"Der Spiegel" pisze laurkę dla Polski

24.02.11, 18:35
Cud gospodarczy nad Wisłą: Kiedyś zacofany kraj rolniczy dziś rozkwita. Poparcie dla Europy jest duże, nawet podejście do Niemców jest mniej napięte - pisze "Der Spiegel, który opublikował w najnowszym wydaniu reportaż o Wrocławiu. Artykuł pełen jest komplementów pod adresem Polski: - Niespełna ćwierć wieku po upadku bloku wschodniego, 38-milionowy naród stał się poważanym mocarstwem regionalnym - pisze niemiecki tygodnik.
....
Wrocław rozwija się szybciej niż Chiny

Zdaniem autora artykułu cud gospodarczy, który daje się zauważyć na przykładzie Wrocławia, jest w mniejszym stopniu skutkiem zagranicznych inwestycji, a raczej wynika z pomysłowości polskich przedsiębiorców. Utrzymujący się popyt wewnętrzny i konsumpcja Polaków pozwoliły zapobiec recesji w kryzysowym roku 2009. "Gospodarka Wrocławia rozwija się szybciej niż chińska" - mówi cytowany w artykule prezydent miasta Rafał Dutkiewicz. Od chwili wejścia do Unii Europejskiej zarobki wrocławian wzrosły o 50 proc., potroiły się dochody podatkowe miasta.

wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80277,9149858,_Der_Spiegel__pisze_laurke_dla_Polski__Kiedys_zacofany.html#opinions
    • nihil-istka Ja tam szwabom nie ufam 24.02.11, 20:28
      Ze szwabami grzecznie i na dystans.
      • mlody747 Re: Ja tam szwabom nie ufam 24.02.11, 20:36
        Wystarczy Polakowi parę komplementów(mogą być nie prawdzie), przez cudzoziemca, to zaraz "rośnie w oczach" i z tej radości myśli jak dziecko.
      • l-oxo-l Re: Ja tam szwabom nie ufam 24.02.11, 21:13
        Boś idiotka.
    • you-know-who ..laurkę dla Wroclawia 24.02.11, 21:09
      w kazdym razie, gratulacje
      • mara571 cos sie zmienia, ale to bedzie trwalo lata 24.02.11, 22:25
        kiedys opadla mi szczeka ze zdziwienia, kiedy rozmawiano z jednym z szefow Deutsche Rohstoff AG. Na Luzycach Niemcy maja poklady miedzi i przymierzaja sie do ich wydobycia. Dziennikarz pytal o knowhow w tej dziedzinie, odpowiedz padla szybko: knowhow jest na Politechnice Wroclawskiej.
        www.rohstoff.de/
        • polski_francuz Gornictwo 24.02.11, 22:46
          eh, mara:

          "odpowiedz padla szybko: knowhow jest na Politechnice Wroclawskiej."

          Wydzial Gornictwa byl w gmachu NOTu na dawnej Swierczewskiego (dzisiaj chyba koniunkturalnie zmienionej na Pilsudskiego). Mialem tam wyklady i cwiczenia z matmy na 1 roku z kilkaset lat temu.

          Pamietam, ze bawili sia na Barborke jak Slazacy. Widac z tego, ze gornik miedzi jak gornik wegla, swieta Barbare czcza:)

          PF

          • malkontent6 Re: Gornictwo 24.02.11, 22:49
            > na dawnej Swierczewskiego (dzisiaj chyba koniunkturalnie zmienionej na Pilsudskiego).

            W pewnej podwarszawskiej miejscowości ulice Świerczewskiego przemianowano na Sikorskiego. Jeden generał i drugi generał. Jeden na Ś, drugi na S, w ten sposób łatwiej zapamiętać nową nazwę.
    • polski_francuz Mam 24.02.11, 22:47
      ten numer, nie mialem czasu by go przeczytac. Ale juz jestem dumny jak paw z Wroclawia!

      Pozdro

      PF
      • wojciech.2345 Re: Mam 25.02.11, 09:16
        polski_francuz napisał:
        > ten numer, nie mialem czasu by go przeczytac. Ale juz jestem dumny jak paw z Wroclawia!
        ---------------------------------------------
        Wrocław ma szczęście mając takiego prezydenta miasta.
        Potrzeba nam więcej takich Dutkiewiczów.



        Zdaniem gazety główne źródło sukcesu to pomysłowi i pracowici Polacy. To dzięki małym i średnim firmom udało się nam przejść bez większych problemów przez światowy kryzys gospodarczy. Natomiast głównym beneficjentem zmian są w Polsce duże miasta. To tam najłatwiej o zatrudnienie.
        - Polska nie jest już warsztatem zagranicznych koncernów, Zachód odkrył ją jako źródło dobrych fachowców - pisze "Der Spiegel".

        Gazeta opisuje też prezydenta Wrocławia Rafała Dutkiewicza. Wspomina o jego nienagannej znajomości niemieckiego, kontaktach z berlińskimi biznesmenami, a nawet prezydentem Niemiec.
        finanse.wp.pl/kat,102634,title,Polska-jest-mocarstwem-tak-uwazaja-Niemcy,wid,13160300,wiadomosc.html?ticaid=1bd82&_ticrsn=3
    • przyjacielameryki Re: "Der Spiegel" pisze laurkę dla Polski 25.02.11, 10:11
      Wojtek, piszemy o tym cudzie i o innych od dawna. Widzimy to na co dzień my, mieszkańcy Polski. To min. wynik udanej transformacji i reform przeprowadzonych przez L.Balcerowicza. Całkowicie zmieniły się polskie miasta - te duże i te małe, ale przede wszystkim zmieniła się polska wieś- cała Wielkopolska, opolszczyzna, okręg sadowniczy w grójecko-wareckim, itd. Powstało na wsi mnóstwo grup producenckich, udanie eksportują warzywa i owoce do UE, na Wschód też, ale tam cały czas są jakieś problemy - ostatnio z transportem.
      Widać ewidentnie efekty działalności samorządów na wsi. Warszawa też idzie do przodu(nowe osiedla mieszkaniowe, drogi, obwodnice, metro itd.) ale zasadnicza zmiana nastąpi po doprowadzeniu do stolicy autostrady co spowoduje połączenie z Berlinem(niezwykle ważna sprawa) Brakuje mi tylko nowoczesnego zagospodarowania brzegów Wisły. Na razie wygrywają destrukcyjne działania "zielonych" ale widmo kolejnych powodzi może utemperuje tych szkodników.
      • de_oakville Re: "Der Spiegel" pisze laurkę dla Polski 25.02.11, 13:25
        przyjacielameryki napisał:

        > Całkowicie zmieniły się polskie miasta - te duże i te mał
        > e, ale przede wszystkim zmieniła się polska wieś- cała Wielkopolska, opolszczyz
        > na, okręg sadowniczy w grójecko-wareckim, itd. Powstało na wsi mnóstwo grup pr
        > oducenckich, udanie eksportują warzywa i owoce do UE, na Wschód też, ale tam ca
        > ły czas są jakieś problemy - ostatnio z transportem.

        Masz racje. Ciagle o tym rowniez pisze. Pamietam Polske za poznego Jaruzelskiego i te totalna "szarzyzne", choc Warszawe zawsze lubilem, nawet w tamtym "szarym" okresie. Polska od tamtych czasow zmienila sie nie do poznania i to glownie wlasnie dawna "Polska B". Na tzw. "Ziemiach Zachodnich" widzi sie jeszcze ogromne kontrasty - piekne domy obok starych, walacych sie i zaniedbanych ruin. Ale to sie rowniez powoli zmienia.
      • malkontent6 Re: "Der Spiegel" pisze laurkę dla Polski 25.02.11, 14:34
        przyjacielameryki napisał:

        > Brakuje mi tylko nowoczesnego zagospodarowania brzegów Wisły.

        Może doczekamy się wreszcie wymarzonych przez Prusa bulwarów nad Wisłą. :)
        • przyjacielameryki Re: "Der Spiegel" pisze laurkę dla Polski 25.02.11, 15:33
          malkontent6 napisał:



          > Może doczekamy się wreszcie wymarzonych przez Prusa bulwarów nad Wisłą. :)

          To zagospodarowanie Wisły diametralnie zmieniłoby wygląd Warszawy, tam są olbrzymie tereny bardzo ładnie wkomponowane w miasto ale obecnie to sterta krzaków i brudów i ci terroryści nazywający siebie "ekologami" pilnują tego bałaganu. Na razie wygrywają ale może Hania Waltz w końcu poradzi sobie z nimi. To mądra i zdecydowana kobieta(Prezydent Wa-wy)
          • nihil-istka waltzowa madra? 25.02.11, 16:08
            Ano musowo madra musi byc - mojzesz tak nakazal. ha,ha,ha,ha,ha
          • malkontent6 Re: "Der Spiegel" pisze laurkę dla Polski 25.02.11, 16:18
            przyjacielameryki napisał:

            > To mądra i zdecydowana kobieta(Prezydent Wa-wy)

            Wiem kto to jest Hanna gronkiewicz-Waltz. Rozmawiasz z Warszawiakiem, wprawdzie teraz daleko od miasta ale nadal wiem co się dzieje. :)
            • przyjacielameryki Re: "Der Spiegel" pisze laurkę dla Polski 25.02.11, 17:02
              malkontent6 napisał:

              > przyjacielameryki napisał:
              >
              > > To mądra i zdecydowana kobieta(Prezydent Wa-wy)
              >
              > Wiem kto to jest Hanna gronkiewicz-Waltz. Rozmawiasz z Warszawiakiem, wprawdzi
              > e teraz daleko od miasta ale nadal wiem co się dzieje. :)

              Ok!
            • przyjacielameryki Malkontent! 25.02.11, 17:46
              A jaki piękny jest Wrocław, Kraków, Trójmiasto czy Poznań. Nie do poznania jest Lublin, Toruń, Białystok a nawet Kielce. Polskie miasta prezentują się już bardzo dobrze a Starówki, kościoły gotyckie itp. plasują je w kulturze zachodniej. Do Warszawy najbardziej moim zdaniem zbliżone jest Toronto z miast Ameryki Płn. W USA nie ma chyba podobnych miast - wszędzie prostopadły układ ulic. Zupełnie innym tematem jest Nowy Jork - którym jestem zachwycony - a w szczególności Manhattan. Ale mnie miasta amerykańskie podobały mi się z uwagi na wygodę, duże parkingi, dobre dojazdy, spokój i oczywiście dobre drogi. Wiadomo, że w tych miastach nie znajdziemy kościołów romańskich czy średniowiecznych starówek ale jest przestrzeń. Np. Salt Lake City - miasto Mormonów. Piękne!!! Podobnie San Francisco ale mniej Los Angeles.
              Zwiedzałem USA od NY poprzez Niagarę, Kanadę z Wielkimi Jeziorami, i cały Zachód z Parkami Narodowymi od Wyoming do Arizony i Golorado. jestem zachwycony przyrodą Ameryki i fantastyczną organizacją zwiedzania tej przyrody. Oczywiście jeżdziliśmy po Ameryce wynajętym samochodem(tanie paliwo) co okazało się i tanie i niezwykle funkcjonalne. Przez miesiąc zwiedzaliśmy "naszą" Amerykę popijając Bourbona i wina kalifornijskie. Spotkaliśmy wielu Amerykanów polskiego pochodzenia, którzy byli dumni że mają polskie korzenie. Nie byliśmy w Chicago - świadomie ominęliśmy!!
              • de_oakville Re: Malkontent! 25.02.11, 18:40
                przyjacielameryki napisał:

                > A jaki piękny jest Wrocław, Kraków, Trójmiasto czy Poznań.

                Trojmiasto odwiedzilem ostatnio bodajze w roku 2004. Gdansk nie zrobil na mnie jednak tak wielkiego wrazenia jak Krakow (obecnie piekny!). Przed laty, w PRL-u, bylo dokladnie odwrotnie - Krakow wydawal mi sie troche "zapyzialy", szary i zadymiony przez Nowa Hute, choc piekno Plant zawsze docenialem, natomiast Gdansk to byl moj zdecydowany "faworyt", choc nie "samotny" tylko z Gdynia i Sopotem jako jedna aglomeracja. Sopot wydal mi sie jednak wtedy (2004) bardziej atrakcyjny niz kiedykolwiek, podobnie Gdynia - super.

                Co do miast amerykanskich, ktore widzialem, to bardzo duze wrazenie zrobilo na nie San Francisco (nie odkrywam tu Ameryki), choc rownoczesnie odnioslem wrazenie, ze lezy "na koncu swiata", niemal jak w Chile, co pewnie jest dla wielu moze byc dodatkowa jego zaleta.
                San Antonio w Texasie ma wspanialy "River Walk" - tereny spacerowe wzdluz rzeki, z odnogami, mostkami jak w Wenecji a w dodatku wsrod tropikalnej roslinnosci. Pelno tam znakomitych restauracji z niepowtarzalna atmosfera.
                Albuquergue w New Mexico (najwieksze miasto stanu, ktorego stolica jest Santa Fe) ma znakomite restauracje z jedzeniem meksykanskim (wspaniale "burritos"), chinskim itd., otoczone jest gorami, jest rozlegle i "plaskie" (przeciwienstwo Manhattanu).
                • malkontent6 Re: Malkontent! 25.02.11, 19:15
                  Tak, Kraków to jeden wielki plac budowy. W latach PRL był ładny ale jakis zakurzony a teraz kwitnie.

                  Chyba wszystkim podoba się San Francisco, kablowe tramwaje, seafood, Alcatraz itp.

                  Meksykańskiego jedzenia z Santa Fe nie zapomne do końca życia. Toż to ogień na języku!
              • malkontent6 Re: Malkontent! 25.02.11, 19:12
                Zgadzam się z Tobą. Warszawa wypiekniała, jest teraz taka "domyta", zadbana.

                Z innych miast widziałem ostation Kraków, Lublin, Zamość, Toruń (przejazdem), Rzeszów (też przejazdem). Wszędzie widać dużo robót remontowo-budowlanych.

                Jeśli chodzi o miasta amerykańskie to na Wschodzie moim faworytem jest Boston. Mnie tez bardziej podoba się San Francisco niż Los Angeles. We "Frisco" byłem kilka razy i chętnie pojadę jeszcze raz. W Los Angeles byłem... i to wystarczy.

                W Salt Lake City zwalił mnie z nóg widok z lotniska gdy wysiadłem z samolotu. Dookoła miasta góry. Ale jakie góry!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja