Do Esther Lei i ASa

IP: 208.184.41.* 28.04.04, 22:07
czy panstwo wiedza kim jest titus_flavius?
z tego co do niego piszecie - chyba nie.
Jego funkcja na tym forum (a to jest jego full time job)
jest rozprzestrzenianie antysemickich szkwal.
On pisze z jednego z panstw arabskich.
Byl na studiach w Polsce i stad zna jezyk.
Wielokrotnie otwarcie powtarzal ze Izrael nie ma prawa istnienia - nawet w
granicach z 1948 roku.
good luck!
    • gw_bush Zal mi ciebie chlopczyno 28.04.04, 22:14
      Gość portalu: Perry napisał(a):

      > czy panstwo wiedza kim jest titus_flavius?
      > z tego co do niego piszecie - chyba nie.
      > Jego funkcja na tym forum (a to jest jego full time job)
      > jest rozprzestrzenianie antysemickich szkwal.
      > On pisze z jednego z panstw arabskich.
      > Byl na studiach w Polsce i stad zna jezyk.
      > Wielokrotnie otwarcie powtarzal ze Izrael nie ma prawa istnienia - nawet w
      > granicach z 1948 roku.
      > good luck!

      Sledzilem waszea dyskusje.
      Niezaleznie od pogladow czy sympatii stwierdzic musze, ze nie dal ci
      merytorycznie zadnych szans w temacie, w ktorym powinienes sie orientowac.
      Oczywiscie szanse na to mogl miec tylko "profesjonalista" z kraju arabskiego.
      Nie umiesz przegrywac ale jak daleko chcesz sie jeszcze pograzyc smieszna
      czlowieczyno ?



      • esther-leah A co studiowal? 28.04.04, 22:41
        Moze nawet pisac z Ksiezyca.

        Nie czytalam jego wszystkich postow, gdyz jestem tu od niedawna, a trudno mi
        wyrobic sobie o nim opinie z cudzych swiadectw. Wybacz. W kazdym razie dzieki
        za troske.

        PS Uhm...Czy Twoim zdaniem, powinnam sie jego bac?
        Obiecuje, bede ostrozna...

        • perry.perry Re: A co studiowal? 29.04.04, 02:59
          esther-leah napisała:

          > Moze nawet pisac z Ksiezyca.
          >
          > Nie czytalam jego wszystkich postow, gdyz jestem tu od niedawna, a trudno mi
          > wyrobic sobie o nim opinie z cudzych swiadectw. Wybacz. W kazdym razie dzieki
          > za troske.
          >
          > PS Uhm...Czy Twoim zdaniem, powinnam sie jego bac?
          > Obiecuje, bede ostrozna...
          >
          Nie :-) Czego sie bac.
          Poprostu dyskusje z nim sa bez celowe.
          On wymysla niesamowite bzdury o judaizmie w ogole a o Talmudzie w szczegole i
          zamieszcza je na tym forum niby wiarygodne cytaty. Niektore sa wrecz smieszne,
          niektore zlosliwe, niektore niby wiarygodne dla tych ktorzy nie sa wstanie
          czytac oryginaly.

          Kilkakrotnie wypowiadal sie otwarcie ze jego zdaniem Izrael nie ma prawa
          istnienia.

      • perry.perry Re: Zal mi ciebie chlopczyno 29.04.04, 02:56
        gw_bush napisał:

        >
        > Sledzilem waszea dyskusje.
        > Niezaleznie od pogladow czy sympatii stwierdzic musze, ze nie dal ci
        > merytorycznie zadnych szans w temacie, w ktorym powinienes sie orientowac.
        > Oczywiscie szanse na to mogl miec tylko "profesjonalista" z kraju arabskiego.
        > Nie umiesz przegrywac ale jak daleko chcesz sie jeszcze pograzyc smieszna
        > czlowieczyno ?
        >
        >
        Nie wiem o czym pieprzysz.
        Nie zadaje sie w dyskusje z typkami ktorzy maja pewien cel nie majacy nic
        wspolnego z dyskusja, ani z typkami ktorzy za zaslepieni w swoich pogladach.
        Jestem na tym forum w jednym celu. Zeby przekonac pejsatych: Dane, z daleka,
        ojejku, Tomka44, wtracalskiego i cala resztej tej ferajny zeby sie stad
        wyniosla. Zeby to forum w koncu zakwitlo Juden-frei w calej swej krasie i
        ozdobie.
        • esther-leah Re: Zal mi ciebie chlopczyno 29.04.04, 09:01
          perry.perry napisał:

          Zeby przekonac pejsatych: Dane, z daleka,
          > ojejku, Tomka44, wtracalskiego i cala resztej tej ferajny zeby sie stad
          > wyniosla. Zeby to forum w koncu zakwitlo Juden-frei w calej swej krasie i
          > ozdobie.

          Jednym slowem, nie lubisz Tytusa i zazdroscisz mu jego szkwali, gdyz odbierasz
          go jako konkurencje.
    • Gość: White Rower Re: Do Esther Lei i ASa IP: *.acn.pl 28.04.04, 22:55
      Gość portalu: Perry napisał(a):


      > Jego funkcja na tym forum (a to jest jego full time job)
      > jest rozprzestrzenianie antysemickich szkwal.


      Co to znaczy "szkwal"? Bo to chyba nie po polsku? Tylko tak pytam, z ciekawości.
      • esther-leah Re: Do Esther Lei i ASa 28.04.04, 23:09
        Wydaje mi sie, ze to sa takie male zlosliwe mutanty - cos pomiedzy szkalowaniem
        a paszkwilem.
        • Gość: White Rower Re: Do Esther Lei i ASa IP: *.acn.pl 28.04.04, 23:22
          esther-leah napisała:

          > Wydaje mi sie, ze to sa takie male zlosliwe mutanty - cos pomiedzy szkalowaniem
          >
          > a paszkwilem.

          Też coś takiego chodziło mi głowie, ale jakoś nie potrafiłem tego wyartykułować. Ciekawe słowo.
      • perry.perry do white rowera 29.04.04, 03:00
        Gość portalu: White Rower napisał(a):

        > Gość portalu: Perry napisał(a):
        >
        >
        > > Jego funkcja na tym forum (a to jest jego full time job)
        > > jest rozprzestrzenianie antysemickich szkwal.
        >
        >
        > Co to znaczy "szkwal"? Bo to chyba nie po polsku? Tylko tak pytam, z
        ciekawości
        > .

        Pojecia nie mam, wymyslilem na miejscu. Brzmialo jakos odpowidnio :-)

        No wiec podpowiedz, jak ta mysl wyrazic po polsku?
        • kosel_maruwi Re: do white rowera 29.04.04, 07:30
          perry.perry napisał:

          > > Co to znaczy "szkwal"? Bo to chyba nie po polsku? Tylko tak pytam, z
          > ciekawości

          > Pojecia nie mam, wymyslilem na miejscu. Brzmialo jakos odpowidnio :-)


          Mozna sie bylo domyslic. Robisz to z ochota i czesto.
          Wymyslasz cos tam sobie, by brzmialo odpowiednio.
    • titus_flavius Re: Do Esther Lei i ASa 29.04.04, 09:56
      Gość portalu: Perry napisał(a):

      > Wielokrotnie otwarcie powtarzal ze Izrael nie ma prawa istnienia - nawet w
      > granicach z 1948 roku.

      Chaire,
      przynajmniej w tym punkcie napisałeś prawdę.
      T.
    • mirmilek Skad te nerwy, to taka "opcja polityczna" 29.04.04, 10:25
      przeciez w parlamencie izraela zupelnie mamy partie, ktore zupelnie legalnie
      odmawiaja prawa do istnienia palestynie, wiec co sie tak denerwujesz? tytus robi
      to samo "tylko w druga strone".
      • schlagbaum Re: Skad te nerwy, to taka "opcja polityczna" 29.04.04, 10:58
        mirmilek napisał:

        > przeciez w parlamencie izraela zupelnie mamy partie, ktore zupelnie legalnie
        > odmawiaja prawa do istnienia palestynie, wiec co sie tak denerwujesz? tytus
        rob
        > i
        > to samo "tylko w druga strone".


        Strona "Kto to powiedzial" to swietny pomysl. Gratulacje.
        Oddaje charaktery znacznie lepiej i prawdziwiej niz obrazkowy konkurs Toka
        Ceska.
        Jednoczesnie jest sie z czego posmiac chociaz nie taki, jak sie domyslam byl
        zamiar autorow tych "zlotych mysli".

        Pozdrowienia
    • Gość: ABE Perry-perry IP: *.dialup.xtra.co.nz 29.04.04, 10:51
      A ja nie arab pisze i tez wielokrotnie otwarcie powtarzam ze Izrael nie ma
      prawa istnienia - w zadnych granicach.
      I znam setki ludzi, ktorzy tez to otwarcie powtarzaja.
      I oni znaja setki ludzi.
      Jak czlowiek policzy to tak naprawde tylko Izraelczycy uwazaja ze maja prawo do
      nazywania cudzej ziemi ich wlasna.
      • Gość: dana33 Re: Perry-perry IP: *.bb.netvision.net.il 29.04.04, 11:01
        abe, zlotko.... ty jak nasza ania, obiecujesz, ze odchodzisz, ale jakos nie
        mozesz..... taaak, jesli odejdziesz to gdzie znajdziesz jeszcze taka publike,
        ktora bedzie wysluchiwac lub wyczytywac te twoje glupoty.
        jednoczesnie chce cie poinformowac, ze wystarczy absolutnie, jak tylko
        israelczycy beda uwazac, ze maja prawo do nazywania zdobytej ziemi wlasna.... :)
        • Gość: ABE Good morning, dana. IP: *.dialup.xtra.co.nz 29.04.04, 11:04
          widze, ze wychodzisz z zalozenia ze an early bird catches the worm.
          Ale ja sie wlasnie wybieram spac wiec musisz na kogos innego zapolowac.
          • Gość: dana33 Re: Good morning, dana. IP: *.bb.netvision.net.il 29.04.04, 13:22
            kto early bird ten early bird, 11 am to u mnie juz poludnie, a nie poranek.
            spij dobrze, mam nadzieje, ze ci sie przysnie w calej mojej krasie na
            wyszponowanych...
        • Gość: White Rower Z tym byłbym ostrożny --- IP: *.acn.pl 29.04.04, 13:20
          Gość portalu: dana33 napisał(a):


          > jednoczesnie chce cie poinformowac, ze wystarczy absolutnie, jak tylko
          > israelczycy beda uwazac, ze maja prawo do nazywania zdobytej ziemi wlasna.... :
          > )

          To, co proponujesz, jest rozwiązaniem, które przechowuje w sobie konflikt - zatem rozwiązaniem nieefektywnym. Z całą pewnością warto szukać innego. W oczach opinii światowej fakt, że mieliście konflikty zbrojne z Syrią czy Egiptem, nie usprawiedliwia powiększania własnego terytorium nie kosztem któregoś z państw-agresorów, a kosztem konkretnych palestyńskich społeczności wiejskich. W naszych mediach nie widzimy naprzeciw izraelskich czołgów żadnych czołgów egipskich, syryjskich czy jordańskich - widzi się wieśniaków i mieszkańców slumsowisk. I tu zobacz różnicę: wojny Izraela z państwami arabskimi opinia światowa była skłonna uznać za sprawiedliwe, natomiast konfliktu, w który jesteście uwikłani teraz - nie. Czy na dłuższą metę Izrael może sobie pozwolić na lekceważenie tego? Osobiście sądzę, że nie.
      • kosel_maruwi The Times They Are A-Changin' nt 29.04.04, 11:14
Inne wątki na temat:
Pełna wersja