Rosja - katastrofa demograficzna

13.05.11, 22:36
cala nadzieja wladzy na gastarbeiterow z Azji Sr.
www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=48&PubID=16594
    • swiblowo Re: Rosja - katastrofa demograficzna 14.05.11, 00:56
      > cala nadzieja wladzy na gastarbeiterow z Azji Sr.

      Wez mnie nie oslabiaj, czlowieku!
    • eva15 Polska - sukces demograficzny 14.05.11, 01:19
      jk2007 napisał:

      > cala nadzieja wladzy na gastarbeiterow z Azji Sr.

      A w czym polska nadzieja, wszak w PlL wskaźniki ZNACZNIE gorsze, a emigracja młodych ogromna, więc w czym? W uciekinierach z demokratycznie bombardowanej Libii ?
      Polskę czeka wiele zachodnich, demokratycznych przemian. Nie tylko, że każdy homoś dostanie niezbywalne prawo do "urodzenia" "własnego" dziecka, ale i każdy (bardzo płodny imigrant) dostanie prawo do pomagania Polsce walce z katastrofą demograficzną.. To tylko kwestia czasu.

      Różnica w porównaniu z Rosją w tym, że ruskie gastarbeitery z Azji Sr. to byli obywatele b. ZSRR- znają język, obyczaje, prawo, instytucje i kulturę. Polskie nabytlki, podobnie ja te zachodnie, będą znać tylko drogę do pomocy socjalnej i do artykulacji roszczeń.

      Myślę, że nie warto się o Ruskich martwić, choć doceniam twe wysiłki.
      • swiblowo Re: Polska - sukces demograficzny 14.05.11, 01:38
        Eva, nie zgadzam sie.
        Nie wiem, jak tam w Polsce jest bo nie jestem w Polsce, ale jestem tutaj i wiem jak tu jest.

        > Myślę, że nie warto się o Ruskich martwić, choć doceniam twe wysiłki.

        jeszcze jak warto sie martwic! jeszcze jak!
        • eva15 Re: Polska - sukces demograficzny 14.05.11, 01:59
          W Polsce, jak piszę, to jeszcze kwestia czasu.
          Na Zachodzie problem już jest i nie sądzę, by był mniejszy niż w Rosji. Jest nawet w pewnym sensie większy, ze zwgl. na brak umiejętności odwieczej absorbcji (umiejętności wchłaniania) jaką ma poprzez wieki Rosja będąca z natury państwem wielokulturowym.
          • karbat Re: Polska - sukces demograficzny 14.05.11, 03:34
            eva15 napisała:

            > W Polsce, jak piszę, to jeszcze kwestia czasu.

            niezupelnie , juz dzis wiadomo , ze
            obecna polska demografia bedzie miala swoje odbicie w ... jutrzejszych polskich emeryturach,

            zycze wszystkim , cieszacym sie z zlej sytuacji demograficznej w Rosji ... przyszlej polskiej emerytury .

            ruski jest niejako skazany na sukces surowcowy , rolniczy w przyszlosci .Polska moze
            byc tylko skazana na ruski surowiec ... jak sie do niego dopcha i bedzie ja na niego stac .


          • borrka Umiejetnosc wchlaniania. 14.05.11, 09:55
            Moze przedukasz, Efcia.
            news.nswap.info/?p=42819
            Takich wypowiedzi sa tysiace w ruskim internecie.
            Nasi Slowianscy Bracia z Tundry, Tajgi i Wiecznej Zmarzliny maja powazny problem.
            Ale istotnie.
            Na kwestie demografii moga patrzec spokojniej.
            • borrka Jesli jednak nie poradzisz, Efcia... 14.05.11, 10:46
              Plakat z ruskiego netu:
              dematom.com/images/2011/03/04/200643-churbanie_spinoi_k_dulam_rota_tselisi_pli.jpg
              Dobrze obrazuje procesy integracyjne, gdy przeczytamy podpis: Czurbanie, w tyl zwrot!
              Kompania ognia!

              Okreslenie "czurbanie" trudno przetlumaczyc.
              Ryzykuje: ciapaci, paparuchy, doslownie ćwoctwo.

              "Я хoть и не тoлcтocyм, деньги зaрaбaтывaю трyдoм, нo гoтoв внеcти лептy, чтoбы избaвить Рoccию oт чyрбaнья"
              Z forum.

              • eva15 Efcia przedukała 14.05.11, 11:17
                Borrcia, przedukałam. Nie mam problemów z przedukanie rosyjskiego, mam natomiast problemy ze współczesnym rosyjskim slangiem. Tego mnie w szkole nie uczyli, a że nie jestem na miejscu nie mam okazji brać udziału w przemianach językowych. Język, jak wiadomo, jest odbiciem rzeczywistości i razem z nią się zmienia, więc dobrze, że tłumaczysz przynajmniej niektóre nowotwory językowe.

                Rosja ma ogromne problemy ze swymi nierosyjskimi obywatelami, to jest oczywista oczywistość. O ile te problemy za komuny z klku powodów były mniejsze, o tyle teraz w czasach nieokiełznanego neoliberalizmu, gdzie każdy jest sam sobie najbliższym bratem, wybuchły ze wzmożoną siłą.
                Temu nie przeczę, natomiast moja teza jest następująca (ponieważ najwyraźniej nie pojąłeś, przedstawiam ją jaśniej):

                Rosja jest od zarania imperium państwem wielonarodowym, przez całe wieki. I albo będzie nim nadal, co oznacza, że musi sobie z tymi problemami poradzić, albo skurczy się do wczesnośredniowiecznego Księstwa Moskiewskiego (plus parę przyległości). Dla Rosji to Schicksalsfrage, bo jej potęgę tworzy wielonarodowość (dzięki wchłonięciu ogromnych terytoriów i niewybiciu do nogi tubylców, tak jak uczylili to US-pionierzy).

                Odwrotnie w Europie Zachodniej - tam niepohamowany, niekontrolowany napływ niewykształconej, niekumatej językowo i obcej kulurowo (i religijnie) imigracji niszczy, a raczej osłabia dotychczasową potęgę tejże. Po prostu - kraje E. Zach. od zarania były budowane na innej filzofii państwa i narodu niż Rosja. Wszelkich "cziornych" trzymało się na odległość, w koloniach i nie budowało się razem poprzez z nimi wspólnego państwa, jak w przypadku Rosji.



                • eva15 Re: Efcia przedukała 14.05.11, 11:26
                  I jeszcze jedno:

                  Podrzucasz linki z ostro negatywnymi wypowiedziami rosyjkisch forumowiczów o swoich "ćwokach". Te linki świadczą tylko o tym, jak wielka jest wolność słowa w Rosji w porównaniu z Zachodem. Ja dobrze wiem, co zachodni tubylcy myślą o swoich "ćwokach", ale z wpisów na forach tego nie uświadczysz, poprawnośś polityczna dawno już zakneblowała zachodnie gęby. Mainstreamowa prasa wymaga podania danych osobistych przez zalogowniem się, a posty są przed publikowaniem kontrolowane, w niektórych gazetach trwa to czasem kilka godz. a czasem ukazują się wręcz dopiero na 2. dzień, jeśli przejdą przez cenzurę (Sueddeutsche). Cenzura przepuszcza tylko wypowiedzi ulizane, owszem czasem i krytyczne, ale tylko w dopuszczalnych ramach.
                  Tak więc, o ile z prasy rosyjskiej poznasz nastroje społeczne, o tyle z prasy zachodniej dostaniesz zakłamany, ufryzowany obraz rzeczywistości.


                  • misterpee Re: katastrofa demograficzna 14.05.11, 11:40
                    to India, Chiny, to wszystkie kraj o zaludnieniu przekraczajacym ekologiczny balans. Rosja jest rajem demograficznym !
                    Naszym celem nie powinna byc jest nieograniczona ekspansja demograficzna ale rozumna koegzystencja z planeta.
                  • borrka Kwestia czasu. 14.05.11, 11:47
                    Obys nie wykrakala !
                    Oczywiscie masz racje - spoleczenstwo rosyjskie jest w pewnym stopniu wolne od polit-poprawnosci.
                    Ale jak dlugo jeszcze ?

                    Zmiany ida ku gorszemu.
                    • eva15 Re: Kwestia czasu. 14.05.11, 12:11
                      No to szkoda będzie. Państwa, które kneblują swych obywateli, są państwami, które pozbawiają się wiedzy o tym, co naród naprawdę myśli. Zachowują się przy tym jak dzieci, które myślą, że jak zacisną oczy, to niekorzystne zjawisko zniknie.
                      A później dziwią się różnym ekstremalnym wybuchom...

                      Mnie obrzydło pisanie na niemieckich forach. Przez jakiś czas czasem to robiłam, ale szybko się połapałam, że to ugrzeczniona wymiana pseudopoglądów mało współgrająca z tym, co się usłyszy prywatnie, w zaufaniu. Jeszcze mnie czasem poniesie, coś skrobnąć, ale już rzadziej. Mnie się to "dyskutowanie" kojarzy z komuną, tam też była dychotomia poglądów - inne oficjalnie, inne prywatnie.


                      • borrka To, co uslyszysz prywatnie... 14.05.11, 12:23
                        W DUZYM zaufaniu, to czesto jeszcze Der Stürmer.
                        A fora niemieckie, to jak zebranie Pionierorganisation „Ernst Thälmann“.

                        Cenzurowane i samocenzurowane.
                        • eva15 Re: To, co uslyszysz prywatnie... 14.05.11, 12:34
                          borrka napisał:

                          > W DUZYM zaufaniu, to czesto jeszcze Der Stürmer.

                          Eee, tam to są takie wygodne kliszki. EU je w pełni przejęła - każdy, kto się nie zgadza z jej linią, to radykalny prawicowiec o zapędach nazistowskich, co rzecz jasna nalepy tępić, zwłaszcza w Niemczech . Tak to łatwo i prosto zamyka się gęby krytykom.

                          > A fora niemieckie, to jak zebranie Pionierorganisation „Ernst Thälmann
                          > 220;.
                          > Cenzurowane i samocenzurowane.

                          Owszem, to prawda.
                          • eva15 Re: To, co uslyszysz prywatnie... 14.05.11, 12:46
                            Owszem, to prawda, choć jednak dodać muszę, że coś ostatnio trochę drgnęło. Spiegel plecie swoje androny o wspaniałych korzyściach z EWU dla Niemiec, a czytelnicy piszą z uporem, że jest przeciwnie. I o dziwo Spiegel jednak to coraz częściej drukuje, jak również i te posty, gdzie czytelnicy skarżą się czemu ich wycina.
                            Dzieje się tak pewnie dlatego, że gdyby Spiegel wyciął wszystkie krytyczne posty pod tematem EU, to nie miałby żadnych wpisów, no i głupio by wyglądało, musiałby sam fabrykować (co pewnie i tak robi, no ale nie tylko on). .
                      • malkontent6 A polskie fora? 14.05.11, 17:23
                        eva15 napisała:

                        > Mnie obrzydło pisanie na niemieckich forach. Przez jakiś czas czasem to robiłam
                        > , ale szybko się połapałam, że to ugrzeczniona wymiana pseudopoglądów

                        Wygląda na to, że masz dobre zdanie o... polskich forach i generalnie o wolności słowa w Polsce, bo nie ma dnia bez twojego, bardzo krytycznego w stosunku do naszego kraju wpisu. :)
                        • eva15 Re: A polskie fora? 15.05.11, 00:04
                          Owszem, mam lepsze zdanie o polskich forach niż o niemieckich. Ale Sikorski zadba o to, by to się zmieniło, wziął się właśnie za zaskarżanie do sądów za nieprawidłowe poglądy i słownictwo na forach.
                • borrka Nie przekonalas mnie. 14.05.11, 11:39
                  To, o czym piszesz, to gruzinscy moderatorzy w moskiewskim szoł biznesie, azjatyccy restauratorzy, polscy, baltyccy, zydowscy, ukrainscy itd. aktorzy, pisarze, dziennikarze, politycy.
                  Tacy Rudi Karele po moskalsku.
                  To byla i jest ta DOBRA strona wielonarodowego imperium.

                  Mnie chodzi o masowa imigracje czarnoroboczych i to nie z Ukrainy.
                  Tych ukrainskich Matuszka istotnie asymiluje.
                  Tych ze Stanow, na swoj sposob wolne, ruskie spoleczenstwo odtraca.
                  Zyje obok nich, oni buduja, sprzataja, handluja i ... denerwuja Ruskich.

                  Tego za cara i komuny nie bylo.
                  To jest, jak we Francji, czy Holandii.
                  • eva15 Nie zrozumiałeś mnie. 14.05.11, 11:59
                    Ja rozumiem, o co ci chodzi, masz na myśli tych "nieprzystosowanych". Ale przecież o nich a nie o tych, którzy świetnie się wtopili w społeczeństwo rozmawiamy - tak odnośnie Rosji jak i Zachodu.

                    Masz rację - tak za cara, jak i za komuny państwo rosyjskie/radzieckie miało lepsze mechanizmy przystosowawcze, lepiej wchłaniało masę czarnoroboczych i integrowało ich z resztą społeczeństwa. Po prostu państwo miało inną, znacznie większą władzę, dziś władzę mają "rynki" a te są bezlitosne i nie kierują się żadną polityką społeczno-socjalną. W tym nowym systemie zdechło poczucie wspólnoty celów i zwykłej solidarności, nie ma na to miejsca i to się mści.
                    Podobie jest i na Zachodzie.
                    Ale powtarzam- dla Rosji kwestia integrowania jest na dłuższą metę kwestią być albo nie być jako rozległe mocarstwo. Wielonarodowość jest fundamentem Rosji.
                    Dla E. Zach. problem jest trochę odwrotny - to nowa napływowa obca kulturowo ludność, która rozsadza powoli od wewnątrz dotychczasowe fundamenty państw, które jak dotąd świetnie bez tych napływowych funcjonowały.
                    • eva15 Re: Nie zrozumiałeś mnie. 14.05.11, 12:05
                      zebyśmy się dobrze zrozumieli - odnośnie Zachodu mam na myśli ogromny, praktycznie niekontrolowany napływ tzw., że się niepoprawnie wyrażę, "ciemnej masy". Ograniczony napływ istniał zawsze i był w zasadzie korzystny dla tych państw.
                    • borrka Efciu... 14.05.11, 12:13
                      Zgadzam sie z Twoja ocena sytuacji na zachodzie - tu dyskusja zbedna.

                      Jesli idzie o Rosje, sytuacja jest nowa.
                      Zarowno ta carska, jak i CCCP stosowaly brutalne mechanizmy regulujace przeplyw ludnosci.
                      A ta ludnosc byla generalnie mniej mobilna.
                      W masie, to nie byla integracja, lecz trzymanie za twarz.

                      Dzis, choc mi to nie przechodzi przez gardlo (keyboard raczej), Matuszka sie nieslychanie zdemokratyzowala.
                      Jest tak samo bezradna wobec problemu imigrantow, jak dzis Wlosi.

                      A oni w dodatku wszyscy chca do Moskwy.
                      Glubinka nie satysfakcjonuje.

                      Nie ma ZADNYCH mechanizmow dostosowawczych.
                      Jest narastajacy konflikt w rosyjskich miastach i babuszki (bezzebne) z Miedwiedkowa nie wiedza, kiedy Czeczenom prowadzacym sklep w piwnicy ich domu, przyjda do glowy jakies smiale pomysly.

                      • eva15 Re: Efciu... 14.05.11, 12:41
                        Owszem, carat i ZSRR z jednej strony trzymały za mordę, ale z drugiej strony integrowały (zwłaszcza ZSRR) via miejsce pracy i via organizacje społeczne (pionierskie, partyjne, sportowe etc.) I jedno i drugie ma swój urok, a dziś OBU brak.
                        To co nazywasz demokracją w gruncie rzeczy nią nie jest - tak w Rosji jak i na Zachodzie. To jest puszczenie na żywioł, czyli rezygnacja z kontrolnej i regulującej funkcji państwa. To, że państwo wycofuje się z coraz większych obszarów i dopuszcza do komercjalizacji wszystkich dziedzin życia społecznego, wcale głębiej patrząc nie sprzyja demokracji, przeciwnie na dłuższą metę może ją rozsadzić.
                        • borrka Ide na basen. 14.05.11, 12:45
                          Zbyt sie z Toba dzis zgadzam, Efcia.
                          • eva15 Re: Ide na basen. 14.05.11, 12:47
                            borrka napisał:

                            > Zbyt sie z Toba dzis zgadzam, Efcia.

                            No właśnie i dlatego nie powiem idź się utop, tylko życzę miłego pływania. Pływanie to borrciowa specjalność.
                        • mara571 to byla dosc specyficzna integracja 14.05.11, 12:49
                          Polak z Litwy mogl zostac nawet dyrektorem kombinatu budowlanego, ale republikach azjatyckich.
                          Najwyzsze stanowiska w armii, sluzbach specjalnych i centralnych urzedach byly przeznaczone raczej dla Rosjan, Ukraincow ewentualnie Bialorusinow.
                    • br0fl0vski Re: Nie zrozumiałeś mnie. 14.05.11, 17:53
                      eva
                      wystarczy rozejzec sie w okol, rola emigrantow na calym swiecie jest dzis inna. rozwalaja panstwa kulturowo od srodka. i nic nie mozna zrobic bo zostanie sie oskarzonym o rasizm. jest tak bo nastepuje globalna transformacja do globalizmu wiec struktura panstwowa jest przeszkoda. proces ten nie jest spontaniczny a planowany od wielu lat bo zabijanie tej jak piszesz " poczucie wspólnoty celów i zwykłej solidarności" to proces bardzo delikatny. juz pisalem ze na okres przejsciowy tworzy sie regiony z ziem nie majacych z sobo nic wspolnego.
                      • eva15 E. Zach. to jedno, Rosja i USA to drugie 15.05.11, 00:16
                        Ależ, ja to wiem, nie musisz mnie przekonywać. W tym szaleństwie aplikowania E. Zachodniej "multikulti" jest metoda, ta metoda niszczy/osłabia E. Zach.

                        Rosja to zupełnie inny problem i to staram się wytłumaczyć. Dla Rosji wielonarodowość to jej odwieczny model i FUNDAMENT państwa, podobnie jak dla młodszych historycznie USA.
                        • borrka Zdania sa podzielone. 15.05.11, 00:24
                          Takiemu Mickiewiczowi na przyklad, nie podobalo sie carskie multi kulti, co pieknie opisal w Dziadach (Petersburg).
                          Ciekawe, czy antycypowal znaczne ograniczenie wielorodnosci kulturowej, jakie nastapilo w Puszczy Bialowieskiej blisko dwa wieki pozniej :)
                          • eva15 Re: Zdania sa podzielone. 15.05.11, 00:42
                            Jest na tym forum jakiś głupiec, wtopek bodaj, który w swej sygnaturce wyrywa z kontekstu, moją wypowiedź.

                            Otóż pisząc o Rosji wielonarodowościowej nie mam na myśli, tych krajów, które już PRZED opanowaniem ich przez carat/ZSRR miały swą rozwiniętą państwowość i świadomość narodową, a nie tylko plemienną, żywcem ze średniowiecza. To co jest wielonarodowościową Rosją takich krajów nie dotyczy. Nic złego się nie stało, PRZECIWNIE, że PL, Czechy czy inna Litwa wybiły się na niepodległość. To im się należało jak psu zupa, te kraje nigdy nie były Rosją. Rosja to etniczna Rosja plus podboje azjatyckie, w obszarach, gdzie NIE było państwowości i gdzie Rosja przyniosła już przed wiekami jej nowoczesne formy.
                            • eva15 Re: Zdania sa podzielone. 15.05.11, 00:44
                              Coś walnęłam powyżej za dużo przecinków.
                  • mara571 borrcia, nie jestem "na biezaco" 14.05.11, 12:45
                    czy to jest jeszcze aktualne?
                    www.gazetapodatnika.pl/artykuly/rosja_zakaz_handlu_dla_obcokrajowcow_na_targowiskach_i_bazarach-a_2456.htm
                    • borrka Zakaz przedluzono na 2011. 14.05.11, 15:22
                      Skutecznosc, mimo wysokich kar, zerowa.
    • bywszy1 Re: Rosja - katastrofa demograficzna?+ 14.05.11, 15:43
      Czy ona na tym sie zna?
      • bywszy1 Re: Przykro+ 14.05.11, 15:56
        Пoтoмy чтo центры федерaльных oкрyгoв, тoт же Нoвocибирcк, Екaтеринбyрг, в принципе зaнимaют в cтрaне тaкoе же меcтo, кaкoе в Сoветcкoм Сoюзе зaнимaли Киев, Минcк, Тбилиcи, — этo пoтенциaльные нoвые cтoлицы дрyгих гocyдaрcтв.
        • glob1 Zganiaja ludzi... 14.05.11, 17:54
          Zganiaja ludzi na cywilizowane tereny. Latwiej ich bedzie wykonczyc !

          Podziemne miasta : www.sfora.pl/Ludzie-wykupuja-bunkry-Boja-sie-2012-a29631
          Bogacze kupuja bunkry : www.sfora.pl/Bogacze-boja-sie-konca-swiata-Masowo-kupuja-a32102
    • vladexpat Niekoniecznie 14.05.11, 22:31
      jk2007 napisał:

      > cala nadzieja wladzy na gastarbeiterow z Azji Sr.
      > www.stringer.ru/publication.mhtml?Part=48&PubID=16594

      Coraz więcej Rosjanek chodzi z brzuchem, coraz więcej widzi się małych dzieci. Nie piszę o statystykach, piszę o swoich spostrzeżeniach i to nie z Moskwy a z głubinki. Przypomina to bodaj 2007 rok, kiedy to liczba urodzeń wzrosła chyba pierwszy raz od rozpadu ZSRR.
      • eva15 Re: Niekoniecznie 15.05.11, 00:22
        Rosja uruchomiła programy prorodzinne, o jakich Zachód zajęty promowaniem pederastów jako nowoczesnej komórki rodzinnej, może tylko pomarzyć. Za urodzenie 2. dziecka matka w Rosji dostaje ca 10 tys. dol. co jest sumą zawrotną na prowincji, do tego dochodzi comiesięczny wysoki zasiłek rodzinny i cały szereg innych udogodnień. To wszystko wprowadzono bodaj w 2007 r. i od tego czasu statystyki urodzeń idą w górę, czyli Rosjanki chodzą z brzuchem.
        • borrka Skosnookie Rosjanki. 15.05.11, 00:26
          O kablakowatych nogach.
          Fe, jakos rasistowsko zabrzmialo !
          • eva15 Rosjanki urodzą Rosjan. 15.05.11, 00:53
            To prawda, ale z brzuchem chodzą i Rosjanki. Poza tym - z małżeństwa nadwyżkowej demograficznie Rosjanki (ruscy faceci padają z flaszką w ręku) z nadwyżkowym demograficznie Chińczykiem, który w Chinach za cholerę nie znajdzie żony, bo płody żeńskie się usuwa, urodzą się w Rosji dzieci, które będą Rosjanami, nie Chińczykami.

            Na Zachodzie pomoc dla rodzin jest tak żałośnie niska, że jest interesująca praktycznie tylko dla imigrantów- analfabetów. W Rosji jest tak wysoka (zwłaszcza na prowincji) , że jest interesujący także i dla Rosjanek/Rosjan.
    • jk2007 urodzic w Rosji 16.05.11, 15:09
      a rosyjscy podatnicy musza za to placic
      deti.mail.ru/beremennosty_i_rody/newsvideo_perevodchiki_v_roddoma/
      Севернoй cтoлице требyютcя знaющие yзбекcкий, тaджикcкий, киргизcкий языки. Акyшеры и медcеcтры пoдчac не мoгyт oбъяcнить мoлoдым мaмaм из cемей мигрaнтoв, чтo делaть и кaк cебя веcти, тaк кaк некoтoрые пo-рyccки вooбще не пoнимaют.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja