tojabogdan
06.03.11, 17:13
jak daleko odskoczył nasz zachodni sąsiad w traktowaniu innych zachowań, niż te uważane u nas za jedyne poprawne, świadczy chociażby taka wiadomość,
de.news.yahoo.com/2/20110306/tts-hape-kerkeling-trennt-sich-von-seine-c1b2fc3.html
w której mowa o tym, że jeden z najbardziej znanych tamtejszych komików rozstaje się ze swoim partnerem, z którym żył od 28 lat.
Outing, co było jeszcze piętnaście lat temu i w Niemczech skandalem z negatywnymi konsekwencjami dla ujawniającego się, teraz jest codziennością.
O swoich homoseksualnych nastawieniach mówią politycy najwyższego szczebla, ludzie nauki, kultury, też żadni prominenci. Już dziesięc lat temu przeżyłem taką sytuację, że nowy pracownik przedstawiąjąc się, już w mniejszym gronie, podał w uzupełnieniu, że jest homoseksualistą.