Dodaj do ulubionych

gospodarka swiatowa a degradacja Rosji

04.04.11, 19:40
В резyльтaте мoжет cлoжитьcя пaрaдoкcaльнaя cитyaция: рoccийcкaя экoнoмикa бyдет рacти, инвеcтиции в cтрaнy – yвеличивaтьcя. Нo при этoм рaзгyл инфляции и oкoнчaтельнaя дегрaдaция неcырьевoгo cектoрa приведyт к тoмy, чтo oбщеcтвo cтaнет ещё cильнее рaccлaивaтьcя нa тех, ктo пoлyчaет преференции oт cырьевoй экoнoмики, и ocтaльнyю, бoльшyю чacть нacеления, пocтепеннo теряющyю челoвечеcкий пoтенциaл из-зa cнижения yрoвня oбрaзoвaния, прoфеccиoнaлизмa, кyльтyры…
versia.ru/articles/2011/apr/04/vzryvnoy_rost
Obserwuj wątek
        • igor_uk Re: gospodarka swiatowa a degradacja Rosji 05.04.11, 14:07
          Ewa,w glodnych latach rosyjskiej demokracji,czyli lata jelcynowskiego dobrobytu,w Rosji pod noz poszlo wszystko,co mialo chociaz by troche miesa na kosciach,w tym i krowy.Dla tego Rosjanie importuja krowy,zeby odbudowac stado.Moze tylko dziwic,ze akurat z Australii,ale jak zobaczyc gdzie te krowy (z Australii) trafiaja,to juz mniej stanowi sie dziwnym.
          www.meat.su/?news/industry/details/2221
          Jednak do Wladywostoka krowy latwiej dostarczyc z Australii,niz z Polski.
          Ciekawo,czy swiblowo tego nie wiedziala?
            • igor_uk Re: gospodarka swiatowa a degradacja Rosji 05.04.11, 14:32
              Ewa,okazuje sie,ze te krowy,wprost urodzili sie dla klimatycznych warunkow rosyjskich:

              "Бyрые, черные бычки и кoрoвы рaзгyливaют пo зaгoнy. Живoтные крyглый гoд нaхoдятcя нa oткрытoм вoздyхе, oбрocли гycтoй кyрчaвoй шерcтью и, пo вcемy виднo, чyвcтвyют cебя в тaких ycлoвиях прекрacнo. Дaже меcячные телятa cтремятcя не в пoмещение, a нa вoлю....Сoдержaние крyглый гoд пoд oткрытым небoм не тoлькo пoзвoляет пoлyчить здoрoвoе пoгoлoвье, нo и знaчительнo cнижaет прoизвoдcтвенные зaтрaты, a cтaлo быть, и cебеcтoимocть прoдyкции. Пo cрaвнению c трaдициoнным метoдoм oткoрмa (в пoмещениях) oнa пoчти вдвoе ниже. "
                  • przyjacielameryki Re: gospodarka swiatowa a degradacja Rosji 05.04.11, 15:36
                    igor_uk napisał:

                    > To wlasnie jest ta przyslowiowa wedka.

                    Igor, co Ty znowu pleciesz. Przecież te krowy zdechną zaraz po przetransportowaniu do Rosji. A jak nie zdechną to zostaną rozkradzione, zabite a mięso wyeksportowane gdzieś pewnie do Chin. Oligarchowie i inni przestępcy mają się dobrze i muszą jakoś zarabiać! Zwykły człowiek nic z tego nie będzie miał.
                    • igor_uk Re: gospodarka swiatowa a degradacja Rosji 05.04.11, 16:04
                      dupolizamerykanski,czy ja nie zapomnialem tobie dzis przypomniec,ze jestes idiota?
                      Jak tego jeszcze nie zrobilem,to mowie teraz-przyjacielameryki,jestes idiota.
                      p.s. Czy ty zauwazyles link ,ktory ja wkleilem? Aha,przeciez ty nie znasz zadnych jezykow obcych!
                      • przyjacielameryki Re: gospodarka swiatowa a degradacja Rosji 05.04.11, 16:24
                        igor_uk napisał:

                        > dupolizamerykanski,czy ja nie zapomnialem tobie dzis przypomniec,ze jestes idio
                        > ta?
                        > Jak tego jeszcze nie zrobilem,to mowie teraz-przyjacielameryki,jestes idiota.
                        > p.s. Czy ty zauwazyles link ,ktory ja wkleilem? Aha,przeciez ty nie znasz zadny
                        > ch jezykow obcych!

                        Nie denerwuj się Igorek, ja nie mam czasu na czytanie linków a języki: angielski i niemiecki znam wystarczająco żeby bez problemu porozumiewać sie w czasie moich wojaży po świecie. Rosyjskiego uczyłem się w podstawówce i w szkole średniej(był obowiązkowy), ale w ogóle nie korzystam z tego języka i można powiedzieć, że go nie znam ale nie zamartwiam się tym.
                              • igor_uk Re: zaraz sprawdzimy twój niemiecki 05.04.11, 16:52
                                Ewa,zrozumiec moze o potrafi,w tym mu pomoze tlumacz,ale z napisaniem to juz zaden slownik nie pomoze.Moze pamjetasz,jak ja poprawilem P_Fa,cos mi sie wydaje,ze wlasnie z google-tlumacz on i korzystal,dla tego troche bez sensu to mnie i wygladalo.
                                • eva15 Re: zaraz sprawdzimy twój niemiecki 05.04.11, 16:59
                                  igor_uk napisał:

                                  > Ewa,zrozumiec moze o potrafi,w tym mu pomoze tlumacz,ale z napisaniem to juz za
                                  > den slownik nie pomoze.

                                  NO właśnie dlatego poprosiłam o odpowiedź.

                                  Moze pamjetasz,jak ja poprawilem P_Fa,cos mi sie wydaje,
                                  > ze wlasnie z google-tlumacz on i korzystal,dla tego troche bez sensu to mnie i
                                  > wygladalo.

                                  P_f mieszka we Francji, tam pracuje, wiąc francuski zapewne zna. Ale jako, że wyuczył się go pewnie w dojrzałym już wieku robi błędy. To problem wszystkich emigrantów, nawet tych, którzy sią do języka mocno przyłożyli, po prostu on (ten język) nam nie siedzi we krwi. Mnie różwnież zdarzają się błędy, mimo, że mój niemiecki jest na prawdę (w sposób sprawdzony przez najwyższą możliwie komisję państwową) b. dobry.
                                  • eva15 Re: zaraz sprawdzimy twój niemiecki 05.04.11, 17:04
                                    Jednak wujek google pomógł. Amigo napisał kilka krótkich zdań, w każdym ca po 3-4 błędy, ale trochę to niemiecki przypomina, można (z trudem) pojąć o co chodzi. Nie udzielił natomiast odpowiedzi na moje pytanie.
                                  • igor_uk Re: zaraz sprawdzimy twój niemiecki 05.04.11, 17:05
                                    Ewa,ale wtedy byl popewniony blad raczej stylistyczny,podobny do tego,co robia elektroniczne tlumacze.Ale nie upieram sie przy tym,ze P_F jezyka francuzkiego nie zna,moze tylko wsparl sie tlumaczem?
                                    Ale i tak uwazam za najlepsze sprawdzenie znajomosci jezyka obcego,dac odsluchac tekst i poprosic przetlumaczyc.Bo znam ludzi,co niezle potrafia czytac i pisac po angielsku,ale nic nie rozumieja ze sluchu.
                          • przyjacielameryki Re: zaraz sprawdzimy twój niemiecki 05.04.11, 16:56
                            eva15 napisała:

                            > Da bin ich aber auf dein Deutsch sehr gespannt. Mich würde interessieren, unter
                            > welchen Umständen du die Sprache angeblich gelernt hast. Schreibe ein paar Wor
                            > te darüber.

                            Guten Tag Eva! Ja, ich spreche deutsch aber nicht gut. Ich wohne in Polen in Warshau. Ich werde in dieser Jahr mit meine Freunden nach Turkei fahren. Jetzt ich habe keine Zeit. Entschuldigen Sie bitte!!!
                                • igor_uk Re: zaraz sprawdzimy twój niemiecki 05.04.11, 17:17
                                  Cha,cha ,cha,ale trafilem.Jeszcze nie widzac tego postu,napisalem,ze z Turkiem mial doczynienie,jak kupowal samochod w Niemcach.to wszystko jasne.
                                  Moze nawet znam tego Turka (he,he).
                                  Ciekawo,dla czego po A4 i to z 2009 roku,jechal do Niemiec,przeciez to glupota.
                                  • przyjacielameryki Re: zaraz sprawdzimy twój niemiecki 05.04.11, 17:22
                                    igor_uk napisał:

                                    > Cha,cha ,cha,ale trafilem.Jeszcze nie widzac tego postu,napisalem,ze z Turkiem
                                    > mial doczynienie,jak kupowal samochod w Niemcach.to wszystko jasne.
                                    > Moze nawet znam tego Turka (he,he).
                                    > Ciekawo,dla czego po A4 i to z 2009 roku,jechal do Niemiec,przeciez to glupot
                                    > a.

                                    Głupota? Nie znasz się, teraz tak się opłaca ale z pojemnościa silnika do 2000 cm3 bo mniejsza akcyza. Tak wielu robi a w Niemczech prawie wszystkie autokomisy sa w rekach Turków ale jest duża konkurencja i dobre ceny. Takie życie.
                                    • igor_uk Re: zaraz sprawdzimy twój niemiecki 05.04.11, 17:31
                                      przyjaciel amerykanski,ile dales?Czy doliczyles koszty paliwa,wlasnie ta akcyze,ubezpieczenie i ryzyko kupno grata?
                                      W takim roczniku,sprowadzac samochod z Niemiec i do tego od Turka,to jest szczytem glupoty.
                                      p.s. masz racje,wszystkie autokomisy(garaze) w Niemcach,z badziewiem,trzymaja Turcy,ale tam Audi z 2009 roku mozno znalezc tylko w tym przypadku,jak ono komplektnie rozwalone lub bez dokumentow.
                                      Nie pomyliles rok produkcji?Moze tobie chodzilo o rok 1999?
                                      • przyjacielameryki Re: zaraz sprawdzimy twój niemiecki 05.04.11, 17:36
                                        igor_uk napisał:

                                        > przyjaciel amerykanski,ile dales?Czy doliczyles koszty paliwa,wlasnie ta akcyze
                                        > ,ubezpieczenie i ryzyko kupno grata?
                                        > W takim roczniku,sprowadzac samochod z Niemiec i do tego od Turka,to jest szcz
                                        > ytem glupoty.
                                        > p.s. masz racje,wszystkie autokomisy(garaze) w Niemcach,z badziewiem,trzymaja T
                                        > urcy,ale tam Audi z 2009 roku mozno znalezc tylko w tym przypadku,jak ono kompl
                                        > ektnie rozwalone lub bez dokumentow.
                                        > Nie pomyliles rok produkcji?Moze tobie chodzilo o rok 1999?

                                        O czym Ty pitolisz? Rocznik 2009, benzyna, silnik FSI 2000, moc 160 KM. Chodzi jak żyleta, wszystkie koszty były policzone, jest ok! Bardzo udany zakup a 80% autokomisów w Niemczech jest w rekach Turków tam mieszkających.
                                  • hirys Re: zaraz sprawdzimy twój niemiecki 05.04.11, 23:22
                                    eva15 napisała:

                                    > Die meisten Türken sprechen Deutsch besser als du, das bedeutet aber noch lange
                                    > nicht, dass ihr Deutsch gut ist.


                                    Ist das nicht bisschen zu arrogant...?
                                    Ewa napisala[do przyjacielameryki]:"Wiekszosc Turkow mowi po niemiecku lepiej niz ty,a i Turkom tez daleko do dobrej znajomosci jezyka niemieckiego."

                                    Uczepilismy sie przyjacielameryki i Turkow,zeby samemu sie pochwalic...?Czym ?
                                    Sory,ale Twoje niemieckie zdania tez pachna na odleglosc,ze mamusia nie mowila po niemiecku.



                                • igor_uk Re: zaraz sprawdzimy twój niemiecki 05.04.11, 17:24
                                  Nu nie,teraz,przyjacielamerykanski,juz calkowicie cie ponioslo.Przeciez sam wspominales,ze w szkole,jak i dalej,uczyles sie rosyjskiemu,ktory oczewiscie zapomniales.
                                  p.s.to juz zaczyna przypominac cyrk,a przyjacielameryki w roli klauna.
                                  ----------------------
                                  Мoй дрyг! Ты злишьcя? - Знaчит ты не прaв...
                                  Złościsz się, przyjacielu ? - To znaczy, żeś pobłądził.
                                  (tłumaczenie na polski-gat45)
                                  • przyjacielameryki Re: zaraz sprawdzimy twój niemiecki 05.04.11, 17:29
                                    igor_uk napisał:

                                    > Nu nie,teraz,przyjacielamerykanski,juz calkowicie cie ponioslo.Przeciez sam wsp
                                    > ominales,ze w szkole,jak i dalej,uczyles sie rosyjskiemu,ktory oczewiscie zapom
                                    > niales.
                                    > p.s.to juz zaczyna przypominac cyrk,a przyjacielameryki w roli klauna.
                                    > ----------------------

                                    Sam jesteś klaunem. Po niemiecku bez problemu dogaduje się. Pisanie to co innego, zresztą mówiłem że znam na poziomie swobodnego dogadywania się i tak jest i nic więcej. O czy w ogóle mowa!
                                          • przyjacielameryki Re: zaraz sprawdzimy twój niemiecki 05.04.11, 17:49
                                            igor_uk napisał:

                                            > cha,cha,cha,wlasnie o to mnie i chodzi,ze bujasz.przyjacielametykanski,ty chyba
                                            > i z polskim masz klopoty.

                                            A róbta co chceta. Pogadaj sobie z komsomolcami - pasujecie do siebie jak ulał, ja wysiadam. Przygotowuję się do kolejnych wojaży - do Turcji i Gruzji Igorek!!!!! A Ty wymyślaj kolejne wątki i gadaj dalej z komsomolcami i emerytowanymi aparatczykami! Cha!, cha!, cha!
                                          • mara571 oj Igor, Igor 05.04.11, 19:01
                                            w polskich szkolach nawet za komuny uczono dwoch jezykow obcych:
                                            obowiazkowo rosyjskiego od 5 klasy szkoly podstawowej i jednego z trzech zachodnich jezykow w szkolach srednich. Tylko uczniowie zawodowek musieli sie obyc bez nauki angielskiego, francuskiego albo niemieckiego.
                                            Przyjaciel niemiecki zaprezentowal znajomosc j. niemieckiego na poziomie szkoly sredniej: tylko 2 godz. tygodniowo, praktyczne czytanki na temat: zakupy, podroze, hotel, rodzina, zwyczaje itp. troche o wybitnych Niemcach i sporo o DDR.
                                            Wiem, bo tak bylo w mojej "niemieckiej" klasie w liceum.
                                            Jesli chodzi o samochody przyjacielameryki ma racje. Samochod, ktory kupil trafil do Turka przez firme leasingowa: A4 to ulubiona marka Handelsvertreter (czyli przedstawicieli handlowych) wiekszosci firm, ktorzy w czasie 1,5 do 2 lat robia pomiedzy 150 a 200 tys. km.
                                            • igor_uk Re: oj mara,mara. 05.04.11, 19:31
                                              Co,za adwokata sluzysz dla przyjaciela amerykanskiego,zauwaz-nie twojego.
                                              Co do twoich slow,to tylko slowa.Po pierwszych,nic on nie wyniosl ze szkoly,uczac sie 90 minut tygodniowo (podtwierdzil to,swoimi odpowiedziami,googl-tlumacz go wyreczyl).
                                              po drugie,w Niemcach bywam dosc czesto i to wlasnie pod katem kupna samochodow (po prostu pomogam moim przyjacielam z Rosji i Ukrainy),dla tego dobrze wiem co dostaja do sprzedazy Turki. Akurat ostatnio dwa razy bylem w Monachium,o ktorym wspominal p.a.
                                              • mara571 ostatnia odpowiedz 05.04.11, 20:47
                                                przyjacielameryki nie korzystal z googla: skladnia byla prawidlowa: tego translator nie potrafi, zrobil inne mniejsze bledy.
                                                Chyba sam napisales, ze 80% komisow samochodowych jest w rekach Turkow. Sa rozne komisy: w jednych sprzedawane sa autka pocodzace od osob prywatnych w innych dodtkowo te z firm leasingowych. Jest taka internetowa platforma www.autoscout24.de/. Ona jest dostepna czesciowo dla wszystkich, czesciowo tylko dla handlarzy.
                                                Na stonach dla handlarzy znajdziesz przede wszystkim samochody, ktore firmy mialy w leasingu i oddaly po 2-3 latach. Oferta pochodzi od salonow samochodowych firmy XXX.
                                                Aha w wsrod 20% innych niz Turcy handlarzy sa miedzy innymi Polacy i Russlanddeutsche. Sprobuj moe latwiej bedzie sie dogadac.
                                                • igor_uk Re: ostatnia odpowiedz 05.04.11, 21:03
                                                  mara,problemem,przedewszystkim, jest to,ze Audi A4 z 2009 roku kupowac w Niemcach jest bez sensu,poniewaz kosztuje mniej wiecej tyle samo,co i w Polsce.I w Polsce i w Niemcach,cena oscyluje sie w granicach 20 000 Euro.Z tym,ze w Polsce masz duza szanse kupic od pierwszego wlascilciela,lub z salonu.W Niemcach te samochody najczesciej kupuja Ukraincy.
                                                  Aha,o tym ze w Niemcach 80% autokomisow w rekch Turkow,pisal p.a.,ja takich bzdur to nawet powtarzac nie bede.Nawet w Monachium,gdzie Turka (Kurda) spotkac na ulice prosciej,niz Niemca,autokomisy z porzadnymi samochodami prowadza Niemcy.I jako regula tam obowiazuje jezyk rosyjski.
                                                  • eva15 Igor, nie daj sobie wcisnąć kitu przez marę 06.04.11, 00:36
                                                    Igror, nie daj sobie wcisnać przez marę kitu. Ona pisze, że przyjacielameryki:
                                                    > nie korzystal z googla: skladnia byla prawidlowa

                                                    Otóż nie była prawidłowa. Widać mary niemiecki jest niewiele lepszy od niemieckiego amigo, skoro w zdaniach przez niego napisanych nie widzi nieprawidłowej składni. I tak np. amigo napisał:

                                                    >Nach Turkei wir fahren mit mainen Auto.

                                                    Powinno być:
                                                    In die Türkei fahren wir mit meinem Auto.

                                                    Pomijam tu błędy gramatyczne (casus) i ortograficzne, składnia jest równie zła.

                                                    Jestem całkowicie przekonana, że amigo ma swój niemiecki nie ze szkoły (takich byków w takiej ilości nawet najgorsza szkoła nie ścierpi). On "nauczył" się niemieckiego pracując na saksach (robotach) w Niemczech zapewne gdzieś na budowie, gdzie majstrami byli Turcy.

                                                  • igor_uk Re: Igor, nie daj sobie wcisnąć kitu przez marę 06.04.11, 00:46
                                                    Ewa,a ja i nie dal sie. Ja nawet nie dalem sobie wcisnuc kitu,ze przyjaciel amerykanski dobrze zrobil,jak pojechal do Niemcow kupowac audi A4 z 2009 roku (cena rynkowa blisko 20 000 Euro)od Turka,jak w Polsce mogl by kupic w podobnej cenie i to bez zadnego ryzyka.Nu chyba ze jest az tak glupi,to w takim razie skad by mial 20 000 Euro?
                                                    Nie,przyjaciel sklamal,po raz kolejny,audi to on kupil,tylko z rocznikiem troche pokombinowal.Wstyd przyznac sie,ze kupil starego grata,to napisal ,ze z 2009 roku,a znajc asortyment komisow u Turkow,to napewno chodzi o rocznik 1999 i wtedy wszystko ma rece i nogi i do tego z dwa kg szpachli.
                                                  • przyjacielameryki Re: Igor, nie daj sobie wcisnąć kitu przez marę 06.04.11, 13:11
                                                    Ale się czekiści rozgadali! Cha!, cha!, cha!, cha! Już nie mogę? O czym Wy gadacie? O moim niemieckim i o Audi?? Cha!, cha! cha!
                                                    Igorek, ja jeżdżę kupioną w zeszłym roku w polskim salonie Toyotą RAW4, beznyzna, 160 KM. Mam przejechane 30 000 km. Super jazda. Ja kupuję tylko nowe auta w polskich salonach na firmę bo potrzebne mi są koszty(paliwo i amortyzacja)
                                                    Cha!, cha!, cha! Ale Ty jesteś jednak ograniczony!
                                                    Pogadają sobie z czekistką Evą15 tym razem może o Czeczenach, też kiedyś spotkałem. Cha!, cha!
                                                • przyjacielameryki Re: ostatnia odpowiedz 06.04.11, 13:51
                                                  mara571 napisała:

                                                  > przyjacielameryki nie korzystal z googla: skladnia byla prawidlowa: tego transl
                                                  > ator nie potrafi, zrobil inne mniejsze bledy.
                                                  > Chyba sam napisales, ze 80% komisow samochodowych jest w rekach Turkow. Sa rozne komisy: w jednych sprzedawane sa autka pocodzace od osob prywatnych w innych dodtkowo te z firm leasingowych. Jest taka internetowa platforma www.autoscout24.de/. Ona jest dostepna czesciowo dla wszystkich, czesciowo tylko dla handlarzy.
                                                  > Na stonach dla handlarzy znajdziesz przede wszystkim samochody, ktore firmy mia
                                                  > ly w leasingu i oddaly po 2-3 latach. Oferta pochodzi od salonow samochodowych
                                                  > firmy XXX.
                                                  > Aha w wsrod 20% innych niz Turcy handlarzy sa miedzy innymi Polacy i Russlandde
                                                  > utsche. Sprobuj moe latwiej bedzie sie dogadac.

                                                  Mara, daj spokój. Ja nie rozmawiałem z nimi poważnie(Igor, Eva15). Niemiecki znam na tyle, że mogę się dogadać, żadnego samochodu nie kupowałem od Turka(mam nową Toyotę RAW4 kupiona w polskim salonie). Ot tak rzuciłem temat a ci się rozpływali w gnojeniu mnie. O tych Turkach w Niemczech handlujących samochodami coś słyszałem od Polaków sprowadzających samochody z Niemiec, ale ja zajmuję się czymś zupełnie innym i stać mnie od zawsze na kupowanie nowych samochodów w Polsce(przy działalności gospodarczej taki zakup to jest ważny koszt - min. amortyzacja, paliwo, ubezpieczenia, przeglądy itd.)

                                                  Ps. Z w/w nie da się normalnie rozmawiać nie mówiąc już o jakiejkolwiek dyskusji i szkoda na to czasu. Ja mam w Niemczech wielu znajomych i przyjaciół, są to głównie Niemcy polskiego pochodzenia(wyemigrowali w latach 80-tych i przyjęli niemieckie obywatelstwo), są to ludzie poważni, zajmują wysokie stanowiska - jeden jest ordynatorem w szpitalu na oddziale anestezjologii(wygrał konkurs z rodowitymi Niemcami) ale znam tez wielu rodowitych Niemców(dzięki tym znajomym) Ci ludzie nawet w jednym gramie nie przypominają Evy15. Ona w ogóle nie zna Polski, krytykuje absurdalnie Amerykę, demokrację i wolny rynek, zachwala mafijne państwo stworzone przez Putina i krytykuje polskie przemiany po 1989 r.
                                                  Ci moi znajomi interesują się Polską, są w kraju 2-3 razy w roku, cieszą się każdym polskim sukcesem i polskim awansem cywilizacyjnym. Rodowici Niemcy też dostrzegają już wyrażnie polski awans cywilizacyjny i nikomu nie przyjdzie nawet przez moment do głowy żeby zachwalać bandyckie państwo Putina.
                                                  U jakiego człowieka może pojawić się w głowie taki system wartości jaki prezentuje Eva??? Co ona robi w Niemczech??? To czekistka w całej okazałości. Nie ma sensu wdawać się z nią w dyskusje!!!!
                                                  • johnny-kalesony Re: ostatnia odpowiedz 06.04.11, 16:06
                                                    Cóż takiego Ewa "robi" w Niemczech? Otóż to - ja odnoszę wrażenie, że ona właściwie nic nie robi ... To inni "robią", żeby ona mogła otrzymywać zasiek socjalny, co zapewne stanowi genezę jej frustracji. Nie wydaje mi się, żeby ktoś do tego stopnia odurzony złością wobec tych, którzy dzięki swojej pracy osiągnęli więcej, mógł funkcjonować w normalnym, demokratycznym społeczeństwie, gdzie każdy jest równy w obliczu obywatelskich praw.
                                                    Ewa jest jak ten psiurek ogrodnika - sama nie potrafi, lecz złość jej nakazuje zabraniać innym ...


                                                    Pozdrawiam
                                                    Keep Rockin'
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka