Operacja ladowa w Libii.

27.03.11, 21:44

Jak by doszlo do operacji ladowej NATO w Libii,czy poszlo by tak latwo ,jak w Iraku?
Trzeba juz zostanowic sie nad tym pytaniem,poniewaz zaczyna wygladac na to,ze NATO nie bedzie miec innego wyjscia (oczewiscie dla ustania mordowania cywile),jak tylko wprowadzic wojska ladowe do Libii.
Napewno wszysci dobrze pamjetaja przebieg interwencji przeciwko Saddamu.Wbrew bunczycznym zapowiedziam,Armia iracka wiekszego oporu nie stawiala.Czemu?Czy ktos z was zostanowial sie nad tym? Czy pamjetacie,ze pierwsze uderzenie na Bagdad bylo odparte,co wywolalo zdziwienie dowodctwa NATO,ale pozniej nagle wszystkie dywizji Saddama znikneli.nie bylo oporu,nie bylo jencow ,nie bylo nic-jakby wojsko irackie rozpuscilo sie ,jak lod we wrzatku.Czy pamjetacie to?
Wszystko wskazuje,ze dowodcy Armii Iraka okazali sie przekupieni,co nie bylo trudne.Dla tego Irak nie stal drugim Wietnamem dla USA.Jak Armia przestala istniec,to co stalo sie z irackim Narodem?Czemu nie stawil zacietego oporu? Problem polega na tym,ze czegos takiego,jak iracki narod nie istnieje.Sa rozne plemiona,ktore nie laczy nic,malo tego wiele ich dzieli,przedwszystkim religia.
Czy zauwazylis cie,ze w Iraku nie ma praktycznie atakow na koalicje miedzynarodowa? Ataki najczescie sa przeprowadzane a to na rynkach,a to w meczetach, pozniej obwinaja sie ,a to szyici,a to sunnici.Jak myslicie,ze wszystkie te akty terroru sa przeprowadzone przez Al Kaide,czy innych terrorystow,to bardzo mylicie sie.Nie tylko.
Nie tak dawno w mediach na krotko okazala sie informacja,ze w Bagdadzie zatrymali samochod,z ktorego dwoch "terrorystow" ostrzeliwalo przechodnie ("terrorysci" poddali sie odrazu,dzieki temu przezyli),po sprawdzeniu okazalo sie,ze to byli dwaj wspolpracownika brytyjskich sluzb specjalnych.Skandal momentalnie uciszyli. Czemu to robia? Dla tego,zeby obecnosc wojskowa w regionie utrzymywac w nieskonczonosc.Przeciez idzie walka z teroryzmem!
Do czego ja z tym zmierzam? otoz,jak w Libi dojdzie do operacji ladowej,to NATO bardzo szybko zlamie opor Libijczykow,poniewaz narodu libijskiego,tak jak i irackiego,nie istnieje.Tam rowniez sa rozne plemiona,sztucznie polaczone .
Czyli nie zdziwcie sie,ze jak dojdzie do operacji ladowej w Libii,to bedzie kolejne "blyskawiczne zwyciestwo".Co ,co,ale Amerykanie wyciagnieli wnioski z Wietnamu i nie atakuja silne i zwarte narody.
    • j-k takiej nie bedzie 27.03.11, 22:08
      przynajmniej w wykonaniu Amerykanow.
      • vladexpat Re: takiej nie bedzie 27.03.11, 22:23
        j-k napisał:

        > przynajmniej w wykonaniu Amerykanow.

        I to będzie spory błąd Amerykanów. No chyba, że zamierzają generalnie zmienić sposób swojego zaangażowania w świecie. Skutkiem tego może być silne osłabienie dolara. I Jankesi mogą nawet wyjść na tym całkiem dobrze, jeżeli rozsądnie pograją.
    • zlotamajka Re: Operacja ladowa w Libii. 27.03.11, 22:31
      Swietnie to opisales Igor. Nic dodac nic odjac. Czy pojda to jeszcze trudno powiedziec. Podobno dzis rebelianci odbiili jakies kilka miast. Jak pozbeda sie Kadafiego to sie dopiero ciekawie zrobi. Bo tych rebeliantow jest kilka grup prawdopodobnie z przecznymi interesami i beda ze soba walczyc. Czyli wojna domowa i prawdopodobny rozpad kraju na lini wschod-zachod.
    • y.agni.k Re: Operacja ladowa w Libii. 27.03.11, 22:47
      > Jak by doszlo do operacji ladowej NATO w Libii,czy poszlo by tak latwo ,jak w
      > Iraku?

      Jakby doszło...?!
      Igor na litość Boską! Przecież tam dojdzie, tylko głupiec bądź naiwniak mógłby twierdzić że
      NATO z powietrza załatwi siły zbrojne Kaddafiego.
      Tu nie należy stawiać znaków zapytania a przyjąć to za pewnik. To takie mydlenie oczu, żeby mieć jakiekolwiek efekty muszą zejść na ląd.
      Mi się wydaje że Obama stoi "okoniem" do tego typu akcji stąd taki dystans i brak zaangażowania sił tak jak w przypadku Iraku (choćby).
      W kłopotliwej sytuacji stoją także Włochy, przecież wiadomo że Kadaffiemu z rąk włochów włos z głowy spaść nie może, zresztą zwolniono już dyscyplinarnie jednego żołnierza co to italiancki prikaz dostał że bombardować nie wolno, a trzeba... i problem.
    • y.agni.k Re: Operacja ladowa w Libii. 27.03.11, 22:53
      A zresztą Twoje argumenty się kupy nie trzymają.
      Weź Afganistan.
      Ile ma "plemion"?
      Czekaj niech policzę... Tadżycy, Paszto, Uzbecy, Ajmakowie, Hazarowie... mało?
      Pasztunowie nie bardzo lubią się z Tadżykami i vice versa itd itp
      Libia to nie wyjątek czyż nie?!
      I co...?
      A w Afganistanie jak nie było widać przymusowej demokracji tak i nie pokazuje się wcale.
      Także Igor nie ma co gdybać i wyciągać niezbyt przemyślanych wniosków.
      • igor_uk Re: Operacja ladowa w Libii. 27.03.11, 23:54
        y.agni.k,na pierwszy post nie odpowidam,poniewaz pytania tam postawione retoryczne,ten drugi jest ciekawszy.powiem cie wiecej,watek Afganistana byl juz wprawie opisany w calosci,ale pozniej wszystko skasowalem.A to dla tego,ze Afganistan stoi calkiem osobnie.poniewaz i interwencja w Afganistanie miala inne celi i walki tam ida calkiem inne.
        Zreszta o tym pisalem w innym watku,dyskutujac z kaszebe.Jak cie interesuje co ja o tym mysle,to polecam zajrzec TU
Pełna wersja