prawdę o konflikcie rosyjsko-gruzińskim z 2008 roku.

                        Rosja chciała osłabić Gruzję za wszelką cenę?

                        Zdaniem ambasadora USA w Tbilisi, rosyjska interwencja w 2008 roku była szeroko zakrojoną operacją osłabienia Gruzji. „Rosja spiskuje przeciw prezydentowi Gruzji - Michaiłowi Saakaszwilemu - począwszy od uzbrojenia separatystów w Osetii Południowej i Abchazji, poprzez zamachy, ataki bombowe w Kodori, aż do dezinformowania Gruzinów”, napisał amerykański ambasador w depeszy do Waszyngtonu.
                        www.twojaeuropa.pl/2211/wikileaks-o-wojnie-w-gruzji
                        • romrus Raport UE o wojnie w Gruzji 06.02.11, 10:20
                          wojciech.2345 napisał:

                          > Depesze ujawnione w portalu Wikileaks ukazują nową prawdę o konflikcie rosyjsko
                          > -gruzińskim z 2008 roku.
                          >
                          > Rosja chciała osłabić Gruzję za wszelką cenę?
                          >
                          > Zdaniem ambasadora USA w Tbilisi, rosyjska interwencja w 2008 roku była szeroko
                          > zakrojoną operacją osłabienia Gruzji.

                          Swoje priwatne zdanie pan ambasador moze sie wsadzic w doope.

                          Raport UE jest ostatecznym dokumentem oficjalnym.

                          Ty chyba UE nie ufasz, piesek amierikanskij.
                          • igor_uk Re: Raport UE o wojnie w Gruzji 06.02.11, 10:26
                            wojtus ufa tylko glownemu PiSiorku,jak Jarek powie,ze ta wojne rozpoczeli kosmici,to za 5 sekund wojtus zalozy watek, potepiajacy kosmitow za wojne z 08.08.2008.
                          • wojciech.2345 kto sprowokował? 06.02.11, 12:04
                            To Gruzja rozpoczęła działania wojenne, które w sierpniu ub.r. doprowadziły do gruzińsko-rosyjskiego konfliktu zbrojnego, ale Rosja odpowiada za wcześniejsze sprowokowanie napięcia wokół separatystycznych republik Osetii Południowej i Abchazji i nadużyła w odpowiedzi siły - wynika z raportu sporządzonego na zamówienie Unii Europejskiej.

                            www.money.pl/archiwum/wiadomosci_agencyjne/pap/artykul/raport;ue;za;wojne;rosyjsko-gruzinska;odpowiedzialne;obie;strony,150,0,541078.html
                        • igor_uk Re: Wikileaks o wojnie w Gruzji 06.02.11, 10:23
                          to jest zdanie ambasadora USA,czyli strony zainteresowanej.czy taki wojtus,tego nie rozumie?
                        • przyjacielameryki Re: Wikileaks o wojnie w Gruzji 06.02.11, 13:17
                          wojciech.2345 napisał:

                          > Depesze ujawnione w portalu Wikileaks ukazują nową prawdę o konflikcie rosyjsko
                          > -gruzińskim z 2008 roku.
                          >
                          > Rosja chciała osłabić Gruzję za wszelką cenę?
                          >
                          > Zdaniem ambasadora USA w Tbilisi, rosyjska interwencja w 2008 roku była szeroko
                          > zakrojoną operacją osłabienia Gruzji. „Rosja spiskuje przeciw prezydento
                          > wi Gruzji - Michaiłowi Saakaszwilemu - począwszy od uzbrojenia separatystów w O
                          > setii Południowej i Abchazji, poprzez zamachy, ataki bombowe w Kodori, aż do de
                          > zinformowania Gruzinów”, napisał amerykański ambasador w depeszy do Waszy
                          > ngtonu.
                          > www.twojaeuropa.pl/2211/wikileaks-o-wojnie-w-gruzji

                          Ale to było dla wszystkich obserwatorów oczywiste, że Rosja prowokowała cały czas Gruzję. Saakaszwili dał się wciągnąć w te prowokacje na co Rosja tylko czekała. To jednak był jego błąd - że tak łatwo dał się podpuścić.
                          Rosja putinowska zawsze stosowała dezinformacje i prowokacje, robi to nadal i Rosji trzeba niezwykle uważnie patrzeć na ręce!!!
                        • walter622 Re: Wikileaks o wojnie w Gruzji 06.02.11, 15:12
                          wojciech.2345 napisał:
                          > Depesze ujawnione w portalu Wikileaks ukazują nową prawdę

                          Ukazują wyłącznie poglądy ambasadora

                          > Zdaniem ambasadora USA w Tbilisi,

                          Poglądy czasem dość zaskakujące
                          > poprzez zamachy, ataki bombowe w Kodori,

                          Akurat ataki bombowe w górnym Kodori były pretekstem dla Saki do zaatakowania zamieszkujących tą dolinę Swanów i po ich rozgromieniu wysiedlenia ich z tych ziem.
                          Ziem, na których Saka chciał koniecznie zlokalizować sporą bazę wojskową, a ponieważ Swani byli przeciwni takim pomysłom to od razu zaczęły się ataki bomowe (rzecz jasna "ruskie") i po tym totalna, wyjątkowo krwawa pacyfikacja ludności cywilnej.
                          Północny Kodor w czasie pierwszej wojny Abchazko-Gruzińskiej był jedynym skrawkiem Abchazji, który dzięki postawie Swanów, zaciekle broniących swych ziem, pozostającym
                          w składzie Gruzji. Po spacyfikowaniu przez Saka Kodorii miejscową ludność z tych ziem wygnano i na niej usytuowano bazę wojsk gruzińskich. W czasie drugiej wojny
                          Abchazko-Gruzińskiej Abchazi te ziemie zajęli praktycznie bez walk, będąc wdzięczni
                          Saka, że za nich rozwiązał definitywnie problem swańskiej ludności.

                          >aż do dezinformowania Gruzinów
                          Z tych depesz wynika, że ambasador informował Waszyngton, o planowanym ataku na Osetię i o tym, że Gruzini pierwsi rozpoczęli wojnę nocnym atakiem rakietowym na Thinvali. W sumie nic dziwnego, bowiem wśród atakujących Osetię byli również amerykańscy żołnierze.
                          Dla przykładu - taki jeden zastrzelony na dziedzińcu szkoły podstawowej w Thinvali:

                          www.youtube.com/watch?v=gCsjSvSyClg
                    • walter622 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 15:34
                      wojciech.2345 napisał:
                      > Cywilizowany świat nie uznał tej kradzieży.
                      "Cywilizowany świat nie uznał" bo nie otrzymał stosownej ilości świeżych nerek i rogówek.
                      Abchazi i Osetyjczycy mogą w tym celu nałapać Kachetów i "cywilizowany świat" natychmiast zmieni zdanie.

                      > Ukradzione ziemie Gruzji będzie trzeba oddać.

                      Nie trać czasu - na ochotnika zgłoś się do Saki. On potrzebuje takich jak ty szwejków.
                      www.youtube.com/watch?v=cBf21n8ZTHU&feature=related
                      Sława Osetii !!!
                      www.youtube.com/watch?v=kPm0UC2R2ZE&feature=related
                      • wojciech.2345 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 15:43
                        Dziwni z Was ludzie.

                        Dumni z tego, że kogoś obrabowaliście.
                        • walter622 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 16:16
                          Sam jesteś dziwny. O poziomie twojej wiedzy na temat Kaukazu najlepiej świadczą twoje
                          opowieści o "czeczeńskich księżniczkach" ( przedni dowcip).
                          Teraz bredzisz jak połamany o Osetii kompletnie nic na ten temat nie wiedząc - bo niby skąd?
                          O zarskiej masakrze rzecz jasna nic nie wiesz, w związku z tym kolejny raz bredzisz.
                          Gruzini masakrowali osetyjską ludność cywilną - zamordowanym odcinali głowy by następnie te głowy odsprzedawać rodzinom pomordowanych ( bo po co tachać całego trupa, jak ciężarówkę można załadować głowami jak arbuzami). Masakra którą nawet E. Szewardnadze był zmuszony uznać za haniebną zbrodnię wojenną. Do tej pory w Gruzji obowiązuje doktryna
                          Z. Gamsachurdii, w myśl której Osetyjczycy i Abchazi "są zwierzętami", które można mordować jak zwierzęta. Ty, jak widać, również jesteś takiego zdania. Premier Z. Żwanija
                          prowadził negocjacje pokojowe z Osetyjczykami i Abchazami lecz na polecenie Saka
                          został zamordowany, bowiem dokonane ustalenia podważały podstawy powyższej doktryny.
                          Również w 8 sierpnia 08 r. ,dzięki mediacjom niemieckiej dyplomacji, miały być wznowione
                          negocjacje pokojowe, na które powoływał się Saka w swoim sławnym nocnym przemówieniu do Osetyjczyków. Zanim skończył to przemówienie na Tshinvalii spadały już pierwsze pociski rakietowe.
                          W tych warunkach mówienie o Osetii i Abchazji w składzie Gruzji jest kompletnym nieporozumieniem. Osetyjczycy i Abchazi nigdy nie będą w składzie Gruzji i twoje żałosne
                          tupanie nóżkami w niczym tego nie zmieni - po prostu jesteś cienki bolek, który swoje frustracje wyładowuje na forum, lecz jakbyś trafił pod Tshinvalii to byś narobił w spodnie
                          na widok strzelców osetyjskich.

                          Tak więc pisz sobie o "księżniczkach czeczeńskich" (LOL) i odpuść sobie Osetyjczyków, bo o nich kompletnie nic nie wiesz.
                          • wojciech.2345 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 16:28
                            walter622 napisał:
                            > Sam jesteś dziwny. O poziomie twojej wiedzy na temat Kaukazu najlepiej świadczą twoje
                            > opowieści o "czeczeńskich księżniczkach" ( przedni dowcip).
                            ----------------------------
                            Podtrzymuję to co wtedy napisałem.
                            Jeśli kogoś wprowadzę w błąd zawsze i to natychmiast prostuję sprawę.
                            Masz kłopot.
                            Nie odwołałem tego co napisałem.
                            ----------------------------
                            > Teraz bredzisz jak połamany o Osetii ....
                            ----------------------------
                            Pamiętam z PRL-u doskonale sposób informowania świata przez sowiecką Rosję.
                            Tyle nakłamaliście, że nawet nie chce mi się sprawdzać Waszych "informacji".

                            Sorry.
                            • walter622 No to powracamy do pytania 06.02.11, 16:59
                              wojciech.2345 napisał:
                              > Podtrzymuję to co wtedy napisałem.

                              Jeżeli podtrzymujesz te brednie, które wtedy powypisywałeś na temat Nochczów to wracamy
                              do zadanego pytania. Na potwierdzenie swoich słów wskaż choć jeden "książęcy ród" czeczeńskiego pochodzenia. I tym razem nie wypisuj bzdur, że masz kłopoty z komputerem
                              w związku z tym nie możesz dowieść swych twierdzeń.

                              Owszem podobnie jak o Nochczach kompletnie bredzisz o Osetyjczykach - ostatecznie nie dziwota - jesteś zamulony "faktami" z faktów.
                              • wojciech.2345 Re: No to powracamy do pytania 06.02.11, 17:52
                                No to na spokojnie. Argumentacja dotyczyła równości mężczyzna = rabuś.
                                "Dziewczyna z wyższej sfery" chce poślubić kogoś kto nie jest rabusiem.
                                Ale jest sprytna i dorabia legendę sławnego rabusia. etc.

                                Autor artykułu musi jakoś nazwać "dziewczynę z wyższej sfery".
                                Jak proponujesz ją nazwać?
                                • walter622 Re: No to powracamy do pytania 06.02.11, 23:30
                                  wojciech.2345 napisał:

                                  > "Dziewczyna z wyższej sfery"

                                  Do tej pory twierdziłeś, że dziewczyna jest "księżniczką czeczeńską". Więc pozostając przy
                                  tym sformułowaniu oczekuję, że zdołasz wskazać choć jeden czeczeński ród "książęcego" pochodzenia.

                                  > Jak proponujesz ją nazwać?

                                  Może się zastanowić nad tytułem tego rzekomego artykułu ( którego nie jesteś w stanie nawet wskazać) . Być może :
                                  "Księżniczka czeczeńska, czyli o bezdrożach polskiego kuglarstwa".
                                  • wojciech.2345 Re: No to powracamy do pytania 06.02.11, 23:47
                                    Nie mam już czegokolwiek do dodania.

                                    Myśl sobie co chcesz.
                          • romrus Osetja 1918-1920 06.02.11, 16:28
                            walter622 napisał:

                            > Do tej pory w Gruzji obowiązuje doktryna Z. Gamsachurdii, w myśl której Osetyjczycy i Abchazi "są zwierzętami", które można mordować jak zwierzęta.

                            Jedna uwaga - genocid Osetynczykow sie zaczal o wiele wczesniej przez Noja Zordania.

                            "W roku 1918 powstała niepodległa Gruzja, której armia podjęła walki z siłami osetyjskimi. Osetyjczycy przeprowadzili w Cchinwali czystki etniczne na ludności gruzińskiej[potrzebne źródło]. 22 marca 1918 Osetyjczycy zostali wyparci z miasta, a Gruzini zniszczyli osetyjskie siły."

                            pl.wikipedia.org/wiki/Wojna_gruzińsko-osetyjska_1918-1920
                            • wojciech.2345 Re: Osetja 1918-1920 06.02.11, 16:34
                              Osetia i Gruzja to krainy mające za sobą kilka tysięcy lat istnienia.
                              Co tam robi kraj Rosja, który jest historycznym oseskiem.

                              Podkłada gdzie może ogień.
                              • romrus Re: Osetja 1918-1920 06.02.11, 16:39
                                wojciech.2345 napisał:

                                > Osetia i Gruzja to krainy mające za sobą kilka tysięcy lat istnienia.
                                > Co tam robi kraj Rosja, który jest historycznym oseskiem.
                                >
                                > Podkłada gdzie może ogień.

                                Mozesz zapytac u Osetynczykow.

                                Lepiej przez internet, bo na zywo za taki pytanie dostaniesz od nich wp@rdol.
                                • wojciech.2345 Re: Osetja 1918-1920 06.02.11, 16:42
                                  Wasza propaganda jest dobrze znana.
                                  Naiwni w nią uwierzą.

                                  Ja nie.
                            • walter622 Re: Osetja 1918-1920 06.02.11, 17:07
                              romrus napisał:
                              > Jedna uwaga - genocid Osetynczykow sie zaczal o wiele wczesniej przez
                              > Noja Zordania.

                              Jeszcze wcześniej. W XIX w. carska administracja wspierała gruzińską ekspansję
                              na ziemie zamieszkałe przez Osetyjczyków. W efekcie WGD, która przechodziła
                              przez ziemie etnicznie osetyjskie w chwili obecnej znajduje się ca. 30 km na
                              wschód od granicy terenów zamieszkałych przez populację osetyjską. Praktycznie cały XIX w.
                              był okresem wypierania Osetyjczyków przez Kachetów z południowego pogórza.
                              Wtedy też doszło do pierwszych wyjątkowo krwawych starć.
                              Natomiast w XX w. mieliśmy do czynienia z rozprawieniem się przez Kachetów z Osetyjczykami Trialeckimi, którzy faktycznie zamieszkiwali na terenach kacheckich.
                              Niestety większość myli Trialecję z Osetią uznając, że roszczenie Gruzinów do Osetii
                              posiada jakieś "historyczne" podstawy.
                              • j-k no nie mniejsze, niz Rosji do pln. Kaukazu. 06.02.11, 18:01
                                walter622 napisał:
                                uznając, że roszczenie Gruzinów do Osetii
                                > posiada jakieś "historyczne" podstawy.


                                no nie mniejsze, niz Rosji do pln. Kaukazu.
                • walter622 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 01:51
                  wojciech.2345 napisał:
                  > Wikileaks mówi o prezydencie Kaczyńskim z podziwem.

                  Pisuary jednak są zabawne . "Z podziwem" ? Zaraz się dowiemy, że z takim samym "podziwem" wypowiadali się również Waszyngton, Lincoln i Kennedy. Kiedy i gdzie - pisuary nie wspomną.
                  • wojciech.2345 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 07:56
                    walter622 napisał:
                    > Pisuary jednak są zabawne . "Z podziwem" ? Zaraz się dowiemy, że z takim samym
                    > "podziwem" wypowiadali się również Waszyngton, Lincoln i Kennedy. Kiedy i gdzie
                    > - pisuary nie wspomną.
                    --------------------------
                    No to kiedy Rosja odda to co ukradła?

                    Czekamy.
                    • walter622 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 14:48
                      wojciech.2345 napisał:
                      > No to kiedy Rosja odda to co ukradła?

                      Zgłoś się sam i odbierz to co tobie ukradła, a nie pieprz głupot.
    • ludwik_7125 Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 00:02
      Do wyboru. Lot Tupolewem z doskonale wyszkoloną załogą
      lub Boeningiem nówką z pilotami na smoleńskim poziomie umiejętności.
    • igor_uk Ja wiem co zrobić z pechowym samolotem. 06.02.11, 16:54
      Wsadzic caly aktyw PiS-u ,oczewiscie razem z Jarkiem i wyslac w pizdu,czyli do Smolenska.
      Macierewicz,jako ekspert od wszystkiego,moze go pilotowac.
    • wi_kr Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 18:10
      Wysłać do Afryki
    • jk2007 prezydent Komorowski leci do Katyni 3 kwietnia 06.02.11, 20:44
      www.kommersant.ru/news.aspx?DocsID=1580822
      • igor_uk Re: prezydent Komorowski leci do Katyni 3 kwietni 06.02.11, 21:23
        jk2007,rosyjskie slowo "пocетит" ,w cale nie znaczy,ze poleci,a tylko ze odwiedzi Katyn.
        "Президент Пoльши пocетит Кaтынь"
        Co z wami jest?Mowie o tych,co w nicku maja j i k.
        jeden jest jebnietym koziolkiem,a drugi jebnietym kretaczem i obydwa nie znaja jezyka rosyjskiego,ale udaja,ze znaja.
      • swiblowo Re: prezydent Komorowski leci do Katyni 3 kwietni 06.02.11, 23:59
        heheheee! wlasnie.
        A sam leci, czy z "gabinetem"? To bedzie niedziela a szabat konczy sie w sobote...
    • l-oxo-l Re: co zrobić z pechowym samolotem? 06.02.11, 21:12
      Wyprodukować 96 figur woskowych , chyba każdy wie jakich. Wstawić do TU 154 i udostępnić zwiedzającym. Zarobi się na nowy samolot.
      • misterpee Re: Wspanialy pomysl OXO. 06.02.11, 23:54
        Nie widze lepszego miejsca, ale w wypadku braku zgody Wowki i Dimki , samolot moglby rowniez miec swoje stale miejsce w podziemiach nekropoli Wawelskiej albo na dachu wspanialego wiezowca Lebemsteina w Warszawie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja