Ciezkomyslacy ministrowie a rewolucje

08.02.11, 22:06
Jedna ciezkomyslaca pani minister pojechala na urlop do Tunezji ze swoim mezem tez ciezkomyslacym panem ministrem. I dala sie powozic samolotem przemyslowca bliskiego ex-prezydentowi. Z samolotu widziala protestujacych rewolucjonistow.

Ciezkomyslacy premier z tego samego rzadu pojechal na wakacje do Egiptu. I dal sie ugoscic przez rzadzaca administracje.

I dzisiaj, te orly dyplomacji, znalazly sie pod ostrzalem prasy opozycyjnej:

www.lefigaro.fr/politique/2011/02/08/01002-20110208ARTFIG00617-fillon-avoue-avoir-utilise-un-avion-de-moubarak-a-noel.php
www.lefigaro.fr/politique/2011/02/08/01002-20110208ARTFIG00597-mam-j-ai-repondu-a-tout-je-ne-repondrai-plus-a-rien.php
ciezkomyslacy ministrowie mowia sobie w duchu: kto, do jasnej cholery, urzadza rewolucje w okresie urlopowym?

A co mowia wyborcy? Ano, mowia ze maja ciezkomyslacych ministrow.

PF
    • nihil-istka [...] 08.02.11, 22:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • polski_francuz Co do sedna sprawy 08.02.11, 22:16
        przyznaje Ci racje.

        Obawiam sie jednak, ze za malego czlowieka ani Ty ani ja sie nie uwxazamy:)

        Pozdro

        PF
    • marouder.eu Tu malo kto mowi po francowatemu! 08.02.11, 22:12
      Albo tlumacz, albo wypad na francowatofonskie forum.
      • igor_uk Re: Tu malo kto mowi po francowatemu! 08.02.11, 22:35
        P_F,maruda europejska ma 100% racji.Tlumacz tekst,bo jak nie,to zrobimy z watka (jak rowniez z ciebie) posmiewisko.A moze temat naprawda jest powazny i ciekawy.
        marouder.eu,masz chec zabawic sie?
        • polski_francuz Intelygent 08.02.11, 22:45
          rosyjski juz od czasow Puszkina po francusku gadal. Sam widzialem w "Corce Kapitana".

          Chyba zes nie-inteligent?

          PF

          • eva15 Nawet hrabia Komorowski po francusku nie kuma 08.02.11, 22:54
            Te czasy minęły, gdy świat mówił po francusku. Teraz nawet hrabia/gajowy Komorowski z domu "frącuskiego" nie wyniosł. Inna rzecz, że i żadnego innego języka. Natomiast wyniósł z hrabiowskiej gajówki mnóstwo salonowej kultury:

            www.fakt.pl/Nietakt-Komorowskiego-Usiadl-zanim-,artykuly,95403,1.html

            Tak to jest jak się möchtegerne jaśniepaństwo na salony wpuści.
            • polski_francuz Co tam "hrabia" 08.02.11, 22:58
              Ty mowisz przeciez?

              PF
              • eva15 Re: Co tam "hrabia" 08.02.11, 23:00
                Owszem, w 4 językach.
                • polski_francuz Re: Co tam "hrabia" 08.02.11, 23:02
                  No to mozemy sobie uscisnac dlon. Ja tez w 4. Jakbym popracowal to bym moze do 6 doszedl. Alem zbyt leniwy.

                  PF
                  • eva15 Re: Co tam "hrabia" 08.02.11, 23:04
                    Rozmawialiśmy o salonowym hrabim. Obejrzyj sobie podany link i video, bo rzeczywiście ciekawe. Najpierw hrabia wystawił Sarko na deszcz bez parasola, później rozsiadł się w fotelu, podczas gdy Merklowa i Sarko stali.
                    • polski_francuz Re: Co tam "hrabia" 08.02.11, 23:08
                      Mniej wiecej wiem co chcesz pokazac.

                      Prezydent to prezydent. Kohl tez cyganil. A Schröder ostatnie 24 godziny rzadow poswiecil prywacie.

                      PF
                      • eva15 Re: Co tam "hrabia" 08.02.11, 23:14
                        Zupełnie nie rozumiem, jaki to "cyganienie" ma związek z brakiem manier i prostactwem.
                        • eva15 Re: Co tam "hrabia" 08.02.11, 23:16
                          Jesteś odporny na wiedzę, zamiast obejrzeć link, dyskutujesz o nim twierdząc mylnie, że wiesz o co chodzi.
                          Gadasz jak Merklowa o książce Sarazina, której nie przeczytała, ale oceniła jej zawartość.
                          • polski_francuz Antycypacja 08.02.11, 23:19
                            po wielu latach znajomosci, nie musze otwierac Twoich linkow by wiedziec co w nich jest.

                            PF
                            • eva15 Re: Antycypacja 08.02.11, 23:28
                              Ale to nie są "moje" linki. To link do gazety i do video - ja go nie kręciłam.
                              • polski_francuz Re: Antycypacja 08.02.11, 23:29
                                Ty je wybralas.

                                Daj mi jakiegos linka do muzyki jaka lubisz.

                                PF
                                • eva15 Re: Antycypacja 08.02.11, 23:38
                                  polski_francuz napisał:

                                  > Ty je wybralas.
                                  >
                                  > Daj mi jakiegos linka do muzyki jaka lubisz.

                                  PO CO? Gdzie u ciebie jest logika? Przecież wiesz co jest w moich linkach.
                            • marouder.eu Wsadz sobie, wiesz gdzie, te swoja anticipasją:) 08.02.11, 23:28
                              Ani rozumu, ani intuicji, ani wiedzy nie masz:)
                              A twoj rozwoj emocjonalny zatrzymal sie na poziomie wczesnego gimnazjalisty.
                              • igor_uk Re: Wsadz sobie, wiesz gdzie, te swoja anticipasj 08.02.11, 23:33
                                marouder, wolalem cie,a ty gdzies zapodzial sie.
                                Zobacz,zamiast tego,zeby przetlumaczyc artykul,lub chociaz by cos z niego streszczyc,robi tu cyrk objazdowy,z soba w roli klauna.
                                Cos mi sie wydaje,ze znow trzeba za niego zabrac sie.
                                Co sadzisz,marouder, na ten temat?
                                • marouder.eu Nu, ja dumaju, czto ja ... 09.02.11, 00:00
                                  ..snowa budu zabotitsia o niom:)
                                  • igor_uk Re: Nu, ja dumaju, czto ja ... 09.02.11, 00:02
                                    Nu to pozabotimsja wmiestie! Choroszo?
                                    • marouder.eu Ja soglasien s Wami, Igor:)))/nt 09.02.11, 00:04
                                      • igor_uk Re: Ja soglasien s Wami, Igor:)))/nt 09.02.11, 00:11
                                        Nu to do raboty.Z tym ,ze objekt naszego zainteresowania nam znikl,chyba po tym,jak ja mu wskazalem blad gramtyczny w jego dosc krotkim zdaniu.
                                        Mam obawe,ze polecial na miasto szukac gilotyny,zeby popewnic samobojstwo.
                                        Nie chcialem by go miec na sumieniu.
                                        • marouder.eu Re: Ja soglasien s Wami, Igor:)))/nt 09.02.11, 00:18
                                          Nie, polecial do pana rektora Araba, ktoremu wysluguje sie za poklepanie po plecach oraz satysfakcje, ze moze i posrednio, ale popiera Hamas w Gazie:)
                                          Ponadto pan rektor Arab dyktuje mu, jak ma reagowac na osoby niechetne.

                                          Z tym, ze jak znam Arabow, to nasz akademik wlasnie dostaje po fotografii za przerwanie snu!
                                          • igor_uk Re: Ja soglasien s Wami, Igor:)))/nt 09.02.11, 00:26
                                            Nu wiesz,troche uspokoiles mnie,chociaz nadal czuje dyskomfort psychiczny.Jak by to nie bylo z tam fotografia,to z mojej winy bedzie naniesiony retusz.
                                            • marouder.eu [...] 09.02.11, 00:47
                                              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                              • zaplutykarzelupa Re: Ja soglasien s Wami, Igor:)))/nt 09.02.11, 00:57
                                                A tak szczerze, to chodzi o odmienne poglądy jegomościa Francuza, czy rzeczywiście o trudny charakter?
                                                Jestem nowy i z ciekawości pytam ;)
                                                • marouder.eu TO ma akurat takie poglady, jakie wyczyta w prasie 09.02.11, 01:07
                                                  ..albo obejrzy w TV.
                                                  W jego warstwie poznawczej dominuje Szpigiel i Lefigaro, jako substytut wlasnych opinii.
                                                  Wobec tego prezentuje czesto sprzeczne ze soba poglady, paradoksalnie kazdy z nich uwaza za wlasny, nie widzi antagonizmu miedzy nimi oraz obraza sie za probe dyskusji.
                                                  • zaplutykarzelupa Re: TO ma akurat takie poglady, jakie wyczyta w p 09.02.11, 01:15
                                                    Na szczęście ja z języków obcych to, prawie zacytuję Kaowca "no ten no...ten... angielski" (słabo-średnio). Więc moich poglądów nie kształtują burżuazyjne wywrotowe ośrodki.
                                                  • eva15 Re: TO ma akurat takie poglady, jakie wyczyta w p 09.02.11, 01:25
                                                    Och, w czytaniu prasy nie ma nic złego, pod warunkiem, że czyyta się ją z kluczem, krytycznie. Inna rzecz, że wystarczy w zasadzie NYT, WP, FT, WSJ, może jeszcze jakiś Economist - reszta to w światowych demokracjach przedruki. Z pewną dawką lokalnego kolorytu.
                                                  • zaplutykarzelupa Re: TO ma akurat takie poglady, jakie wyczyta w p 09.02.11, 01:31
                                                    Świat widziany tylko z anglosaskiej perspektywy musi być płaski, pewnie też stoi na jakiś łapach hipopotama lub słonia
                                                  • marouder.eu Ba, masz racje,ale zmysl krytyczny i refleksyjnosc 09.02.11, 19:50
                                                    ..ida w parze z czyms, co sie psychologii nazywa inteligencja biograficzna. W jej zakres wchodza: edukacja, doswiadczenia wlasne poszerzone o przekaz idacy z kregu towarzyskiego, zawodowego etc., przekazy rodzinne, odpowiednie lektury...

                                                    Wskazesz, w ktorych aspektach Francowaty niedomaga?
                                                  • igor_uk Re: Ba, masz racje,ale zmysl krytyczny i refleksy 09.02.11, 20:12
                                                    marouder.eu,czesc!
                                                    francowaty,do dosc dobrze rozpracowany przez mnie ,kompleks"nieuznawanego geniusza"
                                                    Co to jest takiego?
                                                    Kazdy z osobnikow,cierpiacych na ten zespol,jest pewien swojej genialnosci i to od urodzenia,z racji czego taki osobnik uwaza,ze nie jest dla niego potrzeba czytanie powaznych zrodel,jak rowniez analizowania tych ze.Wystarcze jakijs skrot myslowy,haselko w Encyklopedii,ewentualnie ciekawy program naukowo-popularny.Z nadejsciem internetu,a zwlaszcza powstania Wikipedii,tacy ludzi w ogole przestali myslec,nu bo po co,przeciez i tak ich geniusz nie potrzebuje udowodnienia,a na kazde pytanie ,w ciagu pare sekund, on ma odpowiedz.
                                                    Dla tego wiedza ich (czyli osob cierpiacych na kompleks nieuznawanego geniusza) jest powierszchniowa i to w kazdym temacie-on cos ,ze wszystkiego liznal.
                                                    Dla tego potrafi zlozyc kilka slow w obcym jezyku,ale juz bez wiekszego zrozumienia, co on tam nawypisywal.Stad,prawdopodobnie,nie umienie stawiania przecinkow (po prostu nie wie, co slowa ,zlozone w calosc,znacza).

                                                    p.s. widziales gdzies naszego geniusza?
                                                  • marouder.eu W Polsce mowi sie o takim, ze wie... 09.02.11, 20:22
                                                    ...ze gdzies dzwonia, ale nie wie, w ktorym kosciele:)
                        • polski_francuz Niemieccy 08.02.11, 23:16
                          zlodzieje sa lepsi?

                          Bo niemieccy, czy co?

                          PF
                          • eva15 Re: Niemieccy 08.02.11, 23:29
                            P_f , o czym ty dyskutujesz?
            • marouder.eu A jaki to z Bronka ma byc hrabia? 08.02.11, 23:03
              Przeciez to ciec, mister O'Grodnick. Sloma gajowemu z butow wylazi!
            • kaszebe12 Re: Nawet hrabia Komorowski po francusku nie kuma 09.02.11, 19:24
              Wielmozny Pan Chrabia , Ewo...-PAN.
          • igor_uk Re: Intelygent 08.02.11, 22:57
            P_F,od czasow Puszkina wiele zmienilo sie i to Francuzy ucza jezyk rosyjski (prznajmniej odnioslem takie wrazenie z pobytu w Paryzu-w hotelu po rosyjsku,w knajpach,przynajmniej menu w jezyku rosyjskim.A w co lepszych sklepach,to jezyk rosyjski ma ,praktycznie,wylacznosc.Dopoki nie odezwalem sie po rosyjsku,to stali z zona , jak te sieroty,nikomu nie potrzebna,a jak tylko powiedzialem-Nu skol'ko mozno zdac.
            To nie zdazyl nic wiecej powiedziec,jak w jezyku Puszkina bardzo mila dziwczyna zapytala -Czem mogu sluzyc?
            Jak okazalo sie pozniej,ta dziewczyna byla Polka.
            tak co francowaty,ucz rosyjski,bo nie dlugo w Paryzu chleba nie kupisz(he,he).
            Co tam z tlumaczeniem tekstu ,na jezyk Prusa.
            • polski_francuz Jestes na dobrej drodze 08.02.11, 23:00
              Dla intelygentnego Rosjanina droga do francuskiego prowadzi przez polski. Ktorym wladasz troche topornie ale wladasz.

              Jestes zatem na dobrej drodze.

              PF
              • igor_uk Re: Jestes na dobrej drodze 08.02.11, 23:05
                P_F,ale jak ja wladam polskim,to wiedza wszysci.A jak ty wladasz 4 jezykami,to jest tylko twoja slodka tajemnica.
                • eva15 Re: Jestes na dobrej drodze 08.02.11, 23:09
                  A to jest dobre, Igor! O niemiecki p_f mogłabym coś powiedzieć, ale spuszczę zasłonę miłosierdzia. W końcu on dawno tu już nie mieszka, mógł wyjść z wprawy. Podobnie jak Putin.
                  podejrzewam, że do tych 4 języków p_f wliczył sobie rosyjski, ha, ha. Możesz go w tym języku sprawdzić.
                  • polski_francuz No dobrze 08.02.11, 23:12
                    "mógł wyjść z wprawy"

                    Ja wyszedlem z wprawy. I w ogole jestem malo inteligentny.

                    Ale jakie sa te Twoje 4 jezyki?

                    PF
                    • eva15 Re: No dobrze 08.02.11, 23:30

                      A jakie twoje?
                      • polski_francuz Nie mozna 08.02.11, 23:33
                        jak möchtegerne jasniepanstwo odpowiadac pytaniem na pytanie.

                        Wszakzes cywilizowana?

                        PF
                        • igor_uk Re: Nie mozna 08.02.11, 23:38
                          P_F,powiedz,ale szczerze.Czy cie podnieca robienie z siebie klauna?
                          • polski_francuz Szczerosc za szczerosc 08.02.11, 23:42
                            "Czy cie podnieca"

                            Czy ty lubisz przegrywac?

                            PF
                            • igor_uk Re: Szczerosc za szczerosc 08.02.11, 23:49
                              Czy ty lubisz przegrywac?
                              Jak to pytanie do mnie? To moge cie odpowiedziec,ze nie lubie,ale robie to zawsze z godnoscia.
                              W starciu z toba,takiej opcji nie biore pod uwage,ale chcial by byc przez ciebie zaskoczonym.
                              Zrobilo sie by troche weselej . Bo z toba lubie dyskutowac,chociaz nie jestes zbyt bystry,ale i durniem nie jestes.jak by jeszcze przestal udawac z siebie arystokrate,to by calkiem byl by z ciebie rowny gosc.
                        • eva15 Re: Nie mozna 08.02.11, 23:40
                          A to Komorowski odpowiadał pytaniem na pytanie?
                • polski_francuz Moi monsieur 08.02.11, 23:10
                  quand, je fais quelque chose je le fais bien!

                  "A jak ty wladasz 4 jezykami"

                  PF
                  • igor_uk Re: Moi monsieur 08.02.11, 23:20
                    P_F napisal:
                    "quand, je fais quelque chose je le fais bien! "
                    P_F,czy dobrze ustawiles znaki interpunkcyjne?
                    • polski_francuz Uwaga 08.02.11, 23:25
                      Na ogol po przecinku jest spacja:

                      Jest:

                      "P_F,czy"

                      Powinno byc:

                      "P_F, czy"

                      PF
                      • igor_uk Re: Uwaga 08.02.11, 23:29
                        A w tym zdaniu,gdzie powinien byc przecinek?
                        "quand je fais quelque chose je le fais bien!"
                        • polski_francuz Juz zglupialem zupelnie 08.02.11, 23:38
                          chcesz tlumaczenia artykulow z francuskiego bo, w domysle, bo francuskiego nie umiesz.

                          I kilkanascie/kilkadziesiat minut pozniej korygujesz tekst po francusku.

                          Ja niestety nie jestem wystarczajaco inteligentny by moc te dwa sprzeczne sygnaly obrobic tak, by szum od prawdy oddzielic.

                          Poczekam moze na jakas przefiltrowana wersje by sie ustosunkowac.

                          PF


                          • eva15 Re: Juz zglupialem zupelnie 08.02.11, 23:43
                            zakładałeś, że on nie zna francuskiego, więc możesz walić z błędami?
                          • igor_uk Re: Juz zglupialem zupelnie 08.02.11, 23:45
                            P_F,ty wiele o mnie nie wiesz i smiem przypuszczac ,ze nigdy nie dowiesz sie.
                            Koryguje twoj tekst,bo widze w nim blad gramatyczny.Zle ustawiles przecinek.
                            Co dotyczy tlumaczenia tekstu,to uwazam to za twoj obowiazek,jako zalozyciela watka.
                            Moze cie dac przyklad watka zalozonego przez mnie,gdzie zsyłajac sie na artykul w gazecie anglojezycznej,nie polenilem sie i streszczyl go na jezyk polski,badz nie badz,rowniez nie bedacym moim ojczystym.A ty z francuskiego na polski (dla ciebie ojczysty) lenisz sie to zrobic.
                  • eva15 Re: Moi monsieur 08.02.11, 23:33
                    P_f, nie dotarło do ciebie, że frabncuskiego nikt się już nie uuczy, bo i PO CO?
                    Jeszcze tylko niektórzy Beamte z EU nim gadają, bo EU to skostniała biurokratyczna struktura. W międzyczasie każdy Francok, który jedzie na zagr. konferenecję musi znać angielski, jeszcze 10-15 lat było inaczej, wiem o czym mówię.
                    • igor_uk Re: Moi monsieur 08.02.11, 23:36
                      Ewa,a pies sral ten francuski!Mnie ciekawi,czy on zna gramatyke.
                      Zapytalem go o znakach interpunkcyjnych,to on mnie powiedzial,ze po przecinku,trzeba wcisnac spacje,ale co do swoich,nie odniosl sie.
                    • polski_francuz Beamte 08.02.11, 23:40
                      wlasnie czytalem fajny artykul o Crospiusie (?) fajnym Beamten w Brukseli. Nawet mi sie gosciu podobal. Pragmatyk i zna jezyki a glownie niemiecki.

                      PF
                      • igor_uk Re: Beamte 08.02.11, 23:53
                        A ja mam zajebistego pieska,seter irlandzki (600£ dalem za szczeniaka i a nie pensa nie zaluje z tej sumy). Niedlugo skonczy roczek.jest naszym pupilkiem.ja na niego mowie synus,a on na mnie patrze swoimi kochanymi oczami i jak by mowil-kocham cie Tatusiu.
                        P_F, wiesz o czym ja mowie?
              • eva15 Re: Jestes na dobrej drodze 08.02.11, 23:06
                Igorek zasuwa po posku lepiej niż niejeden bystrzak na forum. Ale niestety polski może się przydać tylko do rozmowy z Polakami, np. na polskim forum. We Francji wystarcza rosyjski.
                • igor_uk Re: Jestes na dobrej drodze 08.02.11, 23:12
                  Ewa,nie potrzebnie dodalas o przydatnosci jezyka polskiego.francowaty jest przekonany,ze dla ruskiego bydla,jezyk polski otwiera droge do Paryza.
                  • eva15 Pomieszanie kompleksów wyższości niższości 08.02.11, 23:55
                    P_f ma stres i jakieś kompleksy, ciągle musi udowadniać, że jako Polak jest lepszy, co ciekawe nie on jako on, tylko on jako Polak. A to Niemcy (i Francuzi) Polaków nie doceniają, a to Rosjanie są gorsi i trzeba im to wciąż wykazywać.
                    Wygląda mi to na typowo polski kompleks niższości wobec Zachodu i wyższości (odreagowania) wobec Wschodu.

                    Przyznaję, że ja przed laty też chyba nie byłam od tego tak całkiem wolna, to polski bagaż, który bierze się na grzbiet. Ale mam wrażenie, że lata emigracji wycisnęły na mnie inne piętno, niż na p_f (czy marze i innym upiorze) pozbawiły mnie rozczulania się nad sobą, subiektywizmu mesjańskiego widzenia Polski, no i właśnie kompleksów - w obie strony, tych niższości i tych wyższości .
                    • eva15 Re: Pomieszanie kompleksów wyższości niższości 09.02.11, 01:30
                      Ale za to dorobiłam się łatki agenta Ribbentropa-Mołotowa. Bo przecież prawdziwy Polak musi być honorowy, wiecznie obrażony/urażony, czujny na krytykę (zawsze niesprawiedliwą) i wciąż wytykający coś innym a nigdy samemu sobie.
                • polski_francuz Po posku 08.02.11, 23:13
                  zasuwa, to prawda. Ale po polsku jeszcze mu kiepsko idzie.

                  PF
                  • eva15 Re: Po posku 08.02.11, 23:56
                    No teraz to już się dopiero wysiliłeś, zacząłeś ścigać literówki. Gdybyś jednak ścigał dokładnie zauważyłbyś, że zaraz później nie połknęłam "l".
              • marouder.eu [...] 08.02.11, 23:18
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • eva15 Re: Intelygent 08.02.11, 23:02
              No właśnie, to samo zauważyłam w Turcji. kiedyś w miejscowościach urlopowych królował niemiecki - dziś rosyjski. Nawet boye hotelowi zasuwają łamanym rosyjskim.
              • igor_uk Re: Intelygent 08.02.11, 23:09
                Ewa,a co w Italii sie dzieje? O Cyprze to nawet wspominac mnie nie chce.Ten juz w ogole stal sanatoriumem Gazproma.
                • eva15 Re: Intelygent 08.02.11, 23:11
                  Pełna zgoda, ale trzeba też pamiętać, że sporo z tych "Rosjan" to tak nie do końca Rosjanie i wielu z nich za takich się nie uważa, choć języka nadal używa, bo zna go ze wszystkich najlepiej. .
    • mara571 Re: Ciezkomyslacy ministrowie a rewolucje 08.02.11, 22:20
      o tej porze roku jedzi sie na urlop narciarski w Alpy.
      Zachcialo im sie polnocnej Afryki to maja.
      • polski_francuz Alpy 08.02.11, 22:26
        "o tej porze roku jedzi sie na urlop narciarski w Alpy."

        To samo mi zona mowi:)

        Ale, poki co zbyt piekna pogoda i sniegu za malo. Dzisiaj termometr tu i tam ze zdziwieniem pokazal 15°C.

        PF
    • melord Re: Ciezkomyslacy ministrowie a rewolucje 08.02.11, 22:31
      Kaczynski tez sie do Gruzji sie wybral gdy wojna tam trwala,nawet ladowac chcial w samym srodku konfliktu....wiec nie jest to tylko domena Francuzow
      • polski_francuz To Kaczynski do Gruzji 08.02.11, 22:34
        na urlop sie do Gruzji wybieral?

        Czlowiek sie jednak caly czas uczy.

        PF
        • melord Re: To Kaczynski do Gruzji 08.02.11, 22:44
          moze nie na urlop,cholera go wie..zawsze mial zaskakujace pomysly
          w kazdym razie sie pchal tam gdzie nie powinien w danym momencie
          • polski_francuz Kaczynski 08.02.11, 22:48
            jezdzil nie na urlop ale jezdzil tam gdzie mogl wykazac, ze jest prawdziwym polskim mezczyzna.

            Tutejsi burzuje jezdza na wypoczynek od sluzbowego obijania sie.

            To duza roznica.

            PF
            • kaszebe12 Re: Kaczynski 08.02.11, 22:53
              Oj ,duza roznica...-racja ,Pef.
        • wojciech.2345 Re: To Kaczynski do Gruzji 08.02.11, 22:56
          polski_francuz napisał:

          > na urlop sie do Gruzji wybieral?
          >
          > Czlowiek sie jednak caly czas uczy.
          -------------------------------------------------
          Gruzja 12 sierpnia 2008 r.

          19:30 - Samolot z przywódcami Polski, Litwy, Јotwy, Estonii i Ukrainy bezpiecznie wylądował na lotnisku w Azerbejdżanie, skąd liderzy państw udadzą się do Tbilisi ...
          ...
          22:30 - Prezydent Francji Nicolas Sarkozy przybył do Gruzji.

          www.infopol.lt/pl/naujienos/detail.php?ID=1067
          • melord Re: To Kaczynski do Gruzji 08.02.11, 23:28
            obaj swirowali...coz na to mozna bylo poradzic wojtek
            Kaczynski-Prezydent III RP to nawet na linie frontu sie wybral,by popatrzec...
            • wojciech.2345 Re: To Kaczynski do Gruzji 08.02.11, 23:32
              melord napisał:
              > obaj swirowali...coz na to mozna bylo poradzic wojtek
              ---------------------------------------
              No właśnie albo obaj albo żaden.

              Dlaczego ocenia się te fakty różnie?
              • melord Re: To Kaczynski do Gruzji 08.02.11, 23:40
                odnoszac sie do postu p-f, uznalem,ze nie ma wiekszego znaczenia ,czy czlonkowie rzadu/glowy panstwa udaja sie w srodek konfliktu, prywatnie lub sluzbowo
                to duze i niepotrzebne ryzyko
                • polski_francuz To byla raczej szansa 08.02.11, 23:41
                  a nie ryzyko.

                  "duze i niepotrzebne ryzyko"

                  Wyborca
                  • melord Re: To byla raczej szansa 08.02.11, 23:50
                    szansa na co?...w Solensku tez byla szansa...
                    konflikt zakonczyl sie tak jak chcieli Rosjanie ,a nie jakto sobie wydumal K czy S
                    • wojciech.2345 Re: To byla raczej szansa 08.02.11, 23:54
                      melord napisał:
                      > szansa na co?...w Solensku tez byla szansa...
                      > konflikt zakonczyl sie tak jak chcieli Rosjanie ,a nie jakto sobie wydumal K czy S
                      ------------------------------------------
                      Bronili jak zwykle uciśnionych.


                      Powodem ataku Rosjan na Gruzję były przede wszystkim kwestie energetyczne, a nie wyłącznie chęć pokazania, kto dominuje na obszarze byłego Związku Radzieckiego.
                      www.rp.pl/artykul/183007.html
                      • melord Re: To byla raczej szansa 09.02.11, 00:00
                        > Bronili jak zwykle uciśnionych.

                        hehe..z tym sie akurat zgadzam
                        ucisnionych,nie napisles ktorych,zreszta nie istotne...w dalszym ciagu dobre
                        • wojciech.2345 Re: To byla raczej szansa 09.02.11, 00:05
                          Gruzini to bardzo sprytni ludzie.

                          Ciekawe jak długo Moskale utrzymają ten łup w łapskach?
                          • walter622 Re: To byla raczej szansa 09.02.11, 00:40
                            wojciech.2345 napisał:

                            > Ciekawe jak długo Moskale utrzymają ten łup w łapskach?

                            Wojtuś, a jak ty długo będziesz ściskał w łapskach tę sławną "czeczeńską księżniczkę" ?

                            www.youtube.com/watch?v=kPm0UC2R2ZE
                • wojciech.2345 Re: To Kaczynski do Gruzji 08.02.11, 23:44
                  Przestrzeń powietrzna była otwarta.

                  Chociaż?
                  Rosjanie zestrzelili własne samoloty?
                  • melord Re: To Kaczynski do Gruzji 08.02.11, 23:52
                    > Przestrzeń powietrzna była otwarta.

                    oczywiscie...w konfliktach zawsze jest otwarta,szczegolnie dla samobojcow(kto im zabroni i w jaki sposob)
                    • wojciech.2345 Re: To Kaczynski do Gruzji 08.02.11, 23:56
                      melord napisał:

                      > > Przestrzeń powietrzna była otwarta.
                      >
                      > oczywiscie...w konfliktach zawsze jest otwarta,szczegolnie dla samobojcow(kto im zabroni i w jaki sposob)
                      -------------------------------------
                      Czyli Sarkozy też był samobójcą.

                      Dobrze Cię zrozumiałem?
                      • melord Re: To Kaczynski do Gruzji 09.02.11, 00:04
                        zle mnie zrozumiales,mialem na mysli Kaczynskiego(wtedy jeszcze pilot Tu-154 potrafil sie postawic),Sarkozy nie pchal sie w sam srodek
                        • wojciech.2345 Re: To Kaczynski do Gruzji 09.02.11, 00:09
                          melord napisał:
                          > zle mnie zrozumiales,mialem na mysli Kaczynskiego(wtedy jeszcze pilot Tu-154 po
                          > trafil sie postawic),Sarkozy nie pchal sie w sam srodek
                          ------------------------------------------------------
                          Przecież w tym samym czasie przybyli do Gruzji!!!
                          Zobacz.

                          Gruzja 12 sierpnia 2008 r.
                          22:30 - Prezydent Francji Nicolas Sarkozy przybył do Gruzji.
                          23:00 - Liderzy Polski, Litwy, Јotwy, Estonii i Ukrainy dotarli bezpiecznie do Tbilisi ..
                          www.infopol.lt/pl/naujienos/detail.php?ID=1067
                      • igor_uk Re: To Kaczynski do Gruzji 09.02.11, 00:08
                        wojtus,czy ty naprawda zawsze musisz udowodniac swoje nieuctwo?
                        Sarkozy talm lecial po uzgodnieniu z obydwoma stronami konfliktu.
                        Lech ze, po drodze na Wawel,chcial leciec do Tbilisi z wlasnej inicjatywy,nie z kim tego nie uzgodniajac.
                        Czy ty nie wiedzisz w tym zasadniczej roznicy ?
                  • walter622 Oj, Wojtuś 09.02.11, 00:09
                    wojciech.2345 napisał:

                    > Przestrzeń powietrzna była otwarta.

                    Biedny wojtusiu do nieskończoności. Masz jakiegoś pecha z tym Kaukazem. Całkiem niedawno coś pisałeś o "czeczeńskiej księżniczce". Czekam, czekam i nadal się nie mogę doczekać gdzie Ty takową wytrzasnąłeś. Teraz zaś prawisz bzdurki porównując oba loty.
                    Tak więc po kolei.
                    1. W omawianym czasie przestrzeń powietrzna była już zamknięta.
                    2. Na Międzynarodowym Tbilisi Gruzini zaczęli gromadzić samoloty wojskowe z innych lotnisk
                    - tj. to co z gruzińskiego lotnictwa pozostało po rosyjskich bombardowaniach lotnisk wojskowych (głownie chodziło o bazę w Senake). Tak więc w rejonie tego lotniska było mało sympatycznie.
                    3. Sarkozy działając w imieniu UE ( tak przy okazji - Francja wtedy sprawowała szefostwo w UE) negocjował warunki rozejmowe. Samolot z Sarkozy leciał do Tbilisi z ... Moskwy w uzgodnionym z Rosjanami i Gruzinami korytarzu.
                    4. Samolot z Lechem leciał w uprzednio uzgodnionym korytarzu przez Ukrainę i Turcję z lądowaniem w Azerbejdżanie. Innego korytarza nie wyznaczano i nie przewidywano ewentualnego lądowania (zapas) w Tbilisi.

                    No chyba, że ktoś chciał koniecznie urządzić przedterminowe wybory od razu w 4 państwach Europy środkowej. I na dodatek pochówek żony Saaki ( o której nie wspomniałeś - owszem ona się również dosiadła do tej wycieczki) - Saaka by jej szczególnie nie żałował, bo przeżywali wtedy mały "kryzysik" małżeński.

                    Tak więc porównywanie obu lotów to jak umorzenie połowy długów Polski w bankach prywatnych przy pomocy jakiegoś świstka papieru (tak nawiasem - to też jeszcze jedno twoje dziełko forumowe).
                    • igor_uk Re: Oj, Wojtuś 09.02.11, 00:14
                      walter,a tobie wojtus,jako znawca aforyzmow,nie jest przypadkiem znany?
                      Bo ja dla siebie wczoraj to odkrylem.
                      • walter622 Re: Oj, Wojtuś 09.02.11, 00:25
                        igor_uk napisał:
                        > a tobie wojtus,jako znawca aforyzmow,nie jest przypadkiem znany?

                        To jest wybitny człowiek renesansu. W tym tygodniu wykazał się w zakresie:
                        - doskonałej wiedzy odnośnie struktury społecznej Nochczów - ta "czeczeńska księżniczka" nie daje spokoju. Chciało by się coś na ten temat powiedzieć w Нoхчийн мoтт - ale Kropka bacznie śledzi.
                        - umiejętności przy pomocy kartki papieru anulowania długów w bankach prywatnych. Już z tego względu z nim warto trzymać - może zdradzi sekret jak się robi banki w bambuko na kilkanaście mld. baksów.
                        • igor_uk Re: Oj, Wojtuś 09.02.11, 00:28
                          Wiem,ze warto z nim trzymac.Ale mam taki problem,on jest strasznie obrazalski.Jak tylko zbyt slabo wyraze zachwyt z kolejnego przyblysku jego geniusza,.to on zaczyna ignorowac mnie.
                          • walter622 Re: Oj, Wojtuś 09.02.11, 00:36
                            igor_uk napisał:
                            >to on zaczyna ignorować mnie.

                            Nie tylko Ciebie. No proszę już się z tego wątku definitywnie wyniósł.
                            A robiło się tak interesująco.
                    • zaplutykarzelupa Re: Oj, Wojtuś 09.02.11, 00:29
                      Kaczyński co by nie zrobił czy zrobił i tak by miał przechlapane.
                      Niestety nie spędził młodości w komsomole i nie poznał podstawowej zasady czerwonoskórych:
                      Nie wychylaj się
                      • walter622 Re: Oj, Wojtuś 09.02.11, 00:34
                        zaplutykarzelupa napisał:
                        > Niestety nie spędził młodości w komsomole i nie poznał podstawowej zasady
                        > czerwonoskórych:
                        > Nie wychylaj się

                        Niestety, tak to jest jak się chodzi od małego do prywatnej piaskownicy i to w dodatku
                        z nianią. Z przyzwyczajenia z tą nianią się chodzi do deski grobowej (a lata lecą... do Tbilisi).
                        • zaplutykarzelupa Re: Oj, Wojtuś 09.02.11, 00:43
                          Wychylanie się uważam za zaletę, ale jak ktoś lubi mieć na wszystko wy.....bane, to jego wybór, który szanuję, sam też tak często mam.
    • felusiak1 Ciezkomyslacy francuski 09.02.11, 04:45
      wyglada na to że twoje synapsy nie pracuja.
      to ty jesteś cieżkomyslacy i do tej pory nie zrozumiałeś na czym polega to co po angielsku nazywamy politics. nie zrozumiałeś że opozycja ma za zadanie napadać na tych u koryta.
      a dlaczego to robi? bo sama chce do koryta. w twoim wieku takie rzeczy się pojmuje ale jak pisze maruder zatrzymałeś się na wczesnym gimnazjaliście. a na to rady nie ma.
      • polski_francuz felusiak 09.02.11, 20:59
        Ciezko ale solidnie myslacy.

        Opozycja pokazuje wady, ale wyborca sam mysli.

        U was tak nie jest w Teksasie?

        PF
        • felusiak1 Re: felusiak 10.02.11, 01:47
          z reguły wyborca wybiera mniejsze zło (jego zdaniem)
          wyjatki zdarzają się, kiedy wyborca jest zauroczony pustosłowiem kandydata, wtedy głosuje za wiekszym dobrem. właśnie mamy dwa lata ok kiedy wieksze dobro dyryguje i szczerze przyznam, że wole mniejsze zło.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja