W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ...

23.03.11, 17:44
.... i nie potrzeba marnować rakiet po milion dolarów każda.
    • mlody747 Re: W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ... 23.03.11, 18:52
      Plotka głosi, ze on się z tobą od piątku zgadza. Ze właśnie chciał SAM zrezygnować ale mu nie pozwolili.
      • kaszebe12 Re: W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ... 23.03.11, 18:59
        Dajcie chlopakowi ochlonac ! Wejdzcie w jego skore ! - Jeszcze wczoraj byl super demokratycznym kumplem super demokratycznych, zachodnich wladykow , a tu- BUM ! -Jego najlepsi kumple ,ni stad , ni zowad , bombarduja go , wyzywaja od dyktatorow , satrapow , mordercow...
        • kopytko55 Re: W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ... 23.03.11, 19:18
          Najciekawsze, że kasę mu rąbnęli, tego co pożyczyli pewnie nie zechcą oddać. Super towarzystwo z tym małym na koturnach
        • mlody747 Re: W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ... 23.03.11, 19:27
          On nawet należał do tajemniczych społeczeństw świata, którzy ciągle przy władzy. Nawet Królowa Anglii go "pomazała"(to musi być przestroga dla tych członków z tajemniczych S.). A ta plotka do góry, wygląda na prawdę, ale nic nie mam aby ja poprzeć poza audycja radiowa. Wyobraź sobie, ze mogli by niemieć powodów zając jego ropę i wodę pitna(do czego przygotowywali się od długiego czasu)?
          • kaszebe12 Re: W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ... 23.03.11, 19:32
            Troche logiczna ta Twoja plotka , mlody...-Wazne , choc zapomniane...-Bond Steel byl , tez , plotka..
            • mlody747 Re: W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ... 23.03.11, 20:15
              Tego nie znam (Bond Stee).
              • kaszebe12 Re: W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ... 23.03.11, 20:50
                Bondsteel ?-Najwiekszy pracodawca w Kosowie , czyli miasto -baza US Army...
                • mlody747 Re: W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ... 23.03.11, 21:05
                  OK, teraz wiem, ale nie znam tej zapomnianej plotki. Masz jeszcze ochotę na nie sprawdzone plotki o: katastrofie w Japonii, Niemczech/powodzie wyłączenia ich atomówek i zlocie libijskim (nie Kadafiego jak to media próbują wmówić)?
                  • y.agni.k Re: W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ... 25.03.11, 10:28
                    Ja mam.
                    • mlody747 Re: W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ... 25.03.11, 23:07
                      Hej, a gdzie ty się podziewałaś? Nawet na drugim forum ciebie nie było. Cos się stało?
                      • mlody747 Do Y.gni.k 25.03.11, 23:17
                        forum.gazeta.pl/forum/w,50,123214222,123596275,Re_A_to_nie_Iran_jest_sojusznikiem_Polski_.html
                        Tu jest ta następna plota, przy pomocy które próbowałem zmusić do dyskusji Bogumiłke (nasza propagandystkę dla I.). Sa pewne podejrzenia, ale wiesz trudno ich podejrzewać, ze byli by aż tacy głupi, zęby zrobili Japonię. A z drugiej strony to właśnie oficjalnie już od miesięcy chcą zbombardować Iran. Wiec jak Iran naprawdę ma to o co go podejrzewają, to gdzie oni sobie myślą te promieniowanie pójdzie?
    • bogumilka Szczerze mówiąc nie wiadomo czy warto. 24.03.11, 22:35
      Co będzie z arabskiej demokracji?
    • melord Re: W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ... 24.03.11, 22:44
      w jakim celu?
      komu on naprawde przeszkadza wiadomo nie od dzisiaj...napewno nie Libijczykom
      Sadam Husejn gdyby nie byl glupi,rzadzil by do dzisiaj...wystarczylo by zgodzil sie na kontrole nad zasobami ropy naftowej
      Kadafi ma wiec jeszcze szanse,musi jednak szybko podjac decyzje...
    • n1copl Re: W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ... 24.03.11, 22:49
      wystarczy pozbyć sie bin ladena i pozbyć sie terroryzmu
      wystarczy pozbyć sie usa a bedzie pokój na swiecie
    • romrus No pozbyli sie Kaddafiego ...i co dalej? 24.03.11, 22:50
      Kto bedzie rzadcic? Ulica? Rebeljancy?

      Bo demokraty arabscy to jest to samo co Sw. Mikolaj.
    • jot-es49 Taaaak? 25.03.11, 11:12
      Zapamiętaj sobie jedno. "Demokracja" w wykonaniu Amerykanów nigdy nie traci.

      "Historia uczy, że imperium ma dwa uzasadnione powody do toczenia wojen:(1) w obronie własnej; albo(2) aby uzyskać poprzez wojnę jakieś korzyści. W każdym innym wypadku, co po mistrzowsku wykazał Paul Kennedy w "The Rise and Fall of the Great Powers", wysiłek wojenny wyczerpie jego zasoby ekonomiczne i przyczyni się do jego rozpadu. Mówiąc językiem ekonomicznym, aby imperium wszczęło i prowadziło wojnę, korzyści muszą przewyższać koszty militarne i społeczne. Korzyści z opanowania irackich złóż ropy z trudem usprawiedliwiają długofalowe, rozłożone na wiele lat koszty operacji wojskowej. Bush musiał natomiast uderzyć na Irak, aby bronić swego imperium. Potwierdzają to fakty: w dwa miesiące od momentu inwazji, program "Ropa za żywność" został wstrzymany, irackie konta prowadzone w euro przestawione z powrotem na dolary, a ropa znów była sprzedawana wyłącznie za walutę USA. Przywrócono globalną supremację dolara. Bush triumfalnie zstąpił z myśliwca i obwieścił pomyślne zakończenie misji - udało mu się obronić dolara, a wraz z nim - amerykańskie imperium."

      A teraz zastanów się - U.S. NATIONAL DEBT = 14.300 miliardów dolarów.

      A jeśli o Libanie mówimy, a ściślej o tym prześladowaniu Libijczyków przez Kaddafiego, czekam z niecierpliwością kiedy takie prześladowania dotkną Polski.

      Porównaj sobie sam z oficjalnych polskich źródeł:

      "Od 2004 r. obserwowany jest dynamiczny wzrost bezpośrednich inwestycji zagranicznych w Libii. Dotyczą one prawie wyłącznie sektora wydobywczego (ropa naftowa i gaz ziemny - 2,5 mld USD w 2007 r.). Dług zagraniczny Libii nieznacznie wzrósł i na koniec 2009 r. wyniósł 6,5 mld USD. Na lata 2008-12 zaplanowano realizację programu rozbudowy i modernizacji infrastruktury (robót publicznych) o wartości rzędu 115 mld USD (m.in. 530 tysięcy mieszkań, szkoły, autostrady, hotele i centra handlowe, lotniska kolej). Rezerwy walutowe Libii (włączając złoto) na koniec 2009 r. osiągnęły wartość 99,2 mld USD."

      No tak! Wystarczy pozbyć się... Amerykanów!
    • mongolszuudan Re: W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego ... 25.03.11, 11:20
      W Libii wystarczy pozbyć się Kaddafiego - i natychmiast bedzie wielki i wieczny pokoj. Nie bedzie. Jest już za późno. Perwsze. Narod nie odda wstecz broni nikomu, dopoki nie się zachłyśnie swojej i cudza krwią. Drugie. Nigdzie i nigdy interwencja cudzych wojsk w lokalny wewnętrzny konflikt nie zachęcalo gwaltownie zpacyfikowany narod do porzadku i pokoju. Naprzeciw, lokalny przedtym konflikt w kazdym razie przeksztaltowal sie w wieczny, jak i nienawisc zwyciezonych do zwyciezcow. Trzecie pytanie - kto bedzie rzadzi po Kaddafiemu? I co potrafia dac narodu rebelanty? W ogole jest u nich jakas programa czyli oni tylko glupi marionetki, ktore sa zdolni tylko rujnowac? Dlaczego oni sa bardziej progresywnymi? Tylko dla tego ze nauczyli sie troche zachodnej bezsmyslnej demagogii?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja