Rozszerzenie Unii na Wschód wzmaga językowe nap...

IP: *.proxy.aol.com 04.05.04, 16:27
Glupszego tytulu nie mogliscie juz wymyslec.
    • toja3003 zgadza sie - tytul jest niefortunny 04.05.04, 17:28
      ale naglowek artykulu to juz zupelna katastrofa:

      1. "gdyby Unia mowila jednym jezykiem to stalaby sie jednym panstwem".

      Co za bzdura, przeciez nie ma szwajcarskiego czy belgijskiego
      a sa to "jedne" panstwa, z kolei Austria, Luksemburg i RFN
      "mowia" po niemiecku a pozostaja odrebnymi panstwami.

      2. "utrzymanie ich [jezykow] roznorodnosci jest gwarantem
      demokracji"

      A to niby dlaczego? Co ma demokracja wspolnego
      z jezykoznawstem - gdy spotykaja sie ludzie
      to musza miec wspolny jezyk aby sie porozumiewac.

      Co ma do rzeczy fakt, ze po hiszpansku mowi iles tam ludzi
      na swiecie - liczy sie Europa.

      Nie robmy paranoi w europejskiej wiezy Babel, mamy
      wspolny jezyk, ktory powinien byc znany kazdemu wyksztalconemu
      europejczykowi w XXI wieku: angielski. Reszta to jakies
      smieszne nadymania sie, ktore i tak nie zastopuja
      pochodu angielskiego w Europie i na swiecie.

    • Gość: Atlangisto Jezyk Atlango - propozycja polska IP: *.bredband.comhem.se 04.05.04, 17:29
      Mieszkancy Europy nie moga trawic calego zycia (czas!) na mozolne opanowywanie ktoregos z
      trudnych jezykow w dodatku "wazniejszego" narodu. Jest to nie demokratyczne i
      nieergonomiczne. Jezeli Unia Europejska ma byc sprawnym organizmem -
      nalezy rozwazyc zastosowanie jezyka neutralnego - pomostowego i
      latwego do nauki. Tak, rowniez jezyka latwego dla narodow pozaeuropejskich.
      Taka propozycja jest jezyk ATLANGO. Latwy i melodyjny.
      vido.net/atlango
      Mi totyakore invita Tu in la magya mondo di lango Atlango.
      Atlangisto
      • toja3003 ale latwy jezyk - nic nie zrozumialem! 04.05.04, 17:38
        • Gość: AlbertJacherProrok Re: ale latwy jezyk - wszystko zrozumialem! IP: *.ma.charter.com 05.05.04, 16:40
          Ale latwy jezyk! Wszystko zrozumialem, nigdy wczesniej nie majac nawet pojecia o tym jezyku!
          Widze, ze oparty jest na j.romanskich.

          Ja tez jako swiety prorok od bostwa zalecam utworzenie i uzywanie calkiem nowego i ergonomicznego jezyka latwego dla wiekszosci ludzi.
          Taki jezyk powinni utworzyc najwybitniejsi i najinteligentniejsi lingwisci calej Europy i innych panstw planety wspolnym wysilkiem.

          Angielski jest popularny ale jest trudny i belkotliwy, niejednoznaczny i kontekstowy. Moze sluzyc tylko jako jezyk przejsciowy, dla ulatwienia.

          Albert Jacher, Swiety Prorok
          • toja3003 stworzmy 101 sztuczny jezyk 06.05.04, 10:15
            bedzie nim "mowil" jego wynalazca
            i moze jeszcze paru jasnie-oswieconych.
            Zycze powodzenia.

            Ja "przejsciowo" popieram angielski, bo "przejsciowo"
            mowi nim miliard ludzi, nastepni w drodze.

            Reszta to teoretyczne spekulacje.
      • Gość: obserwator2 Re: Jezyk Atlango - propozycja polska IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 13:56
        Fantastyczne!
        Zajrzałem na wskazaną stronę. (Prawie) wszystko od razu rozumiem! Prawda, że
        znam dobrze angielski i trochę gorzej francuski i włoski. Tyle że osiągnięcie
        stanu by w każdym z nich być poprawnym i nie robić błędów wymagałoby heroicznej
        pracy, na którą mnie nie stać, to opanowanie Atlango - podejrzewam - byłoby
        możliwe w 2-3 tygodnie. Jeden dzień na reguły i kilkanaście słówka.
      • Gość: Radek podróba esperanta IP: *.kl.amwaw.edu.pl 20.05.04, 17:21
    • Gość: mirmil niedlugo trzeba bedzie dodac i katalonski IP: 217.153.143.* 04.05.04, 17:36
      a jak sie doda katalonski, to trzeba bedzie i galicyjski, i baskijski :) ale
      bedzie kasy z tlumaczen :))))
      • Gość: Pawel Re: niedlugo trzeba bedzie dodac i katalonski IP: 130.60.71.* 04.05.04, 18:43
        Baskijski to walsciwie sztuczne "baskijskie esperanto". Naprawde ludzie uzywaja
        7 jezykow baskijskich, 4 po stronie hiszpanskiej i 3 po francuskiej.
        Co do katalonskiego to ma przedluzenie w Walecji i mowi nim wiecej ludzi niz
        Litewskim czy Lotweskim, o Maltanskim nie wspomne. Wlasciwie naszywanie
        Kastylijskiego Hiszpanskim to nieporozumienie.
        • Gość: mirmil Re: niedlugo trzeba bedzie dodac i katalonski IP: 217.153.143.* 05.05.04, 20:02
          slowo "kastylijski" jako "jezyk hiszpanski" w polskim nie wystepuje. Jest kalka
          z hiszpanskiego.
    • Gość: Patton Mam gleboko w dupie ustawy francuskiego parlamentu IP: *.union01.nj.comcast.net 04.05.04, 18:02
      Francja moze sobie wydawac wojne truflom, zabom, slimakom i psim gowienkom na
      ulicach miasta Paryza. Na czele wojny moga nawet postawic tego idiote Ludwika
      Srtomme, ale i tak efekt bedzie odwrotny. Nikt przy zdrowych zmyslach nie
      bedzie sie uczyl tego kretynsko brzmiacego jezyka nabzdyczonego Chiraka chcac
      podrozowac po swiecie.
    • Gość: Pawel A dlaczego nie Lacina? IP: 130.60.71.* 04.05.04, 18:32
      Nadal ucza sie jej dzisiatki milionow ludzi (esperanto uczy sie znacznie mniej).
      Nie jest zadnym dziwnym nowym sztucznym jezykiem, ale jezykiem ugruntowanym w
      historii Europy, ktory funkcjonowal w niej od zawsze. Jest doskonale neutralny,
      dla wszystkich obcy - i w pewnym sensie ojczysty dla prawie wszytskich
      europejczykow. Pomaga rozumiec wlasne jezyki zamiast je zastapic. Mielibysmy
      krok do wytworzenia wspolnej swiadomosci europejskiej bez zastepowania i
      dominacji jezykow.
      Lacina byla jezykiem pierwszych uniwersalnych prawodawcow Europy (zasadzy prawa
      Rzymskiego obowiazuja do dzis), jest zatem naturalna do stanowienia prawa.
      I nawet Francuzi nie mieli by wiele do powiedzienia bo ich "swiatowy jezyk
      salonow" jest tylko prowincjonalna plebejska silnie zgermanizowana popluczyna
      Laciny ;-) A z ilu bufonow pokroju Czyraka zeszloby powietrze ;-) A ilu burakow
      byloby mniej w Parlamnecie Europejskim?
      Z polskiego punktu widzenia kojarzy sie swietnie - to drugi jezyk poteznej
      Rzeczypospolitej.
      • Gość: Atlangisto Re: A dlaczego nie Lacina? IP: *.bredband.comhem.se 04.05.04, 19:06
        Dlatego nie, poniewaz lacina wspolczesna Europy jest juz angielski.
        Problem w tym, ze niestety jest to jezyk "narodu wazniejszego" i ogromnie trudny i trzeba
        calego zycia zeby go przyzwoicie opanowac. Jesli chodzi o lacine to rowniez jest to jezyk
        bardzo trudny (nawet przyslowiowo) i juz niestety przestarzaly.
        Caly problem to dac Europie jezyk latwy, eufoniczny i neutralny, ktory bylby jezykiem moim i
        twoim i naszym. W przeciwnym wypadku mozna zostawic sprawe na zywiol a wtedy ...
        bedziemy jako obywatele drugiej kategorii i tak mozolic sie z ...Angielskim. I Francuzi tez.
        Sa tez pomysly zeby kazdy uczyl sie 3 jezykow naraz. Az strach pomyslec ile zmarnowanej
        energii i czasu!
        Mamy w Europie jedno Euro - mozemy wiec i w przyszlosci przyjac wspolny jezyk -pomostowy.
        Jezyk ktory bedzie sie rozwijal razem z nowa Europa.
        Na przyklad Atlango.
        vido.net/atlango
        "La lango Atlango esta la nova propondo di neutrala, lango internasya bazita 
        sur la cefa langoy di Europo, cefa langoy konstruktita kay la lango Latina. 
        Atlango esta muy belsonida in pronunso kay facila por lerno. "
        Amikall
        Atlangisto
        • Gość: Pawel Re: A dlaczego nie Lacina? IP: *.ini.unizh.ch 04.05.04, 20:03
          Wcale nie jest taki trudny, w porownaniu do jezykow slownianskich (moze z
          wyjatkiem bulgarskiego?) wrecz latwy. Bez porownania latwiejsza do klasycznej
          Greki ;-). Gramatyka nie duza, ale matematycznie ortogonalna (mozna znalezc
          ciekawe analogie z niektorymi jezykami komputerowymi), jest krystalicznie
          przejrzysta, a wyjatki sa naprawde nieliczne. Jest urzedowym jezykiem Kosciola
          przez Kosciol i setki ludzi opracowuja nowe slownictwo, wiec taka martwa znowu
          nie jest. Sa nawet stacje radiowe, gazety z wiadomosciami czy strony internetowe
          po Lacinie.
          Poza tym to czesc mojego dziedzictwa kulturowego i dumy. Esperanto mnie smieszy.
          Atlango cuz: kolejny smieszny wynalazek. Poza tym to "La ...la... di..." wole
          gramatyke syntetyczna (tak jak Polski czy Lacina), przedimiki to czarna magia i
          dyskryminacja.

          W Szwajcarii kazdy uczy sie co najmniej 3 jezykow (bo jezykow mowiony ma tyle
          wspolnego z Niemieckim co Holenderski), a zdajac mature nawet do 5-6ciu. Jakos
          ta populacja nie traci czasu.

          A przede wszytskim jest czescia europejskiego dziedzictwa kultury.

          Pomaga w zrozumieniu gramatyki polskiej czy niemieckiej (i np. dzieki takiemu
          porownaniu

          Poniewaz jest do tej pory uzywana oficjalnie przez kosciol, sa bez probl
          Gość portalu: Atlangisto napisał(a):

          >Jesli chodzi o lacine to rowniez jes
          > t to jezyk
          > bardzo trudny (nawet przyslowiowo) i juz niestety przestarzaly.
          > Caly problem to dac Europie jezyk latwy, eufoniczny i neutralny, ktory bylby je
          > zykiem moim i
          > twoim i naszym.
          • Gość: jarek-Zyd Lacina tym bardziej, ze nie tylko w Vatykanie IP: *.fastres.net 04.05.04, 22:44
            ale w pewnych dolinach Szwarcari i Syd Tyrolu mowi sie Ladino, jezyk ktory
            zachowal lacinski akcent, w przeciwienstwie do wloskiego i rumunskiego.
          • Gość: obserwator2 Re: A dlaczego nie Lacina? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 14:06
            > Atlango cuz: kolejny smieszny wynalazek. Poza tym to "La ...la... di..." wole
            > gramatyke syntetyczna (tak jak Polski czy Lacina), przedimiki to czarna magia
            > i dyskryminacja.

            Cóż, logiczne rozwiązania są z reguły torpedowane. Dlatego i ja nie wierzę by
            Atlango się przyjęło.
            Ale dlaczego przeimki to czarna magia? Są one czarną magią w językach z
            rodzajami: męskim i żeńskim. Bo podział (poza oczywistymi wyrazami jak samiec,
            czy dziewczyna) jest czysto przypadkowy. Czemu gość jest ten, a kość ta?

            Jeśli jednak przedimki są jak w angielskim, znakomicie podnoszą precyzję tekstu.
    • swiatlo Oficjalnie skasować język francuski! 04.05.04, 18:50
      Zapomnieć że kiedyś taka durnota jak ta francja kiedyś w ogóle istniała.
      A tych napuszonych i pustych francuzów ignorować. Albo dać im kopa w dupę.
      • Gość: lambpif Re: Oficjalnie skasować język francuski! IP: 63.150.174.* 05.05.04, 16:02
        uwazaj, zeby tobie ktos nie dal kopa w dupe,
        ty napuszony polaczku
      • Gość: Zenuś język tchórzów i antysemitów IP: *.kl.amwaw.edu.pl 20.05.04, 17:28
        Francuski to język zdrajców, tchórzów i antysemitów. Zresztą i tak wkrótce
        zostanie wyparty przez arabski, więc problem się sam rozwiąże.
    • lee.miller Re: Rozszerzenie Unii na Wschód wzmaga językowe n 04.05.04, 18:58
      > Wszystkie języki w UE są równe, ale niektóre są równiejsze. Gdyby Unia mówiła
      > jednym językiem, to stałaby się w końcu jednym państwem.

      jak można wypuścić taką głupotę? ;)
      • Gość: Tomson Jak można nie mieć nic konkretnego do powiedzenia IP: *.ds.pg.gda.pl / *.ds.pg.gda.pl 05.05.04, 00:43
        i udzielać się na forum tak jak ty to robisz?
        • lee.miller nie zrozumiałeś? 05.05.04, 09:49
          ojej, jaka szkoda...

    • Gość: kou Re: Rozszerzenie Unii na Wschód wzmaga językowe n IP: *.bath.ac.uk / *.bath.ac.uk 04.05.04, 19:27
      Jedynym oficjalnym jezykiem powinien byc angielski, bo najwiecej ludzi w
      Europie potrafi sie nim porozumiec.
      Dodatkowo jezyka tego uzywa najwazniejszy partner EU jakim sa USA, a takze ucza
      sie go Azjaci.
      O ile Niemcow moge jeszcze jakos zrozumiec (najliczniejszy kraj EU, plus
      Austria i czesc Szwajcarii), to Francuzi naprawde nie maja zadnych podstaw do
      roszczenia sobie jakiejs szczegolnej pozycji, bo niby dlaczego ktos mialby sie
      uczyc tego jezyka?
      • Gość: Pawel Re: Rozszerzenie Unii na Wschód wzmaga językowe n IP: *.ini.unizh.ch 04.05.04, 20:15
        Ale w ktorej wersji bo zdecydowanie popularniejsza jest amerykanska...
        Pisownia inna i gramatyka zaczyna sie rozchodzic, o wymowie nie wspomne.
        Poza tym istnieja wynalazki jezykowe istniejace tylko w "angielskim EU".
        Poza tym to jezyk ktory latwo sie nauczyc, ale opanowac do konca trzeba lat.
        Wyjatek na wyjatku.
        Francuskiego nie lubie ale z drugiej strony to tez Belgia i czesc Szwajcarii
        (wlasciwie cala bo ucza sie wszyscy, jest preferowanym jezykiem konktow wewnatrz
        konfederacji, bo to jezyk konfederacji w przeciwienstwie do literackiego
        Niemieckiego ktory jest jezykiem obcym w mowie dla wszytskich), poza tym jest
        bardzo latwy do opanowania np. dla Wlochow czy Hiszpanow (w przeciwienstwie do
        Angielskiego).


        Gość portalu: kou napisał(a):

        > Jedynym oficjalnym jezykiem powinien byc angielski, bo najwiecej ludzi w
        > Europie potrafi sie nim porozumiec.
        > Dodatkowo jezyka tego uzywa najwazniejszy partner EU jakim sa USA, a takze ucza
        >
        > sie go Azjaci.
        > O ile Niemcow moge jeszcze jakos zrozumiec (najliczniejszy kraj EU, plus
        > Austria i czesc Szwajcarii), to Francuzi naprawde nie maja zadnych podstaw do
        > roszczenia sobie jakiejs szczegolnej pozycji, bo niby dlaczego ktos mialby sie
        > uczyc tego jezyka?
        • Gość: jarek-Zyd Niemiecki jest latwy dla Skandynawow, Slowian IP: *.fastres.net 04.05.04, 22:45
          ale z zadnym przypadku dla Wlochow.
        • Gość: kou Re: Rozszerzenie Unii na Wschód wzmaga językowe n IP: *.bath.ac.uk / *.bath.ac.uk 05.05.04, 13:00
          Nie wydaje mi sie aby wersja jezyka byla az tak istotna, zaryzykuje teze, ze
          amerykanski angielski jest znacznie latwiejszy do zrozumienia dla przecietnego
          Anglika, a juz na pewno Polaka, niz np. wersje prezentowane przez mieszkancow
          polnocnej Anglii lub Szkocji.
          Szwajcaria - sorry - ale nie jest ani zbyt liczna ani jakos specjalnie wazna,
          poza tym nie jest czlonkiem EU.
          Nikt nie wymaga perfekcyjnej znajomosci jezyka oraz jego gramatyki. Chodzi o
          usprawnienie komunikacji np. podczas negocjacji, a do tego wystarczy znajomosc
          angielskiego na poziomie FC czy powiedzmy TOEFL 213. W biznesie jezykiem
          wiodacym jest angielski i zadne francuskie zabiegi tego nie zmienia. Dlaczego
          nie mialoby tak byc w polityce?
    • chuchem Slaski jezykiem urzedowym!!! 04.05.04, 20:20
      uwazam, ze jezyk slaski powinien byc jezykiem urzedowym w Unii!!! :)
      • chuchem Re: Slaski jezykiem urzedowym!!! 04.05.04, 20:22
        Kery je przeciw, zaroz go pizna bez tyn gupi łeb! Pyrsk!
    • Gość: wuk Esperanto, głupcze!!! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.04, 22:31
    • Gość: jarek-Zyd W koncu trzeba sie zdecydowac i wybrac jeden jezyk IP: *.fastres.net 04.05.04, 22:39
      albo Angielski albo Lacina, nie mozna 9000 tlumaczy zywic.
      Niech kazdy kraj zajmnie sie tlumaczeniem na wlasny uzytek.
      Moze za 30 lat glownym jezykiem bedzie arabski, ale jeszcze nim nie jest.
      Cesarstwo Austryjackie( albo dokladniej Rzesza Niemiecka) , choc sie wyrzucalo w
      Wiedniu pieniadze przez okno, majac jeden jezyk jako glowny( przed
      rownouprawnieniem wegierskiego) jakos funcjonowalo.
    • Gość: maruda Na megalomanię - esperanto! IP: *.gdynia.mm.pl 05.05.04, 00:37

      Zadziwiająca jest jałowość dyskusji na temat supremacji któregoś z języków.
      Wiadomym jest, że dyskusji takiej rozstrzygnąć się nie da. Możemy przyjmować
      różne kryteria, a i tak nie znajdziemy satysfakcjonującego wszystkich rozwiązania.

      Podział na strefy językowe jest mało sensowny, bo nie rozwiązuje problemu
      wspólnego języka dla np. Polaków i Węgrów. Polacy będą optować za angielskim,
      Węgrzy za niemieckim.

      Wybór jednego języka narodowego zawsze rozbije się o o czyjąś megalomanię. Daje
      też przewagę tym, dla których jest to język ojczysty.

      Wybór angielskiego to również pewien problem, bo tak naprawdę, w kontaktach
      internacjonalnych używany jest swoisty pidżin, czyli użytkownicy tego języka
      zwyczajnie w nim dukają.

      Naprawdę dobrym wyjściem jest język nienarodowy. Wbrew pozorom - dyskwalifikuje
      to grekę i łacinę, poważnie obciążoną naleciałościami narodowymi.

      Pozostaje w praktyce któryś z języków sztucznych. Tu wybór może być dokonany w
      oparciu o ilość użytkowników takiego języka. Numer jeden to esperanto.

      Dziwię się, że problem języka jest w UE bagatelizowany. Niedługo pojawi się
      więcej kłopotów. W UE jest Grecja z własnym alfabetem. Na pewno pojawi się
      Bułgaria, być może Turcja i Ukraina używające alfabetów niełacińskich.

      A esperanto jest prosty i całkowicie wyprany z wyjątków. Idealny do
      automatycznej translacji. Gramatyki można nauczyć się w ciągu godziny. Nie ma
      problemów narodowościowych (chyba co da autora - warszawskiego poligloty Ludwika
      Zamenhofa).

      A wybór wspólnego języka najszybciej i najtrwalej zintegruje społeczność
      europejską. Esperanto są w stanie nauczyć się również ludzie zaawansowani wiekowo.



      • Gość: Cube Re: Na megalomanię - esperanto! IP: *.dip.t-dialin.net 05.05.04, 06:13
        Gość portalu: maruda napisał(a):

        > Bułgaria, być może Turcja i Ukraina używające alfabetów niełacińskich.

        Turcja uzywa alfabetu dosyc hiper-germano-lacinskiego :-) - maja strasznie duzo
        kropek nad literkami - moze dlatego to tak z daleka wyglada.

        > problemów narodowościowych (chyba co da autora - warszawskiego poligloty
        Ludwik a Zamenhofa).

        Ten pan byl bialostoczaninem o ile dobrze pamietam.

      • Gość: obserwator2 Re: Na megalomanię - esperanto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 14:17
        Minęło ze sto lat pewnie od konstrukcji esperanto. Stworzył ten język
        pojedynczy zapaleniec. Kochamy go za to, ale gdyby miałą rzeczywiście być
        podjęta idea wprowadzenia wspólnego uniwersalnego języka, powinien być on
        stworzony na nowo, z uwzględnieniem odkryć lingwistycznych ostatnich 100 lat, z
        wykorzystaniem możliwości optymalizacyjnych jakie dają dzisiaj komputery.
        Na przykłąd - można dla konkretnych wyrazów wybrać te rdzenie, które (lub im
        podobne) występują w największej liczbie języków indoeuropejskich. Itp.
      • Gość: jarek-Zyd Ciekawe, juz zrobili z niego Warszawiaka IP: *.fastres.net 08.05.04, 14:52
        choc w czasach jego Bialystok byl miastem prawie-zydowskim.

        Dans cette ville peuplée alors d'environ 30 000 habitants, vivaient quatre
        communautés linguistiques : les Polonais 3 000 ; les Russes 4 000 ; les
        Allemands 5 000 ; les Juifs 18 000

        cos tam w tych czasach nie bylo Tartarow i ich Imanow.
    • Gość: FRANK Re: Rozszerzenie Unii na Wschód wzmaga językowe n IP: *.wa.bigpond.net.au 05.05.04, 05:46
      wiekszego marnortawstwa unia juz nie mogla wymyslec, a podobno jest tak
      wrazliwa na nedze i biede np. w trzecim swiecie, ile glodnych dzieci mogla by
      wykarmic za te zmarnowane miliardy na tlumaczenia i zbedna biurokracje
    • Gość: J.K.2 angielski i rosyjski - najwazniejsze jezyki Europy IP: 195.70.208.* 05.05.04, 09:42
      • Gość: Cynik hahaha, chyba w Moskwie, pajacu IP: *.acn.waw.pl 05.05.04, 15:52
        • chuchem Slaski uber alles 05.05.04, 17:45
          Slaski jest pieknym jezykiem i nalezy sie go uczyc.

          PZDR
          • Gość: Tomek44 Re: Slaski uber alles IP: 5.5R* / 213.8.97.* 06.05.04, 11:51
            Baji bele kaj my som, cza zawachowac kiej by blank nie wyciepli.
            Bez to ta breweryja, kiej by nachechlac i wypledzic, a po tym bydzie chaja z
            kuli buksa co na forum wachuje.
            Pozdrowionka
    • Gość: piszedalej Re: Rozszerzenie Unii na Wschód wzmaga językowe n IP: *.classics.utoronto.ca 05.05.04, 23:24
      Proponuja rozszerzenie grupy glownych jezykow do pieciu: angielskiego,
      francuskiego, niemieckiego, wloskiego i hiszpanskiego... A gdzie polski?
      Przeciez po polsku w Unii mowi mniej wiecej tyle samo osob co po hiszpansku...
      • Gość: obserwator2 Re: Rozszerzenie Unii na Wschód wzmaga językowe n IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 14:19
        Gość portalu: piszedalej napisał(a):

        > Proponuja rozszerzenie grupy glownych jezykow do pieciu: angielskiego,
        > francuskiego, niemieckiego, wloskiego i hiszpanskiego... A gdzie polski?
        > Przeciez po polsku w Unii mowi mniej wiecej tyle samo osob co po hiszpansku...

        Mam nadzieję, że napisałeś to żartem. Jeśli nie - to powinieneś się leczyć z
        megalomanii paranoidalnej
    • elde23 Re: Rozszerzenie Unii na Wschód wzmaga językowe n 06.05.04, 11:11
      Dyskutować można długo używając jak najbardziej logicznych argumentów,ale:
      -cała światowa NAUKA posługuje się angielskim
      -w esperanto można pisać traktaty polityczne,ale jak przetłumaczyć instrukcję
      Windows i ile by to trwało,jesli wogóle jest to możliwe
      -itd.
      A pozatem,człowiek znający dwa języki wart jest dwóch ludzi.
      Musimy i tak uczyć się jednego języka obcego,zatem niech będzie to angielski,i
      dla nas,Polaków,nie bedzie istniał żaden problem.
      • Gość: Tomson I tak za pare lat Turecki bedzie obowiazkowy.. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.05.04, 20:16
        • Gość: jarek-Zyd Za 20 lat problem sam zniknie, Mirmil bedzie IP: *.fastres.net 08.05.04, 14:44
          Cesarzem-Kalifem , Adolf Arafat Kalifen Honorowym, a jezyk Arabski jedynym
          dozwolonym.
          • Gość: po Re: Za 20 lat problem sam zniknie, Mirmil bedzie IP: 158.75.13.* 14.05.04, 09:52
            Do KOU ty powinienes podpisywac sie KOL. Miales chyba problemy z francuskim w
            szkole, albo nieszczesliwie zakochales sie w romanistce. Jedz na zachod, to
            zobaczysz, ze francuski zyje i ma sie calkiem dobrze, ale ty masz pewne takie
            towarzystwo, ktore nie mowi zadnym jezykiem. Chcialbym ci uswiadomic, ze jest
            to 2 jezyk Unii i powszechnie uwazany jest za bardzo piekny . Niestety ty chyba
            nie rozumiesz,oczym ja pisze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja