Może i Osama zginął, ale tak naprawdę wygrał

05.05.11, 16:20
Michael Moore: Ws. śmierci ben Ladena rząd traktuje nas jak dzieci

Z amerykanskich filmów wiem, że przy zatrzymaniu policjant ma obowiązek poinformować zatrzymanego o jego prawach bo inaczej zatrzymanie będzie uznane za nielegalne i policja będzie miała obowiązek zwolnić zatrzymanego, niezależnie od tego jak ciężkiego przestępstwa się dopuścił. Nie wiem ile ma to wspólnego z rzeczywistością ale mi to zawsze imponowało. Prawo jest prawem niezależnie od okoliczności i jest fundamentem na którym buduje się wolne społeczenstwo. Likwidacja Osamy uderzyła w ten fundament i obowiązkiem Obamy jest dobrze uzasadnić czemu nie było innego wyjścia bo inaczej trzeba będzie przyznać rację słowom Moore'a: "Może i Osama zginął, ale tak naprawdę wygrał. Zrzekliśmy się naszych praw. Uchwaliliśmy Patriot Act. Wydaliśmy miliardy na niepotrzebne wojny. Teraz rządzi nami strach."
    • malkontent6 Re: Może i Osama zginął, ale tak naprawdę wygrał 05.05.11, 16:43
      vladexpat napisał:

      > Teraz rządzi nami strach.

      Nami to znaczy kim?
      • vladexpat Re: Może i Osama zginął, ale tak naprawdę wygrał 05.05.11, 18:46
        malkontent6 napisał:

        > vladexpat napisał:
        >
        > > Teraz rządzi nami strach.
        >
        > Nami to znaczy kim?

        Moore mówi o Ameryce i Amerykanach a zna ich znacznie lepiej niż ja. Swoją wiedzę kilka razy zaprezentował w swoich filmach i wyglądały one dosyć przekonująco. Pozwolę sobie zatem uwierzyć mu na słowo.
        • malkontent6 Re: Może i Osama zginął, ale tak naprawdę wygrał 05.05.11, 19:23
          vladexpat napisał:

          > Swoją wiedzę kilka razy zaprezentował w swoich filmach i wyglądały one dosyć przekonująco

          Obejrzałem w całości tylko jeden jego film "dokumentalny" - Bowling for Columbine (polski tytuł Zabawy z bronią) i mogę powiedzieć, że w dziedzinie propagandy jest mistrzem nad mistrzami. Niby nie mówi nieprawdy ale jego to co mówi jest dość dalekie od rzeczywistości. Przypomina to trochę artykuły Rt.com.
    • j-k Co wygrał ? 05.05.11, 16:50
      vladexpat napisał:
      Teraz rządzi nami strach."

      I militarna sila.
      pisalem o tym 10 lat temu.
      co Osama wygral, ze obudzil mana Zachodzie wilka
      (walczacego o przetrwanie?)

      Zachod ma taka przewage techniczna, ze zdusi kazdego, kto mu podskoczy.
      watpliwym sukcesem Osamy jest, ze tego probowal.
      • vladexpat Re: Co wygrał ? 05.05.11, 18:49
        j-k napisał:

        > vladexpat napisał:
        > Teraz rządzi nami strach."
        >
        > I militarna sila.
        > pisalem o tym 10 lat temu.
        > co Osama wygral, ze obudzil mana Zachodzie wilka
        > (walczacego o przetrwanie?)
        >
        > Zachod ma taka przewage techniczna, ze zdusi kazdego, kto mu podskoczy.
        > watpliwym sukcesem Osamy jest, ze tego probowal.

        Nie żartuj. Co ci da przewaga techniczna jeżeli nagle nawiedzony gość zacznie wymachiwać nożem w metrze albo walnie rozpędzonym samochodem w grupę dzieci? A o takiej wojnie teraz mówimy. O wojnie, gdzie wszystkie środki są dozwolone i, jak się okazuje, dla obydwu stron.
        • j-k otoz to 05.05.11, 18:54
          vladexpat napisał:
          O wojnie, gdzie wszystkie środki są dozwolone i, j
          > ak się okazuje, dla obydwu stron.

          Przypominam - a pisze o tym od 10-ciu lat.
          Zachod (w obronie wlasnej)
          siegnie po wszystkie srodki
          a ze ma druzgocaca przewage techniczna
          islamskie robactwo rozdepcze.

          uwazasz to za sukces Osamy?

          • vladexpat Re: otoz to 05.05.11, 19:10
            j-k napisał:

            > vladexpat napisał:
            > O wojnie, gdzie wszystkie środki są dozwolone i, j
            > > ak się okazuje, dla obydwu stron.
            >
            > Przypominam - a pisze o tym od 10-ciu lat.
            > Zachod (w obronie wlasnej)
            > siegnie po wszystkie srodki
            > a ze ma druzgocaca przewage techniczna
            > islamskie robactwo rozdepcze.
            >
            > uwazasz to za sukces Osamy?
            >
            Porażka zachodu jest sukcesem Osamy. Powrót do stosowania środków, które zachodnia cywilizacja odrzuciła kiedyś jako nieetyczne, jest porażką. Ergo - sukcesem Osamy. Oby nie długotrwałym.
            • j-k Re: otoz to 05.05.11, 19:23
              vladexpat napisał:
              > Porażka zachodu jest sukcesem Osamy. Powrót do stosowania środków, które zachod
              > nia cywilizacja odrzuciła kiedyś jako nieetyczne, jest porażką. Ergo - sukcesem
              > Osamy. Oby nie długotrwałym.

              nie . rozdepcza to robactwo i za 20 lat wroca do wlasnych zasad.
              naszym wspolnym kosztem.
              >
        • j-k No Co wygrał ? 05.05.11, 19:04
          vladexpat napisał:
          > Nie żartuj. Co ci da przewaga techniczna jeżeli nagle nawiedzony gość zacznie w
          > ymachiwać nożem w metrze albo walnie rozpędzonym samochodem w grupę dzieci? A o
          > takiej wojnie teraz mówimy. O wojnie, gdzie wszystkie środki są dozwolone i, j
          > ak się okazuje, dla obydwu stron.

          Wlasnie. Kazdy dostanie noz, tylko ze Zachod ma lepsze noze.
          Rezygnacja z demokracji dokona sie latwo.

          To wlasnie jedyna zasluga Bin Ladena.
          • vladexpat Re: No Co wygrał ? 05.05.11, 19:17
            j-k napisał:

            > vladexpat napisał:
            > > Nie żartuj. Co ci da przewaga techniczna jeżeli nagle nawiedzony gość zac
            > znie w
            > > ymachiwać nożem w metrze albo walnie rozpędzonym samochodem w grupę dziec
            > i? A o
            > > takiej wojnie teraz mówimy. O wojnie, gdzie wszystkie środki są dozwolon
            > e i, j
            > > ak się okazuje, dla obydwu stron.
            >
            > Wlasnie. Kazdy dostanie noz, tylko ze Zachod ma lepsze noze.
            > Rezygnacja z demokracji dokona sie latwo.
            >
            > To wlasnie jedyna zasluga Bin Ladena.


            Czyli osiągnął to o co mu chodziło. Zniszczenie podstawowego paradygmatu Zachodu. To mało?
            • j-k malo 05.05.11, 19:25
              vladexpat napisał:
              > Czyli osiągnął to o co mu chodziło. Zniszczenie podstawowego paradygmatu Zachod
              > u. To mało?

              malo.
              Zachod ma historyczne podstawy swoich wartosci.
              Przejsciowo z nich rezygnuje ( Bombardowania miast niemieckich)
              ale potem do nich wraca.

              wot PRIWYCZKA - jak mawiaja Rosjanie :)
              • vladexpat Re: malo 05.05.11, 19:31
                j-k napisał:

                > vladexpat napisał:
                > > Czyli osiągnął to o co mu chodziło. Zniszczenie podstawowego paradygmatu
                > Zachod
                > > u. To mało?
                >
                > malo.
                > Zachod ma historyczne podstawy swoich wartosci.
                > Przejsciowo z nich rezygnuje ( Bombardowania miast niemieckich)
                > ale potem do nich wraca.
                >
                > wot PRIWYCZKA - jak mawiaja Rosjanie :)

                Podziwiam twój optymizm. Pewnie masz rację, jednak ja obawiam się tego okresu przejściowego. Bo właśnie w nim przyjdzie mi żyć.
    • przyjacielameryki Re: Może i Osama zginął, ale tak naprawdę wygrał 05.05.11, 18:46
      Vlad, odpuść sobie te jałowe dywagacje. Walka państwa demokratycznego z jego całą strukturą prawną z terrorystami i bandytami nie stosującymi żadnych zasad jest trudna. To tak jak na ringu z dwóch walczących bokserów jeden walczyłby w rękawicach i zgodnie z przepisami a drugi siekierą, nożem i kastetami.
      Różni nawiedzeni teoretycy zawsze będą odwoływać się do państwa prawa i zasad ale w wypadku walki z terrorystami często trzeba przyjmować ich zasady.
      Bardzo dobrze zrobili Amerykanie że ukatrupili pierwszego terrorystę i że od razu pogrzebali go w morzu i tyle. Islamiści mogą sobie teraz organizować pielgrzymki na dno tego morza!!!!
      I tylko tak należy walczyć z terrorystami!!!
      • vladexpat Re: Może i Osama zginął, ale tak naprawdę wygrał 05.05.11, 18:57
        przyjacielameryki napisał:

        > Vlad, odpuść sobie te jałowe dywagacje. Walka państwa demokratycznego z jego ca
        > łą strukturą prawną z terrorystami i bandytami nie stosującymi żadnych zasad je
        > st trudna. To tak jak na ringu z dwóch walczących bokserów jeden walczyłby w rę
        > kawicach i zgodnie z przepisami a drugi siekierą, nożem i kastetami.
        > Różni nawiedzeni teoretycy zawsze będą odwoływać się do państwa prawa i zasad a
        > le w wypadku walki z terrorystami często trzeba przyjmować ich zasady.
        > Bardzo dobrze zrobili Amerykanie że ukatrupili pierwszego terrorystę i że od ra
        > zu pogrzebali go w morzu i tyle. Islamiści mogą sobie teraz organizować pielgr
        > zymki na dno tego morza!!!!
        > I tylko tak należy walczyć z terrorystami!!!

        Masz rację. I Obama powinien publicznie właśnie to powiedzieć. "Sytuacja jest nadzwyczajna i w związku z tym wydałem rozkaz bezwzględnej likwidacji Osamy." Ale nie. Zaczyna się tradycyjne mataczenie, opowiadanie o oporze, strzelaninie, kobietach gryzących marines w łydki, zmienianie wersji czyli tradycyjne robienie ludziom wody z mózgu. I właśnie o tym mówi Moore a nie o zasadności akcji.
        Kiedy wreszcie politycy przestaną traktować obywateli jak kupę debili?

        PS. Świadomie nie używam słów egzekucja, morderstwo czy nawet zabójstwo. Osama został zlikwidowany tak jak kaukascy bojownicy są likwidowani przez FSB. Tam też nie biorą jeńców. Ale przynajmniej tam nie opowiadają bajek.
        • j-k Dobrzi :) 05.05.11, 19:08
          vladexpat napisał:

          Ale przynajmniej tam nie opowiadają bajek.


          dobrzi - (jak mawiaja nasi starsi bracia Czesi)

          ze snu o "American Dream" nie da sie zrezygnowac od razu.
          to musi isc etapami.
          • vladexpat Re: Dobrzi :) 05.05.11, 19:22
            j-k napisał:

            > vladexpat napisał:
            >
            > Ale przynajmniej tam nie opowiadają bajek.
            >
            >
            > dobrzi - (jak mawiaja nasi starsi bracia Czesi)
            >
            > ze snu o "American Dream" nie da sie zrezygnowac od razu.
            > to musi isc etapami.

            A może przypomnieć ideały pionierów (tych z Wild West a nie placu Czerwonego)? Czasem odstrzeliwali Indian ale przecież w imię tegoż american dream. Tylko nie robić z publiczności idiotów bo to wqrwia najbardziej.
            • j-k dlaczego ? 05.05.11, 19:28
              vladexpat napisał:

              Tylko nie robić z publiczności idiotów bo to wqrwia najbardziej.


              Przykro mi :)
              To oni sa przywodcami stada. Nie ja i nie ty :)
              • vladexpat Re: dlaczego ? 05.05.11, 19:33
                j-k napisał:

                > vladexpat napisał:
                >
                > Tylko nie robić z publiczności idiotów bo to wqrwia najbardziej.
                >
                >
                > Przykro mi :)
                > To oni sa przywodcami stada. Nie ja i nie ty :)

                To może niech faktycznie Osamy wygra, bo z tą demokracją do o kant d...
                • j-k dlatego: 05.05.11, 19:48
                  vladexpat napisał:>
                  > To może niech faktycznie Osamy wygra, bo z tą demokracją do o kant d...


                  lepsze jest wrogiem dobrego.

                  wole wiec te kulawa zachodnia demokracje
                  od komunizmu i islamizmu.
                  i to tyle na dzis.

                  Buenas Noches.
        • j-k co wygral ? 05.05.11, 19:21
          vladexpat napisał: > PS. Świadomie nie używam słów egzekucja, morderstwo czy nawet zabójstwo. Osama
          > został zlikwidowany tak jak kaukascy bojownicy są likwidowani przez FSB. Tam te
          > ż nie biorą jeńców. Ale przynajmniej tam nie opowiadają bajek.

          American Dream
          to byla idea.
          Bin laden przylozyl reke do jej likwidacji
          woli przetrwania USA
          zlikwidowac sie nie da.
          to gdzie tu sukces ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja