......Raport o sytuacji w swiecie arabskim ONZ

26.04.04, 20:26
Raport wykasowany na forum www.arabia.pl (cenzura nie przepuscila ) do
przeczytania tutaj.

Mowi sam za siebie !

Raport z roku 2002 , aktualny napisany przez Arabow na zamowienie ONZ.
=====

Brak wolności politycznej, dyskryminacja kobiet i słabe szkolnictwo są
głównymi
przyczynami zacofania krajów arabskich - stwierdza raport ONZ opublikowany
we
wtorek w siedzibie Ligi Arabskiej w Kairze. - Ten dokument nie przysporzy
nam
przyjaciół, ale nie o to chodziło - mówią arabscy autorzy raportu

Co roku Program Narodów Zjednoczonych ds. Rozwoju (UNDP) publikuje raporty,
w
których ocenia wszystkie kraje pod względem możliwości rozwoju, jakie
oferują
obywatelom. W tym roku po raz pierwszy UNDP zajął się 22 państwami
arabskimi.

Przez 18 miesięcy eksperci arabscy analizowali stan gospodarki i
społeczeństw.
Doszli do wniosku, że "kraje arabskie mają zasoby, dzięki którym mogłyby
pozbyć
się biedy za życia jednego pokolenia. Brak woli politycznej jest główną
przeszkodą".

Choć Arabowie nie należą do najbiedniejszych, w ciągu ostatnich 20 lat tylko
Afrykanie zanotowali niższy wzrost dochodu liczony na głowę. W 1999 r. PKB
22
badanych państw razem wziętych wyniósł 531 mld dol., czyli był mniejszy niż
w
Hiszpanii. Lukratywne dochody ze sprzedaży ropy naftowej są rzadko
inwestowane,
a jeśli nawet, to w niewielkim stopniu przyczyniają się do wzrostu
gospodarczego.

W ostatnich dziesięcioleciach wydłużyła się co prawda przeciętna długość
życia
(obecnie wynosi 67 lat), o dwie trzecie spadła śmiertelność niemowląt i
cofnął
analfabetyzm. W krajach arabskich nie ma też skrajnej biedy, ale życie
naukowe
i intelektualne znajduje się w zapaści. We wszystkich 22 krajach, gdzie
mieszka
280 mln ludzi, tłumaczy się rocznie 330 książek. W niewielkiej Grecji
ukazuje
się pięć razy więcej przekładów.

Zacofanie spowodowane jest brakiem wolności, zepchnięciem kobiet na margines
życia społecznego i politycznego oraz przestarzałym szkolnictwem - twierdzą
autorzy raportu.

Pod względem wolności mediów, swobód obywatelskich i rządów prawa państwa
arabskie mają najgorsze notowania na świecie. Od Afryki Północnej do Zatoki
Perskiej rządzi się żelazną ręką i w zasadzie nie toleruje opozycji. Ponad
połowa kobiet arabskich nie umie czytać i pisać. "Jakościowy udział" kobiet
w
życiu gospodarczym i politycznym jest najniższy w świecie. "Świat arabski
sam
się pozbawia pracy i kreatywności połowy swoich obywateli" - podsumowują
autorzy.

Na przekór światowym tendencjom poprawa standardów życia nie polepsza
sytuacji
kobiet. Autorzy raportu odkryli, że najlepiej traktuje kobiety Irak, który z
powodu wojen i sankcji międzynarodowych ma najgorsze notowania gospodarcze.
W
najbogatszych krajach arabskich - Kuwejcie czy Zjednoczonych Emiratach
Arabskich - kobiety są dyskryminowane.

Autorzy raportu szczególnie ostro krytykują szkolnictwo. - Nie brak
wprawdzie
szkolnych budynków, ale to, czego tam uczą, jest bardzo dyskusyjne - mówił
podczas prezentacji raportu Zahir Dżamal z UNDP. Opracowanie wiąże "deficyt
wiedzy", rozdźwięk między tradycyjnym, pamięciowym nauczaniem a potrzebami
współczesnego świata z brakiem wolności. - Arabom wydaje się, że wiedza XXI
w.
jest w ich zasięgu, ale naprawdę zostali z tyłu - mówił Dżamal. Połowa
arabskich nastolatków chciałaby wyemigrować!

W intencji autorów, wyłącznie arabskich naukowców i ekspertów, raport jest
czymś więcej niż stwierdzeniem faktów. To bicie na alarm. - Z krajów
arabskich
płynęły zatrważające sygnały - tłumaczyła dziennikowi "New York Times" Rima
Khalaf Hunaidi, dyrektorka biura arabskiego UNDP. 49-letnia Palestynka,
urodzona w Kuwejcie, była wicepremierem Jordanii. - Zadałam pytanie autorom
raportu, dlaczego kraje arabskie nie nadążają. Bo Arabowie sami muszą na nie
odpowiedzieć.

Dla Clovisa Maksuda, b. ambasadora Ligi Arabskiej przy ONZ i współautora
raportu, dokument UNDP jest zalążkiem odnowy arabskiej. Jego podtytuł
brzmi: "Stworzyć możliwości dla przyszłych pokoleń". Autorzy apelują o
reformy
polityczne, rozwój społeczeństwa obywatelskiego i przestrzeganie praw
człowieka. - Bez demokracji i wolności Arabom się nie uda - mówi Rima Khalaf
Hunaidi. - O tym jest nasz raport.





    • abrakadabraa Re: ......Raport o sytuacji w swiecie arabskim 26.04.04, 20:34
      to samo z innego zrodla


      Data: 2003-09-01

      Raport ONZ: Kryzys świata arabskiego (wg Onet)

      Kraje arabskie są dużo mniej rozwinięte niż bogate. Brak swobód politycznych,
      dyskryminacja kobiet, odizolowanie od świata i analfabetyzm są głównymi
      przeszkodami w rozwoju tych państw - wynika z ogłoszonego we wtorek raportu ONZ.

      Dokument został opracowany przez wybitne osobistości świata arabskiego oraz
      ekspertów wielu specjalności na zamówienie ONZ-owskiego Programu na rzecz
      Rozwoju (UNDP). To pierwszy raport Programu, poświęcony wybranemu regionowi
      świata. Kompleksowo opisuje sytuację 280 milionów Arabów żyjących w 22 krajach.

      Pieniądze z handlu ropą zmieniły krajobraz niektórych krajów arabskich, a
      poziom życia znacząco tam wzrósł, ale nie świadczy to wcale o stopniu ich
      rozwoju. Chociaż wskaźnik biedy należy do najniższych na świecie, dochód na
      głowę mieszkańca spadł w ciągu ostatnich 20 lat do poziomu niewiele wyższego
      niż w krajach ubogiej Afryki subsaharyjskiej. Maleje produkcja.

      Dodatkowo, nie rysują się perspektywy poprawy sytuacji w przyszłości. Brakuje
      potencjału naukowego. W krajach arabskich prawie nie ma czegoś takiego, jak
      rodzime badania czy rozwój technologiczny. Zdolni Arabowie wyjeżdżają,
      zasilając kadrę badawczą krajów zachodnich, które korzystają w ten sposób z
      arabskich wydatków na edukację, najwyższych na świecie.

      Prawie wszędzie kobiety są pozbawione możliwości awansu społecznego. Połowa nie
      potrafi czytać ani pisać. Wskaźnik zgonów kobiet przy porodzie jest dwa razy
      wyższy niż w Ameryce Łacińskiej i cztery razy wyższy niż w krajach Azji
      Wschodniej.

      Autorzy raportu piszą o "deficycie" współczesnej kultury arabskiej i stagnacji,
      która zapanowała w świecie Arabów. Zaznaczają, że np. w przypadku
      Palestyńczyków żyjących pod izraelską okupacją o żadnym rozwoju nie może być
      mowy. Podkreślają jednak, że w głównej mierze los Arabów zależy od ich
      samych. "To Arabowie sami o sobie decydują" - stwierdzono w raporcie.

      Tymczasem udział Arabów w życiu politycznym ich krajów, nawet tam, gdzie jest
      to możliwe, jest wciąż ograniczony - piszą autorzy raportu, odnotowując jednak
      pewną poprawę w ciągu ostatnich 25 lat. Zwracają też uwagę na bariery
      biurokratyczne, z jakimi spotykają się organizacje obywatelskie.

      Dodatkowo, konflikt izraelsko-palestyński stał się "pretekstem do opóźniania
      demokratycznych przemian" w Autonomii Palestyńskiej - zaznaczono w dokumencie.

      Upadek dotknął również kulturę. Stopień korzystania z internetu jest niewielki.
      Kręci się coraz mniej filmów fabularnych. Spada liczba nowych książek i
      tłumaczeń z literatury obcej. "Cały świat arabski tłumaczy rocznie 330 książek,
      jedną piątą tego, co Grecja" - napisano w raporcie. Winę za to ponosi - zdaniem
      niektórych krytyków - presja kultury islamskiej, zamkniętej i niechętnej obcym
      wpływom.


      • Gość: jarek-Zyd Ciekawe: IP: *.fastres.net 26.04.04, 21:58
        Prawie wszędzie kobiety są pozbawione możliwości awansu społecznego. Połowa nie
        potrafi czytać ani pisać. Wskaźnik zgonów kobiet przy porodzie jest dwa razy
        wyższy niż w Ameryce Łacińskiej i cztery razy wyższy niż w krajach Azji
        Wschodniej.


        Jezeli tam kobieta ma srednio 20 dzieci( arabska cisjordania) to tez
        prawdopodobienstwo zgonu przy porodzie jest duzo wieksza niz u kobiet ,ktore
        srednio maja 2 dzieci.

        Nie zapominajmy tez ,ze w ostatnich 25 latach oni Araby, zarobili czysto na
        ropie okolo 26 tys mld dollarow co daje 90 tys dollarow srednio na mieszkanca,
        na co wydali te ogromne pieniadze - na ich starania wyrzucenia Israelczykow do
        Morza Srodziemnego? Maja 17 mil dzieci, ktore nigdy nie chodzi nie mieli
        mozliwosci do normalnej szkoly chodzic( oprocz koranskiej).
        • wojo1111 Re: Ciekawe: 26.04.04, 22:07
          Gość portalu: jarek-Zyd napisał(a):

          > Prawie wszędzie kobiety są pozbawione możliwości awansu społecznego. Połowa
          nie
          > potrafi czytać ani pisać. Wskaźnik zgonów kobiet przy porodzie jest dwa razy
          > wyższy niż w Ameryce Łacińskiej i cztery razy wyższy niż w krajach Azji
          > Wschodniej.
          >
          >
          > Jezeli tam kobieta ma srednio 20 dzieci( arabska cisjordania) to tez
          > prawdopodobienstwo zgonu przy porodzie jest duzo wieksza niz u kobiet ,ktore
          > srednio maja 2 dzieci.
          >
          > Nie zapominajmy tez ,ze w ostatnich 25 latach oni Araby, zarobili czysto na
          > ropie okolo 26 tys mld dollarow co daje 90 tys dollarow srednio na mieszkanca,
          > na co wydali te ogromne pieniadze - na ich starania wyrzucenia Israelczykow do
          > Morza Srodziemnego? Maja 17 mil dzieci, ktore nigdy nie chodzi nie mieli
          > mozliwosci do normalnej szkoly chodzic( oprocz koranskiej).

          A tam jada do EU i zyja na socjalu .
    • lechu1 Re: ......Raport o sytuacji w swiecie arabskim 27.04.04, 07:25
      Czyli pisza sami ze sa deb...le
    • hans2 I to chca przeniesc do Europy i dalej 28.04.04, 07:46
      Zrujnuja wszystko tak jak u siebie
      • Gość: jarek-Zyd I Kosowo jest ich eksperymentalnym IP: *.fastres.net 28.04.04, 08:25
        laboratorium za pieniadze saudijskie i Unijne.
Pełna wersja